Dodaj do ulubionych

Tutaj rządzi Episkopat

16.12.07, 16:56
Według bp. Budzika najtrudniejszy jest przypadek abp. Stanisława Wielgusa. Jak
wiemy, komisja historyków wydała orzeczenie o podjęciu przez Wielgusa
świadomej i tajnej współpracy. W tej sprawie biskupi okazali szczególną
wyrozumiałość - uznali, że ks. Wielgus utrzymywał "zbyt nieroztropne" kontakty
z SB.

****************************************

I zanim gazety dorwały się do akt pozostałych biskupów, dorwali się do nich
sami biskupi. Równie dobrze IPN mógł przekazać papiery dotyczące byłych
członków PZPR SLD, by SLD samo mogło je ocenić i wydać stosowny komunikat.

O ile można zrozumieć stanowisko KK w sprawie aborcji, to stanowisko w sprawie
finansowania zabiegów in vitro jest całkowicie niezrozumiałe - nawet dla
większości zdeklarowanych katolików. Niech biskupi namawiają swoich wiernych
do rezygnacji z zabiegu, a nie wtrącają się w sprawy, które ich nie dotyczą -
tym bardziej, że nie płacą podatków.

Pisze Czech, że KK rozporządza szeregiem dusz. To chyba nie do końca prawda,
bo coraz więcej w tym szeregu martwych dusz - wynikających z tradycyjnego
przeświadczenia Polaków, że świadectwo np. chrztu może się w życiu przydać - a
z pewnością nie zawadzi. KK posługuje się więc siłą, której wcale nie ma.
Dodatkowo, postawa Benedykta XVI utrudnia wykorzystywanie postaci Jana Pawła II.

Jakby nie patrzeć - mamy do czynienia z bezczelnością, tupetem i arogancją KK.


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka