akkj Re: Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 14:21 Jego choroba umysłowa gwałtownie postępuje. Jakim trzeba być kretynem, zeby życzyć społeczeństwu kontynuacji polityki poprzedniego rządu, który dwa miesiące temu dostał potężnego kopa w d..ę od wyborców? No po prostu paranoja... Bezwolny cham ("spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym"), bez godności i ambicji, którego żoną poniewiera złodziejski klecha z Torunia, a on trzyma gębe na kłódkę... Panie prezydencie, jesteś pan obszczymurem, a nie mężczyzną... niegodnym być sołtysem w Pierdziszewie Mniejszym... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 14:32 Ja bym na twoim miejscu nie obrażał nawet tego sołtysa w Pierdziszewie Mniejszym z porównaniem od PISprezydencia !!!!!!!!! tamten może być wcale normalnym człowiekiem w porównaniu do kartofla....... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysw73 Pytam - czyim prezydentem jest ten pan? 25.12.07, 14:38 Czy nie widzi innych ludzi, Polaków, poza zwolennikami odrzuconego przez Naród i przegranego PIS-u? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-naiwniak Re: Pytam - czyim prezydentem jest ten pan? 25.12.07, 14:45 krzysw73 napisał: > Czy nie widzi innych ludzi, Polaków, poza zwolennikami odrzuconego przez Naród > i > przegranego PIS-u? masz rację - chyba nie widzi , i dlatego robił za choinkę u brata , a przez przypadek i w TV nocnej - może do dziennej już nie wpuszczają ? Odpowiedz Link Zgłoś
marcin1122331 Re: Pytam - czyim prezydentem jest ten pan? 25.12.07, 14:53 Poczytaj sobie co to jest demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Prezydent pisu nie zgadza sie z wola Narodu. 25.12.07, 15:01 Kurdupel jest na poziomie kota Alika. Odpowiedz Link Zgłoś
vytrisalov Ten pan jest prezydentem swojego brata 25.12.07, 14:56 krzysw73 napisał: > Czy nie widzi innych ludzi, Polaków, poza zwolennikami odrzuconego przez Naród > i > przegranego PIS-u? Nie, nie widzi, i nie zobaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 kolejny nie kuma demokracji, i to jest prezydent? 25.12.07, 14:58 co to znaczy, że obecny rząd ma "kontynuować politykę poprzedniego"? to jakieś żarty? przecież PO szła do wyboru pod wyraźnie innymi hasłami niż PiS i naród wybrał najwyraźniej od 17 lat, którą wersję polityki woli jakim wiec prawem prezydent żąda utrzymania poprzedniej polityki? bo jest prezydentem? hmmm on moze sugerować i negocjować, ale nie żądać ten facet siedzi w kieszeni swojego brata i nawet nie ma odwagi główki wychylić Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek kontynuacja ? czego? zadymy? i osmieszania Polski? 25.12.07, 15:01 Pan Prezydent chyba nie wie co mówi...może dodać 2tys etatów IPN ?.. Te dwa lata ostatnie skłóciły Polaków... umocniły paranoików jak np rydzyk... ośmieszyły nasz kraj w oczach świata..kompleksy dwóch braciszków doprowadziły do rządów ludzi chorych psychicznie....przestępców kryminalnych i bandy naiwnych szczeniaków ,którzy dali się otumanić... Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Obawiam sie, ze Lechujarkowi 25.12.07, 15:03 znowu pogorszyl sie stan zdrowia psychicznego. Znowu zaczyna bredzic na jawie. Najgorsze jest to, ze ostatnie poczynania Tuska i niektorych z jego ekipy moga wskazywac, ze Kwaczorek II Placzliwy nie tylko miele jezorem, jak to u miego zwyczajne. Jezeli polityka PO/PSL pojdzie dalej tymi torami, to moze sie okazac, ze Lechujarek bedzie tym zlym prorokiem i jego pragnienia sie ziszcza. Czego ani jemu, ani koalicji, a przede wszystkim: NAM, normalnym, z Okazji Swiat wcale NIE ZYCZE. Odpowiedz Link Zgłoś
vytrisalov Nieuleczalnie chory prezydent 25.12.07, 15:04 Prezydent Lechu jest nieuleczalnie chory. On nie jest w stanie funkcjonowac w zyciu politycznym samodzielnie. Wszyscy ci, ktorzy wierza , ze Lechu sie obudzi, opamieta i zacznie sie w koncu zachwywac jak PRAWDZIWY prezydent duzego europejskiego panstwa srogo sie zawioda. Lechu jest czkawka swojego brata Jaroslawa, jego cieniem, onuca u jego nogi. Bez Jaroslawa nie ma Lecha. Jest tylko dziwny grubasek, ktory jak zaczarowany powtarza te same teksty. I w tej materii NIC sie nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
pokon Prezydent: Kontynuować politykę poprzedniego rządu 25.12.07, 15:05 Poprzedni to był nierząd i nietrudno przewidzieć czym taka polityka by się skończyła a "życzyć " to sobie on może....Dobrze ,że konstytucja ogranicza kompetencje prezydenta tylko do wreczania medali (też nie potrafi bez pomyłek) i wygłaszania nie zawsze mądrych przemówieńw sposób zresztą mało zrozumały... Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 Jaki Prezydent taka polityka! 25.12.07, 15:07 Boże uchroń nas od skutków działalności tych nieudacznych braci! Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Przeciez Narod ma prawo wyrzucic swojego wroga... 25.12.07, 15:15 z URZEDU PREZYDENTA!!!NIE MOZNA POZWALAC TEMU KARTOFLANEMU KARLOWI OBRAZAC Polakow !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek jak naród posłał Jarka won..to owszem..dobry rok 25.12.07, 15:08 i nie będzie nam 2 mln schizofreniczek z radia maryja ,które wybrały ciebie Lechu na ten urząd dyktować jaka ma być Polska, a tak na poważnie to obraziłeś mnie i innych obywateli którzy wyraźnie opowiedzieli się jednak za inną polityką rządu... a Odpowiedz Link Zgłoś
nicknack PRAWDA o dwóch takich co ukradli księżyc 25.12.07, 15:17 To nie był cud. Jednak pewien chłopiec w czerwonych spodniach wygrał wyścig. Jak sprawa wyszła na jaw, że to oszustwo braci bliżniaków, bliżniacy uciekli z miasteczka, ze strachu przed konsekwencjami. W drodze do nikąd, jeden skarżył się drugiemy, że lepiej byłoby zostać w Zapiecku. Drugi brat odpowiada mu na to pogardliwie, a co czciałbyś tam zostać i pracować. Postanowili więc udać się tam, gdzie schował się księżyc. Najpierw chcieli oszukać pelikany ale, się nie dały. Następnie postanowili oszukać kozę ale im uciekła. Ze strachu przed olbrzymem schowali i zabarykadowali się w jaskini. Jednak udało im się stamtąd wydostać gdy na olbrzyma zastwili pulapkę z kolczastego drzewa. Olbrzym się ukłuł i uciekł z bólem. Po wyjściu z ukrycia zaczaili się na księżyc, który zaszedł za stawem. Wyłowili go, schowali do worka i udali się do miasta aby go sprzedać. Gdy jeden z nich miał wątpliwości co do odpowiedzialności karnej za kradzież księżyca. Drugi zbagatelizował tą wątliwość. Po drodze wpadli jednak z księżycowm łupem w ręce zbujców, którzy myśleli, że to było złoto. Gdy księżyc znikł, trafili do zbujeckiego więzienia. Udało im się wydostać, gdy jeden z chłopców poufnie w tajemnicy przed innymi zbujami, powiedział herszowi zbujeckiemu jakiego należy uzyć forelu, żeby sie dostać do miasta w którym wszystko jest ze złota. W pałacu tym ludzie ze złota mieli jedno życzenie, zjeść pradziwego chleba. Zbujcy chlabem się nie podzielili z mieszkańcami i rabowali miasto ze złota. Chłopcy przygładali się temu procederowi jednak nie reagowali. Po czym zbujcy zaczeli się przemieniać w ludzi ze złota. Chłopcy uciekli więc ze staruchu, że ich tan sam los może spotkać, na wolność na wieś skad pochodzili. Film kończy się tym jak chłopcy po powrocie do swojej wioski zaśpiewali. Jestem chwat tyś, jest chwat, piękny jest ten cały świat. I nawet Echo im odpowiedziało. Morał z tego płynie taki cwane z was są dwa chłopaki. Psychologicznie traktując słowa Lecha Kaczyńskiego, który był w filmie jednym z tych chłopców, że cudów nie oczekuje, jest jego doświadczenie życiowe, które zdobył w roli chłopca z filmu. Obaj bracia Kaczyńscy już w dzieciństwie w rolach filmowych z filmu "O dwóch takich co ukradli księżyc" nauczyli się oszukiwać, kręcić, mataczyć i sprytnie wykorzystywać sztuację dla własnego dobra a nie dobra ogółu. Kradzież księzyca, dobra ogólnego, to dla nich bagatela a nie odpowiedzialność karna. Uszustwo w wyścigu dookoła pałacu, którego dokonali obaj, twierdząc, że telko jeden z nich brał w tym udział, to symptomatyczne tarktowanie prawdy przez braci Kaczyńskich. Potajemne wprowadzenie hersza bandy zbujeckiej i ukrywanie prawdy o ogromym skarbie ze złota w rzekomym złotym mieście w filmie jako dzieci, to też typowa metoda dzisiejszych dorosłych braci Kaczyńskich, polegająca na wprowadzaniu w błąd innych. Ucieczka do swojego Zapiecka przed konsekwencjami za wszystkie swoje uszustwa, to typowa postawa tchurzowska dzisiejszych Kaczyńskich udających niewinnych za swoje czyny i ukrywających pod postacią rzetelnych niewinnych chłopaczków wiejskich. Na koniec wniosek: Cudów nie ma. Ale cudem będzie jak Kaczyńskim ujdzie tym razem płazem to wszystko co dotej pory nawywijali, namataczyli, nakłamali i oszukali nas wszyskich. Odpowiedz Link Zgłoś
p.goralczyk Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 15:23 "Bezrobocie spada glaby, bo wszyscy dawno juz skumali gdzie jest Londyn" Odpowiedz Link Zgłoś
delargo Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 15:31 czytam wiekszosco waszych komentarzy i stwierdzam duze niezadowolenie z jednego czy drgiego kaczyskiego. ale nadal nie rezumie jednego, ludzie, gdzie wy bylsicie przez ostatnie dwa lata? gdzie byliscie przy wyborach do sejmu 2005 czy prezydenckich 2005? Niby wiekszosci przeciwko PiS-owi ale dlaczego ci smetni panowie wygrawyja wybory 2005 czy maja licznowa wyzsze poparcie przy kolejnych wyborach? Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 15:38 Glupszej dyrektywy tenze na Urzedzie Prezydenta RP wymyslic juz chyba nie mogl.Polityka rzadu pisuarczykow wystarczajaco sie skompromitowala (zreszta wraz z Prezydentem RP) by do niej wracac.Przyszlosc tego Panstwa wymaga ,by jak najszybciej zatrzec pamiec o minionych dwoch latach.Tusk zdaje sie dawac nadzieje, ze nie da sobie zalozyc blizniakowi kaganca.Szczesliwie pisuarczycy nie moga zarzucic Tuskowi komunistycznej prowienencji. Wytracono tym sposobem pisuarczykom ich tradycyjna bron. Ostal im sie tylko z oreza - "uklad " ,ktory juz Narodowi spowszechnial.Kiedy zas "odzyje " (dzieki komisjom sejmowym) to do Wronek pojda janczarzy blizniakow (na poczatek ci bez immunitetu). Odpowiedz Link Zgłoś
manasonta Dobre zakończenie roku!..Rydzyka szlag trafił !!! 25.12.07, 15:51 i Kaczyńskich... Odpowiedz Link Zgłoś
bergman1 nawet Świąt nie uszanują !!wstyd 25.12.07, 15:51 to żenada i prowokacja,dajcie ludzio spokój!!dość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
metastasis Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 16:24 Szanowny Pan Prezydent nie raczył jeszcze przyjąć do wiadomości, że o polityce poprzedniego rządu naród już się wypowiedział - w wyborach :) Niemniej jednak nie myli się - to był dobry rok dla Polski :) Szczególnie końcówka. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 16:44 Możesz sobie pokwakać, już nikt cię nie słucha, mężusiu staniku Odpowiedz Link Zgłoś
bergman1 tzn. mam znowu robić zapasy na wojnę?no nie!! 25.12.07, 16:48 ja niechcę wojny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ryslis Prezydent: To był dobry rok dla Polski 25.12.07, 17:04 Bylby jeszcze lebszy gdyby pan Prezydent razem z bratem nie mieszal i dzielil spoleczenstwa,panska uleglosc w stosunku do Rydzyka,nienawisc do wszystkich ktorzy maja odmienne zdanie,pokazowa poboznosc itd,itp.To wszystko sklania mnie do zyczenia sobie i innym aby jak najszybciej zsunac pana z fotela prezydenckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
aster5 Nie wiadomo - kpi, czy o drogę pyta: 25.12.07, 17:18 "Ja nie oczekuję cudów, ja oczekuję tylko tego, żeby było równie dobrze jak w ciągu ostatnich dwóch lat - podkreślił prezydent Kaczyński." RĘCE OPADAJĄ... Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Rece na koldre! No i tak mu juz pozostalo, zadnej 25.12.07, 17:30 przyjemnosci nie moze doznac,biedak. Odpowiedz Link Zgłoś