maureen2
07.02.08, 13:01
tradycyjnie gw nie daje miejsca do wpisu pod artykułem,ale od kilku
dni temat chodzi w artykułach,a dziś nawet jako wielka sensacja.
Strażnik zabił,bo był ofiarą niekorzystnej sekewencji zdarzeń,gdzie
we wlaściwym momencie zabrakło prawidłowych działań. Po ciągnących
się konfliktach z żoną i zdemolowaniu jej samochodu i wniesieniu
przez nią sprawy nie powinien mieć doczynienia z bronią przez jakiś
czas.