janek-007
17.12.07, 20:01
Pan Lis pisze: "Premier mówi w wywiadzie, ze widzi, radość rodziców z
pojawienia się dziecka z probówki, "
Moze pan premier D.Tusk to tez z probówki. Tylko nasuwa się pytanie czy ktoś
się raduje i cieszy widząc i słuchając takiego syna probówki i pipety.
PS. Panie Lis gdzie pan w Polsce widzi lewice i czy takowa kiedykolwiek
istniała. Radze szybciutko udać się do jakiegoś sprywatyzowanego
ophthalmologisy i zoperować sobie oczy; czyli dać sobie wyciąć z nich sierpy i
młoty. Jak ophthalmologista nie pomorze to następnie proszę się udać do
lobotomisty, tez prywatnego, i zoperować sobie mózg.