Dodaj do ulubionych

Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... dożywocie

04.02.08, 17:04
niech mi ktos powie ze ten kolo nie wyglada na zlodzieja lol?
Ukradl ,dup..., niech zostanie ukarany. . swoja droga i tak na pewno
bedzie sie odwolywal przez jakies 10 lat lol
Obserwuj wątek
    • bobik38 Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... dożywocie 04.02.08, 17:04
      ...to nie absurd,to USA!!!
    • landryneczka75 Ten kraj już do reszty zgłupiał. 04.02.08, 17:05
      I pomyśleć, że to oni chcą przewodzić innym narodom.
      • darthmaciek ten kraj powaznie ograniczyl ilosc przestepstw 04.02.08, 17:14
        popelnianych na calym terytorium USA, po fali niewiarygodnie
        wysokiej przestepczosci z lat 70-tych, ktora osignela kulminacyjny
        moment gdzies kolo 1982 roku.... to byly te czasy, kiedy wsiadajac
        do metra w NY nie bylo sie pewnym, czy sie dojedzie do domu z
        portfelem... a nawet zywym.

        Prawo "three strikes and you are out" jest czasem naduzywane (jak w
        tym wypadku) - ale ogolnie pozwolilo ono umiescic dziesiatki tysiecy
        dwunogich drapieznikow na reszte zycia tam gdzie jest ich miejsce -
        w pierdlu!

        Nawet jesli ten czlowiek zostanie skazany, jest jeszcze mozliwosc do
        apelacji - a potem laski gubernatora. Sadzac po oddzwieku w opinii
        publicznej, na tym sie pewne skonczy.

        Pozdr
        • exxon ten kraj ma wciaz b. wysoka srednia przestepstw 04.02.08, 17:23
          a szczegolnie morderstw. wiele miast ma statystyki typowe dla 3
          swiata i to jest zastanawiajace.
          • zzzname Re: ten kraj ma wciaz b. wysoka srednia przesteps 04.02.08, 18:20
            Opowiem Ci małą ciekawostkę. Statystycznie liczba morderstw w stosunku do liczby
            mieszkańców jest wyższa w Polsce niż w USA.
            • dalatata Re: ten kraj ma wciaz b. wysoka srednia przesteps 04.02.08, 18:24
              nie wiedzialem. mozna poprosic o zrodlo? to bardzo ciekawe.
              pewnie jednak w obszarach zurbanizowanych bedzie inaczej nie?
              • wujekjurek Źródło. 04.02.08, 18:31

                www.nationmaster.com/graph/cri_mur_percap-crime-murders-per-capita
                • dalatata Re: Źródło.Dziekuje! 04.02.08, 18:35
                • kauzyperda Re: Źródło. 04.02.08, 18:48
                  chyba trochę czerstwe te dane....

                  z ostatnich dla Polski wychodzi że jest jakieś 2,29 na 100 000.

                  wiadomosci.onet.pl/1670370,11,1,1,item.html
                  a dla USA zgodnie z ich własnym departamentem sprawiedliwości liczba
                  ta oscyluje koło 6...

                  www.ojp.gov/bjs/welcome.html
                • greg0.75 Coś nie gra 04.02.08, 19:06
                  Wg. danych GUS wskaźnik zabójstw wynosi obecnie 0,021 na 1000; wg stanu na 2000 (tego roku mają dotyczyć dane w linku) wynosił 0,031 czyli znacznie niżej niż w przywoływanych danych (0,056) - i niżej niż podana wartość dla Stanów Zjednoczonych (0,043)

                  www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_maly_rocznik_statystyczny_2007.pdf
                • darr.darek Źródło...zawiera BŁĘDY choć większość danych dobra 04.02.08, 23:43
                  wujekjurek napisał:
                  > www.nationmaster.com/graph/cri_mur_percap-crime-murders-per-capita

                  Tak jak w każdym temacie, warto orientować się dokładnie, aby umieć wyłapać błędy !

                  Polska nie ma wskaźnika 5.6 (na 100.000 mieszkańców rocznie) !
                  Tyle nie miała nawet za czasów łagodności Czerwonej Hołoty dla przesepców.
                  Maksimum ok. okresu 1999-2000 to było ponad 1300 zamordowanych rocznie, czyli
                  max było na 3.4.
                  Dziś ten wskaźnik na 100.000 w Polsce wynosi 2.1.

                  USA w czasie przywracania kary smierci zeszła ze wskaźnika 10.1 w 1981 do
                  wskaźnika ok. 5.5 - a nie 4.6 jak sugeruje tabela.
                  Warto dodać, że w USA podawany jest wskaxnik liczby zabójstw z podziałem na rasy
                  i dla rasy Białej wynosi on 2.7, czyli jest podobny ja średnia dla Unii
                  Europejskiej.

                  Zazwyczaj najwięskzym zaskoczeniem dla lewicowców jest fakt, że kraje EU taki
                  jak Łotwa, Litwa, Estonia mają dwa razy wyższy wskaźnik liczby zabójstw niż USA
                  ogółem (średnia dla wszystkich ras). Rosja ma niemal 4 razy wyższy niż USA.

                  Ogólnie tabela ma większość danych dobrych, tylko jakis matołek porobił tam parę
                  błędów i warto o tym wiedzieć, gdy się ją czyta.

                  P.S. Spójrzcie na kraje ze stosowaną karą śmierci dla morderców: Japonia,
                  Hong-Kong, Arabia Saud.. Jakie mają niziutkie wskaźniki.
                  Lewi ogłupieńcy powiedzą jednak, że "surowa kara nie odstrasza".

                  • darr.darek Re: Źródło...zawiera BŁĘDY choć większość danych 04.02.08, 23:51
                    Nawiązując jednak do treści artykułu to chodzi chyba o nagłośnioną sprawę sprzed
                    kilku miesięcy. Niech mnie ktoś poprawi, jeśli to już nowa sprawa a nie tamta.

                    W tamtej sprawie sprzed kilku miesięcy chodziło o recydywistę, który owszem
                    ukradł pączki, ale przy okazji pobił bodaj conajmniej jedną sprzedawczynię,
                    która upomniała się o kradzione pączki.
                    Jeśli chodzi o tamtą sprwę, to dlaczego jakaś lewa hołota próbuje manipulować
                    tak oczywistym z moralnego punktu widzenia przestęstwem w warunkach podwójnej
                    recydywy ?

                    Niewinny "misiaczek" chciał zjeść pączusia, tak ?

                  • dalatata Re: Źródło...zawiera BŁĘDY choć większość danych 05.02.08, 00:49
                    a musza byc oglupiency? ja jestem przeciwny karze smierci. glownie
                    dlatego, ze nie ma od niej odwrotu. a j amysle ze system ktory nie
                    uwzglednia mozliwosci swego bledu jest zlym systemem.

                    swietny przyklad Stefana Kiszko w UK. stracono go choc byl niewinny.

                    i dlaczego oglupiency? nie mozna sie nie zgadzac, bez wyzywania?
                    • darr.darek Re: Źródło...zawiera BŁĘDY choć większość danych 05.02.08, 01:11
                      dalatata napisał:
                      > a musza byc oglupiency? ja jestem przeciwny karze smierci.(..)
                      > i dlaczego oglupiency? nie mozna sie nie zgadzac, bez wyzywania?

                      Przeczytaj dokładnie co napisałem.
                      Napisałem, że lewi ogłupieńcy twierdzą, że "surowa kara nie odstrasza". Co jest
                      bzdurą i również zwyczajnym kłamstwem.

                      Ja mam szacunek dla lewicowca, który jasno potrafi powiedzeć, że jest przeciwny
                      karze śmierci mimo iż dane wykazują, że w ten sposób możnaby było (pod warunkiem
                      istnienia niezmiennie przez dziesiątki lat owego surowego prawa) w kazdym
                      więszkym kraju europejskim OSZCZĘDZAĆ od śmierci z ręki mordercy życie kilkuset
                      ludzi rocznie.
                      W skali całej EU i ciągu dekady to już byłoby kilkadziesiąt tysięcy ludzi
                      uratowanych od okrutnej śmierci z ręki mordercy.

                      W sytuacji, gdy ktoś otwarcie mówi, że mniej jest istotna dla niego śmierć tych
                      zamordowanych, a bardziej liczy się ochrona jaką daje państwo zbrodniarzom, to
                      ja jestem w stanie zrozumieć i uszanować argumentację lewicowca mimo, że
                      całkowicie się z nią nie zgadzam.

                      Lewą hołotą nazywam tych, którzy manipuluja informacjami tworząc czerwony cyrk
                      ogłupionych niewolników socjalistycznych, którym nakazuje się wierzyć w kłamstwa
                      nowych, czerwonych "panów".
                      Korwin-Mikke przewiduje cenzurę Internetu przez Czerwoną Hołotę, z chwilą, gdy
                      ten wolny ciągle (w Europie) Internet zacznie odgrywać większą rolę w wyborach
                      d***kratycznych. Można się nie zgadzać z K-M, ale wypowiedzi oficjeli EU każą
                      przypuszczać, że za lat kilka lub kilkanaście Internet w EU będzie równie
                      ocenzurowany jak w Chinach czy Arabii Saud..


                      • kauzyperda Re: Źródło...zawiera BŁĘDY choć większość danych 05.02.08, 01:37
                        > Przeczytaj dokładnie co napisałem.
                        > Napisałem, że lewi ogłupieńcy twierdzą, że "surowa kara nie
                        odstrasza". Co jest
                        > bzdurą i również zwyczajnym kłamstwem.

                        Nie jest bzdurą. Odstrasza kara - ale nie odstrasza absurdalna kara -
                        sprzeczna z powszechnym poczuciem sprawiedliwości oraz nie chce mi
                        się rozwodzić więc wybacz skrót relewantności. Czyli wypisz wymaluj
                        dożywocie za pączka. To udowadniał już Petrażycki.

                        Udowodniły to także Chiny czasu środkowych dynastii gdy jedyną karą
                        była kara śmierci- w efekcie każdy winny nawet drobnych wykroczeń
                        stawał się krwawym banitą bo nie było dlań już innego życia.

                        Osobiście, choć jestem człowiekiem o poglądach lewicowych i dla
                        zapamiętałych prawiczków żywię tylko współczucie (podobnie jak dla
                        osób dotkniętych zespołem downa) to jestem zwolennikiem kary
                        śmierci - poprostu jeśli społeczność uznaje jakieś wartości (jak np.
                        wolność i bezpieczeństwo jednostki) za absolutne musi być gotowa
                        ginąć w ich imieniu ale także zabić (nie przypisuję sobie autorstwa
                        tego wywodu, kto mądry wie czyj on, nie chcę się tu zasłaniać
                        autorytetem). Nie potępiam zatem karyśmierci jeśli dana społecznpść
                        jest w stanie zrobić wszystko co w jej mocy by była ona wymierzana
                        sprawiedliwie. Co w oczywisty sposób nie ma miejsca w tej sytuacji
                        (dożywocie - surogat kary śmierci za pączka)...

                        Natomiast jestem absolutnie przeciw wszystkim karom, które nie mają
                        n a celu poprawy bezpieczeństwa, ale mają na celu przypodobanie się
                        żądnemu krwi motłochowi. I za takie uważam zarówno ucinanie rąk
                        złodziejom bułek w średniowieczu jak i dożywocie dla człowieka
                        kradnącego pączka w 21 wieku. Kara nie ma tu żadnej proporcji do
                        czynu , chodzi tylko o popisanie się przez paru
                        polityków/sędziów/prokuratorów (w USA to często jedno i to samo)
                        przed motłochem że są "surowi"

                        • darr.darek Re: Źródło...zawiera BŁĘDY choć większość danych 05.02.08, 14:47
                          kauzyperda napisał:
                          > Nie jest bzdurą. Odstrasza kara - ale nie odstrasza absurdalna kara >
                          sprzeczna z powszechnym poczuciem sprawiedliwości

                          Mogę się zgodzić praktycznie ze wszystkim co napisałeś.
                          Dziś w Polsce i całej EU każdy rozsądny człowiek widzi, że realnie odsiadywane
                          kary za: napaści, pobicia, gwałty, handel ludźmi i morderstwa są porażająco
                          łagodne.
                          Porażająco łagodne dla kogoś, kto chce normalnych reakcji społecznych a nie
                          obojętność społeczną jako wynik tego czerwonego cyrku. I do tego tylko
                          nawiązuję. To nie dziej się samo. Są szmaty polityczne niewarte splunięcia,
                          które dążą do tego cyrku i czynią ten cyrk.
                          A przyszłe efekty są i będą takie jak w pierwszym lewicowym państwie Świata -
                          ZSRS. Niemal całkowita obojętnośc na cudzą krzywdę, strach przed grupami
                          przestępczymi i olbrzymia przestępczość.

                          W przypadku tej sprawy z owym "pączkiem", nie jestem pewien, ale chodzi chyba o
                          nagłośnioną sprawę sprzed kilku miesięcy.
                          W tamtej sprawie sprzed kilku miesięcy chodziło o recydywistę, który owszem
                          ukradł pączki, ale przy okazji pobił bodaj conajmniej jedną sprzedawczynię,
                          która upomniała się o kradzione pączki.
                          Przyznasz, że jeśli chodzi o tamtą sprawę, to żenującą manipulacją byłby ten
                          artykuł w tak oczywistej z moralnego punktu widzenia przestęstwie w warunkach
                          podwójnej recydywy ?

                      • dalatata Re: Źródło...zawiera BŁĘDY choć większość danych 05.02.08, 02:27
                        prosze wybaczyc to jest demagogia:

                        > W sytuacji, gdy ktoś otwarcie mówi, że mniej jest istotna dla
                        niego śmierć tych
                        > zamordowanych, a bardziej liczy się ochrona jaką daje państwo
                        zbrodniarzom, to
                        > ja jestem w stanie zrozumieć i uszanować argumentację lewicowca
                        mimo, że
                        > całkowicie się z nią nie zgadzam.

                        demagogia, bo za chwile sie okaze, ze najlepiej to jeszcze takiego
                        zboja kolem lamac, zeby bylo jeszcze surowiej i jeszcze bardziej
                        odstraszalo. co wiecej, ja wyraznie powiedzialem, ze jestem
                        przecwiny karze smierci ze wzgledu na mozliwe bledy. a zatem prosze
                        mnie konstruowac jako obronce morderczych potworow, ktory jest
                        nieczuly na losy wdow i dzieci pomordowanych ojcow, bo 1. nie lubie
                        jak sie mnie nie traktuje powaznie, 2. jesli mamy rozmawiac, to wole
                        zakaldac ze sie traktuje mnie jak czlowieka o intelignecji powyzej
                        intelignecji rozwielitki.

                        nie jestem kryminologiem i nie znam sie na tym, jednak wielokrotnie
                        slyszalem arugmenty ze to nie surowa kara, a raczej polaczenie
                        surowosci z nieuchronnoscia. zaden zloczynca nie zaklada ze wpadnie
                        i nie zacznie zakladac, jesli szansa na jego ujecie bedzie nie wiem,
                        1 procent, a zacznie gdy bedzie wiedzial ze szansa jest 50 procent.
                        to tak na chlopski rozum.

                        teraz co do krajow z kara smierci. znow sie nie znam na tym, jednak
                        przyklady Chin czy Arabii Saudyjskiej, tudziez Singapuru sa
                        pryzkladami pieknymi jednak nie stosujacymi sie do Europy. Chiny i
                        Arabia sa krajami totalitarnymi. SIngapur ma rzady autorytarne.

                        chetnie uslyszalbym jak wygladaja dane na europejskie z czasow
                        obowiazywania kary smierci i po. czy rzeczywiscie nagle zalala
                        Europe fala przestepcza. Jakos w to waptie. a dlatego, ze tych
                        argumentow sie uzywa. w UK, gdzie mieszkam, od czasu do czasu
                        pojawia sie kwestia kary smierci i jedynym argumentem jest zemsta:
                        zycie za zycie. ale moze tu zwolennicy kary smierci sa takimi
                        matolkami, ze nie wpadli na te argumenty. ale moze takie dane sa,
                        chetnie bym sie z nimi zapoznal.

                        a zatem skad jest owe kilkadziesiat tysiecy ludzi oczalonych przez
                        kare smierci? porownainei Arabii Saudyjskiej z UE? to sa konteksty
                        nieporowywalne.
                        • dalatata PS 05.02.08, 02:33
                          wypadlo mi 'nie' arguementow o zwiekszonej przestepczosci sie NIE
                          uzywa.

                          dodam jeszcze, ze zgadzam sie z kauzyperda, ktory mowi o karze
                          smierci jako formie igrzysk dla tlumu rzadajacego zemsty. w USA byla
                          juz telewizja, kktora placila dobre pieniadze za filmowanie
                          egzekucji na zywo. na razie odmowiono, ale mysel ze ten
                          elektorniczny pregierz wroci predej czy pozniej.

                          i co rusz bedzie sie pojawial jakis polityk, ktory na platformie
                          populistycznej bedzie rozwiazywal problemy przestepczosci za pomoca
                          kary smierci, zapominajac o tym, ze dom kultury na osiedlu odciaga
                          dzieci od napadu na kiosk. ale latwiej jest wsadzic takiego 16latka
                          do pudla i pokazac sie jako strasznie twardym i dzielnym obronoca
                          mateki i ich dzieci.
              • zzzname Re: ten kraj ma wciaz b. wysoka srednia przesteps 04.02.08, 18:45
                Źródło ktoś inny Ci podał. W obszarach zurbanizowanych zawsze jest inaczej, ale
                mówimy o liczbie morderstw w stosunku do całego kraju.
                • dalatata Re: ten kraj ma wciaz b. wysoka srednia przesteps 04.02.08, 18:48
                  jasne, rozumiem. jednak statystyka to jak stroj bikini: to co
                  sugestywne eksponuje, to co wazne zakrywa. :-)
    • pierwszywprawo Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... dożywocie 04.02.08, 17:06
      Polecam ten przypadek pod rozwagę wszystkim, którzy popierają pomysł
      prywatyzacji więzeń - jak również fakt, że w USA jest największy na świecie
      odsetek osób osadzonych na tysiąc mieszkańców. 2,2 miliona w więzieniach, a 7
      milionów w więzieniu lub na zwolnieniu warunkowym - (dane z 2006:
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2006/11/30/AR2006113000912.html)
      Jeden na 32 mieszkańców USA - to więcej niż w Chinach czy w Rosji.

      Kiedy osadzenie ludzi w więzieniu jest opłacalnym biznesem, wtedy zysk ma
      pierwszeństwo przed zdrowym rozsądkiem, prawami człowieka i każdym innym względem.
      • finqua a w polsce za ciezsze zbrodnie tylko zawiasy 04.02.08, 17:16
        przestepcy wychodza na wolnosc i wogole kradnie sie jak dawniej
    • cygan37 Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... dożywoci 04.02.08, 17:23

      Czy za państwo z takim prawodawstwem warto nadstawiać łba?
      Przecież im właśnie trzeba paru kuksańców - może oprzytomnieją.
      Nie dla tarczy.
    • gieroy_asfalta twarde prawo, ale prawo 04.02.08, 17:35
      co prawda obowiązuje tylko w Kalifornii (15 % populacji USA) a
      nie "w USA" ( tak, ofermy dziennikarskie i forumowe), i daje do
      myślenia złodziejom.
      Wsród polactwa nie wzbudza to entuzjazmu, wiadomo dlaczego...
      • kauzyperda najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 17:46
        Ustawy Norymberskie też były prawem. Należało ich przestrzegać?

        Już starożytni przeciwstawiali sentencji "dura lex sed lex"
        sentencję "summa lex summa iniuria" wiedząc że prawo może być
        niesprawiedliwe i krzywdzące.

        Oczywiście w każdym społeczeństwie istnieje motłoch, który cieszy
        się widząc jak wloką kogoś na szafot niezależnie od tego za co
        wloką. Dawniej bili brawo gdy palono na stosie innowierców, dziś
        głosują na PIS...

        > co prawda obowiązuje tylko w Kalifornii (15 % populacji USA) a
        > nie "w USA" ( tak, ofermy dziennikarskie i forumowe),

        To Kalifornia nie jest częścią USA? Jeśli coś się dzieje dajmy na to
        w Poznaniu to nie mogę powiedzieć że dzieje się w Polsce? Podzbiór
        jest częścią zbioru. To elementarna logika, ale z drugiej strony
        trudno jest wymagać logicznego myślenia od osobnika, który jak widać
        popiera dożywocie za kradzież pączka i jeszcze obraża przy tym
        innych...
        • gieroy_asfalta Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 17:51
          To Kalifornia nie jest częścią USA? Jeśli coś się dzieje dajmy na to
          > w Poznaniu to nie mogę powiedzieć że dzieje się w Polsce?"

          To tak jakby napisać w tytule (!) że Polacy są wyznania
          mojżeszowego. Bo są też Polacy wyznnia mojżeszowego, więc sama
          prawda.
          • kauzyperda Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 18:10
            > To Kalifornia nie jest częścią USA? Jeśli coś się dzieje dajmy na
            to
            > > w Poznaniu to nie mogę powiedzieć że dzieje się w Polsce?"
            >
            > To tak jakby napisać w tytule (!) że Polacy są wyznania
            > mojżeszowego. Bo są też Polacy wyznnia mojżeszowego, więc sama
            > prawda.


            Nie. Te zdania nie są porównywalne.

            Jeśli coś dzieje się w Poznaniu to dzieje się również w Polsce.

            Jeśli coś dzieje się w Polsce to nie koniecznie dzieje się w
            Poznaniu.

            Debilne prawo obowiązuje w Kaliforni, a zatem obowiązuje też na
            terenie USA (nikt nie pisał że na całym terenie).

            Błędnym byłoby zdanie, gdyby ktoś stwierdził że jakieś prawo
            występujące gdzieś na terenie USA, ale nie w Kaliforni (a np. tylko
            w NY) obowiązuje w Kalifornii bo ta jest częścią USA.

            • dalatata Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 18:34
              kauzyperda napisał:
              > Debilne prawo obowiązuje w Kaliforni, a zatem obowiązuje też na
              > terenie USA (nikt nie pisał że na całym terenie).

              jescze raz: to ze obowiazuje w Kliforni, nie znaczy ze obowiazuje w
              USA.

              po drugie, debilne nie debilne, jednak ustanowione przez
              demokratycznie wybrany parlament stanowy. penwie ustawodawca nie
              sadzil, ze ktos pojdzie do wiezienia na kilkadziesia lat za paczki.
              Jednak od czlowieka po dwoch wyrokach oczekiwalbym daleko posunietej
              ostroznosci.

              to nie jest tak, ze powtarza sie historia Valjeana z Nedznikow,
              ktory chleb kradnie....
              • kauzyperda Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 18:57
                > jescze raz: to ze obowiazuje w Kliforni, nie znaczy ze obowiazuje
                w
                > USA.

                Tylko pod warunkiem że Kalifornia nie jest częścią USA... Jeśli coś
                dzieje się w stanie który jest częścią USA to dzieje się to w USA.
                Jeśli coś dzieje się w podzbiorze zbioru to dzieje się to też w
                zbiorze. Jeśli coś się stanie w Warszawie (np. koncert Rolling
                Stonesów) a w gazecie we Francji napiszą że Rolling Stones
                wystąpili w Polsce to co nieprawdę napiszą?

                Inaczej jest z przekładaniem stwierdzeń ze zbioru na podzbiór. Jeśli
                coś dzieje się w USA to nie koniecznie musi się dziać w Kaliforni.
                To dosć elementarna logika.

                > po drugie, debilne nie debilne, jednak ustanowione przez
                > demokratycznie wybrany parlament stanowy. penwie ustawodawca nie
                > sadzil, ze ktos pojdzie do wiezienia na kilkadziesia lat za
                paczki.

                Wiele jest niesprawiedliwych praw ustanowionych przez demokratycznie
                wybrane władze. Chośby hitlerowcy w Niemczech do władzy doszli w
                demokratycznych wyborach. Demokracja nie wyłącza możliwości
                usnakcjonowanego państwowo draństwa.

                Ale czego się spodziewać po kraju gdzie legalnie torturuje się
                ludzi...
                • dalatata Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 19:03
                  no ale nie ma sensu tak rozmawiac - USA maja inna forme panstwowosci
                  i czesc prawodawstwa zostawily na poziomie stanu. i kazdy stan ma
                  swoj parlament ustalajacy czesc praw. i to jest fakt i nie ma sensu
                  mowic o Francji, bo to inna forma panstwa. jak pisalem - podobnie
                  jest w UK. sa czyny ktore sa przestepstwami w Szkocji, a nie sa w
                  Anglii.
        • dalatata Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 18:26
          Kauzyperda: USA to kraj federalny i czesc praw uchwala sie na
          poziomie stanu. podobnie jest w UK, gdzie system prawny w Anglii
          jest inny od szkockiego.
          • kauzyperda Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 18:59
            > Kauzyperda: USA to kraj federalny i czesc praw uchwala sie na
            > poziomie stanu. podobnie jest w UK, gdzie system prawny w Anglii
            > jest inny od szkockiego.

            Sposób uchwalania nie ma nic do rzeczy.Skoro Federalny rząd i sąd
            najwyższy dopuszcza takie prawo to znaczy że dopuszcza je to dane
            państwo. I do całego państwa pretensje o dane prawo można kierować.

            • dalatata Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 19:27
              tak nie jest. i jakby nie rozumiem po co o tym gadac.
              • kauzyperda Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 04.02.08, 23:28

                > tak nie jest. i jakby nie rozumiem po co o tym gadac.

                Spór dość jałowy bo chodziło o zasady logiki. Są jakie są, 2x2=4
                tego się nie zmieni.

                A w trochę szerszym sensie - jak w Kaliforni Mac zbuduje nowego
                iPoda to się pisze - "super nowy iPod z USA". Jak w tej samej
                kaliforni skażą człowieka na dożywocie w więzieniu za kradzież
                pączka to co mają napisać - "okrutny wyrok na byłych terytoriach
                Meksyku" ;) ?

                k.... swoją drogą kim trzeba być żeby wysłać człowieka na dożywocie
                za kradzież pączka!!!! to poprostu straszne. Sam uważam że należy
                karać bezwzględnie przestępstwa przeciw zdrowiu i życiu (morderstwa,
                pobicia, gwałty) gdy krzywdzisz innego człowieka (inna sprawa że w
                USA jesteś bezkarny w takim przypadku gdy masz kasę, vide OJ
                Simpson).

                Ale za kradzież pączka?!!!! K... to jest nieludzkie. Chciał człowiek
                zjeść pączka. Głupio się zachował... Jak dziecko. Mówisz nie rusz ze
                stołu a ono weźmie. I na dożywocie do więzienia....
                • dalatata Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 05.02.08, 00:40
                  no ja sie zgadzam z tym, tak naprawde. ale mam ale.

                  jakis czas temu, tu w UK, opowiadano o niewydolnosci sadow. byl
                  jakis chuligan 16 letni. mial ponad 100 przestepstw na koncie. i
                  ciagle dostawal ostrzeenia, nagany, wyroki w zawieszeniu. to byl tak
                  upierdliwy kawal...... i nic. i Kalifornijczycy wymyslili system, ze
                  uporac sie z ludzmi, ktorzy zatruwaja nam zycie. i oni wiedza o tym,
                  ze po 2 razach, maja w plecy calkowicie.

                  bo wie Pan, jak Pan bedzie wlascicielem tego splepiku z paczkami, to
                  pewnie bedzie pan mowil: zamknijcie s....syna na baaaardzo dlugi
                  czas.
                  • kauzyperda Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 05.02.08, 01:10
                    no ja sie zgadzam z tym, tak naprawde. ale mam ale.
                    >
                    > jakis czas temu, tu w UK, opowiadano o niewydolnosci sadow. byl
                    > jakis chuligan 16 letni. mial ponad 100 przestepstw na koncie. i
                    > ciagle dostawal ostrzeenia, nagany, wyroki w zawieszeniu. to byl
                    tak
                    > upierdliwy kawal...... i nic.

                    Z tym też się zgadzam że system który nie egzekwuje kar za
                    przestępstwa nie jest skutecznym systemem, ale też mam ale... Nie
                    leczmy kataru ucięciem głowy - bo czymś takim jest dożywocie za
                    pączka.

                    Osobiście jestem za karaniem za każde wykroczenie - bez systemu
                    zawieszeń - przy czym optowałbym za stosowaniem kar "społecznych" za
                    pierwsze przestępstwa. Typu - rozp... lisz po pijaku okna w
                    autobusie to będziesz potem przez miesiąc w łeekendy na bazie PKS
                    malował zderzaki/czyścił felgi czy co tam jest do roboty. I to
                    niezależnie od tego czy jesteś ziutkiem spod spożywczaka czy panem
                    mecenasem co się nawalił i cwaniakuje. Poprostu system nie powinien
                    pozwalć na wykupienie się czy wyłganie od sprawiedliwości.

                    Drugie to konsekwentna i odpowiednia kara dla recydywistów. Tu
                    Niemcy mogą być niezłym przykładem. Swoich młodocianych
                    recydywistów wysyłają ostatnio na Syberię (zresztą zgodnie z
                    tradycją jeszcze Fryderyka)- jak taki pożyje sobie w ciężkich
                    warunkach przez rok to zaczyna doceniać rolę społeczeństwa. To chyba
                    mądrzejsze niż wysłanie człowieka na wiele lat do więzienia - co się
                    równa uczyniemiu zeń dozgonnego kryminalisty.

                    NIe ma sporu co do celów. Jest co do metod.

                    Pozdrawiam.
                    • dalatata Re: najwyższe prawo najwyższym bezprawiem 05.02.08, 02:15
                      mysle ze latwiej by bylo z tymi metodami niz sie wydaje. dla mnie
                      przyklad dozywocia za paczki jest przykladem chorym. jednak surowa
                      kara za dla recydywy powinna byc zasada od ktorej nie ma odstepstwa
    • kauzyperda jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 wieku 04.02.08, 17:39
      brrr, chore prawo. Dożywocie za pączki. Coś jak w nędznikach galery
      za kradzież bochenka chleba.

      Są też i inne przypadki. Jakiś czas temu gość w USA dostał dożywocie
      za "próbę zabicia policjanta" - która polegała na tym że opluł
      policjanta albo oślinił przy aresztowaniu i zdaniem prokuratora oraz
      sądu była to próba zabójstwa bo GDYBY miał HIV to mógłby go zarazić.

      Poza tym chyba jakieś 10% skazanych w USA na dożywocie/śmierć
      okazała się niewinna gdy zaczęto weryfikować badania DNA...

      Inna sprawa że jeśli masz kasę to jesteś tam ponad prawem. OJ
      Simpson zamordował dwie osoby, uciekał przed policją, miał na
      ubraniu ślady krwi ofiar, ale... parę milionów dolarów na adwokatów
      którzy zrobili szopkę w sądzie, a że w USA wyrok wydaje 12 losowych
      przygłupów* to i chłopak wolny jest.

      Trzba to przyznać, że USA staje się krainą zła 21 wieku. Piękne
      ideały Ojców Założycieli się zdegenerowały. Nie jest to już land of
      the free i hoem of the brave ale policyjny kraj w którym żyją
      zastraszeni ludzie.

      Wszystkim tym którzy kwiczą "ukradł niech zgnije" polecam spokojne
      zastanowienie się czy aby nigdy nie popełnili
      przestępstwa/wykroczenia - nie skręciliście nigdy na czerwonym
      świetle po zgaśnięciu strzałki, nie zaparkowaliście w niedozwolonym
      miejscu, nie upuścili niedopałka na chodnik, nie puszczaliście
      telewizora głośniej po 22, zawsze meldujecie się w urzędzie na pobyt
      czasowy gdy gdzieś jedziecie na parę dni? Teraz pomyślcie że za
      każdą taką "zbrodnię" dostaniecie dożywocie. A motłoch będzie
      krzyczał "popełnił przestępstwo, niech ma!".

      * świadomie określam ławników w sądzie amerykańskim jako przygłupów -
      otóż proces może się trochę ciągnąć a stawka dla łąwnika jest
      głodowa - stąd każdy normalny pracujący obywatel miga się od tego
      obowiązku jak może - w efekcie ławnikami są najczęściej notorycznie
      bezrobotni, a biorąc pod uwagę niski poziom bezrobocia w USA trzeba
      mieć coś z glową żeby nie mieć żadnej pracy.
      • gieroy_asfalta Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 04.02.08, 17:48
        "Wszystkim tym którzy kwiczą "ukradł niech zgnije" polecam spokojne
        zastanowienie się czy aby nigdy nie popełnili
        przestępstwa/wykroczenia - nie skręciliście nigdy na czerwonym
        świetle po zgaśnięciu strzałki"

        Chodzi o przestępstwo umyślne, a nie wykroczenie drogowe, ciemniaku.
        Z kolei w Polsce można własciwie bezkarnie kraść, pod warunkiem , że
        wartości poniżj 250 zł, bo jest to tylko wykroczenie.
        • kauzyperda Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 04.02.08, 18:17
          > Chodzi o przestępstwo umyślne, a nie wykroczenie drogowe,
          ciemniaku.
          > Z kolei w Polsce można własciwie bezkarnie kraść, pod warunkiem ,
          że
          > wartości poniżj 250 zł, bo jest to tylko wykroczenie.

          Wykroczenie drogowe może być zarówno umyślne jak i nieumyślne. Tępy
          ćwoku. Jeśli skręcasz na czerwonym po tym jak zgasła strzałka,
          widząc to umyślnie łamiesz prawo. Kradzież rzeczy o znikomej
          wartości też jest wykroczeniem.

          Widzisz dla ciebie wykroczenie drogowe to nic takiego. A ktoś może
          przez to zginąć. I co może powinniśmy dawać dożywocie za
          skręcanie "na czerwonym"? Na pewno to większe zagrożenie niż
          kradzież pączka za 2 złote...

          • douglasmclloyd Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 05.02.08, 04:26
            kauzyperda napisał:

            > > Chodzi o przestępstwo umyślne, a nie wykroczenie drogowe,
            > ciemniaku.
            > > Z kolei w Polsce można własciwie bezkarnie kraść, pod warunkiem ,
            > że
            > > wartości poniżj 250 zł, bo jest to tylko wykroczenie.
            >
            > Wykroczenie drogowe może być zarówno umyślne jak i nieumyślne. Tępy
            > ćwoku. Jeśli skręcasz na czerwonym po tym jak zgasła strzałka,
            > widząc to umyślnie łamiesz prawo. Kradzież rzeczy o znikomej
            > wartości też jest wykroczeniem.
            >
            > Widzisz dla ciebie wykroczenie drogowe to nic takiego. A ktoś może
            > przez to zginąć. I co może powinniśmy dawać dożywocie za
            > skręcanie "na czerwonym"? Na pewno to większe zagrożenie niż
            > kradzież pączka za 2 złote...

            Nie każdy, kto skręca na czerwonym ma na koncie dwa wyroki.
      • seminanec Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 04.02.08, 17:53
        Za 2 pączki więcej krzesło elektryczne pewne ;)
      • realgniot Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 04.02.08, 19:06
        kauzyperda napisał:...

        To fakt, Stany to porąbany kraj i to co opisałeś to i tak kropla w morzu.
        Wyobraźcie sobie państwo, że są stany w których żona potrzebuje pozwolenie męża na wstawienie sztucznej szczęki.
        • wujekjurek Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 04.02.08, 21:47
          Jakie to stany?
      • douglasmclloyd Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 05.02.08, 04:24
        Skrócę troszczkę twój wpis. W więzieniach siedzą sami niewinni.
        • kauzyperda Re: jak w "Nędznikach" Hugo - USA kraina zła 21 w 05.02.08, 12:54
          douglasmclloyd napisał:

          > Skrócę troszczkę twój wpis. W więzieniach siedzą sami niewinni.

          To może z drugiej strony. Masz nicka jak kryminalista. Może wsadzimy
          cie do pierdla na dożywocie? Będziemy mieć pewność że nie popełnisz
          przestępstw.
    • jana51 Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... dożywoci 04.02.08, 17:49
      USA to niewiarygodnie dziki kraj - u nas w cywilizowanej Rassiji
      takie praktyki są nie do pomyślenia.....
      • wuk4 Za to jeśliby mu ktoś podeptał trawnik 04.02.08, 17:54
        na jego posesji, to mógłby nieopożądanemu gościowi przestrzelić
        mózgoczaszkę i powiedzieć, że działał w obronie własnej i własnego
        mienia. To są absurdy Jankesów, psze Państwa. :-P
        • wujekjurek Re: Za to jeśliby mu ktoś podeptał trawnik 04.02.08, 18:38
          Fantazjujesz, za zastrzelenie kogoś na trawniku facet idzie do
          więzienia, bo trudno byłoby mu przekonać sąd, że działał w obronie
          własnej.

          -
    • misza36 Re: Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... doży 04.02.08, 17:50
      chory kraj polska to prawie to samo 52 stan gad blesju usa
      • wuk4 Re: Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... doży 04.02.08, 17:56
        misza36 napisał:

        > chory kraj polska to prawie to samo 52 stan gad blesju usa

        Ależ to ideał Czwartej Kaczypospolitej!
    • nicknaczacie Kradziez paczkow to powazne przestepstwo! 04.02.08, 17:56
      Dlatego w kazdym "doughnut store" zawsze mozna zobaczyc co najmniej
      trzech policjantow, ktorzy ich pilnuja.
    • hugow jaki absurd 04.02.08, 17:56
      Jesli faktycznie ukradl - nie ma znaczenia na czym go zlapali, jesli faktycznie
      ukradl mimo 2 wyrokow - to znaczy ze jest niepoprawny i nalezy mu sie kulka w
      leb lub minimum dozywocie.
    • gieroy_asfalta w Polsce za "obrazę prezydenta" grozi 5 lat 04.02.08, 18:02
      i za "znieważenie narodu Polskiego" też:)
      to jest dopiero absurd!
    • endzu.1 Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... dożywoci 04.02.08, 18:06
      Niech Polacy popatrzą na Polskie prawo to dopiero absurd na skalę światową.
      Bandyci mordercy i mafiozi wychodzą z więzienia albo dostają wyroki 2 - 3 lat za
      sprawą Pani sędziny PIWNIK która dziwnym trafem patrzy łaskawie tylko na
      gangsterów to jest absurd`
      • zientek Re: Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... doży 04.02.08, 18:08
        cóż - dura lex sed lex
      • wykidajlo2 Re: Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... doży 04.02.08, 18:40
        Jakieś 10 lat temu sędzia Piwnik miała opinię bardzo surowej (i
        słusznie a ja nie kpię i piszę to z szacunkiem dla niej). Gdy na
        jakiejś prowadzonej przez kogo innego rozprawie zdarzyło się, że
        motłoch uznał, iż wyrok jest zbyt łagodny, ryczał - "niech go sędzia
        Piwnik osądzi". Teraz akurat wszyscy wiedzą lepiej, co ma czynić. No
        cóż, łaska pańska na pstrym koniu jeździ.
    • antonioni1 Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... dożywoci 04.02.08, 18:08
      a to łakomczuch. Dobrze, że nie lubię ciastek, a ze słodyczy to tylko tatara, a potem mniam mniam olbrzymi stek (pół krwisty) na całym, amerykańskim talerzu razem z frytkami i ziarnkiem kukurydzy. Do tego przydałaby się sałatka. A gdyby jeszcze - jak to bywa w niektórych restauracjach - podała mi to danie kelnerka ubrana w toples.... Toby to dopiero było danie.... Chyba zamówiłbym drugą porcję....
    • beatrix13 American idiots 04.02.08, 18:15
      that's all
      • douglasmclloyd Re: American idiots 05.02.08, 04:21
        beatrix13 napisała:

        > that's all

        Gość wiedział co robi. Czy poprzednio też ukradł pączki?
    • anti.war gdyby ukradł miliardy $ nazywalby sie bankierem 04.02.08, 18:26
      lub biznesmenem i bylby honorowany.
    • pocalujta_wujta Ten absurd W Kalifornii a nie w calym USA 04.02.08, 18:27
      W New Jersey sa inne absurdy. Pewnie kiedy wroce do kraju po latach
      to pisze wiekszosc bzdur z ktorymi sie zetknalem zyjkac w USA.

      Z New Jersey,
      pocalujta_wujta
      • kerremit.20 To Rydzyk miałby przes.ane na amen ! 04.02.08, 18:35
      • douglasmclloyd Re: Ten absurd W Kalifornii a nie w calym USA 05.02.08, 04:20
        pocalujta_wujta napisał:

        > W New Jersey sa inne absurdy. Pewnie kiedy wroce do kraju po latach
        > to pisze wiekszosc bzdur z ktorymi sie zetknalem zyjkac w USA.

        Po latach, nie oszukuj się frajerze.
    • xs550 Re: Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... doży 05.02.08, 02:56
      Przeszedles ulice nie po pasach: do kicia na reszte zycia zbrodniarzu!!!
    • douglasmclloyd Polska, raj dla złodziei 05.02.08, 04:19
      Kradzież pączków? A co to jest? Niska szkodliwość społeczna czynu i kraść można
      w nieskończoność. Ukradniesz 100 tysięcy, nie ma problemu. Poszkodowany musi
      wpłacić 20 tys., żeby cię ścigać. Czyli dostaje dwa razy po dupie. Co jeszcze?
      Gdy moją siostrę napadła banda złodzieji i poprosiła na komendzie o dyskrecję,
      ponieważ bandziory groziły jej, że wrócą, na drugi dzień trąbiły o tym wszystkie
      stacje radiowe. W Polsce opłaca się być tylko złodzejem.
    • szerszen039 Re: Absurd w USA: Ukradł pączki, grozi mu... doży 05.02.08, 08:40
      powinni mu opciąć dłoń za kradzież,
      muzułmańskie prawa z średniowiecza
      zaczynają wchodzić w modę.

      śmierć terrorystom islsmskim.

      szerszen.
    • dyktator_bolandy głupota pismaków i forumoiwczów poraża 05.02.08, 14:17

      Kara nie jest za "kradzież pączków, ale za recydywę, za TRZECIE
      umyślne przestępstwo. Taki bicz na recydywistów.
      Kumata, ciamajdy intelektualne?
      • mikrobyznesmen Dyktatorzy też nie bywają mądrzy... :) 05.02.08, 15:26
        dyktator_bolandy napisał:

        > Kara nie jest za "kradzież pączków, ale za recydywę, za TRZECIE
        > umyślne przestępstwo. Taki bicz na recydywistów.

        To według Ciebie taka sama kara powinna być dla takiego, który trzy razy pod
        rząd ukradł paczkę pączków z cukierni i dla takiego, który trzeci raz pod rząd
        ukradł samochód i pędząc nim po wariacku przez miasto skasował inne samochody?!

        A tego "recydywistę od pączków" powinni skazać po prostu na żywienie przez
        miesiąc samymi pączkami. Myślę, że po odbyciu tej kary omijałby wszystkie
        cukiernie na odległość wzroku. Wszak kara powinna być dolegliwa, prawda? :)
    • wielki_czarownik I bardzo słusznie 05.02.08, 15:40
      On nie pójdzie siedzieć za te pączki, ale dlatego, że po raz 3 złamał reguły. Tak powinno się traktować wszystkich recydywistów. Popełnienie 3 przestępstwa umyślnego = totalne zdemoralizowanie, bez szans na resocjalizację = dożywocie albo czapa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka