Dodaj do ulubionych

ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu

25.01.08, 09:36
to się w głowie nie mieści. Polski cholerny SYF.Jak zwykle "silni
zwarci i gotowi" a z papci słoma. Szkoda ludzi, którzy zgineli
przez błędy IDIOTÓW.
Obserwuj wątek
    • pawel1940 To chyba szukanie przyczyn w zlym miejscu 25.01.08, 09:41
      Ten system naprowadzania zapewne by pomogl, ale nie dajmy sie zwariowac - Ci
      piloci przeciez nie lataja tylko do miejsc, gdzie maja full automatic. Co to
      byloby za wojsko? Prawdziwe przyczyny sa gdzies indziej.
      • aaron_schreiber zapomnieli, że samolot transportowy, to nie taxi 25.01.08, 10:37
        Rozsypał się w powietrzu, ponieważ uległ oblodzeniu!!
        • marama74 Czy teraz wszystkie ofiary wypadków będą dostawać 25.01.08, 11:12
          taką pomoc jak w tym przypadku rodziny oficerów? Rozumiem, że to będzie teraz
          standard. Jeżeli nie, to jak widzicie szanse wniesienia skargi do sądów, nawet z
          trybunałem włącznie, o nierówne traktowanie obywateli (są lepsi i gorsi, a
          wynika to tylko ze skali tragedii?). Współczuję rodzinom tych ludzi, ale tak
          samo współczuję rodzinom pojedynczej ofiary wypadku.

          Już nie wspomnę o całym cyrku z żałobą narodową. Tydzień temu w wypadkach
          samochodowych zginęło ponad 50 osób i żadnej żałoby nie widziałem, a teraz
          dzieciaki mają nie mieć studniówek, bo zginęło 20 osób w kupie.
          • maruda.r Re: Czy teraz wszystkie ofiary wypadków będą dost 25.01.08, 13:05
            marama74 napisała:

            > taką pomoc jak w tym przypadku rodziny oficerów? Rozumiem, że to będzie teraz
            > standard. Jeżeli nie, to jak widzicie szanse wniesienia skargi do sądów, nawet
            > z
            > trybunałem włącznie, o nierówne traktowanie obywateli (są lepsi i gorsi, a
            > wynika to tylko ze skali tragedii?). Współczuję rodzinom tych ludzi, ale tak
            > samo współczuję rodzinom pojedynczej ofiary wypadku.
            >
            > Już nie wspomnę o całym cyrku z żałobą narodową. Tydzień temu w wypadkach
            > samochodowych zginęło ponad 50 osób i żadnej żałoby nie widziałem, a teraz
            > dzieciaki mają nie mieć studniówek, bo zginęło 20 osób w kupie.

            *********************************

            Zgadzam się.

            • aaron_schreiber Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodz 25.01.08, 13:11
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie
              oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              oblodzenie Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie
              • poszeklu Re: Oblodzenie, czyli Armia w rekach Psychiatry 25.01.08, 13:47
                Mamy skutki rzadzenia Psychiatry jako Ministra Obrony Narodowej.
                PSYCHIATRO, LECZ SIE SAM!!!!!

                aaron_schreiber napisał:

                > Oblodzenie oblodzenie
              • uniaeuropejska1 Re: Oblodzenie oblodzenie oblodzenie oblodzenie o 25.01.08, 16:57
                Nie zamroziło ci głowy?Wojsko wcześniej nie latało w zimie?
      • uniaeuropejska1 Re: To chyba szukanie przyczyn w zlym miejscu 25.01.08, 16:56
        pawel1940 napisał:

        > Ten system naprowadzania zapewne by pomogl, ale nie dajmy sie
        zwariowac - Ci
        > piloci przeciez nie lataja tylko do miejsc, gdzie maja full
        automatic. Co to
        > byloby za wojsko? Prawdziwe przyczyny sa gdzies indziej.
        Ale wtedy mają do dyspozycji inne systemy.Nie jest jasne czy
        działał wtedy na lotnisku jakikolwiek system naprowadzania.
    • j_cage ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 09:45
      Ten artykuł to jakieś pomieszanie z poplątaniem. Nie ma na pokładzie samolotu
      czegoś takiego jak radar precyzyjnego podejścia.
      • protoplex Re: ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 11:46
        hahaha.... oczywiście że nie ma, Gazecie pewnie chodziło o zwykły radiowy ADF. Co oni się tak do tego ILSa przyczepili. To nie ma nic do rzeczy i wygląda raczej na usilne szukanie dziury w całym, przyczyna jest zupełnie gdzie indziej. ILS jest tylko pomocą, jest takim autopilotem przy lądowaniu, co nie znaczy że pilot bez niego nie wyląduje. Tak jak w samochodzie są czujniki zbliżeniowe, które pomagają zaparkować samochód w mieście, co nie znaczy że bez tych czujników samochód nie zaparkuje. Za sterami siedzieli piloci wojskowi, a piloci wojskowi to z reguły najlepszy sort pilotów.

        Wystarczy zebrać fakty:
        Ten samolot musiał się w powietrzu po prostu rozpaść, skoro wojsko wyznaczyło strefę zamkniętą o promieniu 1,5 km i przeczesywało teren w poszukiwaniu części.
        Pilot nie zgłaszał żadnej awarii i nagle spadł... Mogła to być kolizja z ptakiem, mógł uderzyć w silnik, doprowadzić do eksplozji i oderwania fragmentu skrzydła co spowodowało natychmiastowe runięcie samolotu.
        • wlodzimierz.ilicz Ptaki nie latają po ciemku na tej wysokosci. 25.01.08, 13:25
    • weather2 ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 09:46
      Jak zawsze w takiej sytuacji zaczyna się polowanie z nagonką -
      sensacyjne wiadomości, że system nie działał,że pilot był
      niewyspany, albo ktoś nacisnął nie ten przycisk , co trzeba, rząd
      nie dał pieniędzy, a jak nawet dał, to wojskowi przepili. Może
      trochę spokojniej panowie dziennikarze, którzy zarabiacie na każdej
      tragedii?
    • loppe ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 09:54
      no i po co te spekulacje mengislacje, kiedy wiadomo że bez tego
      system się ląduje normlnie tysiące razy więc tytuł nijak się ma do
      wartości informacyjnej (wyjasnienie przyczyny katastrofy)
    • slanow ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 10:09
      Moze czas skonczyc krecic i powiedziec, ze przyczyny nigdy nie beda
      ujawnione.
      Najpierw mowiono, ze samolot spadl z 200 metrow bo zachaczyl o
      drzewa (ciekawe jaki gatunek rosnie tak wysoko). Potem znaleziono
      czarna skrzynke ale zaraz potem jednak jej nie znaleziono a potem
      znaleziono ja znowu. Teraz ILS byl uszkodzony, jednoczesnie dzialal,
      nie byl jeszcze wdrozony i nie byl certyfikowany.

      Ciekawe jaka jest prawda? Moze ten samolot spadl, rozbil sie i
      polecial dalej?

      pozdrawiam
      Slawek N
      • ladne_sny Re: ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 10:33
        > Najpierw mowiono, ze samolot spadl z 200 metrow bo zachaczyl o
        > drzewa (ciekawe jaki gatunek rosnie tak wysoko)


        jak to jaki? sekwoje ;)))
      • kali23 Dziwisz się?Przecież to komusze nawyki. 25.01.08, 10:40
        Nigdy nie powiedzieli prawdy aby "wraże" siły się nie dowiedziały
        prawdy o nich.Co do "czarnej skrzynki" to tylko potwierdza debilizm
        tych służb. Hamerykanie i inne cywilizowane narody potrafią odnależć
        tą aparaturę z dna morskiego i w wielokilometrowym rozproszeniu.
        Nasze" orły" mieliby kłopoty z odnalezieniem sprzęty w piaskownicy.
        • papcios Super duper Hamerykanie nie znaleźli skrzynek WTC 25.01.08, 13:09
          a to była podobno największa tragedia w historii USA, niby tacy mądrzy i z głębi
          oceanów wyciągają skrzynki a zawalonego budynku już nie , ciekawe nie ?
      • uniaeuropejska1 Re: ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 17:03
        Może po prostu mundurowi dobrze tankowali ale nie benzynę.Piloci
        też spróbowali i wypadek gotowy.Jaka jest najczęstsza przyczyna
        wypadków drogowych wie każde dziecko.
    • kato28 ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 10:10
      O rany! Ale się dziennikarze uparli na ten ILS. Przede wszystkim
      jest to jeden z wielu systemów ułatwiających lądowanie. Poza tym
      piloci są szkoleni tak by lądować i z ILS-em i bez. No i
      najważniejsze! Pilot który nie jest w stanie wylądować po prostu
      przerywa procedurę i leci na inne lotnisko. I nawet generał może
      stać mu nad głową i biadolić. W samolocie pilot jest drugim po Bogu.
      No i na koniec... Przyczyn tej katastrofy może być milion.
      Wymyślanie przyczyn już teraz jest bezcelowe. Błąd pilota (celowe
      działanie - zdarzały się takie przypadki), awaria maszyny, pogoda, w
      końcu błędy obsługi naziemnej. Wyjaśni się za jakiś czas...
    • semper1 ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 10:11
      " W tym momencie, zgodnie z zasadami, samolot przeszedł na
      naprowadzanie przy pomocy własnych urządzeń - radaru precyzyjnego
      podejścia. Chwilę potem nastąpiła katastrofa".

      Czy tu nie ma pomyłki? Nie słyszałem o radarach podejscia w
      samolotach?????????????
      Radary w samolotach sa albo atykolizyjne tj informują załogę o
      położeniu innych samolotów w przestrzeni powietrznej wzgledem
      samolotu, albo obrazuja ukształtowanie terenu pomocne w nawigacji
      lub bombardowaniu.

      W radary precyzyjnego podejścia (I generacja) są wyposażone lotniska
      (na takim radarze jest wyrysowana optymalna ścieżka podejscia i
      kontroler przekazuje ew. odchylania plamki od prawidłowego kursu
      załodze droga radiowa - system ma dużą bezwładność czasową , system
      ten jest przestarzały, gdyż pilot de facto leci na ślepo miedzy
      komunikatami lub w przypadku gdy zawodzi łączność radiowa , a są
      sytuacje gdy pilot musi podjąć decyzję w ułamku sekundy.

      Tych wad nie ma sytem ILS gdzie pilot ma ciągły odczyt położenia
      umiejscowienia samolotu względem ściezki podejścia.

      Z przytoczonych w prasie opisów świadków można domniemywać iż wysoce
      prawdopodobną przyczyną był błąd pilota który nie poderwał maszyny
      na wystarczającą wysokość podczas rutynowego odejscia na drugi krąg
      (może bał sie utracić kontaktu wzrokowego z lotniskiem) w związku z
      czym przy zbyt płaskim podejściu do powtórnego lądowania zahaczył o
      drzewa, dodatkowymi czynnikami posrednimi mógł być brak działajacego
      ILS-u oraz chęć wyladowania za wszelka cenę gdyż wiózł wysokich
      rangą przełożonych, którzy mogli by podważać jego decyzję i
      zakwestinować umiejętności załogi w przypadku gdyby podjał
      inicjatywę ladowania np. na najbliższym (100km) dobrze wyposażonym
      lotnisku w Goleniowie pod Szczecinem.
      • 737ng Re: ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 10:20
        > Radary w samolotach sa albo atykolizyjne tj informują załogę o
        > położeniu innych samolotów w przestrzeni powietrznej

        To raczej TCAS

        > albo obrazuja ukształtowanie terenu pomocne w nawigacji
        > lub bombardowaniu.

        No i jeszcze te najczesciej spotykane w lotnictwie cywilnym - radary pogodowe.

        Poza tym zgadzam sie z kolega.

        K.
    • mich.999 Takie domysły są bez sensu. 25.01.08, 10:16
      Badanie przyczyn katastrof lotniczych to bardzo trudne zadanie i mędrkowanie laików jest bez sensu.Oczywiście podawanie sprzecznych i bzdurnych informacji żle świadczy o wiarygodności biur prasowych wojska.
    • onufry_z_oddali hipoteza 25.01.08, 10:35
      Moja hipoteza co do przyczyn katastrofy jest nastepujaca.

      Oswietlenie pasa przy pierwszej probie ladowania bylo o wiele
      skromniejsze niz poprawione oswietlenie przy drugim podejsciu.
      Byc moze nawet (tego nie wiem) zostaly wlaczone dodatkowe
      lampy blizej lasu, znad ktorego podchodzil do ladowania samolot.
      Pilot, majac w pamieci pierwsze oswietlenie, sadzil, ze drugie
      oswietlenie odpowiada tym samym punktom. (Poniewaz warunki atmosferyczne
      byly fatalne, kierowal sie rozmieszczenie swiatel; nie wiem czy
      kierowal sie takze radarem pokladowym). Wedlug tych swiatel zaczal schodzic
      do ladowania, analogicznie jak za pierwszym razem, i zawadzil o drzewa.

      Jesli ta hipoteza jest prawdziwa (nie wiem), to wine ponosi obsluga
      naziemna lotniska, ktora mimo braku ILS i mimo zlych warunkow atmosferycznych,
      nie zadbala o nalezyte oswietlenie pasa do ladowania. Gdyby to oswietlenie
      bylo nalezyte przy pierwszym podejsciu, prawdopodobnie samolot wyladowalby
      bezpiecznie.

      Jestem w szoku po tej katastrofie. Sam duzo latam i za kazdym razem kiedy
      lece wiem, ze moj los jest w reku wielu ludzi.

      Serdecznie wspolczuje bliskim lotnikow, ktorzy zgineli.
      • al_bandi Re: hipoteza 25.01.08, 10:59
        onufry_z_oddali napisał:

        > Moja hipoteza co do przyczyn katastrofy jest nastepujaca.
        >
        > Oswietlenie pasa przy pierwszej probie ladowania bylo o wiele
        > skromniejsze niz poprawione oswietlenie przy drugim podejsciu.
        > Byc moze nawet (tego nie wiem) zostaly wlaczone dodatkowe
        > lampy blizej lasu, znad ktorego podchodzil do ladowania samolot.
        > Pilot, majac w pamieci pierwsze oswietlenie, sadzil, ze drugie
        > oswietlenie odpowiada tym samym punktom. (Poniewaz warunki
        atmosferyczne
        > byly fatalne, kierowal sie rozmieszczenie swiatel; nie wiem czy
        > kierowal sie takze radarem pokladowym). Wedlug tych swiatel zaczal
        schodzic
        > do ladowania, analogicznie jak za pierwszym razem, i zawadzil o
        drzewa.
        >
        > Jesli ta hipoteza jest prawdziwa (nie wiem), to wine ponosi
        obsluga
        > naziemna lotniska, ktora mimo braku ILS i mimo zlych warunkow
        atmosferycznych,
        > nie zadbala o nalezyte oswietlenie pasa do ladowania. Gdyby to
        oswietlenie
        > bylo nalezyte przy pierwszym podejsciu, prawdopodobnie samolot
        wyladowalby
        > bezpiecznie.
        >
        > Jestem w szoku po tej katastrofie. Sam duzo latam i za kazdym
        razem kiedy
        > lece wiem, ze moj los jest w reku wielu ludzi.
        >
        > Serdecznie wspolczuje bliskim lotnikow, ktorzy zgineli.

        /////////*************///////////

        A ja sądzę kolego, że pilot stojankę samolotów (po lewej od pasa
        zdjęcie satelitarne lotniska ) wziął za pas i usiłował tam lądować.
        W ostatniej chwili (800 m od pasa) zoriętował się , że błędnie
        podchodzi, wykonał manewr dogięcia w prawo ale było już za póżno i
        bum.... Takie wnioski można wyciądnąć analizując miejsce zderzenia
        samolotu z ziemią. Jast idealnie w osi stojanki z lewej strony pasa.
        Bóg tak chciał.
      • al_bandi Re: hipoteza 25.01.08, 10:59
        onufry_z_oddali napisał:

        > Moja hipoteza co do przyczyn katastrofy jest nastepujaca.
        >
        > Oswietlenie pasa przy pierwszej probie ladowania bylo o wiele
        > skromniejsze niz poprawione oswietlenie przy drugim podejsciu.
        > Byc moze nawet (tego nie wiem) zostaly wlaczone dodatkowe
        > lampy blizej lasu, znad ktorego podchodzil do ladowania samolot.
        > Pilot, majac w pamieci pierwsze oswietlenie, sadzil, ze drugie
        > oswietlenie odpowiada tym samym punktom. (Poniewaz warunki
        atmosferyczne
        > byly fatalne, kierowal sie rozmieszczenie swiatel; nie wiem czy
        > kierowal sie takze radarem pokladowym). Wedlug tych swiatel zaczal
        schodzic
        > do ladowania, analogicznie jak za pierwszym razem, i zawadzil o
        drzewa.
        >
        > Jesli ta hipoteza jest prawdziwa (nie wiem), to wine ponosi
        obsluga
        > naziemna lotniska, ktora mimo braku ILS i mimo zlych warunkow
        atmosferycznych,
        > nie zadbala o nalezyte oswietlenie pasa do ladowania. Gdyby to
        oswietlenie
        > bylo nalezyte przy pierwszym podejsciu, prawdopodobnie samolot
        wyladowalby
        > bezpiecznie.
        >
        > Jestem w szoku po tej katastrofie. Sam duzo latam i za kazdym
        razem kiedy
        > lece wiem, ze moj los jest w reku wielu ludzi.
        >
        > Serdecznie wspolczuje bliskim lotnikow, ktorzy zgineli.

        /////////*************///////////

        A ja sądzę kolego, że pilot stojankę samolotów (po lewej od pasa
        zdjęcie satelitarne lotniska ) wziął za pas i usiłował tam lądować.
        W ostatniej chwili (800 m od pasa) zoriętował się , że błędnie
        podchodzi, wykonał manewr dogięcia w prawo ale było już za póżno i
        bum.... Takie wnioski można wyciądnąć analizując miejsce zderzenia
        samolotu z ziemią. Jast idealnie w osi stojanki z lewej strony pasa.
        Bóg tak chciał.
      • heraldek Przyczyna wypadku byla oczywista ignorancja .... 25.01.08, 11:30
        .....specjalistow od spraw bezpieczenstwa....
        Z dotychczasowych relacji obraz wydaje sie prosty.....

        Chlopcy podchodzili do ladowania w sposob tradyjny....
        Poniewaz w samolotach transportowych zwykle nie na ma
        sciany, kurtyny miedzy cockpitem a cargo, wszyscy mogli
        obserwowac ladowanie.....
        Poniewaz na lotnisku byl instalowany (dzialajacy ale bez
        certyfikatu) system ILS, napewno ktorys z tych generalow
        chcial pokazac innym jak bedzie wyglado ladowanie ze systemem...
        ...kazali wiec zrobic sobie jeszcze jedno podejscie....
        Samolot wiec wzniosl sie ale niezbyt wysoko i zrobil petle
        ale za mala.....i przed powrotem na pas zachaczyl o drzewa
        z boku korytarza....i po wszystkim....

        Ciekawe ile uplynie miesiecy zanim sie przyznaja, jezeli w ogole....
        • r306 Co do przyczyny drugiego podejscia sie nie... 25.01.08, 13:42
          .. wypowiem.
          Co do przyczyny samej tragedii - czyli kontaktu z ziemia - rowniez
          doszedlem do takiego wniosku.
          To nie bylby pierwszy tego typu przypadek....
      • onufry_z_oddali Re: hipoteza 25.01.08, 11:54
        Wlasnie przeczytalem w Rz wypowiedz gen. Blasika

        www.rp.pl/artykul/87090.html
        Wynikaloby z niej ze moja hipoteza jest falszywa.
        Ale ja jestem troche skolowany: co to znaczy "pogoda w normie"?,
        co to znaczy ze oswietlenie pasa ma byc na 50-60%?
        Czy gen. Blasik chce dociec prawdy? Czy zaczyna uprawiac
        polityke?!

        Dowiedzialem sie tez wlasnie, ze samolot nagle sie przechylil
        na wysokosci 150 m. Tego typu stabilny samolot sie nagle przechylil?
        Moze tu jest klucz to sprawy - skrzydlo odpadlo, czy co?


    • tetradrachma to co się dzieje w wojsku to musi być 25.01.08, 11:34
      lustrzanym odbiciem tego, co się dzieje w państwie i społeczeństwie.
    • zafriko A ja myslę, że był włączony.... 25.01.08, 11:57
      A ja myślę, że ILS był włączony i używali go bez certyfikatu.
      Dlatego najpierw była wersja, że to działało. Potem jak nasze
      generały kapnęły się, że to ILS bez certyfikatu i jego złe
      działanie mogło być przyczyną, to się wycofują. Mówią, że był
      wyłączony. Ktoś powinien beknąć.
      • gunnpa Re: A ja myslę, że był włączony.... 25.01.08, 12:10
        Wsród osób związanych z lotnictwem znane jest porzekadło, że lotnik
        oprócz umiejętności, wiedzy i doświadczenia powinien mieć trochę
        szczęścia - szkoda, że tym razem go zabrakło. Szacunek dla Tych,
        którzy na pewno do ostatniej chwili robili wszystko żeby do tej
        katastrofy nie dopuścić i współczucie dla rodzin i bliskich.
        Mam nadzieję, że to smutne doświadczenie nie pójdzie na marne.
        Warunek jest jeden, że będzie dokładnie wyjaśnione. Szkoda, że na
        razie odbywa się to raczej na zasadzie domysłów (często bzdurnych)
        zamiast na podaniu faktów, które muszą być znane już w tej chwili.
        Razi brak profesjonalizmu opinii ludzi, którzy wydawałoby się mają
        związek z lotnictwem a swymi wypowiedziami wywołują kolejne domysły.
        Dlaczego nie podano jakie panowały warunki pogodowe na lotnisku
        (podstawa chmur, widzialność) - przecież musiała tam działać służba
        meteorologiczna, która musi prowadzić takie obserwacje na bieżąco.
        Te parametry pogody warunkują wogóle możliwość rozpoczęcia procedury
        podejścia do lądowania (oczywiście ma to związek z wyposażeniem
        lotniska, samolotu i kwalifikacji załogi). Czy ILS chociaż nie
        dopuszczony do użytkowania był włączony czy nie? Źle działający mógł
        spowodować trajektorię lotu kończącą się kilkaset metrów przed
        progiem drogi startowej. Czy załoga podczas podejścia korzystała z
        systemu RLS (w lotnictwie cywilnym PAR)? Itd.. itd... Żeby podać te
        kilka faktów nie potrzeba deszyfracji zapisów z "czarnej skrzynki".
        Jak uczy historia wypadków lotniczych rzadko kiedy ich przyczyna
        jest jedena. Zapewne i tym razem ich splot doprowadził do
        nieszczęścia...
      • 2560a Re: A ja myslę, że był włączony.... 25.01.08, 14:14
        zafriko napisał: ..Ktoś powinien beknąć
        Bekneli ci co zgineli a kupa ludzi sie cieszy bo ...beda awanse.Za
        trzy lata jakas komisja naskrobie jakis raport i bedzie po sprawie.
    • robertfr ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 12:53
      Karuzela z cyrkiem nabiera rozpedu .Tylko ludzi zal...
    • wlodzimierz.ilicz CASA 295 ma za małą powierzchnię skrzydeł. 25.01.08, 13:43
      Wystarczy rzut oka na zdjęcie tego samolotu aby zorientowac się, że
      ma za małą powierzchnię skrzydeł.
      Co wymusza dużą prędkość startu i lądowania.
      Na dobrych, dużych lotniskach to nie jest problemem a zaletą jest
      większa prędkość przelotowa.
      Ale jakie jest lotnisko w Mirosławcu?
      Pilot lecać szybko w trudnych warunkach, za pierwszym
      razem "przestrzelił" pas startowy.
      Podszedł drugi raz, prawdopodobnie zmniejszając prędkość do minimum
      by mieć więcej czasu na manewr lądowania.
      Samolot z małą powierzchną skrzydeł przepadł, stracił siłę nośną i z
      niewielkiej wysokości runął na ziemię.
      Potwierdza to informacja o przechyle na wysokości 150 m.
      Kto wydał rozkaz aby taki samolot lądował w Mirosławcu w czasie złej
      pogody?
      • maureen2 Re: CASA 295 ma za małą powierzchnię skrzydeł. 25.01.08, 14:10
        wszystko dobrze,tylko dlaczego są info,że samolot zaczepił o nasyp
        kolejowy ? Tak na oko nasyp to góra 2 m,sporadycznie 3-4 betonowy.
        Kto lata na takiej wysokości ?
        Może pas był za krótki ?
        • wlodzimierz.ilicz To już chyba było jak spadał. Wtedy zaczepił o na- 25.01.08, 14:41
          syp.
          • maureen2 Re: To już chyba było jak spadał. Wtedy zaczepił 25.01.08, 17:15
            okazało się,że to nie nasyp,tylko płaskie tory w lesie
            Natomiast ten ILS podobno montują i montują i nie wchodzi,nawet
            producent nie potrafi go zamontować.
    • alex-alexander ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 25.01.08, 14:14
      A co w Polsce dziala?
      • finish1 urząd prezydęta działa kamiński to powie. 25.01.08, 16:11
        alex-alexander napisał:

        > A co w Polsce dziala?
    • yogibaboo1 ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 26.01.08, 03:53
      Jestem pilotem cywilnym, ktory nie lata w liniach lotniczych (jak dla mnie nuda okrutna) tylko odnalazl swoje miejsce w tzw. segmencie GA czyli General Aviation. Kilkukrotnie, jako miedzy innymi pilot samolotow sanitarnych, zdarzylo mi sie ladowac na lotniskach wojskowych. Kilka z nich (m.in. Miroslawiec, Swidwin, Powidz, Oksywie, Siemirowice, Lask) zostalo 6 lat temu wyposazonych w ramach dotacji z NATO w system ILS, ktory obecnie jest najpowszechniej stosowanym systemem precyzyjnego podejscia do ladowania na swiecie, zarowno na lotniskach cywilnych jak i wojskowych. Tyle, ze na zainstalowaniu takiego systemu na tych lotniskach sprawa sie zakonczyla. Aby system byl w pelni wydajny i uzyteczny nalezalo opracowac szczegolowe procedury podejscia i calosc (urzadzenie i prodedury) sprawdzic i oblatac przy pomocy specjalnego samolotu-laboratorium. Problem w tym, ze wojsko ani takiego samolotu, ani specjalistow bedacych w stanie takie procedury zaprojektowac nie posiadalo i nie posiada. Najlepszym wiec wyjsciem byloby zlecic to tym, ktorzy maja o tym pojecie czyli cywilnym fachowcom, ktorzy sie na tym znaja, a konkretnie Polskiej Agencji Zeglugi Powietrznej (do niedawna ARL-Agencja Ruchu Lotniczego), ktora i odpowiedni personel i samolot-laboratorium tzw. PAPUGE posiada. Wojskowy beton nie byl jednak w stanie przyjac do wiadomosci, ze sluzby cywilne sa w czyms od nich lepsze. Lepiej wiec dla nich bylo, zeby przez 6 lat takie instalacje ILS rdzewialy sobie i byly uzywane nielegalnie, niz przyznac sie do swojej slabosci i niewiedzy. Za te niewiedze i glupote wierzchuszki, 20 oficerow Polskich Sil Powietrznych zaplacilo zyciem.
      A na calym swiecie na wielu lotniskach wojskowych system ILS jest stosowany zarowno dla potrzeb wojskowych jak i cywilnych, bo ma opracowane odpowiednie procedury podejscia, opublikowane w stosowej dokumentacji (AIP, Jeppesen) i oblatane przez odpowiednie samoloty, nawet nie cywilne, co bedace w posiadaniu prywatnych firm (vide Niemcy). U nas niestety sie nie da, a te kilka mln USD wylozonych przez NATO zostalo wyrzuconych w bloto... Tak jak 20 istnien ludzkich i jeszcze do tego jeden nowiutenki samolot za kilka mln EURO...
      • dziadek_alex Powinno trafic na biurko premiera 26.01.08, 08:06
        To co kolega pisze, jesli w pelni prawdziwe, powinno z najwyzszym priorytetem trafic na biurko premiera. Juz nawet nie mowiac o pieniadzach i kosztach, to mamy do czynienia z kompletnym zdesynchronizowaniem systemu polskiego lotnictwa, brakiem kompatybilnosci elementow systemu. Czyli wszystkie, czy prawie wszystkie podsystemy tworzace system lotnictwa w polsce funkcjonuja indywidualnie w pelnej niezaleznosci i bez zwiazkow z innymi.
        To jest juz katastrofa sama w sobie i wymaga pospiesznej organizacji i regulacji calego systemu. Ja wiem, ze to nie jest prosta sprawa.
        Sprawa jest daleko zbyt powazna. Jesli nie ma koncepcji na szybkie rozwiazanie, to trzeba przyjac organizacje systemu od innych, badz zlecic stworzenie architektury i organizacji tego systemu uczelniom.
        W koncu mamy chyba naukowcow i odpowiednie instytuty.
        pozdrowienia
    • harry1008 Re: ILS nie był włączony, bo nie miał certyfikatu 26.01.08, 06:58
      Poprostu wyszedł cały bałagan.Jak można tyle lat nie uruchamiać tak
      drogiego systemu.Jeżeli nie działa reklamować .Jest to nie wybaczalnie
      bałaganiarskie podejście do sprawy.Niezależnie od tego czy system ten
      jest niezbędny czy lotnisko może bez niego funkcjonować należało dawno
      sprawę tą zakończyć.
      Odpowiedzi generała we wczorajszej kropce nad i były również niejasne
      niespójne np. rozwożanie pilotów do domciu jest normalnością od kilku-
      dziesięciu lat.Brak ubezpieczenia samolotu też jest normalnością w
      świecie.
      Nieczynne urządzenie ILS nie jest potrzebne do funkcjonowania
      lotniska.
      Makabra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka