artie40 15.12.07, 10:18 Mają rację. Fotoradary w takiej ilości nie służą bezpieczeństwu, a są tylko środkiem do ściągania kasy ze społeczeństwa. Kolejnym krokiem będą tachografy w osobówkach, i ciągły monitoring każdego auta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mnbvcx Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 10:33 masz cos przeciwko ograniczaniu predkosci na drogach? wiesz ze uzytkownikiem drogi moze byc takze 10 letnie dziecko na rowerze posiadajace karte rowerowa? i takze ono powinno czuc sie na tej drodze bezpiecznie bo drogi sa publiczne, a nie prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 16:45 mnbvcx napisał: > masz cos przeciwko ograniczaniu predkosci na drogach? wiesz ze > uzytkownikiem drogi moze byc takze 10 letnie dziecko na rowerze > posiadajace karte rowerowa? i takze ono powinno czuc sie na tej > drodze bezpiecznie bo drogi sa publiczne, a nie prywatne. Owszem, mam sporo przeciwko, np wolałbym za te pieniądze budowć bezpieczniejsze, bezkolizyjne skrzyżowania, wiadukty dla pieszych. Gdybyś nie wiedział, fotoradary stawia się na trasach szybkiego rucu, np krajowej jedynce. Jeźeli pozwalasz swojemu 10-letniemu dziecku na jazdę rowerem po tzw katowickej, to gratuluję pomysłowości. Dziecko powinno czuć się bezpiecznie na osiedlowej uliczce, przy 2-3 pasmowych trasach powinny być ścieżki rowerowe - nawet gdzieniegdzie są, np most siekierkowski w Wa-wie. Jeśli nie umiesz i nie lubisz jazdy to nie ruszaj auta z parkingu. I pilnuj dziecka ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 17:38 przeczytaj kodeks ruchu drogowego. 10 letnie dziecko posiadajace karte rowerowa i jadace na rowerze jest pelnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego. ma takie same prawa i obowiazki jak kazdy inny i powinno miec takie samo mozliwosci do bezpiecznego uzytkowania drogi. wiem ze tak nie jest ale to tylko powod by zastanowic sie co trzeba zmienic. jest wielu uzytkownikow drog ktorzy nie maja poduszek powietrznych i bezpiecznych stref zgniotu i "wypychanie" ich z drog poprzez niebezpieczna jazde jest powiem eufemistyczne zlym obyczajem. Odpowiedz Link Zgłoś
fruchtzwerg Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 10:46 hmm, no to pierwsza organizacja terrorystyczna, do ktorej odczuwam sympatie.. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Śmierć dawcom nerek!... 15.12.07, 10:50 Śmierć dawców nerek nie musi ciągnąć za sobą śmierci i cierpień innych osób. . Casus drogowy Otylii Jędrzejczakówny powinien włączać myślenie u takich {artie'ich} po 40-kroć, do kroćset! Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: Śmierć dawcom nerek!... 15.12.07, 16:51 deerzet napisał: > Śmierć dawców nerek nie musi ciągnąć za sobą śmierci i cierpień innych osób. > Casus drogowy Otylii Jędrzejczakówny powinien włączać myślenie u takich {artie'ich} po 40-kroć, do kroćset! Taaa, tzw dawcy nerek, to w większości motocykliści, często poszkodowani przez samochodowych niedzielnych kierowców, którzy przy 70 km/h dostają palpitacji, z nadmiaru wraźeń. Otylia popełniła błąd, co nie zmienia faktu, że droga po której jechała, jest fatalna. Czesi, Słowacy, Chorwaci, Litwini, itd potrafią, a u nas dalej nie widać entuzjazmu do budowy dró, tylko takie biadolenia jak powyżej, źe wszysy jeźdzą za szybko. Zamontować wszystkim ograniczniki do 40 i będzie super, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Śmierć dawcom nerek!... 15.12.07, 17:55 jesli myslisz ze da sie dostosowac drogo do stylu prowadzenia polskich kierowcow to sie mylisz. tym bardziej ze ten "styl" bedzie sie zmienial wraz z rozwojem drog. a niedzielny kierowca tez ma prawo do uzywania drogi. wlasnie dlatego zwa ja publiczna. mysle ze jak sie zastanowisz to znajdziesz wsrod osob ktore znasz kogos kto zabil lub zostal zabity na drodze. ja znam osobe ktorej cala rodzina (rodzice i rodzenstwo) zgineli i taka ktora zabila dwoje ludzi. przypuszczam ze oni tez mysleli ze sa swietnymi kierowcami. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 11:34 Z definicji kazdy kierowca jest osoba dorosla i odpowiedzialna. Instalacje radarow automatycznychnych sa sprzeczne z prawem.-Coz z tego,jezeli sa one kurami znoszacymi zlote jaja do budzetu panstwa.Pomijam fakt,ze w tym roku 85000 francuzow stracilo prawo jazdy (glownie przez radary).-Zadaje pytanie?-Jezdzisz bezpieczniej obserwujac licznik szybkosci,czy obserwujac droge ? Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 16:39 "Z definicji kazdy kierowca jest osoba dorosla i odpowiedzialna" takie definicje sa dobre w matematyce moze jeszcze w filozofii. Jesli masz dziecko albo wnuka wyslij je na droge zeby sprawdzilo wartosc tej definicji w praktyce (lepiej zrob eksperyment myslowy). niestety najczesciej do ludzi dochodzi swiadomosc ze ryzykuja nie tylko swoim zyciem ale takze innych gdy komus wyrzadza krzywde a to zbyt droga cena za nauke. i uwierz mi ze tak samo patrzac na samochod z chodnika mozna powiedziec ktory jedzie 30km/h, ktory 50, 80 czy ponad 100km/h tak samo mozna sie tego nauczyc bedac kierowca. i nie trzeba w tym celu ciagle patrzec na predkosciomierz. Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 16:58 mnbvcx napisał: > Jesli masz dziecko albo wnuka wyslij je na droge zeby sprawdzilo > wartosc tej definicji w praktyce (lepiej zrob eksperyment myslowy). Akurat mam dziecko, i uczę od tzw małego, jak się poruszać w zmotoryzowanym środowisku. I staram się nie wpajać zaprezentowanej przez Ciebie postawy psa ogrodnika - przenosi się teź na inne sfery życia ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 17:25 uczysz go jezdzic np na rowerze w miescie typu warszawa zgodnie z przepisami ruchu drogowego? czyli jezeli dozwolona predkosc (niestety teoretycznie) wynosi do 50km/h i nie ma wydzielonej sciezki dla rowerow to powinno sie jechac po ulicy? nie mowiac juz o poruszaniu sie poza terenem zabudowanym. znam niewielu ludzi ktorzy sa dosc odwazni (?). a co maja powiedziec mieszkancy wsi w ktorych nie da sie przejsc na druga strone chocby na przystanek autobusowy bo co jakis czas fantazyjnie prowadzacy kierowca pedzi 80-90 czasem powyzej 100km/h. i ty piszesz by nie byc psem ogrodnika? drogi sa publiczne czyle dla wszystkich uzytkownikow- dzieci na rowerach, 80 letnich staruszkow w fiacikach 126p, powozow konnych itd a nie tylko podbijajacych sobie ego gosciach w bmw nasladujacych kubice. w norwegii na polnocy gdzie nie ma miejsca na szerokie drogi i ledwo da sie zbudowac miedzy gorami a morzem takie o szerokosci 6 metrow (a wszedzie jest duzo dalej niz w polsce) widzialem jak autobus jechal za czlowiekiem uprawiajacym jogging (na pobocza tez nie ma miejsca) . poniewaz droga byla kreta jechal tak za nim kilkaset metrow az znalazl kawalek odpowiedni do wyprzedzenia. i nikomu nie wydawalo sie to dziwne! wiec jednak mozna. miejmy nadzieje, ze polacy od innych w europie, beda sie uczyc dobrych obyczajow. Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 18:32 Z artykulu wynika, ze historia dotyczy radarow stojacych przy bulwarze peryferycznym. Hm..... konia z rzedem daje temu, kto w ciagu dnia jedzie po nim szybciej niz 60 na godzine. Rola ustawionych tam radarow polega na namierzaniu bandy kretynow robiacych sobie na nim wyscigi poznym wieczorem i noca. I bardzo dobrze, bo juz kilka osob zginelo w wyniku glupoty. Po drugie, od czasu gdy Sarkozy zwiekszl ilosc radarow znacznie zmniejszla sie liczba wypadkow i ofiar. Po trzecie, to odnosi sie do artie40, trudno porownywac francuskie i polskie drogi. Wlasciwie to nie ma czego porownywac. Nie nalezy takze porownywac tego jak jezdza francuzi i polacy. Pol zycia klelam na francuskich kierowcow. Teraz ze lzami w oczach tesknie za nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: Francja: śmierć drogowym radarom 15.12.07, 18:40 Faktycznie po Peripherique bardzo rzadko w ciagu dnia da sie jedzdzic powyzej 80 km/h . Zgadzam sie z Toba co do francuskich kierowcow , nie tych weekendowych , jezdza bardzo dobrze i w przeciwienstwie do polskich sa przewidywalni .... Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta terror który służy ludziom 15.12.07, 18:46 bo jak wiadomo fotoradary mają za zadanie skubanie kierowców, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś