Dodaj do ulubionych

Przedoscarowa cisza wokół "Katynia"

14.02.08, 09:49
Film jest niezrozumiały dla Polonii i dla Polaków, a cóż dopiero dla
pozostałych obserwatorów filmowych wydarzeń. Finansowe dane o
kosztach produkcji wniosłyby jakieś większe zainteresowanie. Za
dziesięć dni może być totalna klapa. Ale Wajda i inni sporo zyskali
na popularności. Wszakże wątpliwej wartości - to efemeryda. A szkoda
i żal będzie długoletni.
Obserwuj wątek
    • ppo Re: Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 14.02.08, 20:26
      > Film jest niezrozumiały dla Polonii i dla Polaków

      Mów ma siebie- dla mnie jest zrozumiały doskonale.
      • dr_pitcher Re: Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 15.02.08, 05:04
        Historia owszem, ale film niestety slaby.
        Jesli dostanie Oskara to za polityke a nie artyzm.

        Mojemu przedmowcy odpowiadam:
        przestan wszedzie widziec narod Zydowski. Spojrz troche na historie Oskarow by
        przekonac sie, ze nie tylko filmy o Holocauscie wygrywaly
        na przyklad:
        The English Patient
        Stad do wiecznosci
        Patton
        Most na Rzece Kwai

        Jedyny oskarowy film o Holokauscie to Lista Shindlera


        A co do "ZIEMI OBIECANEJ" - film wspanialy (moim zdaniem najlpeszy film Wajdy).
        ale mial tez silna konkurencje (Dersu Uzala Kurosawy). Dersu moze i nudnawy ale
        przepiekny kinematograficznie (a za to przyznaje sie Oskary)
        • merivel Re: Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 15.02.08, 22:37
          > Historia owszem, ale film niestety slaby.
          > Jesli dostanie Oskara to za polityke a nie artyzm

          Za polityke wlasnie NIE dostanie - no bo kto by uwierzyl, ze ukochany
          przez Zachod Zwiazek Radziecki cos takiego wyrabial? Gdyby 'Katyn'
          byl najlepszym filmem na planecie, nigdy Oskara nie dostanie - bo jest
          polski i pokazuje pokazuje to, co potrafia wyrabiac Ruscy.
      • 1410_tenrok Ale smieszni są krytycy! 15.02.08, 12:03
        Cóż, tak to jest w Polsce, że należy jechać równo po wszystkich i po
        wszystkim. Tylko po co? Ja mama taką zasadę - im gorzej krytk pisze
        o filmie, tym lepszy to dla mnie argument, aby go obejrzec. Do tej
        pory żaden sobolewski czy inny raczek mnie nie zawiódł.
        "Katyn" oglądałem wczoraj, w zaciszu domowego ogniska. To jest
        bardzo dobry film. Najlepszy z tych, które Wajda nakrecił od wielu
        wielu lat (filmidła - Pan Tadeusz, Zemsta etc - były wręcz fatalne).
        Pod względem reżyserskim zrobiony jest prawie idealnie. Pierwsza
        scena - na moście jest genialna. A sekwencja z kapitanem RKKA, który
        wreszcie staje sie we własnych oczach bohaterem, jest cudowna. Film
        dozuje odpowiednio napiecie. Jedyne co możnaby mu zarzucić, to
        operowanie światłem. Ale to moje prywatne wrażenie.
        Nie jest żadną miarą płaski, jak wiekszość produkcji ostatnich lat w
        naszym steranym przemianami kraju. Film ten ma wartości ponadczasowe
        i pokazuje, że Wajda na prawde potrafi robic filmy wielkie.
        Wiec troche wiecej dumy, a nie tylko nudnego pitolenia w stylu
        standardowoidiotycznym......
    • dr_schab Re: niezrozumiały dla Polonii i dla Polaków 15.02.08, 00:05
      LOL

      Wszystko o "Katyniu" można powiedzieć, ale akurat nie to, że
      jest "niezrozumiały" - zwłaszcza "dla Polonii i dla Polaków"...
    • spike20 Moze nie pasowac Holocaust Biznesowi. 15.02.08, 01:39
      I to najprawdopodobniej moze "przewrocic" szanse "Katynia" na Oskara.
      Oficjalna linia w USA to:
      II Wojna swiatowa to glownie Holocaust.
      Najwiekszymi i specjalnymi ofiarami byli Zydzi.
      Polacy to antysemici (prawie, ze hitlerowscy kolaboranci.

      A tu sie moze okazac, ze wojna byla nie tylko przeciw Zydom.
      Ze Sowieci, ktorych przeciez witali polscy Zydzi na wschodzie z kwiatami i
      owacjami, ochoczo zglaszjac sie do sowieckich wladz okupacyjnych... (dzisiaj
      wielu z nich i ich potomkow mieszka w Nowym Jorku), to tak naprawde zbrodniarze
      i wspolnicy Hitlera.

      Wiec jak mozna sie dzielic rola specjalnej ofiary i jednoczesnie przypominac
      prawde o stalinizmie i jego zbrodniach skoro kolaboranci byli w wiekszosci
      polskimi Zydami.
      Kiedys Oskara miala dostac "Ziemia Obiecana" i jak myslicie dlaczego nie dostala...
      To nie ma nic wspolnego z antysemityzmem jedynie z faktem, ze zaszkodzic moze
      biznesowi opartemu na wylacznosci co do obrazu II Wojny Swiatowej.
    • l_kowalski Czy ktoś na tym... 15.02.08, 01:42
      ...nie usnął?
    • camel_3d FIlm jest sredni.... 15.02.08, 08:45
      widzialem kilka tygodni temu i nie uwazam, zeby to byl film oskarowy.. jets taki
      sobie. Lepszy niz I am the Legend:) ale znow wybujaly, wydumany i
      hurra-patriotyczny.

      eeeeeeeeeee
    • zhouenlai Lyzka dziegciu 15.02.08, 09:52
      Akademia czesto kierowala sie motywami politycznymi i moze na fali
      ostatnich zatargow z Rosja film bedzie mial szanse. Ja mam tylko zal
      do p.Wajdy ze produkcja ta utrwala otlumaniajacy schemat jak to
      nieszczescia spadaly na nasz narod z zewnatrz, uciekajac od analizy
      przyczyn. Wine za przegrana kampanie wrzesniowa i jej konsekwencje,
      w tym zbrodnie w Katyniu ponosi polski rzad i armia za nieudolna
      polityke wewnetrzna i zewnetrzna i krotkowzrocznosc. Co gorsza to
      nie zmienilo sie do dzis i nie bylbym zaskoczony, gdyby rok 1939
      powtorzyl sie w niedalekiej przyszlosci.
      • spike20 Re: Lyzka dziegciu medrek pedrek 15.02.08, 10:54
        Rzeczywiscie to Polska jest winna, ze doszedl do wladzy Hitler z jednej strony a
        z drugiej Stalin.
        Ciekawe co mozna bylo zrobic by wykazac sie dalekowzrocznoscia...
        Chocby taka jak UK, Francja albo USA...
        Cholery sie dostaje czytajac takie bzdury z PRL-owskich czytanek - jaka Sanacja
        byla nieodpowiedzialna.
        A przeciez mozna bylo poprosic Jozefa Sloneczko o pomoc.
        • zhouenlai Re: Lyzka dziegciu medrek pedrek 15.02.08, 11:34
          Pozdrawiam przestawiciela pokolenia '4 Pancernych i Pies'. Nie
          dziwie sie twojej postawie, bo wiekszosc Polakow ja podziela.
          Polska szkola skutecznie pierze mozg. I dlatego jest w Polsce tak a
          nie inaczej. Sprobuj popatrzec krytycznie na nasza historie i
          przestac zwalac wine na innych.
          • 1410_tenrok Ładnie piszezs koleżko, ale może być to naświetlił 15.02.08, 12:17
            Na razie to tylko twierdzenia.
            A film jest o Katyniu i morderstwie na polskiej inteligencji
            dokonanym przeze sowietów. Wiec co Wajda miałby tam tłumaczyc?
            Zresztą w POW-Camp takie rozmowy są prowadzone. Wajda probuje
            opowiedziec historie, rekonstruuje ją. Wiec nie przedstawia swojej
            wersji wydarzen, ba nawet nie opowiada historii wymyslonej, jak np.
            Private Ryan. To jest taki film jak rekonstrukcja operacji Market
            Garden z przed lat, tyle że przeplatany ważnym elementem kobiecości.
            I za to właśnie Wajdzie należy sie Oskar.
            Fajnie byłoby, gdybyś naswietlił argumenty, że wine za klęske ponosi
            rząd oraz armia. Kraj był biedny i 20 lat odbudowywał zapóźnienia
            130 lat niebytu. Kraj był zniszczony w wyniku I WS i mozolnie kleił
            trzy zabory (do 1938 roku nie osiągnieto poziomu produkcji
            przemysłowej z 1913 roku!!!). Kraj był rządzony przeze ludzi, którym
            wydawało sie, że tak jest dobrze.
            Francja - bogatsza i silniejsza bez porównania - pokonana została w
            43 dni. ZSRR, który miały armie wiekszą, silniejszą i
            nowocześniejszą niż wszyscy pozostali, w przeciągu 2 miesiecy
            utracił podstawy swojego terytorium i gdyby nie pare błędów Niemców,
            zostałby do października 1941 powalony na plecy.
            Nikt w Europie w tym czasie nie był w stanie sie Niemcom
            przeciwstawic. A i pokonanie ich trwało 6 lat i na ten proces
            musieli złożyc sie wszyscy alianci!!!
            A wiec jak z tą Polską we wrzesniu było??????
            Tylko nie truj mi o komunistycznej edukcji.......
            • zhouenlai Re: Ładnie piszezs koleżko, ale może być to naświ 15.02.08, 13:14
              Niemcy w tym samym czasie, zdewastowane przez wojne, oblozone
              sankcjami i platnosciami, pomimo zewnetrznej presji, a moze wbrew
              niej, potrafily zbudowac potege ktorej powalenie zajelo, bagatela,
              ponad 40 narodom piec lat. Powiem tak: budowa 30km odcinka
              autostrady A8 Monachium-Stuttgart nieopodal mojego bylego domu
              zajelo od projektu do oddania kilka miesiecy - to kawalek z ok. 800
              km oddanych w 2003. My, pomimo gigantycznego wsparcia z Unii (wiem
              co pisze, znam bardzo dobrze realia Min. Infrastruktury) - kilka km.
              Co do Sanacji, owczesny Polski rzad w skandaliczny sposob
              gospodarowal kresami (o tym tez cos wiem bo stamtad pochodzi moja
              rodzina), zaprzepascil inwestcje poczynione przez zaborcow,
              szczegolnie Prusy i Slask i nie zrobil nic zeby przygotowac kraj do
              wojny oprocz podpisania ukladow z krajami o ktorych wiedzial ze nie
              sa w stanie w zaden sposob Polsce pomoc. Z relacji weteranow
              niemieckich (mieszka w okolicy kilku takich dziadkow) ujawnia sie
              nieco inny obraz kampanii wrzesniowej niz uczyli nas w szkole.
              Uwazam ze rzad albo powinien przygotowac sie do wojny na rownych
              warunkach (opcja idealna) albo wejsc w pelny sojusz z Rzesza i wojne
              sciemnic jak Czesi albo Francuzi. Polska rola w wojnie byla
              epizodyczna i bez zadnego znaczenia a kosztowala ja horrendalnie
              wiele. A wysylanie na pewna i bezsensowna smierc siedzac w salonach
              Londynu setek tysiecy warszawiakow to zbrodnia za ktora rzad na
              uchodzctwie powinien odpowiedziec. Najgorsze, ze te zbrodnie dzis
              nazywa sie postawa patriotyczna (robia to tak wszyscy - i komuchy i
              tzw. polska prawica). W naszej geograficznej sytuacji mamy dwa
              wyjscia: albo ZBUDOWAC MOCNY I TRUDNO POKONYWALNY KRAJ na miare
              Niemiec albo wegetowac i liczyc na lut szczescia (jak w 1989), ze
              stabilna sytuacja w regionie nikogo tu nie sciagnie. Ja opowiadam
              sie ze opcja pierwsza, ale wiekszosc rodakow, pomimo tego co juz sie
              tyle razy wydarzylo, woli te druga. Powiedz mi dlaczego?
              • 1410_tenrok Fajnie piszesz, ale bez sensu 15.02.08, 16:36
                musisz troche wiecej uczyc sie historii, może wtedy cos zrozumiesz.
                Na razie powiem ci tak: Niemcy wpakowali w byłe DDR do tej pory
                odoło biliona Euro. Wiele z tego nie wyszło....... I jest to
                zaledwie niewielki ułamek tego, co Polska dostałaby lub mogłoby sama
                zainwestowac w nasz kraj...... Ajednak różnica jest wielka.
                A o okresie przedwojennym na prawde nie masz pojecia. Wszystko jest
                dużo bardziej skomplikowane, nizli to mogłby ci opowiedziec dziadek
                z kresów. Wierzaj mi.
                • zhouenlai Re: Fajnie piszesz, ale bez sensu 15.02.08, 17:32
                  Tych pieniedzy jest o polowe mniej, ale fakt, to sporo, czego
                  wiekszosc trafia do Berlina co wydaje sie bez sensu zwazywszy na
                  fakt, ze to miasto ma najwyzszy poziom bezrobocia w calej Republice
                  (to boli, bo tez loze na to). Dzieje sie tak dlatego, ze mlodzi
                  wyjechali (w Bawarii np. 'Wschodni' stanowia niemal 1/5 czynnych
                  zawodowo pracownikow). Ale 'integracja' to punkt honoru kolejnych
                  rzadow i niepredko sie to zmieni. Z drugiej strony stopien
                  realizacji inwestycji w infrastrukture w RP w 2006 wyniosl okolo 4%
                  (nie wydaje mi sie ze to sie znacznie zmienilo od tego czasu) i do
                  dzis zaden z rzadow nie zrobil w tej sprawie nic. To samo dzialo sie
                  przed wojna, kiedy celowo hamowano inwestycje w Slask kosztem
                  Tarnowa i rejonu Swietokrzyskiego, bo w Warszawie uwazano, ze
                  Slazacy to tacy niepelni Polacy. O Kresach nie powiem bo tam nie
                  bylo nic oprocz nedzy i nie zrobiono nic by to zmienic (ten stan
                  trwa tam do dzis). Ale wracajac do terazniejszosci - szlag mnie
                  trafia, kiedy promuje sie zawsze te sama jedynie slusza wizje
                  historii pod szyldem 'Chwala Zywciezonym', postawe pracy organicznej
                  sie wysmiewa a pojecie racji stanu zawsze polega na grozeniu
                  sasiadom ze z gory przegranej pozycji (nie trzeba daleko szukac -
                  rurociag baltycki). Polska powinna byc i moze byc krajem silnym.
                  Potrzeba tylko raz na zawsze zerwac z mitami i wziac sie do uczciwej
                  pracy. A co do tych inwestycji w nasz kraj - tu i bilion by nie
                  pomogl. System zle dziala. Od kiedy nie ma juz prof. Balcerowicza,
                  nie wroze Polsce dobrze. Pozdrawiam!
                  • 1410_tenrok Fajnie piszesz, ale bez sensu 15.02.08, 20:05
                    To, co wreszcie omawiamy? Bilion DEM było jakis 15 lat temu! Z
                    pewnością pieniądze te nie zostały wsadzone w Berlin. DDR ma lepszą
                    infrastrukture podziemną niz Niemcy Zach..... Ale firmy, które
                    produkowały kiedys dla Ostblocku, były nic nie warte!!! Wiec
                    wszystko skasowano do fundamentów. To jest zasługa systemu
                    komunistycznego, że centrum niemieckiego przemysłu precyzyjnego
                    (Saksonia) obecnie jest pustynią, sensus stricte i sunsus largo. A
                    ludzie udali sie tam, gdzie jest praca i kasa. Tak było zawsze na
                    swiecie.
                    Odnośnie przedwojnia. COP zbudowano z jednego powodu, drogi kolego.
                    Uznano, że COP znajdował sie w terenie łatwym do obrony, a ponadto
                    takim, który nie za szybko znajdzie sie w rekach Niemców. Nie wiem,
                    czy wiesz, ale na Sląsku, granica szła po chodnikach kopalnianych W
                    jednym masz racje, Slazaków traktowano jak niepewnych Polaków. ale
                    to kwestia naszegoi idiotyzmu narodowego. Prawdziwym Polakiem, jest
                    ostatnio mały misio z pieskiem przy mamusi, ponoc gay, i jego kumple
                    partyjni, nie zapominając o radyjuuuuuuu. Takie tu panuują zasady.
                    Cóż zrobic.... bo z idiotami tak czasem bywa, oj nie wie sie.....
                    A co mamy promowac? Jestesmy w podobnej sytucji, co Niemcy, Francuzi
                    i Rosjanie. Nie mamy czym sie szczycic..... Ludzie z młodych
                    generacji pewnych rzeczy po prostu nie pojmują. Aby zrobic film o
                    Katyniu, trzeba było czekac długo, bardzo długo. Dlaczego nie wolno
                    tego filmu zrobic? Banda idiotów czepia sie tego filmu, że taki
                    siaki, psiaki. Ten film nie jest zły. Ten filmy jest dobry.
                    skoro poruszasz kolego wątki niemieckie - obejrzyj sobie dwa
                    najwieksze dzieła historcznej kinematografii niemieckiej: "Das Boot"
                    oraz "Stalingrad". Obydwa przedstawiają przegrany naród, bez szans
                    na zwyciestwo., które żołnierze konczą, albo zamrożeni na śnieżnej
                    pustyni, albo zastrzeleni, po wyjściu z Uboota..... A czy sie te
                    filmy zaczynają? Albo sceną obsikania oficera, albo sceną olania
                    ceremonii wojskowej........
                    Polska przestała być krajem silnym 300 lat temu i już wiecej krajem
                    silnym nie będzie. Takie są zasady świata. Polska jest jednym z
                    przecietnych krajów świata, a tykich jest ponad 1,5 setki!
                    Trzeba wziąć sie do uczciwej pracy? Koles!!1 Nieściemniaj. Tu ludzie
                    uczciwie pracują od 1989 roku, tyle że im różni idoci wmawiają
                    głupoty. Tylko, gdyby było tak, ja ci idioci wmawiają, to kraj ten
                    po 18 latach wygladałby jak Białorus albo inne tego typu wynalazki.
                    Nie sie czego wstydzic. Zyjemy w porządnym, normalnym europejskim
                    kraju, który ma swoje wzloty i upadki, ale który raźno idzie do
                    przodu.

                    wiecej optymizmu.
                    • zhouenlai Re: Fajnie piszesz, ale bez sensu 15.02.08, 20:59
                      Tak, pamietam te scene w toalecie w 'Das Boot'. Hehe, powoli
                      dochodzimy do porozumienia. 'Katyn' jako film ogladalo mi sie bardzo
                      dobrze. Moje zastrzezenia sa bardziej generalne - co do promowania
                      pewnego sposobu myslenia o historii naszego kraju. Zgadzam sie z
                      toba w pelni co do rzadzacych choc ja bym ich idiotami nie nazywal.
                      Idiotami sa ci ktorzy ich wybrali i kupuja ich farmazony. Rzady i
                      ich poplecznicy maja sie doskonale - czy ich byli lub obecni
                      czlonkowie zle zyja? Bynajmniej. I smieja sie nam w oczy. Marzy mi
                      sie elektorat o jakim czytalem w biografii prez. Clintona - kiedy na
                      wiecu wyborczym (chyba w Montanie) obiecal farmerom dotacje, czesc
                      opuscila spotkanie a na odchodne jeden powiedzial ze na klamce
                      glosowal nie bedzie bo wie, ze te pieniadze bedzie musial im potem
                      zabrac podnoszac podatki - wszak i Salomon z pustego nie naleje.
                      Czesto prowadze projekty w Japonii. Postawa Japonczykow po wojnie
                      byla nastepujaca - zbudujmy na nowo kraj ktorego nie da sie pokonac.
                      Podobnie zrobila Korea - jeszcze 10 lat temu zachodni eksperci
                      smiali sie z ich aut a dzis dealerzy marek Hyundai i Kia w US maja
                      sie lepiej niz ci od Forda i GM. Obydwa te kraje maja bardzo krwawa
                      i ciezka historie (Korea szczegolnie, moze bardziej niz Polska). W
                      Japonii w czasach kiedy w Lodzi przemysl lekki pracowal pelna para
                      nie bylo ani jednej fabryki a po wojnie niemal wszystkie duze
                      miasta, za wyjatkiem Kioto, byly niemal jak pustynie. Z pomoca USA
                      jakos sie udalo. I to w 20 lat. Raz jeszcze - uwazam ze nam
                      potrzebny jest racjonalny stosunek - tak do historii jak i,
                      szczegolnie, do gospodarki naszego kraju. I mocny, prorynkowy pod
                      kazdym wzgledem rzad (takze pod wzgledem wlasnej 'rynkowosci' - bez
                      rozbuchanej administracji i socjalu - bo o to najtrudniej) a nie
                      koalicje narodowych socjalistow, ludowcow i bezradnych (jak na
                      razie) liberalow ulegajaca krzykaczom i wlasnym pokusom. Bez tego
                      dramatyczna historia z filmu moze sie powtorzyc - mamy zbyt mocnych
                      sasiadow. Trudno na forum dyskutowac na temat tak rozlegly bo
                      tysiace watkow sa do poruszenia. Ale dziekuje za polemike.
              • fiacik-f1 Re: Ładnie piszezs koleżko, ale może być to naświ 15.02.08, 16:47
                W czasie pierwszej wojny światowej, żaden żołnierz obcej armii nie wszedł na
                terytorium Niemiec, więc skąd ta dewastacja ? Natomiast Polska przez wszystkie
                armie była traktowana jako ziemia zdobyczna ze wszystkimi tego konsekwencjami.
                • zhouenlai Re: Ładnie piszezs koleżko, ale może być to naświ 15.02.08, 17:02
                  Rdzeniem niemieckiej gospodarki byly Saary, Palatynat i Nadrenia z
                  Westfalia (podowczas osobne landy). Wszystko co tam bylo zostalo
                  albo wysadzone w powietrze albo wywiezione przez Francuzow (albo po
                  prostu zagraniete, jak Saary). Niemcy najbardziej z krajow Europy
                  ucierpialy na kryzysie (stad popularnosc ekstrmistow w wyborach do
                  Landratow a potem Reichstagu - to samo widac dzis w Bandemburgii i
                  Pomorzu). No i sila zywa ktorej Niemcy obok Francji stracily
                  najwiecej. A jednak sie udalo. Nie mowie ze w granicach
                  nieistniejacej Polski nic sie podczas wojny nie dzialo. Mowie tylko
                  tyle, ze nie byla w znacznie gorszej sytuacji 'wyjsciowej'.
                  • 2_x_duck Zwroc uwage ze Niemcy wiekszosc PKB 15.02.08, 20:09
                    przerabali na bron i infrastrukture w tym samym czasie reglamentujac zywnosc. To
                    ze wrypywali mnostwo kasy w armie jakos mnie nie przekonuje. Do tego dochodzi
                    ich przewaga ludnosciowa i duzo wygodniejszy uklad granic.
                    • zhouenlai Re: Zwroc uwage ze Niemcy wiekszosc PKB 15.02.08, 21:12
                      To prawda, tylko dlaczego nasz rzad przygladal sie temu i nie
                      wyciagal wnioskow a na koniec poslal na smierc miliony do ktorych
                      dzis sie modlimy w sierpniu, wrzesniu i listopadzie? Jestem zdania
                      ze wybrano najgorszy z mozliwych wariantow a ludzi zostawiono z tym
                      samych salwujac sie ucieczka. Kulturowo i politycznie Polsce bylo (i
                      jest) znacznie blizej do Niemiec niz Rosji. Uwazam ze nie powinnismy
                      angazowac sie w wojne z nimi tylko z wspoldzialac/sciemniac. Zaden z
                      krajow ktory tak postapil na wojnie tak duzo nie stracil (zreszta we
                      wszystkich procentach strat pobilismy swiatowe rekordy) a w 1989
                      znalezlibysmy sie i tak w tym samym miejscu gdzie sie znalezlismy
                      (jak Wegrzy, Slowacy i Rumuni ktorzy wybrali ten wriant), tyle ze
                      liczniejsi i przypuszczalnie z wiekszym majatkiem narodowym.
                      • 2_x_duck Re: Zwroc uwage ze Niemcy wiekszosc PKB 15.02.08, 22:26
                        > To prawda, tylko dlaczego nasz rzad przygladal sie temu i nie
                        > wyciagal wnioskow a na koniec poslal na smierc miliony do ktorych
                        > dzis sie modlimy w sierpniu, wrzesniu i listopadzie

                        Wnioski wyciagano, dlatego liczono na pomoc Francji i Wlk. Brytanii. Cala nasza doktryna obronna w 1939 opierala sie na ich obietnicach

                        Jestem zdania
                        > ze wybrano najgorszy z mozliwych wariantow a ludzi zostawiono z tym
                        > samych salwujac sie ucieczka. Kulturowo i politycznie Polsce bylo (i
                        > jest) znacznie blizej do Niemiec niz Rosji. Uwazam ze nie powinnismy
                        > angazowac sie w wojne z nimi tylko z wspoldzialac/sciemniac.

                        My nie zaczelismy tej wojny. Gdybysmy w latach 30 poszli na wspolprace z Niemcami to po prostu szlibysmy z nimi na Moskwe, a wczesniej trzeba by im oddac korytarz pomorski i gdansk.

                        Zaden z
                        > krajow ktory tak postapil na wojnie tak duzo nie stracil (zreszta we
                        > wszystkich procentach strat pobilismy swiatowe rekordy) a w 1989
                        > znalezlibysmy sie i tak w tym samym miejscu gdzie sie znalezlismy
                        > (jak Wegrzy, Slowacy i Rumuni ktorzy wybrali ten wriant), tyle ze
                        > liczniejsi i przypuszczalnie z wiekszym majatkiem narodowym.

                        To juz zwykle gdybanie. Jako najwiekszy sojusznik III Rzeszy moglismy dostac niezle po d... Zreszta to tylko gdybanie. Nie wiemy jak by bylo

                        • borrka Nie ma co bawic sie ... 15.02.08, 23:27
                          W salonowa dyskusje, gdy ktos opowiada dyrdymaly.

                          Zgrabna kompilacja najrozniejszych antypolskich mitow, najrozniejszego pochodzenia.
                          Wprost fantastyczna umiejetnosc czerpania z szeptanki sztamtisza, propagandy komunistycznej, wielkoruskiej, UNA/UNSO, litewskiej i co tam jeszcze chcecie.


                          W wiekszosci na te bzdury udzielono rzeczowej odpowiedzi, wiec ja sobie daruje.

                          Jedna refleksja:
                          gdy spojrzymy na panstwa postkomunistyczne, NIGDZIE nie widac jakichs wielkich sukcesow.
                          Prysl juz mit wegierski, zalamal sie opiewany boom Pribaltyki.
                          Wszedzie dosc podobne klopoty, jesli nie znacznie wieksze,
                          jak w Serbii.
                          Moze jedynie Czechy sytuuja sie nieco lepiej.
                          A moze to lepszy PR.

                          Wlaczenie do tych rozwazan bylego dederowa, to juz groteska.
                          Zonies byli od "powojny" na kroplowce z Bundesrepubliki i upadek muru ulatwil jedynie cash flow.
                          Mimo to skutek, poza infrastruktura i swiadczeniami socjalnymi, mierny.

                          A teraz pare slow do autora:
                          ...........................................................................................................................
                          .................................
                          • zhouenlai Re: Nie ma co bawic sie ... 18.02.08, 05:17
                            Jako osoba wychowana w USA nie mialem okazji pobrac wielkoruskiej
                            propagandy, w przeciwienstwie do pana, ktorego polacka mitomania
                            mnie powala. Zyj pan sobie zatem dalej w przeswiadczeniu ze nic
                            zrobic sie nie da i czcij miliony glupio zabitych upajajac sie w
                            swoim masochistycznym widzeniu swojego kraju. A co do Niemiec, zanim
                            zacznie pan cos pisac prosze zapoznac sie ze sprawozdaniami z planu
                            pomocowego na lata 1992-2012 dostepnymi na stronach rzadu
                            federalnego. Ja tez dalsza dyskusje z panem sobie podaruje.
                        • zhouenlai Re: Zwroc uwage ze Niemcy wiekszosc PKB 18.02.08, 05:09
                          Ma pan racje, to takie gdybanie. I nie wiemy jak bylo. Niestety mam
                          dziwne wrazenie, ze wybrano najgorszy z mozliwych wariantow. I co
                          gorsza te same bledy popelnia sie teraz a ludzi wychowuje w
                          mysli 'ze nic sie nie da zrobic'. To moim zdaniem niedobrze.
              • polakslowian Prawde Pan mowi, 100%! 15.02.08, 22:26
                Cholera, w koncu ktos ktory mowi to samo co ja! Ze to wina Polskiego
                rzadu ze tak sie stalo w 1939, nie glupie jeczenie ze to tylko
                straszne Hitlerowcy i Bolszewiki! Po drugie, ja tez sie zgadzam ze
                powstanie to rzez promowana glupia polityka w Londynie i w AK. To
                nie Hitlerowcy albo Stalin byli winien tego co sie stalo, oni tylko
                na swoich interesach patrzyli, to te chamy grajace w polityke ktore
                chcieli sie pokazac swiatowi to sa winne skazania tyle ludzi na
                smierc jak doskonale wiedzieli ze nikt im nie pomoze!
                • 1410_tenrok A wy kto? 16.02.08, 09:46
                  russkij szpion?????
                  Cos u Was panie polonistyka na cienkim poziomie!!!!
                  • zhouenlai Re: A wy kto? 18.02.08, 05:05
                    A juz wydawalo mi sie ze pomimo polakopanszczyznianych sposobow
                    dyskusji mam do czynienia z kims na poziomie. Po pierwsze nie wypada
                    ludziom ublizac na powitanie - jak widze nie tylko mnie, choc
                    przymrozylem na to oko, bo wiem jak mysli polactwo. Nawej jesli
                    ludzie roznia sie pogladami, nalezy rozmawiac, a nie rzucac
                    kalumnie. Po drugie, kiedy widze haslo 'ruski szpion' robi mi sie
                    niedobrze. Nie mam juz nic do dodania.
        • andrzejek23 Hmmm... 15.02.08, 12:00
          Dla mnie "Katyń" to film owszem, poruszający, ale nudny i niezbyt ambitny. Temat
          został wyłożony bezpośrednio, taki gotowiec, który nie zmusza do myślenia, przez
          co nie można powiedzieć, że film jest niezrozumiały. Trzeba być Amerykaninem,
          żeby go nie zrozumieć. Fabuła dość prosta, bez rewelacji. Oscar? Nie sądzę...
    • freemarsjanin A kto chve ogladac ten odgrzewany kicz i chale? 15.02.08, 12:50
      Nikt, oprocz kilku dziwologaw z nawiedzonego katolandu, ktory wciaz
      zyje przeszloscia i jakas ciagla krzywda, ktora spada na ten
      pokopany narod...
    • vonknote lubię jak się na filmie dużo strzelają 15.02.08, 13:08
      te se pożyczyłem ten Katyń, ale akcja strasznie powoli się rozkręca
      i nie dotrwałem do sceny finałowej strzelaniny którą mi polecano
      (podobno dłuższa niż w Heat). Napiszcie kto wygrał? bo już oddalem
      płytę.
      • conn-x-5 znowu beda winne majtki gdy baletnica 15.02.08, 14:47
        nie dostanie nagrody..skad my to znamy ?
        pilkarza w korei przeszkadzal hymn spiewany przez sniada i dlatego
        nie rzeszli dalej.
      • thade1 Re: lubię jak się na filmie dużo strzelają 15.02.08, 21:11
        zakłócę nieco ton tych postów i powiem w komentarzu " SYPNIJ SIĘ KOTLEŚ DO
        SZKOŁY ".
    • tangerka Oskar to jednak przesada ... 15.02.08, 16:14
      To nie jest film wybitny, co nie znaczy jednak, że zaraz koniecznie
      chała i kicz jak piszą na forum ... To przyzwoicie zrobiony film z
      niezłymi dialogami, nawet ci nieszczęśni serialowi polscy aktorzy
      nie są aż tacy drewniani jak zwykle, ale niestety jest dość
      przewidywalny, nic w nim nie zaskakuje, nie porywa widza,
      opowiedziany jest trochę rozwlekle i ze zbytnim patriotyczno-
      narodowym zadęciem, czego już na całym świecie reżyserzy unikają, bo
      widza to nudzi i zniechęca, nawet Spielberg przestał w swoich
      produkcja powiewać amerykańską flagą w scenach finałowych ...
      Tak więc nie liczyłabym na Oscara, choć jak dostanie to się
      patriotycznie ucieszę, bardzo nam brak jakichkolwiek sukcesów w
      branży showbussines ...
      • fiacik-f1 Re: Oskar to jednak przesada ... 15.02.08, 16:49
        obejrzyj sobie zwiastun do nowego indiany jonesa, ciekawe czy nie ma flagi ?
      • 2_x_duck Re: Oskar to jednak przesada ... 15.02.08, 16:52
        > opowiedziany jest trochę rozwlekle i ze zbytnim patriotyczno-
        > narodowym zadęciem,

        No tak, powinni raczej mowic , ze w du.. maja Polske, ze to wszystko chu.. warte
        i ze sraja na system. Znalezliby odbiorce w dzisiejszym pokoleniu :))
        • vonknote Re: Oskar to jednak przesada ... 15.02.08, 17:03
          > No tak, powinni raczej mowic , ze w du.. maja Polske, ze to
          wszystko chu.. wart
          > e
          > i ze sraja na system. Znalezliby odbiorce w dzisiejszym
          pokoleniu :))

          Przynajmniej szczerze.
          • 1410_tenrok szczerze, czyli co? 16.02.08, 09:38
            dla dzisiejszych, przepraszam palantów, wychowanych na grach
            komputerowych? Inne czasy, inni ludzie, inna mentalność, której
            idiota z czasów postkomuny (od razu mówię, żeby nie było
            nieporozumień: każdy idiota!, a więc niezależnie od koloru
            politycznego, komunista i prawicowiec również) nie jest w stanie
            pojąć. Wystarczy poczytać te kretynskie dyskusje powyżej lub o
            powstaniu. Pisanie, że można było pójść z hitlerem przyprawia mnie o
            wymioty.
            Ludzie przedstawieni w tym filmie kochali swój kraj i mieli honor.
            Są to wartości, których obecnie już od dawna nie ma. Honor i
            Ojczyzna to obecnie coś w rodzaju bielizny: jak sie pobrudzi, to sie
            kupi nowe.
    • guru133 Organizacyjna niemoc i dyletantyzm spowoduje że 15.02.08, 18:02
      nawet nazwisko Wajdy nie pomoże i znowu zamiast Oscara będzie tylko niesmak i
      żal z niewykorzystania szansy.
      --------------------------------------------------------------------
      "Miałeś chamie złoty róg..."
    • rojczer O "Katyniu" cicho a Oscary coraz bliżej 15.02.08, 18:38
      A czego, do jasnej cholery, spodziewaliście się? Przecież od czasu, kiedy dostał Oscara "za całokształ", Wajda - ongiś klasowy reżyser - nie nakręcił już niczego, co byłoby godne uwagi (vide: kiczowato-bogoojczyźniany "Pan Tadeusz" itp. gnioty)
    • aniorek Re: Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 15.02.08, 19:17
      Pan Waaajda Oscara juz dostal, wiec wystarczy. I to jeszcze za caloksztalt,
      czyli za nic.
    • roma57 Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 15.02.08, 20:10
      Problemem nie jest wartość artystyczna filmu, ani to czy zostanie
      zrozumiany przez przecietnego odbiorcę. Faktem natomiast jest to, że
      nie umiemy propagować i rozpowszechniać na świecie naszych produktów
      (również tych z dziedziny kultury i sztuki). Film został zgłoszony,
      ale nikt nie wierzył, że zostanie nominowany. Teraz dostał nominację
      i nikt nie wierzy, że może wygrać. Po co więc wogóle starujemy?
      Przypomina mi to sytuację z przed kilku lat, kiedy to do literackiej
      nagrody Nobla została zgłoszona Szymborska. Nagroda ta przyznawana
      jest w okresie trwania dużych targów książki we Frankfurcie. Laureat
      jest na nich "fetowany" przez swój kraj, na stoiskach są jego
      książki, dużo materiałów informacyjnych o nim itd. . A jak to
      wyglądało w przypadku Szymborskiej? Zupełnie nic, pustka. Na pytanie
      na polskich stoiskach o jej książki, odpowiedź brzmiała: "Nie
      przypuszczaliśmy, że pani Szymborska otrzyma nagrodę, więc nic nie
      mamy".
      Po co więc kształcimy specjalistów od marketingu, jeżeli nie ma z
      nich żadnego pożytku?????
      • babaqba Re: Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 16.02.08, 01:17
        roma57 napisała: > Problemem nie jest wartość artystyczna filmu, ani
        to czy zostanie
        > zrozumiany przez przecietnego odbiorcę. Faktem natomiast jest to,
        że
        > nie umiemy propagować i rozpowszechniać na świecie naszych
        produktów (...)


        No, nie umiemy, bo co to za "produkty". Film Wajdy to wielki płacz,
        nad krzywdą: znowu nam ktoś dokopał i jacyśmy to biedni. Poskarżymy
        się. Poryczymy i postoimy w milczeniu na baczność. Ale to jest dobre
        na krajową akademię. Dla świata to ...obojętna nuda. Gorsze rzeczy
        tam się działy, ale narody-ofiary zabrały się do roboty, by nigdy
        więcej tymi ofiarami nie być. Został tylko jeden naród-płaczka,
        wiecznie bite w tyłek smutasy. Chcecie tego Oskara litością
        wyżebrać?
        • jakub_lauder Re: Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 16.02.08, 08:44
          Moim zdaniem film jest slaby. Slabo buduje napiecie, wiele
          pozrywanych i niezwiazanych ze soba watkow, duze skoki w czasie,
          zdaje sie byc zlepkiem przypadkowych scen. To tak jakby Wajda
          wyszedl z zalozenia, ze kazdy doskonale zna te historie i
          wystarczy z tysiaca tylko 20 przypadkowych okurat uznanych
          przez niego za najwazniejsze slajdow.
          Co do szans oskarowych? Nie znam konkurencji, ale ten film
          jest za slaby, zeby dostac takie wyroznienie, choc roznymi
          sciezkami kraza oskarowe figurki i moze zdarzyc sie cud.
          I pytanie konkursowe:
          Co jest bardziej znane w USA: mord kielecki czy mord katynski?
          • 1410_tenrok Przestancie wreszcie truc!!! 16.02.08, 09:45
            To jest film o wojnie. Trzeba być kompletnie porąbanym, aby zarzucac
            mu słabe budowanie napiecia. Co wy na codzień oglądacie? Teksanską
            piłę???
            To jest film, który miał powstac już dawno i to jest bardzo dobry
            film, ale wy będzie go krytykowac z definicji, ponieważ tylko na to
            was stac!!! I to jest wasz problem. Przez wasze wypowiedziedzi
            przemawiają wasze kompleksy, którymi tak pogardzacie.
            I ostatnie pytanie, wybacz kolego, ale jest zadane przez idiote!!!
            Był czas, że swiat, i to cała kula ziemska, żyła tym mordem.
            A w Katyniu, Miednoje oraz w Ostaszkowie zginęła cała masa Polaków-
            Zydów równiez. W armii przedwrzesniowej służyło wielu Polaków-Zydów.
            Byli oni też generałami.
          • autokrata.fetyszysta Re: Co bardziej znane : mord kielecki czy katynski 19.02.08, 02:20

            Nie wiem "co jest bardziej znane", ale filmy takie jak "Katyń" na
            pewno pomagają przywrócić proporcje...
    • douglasmclloyd Re: Przedoscarowa cisza wokół "Katynia" 18.02.08, 05:20
      no-way napisała:

      > Film jest niezrozumiały dla Polonii i dla Polaków, a cóż dopiero dla
      > pozostałych obserwatorów filmowych wydarzeń.

      Czy mówi to przedstawiciel Kongresu Polonii Amerykańskiej, oderwany od
      rzeczywistości starzec, którego horyzonty kończą się na barze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka