yanuss
15.12.07, 09:51
A w wybiorczej i tak wiedza lepiej. No coz, kiedys Michnik krzyczal by sie
"odp.. od generala " a Kiszczak byl przeciez czlowiekiem honoru. Trzeba wiec
mimo raportow IPN-u, wciaz przekonywac ludzi, ze interwencja byla blisko.. A
potem dziwimy sie czemu mlodzi tak malo wiedza o stanie wojennym, a jak juz
troche, to glupio...