Dodaj do ulubionych

Rigoletto, czyli triumf śpiewu

24.12.07, 07:24
Coż ja miałem okazję oglądać drugą premierę, ktora nie była już tak
piękna, a śpiew nie był wykonany w estetyce bel canta. Zagłuszany
głos Księcia przez partie chóralne w I akcie w wykonaniu A.
Rutkowskiego czy wyjątkowo przeciętne wykonanie Rigoletta przez B.
Szynalskiego i to wszytko wzmicnione ustawionym mikrofonem pod sceną
sic... o zgroza.. Jedynie pięknie zaprezentowała się Gilda -
Aleksandra Kubas - wielkie gratulację dla tej śpiewaczki.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka