Dodaj do ulubionych

Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu

01.02.08, 15:47
No to możemy mieć wkrótce bazy amerykańskie nad Odrą, i to nie po polskiej
stronie. Także nie po to, by chronić tarczę rakietową.
Obserwuj wątek
    • ogabignac Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu 01.02.08, 15:49
      Niemcom udział w wojnie prewencyjnej zabrania konstytucja; nam też ale kto
      odważy się oskarżyć Kwaśniewskiego.
      • snow21 Wśród działaczy PO ogłoszono ochotniczy zaciąg na 01.02.08, 16:12
        wojnę w Afganistanie. Dotychczas zgłosił się 1 prowincjonalny działacz o
        problemach ze słuchem który myślał że w partyjnej centrali Platformy w Warszawie
        dają talony na Mercedesa :)
        • aplus Gates powinnien byl napisac Afganistan = Polska 01.02.08, 20:55
          albo przynajmniej ze duzo Polakow jest w Afganistanie, ze Afganczycy
          to podludzie, itp itd - wtedy Niemcy raz dwa by pojechaly
      • zigzaur Re: Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu 02.02.08, 06:54
        Niekiedy wojna prewencyjna jest twardą koniecznością. Gdy wściekły pies chce się
        na ciebie rzucić, to chyba nie czekasz na pierwsze ukąszenie.
        • piotr228 Niemcy to tchórze! 02.02.08, 21:52
          Bezbronnych Żydów i Polków przyjemnie się zabijało w komorach
          gazowych. Teraz kiedy trzeba walczyć aby bronić Europy przed
          zagrożeniami, to ich nie ma. Dodatkowo, trzeba przypomnieć wkład
          Niemiec w umacnianie się komórek AlKaidy w Europie Zachodniej.
    • syczak Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu 01.02.08, 15:50
      dobry przykład jak postępować z jankesami.
      Kaczyńscy zaraz wysłaliby wojsko i jeszcze busza w dupę
      z radości całowali
      • zigzaur Re: Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu 02.02.08, 06:57
        Podskakiwanie Amerykanom z reguły źle się kończy. Widocznie po prostu Niemcy nie
        mają możliwości samodzielnych operacji wojskowych o strategicznym zasięgu.
        Ich elitarna jednostka KSK to po prostu Küchennschutzkommando.
    • darthmaciek tchorzliwosc Niemcow to dla nas raczej dobra wiesc 01.02.08, 15:51
      oczywiscie, smutny jest fakt, ze wielkie zachodnie panstwo nie chce
      bardziej pomoc w slusznej i sprawiedliwej wojnie w Afganistanie,
      ktora jest toczona rowniez o jego bezpieczenstwo... ale z drugiej
      strony dla nas Lechitow chyba lepsza jest sytuacja gdy Bracia Niemcy
      zapominaja powoli jak sie bic i zamiast tego kopia sracze dla
      naszych zolnierzy....
      • kurzweil Re: tchorzliwosc Niemcow to dla nas raczej dobra 01.02.08, 16:04
        przykry przyklad wypranego mozgu z ciebie :/
      • arek47 Slusznie ! Brak pieniedzy na przedszkola, szkoly ! 01.02.08, 16:09
        Awanturami niech zajmije sie Polska. Maja nowe samaloty CASA, F16; czolgi
        Leopard.
        Kaczor mlaska, tupie, sami bohaterowiei mistrzowie swiata w laniu po mordzie
        jak Pietrzykowski, Michaczewski i ten ostatni durak Golota!
        Niech Niemcy zajma sie lepiej nauka / najwieksza ilosc Noblistow /, ktos musi
        przeciez myslec o przyszlosci aby splacac polskie dlugi !
        • zigzaur Re: Slusznie ! Brak pieniedzy na przedszkola, szk 02.02.08, 06:58
          Największa ilość noblistów w Niemczech to przeszłość. Tak było ale do lat
          trzydziestych.
      • syczak darthmaciek skończ juz te pierdoły pisać 01.02.08, 16:16
        i ruszaj buszowi na odsiecz. Taki bohater jak ty przyda sie
        jankesom bardziej niz 3 tyś "tchorzliwych" Niemców.
        Jak juz Iran pokonasz to daj znać
        • darthmaciek nie skoncze tych pierdołow pisać 01.02.08, 16:31
          pozdr
          • syczak więc nie chcesz buszowi pomóc ? Czemu ? 01.02.08, 16:40
            kazdy żołnierz mu się przyda. Tchórz cię obleciał?
            • darthmaciek Re: więc nie chcesz buszowi pomóc ? Czemu ? 01.02.08, 16:45
              nie jestem zolnierzem, w odroznieniu od zawodowcow sluzacych i w
              naszej armii i w Bundeswehrze. A teraz pytanie za pytanie - dlaczego
              Ty nie pojedziesz bic sie po stronie talibow i Al Qaidy? Oni akurat
              biora kazdego, nie musi umiec strzelac, wystarczy, ze jest gotow sie
              wysadzic w powietrze w tlumie cywilow... a w koncu skoro jestes tak
              przeciwny wojnom prowadzonym przez Busha Juniora, powinienes byc
              gotow, aby poprzec (chocby moralnie) jego wrogow? Wiec moze, skoro
              nie chcesz walczyc, krzyknij przynajmniej na forum swoje poparcie
              dla wrogow Busha, np. "Niech zyje Al Qaida", "Niech zyja
              talibowie"...

              Czy fakt, ze stajac de facto po stronie ekstremistow i mordercow,
              otwarcie zapowiadajacych, ze ich celem jest zapedzenie calego swiata
              do jednej wielkiej totalitarnej klatki, nie jest dla Ciebie jakims
              problemem? Chocby niewielkim?
              • syczak Re: więc nie chcesz buszowi pomóc ? Czemu ? 01.02.08, 17:00
                Popatrz, a taki Sikorski nie szukał wykrętów i pojechał do
                Afganistanu pomagać walczyć z okupantem. Zawodowcem nie był.

                I moja odpowiedz : to ty chcesz wysyłać żołnierzy na wojnę ( sam
                siedząc w domu ), ja nikogo na zadną wojenkę nie wysyłam ( z twoim
                wyjątkiem, taki bohater nie moze sie zmarnować ) i sam nigdzie sie
                nie wybieram. A teraz pora na okrzyk : Niech żyje wolny
                Afganistan/Irak/Iran i kazdy inny kraj, który jacyś popaprańcy
                postanowią "wyzwalać"
                • darthmaciek Re: więc nie chcesz buszowi pomóc ? Czemu ? 01.02.08, 17:07
                  w tym punkcie sie zgadzamy. Bardzo chetnie krzykne z Toba "Niech
                  zyje wolny Afganistan, w ktorym po raz pierwszy od zarania dziejow
                  ludzie mogli wybrac tych, ktorzy nimi rzadza" "Niech zyje wolny
                  Irak, wolny od mordercow podkladajacych bomby na targowiskach i
                  ekstremistow podrzynajacych gardla ludziom innego wyznania",

                  Na wojne jada zawodowi zolnierze, ktorzy swiadomie i dobrowolnie
                  wybrali sluzbe Rzeczypospolitej - zbrojna sluzbe.

                  Sikorski nie pojechal walczyc do Afganistanu, tylko zrobic tam
                  reportaz. Poza tym, byl wtedy duzo, duzo mlodszy niz ja dzisiaj....
                  • yurek11111 Zapomniales krzyknac :Niech zyje wolna Palestyna, 01.02.08, 17:28
                    ...z demokratycznie wybranym Hamasem przy wladzy...
                    <>Na wojne sa WYSYLANI zawodowi zolnierze, ktorzy swiadomie i
                    dobrowolnie
                    > wybrali sluzbe Rzeczypospolitej - zbrojna sluzbe.
                    <>Akurat awantura tak afganska, jak iracka nie ma nic wspolnego ze
                    sluzba Rzeczypospolitej....
                    ******************************************************************
                    Odpowiadasz na:
                    darthmaciek napisał:

                    > w tym punkcie sie zgadzamy. Bardzo chetnie krzykne z Toba "Niech
                    > zyje wolny Afganistan, w ktorym po raz pierwszy od zarania dziejow
                    > ludzie mogli wybrac tych, ktorzy nimi rzadza" "Niech zyje wolny
                    > Irak, wolny od mordercow podkladajacych bomby na targowiskach i
                    > ekstremistow podrzynajacych gardla ludziom innego wyznania",
                    >
                    > Na wojne jada zawodowi zolnierze, ktorzy swiadomie i dobrowolnie
                    > wybrali sluzbe Rzeczypospolitej - zbrojna sluzbe.
                    >
                    > Sikorski nie pojechal walczyc do Afganistanu, tylko zrobic tam
                    > reportaz. Poza tym, byl wtedy duzo, duzo mlodszy niz ja dzisiaj....
                  • koloratura1 Re: więc nie chcesz buszowi pomóc ? Czemu ? 01.02.08, 18:22
                    darthmaciek napisał:

                    >
                    > Na wojne jada zawodowi zolnierze, ktorzy swiadomie i dobrowolnie
                    > wybrali sluzbe Rzeczypospolitej


                    Służbę Rzeczpospolitej, powiadasz?
                    To czego szukają w Iraku czy Afganistanie?
                • ambl Re: więc nie chcesz buszowi pomóc ? Czemu ? 01.02.08, 18:27
                  syczak napisał:

                  > Popatrz, a taki Sikorski nie szukał wykrętów i pojechał do
                  > Afganistanu pomagać walczyć z okupantem. Zawodowcem nie był<Głupi czy
                  niedoinformowany?sikorski walnął sobie fotkę w stroju mudżahedina dla szpanu,on
                  by się predzej zes..ł ze strachu niż wziął do ręki broń.No a Kaczory w swej
                  naiwności zrobiły takiego gieroja min. obrony
              • yellow_tiger Re: więc nie chcesz buszowi pomóc ? Czemu ? 01.02.08, 17:16
                Wiesz darth co mnie najbardziej wk..wia w tej calej sprawie? Niemcy, Francuzi czy Wlosi siedza sobie spokojnie na polnocy popijajac piwo, gdy w tym samym czasie ktos inny nastawia za nich tylki. Pamietasz operacje w Panjwaii? Kanadyjczycy znalezli sie w opalach i poprosili o pomoc sojusznikow stacjonujacych na polnocy (5 krajow). Odpowiedz byla no way nie mamy pozwolenia Berlina, Paryza, Rzymu na udzial w walkach. Czyli wychodzi na to, ze w momencie gdy nie daj Boze zacznie sie jakas jatka na polnocy i dajmy na to Niemcy poprosza o wsparcie to oczywiscie Kanadyjczycy, Amerykanie, Brytyjczycy, Polacy czy Holendrzy jej udziela. Natomiast jak my jestesmy w opalach to jest nasz problem, bo wspaniali sojusznicy wyslali wojsko do sadzenia kwiatkow. Cholera normalnie mnie strzela. Tak sie zastanawiam na jaka pomoc sojusznikow moglibysmy liczyc gdyby to Polska zostala zaatakowana...w koncu to nie Niemcy zostaly zaatakowane, wiec nie wyslemy wojsk do walki ale do odbudowy...
                pozdr,
                y.
                • kauzyperda Niemcy nie proszą o pomoc. Oni walczą do końca. 01.02.08, 17:35
                  > u na udzial w walkach. Czyli wychodzi na to, ze w momencie gdy nie
                  daj Boze zac
                  > znie sie jakas jatka na polnocy i dajmy na to Niemcy poprosza o
                  wsparcie to ocz
                  > ywiscie Kanadyjczycy, Amerykanie, Brytyjczycy, Polacy czy
                  Holendrzy jej udziela
                  > . Natomiast

                  Niemcy nie skamlą o pomoc. Walczą do końca jak w festung Breslau. To
                  nie tchórzliwi anglosasi co bez dywanowego bombardowania boją się
                  wejść do miasta.

                  Cholera normalnie mnie strzela. Tak s
                  > ie zastanawiam na jaka pomoc sojusznikow moglibysmy liczyc gdyby
                  to Polska zost
                  > ala zaatakowana...

                  Na taką jak zawsze. Czyli zostalibyśmy olani. Bo broni się tych
                  sojuszników z którymi łączą wspólne interesy a nie tych co podpisali
                  jakieś świstki i myślą że teraz nie wiadomo co znaczą i targają
                  niedźwiedzie za wąsy (tak jak Polska gdy w 1939 mając podpisany
                  kwitek przez Anglików podskakiwała dwóm największym potęgom
                  militarnym ówczesnego świata)...
                  • zigzaur Re: Niemcy nie proszą o pomoc. Oni walczą do końc 02.02.08, 07:02
                    Niemcy walczą do końca ??????????????????????????
                    Ha, ha, ha! Cały zachodni i włoski front kapitolował, aż się sypało.

                    Owszem, Wrocław, Prusy Wschodnie, Berlin i Kurlandia broniły się długo,
                    zapalczywie i desperacko. Ale dlatego, że przeciwko rosyjskiej barbarzyńskiej
                    dziczy. W takiej sytuacji śmierć w walce nie była najbardziej tragicznym wariantem.
                    • kauzyperda buahahah co za ignorant 03.02.08, 23:22
                      zigzaur napisał:

                      > Niemcy walczą do końca ??????????????????????????
                      > Ha, ha, ha! Cały zachodni i włoski front kapitolował, aż się
                      sypało.
                      >
                      > Owszem, Wrocław, Prusy Wschodnie, Berlin i Kurlandia broniły się
                      długo,
                      > zapalczywie i desperacko. Ale dlatego, że przeciwko rosyjskiej
                      barbarzyńskiej
                      > dziczy. W takiej sytuacji śmierć w walce nie była najbardziej
                      tragicznym warian
                      > tem.

                      Ale z ciebie ignorant. Włoski front kapitulował? Gdzie? Pod monte
                      cassino gdzie spadochroniarze przepuszczali przez maszynkę do mięsa
                      po kolei wszystkich łącznie z Polakami (którzy, nota bene tylko
                      dlatego zdołali wejść do opuszczonych ruin bo Francuzi wpadli
                      wreszcie na pomysł oskrzydlenia?) czy na kolejnych liniach obrony?
                      Popatrz sobie niedouku kiedy alianci wylądowali we Włoszech a kiedy
                      doszli do alp w 1945!!!! jak się już skończyła wojna. Coś słabo ci
                      Niemcy kapitulowali... Inna sprawa że oddziały alianckie były tak
                      słabe że potrzebowały 2 lat!!!! żeby przejść przez znowu nie tak
                      wielkie Włochy bronione przez tyłowe niemieckie korpusy (fakt że z
                      kilkoma niezłymi oddziałami i dowódcami)...

                      Front zachodni to samo... Rok na przejście odległości którą Hitler
                      przejechał w 3 tygodnie, i to w sytuacji gdy 80-90% strat Niemców
                      było na Wschodzie. Chyba pół roku wszystkie siły amerykanów
                      szturmowały jakiś las nad renem... nie mówiąc już o pogromie jaki
                      Niemcy sprawili aliantom w czasie operacji market garden. Ba, nawet
                      wyczerpane i pozbawione beznyny niedobitki Niemców były w stnaie
                      ostro rozjechać amerykanów w Ardenach, akurat w sam czas by Roosvelt
                      całował po rękach Stalina w Jałcie i sprzedawał mu kolejne kraje (w
                      tym Polskę) bez targów... Facet, gdyby twoja ignorancja przybrała
                      postać materialną, to trzeba by ją było wozić wagonami. Zacznij
                      czytać książki i przestań czerpać wiedzę o II wojnie z filmów
                      typu "parszywa 12tka" hehehe


                      Sorrry, chłopczyku ale Niemcy w walce w porówaniu z aliantami (i na
                      zachodzie i na wschodzie) byli naprawdę nadludźmi, co zresztą nie
                      raz udowodnili.
          • hexabc1 Re: nie skoncze tych pierdołow pisać 01.02.08, 16:49
            bo nic innego do roboty nie mam :-)
            • darthmaciek Re: nie skoncze tych pierdołow pisać 01.02.08, 17:01
              ja jestem Sithem kolego - moge pracowac i JEDNOCZESNIE pisac
              pierdoly, tak gleboka jest moja znajomosc tajnikow Mrocznej Strony
              Mocy....


              "The Dark Side is the path to many powers. Some of them are
              considered... unnatural"
              Darth Sidious
              • snow21 Trzaba przyjąć Afganistan do UE, jak się staną kon 01.02.08, 17:18
                konsumentami i wszędzie pobuduje się : sklepy z gorzałą, sexshopy. kluby
                gejowskie, agencje towarzyskie, supermarkety, multikina itp, to Afgańczycy w
                ciągu jednego pokolenia czyli około 25 lat sami zrezygnują z miłości do
                wolności, antykomunizmu i innych swoich dotychczasowych tradycji. Po prostu
                trzeba ich bezstresowo wychować na konformistów a wtedy będą idealnymi
                niewolnikami, i Zachód będzie miał Afganistan pod całkowitą kontrolą.
                Dotychczas ten schemat z wielką skutecznością przećwiczono w innych krajach.
    • caburn Rozwaga Niemcow i naiwnosc Polakow 01.02.08, 16:09
      Niemcy przynajmniej od czasu drugiej wojny swiatowej na zaden inny
      kraj nie napadly, w przeciwienstwie do USA (Wietnam, Irak )

      To nie jest tchorzliwosc tylko madrosc Niemcow, zeby nie
      uczestniczyc w tej amerykanskiej awanturze, w ktorej gina niewinni
      ludzie.
      Polnoc Afganistanu jest spokojniejsza, ale dzieki m.in. pracy
      Niemcow, ich misja ma charakter pomocowy.
      Oczywiscie, ze lepiej "kopac sracze" , anizeli zabijac niewinnych
      ludzi dla interesu amerykanskich koncernow (carlyle, halliburton itd)
      Gdyby na Polske ktos napadl, bo mu sie nasza demokracja nie podoba,
      nazwal by to sobie sam swoja misja, wystrzeliwal cywilnych
      mieszkancow wioski "przez pomylke", to polscy powstancy tez
      byliby "terrorystami".....
      Polska niech sie nie pcha do akcji w innych krajach i pod obcym
      dowodztwem, plamia honor polskiego zolnierza dla amerykanskich
      interesow, w kraju jest dosc do roboty.
      • zigzaur Re: Rozwaga Niemcow i naiwnosc Polakow 02.02.08, 07:10
        Czy wiesz coś o pierwszej wojnie światowej?

        To akurat Niemcy pierwsze wypowiedziały wojnę Rosji i Francji oraz bez
        wypowiedzenia wojny wkroczyły do Luksemburga i Belgii.

        Gwoli ścisłości, pierwszym krajem, który wtedy wprowadził generalną mobilizację,
        była Rosja.
    • eva15 Pozycja Niemiec w NATO a US- połajanki 01.02.08, 16:18
      USA zdają się lekceważyć niemiecką konstytucję (którą sami pomogli
      swego czasu formułować)i, podobnie jak GB w stosunku do Rosji,
      uważają się za instancję wyższą niż konstytucja danego kraju.

      Tymczasem konstytucja zabrania Bundeswehrze brania udziału w akcjach
      napastniczych i już teraz Niemcy robią wielkie fikołki prawne, aby
      wysyłanych właśnie 250. żołnierzy mających uprawnienia do walk
      podciągnąć pod osłonę swoich ludzi i obronę własną. Już teraz
      następuje naginanie prawa, ale USA żądają, by je całkiem łamać i
      olewać.
      Niemcy denerwuje też to, że mimo ofiar i kosztów ponoszonych przez
      wszystkich członków NATO, Waszyngton chce sam decydować o przebiegu
      tej działań w Afganistanie. Podczas gdy USA kładą nacisk na
      intensyfikację demokracji drogą wzmożonych bombardowań, Niemcy
      upierają się przy pomocy dla ludności cywilnej i odbudownie, bo jak
      twierdzą da to lepsze efekty. Zapominają przy tym, zapewne
      świadomie, że efekty są określane przez cele im przyświecające, i że
      USA cele są najwyraźniej nieco inne.

      Szykuje się w Wilnie niezła awantura. Naciski na Berlin będą duże,
      ale szanse, że on się wybroni też. Niemcy wystawiają już obecnie 3.
      największą trupę w ramach NATO, no i są 2. po USA największym
      płatnikiem do kasy NATO. To trochę inna sytuacja niż US-rozmowy z
      Gruzją czy Polską.
      • zigzaur Ach, cóż za łagodne określenie: 02.02.08, 07:09
        "...którą samo pomogli swego czasu sformułować..."

        Proponuję inne sformułowanie:

        "...udzielili nieodpłatnej licencji na korzystanie ze swego dorobku prawnego..."

        Co to znaczy "żołnierz mający uprawnienia do walki"?

        Jeśli np. żołnierz ma szkolenie i uprawnienia tylko do strzelania z
        Maschinengewehr a z przeciwka nadjedzie wrogi czołg, to żołnierzowi nie wolno
        bez pozwolenia użyć Panzerfausta?

        "...USA kładą nacisk na intensyfikację demokracji drogą wzmożonych bombardowań..."
        Akurat w przypadku Niemiec ta metoda się sprawdziła.

        Owszem, pomoc dla cywili i pomaganie w odbudowie przydałyby się. Ale od wieków
        wojsko służy do celów przeciwnych zgoła.
    • eva15 Re: Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu 01.02.08, 16:19

      Spokojnie, Gates będzie raczej musiał, jak piszę poniżej, ochłonąć i
      zmienić trochę ton.
      • eva15 to było do lubata 01.02.08, 16:20

        piszę nie poniżej lecz powyżej
        • snow21 Sojusz niemiecko-rosyjski powraca nawet na tym for 01.02.08, 16:45
          forum, Planujecie jakieś nowe rozbiory ? :)
          • eva15 Nie ma potrzeby. Głupota sama padnie 01.02.08, 16:47

            • darthmaciek eva, zaczynam podejrzewac, ze tak jak c_k 01.02.08, 16:51
              tez jestes Rosjanka. Polska to dla Ciebie glupota?! Gleboko
              doceniam, ze wreszcie sie zdecydowalas zdemaskowac!!!
              • eva15 Re: eva, zaczynam podejrzewac, ze tak jak c_k 01.02.08, 17:05
                żAj, jaj. A to tacy jak wy obaj to już CAŁA Polska? Namnożyło się
                tych Ludwików XIV.
                No jeśli tak, to ja jestem Rosjanką.
                • eva15 Re: eva, zaczynam podejrzewac, ze tak jak c_k 01.02.08, 17:09
                  Musisz się dogadać z tym drugim bystrzakiem co do mojej narodowości,
                  on ma znów inne zdanie. Załóżta se chłopaki swój mały Rassenamcik i
                  tam badajcie temat.
                  • eva15 Re: eva, zaczynam podejrzewac, ze tak jak c_k 01.02.08, 17:12
                    A jak wam wiedzy braknie to napiszta do neonazistów. Oni się na
                    rasach i narodowościach znają. Podszkolą was, przypuszczam, że nawet
                    za darmo.
                    • darthmaciek widze, ze Cie ubodlo - tak jak mnie ubodlo 01.02.08, 17:20
                      gdy napisalas, w odpowiedzi na pytanie o rozbiory Polski, "nie ma po
                      co - Glupota sama padnie"... Slowa maja swoja wage i sa granice
                      wynarodowienia, nawet jak sie zyje na obczyznie - tak jak Ty... i
                      ja.
                      • eva15 Kup se elementarz 01.02.08, 17:27
                        Kpu se elementarz i naucz się czytać. Wtedy może zrozumiesz, co
                        napisał twój mentalny kumpel. A napisał, że "sojusz rosyjko-
                        niemiecki wraca nawet na tym forum". Ludzie, wy na prawdę nie
                        umiecie czytać, zmyślacie coś i pienicie się potem długo i nie na
                        temat.
                        • czlowiek_ksiazka Anty-eskimosizm darthmaciunia! :) 01.02.08, 18:25
                          Powraca mój eskimosizm jak bumerang na forum!
                          Maciusiu - jestem Eskimosem, już ci to tłumaczyłem!
                          Czyżbyś był anty-eskimitą? :) A fe!

                          Ty uważasz, Prawy, Patryotyczny dartmaciulku, że nim nie jestem, a
                          ja WIEM, żeś - za przeproszeniem - głuptasek. Taka między nami -
                          różnica. W sumie - niewielka :)

                          Zobacz dartmaciusiu, piszesz: "ja lubie przyjezdzac do Polski",
                          czyli na stałe tu nie mieszkasz, tak? A ja nie odbieram ci praw do
                          polskości. No i co, który z nas jest większym patryotą!? :)

                          Na poważnie. Rozmawialiśmy już, evo15, o - wg mnie - quasi-świądomej
                          faszyzacji społeczeństw europejskich, i tych naszych,
                          dartmaciusowskich. Przy okazji złowieszczych, prymitywnych artykułów
                          o Rosji, o weterani-SS marszach w państwach bałtyckich, etc. -
                          rozbudzanie tępej agresji i nienawiści. Żerowanie przez autorów
                          artykułów na naszych fobiach, kompleksach i słabościach.
                          Zoologicznej rusofobii i nie zawsze umiejętności logicznego
                          myślenia.

                          Współcześni darthmaciusie zaczynają już ustalać kryteria polskości!:
                          ten jest i może, bo ma "słuszne" poglądy, ten nie. Temu odbieramy
                          prawo do nazywania się Polakiem, temu przyznajemy, bo kocha szczerze
                          i żarliwie Dobrą Ciocię Hamerykę. Jeszcze chwila, a zaczną zaglądać
                          w rozporek, nie daj Boże.

                          Zachowując proporcje, ma się wrażenie jakby się było w Niemczech, w
                          latach 30-ych. Tak mi się wydaje. Wtedy faszyzacja społeczeństw
                          miała "sens". Szykowano się do wojny. Potrzebowano mięsa armatniego.
                          Ale dzisiaj? W XXI w., kiedy wiemy, że w Europie wojen już nie
                          będzie. No, ewentualnie jakieś humanitarne, demokratyczne
                          bombardowania czy jakieś rozruchy na Bałkanach, nie wiem.
                          Zresztą dzisiejsi darthmaciusoiowi-patryoci odważni są, tak uważam,
                          tylko werbalnie. Jak co do czego - lecą z wykrzywioną buzię chować
                          się za kieckę Imperium Dobra.

                          Po co to się wszystko robi? Po co rozbudza - w prymitywny sposób -
                          negatywne emocje, potęguje fobie, nienawiść?
                          Nie wiem. Pole do popisu dla socjologów.
                          • eva15 Faszyzacja EU idzie z USA. Niemcy i Paul walczą 02.02.08, 00:49
                            No właśnie, takie faszyzujące postawy, jak opisujesz, stają się
                            powoli faktem. Od jakiegoś czasu zauważam, że proces, który zaczął
                            się w USA, jak wszystko inne płynie do Europy, by stać się i tu
                            powoli normą.

                            Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że dziś to Niemcy bronią
                            się (sic!) jak mogą przed wzięciem w tym, jak mówi Ron Paul, miękkim
                            faszyźmie, co bardzo złości miękkich faszystów.
                            Miło, swoją drogą, wiedzieć, że jest w USA jedyny sprawiedliwy,
                            który mógłby może uratować współczesną Sodomą i Gomorę, gdyby miał
                            szansę na elekcję:

                            źródło pierwotne:

                            de.youtube.com/watch?v=Dvl_hQ80ZNQ
                            źródło sekundarne:

                            de.youtube.com/watch?v=Dvl_hQ80ZNQ





                            -------
                            • eva15 Re: Faszyzacja EU idzie z USA. Niemcy i Paul walc 02.02.08, 00:56
                              korekta:

                              > Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że dziś to Niemcy bronią
                              > się (sic!) jak mogą przed wzięciem udziału w tym, jak mówi Ron
                              >Paul, >miękkim faszyźmie, co bardzo złości miękkich faszystów.
                      • tornson A co poradzisz na to że Polacy to jednak debile 01.02.08, 17:28
                        niezdolni do samorządzenia. Dziś kraj rozwija się tylko dlatego że UE za to
                        płaci. Im szybciej zamiast Polski pozostanie tu tylko kilka Euroregionów nowej
                        Eurofedracji rządzonej z Brukseli, tym lepiej dla samych Polaków.
                        I nie wyskakuj z tymi swoimi debilnymi frazesami o patriotyzmie, ty który chcesz
                        zrobić z Polski kolonię jankesów.
                        • darthmaciek nasz kraj rozwija sie dlatego ze: 01.02.08, 17:58
                          - na skutek wyborow 4 czerwca 1989 roku (jakiz byl to piekny moment
                          naszej historii) komunisci dobrowolnie oddali wladze i ster rzadow
                          przejela grupa ludzi zebranych przez Tadeusza Mazowieckiego, ktora z
                          wielka odwaga narzucila Polsce tempo reform gospodarczych tak
                          szybkie jak tylko to bylo mozliwe
                          - sami Polacy, gdy tylko spadly im z rak i nog kajdany zakasali
                          rekawy i zabrali sie do roboty; zaszlismy w ciagu tych juz prawie 19
                          lat tak daleko nie tylko dzieki Balcerowiczowi, ale rowniez i przede
                          wszystkim dzieki 38 milionom Kowalskich plci obojga, ktorzy zamiast
                          jojczyc i strajkowac zabrali sie do roboty...
                          - dzieki kolejnym rzadom po 1989 roku nigdy nie popadlismy w zadne
                          (powazne) szalenstwa budzetowe, nie dopuscilismy nigdy do
                          przegrzania gospodarki, do nowej inflacji, do miazdzacego deficytu
                          budzetowego, etc;
                          - mimo wszystkich klotni, intryg, zametow, zawirowan, nikt w naszym
                          kraju nigdy nie odszedl od mechanizmow demokratycznych (tak, tak,
                          nawet te "brzyyyyyydkie" Kaczory), ani nie siegnal po przemoc;
                          - nasi przedsiebiorcy okazali sie wcale nie gorsi, a czesto nawet
                          lepsi, niz przedsiebiorcy z krajow osciennych (takich to zesmy
                          czasow Panie dziejku dozyli, ze Zydzi sa najwiekszymi wojownikami,
                          Niemcy sa pacyfistami, a Polacy robia biznes...)
                          - stabilnosc naszego kraju i dobra kondycja naszej gospodarki
                          przyciagnely duzo zagranicznych inwestycji
                          - ostatnio wreszcie duzo skorzystalismy na wejsciu do UE (ale to
                          dopiero dwa i pol roku), zarowno poprzez otwarcie rynkow, jak i
                          poprzez pieniadze dla biedniejszych regionow (tak jak poprzednio
                          skorzystaly bardzo na tym Hiszpania, Portugalia, poludniowe Wlochy,
                          Grecja i Irlandia)

                          No coz, jesli tak wygladaja dokonania kraju idiotow, to ja nie mam
                          nic przeciwko byciu idiota....

                          Nie chce aby Polska stala sie jankeska kolonia, ale uwazam, ze bez
                          scislego przymierza z USA, predzej czy pozniej staniemy sie ponownie
                          kolonia rosyjska... na co bardzo, ale to bardzo nie mam ochoty...
                          • arek47 Re: nasz kraj rozwija sie dlatego ze: 01.02.08, 19:43
                            ma okolo 600 miliardow Zlotych dlugow i...co najmniej 10 mln pieniaczy dodajac
                            "Intelektualne Elyty " jak Golota, J.O.P. Kaczynski.
                            • zigzaur Re: nasz kraj rozwija sie dlatego ze: 02.02.08, 07:26
                              Na co głosowałeś, to masz.
                      • kauzyperda Re: widze, ze Cie ubodlo - tak jak mnie ubodlo 01.02.08, 17:45
                        darthmaciek napisał:

                        > gdy napisalas, w odpowiedzi na pytanie o rozbiory Polski, "nie ma
                        po
                        > co - Glupota sama padnie"... Slowa maja swoja wage i sa granice
                        > wynarodowienia, nawet jak sie zyje na obczyznie - tak jak Ty... i
                        > ja.
                        >

                        To fakt. Jak sie mieszka na obczyźnie są granice bo nie widzisz na
                        codzień tej polskiej durnoty ;) Ja po jakimś miesiącu w kraju
                        zaczynam żałować wyniku I wojny światowej i tego że nie jestem
                        poddanym dobrotliwego cesarza Jego Wysokości Franciszka Józefa.
                        • darthmaciek nie zgadzam sie 01.02.08, 18:05
                          ja lubie przyjezdzac do Polski i za kazdym razem mam z niej coraz
                          lepsze wrazenia (faktem jest, ze widuje tylko Warszawe).

                          Wybacz, ale poddani "Starego Prochazki" nie mieli o nim az tak
                          dobrego zdania jak dzisiejsi studenci Uniwersytetu Jagiellonskiego -
                          najlepszy dowod, jego imperium sie rozpadlo jak sprochniala
                          beczka....
                          • kauzyperda Re: nie zgadzam sie 01.02.08, 18:20
                            > Wybacz, ale poddani "Starego Prochazki" nie mieli o nim az tak
                            > dobrego zdania jak dzisiejsi studenci Uniwersytetu
                            Jagiellonskiego -
                            > najlepszy dowod, jego imperium sie rozpadlo jak sprochniala
                            > beczka....

                            Czego wielu dziś żałuje ;) Ach te nacjonalizmy, choroba nastolatków
                            w rozwoju państw. A mogliśmy mieć zamiast Warszawy dwie piękne
                            stolice Wiedeń i Budapeszt...

                            > ja lubie przyjezdzac do Polski i za kazdym razem mam z niej coraz
                            > lepsze wrazenia (faktem jest, ze widuje tylko Warszawe).

                            Z tym się akurat zgodzę że jest coraz lepiej, nie tylko w Warszawie
                            (obecnie pracuję w Warszawie, ale na plus zmieniają się też inne
                            miasta). Cóż szczęśliwie Europa nas cywilizuje. To naprawdę wygrana
                            na loterii że przyjęli Polskę do UE. I nie chodzi tu nawet o
                            pieniądze które Unia w nas ładuje ale o normy i standardy - one
                            czasem mogą się wydawać śmieszne, ale w kraju w ktorym nie aż tak
                            znowu dawno drewniany wychodek był niepotrzebnym nowinkarstwem są
                            one bezcenne. Jeszcze jakieś 50 lat i może to będzie normalny
                            Europejski kraj a nie ksenofobiczny, obskurancki, zacofany
                            cywilizacyjnie i technicznie, lubiący pobrzękiwać zardzewiałą
                            szabelką zaścianek...
            • snow21 Spotkałem w Niemczech kilku volksów i wszyscy byli 01.02.08, 16:55
              podobni do siebie w swojej obsesysyjnej nienawiści do kraju który zdradzili, a
              Niemcy ich uważali za dziwaczne typy.
            • zigzaur Re: Nie ma potrzeby. Głupota sama padnie 02.02.08, 07:23
              Głupota padała wielokrotnie, niestety za każdym razem nie do końca:

              1. Lańsko od Jana III, Zygmunta Augusta i Stefana Batorego pod koniec XVI wieku
              2. Lańsko od Gustava Adolfa 1617
              3. Lańsko od Stanisława Żółkiewskiego w 1610 oraz Władysława IV w 1634
              4. Lańsko od Karola XII pod Narwą w 1700
              5. Lańsko od Napoleona pod Austerlitz, Pruską Iławą i Friedlandem 1805/1807
              6. Lańsko od Anglików, Francuzów (!) i Turków w 1853
              7. Lańsko od Japończyków w 1904
              8. Lańsko od Niemców w 1914
              9. Śliczna wojna domowa 1917/1920
              10. Lańsko od Polaków, Finów, Ukraińców itp. 1918-1920
              11. Lańsko of Finów 1939/1944
              12. Lańsko od Niemców 1941/42

              Być może nie wymieniłem wszystkich przykładów ale też lista nie może być
              zamknięta, dopóki głupota jeszcze istnieje.
    • anti.war ponoć Sikorski siem zaciongnoł do Afganistanu 01.02.08, 16:21
      lubi mocne przygody
    • abhaod Niemcy są zdania, że pomoc humanitarna w postaci 01.02.08, 16:56
      szkół, studni, wodociągów, infrastruktury gospodarczej jest tam bardziej
      potrzebna niż ostrzeliwanie bezbronnych wiosek
      • westbrompton Re: Niemcy są zdania, że pomoc humanitarna w post 01.02.08, 17:46
        Ale dlaczego talibowie nie chcą porządnych Niemców ani ich "szkół,
        studni, wodociągów, infrastruktury gospodarczej"?Nie sądzisz ,ze
        talibowie sa przeszkodą i Amerykanie muszą ich najpierw pokonać,aby
        Niemcy mieli okazję wykazać sie w temacie "szkół, studni,
        wodociągów, infrastruktury gospodarczej "?Niemcy najwyrażniej nie
        chcą pomóc w zakończeniu tej wojny.No cóż...Dobrze, że cokolwiek
        robią.
        • abhaod Re: Niemcy są zdania, że pomoc humanitarna w post 01.02.08, 17:50
          Afganistan to odrębna kultura "islamska", ta wojna będzie jeszcze 20 lat trwała,
          lepszym byłoby pozorne wycofanie się, odczekanie na skomasowanie sił Talibów i
          druzgocące uderzenie, przygotowane starannie i drobiazgowo
    • snow21 Doświadczenia z II WW sprawiły że Niemcy rozumieją 01.02.08, 17:06
      że wprowadzanie siłą Ordungu nie ma sensu.
      • darthmaciek Doświadczenia calej historii pokazuja 01.02.08, 17:26
        ze wojen nie wygrywa sie unikajac walki...
        • kauzyperda Zwycięzcy ruszają na wojnę gdy jest wygrana. 01.02.08, 17:47
          Przegrani ruszają na wojnę licząc na zwycięstwo. Jak mawiał Sun Tzu.
          Z tego co słyszałem Amerykanie (a także ich polscy
          pachołkowie) "liczą na zwycięstwo w Iraku" :) ...
    • yurek11111 Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu 01.02.08, 17:44
      <>Kanada grozi wycofaniem wojsk z Afganistanu, jezeli nie dostanie
      wsparcia co najmniej 1000 zolnierzy, a Sikorski pojechal do USA, w
      sprawie instalowania "tarczy" w Polsce, a na spotkaniu z Cheneyem
      rozmawial o udziale wojsk polskich w wojnach w Iraku i Afganistanie.
      <>Zagadka dla ciemnego-maciusia:czy Cheney wiedzial przed rozmowa z
      Sikorskim ,ze Niemcy odmowili-odmowia wyslania dodatkowych wojsk do
      Afganistanu?
      english.people.com.cn/90001/90777/6348385.html
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4889070.html
    • darthmaciek ale na szczescie sa takze dobre wiesci 01.02.08, 18:12
      www.msnbc.msn.com/id/22935596/
      i tak trzymac!!
      • hapita Re: ale na szczescie sa takze dobre wiesci 01.02.08, 20:12
        Darty Maćku jak Cię czytam to mi wstyd,że jestem Polakiem.Wiedzę
        masz dużą ale samodzielnej analizy za grosz.No i uważasz ,że wszyscy
        muszą myślać tak jak Ty a to już śmierdzi,a czym to Ty jako
        inteligentny człek już wiesz.
        • westbrompton Re: ale na szczescie sa takze dobre wiesci 01.02.08, 20:46
          Zdecydowanie przesadzasz przyjacielu."..wstyd,że jestem Polakiem" no
          i po co takie wielkie slowa ?Lepiej przytocz słowa Dartmacka,który
          twierdzi,że wszyscy muszą myśleć jak on.
        • darthmaciek Twoje prawo wstydzic sie za kogo chcesz 01.02.08, 20:53
          doceniam wszelako, ze wstydzisz sie akurat za mnie, jednoczesnie nie
          przejmujac sie niezliczona iloscia zoologicznych antysemitow
          wylewajacych swoj jad na tym forum, nie mowiac nawet o
          takich "dobrych ludziach", ktorzy w innej dzisiejszej dyskusji bili
          brawo irackim terrorystom podkladajacym bomby na targowiskach i
          nawet porownywali ich z AK-owcami. Ja akurat NIE wstydze sie, ze
          jestem Polakiem, w zadnych okolicznosciach, bo my Sithowie jestesmy
          w ogole bezwstydni, ale tak sobie mysle, ze gdybym juz mial sie za
          kogos wstydzic, wybralbym raczej ich....

          Pozdrowienia z Mrocznej Strony Mocy
          • 1zorro Uczmy sie od Niemcow...... 02.02.08, 07:55
            im ciagotki do wojenek minely na zawsze i bezpowrotnie! Polacy jakos
            nie moga pozbyc sie pewnych kompleksow....
            • zigzaur Re: Uczmy sie od Niemcow...... 02.02.08, 08:12
              Nie na zawsze i nie bezpowrotnie.
              Ale w każdym razie pod wpływem perswazji z USA.

              Gwoli ścisłości, obie dwudziestowieczne wojny światowe obnażyły militarną
              słabość Niemiec i ich niezdolność do zmobilizowania się do długotrwałej wojny.
              • arek47 Slusznie Zigzaur ! Niemcy nie maja FED jesli rozum 02.02.08, 21:51
                iesz ! Ale i Amerykanie siadaja...nawet przy pomocy Polski !!
    • cygan37 Re: Niemcy odrzuciły prośbę USA ws. Afganistanu 03.02.08, 23:52
      lubat napisał:

      > No to możemy mieć wkrótce bazy amerykańskie nad Odrą, i to nie po polskiej
      > stronie. Także nie po to, by chronić tarczę rakietową.


      Normalnie to już leje się Niemcom ze skórzanych nogawek mieszanka
      parówkowo-piwna. Musiałeś tak z tymi bazami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka