Dodaj do ulubionych

List biskupów do parlamentarzystów na temat met...

18.12.07, 16:37
Należy sprawdzić, które to kliniki i dać wyrok!

Trafnie biskupi zwracają uwagę, że należy zaprzestać zabijania
zarodków. Dziwne, że jeszcze taki proceder się w Polsce uprawia
skoro nie jest to zgodne z prawem i normalnie powinna to załatwić
prokuratura. Nieszczęście jest tym większe, że inne kliniki in-vitro
postępujące zgodnie z naukami Kościoła, czyli tratujące każdy
zarodek jak skarb są widziane też jako te niegodne. Należy wyraźnie
oddzielić te kliniki i te co zabijają zarodki zgłosić do prokuratury
natychmiast, a te, które dają nowe życie i nadzieję na potomstwo
błogosławić i modlić się za ich wspaniałe dzieło - życie, czyli to
czego naucza Kościół.
W komentarzach do wcześniejszych artykułach były podłe insynuacje,
że biskupi są w ogóle przeciwni życiu, które powstaje dzięki
wsparciu in-vitro. To jest okropne oskarżanie biskupów o
szarlataństwo, gdyż żaden biskup nie sieje takiego antyżyciowego zła
sprzecznego z naukami Kościoła. Myślę, że teraz zanim jakiś
antyklerykał skrytykuje biskupa mocniej się zastanowi nad swoimi
słowami.
Obserwuj wątek
    • bemeta Sredniowiecze i Ciemnogrod .... n/t 18.12.07, 16:38
      • jacek.sygula protekcjonizm unicestwia Kościół, dziś potrzeba.. 18.12.07, 17:38
        partnerstwa i dialogu
        • jacek.sygula jeśli ktos chce dziecka z miłości to wara Kościoło 18.12.07, 17:40
          wi od metod jego poczęcia

          jeśli inaczej dziecka mieć nie będzie
          • emigrancik Czy slyszeliscie o ksiedzu Athanase Serombe? 18.12.07, 17:52
            Cytuje bloga Brochy:

            "Troska o życie zygot przez biskupów jest doprawdy rozczulająca, zwłaszcza na
            tle historii księdza Athanase Serombe z Rwandy, który został niedawno skazany za
            wydanie polecania zburzenia kościoła w którym przebywało zaledwie 2000 Tutsi
            (nie ich zygot, tylko mężczyzn, kobiet i dzieci) - raczej niewielu przeżyło. Po
            wszystkim księżulo nawiał do Europy. Najpierw sprawiał posługę pod Florencją po
            wytropieniu go w 2001 przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla Rwandy Serombe
            przyrzekł wiernym, że wygłosi nadzwyczajne kazanie, w którym oczyści się z
            zarzutów, jednak kilka godzin przed mszą zniknął bez śladu. Później okazało się,
            że Watykan ukrył oskarżonego kapłana w pewnej parafii w Toskanii. Z tego co mnie
            pamięć nie myli w Watykanie rządził wtedy nie jaki Jan Paweł 2 przy pomocy
            kolegów - Józefa Ratzingera i miłośnika zygot Stanisława Dziwisza - no, ale oni
            byli pewnie tak zajęci zygotami, że o masakrach w kościołach w Rwandzie nie
            słyszeli."

            Ludzie, ktorzy ukrywaja przestepce, teraz glosza jakies chore wizje i klamstwa.
            Klamcy pazerni na kase.
            • shithead Re: Czy slyszeliscie o ksiedzu Athanase Serombe? 18.12.07, 18:36
              Je..na ciemnota i jeszcze bardziej jeb..ny ciemnogrod.
              • shithead Re: Czy slyszeliscie o ksiedzu Athanase Serombe? 18.12.07, 18:38
                Nawet Irlandia, Hiszpania I wlochy potrafilt sie ztego wyleczyc. Ale
                w Polsce konca koscielnej sciemy nie widac.
                • przemek.pe z nienawiści już do siebie zacząłeś mówić? 18.12.07, 19:07
                  • vice_versa Nie znam nie na wiści... Nigdy nie spotkałem... 18.12.07, 19:40
                    A co to jest takiego nie na wiść? To Chrystus używał takich słów? Bo
                    jako żywo, pamiętam coś tam mówił o miłości, ale jak słucham
                    katolików to wydaje się że już o tym zapomnieli.
            • drojb Re: Placebo, jesteś samobójcą! 18.12.07, 19:15
              skoro zniszczenie dwóch połączonych komurek (zygota) jest
              zabójstwem - to ty, za każdym razem, kiedy skaleczysz się w palec
              dokonujesz seryjnego samobójstwa (bo niszczysz więcej niż 2
              komurki).
              Zwracam ci też uwagę na nauczanie św. Augustyna (chyba go KK jeszcze
              nie umieścił na indeksie?), który autorytatywnie stwierdzał, że
              dusza jest wcielana w 30 dniowy płód chłopca, zaś w 60 dniowy płód
              dziewczynki (chyba jednak lubił chłopców).
          • rlnd Re: jeśli ktos chce dziecka z miłości to wara Koś 18.12.07, 17:53
            Heh, ciekaw jestem czy teraz tabun ksiezy ruszy do klinik badac pochodzenie
            dziecka podawanego do chrztu.
      • vice_versa Re: Sredniowiecze i Ciemnogrod 18.12.07, 17:49
        To biskupi błysnęli... Logiką przede wszystkim, ortodoksją ale i
        znajomością Pisma: Czyńcie sobie Ziemię poddaną... Uprzejmie donoszę
        że tam nie napisano: "w zakresie uznanym przez faryzeuszów".

        Z katolicyzmu należy się leczyć i im szybciej tym lepiej. Kiedy
        rozum śpi, budzą się demony, przebierają na czarno a swoje banialuki
        sprzedają jako prawdy obiawione. A potem na religii indoktrynuje się
        kolejne pokolenia dzieci. Mamusie posyłają, bo inaczej dzieci
        czułyby się gorsze. Dobór negatywny działa, co niestety potwierdza
        że rozum zawsze był i będzie elitarny. Śmieszne i straszne zarazem.
    • brainmen KLUL i jemu podobne 18.12.07, 16:41
      to jawna aborcja mózgów ale ciemnota sama to wybiera więc wypad od sprawa
      doczesnych rydzykowa sekto
      • przemek.pe Re: KLUL i jemu podobne 18.12.07, 18:51
        Idź na forum onetu jak umiesz tylko obrażać ludzi.
    • kamien88 Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzeczy! 18.12.07, 16:43
      Nauka pozwala ludziom, którzy wcześniej nie mieli szans mieć dzieci na
      spełnienie tego marzenia, a grupa kleryków próbuje wymyślać kontr argumenty.
      Mam wrażenie, że od wieków kościół walczy z nauką, chociaż w tym wypadku nie
      rozumiem jakie widzą w tym zagrożenie. W każdym razie nic się nie zmienia, na
      szczęści poza małą grupą ciasnych umysłów nikt już nie słucha takich
      argumentów. W każdym razie wystarczy spojrzeć na zalety tej metody i jasno
      widać co jest słuszne.
      • placebo99 Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 16:47
        kamien88 napisał:

        > Nauka pozwala ludziom, którzy wcześniej nie mieli szans mieć
        > dzieci na spełnienie tego marzenia...

        To jest wspaniałe i ksiądz w naszej parafii jednej parze co z
        wielkim poświęceniem stara się w ten sposób o dzieci pobłogosławił i
        obiecał, że będzie się modlił aby leczenie się powiodło. Ale tu
        chodzi tylko o takie kliniki, które przeprowadzają zabiegi zgodnie z
        naukami Kościoła, czyli wykorzystują wszystkie zarodki bez ich
        uśmiercania. Nadmiar jest zamrażany na później lub daje się je do
        tzw. adopcji zarodków dla innych. Co innego kliniki, które zabijają
        zarodki dla podłych szatańskich celów i o tych biskup mówi i je
        piętnuje.
        • emigrancik Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 17:58
          A najgorsze sa kliniki, ktore nie placa haraczu czarnym.
        • vice_versa Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 17:59
          Najpierw zróbcie sobie dziecko, placebo99. Potem zastanów się ile
          plemników w szatański sposób zmarnowałeś. Bóg podobno
          powiedział "Rozmnażajcie się" więc policz też ile Twoja partnerka
          zmarnowała już jajeczek. Jak Ci nie wstyd, szatanisto!*

          *Szatanista- osoba która używa słów, których znaczenia nie rozumie,
          na podstawie zasłyszanych zabobonów.
          • hoyacarnosa Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 23:32
            nie denerwuj sie. placebo robi sobie jaja ze wszystkiego.
            • swarozyc Uwazam ze 18.12.07, 23:52
              Episkopat chcac sie skomunikowac z rzadem polskim, powinien robic to
              za posrednictwem MSZu. Tak jest zwyczajna procedura w kontaktach
              miedzy panstwami.
        • nick3 Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajeczka? 18.12.07, 18:06
          To, że zapłodnione jajeczko jest człowiekiem, a straty takich
          jajeczek są "morderstwami" - to założenie światopogladowe, dość
          mocno odbiegające od spontanicznego poczucia w tej sprawie.

          Tymczasem ortodoksi kaoliccy udają, że tu w ogóle nie ma kwestii.

          To, co bardzo wątpliwe, przedstawiają jako oczywiste.

          I chcą wymusić prawnie.


          Czy nie chodzi tu tak naprawdę o próbę ustanowienia dominacji
          światopoglądu wyznaniowego nad normalnymi w demokracji procedurami
          argumentacji racjonalnej?
          • emigrancik Tu chodzi o szantaz rzadu 18.12.07, 18:09
            Chca szantazem pogrozic rzadowi. W ten sposob latwiej im bedzie potem po cichu
            walczyc o kolejne przywileje.

            Popieram pania Senyszyn i mam nadzieje, ze LIDowi uda sie to przepchnac.

            Ostatnio miala inny ciekawy pomysl: zwolnic polowe katechetow, zlikwidowac jedna
            lekcje religii (to chore ze religii sa 2 godziny a fizyki jedna) a na ich
            miejsce zatrudnic ludzi od etyki. Albo lepiej fizykow.
          • przemek.pe Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 18:42
            > To, że zapłodnione jajeczko jest człowiekiem, a straty takich
            > jajeczek są "morderstwami" - to założenie światopoglądowe, dość
            > mocno odbiegające od spontanicznego poczucia w tej sprawie.
            Założenie przeciwne, że zapłodnione jajeczko nie jest człowiekiem jest tak samo
            założeniem światopoglądowym dość mocno odbiegającym od na przykład mojego
            spontanicznego poczucia w tej sprawie.
            Dlaczego Twoje poczucie ma być ważniejsze od mojego.

            > Czy nie chodzi tu tak naprawdę o próbę ustanowienia dominacji
            > światopoglądu wyznaniowego nad normalnymi w demokracji procedurami
            > argumentacji racjonalnej?
            A moim zdaniem finansowanie z pieniędzy publicznych zapłodnienia in-vitro, czyli
            z pieniędzy wszystkich ludzi, także tych którzy mają inne w tej materii
            "poczucie" jest moim zdaniem próba ustanowienia dominacja światopoglądu
            materialistycznego.

            Proszę podaj jakieś argumenty na to, że tak nie jest.
            • placebo99 Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 18:46
              przemek.pe napisał:

              > Proszę podaj jakieś argumenty na to, że tak nie jest.

              Tak jest. Podobnie też można mówić o całym leczeniem, państwowości,
              o siłach zbrojnych, handlu, bankowości itd.
              A czy ja muszę podlegać wówczas Twojemu porządkowi zwolenniku
              anarchizmu (w pozytywnym sensie).
            • shithead Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 18:49
              Swiatopoglad materialistyczny jest stworzony na powaznych podstawach
              a nie na bredniach jak twoje wiara.
              • przemek.pe Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 18:58
                > Swiatopoglad materialistyczny jest stworzony na powaznych podstawach
                > a nie na bredniach jak twoje wiara.

                Szkoda, że nie potrafisz uszanować tego, że są inaczej myślący niż Ty.
                Ale w sumie nie trafiłeś z tym obrażaniem mojej wiary, bo w sprawie zapłodnienia
                in-vitro argumenty Kościoła nie muszą wynikać z wiary.
                Zapłodnione jajeczko może być uważane za człowieka również przez osobę niewierzącą.
                Argument jest bardzo prosty: ani przed, ani po zapłodnieniu nie wydarza się nic
                co można by uznać za początek życia. Zapłodnione jajeczko ma ten sam kod
                genetyczny co dorosły człowiek. Jest tym samym organizmem tylko na wcześniejszym
                stadium rozwoju. Dlaczego więc ktoś chce odebrać mu prawo do życia.
                • placebo99 Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 19:03
                  Bardzo dobre spostrzeżenie.

                  Warto jednak dodać, że współczesne metody in-vitro nie uśmiercają
                  zarodków choć jest ryzyko, że część z nich zginie. Robi się jednak
                  wszystko żeby do tego nie doszło.
                  • vice_versa Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 19:47
                    Faktycznie trafne spostrzeżenie.

                    Dodam tylko że w ogóle metody in vitro nie wymyślono po to żeby
                    kogokolwiek zabijać, to WY wymyśliliście to słowo? Bo in vitro
                    wymyślili ludzie żeby pomóc innym ludziom. I dla TWORZENIA NOWEGO
                    ŻYCIA.

                    Gdyby natura była równie purytańska jak biskupi mielibyśmy po jednym
                    jajeczku i jednym plemniczku na każde dzieciątko, strasznie trudno
                    byłoby utrafić... Na szczęście Natura jest i hojniejsza i mądrzejsza
                    niż biskupi.
                    • placebo99 Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 19:57
                      vice_versa napisał:

                      > Dodam tylko że w ogóle metody in vitro nie wymyślono po to żeby
                      > kogokolwiek zabijać, to WY wymyśliliście to słowo? Bo in vitro
                      > wymyślili ludzie żeby pomóc innym ludziom. I dla TWORZENIA NOWEGO
                      > ŻYCIA.

                      I właśnie dlatego kilka razy już napisałem, że metoda in-vitro jest
                      zgodna z naukami Kościoła. W pierwszym wpisie pod tym artykułem
                      przewrotnie wskazuję, że należy podać do prokuratury te kliniki,
                      które zabijają zarodki zamiast podawania ich przyszłym matkom.
                      Oczywiście takich klinik nie ma ale mało kto zrozumiał moje intencje.
                • vice_versa Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 19:36
                  przemek.pe napisał:
                  > Argument jest bardzo prosty: ani przed, ani po zapłodnieniu nie
                  > wydarza się nicco można by uznać za początek życia. Zapłodnione
                  > jajeczko ma ten sam kodgenetyczny co dorosły człowiek. Jest tym
                  > samym organizmem tylko na wcześniejszym stadium rozwoju. Dlaczego
                  > więc ktoś chce odebrać mu prawo do życia.


                  Widzę że masz Przemku ciężki problem z logiką. Nikt tutaj
                  nie "odbiera życia". Tutaj jest mowa o TWORZENIU ŻYCIA które inaczej
                  by nie powstało. Jeśli nie widzisz że to CEL określa INTENCJĘ to
                  trudno, ale trudno nazwać chrześcijańskim WMAWIANIE ludziom którzy
                  chcą stworzyć NOWE ŻYCIE, że ich prawdziwą intencją jest ODBIERANIE
                  prawa do życia. Pomijając już kwestie humanizmu takiego podejścia to
                  ciężko zindoktrynowane stanowisko w duchu antychrystusowym, który
                  ROZGRZESZAŁ ludzi a nie WMAWIAŁ im że postępują ŹLE. Coś Wam po
                  prostu umknęło z nauki Chrystusa..., taki nieistotny szczegół, który
                  odróżniał Chrystusa od Faryzeuszów.

                  > Szkoda, że nie potrafisz uszanować tego, że są inaczej myślący niż
                  Ty.

                  "Inaczej myślący" to jest taki, który myśli na tyle inaczej że nie
                  widzi dobra tam gdzie jest, za to widzi zło, bo chce je zobaczyć.
                  Bo celem jest TWORZENIE NOWEGO ŻYCIA a nie powodowanie strat.
                  Nazywanie tych strat "aborcją" czy "zabójstwem" jest niegodne
                  rozsądnego człowieka. W dodatku przypisując bliźnim złe intencje. W
                  dodatku słowa te wypowiadają przedstawiciele korporacji która dzieci
                  mieć nie chce...

                  I to jest dla mnie definicja pychy. Siejecie zgorszenie powołując
                  się na Chrystusa.

                  Niech mi kaktus wyrośnie jeśli jesteś w stanie uszanować ten pogląd.
                  Uszanować czyli NIE POTĘPIAĆ, a wykazać się odrobiną szacunku,
                  zamiast inkwizycyjnego szukania czarownic i grzeszników.
                  ---
                  "On the whole, you find wealth much more in use than in ownership."
                  Aristotle
                  • opornik4 Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 20:58
                    vice_versa napisał:

                    Tutaj jest mowa o TWORZENIU ŻYCIA które inaczej
                    > by nie powstało. Jeśli nie widzisz że to CEL określa INTENCJĘ to
                    > trudno, ale trudno nazwać chrześcijańskim WMAWIANIE ludziom którzy
                    > chcą stworzyć NOWE ŻYCIE,..

                    Wedlug nauki Kk,tworca i dawca zycia jest tylko Bog - czyli w tym
                    przypadku,czlowiek sie chce postawic na rowni z Bogiem.
                    Do przyjecia tej oczywistej prawdy wezwany jest caly Kosciol,czyli
                    nie tylko biskupi,ksieza ale i wszyscy ludzie wierzacy.
                    Jesli sie komus taka interpretacja koscielnej nauki nie podoba
                    - nikt go przeciez sila w kosciele nie trzyma.
                    Moze z niego wystapic.Swoja droga - ciekawa jestem,jak sie deklaruje
                    p.Senyszyn? Bowiem juz przedodniczacy LiD - Olejniczak powiedzial,
                    ze jest wierzacym katolikiem.
                    Tak jak nie mozna byc tylko w polowie w ciazy - tak samo nie mozna
                    byc polowicznym katolikiem.
                    Czyli - albo przyjmujemy Kosciol z calym dobrodziejstwem
                    jego "inwentarza",albo nie.
                    Cos takiego jak demokracja,w kosciele nie wystepuje.
                    Tzn.jesli wiekszosc owieczek uprze sie,ze chce isc do piekla
                    - nie znaczy to wcale,iz papiez ma je tam poprowadzic.
                    Czesc uczniow,ktora byla przy Jezusie - powiedziala w pewnym
                    momencie:"trudna jest ta nauka,ktoz moze jej sluchac" i odeszla.
                    A On mimo,ze byl uosobieniem Bozej milosci,nie pobiegl za nimi.
                    To tyle ,jesli chodzi o kwestie wiary.
                    Natomiast jezeli chodzi o prawo czlowieka do wolnego wyboru
                    - prosze bardzo,ci ktorzy popieraja finansowanie metody in-vitro
                    ze skladek na NFOZ,niech sie dodatkowo opodatkuja na ta rzecz.
                    Wtedy z uzbieranej dodatkowej skladki,mozna bedzie ta "usluge"
                    potrzebujacym parom refundowac.
                    • placebo99 Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 21:05
                      opornik4 napisała:

                      > ci ktorzy popieraja finansowanie metody in-vitro
                      > ze skladek na NFOZ,niech sie dodatkowo opodatkuja na ta rzecz.

                      Myślę, że w tej sytuacji należy zlikwidować też becikowe, bo niby z
                      jakiej racji mają dokładać się do tego osoby, które dzieci nie mają?
                    • vice_versa Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 21:12
                      Słuchaj, to może najpierw:
                      1.opodatkujemy dochody księży PIT
                      2.działalność gospodarczą kościołów CITem np taką, gdzie możesz
                      sobie pozwiedzać zabytki Inków i rezerwaty biosfery
                      www.pielgrzymki.info/przewodnik_gwadelupa_meksyk.php
                      3. Opodatkujemy VATem działalność usługową normalnie VAT podlegającą
                      przykład jw. pkt 2., ale też śluby, pogrzeby, chrzciny...
                      4. Zwrócicie ziemię zagarniętą przez Rydzyka w Toruniu
                      5. Zwrócicie otrzymane dotacje na Świątynię Opatrzności, bo ja swoją
                      opatrzność też mam, tylko jej świątyni budować nie muszę,
                      bałwochwalcy Złotego Cielca

                      A potem sobie porozmawiamy o "dobrowolnym opodatkowaniu" na rzecz
                      leczenia... Bezczelne te Wasze argumenty, czy taki stopień
                      ignorancji?
                      • opornik4 Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 18.12.07, 21:43
                        vice_versa napisał
                        > 1.opodatkujemy dochody księży PIT
                        > 2.działalność gospodarczą kościołów CITem np taką, gdzie możesz
                        > sobie pozwiedzać zabytki Inków i rezerwaty biosfery
                        > www.pielgrzymki.info/przewodnik_gwadelupa_meksyk.php
                        > 3. Opodatkujemy VATem działalność usługową normalnie VAT
                        podlegającą
                        > przykład jw. pkt 2., ale też śluby, pogrzeby, chrzciny...
                        > 4. Zwrócicie ziemię zagarniętą przez Rydzyka w Toruniu
                        > 5. Zwrócicie otrzymane dotacje na Świątynię Opatrzności, bo ja
                        swoją
                        > opatrzność też mam, tylko jej świątyni budować nie muszę,
                        > bałwochwalcy Złotego Cielca
                        >
                        Ksieza i budowle koscielne w Polsce,sa utrzymywane z dobrowolnych
                        juz raz opodatkowanych datkow swoich wiernych - nie widze powodu,
                        aby mialy te datki zostac powtornie opodatkowane.
                        Pielgrzymki opodatkowac mozna,tak jak cala dzialalnosc turystyczna,
                        ale o ile mi wiadomo taka pielgrzymka tez jest opodatkowana
                        (wynajem autokaru,noclegi,itp),a oranizatorzy pielgrzymki nie biora
                        pieniedzy za swoja usluge.
                        Doczytaj co nieco - Swiatynia Opatrznosci nie otrzymala dotad
                        zadnych dotacji budzetowych,a budowa (pracownicy,materialy)jest
                        przeciez opodatkowana.
                        • domestos10 Re: Wiesz o człowieczeństwie zapłodnionego jajecz 30.12.07, 16:27
                          Do opornika4 glupigo udajesz czy o droge pytasz,jesli kosciol tylko
                          utrzymywal sie z datkow nie starczylo by na wyjazdy z kochankami lub
                          kochasiami na drogie wycieczki.Te bryki jezdzace po drogach to tez z
                          datkow a lekcje religii w szkolach co miala byc za darmo to co nie
                          finansowanie przez wszystkich.Nie spotkalas sie z informacja ze
                          kolonie sa organizowane przez kk a finansowane przez panstwo i nikt
                          nie moze kontrolowac warunkow w jakich dzieci przebywaja?A grabiez
                          ziemi pod byle jakim pretekstem,a konkordat to tez finansowanie
                          przez wszystkich panstwo watykan,czy ktos sie zapytal nas polakow
                          czy sie zgadzamy na to?Wiec nie bredz o czym co nie masz pojecia lub
                          nie chcesz wiedziec.
        • kruk51 Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 18:09
          placebo99 napisał:

          > kamien88 napisał:
          >
          > > Nauka pozwala ludziom, którzy wcześniej nie mieli szans mieć
          > > dzieci na spełnienie tego marzenia...
          >
          > To jest wspaniałe i ksiądz w naszej parafii jednej parze co z
          > wielkim poświęceniem stara się w ten sposób o dzieci pobłogosławił i
          > obiecał, że będzie się modlił aby leczenie się powiodło. Ale tu
          > chodzi tylko o takie kliniki, które przeprowadzają zabiegi zgodnie z
          > naukami Kościoła, czyli wykorzystują wszystkie zarodki bez ich
          > uśmiercania. Nadmiar jest zamrażany na później lub daje się je do
          > tzw. adopcji zarodków dla innych. Co innego kliniki, które zabijają
          > zarodki dla podłych szatańskich celów i o tych biskup mówi i je
          > piętnuje.
          > Placebo ! Od czasu do czasu trafiam na twoje posty. Jesteś katoliki
          em i wierzysz, że Bóg stworzył świat w bogactwie różnorodności. Czemu
          sprzeciwiasz się swojemu Bogu ! Ludzie są takimi jakimi ich stworzył
          Bóg i obdarzył ich wolną nie przymuszoną wolą. A ty byś chciał urawni
          łowki mózgowej. Katolicy zastosują się do nakazów Kościoła, a inni
          mają prawo wyboru i decyzji. O tym stanowi demokracja.
        • guru133 Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 18:12
          Czytając te brednie dochodzę do wniosku, że placebo99 mentalnie nie wyszedł
          jeszcze ze stadium zarodka:)
          • placebo99 Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 18:16
            guru133 napisał:

            > Czytając te brednie dochodzę do wniosku, że placebo99 mentalnie
            nie wyszedł
            > jeszcze ze stadium zarodka:)

            To umiesz czytać? Myślę, że jesteś analfabetom.
          • przemek.pe Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 18:50
            > Czytając te brednie dochodzę do wniosku, że placebo99 mentalnie nie wyszedł
            > jeszcze ze stadium zarodka:)
            Jak się nie ma argumentów to ad personem, no pewnie.
      • qube Re: Po prostu ręce opadają jak czytam takie rzecz 18.12.07, 17:10
        kosciol zawsze walczyl z nauka i madrzejszymi od siebie z prostej przyczyny -
        glupim i prostym narodem latwiej rzadzic. im wiecej wyksztalconych w
        spoleczenstwie tym mniejsza wladza panow w czarnych sukienkach a wiec mniejsze
        wplywy do kasy kk.

        nie ludzmy sie - oni nie chca naszego dobra - oni zawsze chcieli i chca wplywow,
        bogactwa i wladzy. oczywiscie naszym kosztem.

        wyksztalciuch - qube
      • emigrancik Znowu chca szantazowac Polski Rzad. To jak zdrada 18.12.07, 17:57
        Kosciol walczy o kase i szum. Chca pokazac rzadowi jacy sa mocni i maja
        nadzieje, ze ten sie ugnie. Chca znowu wywolac emocjonalna dyskusje, zeby potem
        zarzadac od rzodu paru miliardow za ustepstwo.

        Przedtsawiciele obcego panstwa watykan doja polskiego podatnika jak mleczna
        krowe. W zamian pozostawiaja mu sieczke w glowie.

        Zupelnie jak w afryce, gdzie w przeludnionych i opanowanych przez epidemie HIV
        glosza ludziom, zeby nie uzywali prezerwatyw. Ostatnio nawet sobie wyslili, ze
        UE robi w nich dziury, albo zakaza je wirusem. Jak mozna byc takim hipokryta? Tu
        gledza o zyciu, a tam powoduja smierc milionow?
    • sybirak2 List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 16:44
      Czemu oni się tak awanturują? Czy Rząd chce biskupów zapładniać in
      vitro?
      • al675.39311 Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 17:26
        sybirak2 napisał:

        > Czemu oni się tak awanturują? Czy Rząd chce biskupów zapładniać in
        > vitro?

        Nie wykluczone, że i tego się boją ale mnie się wydaje, że bardziej
        boją się tego, że kobiety wybiorą metodę in vitro niż Ich fachowe a
        społeczne usługi.
        • emigrancik Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 18:01
          No sam znam ksiedza ktory przyczynil sie do zaplodnienia, i to bynajmniej nie
          metoda in vitro. Moze faktycznie boja sie konkurencji?
    • falbanna In vitro... 18.12.07, 16:45
      Przecież nikt się nie będzie kierował tym, czego chce kościół, prawda?
      Przecież mamy katastrofę demograficzną... i 25% bezpłodnych par.
      Przecież każda kobieta chce mieć szansę...Prawda?
      • aksum78 Re: In vitro... 18.12.07, 16:48
        oby tak dalej. zycie zweryfikuje wszystko. kiedys by spalili
        kobiety chcace in vitro na stosie. teraz moga pomarudzic. kto ich
        slucha?
    • sarmata Wprowadzmy pogrzeby zaplodnionych jajeczek 18.12.07, 16:46
      Wspolpracownik SB i lapowkarz w jednej osobie Bp Staszek Stefanek
      stoi na czele komisji Episkopatu ds. rodziny. Oto niekwestionowany
      autorytet, w ktorego glos powinny sie wsluchiwac
      bezdzietne polskie malzenstwa.
      Stanowisko biskupow nie ma nic wspolnego z moralnoscia. To czysta
      ideologia.
      Jesli zaplodnione jajeczko uznaje sie za czlowieka,to proponuje, by
      kosciol zaczal sprawowac pogrzeby zaplodnionych jajeczek. Taka jest
      logiczna konsekwencja jego nauki moralnej. Zamiast niszczyc
      zaplodnione komorki w klinikach przeprowadzajacych zabiegi in vitro
      nalezy oddawac je kosciolowi do uroczystego pogrzebania na
      katolickich cmentarzach. Nie wiem tylko, czy sa opracowane
      formularze pogrzebowe dla takich przypadkow.





      • aksum78 Re: Wprowadzmy pogrzeby zaplodnionych jajeczek 18.12.07, 16:52
        zgadzam sie z sarmata. i dodam jeszcze jedno. jakos nie widze
        protestow kosciola i wsparcia dla rodzin, ktorym urodzily sie martwe
        dzieci. pare artykulow pokazalo jak trudno tym dzieciom w katolickim
        kraju urzadzic pogrzeb. tu glosu kosciola nie slychac.
        co do sb agentow w kosciele, to rece opadaja. no ale grzech
        zaniechania w tej sprawie, to przyslowiowy gol samoboj.
      • emigrancik Re: Wprowadzmy pogrzeby zaplodnionych jajeczek 18.12.07, 18:04
        Jestem pewien ze za odpowiednia oplata proposzcz znajdzie sposob.
      • kileryk Dlaczego tylko zaplodnionych jajeczek 18.12.07, 18:50
        Niezapłodnionych też. Plemników też - każdego z osobna. To też jest życie. Nawet
        każda samotna kobieta w czasie owulacji powinna być obowiązkowo zapładniana
        specjalną posługą zakonu o.Szerszenia i dopiero jak się nie uda, to będzie
        musiała zapłacić co łaska np. 700 na pogrzeb. Co 28 dni pogrzeb i jaka kasa. No
        i za każdego plemnika 1 zł bo hurtem. Budżet powinien dopłacać
    • aldona1949 List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 16:48
      Mam pytanie: w jakim kraju żyjemy? Czy to już klechistan, czy
      wolna,niepodległa Polska? Sutannowi precz od spraw kobiet i rodzin.
      Co ta banda starych, często zboczonych, kawalerów ma czelność
      wypowiadać się na temat, o którym nie mają, a przynajmniej nie
      powinni miec pojęcia.
      • przemek.pe Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 18:45
        Czyli według Ciebie mądralo, to że ktoś uprawia seks z kobietą oznacza, że od
        razu staje się mędrcem w sprawach biologii, płodności życia i śmierci? Czy tak?
        • vice_versa Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 19:59
          przemek.pe napisał:

          > Czyli według Ciebie mądralo {ciach}

          Jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść to źle...

          Kilka postów wyżej przemek.pe, pisał że jak się nie ma żadnych
          argumentów to się pisze ad personam. Czy to się jeszcze nazywa
          krótka pamięć? Chyba już ultrakrótka, nanokrótka.
        • wujo_wladek Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 20:56
          Przynajmniej wie, o czym mówi. Czy ktoś, kto nigdy nie przeprowadził
          operacji powiniem mówić innym, doświadczonym chirurgom czego im nie
          wolno ? Czy nie mający prawa jazdy powiniem być instruktorem na
          kursie ? Czyktoś, kto nie ma pociągu do kobiet powinien pouczać
          innych, jak mają uprawiać seks z kobietą ? Czy ktoś, kto nie chciał
          mieć dzieci ma prawo decydować o tym, kto je będzie miał, a kto
          nie ? Czy przedstawiciel zwiazku wyznaniowego, którego wierni go nie
          słuchają ma prawo nakłaniać parlamentarzystów, aby zmusili jego
          wiernych do słuchania go ?
    • kileryk dlaczego katolicy ciągle chcą narzucać swoją wolę 18.12.07, 16:55
      Przecież to jest wolny kraj. Jak jakiś moher nie chce takich metod to nie musi.
      Ktoś tam nie chce transfuzji z powodów religijnych - jego sprawa. Dlaczego
      zabierać komuś prawo wyboru?
      • przemek.pe Re: dlaczego katolicy ciągle chcą narzucać swoją 18.12.07, 19:05
        > Przecież to jest wolny kraj. Jak jakiś moher nie chce takich metod to nie musi.
        > Ktoś tam nie chce transfuzji z powodów religijnych - jego sprawa. Dlaczego
        > zabierać komuś prawo wyboru?

        Nikt nikomu nie chce narzucać swojej woli, a jak już to ktoś chce narzucić swoją
        wole katolikom właśnie.

        Są ludzie którzy uważają zapłodnienie in-vitro za moralne zło i nie godzą się na
        to, żeby wykonywanie tego zła było przez nich (ze wspólnych składek) finansowane.
        Jak ktoś chce in-vitro, niech sobie za nie zapłaci.

        Polska to wolny kraj i ja i wielu innych katolików chciałoby mieć prawo do
        wyrażania swojego zdania na to jak wydawane są wspólne pieniądze. Dlaczego za
        posiadanie własnego zdania od razu obrażasz tych ludzi.
        • wujo_wladek Re: dlaczego katolicy ciągle chcą narzucać swoją 18.12.07, 21:03
          przemek.pe napisał:

          > > Przecież to jest wolny kraj. Jak jakiś moher nie chce takich
          metod to nie
          > musi.
          > > Ktoś tam nie chce transfuzji z powodów religijnych - jego
          sprawa. Dlaczeg
          > o
          > > zabierać komuś prawo wyboru?
          >
          > Nikt nikomu nie chce narzucać swojej woli, a jak już to ktoś chce
          narzucić swoj
          > ą
          > wole katolikom właśnie.
          Nie katolikom, tylko klerowi i moherowym aktywistom. Większość
          katolików w naszym i nie tylko kraju jest dość liberalna w sprawach
          aborcji, in vitro etc. Tylko urżednicy i ich klakierzy myślą
          inaczej.

          >
          > Są ludzie którzy uważają zapłodnienie in-vitro za moralne zło i
          nie godzą się n
          > a
          > to, żeby wykonywanie tego zła było przez nich (ze wspólnych
          składek) finansowan
          > e.
          > Jak ktoś chce in-vitro, niech sobie za nie zapłaci.
          A jak ktoś nie chce finansowania ze swoich składek świątyni
          opatrzności, pensji księży i zakonnic uczacych religii oraz ich
          emerytur ? Może niech płaca za to tylko ci, którzy chcą.

          > Polska to wolny kraj i ja i wielu innych katolików chciałoby mieć
          prawo do
          > wyrażania swojego zdania na to jak wydawane są wspólne pieniądze.
          Dlaczego za
          > posiadanie własnego zdania od razu obrażasz tych ludzi.
          Biskupi są od tego, by apelować do swojego laikatu, a nie do władz.
          Ale ponieważ apele do laikatu pozostają bez echa, biskupi liczą, że
          zmusza władze do zmuszenia wiernych do słuchania biskupów.

          Tylko błąd potrzebuje wsparcia rządu. prawda obroni się sama (Th.
          Jefferson). Biskupi i ich poplecznicy nie wierzą w to co głoszą, bo
          apelują do rządu, by ich poparł. Wiedzą, że bez poparcia włądz nie
          mają szans.
        • vice_versa Re: dlaczego katolicy ciągle chcą narzucać swoją 18.12.07, 21:03
          Są tacy ludzie w tym kraju którzy nie rozumieją czemu z ich podatków
          będzie budowana Świątynia Opatrzności.

          Są też tacy co nie rozumieją dlaczego opłaca się z moich podatków
          księży za teologiczne indoktrynerstwo.

          Nie rozumiemy też czemu tereny zalewowe w Toruniu będące mieniem
          publicznym można wydzierżawiać po 5 krotnie zaniżonej stawce wraz z
          zezwoleniem na budowę a katolikom nie przychodzi do głowy żeby
          protestować przeciw przejmowaniu własności państwowej.

          Troszczysz się o swoje podatki? Przyjrzyj się temu co wyżej. Jesteś
          tylko żołnierzem w wojnie ideologicznej z której Twój Święty Kościów
          Niepowszechny bierze garściami publiczne pieniądze będąc zwolniony z
          większości podatków, chowając się pod działalność misyjną.

          I tak można zwiedzać zabytki Inków, rezerwaty biosfery, pieniądze
          zarabiać, a podatków nie płacić, ani VAT ani CIT:
          www.pielgrzymki.info/przewodnik_gwadelupa_meksyk.php
          To tak jakbyś naprawdę zaczął liczyć kto tu pieniądze wyciąga z
          budzetu...Ale przecież Ty o tym wiesz, tylko to niewygodne, prawda?
      • vice_versa Dwa powody 18.12.07, 20:12
        1. Bo zrzeszyli się 2005 lat temu ?
        2. I nikt jeszcze nie wpadł że podpadają pod ustawę lobbingową.
    • antonioni1 List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 16:56
      Biskupi nie muszą znać się na metodach sztucznego zapłodnienia. W każdym razie o
      ile dobrze mnie informują książki z dziedziny medycyny to to w jednym akcie
      miłosnym jak to biskupi ujmują miliony plemników walczy, by dorwać do jednego
      jajeczka w łonie macicy kobiety. I tylko jeden zdobywa tę świątynię życia.
      Reszta ginie. Ludzie chcą mieć dzieci i chwała im za to. Nie wiem o co tu chodzi
      w tym "in vitro". Podejrzewam, że jest to zwrot łaciński i znaczy tyle co "na
      szkle". Zwykle te sprawy robi się "na łóżku" o czym wszyscy dorośli wiedzą.
    • placebo99 Nasz proboszcz pochwala in-vitro zgodne z naukami 18.12.07, 16:56
      Była taka sytuacja w naszej parafii. Jedna para myślała, że nie może
      chodzić do kościoła bo starają się o dziecko metodą in-vitro.
      Później jednak chodzili i okazało się, że proboszcz pobłogosławił
      ich poświęcenie i obiecał modlić się o powodzenie leczenia. Był
      tylko warunek, że jeśli pozostaną jakieś zarodki to mają je zamrozić
      i za jakiś czas ponowić zabieg żeby przypadkiem nie doszło do ich
      utraty. Para obiecała, że nawet jeśli przyjdzie im mieć 5 dzieci to
      żaden zarodek nie zginie. Jeśli tak postępowałby każdy to biskup nie
      miałby powodów do słusznych zmartwień.
      • kaaarooll Re: Nasz proboszcz pochwala in-vitro zgodne z nau 18.12.07, 17:08
        proboszcz...nie ma co, to jest autorytet...zuplenie jak w jakiejs telenoweli
        plebania :)
      • grzeniu22 Re: Nasz proboszcz pochwala in-vitro zgodne z nau 18.12.07, 17:59
        Zgodnie z tokiem myślenia, którego się trzymasz, powinno się karać kobiety po
        poronieniach z paragrafu za nieumyślne spowodowanie śmierci...
        Chore to jest. Nie mam dzieci, ale jak mi się zachce i nie będę ich w stanie
        spłodzić zwykłym sposobem- to nie zawaham się ani 5-ciu minut przed in-vitro.
        Gdyby nauka miała przejmować się gadaniem hierarchów kościoła, to dalej byśmy
        upuszczali krwi albo wsadzali się do pieca (jak Rozalkę).
        ps. "In-vitro" znaczy tyle, co "poza organizmem", w przeciwieństwie do "in-vivo"
        • placebo99 Re: Nasz proboszcz pochwala in-vitro zgodne z nau 18.12.07, 18:10
          grzeniu22 napisał:

          > Zgodnie z tokiem myślenia, którego się trzymasz...

          Źle odczytałeś mój tok myślenia. Popieram leczenie in-vitro i
          wyraźnie to napisałem. Trzeba czytać linijka po linijce tak jak w
          szkole podstawowej uczyli.
          • grzeniu22 Re: Nasz proboszcz pochwala in-vitro zgodne z nau 18.12.07, 18:38
            Umiem czytać, a nawet wysuwać logiczne wnioski. Jeżeli śmierć zarodka uważasz za
            zbrodnię karaną z paragrafu, to konsekwentnie wymagać trzeba tej samej, gorszej
            nawet kary dla kobiet, w których ciele ów zarodek się zagnieździł, a one go
            odrzuciły. Przypominam, że kiedyś Kościół strasznie się gimnastykował, żeby
            uznać kulistość Ziemi. Wiem, że biblia mówi tak albo ćmak, ale postępu nie da
            się zatrzymać i czasami pewne dogmaty należałoby przewatrościować.
            • placebo99 Re: Nasz proboszcz pochwala in-vitro zgodne z nau 18.12.07, 18:41
              grzeniu22 napisał:

              > Jeżeli śmierć zarodka uważasz za zbrodnię karaną z paragrafu.

              Zgadza się, to jest zakazane i dlatego w klinikach in-vitro nie
              zabija się nadmiarowych zarodków tylko podaje przyszłej matce a
              pozostałe zamraża.
      • pos3gacz Re: Nasz proboszcz pochwala in-vitro zgodne z nau 18.12.07, 18:18
        placebo99 napisał:

        > Była taka sytuacja w naszej parafii. Jedna para myślała, że nie
        może
        > chodzić do kościoła bo starają się o dziecko metodą in-vitro.
        > Później jednak chodzili i okazało się, że proboszcz pobłogosławił
        > ich poświęcenie i obiecał modlić się o powodzenie leczenia. Był
        > tylko warunek, że jeśli pozostaną jakieś zarodki to mają je
        zamrozić
        > i za jakiś czas ponowić zabieg żeby przypadkiem nie doszło do ich
        > utraty. Para obiecała, że nawet jeśli przyjdzie im mieć 5 dzieci
        to
        > żaden zarodek nie zginie. Jeśli tak postępowałby każdy to biskup
        nie
        > miałby powodów do słusznych zmartwień.
        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
        Myślałem,e tylko udajesz idiotę,ale Ty nim jesteś faktycznie.!!!
    • lolek-1000 List biskupów do parlamentarzystów na temat met... 18.12.07, 16:57
      Nie bardzo rozumiem dlaczego biskupi chca wprowadzenia zakazu stosowania tej metody i to rowno wszystkim... nie upowaznilem ich nigdy i w zaden sposob do wyrazania ichniejszej opinii takze w moim imieniu. Niech zatem sie martwia o swoje owieczki i czlonkow zgromadzenia, ktoremu przewodnicza... jako, ze jak to nazwali metoda jest niezgodna z nauka Kosciola, to obowiazywac powinna czlonkow tegoz kosciola- Nie wszystkich Polakow! I niech staraja sie to egzekwowac zgodnie ze statutami swoich organizacji... gloszenie kazan, listy do wierzacych, brak udzielania rozgrzeszen za pokonanie takiegoz "przestepstwa"nakladanie ekskomunik czy tez inne przewidziane instrumenty.Przypominam, ze nasz kraj jest poki co swiecki(choc mowie to bez przekonania). Dlaczego staraja sie wywierac prasje na rzadzie RP? Czy chca usankcjonowac zakaz tejze metody ()niezgodnej z ich religia) na wszystkich obywateli kraju?? Ja nie jestem katolikiem, a metoda in vitro nie jest moim zdaniem ani moralnie, ani etycznie niedopuszczalna...
    • obraza.uczuc.religijnych Czy poseł Suski znów podrze list biskupów? 18.12.07, 16:57

      • kileryk niech podrze na podłużne paski... 18.12.07, 18:38
        i wybierze się do kibelka
        • wujo_wladek Perukarz Suski raz pokazał, że ma jaja .. 18.12.07, 21:09
          ale już mu przeszło. Moim zdaniem warto byłoby odpowiedzieć
          biskupom, że listy niech sobie kierują do wiernych, a nie próbują
          stosować nacisk na parlamentarzystów.
    • placebo99 Kopacz i tak się wycofała więc po co dyskusja? 18.12.07, 17:06
      Tak ścierwoliberały zdobywają głosy. Łgarstwem.
      • pistolet13 Re: do placowego chłopca.. 18.12.07, 17:21
        TE, DŁUGO CZEKAŁEŚ NA MOŻLIWOŚĆ WPISU DO TEGO ARTYKUŁU...
        I ZNOWU KASZANĘ WALISZ!...OGNISTĄ! STAŃCZYKU SZARLATANÓW W KOMŻY..
        ----------------------------------------------------------------
        TWOI ZRYPANI BISKUPI NIECH SIĘ ZABIORĄ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI ZA WALKĘ Z
        PEDALSTWEM I PEDOFILIĄ WE WŁASNYM ZAMKNIĘTYM, PATOLOGICZNYM ŚWIECIE... ŚWIECIE
        FACETÓW W SUKNIACH...ŚMIECHU WARTE!!!!!!
        ..............I TAKIE SĄ FAKTY!!!!!!!
        • placebo99 Re: do placowego chłopca.. 18.12.07, 17:22
          Co jest nie tak w tym co napisałem?
          • pos3gacz Re: do placowego chłopca.. 18.12.07, 18:31
            placebo99 napisał:

            > Co jest nie tak w tym co napisałem?
            XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
            Wszystko.
            Znasz może to ludowe powiedzenie-=-lepiej milczeć i udawać głupiego,
            niż się odezwać i udowodnić,że się nim jest faktycznie.
            • placebo99 To dlaczego nie milczysz? 18.12.07, 18:32

    • kain_brat_abla To wszystko wina Kopernika ! 18.12.07, 17:07
      Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym
      nastepującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany
      poglądów, bez podawania przyczyny.
    • aldona1949 List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 17:15
      POowoli,powoli i biskupi siądą na tyłkach. Wierni zaczynają
      odróżniać tych próżniaków od Boga. Niech purpuraci uważają, bo
      jeszcze będą na taczkach wywożeni. Być może tego nie doczekam, ale
      może moje dzieci? To byłoby najpiękniejsze. Przecież Bóg jest
      wszędzie. A jeżeli tak, to po co nam ta gromada oszołomów wtrącająca
      się we wszystko a trzęsąca się przed zapowiedziami kontroli finansów?
      Przecież oni niczego pozytywnego nie nauczą tylko pustosłowie,
      pustosłowie i przelewanie z pustego w próżne.
    • dewot007 List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 17:17
      Sarmata rozmyśla:
      -"Jesli zaplodnione jajeczko uznaje sie za czlowieka,to proponuje,
      by kosciol zaczal sprawowac pogrzeby zaplodnionych jajeczek."

      Myślę, że
      Jajeczka (zarodki) kościół ma obowiązek wszystkie chrzcić !
      To ludzie !
      Zarodki mają prawo dziedziczyć po swych rodzicach !
      Ich zdjęcia mikroskopowe mają prawo być prezentowane na nagrobkach !

      . . .

      "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i
      prezydent bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
      Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
    • kralik111 Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 17:17
      placebo99 napisał:

      > Należy sprawdzić, które to kliniki i dać wyrok!
      >
      > Trafnie biskupi zwracają uwagę, że należy zaprzestać zabijania
      > zarodków. Dziwne, że jeszcze taki proceder się w Polsce uprawia
      > skoro nie jest to zgodne z prawem i normalnie powinna to załatwić
      > prokuratura.

      Placebo, przestan walic konia...:DDDDDDDDDDDDDD

      Powiedz no placebo, jezeli nie pozwolisz zapladniac in-vito, to w
      jaki sposob obdarzysz zyciem dziecko ktore w wyniku takiego
      zaplodnienia mogloby sie urodzic? Nie pozwolisz zyc jednemu, bo inne
      ktore i tak nigdyby sie nie urodzily nie beda zyc ?
      Czlowieku, ty masz owies zamiast mozgu, podobnie jak ci cali
      morderczy "obroncy zycia" w sunkienkach !
      • placebo99 Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 17:21
        kralik111 napisał:

        > Powiedz no placebo, jezeli nie pozwolisz zapladniac in-vito

        Pozwalam. Gdzie napisałem inaczej?
        • ergo12 placebo99 ile tobie rydzyk płaci za wierszowkę?? 18.12.07, 17:27
          Belkoczesz ,,katoliku,, że aż żal dupe ściska!
          • placebo99 Re: placebo99 ile tobie rydzyk płaci za wierszow 18.12.07, 17:30
            ergo12 napisał:

            > Belkoczesz ,,katoliku,, że aż żal dupe ściska!

            Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz i pojmij, że wyraźnie
            popieram in-vitro a nawet uważam, że jest ono zgodne z naukami
            Kościoła.
            Tak zawsze ludzi atakujesz po przeczytaniu tylko jednego zdania?
            Przeczytaj więcej to pojmiesz jaki jest mój cel.
            • kralik111 Re: placebo99 ile tobie rydzyk płaci za wierszow 18.12.07, 17:40
              placebo99 napisał:

              > ergo12 napisał:
              >
              > > Belkoczesz ,,katoliku,, że aż żal dupe ściska!
              >
              > Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz i pojmij, że wyraźnie
              > popieram in-vitro a nawet uważam, że jest ono zgodne z naukami
              > Kościoła.
              > Tak zawsze ludzi atakujesz po przeczytaniu tylko jednego zdania?
              > Przeczytaj więcej to pojmiesz jaki jest mój cel.
              >

              Ponadto - według Rady Episkopatu - "każde dziecko ma prawo zrodzić
              się z miłosnego aktu małżeńskiego jego rodziców". Biskupi zwracają w
              nim uwagę również na to, że "dziecko nie jest rzeczą i nawet
              przyszli rodzice nie mogą powiedzieć, że mają do niego prawo,
              zwłaszcza, że to >>prawo<< jest zawsze okupione śmiercią jego braci
              i sióstr".

              To sa slowa biskupow, jezeli nie rozumiesz tresci, popros kogos zeby
              ci przelozyl go lopatologicznie z polskiego na wolski ;DDD
        • kralik111 Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 17:35
          placebo99 napisał:

          > kralik111 napisał:
          >
          > > Powiedz no placebo, jezeli nie pozwolisz zapladniac in-vito
          >
          > Pozwalam. Gdzie napisałem inaczej?
          >

          W tym poscie placebo, chyba, ze jeses na tyle glupi, ze nie
          rozumiesz tekstu ktory ktos ci pisze a ty wplejasz...:DDDDDDDDDDDDDD

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=73466119&a=73466119
          • placebo99 Widać, że coś słabo z IQ skoro nie zrozumiałeś 18.12.07, 17:41
            kralik111 napisał:

            > W tym poscie placebo, chyba, ze jeses na tyle glupi, ze nie
            > rozumiesz tekstu ktory ktos ci pisze a ty wplejasz...

            Napisałem wyraźnie, że należy popierać in-vitro bo jest ono zgodne z
            naukami Kościoła. Natomiast zabijanie zarodków nie ma miejsca, bo
            zabrania tego aktualne prawo. Wnioski pozostawiam dla inteligentnych
            czytelników.
            Ale po tobie widzę, że napisałem w zbyt trudny sposób, trochę
            prowokatorski ale myślałem, że zrozumiały dla wszystkich.
            • bo_gusz Re: Widać, że coś słabo z IQ skoro nie zrozumiałe 18.12.07, 19:46
              Placebo !!!
              "...Ale po tobie widzę, że napisałem w zbyt trudny sposób, trochę
              prowokatorski ale myślałem, że zrozumiały dla wszystkich....""

              Muszę się zgodzić z osobami Ciebie krytykującymi.
              Dla ścisłości - zajrzałem także na Twojego bloga.

              Musisz niestety popracować nad formą- aby Twoje texty były "zrozumiałe dla
              wszystkich " w sposób jednoznaczny.

              PS. Przykro mi, ale "Nauka społeczna kościoła" na którą się powołujesz jest dla
              li tylko "ściemą" - kk ,nigdy nie miał na względzie dobra ludzi - i jeśli masz
              inne zdanie - to brak jest płaszczyzny porozumienia i wzajemnego zrozumienia.

              Popracuj nad formą - forum internetowe stawia jednak pewne ograniczenia.

              Miłych Świąt !
        • axenrolle Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 17:50
          Placebo twój pierwszy post jest tak idiotyczny ,że jedyne miejsce
          gdzie mógł powstac to zapewne jakaś kancelaria biskupia i lub cela
          klasztorna. A teraz odpowiedz na pytania . Czy metoda in vitro jest
          stosowana przymusowo? Czy ktoś zmusza katolików by stosowali tę
          metodę zapłodnienia? Czy cena dwuch , trzech czy nawet trzydziestu
          trzech straconych zarodków jest równoważna szczęsciu rodziców dla
          których metoda in vitro jest jedynym sposobem pozwalającym mieć
          własne dziecko? Czy ktos kto przyszedł na świat dzięki tej metodzie
          jest kim gorszym od kogoś kto na swiecie dzięki metodzie "
          tradcyjnej? Jeśli tak to czego mu brakuje? ,Dlaczego stu kilkunastu
          polskich biskupów cały czas zajmuje się różnymi sprawami mającymi
          cokolwiek wspólnego z seksem? Dlaczego wiara i moralnośc polskich
          kataloków jst tak słaba że trzeba ją podtrzymywać kodeksem karnym? I
          na koniec powiem ci że kościół instytucjonalny na przestrzenii
          swojej podłej historii zawsze był przeciwny wszelkiemu postępowi -
          chyba że był to postęp w dziedzinie zabijania- i zawsze przegrywał,
          teraz też przegra.
          • placebo99 Re: List biskupów do parlamentarzystów na temat m 18.12.07, 17:58
            Odpowiadam:

            > Czy metoda in vitro jest tosowana przymusowo?

            NIE. Choć powinno się zachęcać do niej bezdzietne pary np.
            refundując jej koszty.


            > Czy ktoś zmusza katolików by stosowali tę metodę zapłodnienia?

            NIE. Ale nie widzę w tej metodzie sprzeczności z nauką Kościoła.

            > Czy cena dwóch, trzech czy nawet trzydziestu trzech straconych
            > zarodków jest równoważna szczęsciu rodziców dla, których metoda
            > in vitro jest jedynym sposobem pozwalającym mieć własne dziecko?

            Nie można dopuścić do utratu ani jednego zarodka. Jeśli jednak takie
            nieszczęście się stanie w trakcie leczenia to trudno. Bóg tak chciał.

            > Czy ktos kto przyszedł na świat dzięki tej metodzie jest kim
            > gorszym od kogoś kto na swiecie dzięki metodzie tradcyjnej?

            Absolutnie nie jest gorszym. Powiem więcej. Jego rodzice mają Boga
            żywego w sercach.

            > Dlaczego stu kilkunastu polskich biskupów cały czas zajmuje się
            > różnymi sprawami mającymi cokolwiek wspólnego z seksem?

            Tego nie wiem. Odpowiedz sobie sam. Mam nadzieję, że mój post wielu
            sprowokuje do takiego myślenia. Mimo wszystko przeczytaj go jeszcze
            raz a zobaczysz, że moje odpowiedzi tutaj wynikają dokładnie z
            mojego wcześniejszego postu.

            Też też wyjaśniam mój wpis
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=73466119&a=73468652
    • al675.39311 Biskupom nie podoba się metoda in vitro 18.12.07, 17:20
      A co nas obchodzi co się biskupom podoba a co nie?. Jak Im się nie
      podoba to niech tej metody niestosują a nie dyktują wszystkim
      ludziom co mają robić. Nie wszyscy są katolikami i nie wszyscy widzą
      w biskupach autorytety moralne, których wypowiedzi mają jakiekolwiek
      znaczenie. Odnoszę wrażenie, że z nadmiaru dobrobytu i władzy już w
      d... Im się poprzewracało.


    • beebees Dlaczego nie mocniejsze słowa? 18.12.07, 17:23
      In vitro to abrocja, aborcja to morderstwo, morderstwo to grzech śmiertelny.

      Ergo, każda kobieta które pozwoliła sobie wszczepić zarodek, do nieba już nie
      pójdzie. Powinna żyć bezdzietna, skoro bóg ją bezdzietnością ukarał.

      Bo, jak wszyscy wiemy, dzieci to błogosławieństwo. Wszystkie, z wyjątkiem tych z
      próbówki, bo one są owoce grzechu.

      Wniosek z tego jaki?
      Kobieta musi się godzić ze stanem w jakim się znajduje, jaki by nie był.

      Usuwa - źle, wszczepia- też źle. Jak Bóg dał, tak ma być.

      Oczywiście, pozwalam sobie na nieprzyzwoita ironię, ale też i trudno się w tym
      momencie powstrzymać. Absolutnie rozumiem, że przedstawicielom KK nie podoba się
      sytuacja, w której "zabija się" zarodki (czy też nie powołuje do życia). Bo
      reprezentują religię, która życie ludzkie broni w każdej postawi- nawet tej dla
      niektórych wątpliwie ludzkiej (to tem,at na inną dyskusję).

      Co mnie jesdnak dziwi niepomiernie to pewien rodzaj zaślepienia - duchowni nie
      opowiadają się tu wyraźnie przeciw procederowi zabijania zarodków, ale przeciz
      zapłodnieniu pozaustrojowemu jako takiemu.
      Zamiast powiedzieć wyraźnie: nie akceptujemy zapłodnienia in vitro W OBECNEJ
      FORMIE, mówią - nie akceptujemy go wcale.
      A tego pojąć juz nie umiem, bo sama idea dawania życia z każdego punktu widzenia
      jest zewszechmiar szczytna.

      Natomiast wypowiedź o prawie każdego dziecka do narodzenia się z miłości
      rodziców jest juz dla mnie irytująca. Nie wydaje mi się aby ludzie, decydujący
      sie - zwłaszczaw Polskich warunkach - na zainwestowanie olbrzymich pieniędzy i
      ogromny stre, robili to z kaprysu, a nie z wzajemnej miłości i ogromnej potrzeby
      zostania rodzicem. Danej, nota bene, prze Boga - chyba że ktoś sądzi inaczej i
      stwierdzi, że to szatański wynalazek...

      Mówiąc o prawie dziecka do narodzenia się z miłości rodziców pochylmy się nad
      wszystkimi tymi dziećmi, które poczęte zostały np. w wyniku gwałtu. W tej
      kwestii Kościół konsekwentnie milczy.

      A co do samego faktu finansowania przez państwo zapłodnienia in vitro- cóż,
      zdecyduje demokracja. Jeśli katolicy dają sobie prawo do zmuszania nie-katolików
      do finansowania lekcjii religii w szkołach, to muszą (w zasadzie w szyscy muszą,
      bo innego wyboru nie mają) uznać prawo nie-katolików, lub katolików poddających
      sie aborcji, do zmuszenia ich do finansowania in vitro.

      Reka do góry kto pamięta, który doktor kościoła tak ładnie mówił o osadzeniu
      katolika w państwie ziemskim i konieczności harmonijnego współegzystowania ze
      społeczeństwem?
      • placebo99 Piękne słowa 18.12.07, 17:28
        beebees napisała:

        > Nie wydaje mi się aby ludzie, decydujący sie - zwłaszczaw Polskich
        > warunkach - na zainwestowanie olbrzymich pieniędzy i ogromny stre,
        > robili to z kaprysu, a nie z wzajemnej miłości i ogromnej potrzeby
        > zostania rodzicem. Danej, nota bene, prze Boga (...)

        Uważam, że Bóg jest właśnie w sercach tych kobiet.
        • ergo12 Polska nie jest i nie będzie krajem 18.12.07, 17:32
          wyznaniowym,to kobiety decydują o Swoim losie a nie czarna mafia!
    • jankes775 List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 17:30
      Rzygać się chce, jak się słucha tych zakłamanej czarnej stonki. Czy
      dzieci z "in vitro" będą mniej kochane, niż dzieci poczęte w sposób
      tradycyjny? To jakaś paranoja. Niech ci sukienkowi przypomną sobie
      swe "światłe" argumenty przeciw naukowym faktom. O zakazie
      wydobywania ropy naftowej (czarci nie mieliby czym palić w kotłach),
      o ziemi która jest płaska i udupieniu Galileusza, spaleniu Bruna,
      zakazie sekcji zwłok i wiele, wiele innych. Co do zarodków, to
      największymi marnotrawnymi materiału genetycznego są właśnie owa
      czarna zaraza, która nie żeni się i nie płodzi potomstwa. Ohydne
      zakłamane kreatury. Należy im się ogromny kop w d....
    • tadjan List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 17:33
      Nie lubie strasznie tej czerwonej baby, ale jak patrzę na to co
      wyrabia sekta z Torunia za aprobatą Episkopatu to muszę przyznać, że
      trafnie ujęła: jak nie rząd dusz, to rząd ciał..... no, ciekawe.
      Mój szef na kilka lat przed emeryturą mówił: e, to trochę to się
      nawet na żyletkach przesiedzi. Episkopat, widać .... podobnie myśli.
    • ksiadz.wie.lepiej List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 17:34
      > [..] To jest okropne oskarżanie biskupów o
      szarlataństwo [...]

      Dziwne są te oskarżenia i bezpodstawne ^^
      • katia.seitz Do placebo99 18.12.07, 17:55
        Placebo - muszę cię niestety rozczarować.
        Nie jest tak, że Kościół jest przeciwko in vitro tylko i wyłącznie dlatego, że
        prowadzi ono do śmierci części zarodków. (Co byłabym w stanie przyjąć). Kościół
        odrzuca in vitro także dlatego, że uważa je za nieuprawnioną manipulację przy
        akcie stwórczym. W cytowanym artykule jest (przepięknej urody) cytat jednego
        hierarchy, który mówi, iż każdy człowiek ma prawo do tego, aby być poczętym na
        skutek aktu miłosnego swoich rodziców. (Ciekawe, czy dzieci poczęte z gwałtu też
        poczynają się na skutek "aktu miłosnego", a jeśli nie, to co - są w mniejszym
        stopniu ludźmi)?
        Słowem, jeśli twój znajomy ksiądz pobłogosławił parze, która zastosowała wariant
        in vitro bez niszczenia zarodków - to zrobił to "wbrew regulaminowi" kościoła.

        Specjalnie dla ciebie wyszukałam i znalazłam w katechizmie KK:

        2376 Techniki, które powodują oddzielenie rodzicielstwa wskutek interwencji
        osoby spoza małżeństwa (oddawanie spermy lub jaja, macierzyństwo zastępcze), są
        głęboko niegodziwe. Techniki te (sztuczna inseminacja i sztuczne zapłodnienie
        heterologiczne) naruszają prawo dziecka do urodzenia się z ojca i matki, których
        zna i którzy połączeni są węzłem małżeńskim. Techniki te pozostają w
        sprzeczności z wyłącznym prawem małżonków do "stania się ojcem i matką wyłącznie
        dzięki sobie" 119 .

        (...) Akt zapoczątkowujący istnienie dziecka przestaje być aktem, w którym dwie
        osoby oddają się sobie nawzajem. "Oddaje (on) życie i tożsamość embrionów w ręce
        lekarzy i biologów, wprowadza panowanie techniki nad pochodzeniem i
        przeznaczeniem osoby ludzkiej. Tego rodzaju panowanie samo w sobie sprzeciwia
        się godności i równości, które winny być uznawane zarówno w rodzicach, jak i w
        dzieciach" 120 "przekazywanie życia jest jednak pozbawione z moralnego punktu
        widzenia właściwej sobie doskonałości, jeśli nie jest chciane jako owoc aktu
        małżeńskiego, to jest specyficznego aktu zjednoczenia małżonków... Tylko
        poszanowanie związku, który istnieje między znaczeniami aktu małżeńskiego, i
        szacunek dla jedności istoty ludzkiej umożliwia rodzicielstwo zgodne z godnością
        osoby ludzkiej"
        • placebo99 Re: Do placebo99 18.12.07, 18:08
          Dziękuję za bardzo pouczający komentarz.
          Wiem, że nie chodzi tylko o zabijanie zarodków. Tak było kiedyś ale
          techniki się udosknaliły i ten stary argument już nie ma miejsca.
          Teraz właśnie wytyka się już bzdury.
          Chciałem w tym poście wykazać bezsens całego oskarżenia choć widzę,
          że mało kto tak odczytał moje intencje. Zazwyczaj nie zdradzam celu
          prowokacji ale przy tym niezwykle poważnym artykule to uczynię.
          Dodam jeszcz, że bardzo ubolewam, że min. Kopacz zrezygnowała z
          działań na rzecz refundowania leczenia, które wraz z lekami osiąga
          kwotę 12 tys. zł. a w praktyce trzeba takich zabiegów 2-3 i więcej.
          Więc jeśli ktoś zapożyczy się na lata i weźmie kredyt np. 50 tys. to
          z pewnością czyni to z wielkiej miłości, którą dobry Bóg widzi.

          Sprawa o proboszczu, który błogosławi leczenie in-vitro jest
          prawdziwa.
    • monster1972 znów przylazłeś tu smrodzić, głupi trollu? 18.12.07, 17:39
      • placebo99 Re: znów przylazłeś tu smrodzić, głupi trollu? 18.12.07, 17:46
        Napisałem już tak czytelnie, że każdy głupi pojmie, że popieram in-
        vitro. Ale widać, że jesteś głupszy od głupich.
        • guru133 Re: znów przylazłeś tu smrodzić, głupi trollu? 18.12.07, 18:14
          placebo99 napisał:

          > Napisałem już tak czytelnie, że każdy głupi pojmie, że popieram in-
          > vitro. Ale widać, że jesteś głupszy od głupich.
          > Rzekł troll do trolla.
    • rojek40 List biskupów do parlamentarzystów na temat met.. 18.12.07, 17:40
      Smutne to ze ci ludzie mysla tylko o sobie.Dzieci podobno nie maja. Im
      wszystko jedno.Przeciez to oni powinni zajmowacx sie adopcja.W koncu
      co oni robia w tej ojczyznie?Nie mozecie mi zabrac nadzieje ze zostane
      dziadkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka