mokradlo5
03.02.08, 02:33
Zydzi narod swietnie zorganizowany na calym swiecie, generalnie
bogatszy od tubylcow, okazuje sie ze calkowicie bezbronny i bez
walki przyjmujacy ciosy, nie liczac malego powstania w warszawskim
gettcie.Widze we wszystkim typowa zydowska filozofie, nastawiona na
przetrwanie, bez wlasnego zaangazowania sie, a jezeli juz to zawsze
po stronie silniejszego. Wedlug nowej wersji ostatniej Wojny
Swiatowej, Polacy byli narodem uprzywilejowanym, wystarczylo tylko
ujac sie za Zyda w Gestapo itp. lub zwyczajnie schowac cala zydowska
rodzine tam ,gdzie krazylo powiedzenie " nasze kamienice, wasze
ulice. Wystarczylo tylko przechytrzyc Niemcow, ktorzy uwierzyliby,
ze w Polsce Zydow nie ma i nigdy nie bylo. Polacy niemniej jednak w
duzym procencie z mozliwosci umierania za Zydow nie skorzystali,choc
powinni i dodatkowo zaraz po Wojnie, zamiast zapomniec o zydowskiej
kolaboracji, zarowno z Niemcami, jak i z bolszewikami, dochodzilo do
krwawych starc. Przeciez jest i bylo powszechnie znane, ze choc
komunistyczna zaraze sprowadzili do Polski Zydzi, ale tak naprawde
to nie byli Zydzi, tylko polscy antysemici ucharakteryzowani na
Zydow. Strach pomyslec,czego jeszcze Zydzi nie wymysla,zeby ukryc
wlasne tchorzostwo i biernosc,stale oskarzajac Polakow o to co sami
powinni dla siebie robic.
Leslaw Dobrzanski