Dodaj do ulubionych

Rosja boi się, że Kosowo będzie precedensem

17.01.08, 13:21
Niesłusznie się obawia !
Jeśli Kosowo będzie niepodległe to pora na
niepodległość Śląska a następnie Kaszub !
Obserwuj wątek
    • hohlik3 Re: Rosja boi się, że Kosowo będzie precedensem 17.01.08, 13:34
      a takze
      krymu, poludniwej i wschodniej ukrainy, gornego karabachu, vermount w usa, kurdystanu, podzialu niderlandow, wzrost napiecia o kaszmir, niepodleglosc baskow, katalonii, itd
      czyli ogolna rozpierducha, dlatego zastanawia poparcie krajow unii a szczegolnie usa...czyzby in zalezalo??

      www.russiatoday.ru/news/news/19785
      • eva15 Vermont chce soię oderwać od USA. Dobre. 17.01.08, 16:27
        Dobry ten link, hohliku3.

        Vermont czeka na precedens z Kosowem, bo chce się oderwać od USA.
        Czemu? Ano temu, że jak podają Vermontczycy tonący Tytanik-USA
        zatracił swe wartości moralne i jest nie do utrzymania i wytrzymania
        ekonomicznie, miltarnie, politycznie i w odniesieniu do środowiska
        naturalnego.

        "The move to independence in Kosovo is being closely monitored by a
        group thousands of miles away in the United States. For 230 years
        residents in the U.S. state of Vermont have harboured a desire to
        secede from the United States(...).
        “In our view the United States, the empire, has lost its moral
        authority. It's engaged in massive illegal activity both at home an
        abroad. It is unsustainable economically, militarily, politically,
        environmentally. The titanic is going down,” Thomas Naylor says.

        www.russiatoday.ru/news/news/19785
        • eva15 Re: Vermont chce soię oderwać od USA. Dobre. 17.01.08, 16:37
          Czemu większość ktrajów europejskich zgadza się na oderwanie Kosowa?
          Pewnie dla świętego spokoju ale po części też pewnie z
          Schadensfreude, wie, że pociągnie to za sobą reakcję łańcuchową w
          innych krajach. Strasznie to krótkowzroczne. Taka Frnacja cieszy się
          być może w duchu, że inni mogą mieć kłopoty i zapomina, że Arabowie
          w Marsyli już mają lub wkrótce będą mieć większość. A wtedy..
          • wujcio44 Re: Vermont chce soię oderwać od USA. Dobre. 17.01.08, 16:41
            Mówisz, że soję chcą oderwać... To już nie będą w USA uprawiać soi?
    • abhaod może by fiutin opuścił wreszcie Mołdawię i Gruzję 17.01.08, 13:43
      www.youtube.com/watch?v=7DT-iWY44-k
    • snow21 Precedens zrobił Kreml gdy oderwał od cheścijański 17.01.08, 13:44
      chrześcijańskiej Gruzji zamieszkałe w większąści przez Muzułmanów dwie jej
      prowincje czyli Abchazję i Południową Osetię-Alanię.
      Ja powinienem popierać secesjonistów gdyż obie prowincje są zamieszkałe przez
      potomków starożytnego ludu Sarmatów ale nie podoba mi się polityka wywoływania
      na Kaukazie lokalnych konfliktów czyli Divede et Impera.
      • snow21 A oderwanie Nadniestrza od Mołdawii to nie był pre 17.01.08, 13:58
        precedens ?
        Jak Kalemu ukradną krowę to zło, ale gdy Kali ukradnie krowę sąsiadowi to jest
        dobro.
      • kacap_z_moskwy Re: Precedens zrobił Kreml gdy oderwał od cheścij 17.01.08, 13:59
        A odkiedy to Osetynczycy stali muzulmanami??? I potem Putin oderwal? Rosja?
        • snow21 Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 17.01.08, 14:51
          ści Muzułmanami, w większej części są Chrześcijanami.
          Dokładne dane na ten temat podam póżniej.
          To było przejęzyczenie - nie zrobiłem tego specjalnie.
          Że są potomkami starożytnych Sarmatów to wiem napewno.
          Dokładnie to są potomkami scytyjskiego plemienia Alanów które w I wieku przed
          Chrystusem stało się Sarmatami i oficjalnie to potwierdzają.Alanowie zwani z
          gruzińska Ossetyńczykami są jedynym na świecie narodem który oficjaknie uznaje
          że pochodzi od Starożytnych Sarmatów.
          • kacap_z_moskwy Re: Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 17.01.08, 15:21
            Ale nawet jak pochodza z siemia znalezionego na Araratu i chca byc nie z Gruzinami, jak Albanczycy nie z Serbami, Baskowie nie z Hispanami, Korsukanczycy nie z Francuzami, Czeczeny nie z Rosjanami... Wlasnie jak sie obawiamy, to tylko tego ze niektore regiony pomysla ze maja prawo jak Kosowo postapic. A Abchazja czy Gruzja to nie nasza sprawa. Saaki w glowie to ma siedziec. A spisek tych, co zechca niepodleglosci mozno zaczac od Kurdow, dramat ktorych jakos "wolny swiat zachodu" nie zauwarza... A potem przez Tybet, do Laplandcow w Finlandii, Szwecji i Norwegii tylie znalezc mejsc na Ziemi, ze chyba nie biedzie panstwa, ktorego by to nie dotyczylo... W samej Afryce - co wioska - to panstwo :)))
            • nikola_piterski2 Re: Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 17.01.08, 15:41
              > A Abchazja czy Gruzja to nie nasza sprawa. Saaki w glowie to ma
              siedziec.
              ------------------------------

              Przepraszam, lecz Abchazja i Poludniowa Osetia to NASZA SPRAWA. Nie
              trzaba zdradzac przyjazne nam narody, co wiecej te, ktore poniesly
              takie ofiary. Saakie do glowy moze wiele przyjsc. Dobrze wiemy, kto
              stoi za Saaka. Jesli oscienne pograniczne nam narody nie jest nasza
              sprawa, to ona zostanie jutro sprawa tych, kto mieszka od nich w
              tysiacach km.

              "Demokracja - umowa o regulach postepowania medzy dobrze
              uzbrojonymi gentlemanami" - Prezydent USA Franklin.

              "Если б были все как вы - ротозеи,
              Чтоб осталось от Москвы от Расеи..."

              • kacap_z_moskwy Re: Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 17.01.08, 15:47
                Nikolaic, jednak - to nie nasza sprawa, jak chca byc nie z gruzinami (pisze o Abchazach, bo z Osetynczykami i tak wszytsko jasne). Ale, jak Saaka chce znow wojny - to juz i nasza sprawa. Mozemy tylko pomagac Abchazam, Ormianam, Osetynczykam, Azeram w Gruzji. Jak zacznie sie znow faszyzm, a la Gamsachurdia, wtedy trzeba cos robic. Ale, powtarzam sie, jak Abchazowie nie chca byc w jednym panstwie z Gruzinami - nas to nie dotyczy. Tak samo jak Albanczycy w Kosowo nie chca byc z Serbami. Ale dotyczy nas sprawa, zeby nie bylo pogwalcenia praw miedzynarodowych, czy narodowych.
                • xtesla Re: Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 17.01.08, 17:04
                  >"...Tak samo jak Albanczycy w Kosowo nie chca
                  > byc z Serbami..."

                  A co oni mają chcieć czy nie?! Kosovo zawsze było Serbskie! To tak
                  jakby do Ciebie przyszedł gość któremu byś dał jeden pokój żeby
                  sobie pomieszkał a on po jakimś czasie stwierdził że nie chce z Tobą
                  mieszkać i że Ci zabiera ten pokój. A gdy sie do tego wtrącą
                  sąsiedzi i stwierdzą żeby sobie wział ten pokój i robił z nim co
                  chce, nie dając Ci nic do gadania, zostaniesz bez tego co zawsze
                  było Twoje.
                  • kacap_z_moskwy Re: Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 17.01.08, 17:37
                    Ale nie chodzi o uznanie czy nie Kosowa. Nas nie musi obchodzic czy chca albanczycy zyc z Serbami. Ale jak chca bezprawnie pogwalczic prawo miedzynarodowe - to juz musi obchodzic.
            • snow21 Wysłannik Putina straszył oderwaniem Krymu od Ukra 17.01.08, 15:44
              Ukrainy. Oczywiście to mogła być jego prywatna inicjatywa, ale to jest kolejny
              przykład jak Kreml wybiórczo podchodzi do tych zagadnień.
          • hohlik3 Re: Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 17.01.08, 16:04
            zanim sie zabiera glos(snow) trzeba cos wiedziec na temat, inaczel lepiej siedziec cicho i czytac co pisza madrzejsi
            osetia jest chrzescjanska
            abchazja jest chrzescjanska
            obydwa podmioty czuja sie czescia Rosji
            zreszta nie chodzi tu o religie...
          • kroliklesny Re: Przepraszam -Osetyńczycy są mniejszej czę 23.01.08, 16:25
            Niesamowite i bardzo pouczajace wiesci na temat Sarmatow. A na
            Litwie twierdza, ze pochodza od zaginionego legionu rzymskiego...
            Fajnie, fajnie..
    • abhaod Re: Rosja boi się, że Kosowo będzie precedensem 17.01.08, 13:45
      mielis napisał:

      > Niesłusznie się obawia !
      > Jeśli Kosowo będzie niepodległe to pora na
      > niepodległość Śląska a następnie Kaszub !

      i co tam nowego na łubiance ?
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ee/Internet_Troll_velu_ill_artlibre_jnl.jpg
    • kacap_z_moskwy Rosja boi się, że Kosowo będzie precedensem 17.01.08, 14:07
      Nie wiem dla kogo sa te teksty, ale sa tak nie dokladne, ze nawet nie wiem czy wykrztalcone ludzie ich pisza...

      Rosja sie "obawia"? Uzyl Putin slowa "боится"? Czego sie boimy? Ze Abchazia stanie niepodlegla? Czy Baskowie poprosza o to? A moze inni w EU?

      Rada biespieczestwa glosowala przecziw nie tylko glosem Rosji :) A wiekszosci panstw. Oproc US, GB, Francji i dwoch bez weta. Chiny tez wetowali, tak naprzyklad. I calkowicie sa po stronie Serbow.
      • kacap_z_moskwy Na temat Britich Counsil 17.01.08, 14:14
        lenta.ru/news/2008/01/17/council/
        GB nie zechciali w koncu zaczynac wojne dyplomatyczna. I zamykaja swoje bezprawnie dzialajace odzialy. Zostaje tylko biuro w Moskwie.
        • abhaod Re: Na temat Britich Counsil 17.01.08, 14:27

          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/76/Internet_Troll.png
    • darthmaciek bye, bye Zakaukazie...)))))!! 17.01.08, 14:26

      • eva15 Bbye, bye Vermont...)))))!! 17.01.08, 16:31
        Vermont czeka na precedens z Kosowem, bo chce się oderwać od USA.
        Czemu? Ano temu, że jak podają Vermontczycy tonący Tytanik-USA
        zatracił swe wartości moralne i jest nie do utrzymania i wytrzymania
        ekonomicznie, miltarnie, politycznie i w odniesieniu do środowiska
        naturalnego.

        "The move to independence in Kosovo is being closely monitored by a
        group thousands of miles away in the United States. For 230 years
        residents in the U.S. state of Vermont have harboured a desire to
        secede from the United States(...).
        “In our view the United States, the empire, has lost its moral
        authority. It's engaged in massive illegal activity both at home an
        abroad. It is unsustainable economically, militarily, politically,
        environmentally. The titanic is going down,” Thomas Naylor says.


        www.russiatoday.ru/news/news/19785
        • wujcio44 Re: Bbye, bye Vermont...)))))!! 17.01.08, 16:34
          eva15 napisała:

          > Vermont czeka na precedens z Kosowem, bo chce się oderwać od USA.
          > www.russiatoday.ru/news/news/19785

          Trzeba przyznać, że źródła informacji masz niezwykle wiarygodne. Radia Erewań
          też słuchasz?
          • eva15 Re: Bye, bye Vermont...)))))!! 17.01.08, 16:44
            Coż biwdaku pocieszny, szukać w źr0ódłach orginalnych nie umiesz,
            angielskiego pewnie nie znasz, to i podejrzewasz Rosjan o
            fałszertswa. Inni jednak języki znają, więc szybko by fałszerstwo
            wykryli. Tyle, że to prawda - Vermont chce się odłączyć.

            media.www.vermontcynic.com/media/storage/paper308/news/2003/10/14/News/Thomas.Naylor.On.Vermont.George.Bush.And.Secession-
            526880.shtml
            • eva15 Re: Bye, bye Vermont...)))))!! 17.01.08, 16:47

              media.www.vermontcynic.com/media/storage/paper308/news/2003/10/14/News/Thomas.Naylor.On.Vermont.George.Bush.And.Secession-
              526880.shtml

              albo wejść na
              media.www.vermontcynic.com/
              i wrzucić do wyszukiwarki Thomas Naylor
            • wujcio44 Re: Bye, bye Vermont...)))))!! 17.01.08, 16:55
              eva15 napisała:

              > Coż biwdaku pocieszny, szukać w źr0ódłach orginalnych nie umiesz,
              > angielskiego pewnie nie znasz, to i podejrzewasz Rosjan o
              > fałszertswa. Inni jednak języki znają, więc szybko by fałszerstwo
              > wykryli. Tyle, że to prawda - Vermont chce się odłączyć.
              >
              > <a
              href="media.www.vermontcynic.com/media/storage/paper308/news/2003/10/14/News/Thomas.Naylor.On.Vermont.George.Bush.And.Secession-"
              target="_blank">media.www.vermontcynic.com/media/storage/paper308/news/2003/10/14/News/Thomas.Naylor.On.Vermont.George.Bush.And.Secession-</a>
              > 526880.shtml

              Ciebie "biwdaczko" już kompletnie porąbało. Jest już z tobą bardzo źle i się
              pogłębia. Po cholerę dajesz link do jakieś gazetki studenckiej. Ty jesteś
              nienormalna, więc w gruncie rzeczy to wszystko jedno, ale że poważne
              ruskie media powołują się na takie źródła... Może to nie jest "fałszertswo", ale
              bez wątpienia jest to ordynarna i kompromitująca ruskich manipulacja.
              • darthmaciek bardziej serio, sam Thomas Naylor przyznaje 17.01.08, 16:57
                ze jego pomysl secesji popiera jakies 8 (osiem) procent mieszkancow
                tego stanu.... ktory skadinad jest rzeczywiscie pasjonujacym
                miejscem i od zawsze kultywujacym swoja odmiennosc od reszty USA. Do
                czego, zgodnie z konstytucjaamerykanska, ma najswietsze prawo....
            • yellow_tiger Re: Bye, bye Vermont...)))))!! 17.01.08, 17:13
              Tiam Vermont chce sie odlaczyc... no moze nie caly Vermont, na 100% Mr. Thomas Naylor chece sie odlaczyc...
              Mr Naylor nawet petycje napisal do Gubernatora z wiadoma trescia, i coby nie byc osamotnionym w swoim zdaniu i zeby odniosla ona planowany skutek wyznaczyl sobie cel 100.000 podpisow z poparciem tej inicjatywy. Zbieranie idzie jak burza... w 2 lata zebral 2176 podpisow z calych USA. Jak mozna policzyc daje do ok. 1000 podpisow na rok czyli do planowanego wreczenia petycji dojdzie zapewne za 98 lat...
              Ale na 100% Vermont chce sie od USA odlaczyc.
              Oj ubawilem sie...
              www.thepetitionsite.com/takeaction/166703669
              Cholera cos sie mi wydaje, ze zebralbym w tym czasie wiecej podpisow pod petycja o niepodleglosc Moskwy od Rosji...
            • pentagon8 Bye, bye Czeczenia :):):) 17.01.08, 21:57
              Naprawde Vermont chce sie odlaczyc? Powaznie? A oglosil juz
              deklaracje niepodleglosci? A moze nastapily masowe wystapienia
              zadajace zniesienia ucisku rzadu federalnego? Czyzby tysiace
              uciesnionych vermontczykow mazylo tylko o secesji, organizuja wiece
              wolnosciowe, marsze, wlasna milicje i planuja wypowiedziec Stanom
              wojne????:):):). Straszne... cuda na kiju dzieja sie na tym swiecie,
              skoro VERMONT CHCE SIE ODLACZYC.

              Nie wiem, gdzie dokladnie wyczytalas tak jasne deklaracje
              wonlosciowe, panujace w stanie Vermont. Wiem za to jedno,
              vermontczycy zrobia wszystko by przed kolejnym sezonem turystyczno
              prezydenckim przyciagnac jak najwecej turystow. Niestety, niektozy
              biora to za powazny fakt naukowy NA RZECZ DAZEN WOLNOSCIOWYCH STANU
              VERMONT.

              Co bedzie nastepne? Texas? California? Nowy York? niedlugo bedziemy
              siwdkami deklaracji i woli przylaczenia alaski do Rosji.

              Istnieje wiecej dowodow, ze deklaracje NIEDPODLEGLOSCI CHIELIBY
              OGLOSIC MIESZKANCY WOLNEJ CZECZENII :):):)
          • darthmaciek tym razem eva ma nawet troche racji 17.01.08, 16:47
            od niepamietnych czasach o mieszkancach stanu Vermont mowi sie w
            USA, ze tak naprawde to sa Kanadyjczykami, ale jak dotad bali sie do
            tego przyznac....))))

            Bardziej serio, jesli kiedys Vermont odlaczy sie od USA, posle Darth
            Sinistrze (evie15, ktora jest jak wszyscy wiedza Sithem, uczennica
            samego Darth Vladimira), tuzin roz - na dowolny adres.

            Mam nadzieje, Piekna Nieznajoma, ze jestes gotowa podjac sie zrobic
            to samo, kiedy umeczona Czeczenia, jedna z ostatnich kolonii na
            swiecie, zdola sie wyrwac z lap ruskiego oprawcy i wywalczy
            niepodleglosc?
            • wujcio44 Re: tym razem eva ma nawet troche racji 17.01.08, 16:57
              darthmaciek napisał:

              > od niepamietnych czasach o mieszkancach stanu Vermont mowi sie w
              > USA, ze tak naprawde to sa Kanadyjczykami

              Dlaczego w USA tak dokuczają vermontczykom? Czy to ma jakieś uzasadnienie, czy
              to czysta złośliwość?
              • darthmaciek czy to jest takie dokuczanie? chyba nie 17.01.08, 17:09
                w USA o mieszkancach prawie kazdego stanu, a takze o kazdym stanie
                kraza zlosliwe kawaly. Na szybko i z pamieci, tylko cztery:

                "Why the hell NASA spends billions looking intelligent life in
                space, when it is not yet established that it exists in Nebrasca"

                Potoczna nazwa miasta Indianapolis, to "Indian No Place".

                Napis na koszulce: "Stop inbreeding in Alabama - ban country music"

                i najokropniejszy: "Everything has two sides - the good side and the
                New Jersey side".
                • kauzyperda Re: czy to jest takie dokuczanie? chyba nie 17.01.08, 17:38
                  dorzuciłbym "Hell, I thought I was dead too. Turns out I was just in
                  Nebraska" Gene Hackman w Unforgiven :)
            • kauzyperda nie wróżę dobrze Vermontowi... 17.01.08, 17:00
              Na ostatnią próbę secesji wolnych stanów południa jankesi
              zareagowali gradem szrapneli, kul i (od tego czasu już tradycyjną
              dla USA) polityką terroru wobec ludności cywilnej (rajd Shermana).

              Więc pewnie Vermontczycy nie pożyliby za długo po ogłoszeniu
              niepodległości. Zresztą, jak pisałem przy innej okazji amerykanie są
              narodem bardzo pragmatycznym w działaniu i Rosja mogłaby się sporo
              od nich nuczyć. Gdyby po zajęciu Kaukazu eksterminowali jego
              mieszkańców tak jak amerykanie eksterminowali indian to mieliby
              spokój na zakaukaziu...

              A o niepodległość Czeczenii popytałbym samych Czeczeńców w Czeczenii
              (gdybym się nie bał pojechać do tego bandyckiego kraju, nie
              chciałbym skończyć przykuty do kaloryfera i wyd.... przez jakiegoś
              wahabickiego brodacza jak to się przytrafiło kiedyś paranoicznie
              antyrosyjskim działaczom Wolnego Kaukazu gdy pojechali wspierać
              swoich idoli i musiał ich ratować znienawidzony Specnaz) -
              za czasów de facto niepodległości Czeczenia była bowiem rajem
              wyłącznie dla bandytów, porywaczy i handlarzy narokotyków. Nie wiem
              czy Czeczeńcy chcieliby powrotu do tej niepodległoci. To zresztą
              było też przyczyną szybkiego sukcesu Armii Federacji w stłumieniu
              rebelii w ostatniej wojnie - Czeczeńcy sami wskazywali miejsca
              kryjówek separatystów (albo wręcz "wypraszali" ich ze swych wsi w
              objęcia czekającej Armii).
              • darthmaciek "szybkiego sukcesu armii Federacji"?? 17.01.08, 17:10
                wojna trwa juz osmy rok i konca nie widac... cos Ci sie przysnilo...
                • kauzyperda Re: "szybkiego sukcesu armii Federacji"?? 17.01.08, 17:35
                  > wojna trwa juz osmy rok i konca nie widac... cos Ci sie
                  przysnilo...

                  Chyba obserwujemy jakąś inną rzeczywistość (to teoretycznie możliwe,
                  bo twoja wizja świata jest tak naiwna że aż nieprawdopodobna) - "za
                  Putina" Grozny został wzięty niemal z marszu, gross sił separatyści
                  stracili przy próbie wyrwania się z miasta przez pola minowe
                  uprzejmie położone tam przez desant (basajew stracił tam kulasa).
                  Potem zostało już tylko dobijanie ostatnich wściekłych psów-
                  morderców dzieci. Maładcy za...li basajewa, maschadowa, wcześniej
                  schwytany radujew sczezł w kryminale. Komu się jeszcze śniło
                  wprowadzanie wojującego islamu (rozumiem że kochasz islam pod
                  warunkiem że islamiści mordują rosyjskie dzieci a denerwują cię
                  tylko islamiści nie chcący dopuścić USA do ropy) tego rodowity
                  Czeczeniec batko Kadyrow szybko nauczy rozumu (aż przesadza czasem
                  chłopczyna w swej gorliwości). Gdzie ty widzisz wojnę? Jedynym jej
                  śladem (poza zrujnowaną republiką niestety) jest paru Czeczeńskich
                  cwaniaczków którzy ściemniają w Polsce kasę grając na polskiej
                  rusofobii. Zresztą chwała cwaniaczkom za to, bo barany trzeba strzyc.
                  • darthmaciek partyzanci kraza po calym Kaukazie moj drogi 17.01.08, 17:45
                    skoro ich wyparto z Czeczenii, poszli do Inguszetii, Dagestanu i
                    innych republik... a nawet w samej Czeczenii ataki partyzanckie
                    trwaja... Rosjanie przytlumili ogien, fakt - ale go nie zgasili.
                    Bedzie jak w poprzednich wojnach kaukaskich... podrosnie troche
                    mlodziezy, wojna rozpali sie znowu....

                    Basajewa i Radujewa istotnie mi nie zal, ale skad u Ciebie tak zla
                    opinia o prezydencie Maschadowie?
                    • darthmaciek tu masz wykaz atakow tylko za styczen 2008 17.01.08, 17:50
                      en.wikipedia.org/wiki/Guerilla_phase_of_the_Second_Chechen_War_%282008%29

                      a co do wziecia Groznego "z marszu", to przypomne ci, ze oblezenie
                      trwalo 40 dni, wojska federalne stracily co najmniej 368 zabiych
                      (dla porownania Amerykanie wzieli Faludze ze strata 55 ludzi), a
                      wczesniej miasto zostalo zrownane z ziemia ostrzalem artyleryjskim o
                      tak wielkiej intensywnosci, jakiego nie widziano w Europie od bitwy
                      o Berlin. Wiec mi tu Bracie Moskalu nie gadajcie.
                      • kauzyperda Re: tu masz wykaz atakow tylko za styczen 2008 17.01.08, 18:31
                        hmmm - większość to starcia milicyjno-bandyckie. Jak już pisalem
                        bałbym się jechać do Czeczenii bo kraj to dość bandycki. I w jednym
                        możemy się zgodzić na kaukazie nigdy całkiem spokojnie nie będzie
                        ale trudno nazywać strzelaninę z milicjantami raz na tydzień wojną.
                        W takim razie codzienna rzeź parudziesięciu/paruset osób w Iraku
                        trzeba by nazwać armageddonem.

                        oblezenie
                        > trwalo 40 dni,

                        I dopiero jak obeszli miasto z trąbami to się mury zawaliły. Nie
                        pomerdało ci się z biblią przypadkiem? Co do czasu, to tyle mniej
                        więcej trwało opanowanie calej czeczenii i okrążenie Groznego -
                        właśnie dlatego większość partyzantów wycięto w Groznym i nie
                        popełniono błędu z poprzedniej wojny za pijaka-jelcyna gdy armia
                        wchodziła jedną ulicą a partyzanci wychodzili drugą żeby potem
                        wrócić.

                        Cóż co do ostrzału artyleryjskiego to chyba specyfika narodowa.
                        Rosjanie wolą armaty natomiast amerykanie tradycyjnie wolą
                        bombardować cywilów z powietrza, także z użyciem broni chemicznej
                        jak w Faludży. Ginącym cywilom jest raczej wszystko jedno (wiem,
                        wiem, dla ciebie zginąć od amerykańskiej bomby byłoby zaszczytem).

                        Dziękuję za Brata Moskala, miło być wziętym za Rosjanina, ale przez
                        wrodzoną uczciwość wyjaśniam w takich przypadkach rozmówcy że jestem
                        Polakiem (choć często w takiej sytuacji, widząc lekko błędny wzrok i
                        słysząc zadawane w duchu pytanie "WTF is Poland?!" wyjaśniam, że
                        przez pewien czas byliśmy częścią Rosji co pozwala na geograficzną
                        lokalizację ;).
                    • kauzyperda Re: partyzanci kraza po calym Kaukazie moj drogi 17.01.08, 18:36
                      > Basajewa i Radujewa istotnie mi nie zal, ale skad u Ciebie tak zla
                      > opinia o prezydencie Maschadowie?
                      >

                      Szef szajki bandytów pozostaje szefem szajki bandytów nawet jeśli
                      sam nie pije krwi dzieci do obiadu. Za maschadowa rozkwitł bandytyzm
                      w czeczenii i stała się ona wojujacym państwem islamskim, wreszcie
                      to pod jego rządami czeczeńcy dokonywali zamachów terrorystycznych w
                      Moskwie i jego wojska zaatakowały Federację Rosyjską a konkretnie
                      Dagestan z myślą o rozszerzeniu wojny i budowie kalifatu
                      kaukaskiego. Nie jest zatem mniej odpowiedzialny za zbrodnie
                      czeczeńców niż wściekłe psy takie jak basajew czy radujew.
                      • mieetek Re: partyzanci kraza po calym Kaukazie moj drogi 17.01.08, 23:26
                        Szacun, szacun. Darthmaciek sam teraz do siebie pewnie gada. eva15
                        to amatorka.
                        A w Polsce jak chcieli azylantkę z Nigerii dać do domu dla
                        uchodźców, Czeczeni tam mieszkający nie wpuścili. Nie życzyli sobie
                        czarnuchów.
      • czlowiek_ksiazka bye, bye, USA - mówi Siedzący Byk! 17.01.08, 19:16
        afp.google.com/article/ALeqM5iVC1KMTOgwiSoMQyT2LwZc9HyAgA
        Czy AFP to dobre źródło informacji czy też totalitarne i niesłuszne?
        • czlowiek_ksiazka Czy Indianie pożegnają się z Ameryką? 17.01.08, 19:20
          Po co rozmawiać o egzotycznym i post-demokratycznym Vermoncie?

          Zobaczta:
          Tak się resztkom - wymordowanych ludobójczo przez białych
          Europejczyków - Indian, gospodarzy Ameryki, dobrze żyje w
          demokratycznej Ameryce!

          "Oppression at the hands of the US government has taken its toll on
          the Lakota, whose men have one of the shortest life expectancies
          • shoovar Re: Czy Indianie pożegnają się z Ameryką? 17.01.08, 19:58
            ales pan walnal smierdzacym jajkiem o sciane - za duzo pan piszesz
            za malo pan czytasz. To ze wiadomosc jest po angielsku i to z AFP
            jak sam z duma zauwzyles nie znaczy ze jest do konca sensowa.
            Organizacja Lakotow ktora wypisuje sie ze wszelkich ukladow
            podpisanych z rzadem USA nigdy nie podpisala zadnego ukladu z rzadem
            USA wiec nie za bardzo maja sie z czego wycofywac bez `porozumnia z
            plemionami ktore to uklady podpisaly a takowych porozumnien nie
            maja. Te wypowiedzenie porozumien ma mniej wiecej taka wartosc jakby
            Barysznikow zalozyl organizaje Wolnych Rosjan i wypowiedzil wszelkie
            porozumienia miedzynarodowe lub narodowe zawarte pomiedzy Rosjanami
            a innymi......w imieniu wszystkich Rosjan. Jezeli cos przytaczasz to
            przytaczaj sensowniejsze rzeczy....
            • czlowiek_ksiazka Re: Czy Indianie pożegnają się z Ameryką? 17.01.08, 20:55
              :)))
              Ekspercie-mędrcze!
              Obowiązkowo. Wezmę sobie głęboko do serca twoje wielce merytoryczne
              uwagi! :)) Postaram się przytoczyć coś mądrzejszego następnym
              razem! :)

              ""We have 33 treaties with the United States that they have not
              lived by. They continue to take our land, our water, our children,"
              Phyllis Young, who helped organize the first international
              conference on indigenous rights in Geneva in 1977"
              -
              • shoovar Re: Czy Indianie pożegnają się z Ameryką? 17.01.08, 22:39
                papuciu drogi ja twierdze ze organizacja przez ciebie przytoczona
                nie podpisala zadnych umow i nie moze tych umow zrywac. Oni to robia
                zreszta tylko symbolicznie. wejdz sobie na ich strone internetowa i
                sobie dorze poczytaj kogo oni reprezentuja a kogo nie - oni nie
                reprezentuja stowarzyszen ktore umowy podpisaly... Lakoci jako organ
                nie podpisali zadnych umow podpisaly je poszczegolne plemiona lub
                organizacje je reprezentujace. wiecej czytaj mniej pisz
              • shoovar Re: Czy Indianie pożegnają się z Ameryką? 17.01.08, 22:50
                moze wiem mniej na temat Lakotow niz Phyllis ale na pewno wiem
                wiecej na temat podpisywania traktatow przez plemiona indianskie
                szcegolnie obecnie niz ty kotku...i szczerze napisawszy
                przytaczanie przykladow z tego pola w temacie niepodleglosci Kosowa
                jest co najmniej nie na miejscu...wycierasz sobie dupe plemionami
                indianskimi zeby tylko udowodnic/poprzec swoj punkt widzenia...
    • kpix No pewnie! przy popieraniu separacji Naddniestrza 17.01.08, 14:48
      (od Moldawii) i Poludniowej Osetii (od Gruzji) nie bylo precedensu.
      Wsio w pariadkie. Narmalna.
    • dr_ag_o Rosja boi się, że Kosowo będzie precedensem 17.01.08, 15:41
      Test na patriotyzm Rosjan: referendum w obwodzie kaliningradzkim z
      pytaniem: czy chcesz zostać członkiem Unii Europejskiej?
      Wyniki na pewno byłyby interesujące.
      • dr_schab Re: Test na patriotyzm Rosjan 27.01.08, 01:28
        Niezły (choć szatański ;) pomysł, LOL
    • piotrpsp Rosja nie boi się zadnych precedensow? 17.01.08, 17:49
      Do kompletu Rosja powinna zerwac stosunki dyplomatyczne z Kanada
      zeby powstrzymac napor bezprawia. Ci Kanadyjczycy wymyslaja takie
      rzeczy.
      Otoz po ataku na Pearl Harbour Kanadyjczycy internowali kilka
      tysiecy Japonczykow. Pozamykali ich w obozach, dali jeszc i kazali
      pracowac i malo placili. Kiklka lat temu rzad Kanadyjcki ich
      przeprosil z zdajsie ze wiele osob dostalo po 21k$. Czyz to nie
      podcina autorytetu rzadu Rosyjskiego? Jak ten rzad moze takie rzeczy
      tolerowac? Jak ci Kanadyjczycy robia takie rzeczy u siebie w domu to
      oni moga wymyslec w sprawie Kosowa? czy nie lepiej zaczac
      porzadkowac swiat i wyrzucic ich z ONZ.

      Drugie kanadysjkie szalenstwo: w czsie pierwszej wojny swiatowej
      pozamykali kilka tysiecy Ukraincow do obozow pracy i placili im 5
      centow za godzine podczas gdy pelna placa (cy tez moze minimalna)
      byla okolo 15 centow. Wiec teraz rzad kanadyjski przeprosil
      Ukarincow i sa dyskusje na temat odszkodowan. Slyszalem o sumie 50
      miliardow dolarow. Co prawda nie dostana tego osoby fizyczne tylko
      jakies oragnizacje ukrainskie w Kanadzie. Czyz to nie jest burdel?
      Pisze tak poniewaz na moja propozycje wyplacenia odszkodowan
      rodzinom Katynczykow dotala mi sie odpowiedz "Rosjanie nie pojda na
      taki burdel". Ja od siebie dodam ze oni wola krwawy burdel.

      Rosjanie maja do placenia odszkodowania za wysiedlenie Czeczenow w
      lutym 1944, odszkodowania rodzinom Katynczykow, Ukraincom za
      Holodomor i za niskie ceny zborza jakie placili im w czasie tej
      tragedii, rodzinom wiezniow Kolymy i Workuty za prace w obozach i
      utrate zdrowia.

      Niech wiec Putin przestanie pieprzyc o precedensie kosowskim.
      Precedensow jest wiele i Rosjanie dadza sie znowu oszukac jezeli
      pozwola zeby ich pieniadze z ropy byly wydana na zbrojenia a nie
      szpiatale, sluzbe zdrowia i porawe zycia. Rosja teraz ma nadwyzki
      budzetowe ktore posniej beda uzywane przez zlodziejskie rzady do
      sprawiania drobnych przyjemnosci wyborcom. A nie lepiej by bylo
      wykorzystac te nadwyzki do uregulowania dawnych dlugow i wbicia
      Rosjanom do glow ze krwawy burdel to jest burdel a "burdel"
      oszkodowan to jest czesc demokracji i jest po prostu uczciwy?

      Pozdrowienia
      • kacap_z_moskwy Re: Rosja nie boi się zadnych precedensow? 17.01.08, 21:29
        A za co mamy jeszcze zaplacic? :)))
        • pentagon8 Rosja nie boi się zadnych precedensow? 17.01.08, 21:48
          Hmmmm, w sumie lista jest krotka. Za 70 lat komunizmu, rosyjskim
          imperializm, zbrodnie w Czeczenii i za to, ze istniejecie:):):)
          • kacap_z_moskwy Re: Rosja nie boi się zadnych precedensow? 17.01.08, 21:58
            Za to ze istnejemy nam zaplaca?
            • wet3 Re: Rosja boi się ... 17.01.08, 22:36
              Rosja ma racje. Bedzie to pretekst do bardzo wielu wystapien w
              Europie i nie tylko!
    • kroliklesny Rosja niczego sie nie boi! 23.01.08, 16:49
      A ja nie rozumiem skad tu Indianie, Czeczency, Rosja i Kolyma, a na
      koncu Kanada?
      Przeciez mialo byc o Kosowie?
      Co do Indian: polecam zaznajomienie sie z faktami blizej zrodla. W
      USA co krok spotyka sie rezerwat indianski, gdzie Indianie
      mieszkaja, bo chca, nikt ich nie przymusza. Niektore plemiona maja
      zagwarantowane "wolnoclowe" prawo zakupu whisky i papierosow, prawo
      do bezplatnego leczenia i wyksztalcenia. I co? Alkoholizm i choroby
      cywilizacyjne kwitna.
      Na Grenlandii (jak moze byc Krym, to dlaczego nie Grenlandia?)
      Eskimosi maja za darmo leczenie i lekarstwa. Ale wola sie leczyc u
      szamana, a syfilis (w trzecim nieleczonym stadium w 21 wieku!),
      gruzlica, alkoholizm, cukrzyca i nadcisnienie kwitna!
      Dzisiaj leczylem faceta z Somalii, ktory ma pozytywnego HIV-a i
      cukrzyce. Facet mnie zapewnil, ze pojedzie do ojczystego szalasu,
      przez miesiac bedzie pil mleko wielbladzie, a uzdrowionym bedzie nie
      tylko z cukrzycy, ale i z AIDS-a! Zyczylem mu milej podrozy..
    • heraldek Komu potrzebna niepodleglosc Kosowa... 27.01.08, 00:17
      W normalnych czasach nikt nawet o Kosowie by nie wspomnial....
      Niby europejski region ale nie wiele majacy z cywilizacja Europy
      wspolnego....
      Kosowo popiera EU i USA bo chca sie odegrac na Rosji dokopujac
      ich sojusznikom.....i dlatego Kosowo ma dzis swoje 5 minut chwaly....

      Swiat zmierza dzis do recesji i jest taka sama beczka prochu jak
      byl prawie wiek temu....i potrzebna byla tylko iskra nawet
      z malego konfliktu aby sie zapalil.....
      W 1914 bylo nim Sarajewo, dajac poczatek WWI....w 2008 moze nim
      byc Kosowo....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka