Dodaj do ulubionych

Pierwszy krok do in vitro

03.01.08, 08:26
Dla mnie zanim cokolwiek zrobia, bedzie za pozno. Mam tylko
nadzieje, ze nie zkażą IVF w ciagu najblizszych 5 lat.
Obserwuj wątek
    • p3nisista kolejny teram zastępszy? 03.01.08, 09:35
      GWnie zabrakło PISu do opluwania i chcą po raz n-ty wywoływać awantury o aborcje?
    • kruk51 Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 10:57
      Oczywiście ! Ratyfikować ! Ale już widzę naszą przegraną jak w dyskusji będą
      brać udział polscy biskupi. Jestem przerażony. Czy liberalny rząd
      nie zdaje sobie sprawy, że dysputa z Kościołem to odstępowanie od liber
      alizmu. Chyba że PO zmienia koncepcje ideologiczną na pro biskupią, bo tego nie
      można nazwać katolicką. Katolickość , czyli powszechność, z za
      łożenia aprobuje to co służy społeczeństwom. Takie przynajmniej są zało
      żenia powszechności. Natomiast powszechności biskupom polskim nie można
      zarzucić. To jest dyrektoriat biskupi.
    • mrrek won od mojej składki zdrowotnej! 03.01.08, 11:50
      niech "in vitro" funduje Agora. Kopaczowa może się dołączyć. Wraz ze wszystkimi
      szynszylami i nowackimi jarugami. Z własnej kieszeni.
      • aurita Re: won od mojej składki zdrowotnej! 03.01.08, 12:06
        "Twojej" skladki? ale to jest takze MOJA skladka a zyjemy w tak zwany
        demokratycznym Panstwie. Jezeli Ci sie nie podoba to won do Watykanu!!!
      • ryyys A ja nie chcę finansować ani 03.01.08, 12:43
        nauki religii w szkołach publicznych, ani budowy świątyni OB,
        ani ... wielu innych rzeczy związanych z religią. A do IVF akurat
        bym się dołożył.
        • maruda.r Re: A ja nie chcę finansować ani 04.01.08, 00:52
          ryyys napisał:

          > nauki religii w szkołach publicznych, ani budowy świątyni OB,
          > ani ... wielu innych rzeczy związanych z religią. A do IVF akurat
          > bym się dołożył.

          ***********************************

          Zdumiewa, wręcz powala, jednostronność z jaką podchodzą do spraw indywidua w
          rodzaju 'mrrek-a'.

          Jednocześnie sami sobie robią pod górę podpowiadając niejako argumentację, nad
          którą w ogóle nie trzeba się wysilać.

    • barddd Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 13:31
      czemu episkopat ma decydowac nad glowa niewierzacych o ich
      sprawach.. niech decyduje o swoich wiernych...komisja dwustronna
      episkopatu i rzadu to skandal tam sa sami slepo wierzacy
      • zosia9 Re: Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 14:45
        A ja proponuję żeby przestać refundować z moich składek chorobę
        alkocholową w końcu piją za swoje to niech się za swoje leczą. Można
        do tego dodać złamania na nartach bo dlaczego ja mam płacić za
        konsekwencje czyjegoś urlopu?itd. NFZ wraz z episkopatem powinien
        opracowć listę chorób moralnych i niemoralnych jak widać
        niepłodnosć nie jest chorobą moralną. A jak bogaci chcą sie
        rozmnazać to niech płacą.
        • e.day Re: Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 19:24
          Zosiu, czym prędzej zgłoś własny post do skasowania..! Niech to przeczyta któryś
          z oszołomów, gotowi wykorzystać Twój pomysł i za chwilę faktycznie będziemy
          mieli wykaz chorób niemoralnych, których państwo katolickie leczyć nie będzie...
    • ador34 Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 14:56
      napewno go nie zrobimy kiedy bedziemy o tym dyskutowac z
      Episkopatem.Ten kuriozalny twor jakim jest Komisja Wspolna
      Episkppatu i Rzadu zawsze postepuje tak jak chce Episkopat, w tym w
      ypadku chodzi o finansowanie in vitro, na ktorego temat Episkopat
      juz sie wypowiedzial.Biskup wie ,ze jak dojdzie do tych rozmow to i
      tak racja bedzie po ich stronie.
    • nonsensik Re: Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 14:59
      Żadnej refundacji z mojej kieszeni. Nie tylko invitro: niczego.
      • baraninazefezu Re: Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 16:51
        a ja mówię: pełna refundacja! jak nie ma refundacji, to ludzi nie stać. jak ludzi nie stać to kupują podróbki. myślisz że skąd się bierze zalew produktów viagropodobnych na czarnym rynku?
        • maruda.r Re: Pierwszy krok do in vitro 04.01.08, 00:57
          baraninazefezu napisał:

          > a ja mówię: pełna refundacja! jak nie ma refundacji, to ludzi nie stać. jak lud
          > zi nie stać to kupują podróbki.

          ***********************************

          Można jeszcze się zastanawiać na częściową refundacją wg statusu majątkowego,
          choć to tworzy pole dla korupcji. Opowiadam się z pełną refundacją, bo wtedy
          mamy większe możliwości kontroli zabiegów oraz zapewnienia ich jakości. Czyli
          tak, jak napisałeś.

        • slowikmon Re: Pierwszy krok do in vitro 04.01.08, 16:31
          Trochę się zgadzam. Co do viagry, to to są głównie rzeczy zza granicy, ale np. sporo jest ogłoszeń o nielegalnej sprzedazy polskiej maxigry.
          Dziwne że ludzie nie wolą kupować np. w aptekach internetowych.
    • opt Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 16:19
      Skoro łożymy ze wspólnej kasy na rodziny nieodpowiedzialnych
      rodziców-dzieciorobów,to nie widzę przeszkód w finansowaniu
      rodzin,które nie z własnej winy nie mogą nieć potomstwa,tym
      bardziej,że będzie to potomstwo oczekiwane,poczęte świadomie i
      odpowiedzialnie,potomstwo zdrowsze,gdyż rodzice wypełniają wszelkie
      zalecenia i wskazania medyczne,potomstwo bardziej kochane,bo rodzice
      w dążeniu do jego istnienia ponieśli wiele wyrzeczeń,pokonali wiele
      trudności,które spajają rodzinę.W takim dążeniu należy widzieć
      godność człowieka,a nie w sposobie zapłodnienia.
    • walery60 Pierwszy krok do in vitro 03.01.08, 16:38
      Nie słuchać się rad kościoła w sprawie nauki.Kościół to skostniała instytucja z zamierzchłych wieków,to beton postęmpu.Trzymają się tylko przepisów ;bibli; sprzed dwa tys.lat temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka