Dodaj do ulubionych

Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc

15.02.08, 08:23
Pewnikiem Sowińska nie lubi jak tuż przed szczytowaniem dostaje
porządnego klapsa. Cóż... rzecz gustu.
Obserwuj wątek
    • the_rest Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:25
      Wożenie w wózku to ubezwłasnowolnienie a wręcz kidnaping, wcale nie mamy
      pewności, że 2-3 miesięczne dziecko chce jechać tam gdzie je wieziemy. Pani
      Sowińska- zajmij się Pani tym "wózkowym" dręczeniem dzieci - zakazać, zakazać
      i jeszcze raz zakazać.
      • anka1 Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:27
        nalezaloby sie zajac prawdziwa patologia w rodzinach, zeby nie bylo
        takich przypadkow jak ostatnio zakatowanie 10-miesięcznego
        Piotrusia, bo plakal i "ojcu" przeszkadzal.
        nie wymagajmy od pani Sowinskiej za duzo, w koncu wiadomo jaki tytul
        dostala w USA.
        • swift073 nowoczesny Pawka Morozow ? 15.02.08, 08:46
          Droga pani rzecznik i drodzy poslowie,ktorzy tak bardzo
          troszczycie sie od wielu lat o dobro dzieci!
          Mam taka propozycje - badzcie laskawi zostawic nasze pociechy
          w spokoju i pozwolcie,by nasze potomstwo bylo wychowywane
          przez nas a nie przez instytucje panstwowe.
          Moze fascynuje was przyklad Pawki Morozowa,ktory zadenuncjowal
          swoich rodzicow? Widac,ze dobre sprawdzone wzorce sa znow na czasie.
          • borow4 zakazac Sowinska- to takze idiota 15.02.08, 08:58
            m
        • y.y Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:03
          anka1 napisała:

          > nalezaloby sie zajac prawdziwa patologia w rodzinach, zeby nie
          bylo
          > takich przypadkow jak ostatnio zakatowanie 10-miesięcznego
          > Piotrusia, bo plakal i "ojcu" przeszkadzal.
          > nie wymagajmy od pani Sowinskiej za duzo, w koncu wiadomo jaki
          tytul
          > dostala w USA.

          Że nie wymagamy od Sowińskiej, nic dziwnego, ale że ty nie wymagasz
          od siebie, skoro twierdzisz, że RPD jest od tego, aby nie dopuszczać
          do katowania dzieci (jak rozumiem ma latać i bronić tych dzieci, a
          może te 30 ledwie kilka osób co pracuje w tym biurze?:)) a nie
          Policja... to w ogóle mnie dziwi, że zabierasz głos. O tym, że
          Sowińska właśnie w 2007 roku zorganizowała akcję ogólnopolską,
          przeciwko właśnie krzywdzeniu najmniejszych (www.kochaj-niekrzywdz-
          pomoz.pl) to oczywiscie nie wiesz, ale nie przeszkadza Ci to jak
          widac wypisywac farmazony. Heh, czego oczekiwac od Sowinskiej, skoro
          jej recenzenci to cwiercinteligenci?:p
          • steve69 Czy ta Ewa Sowińska to ta sama od Teletubisiów??? 15.02.08, 09:30
            Może niech ona się już nie odzywa...
          • maruda.r Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 12:11
            y.y napisał:

            > Sowińska właśnie w 2007 roku zorganizowała akcję ogólnopolską,
            > przeciwko właśnie krzywdzeniu najmniejszych (www.kochaj-niekrzywdz-
            > pomoz.pl) to oczywiscie nie wiesz,

            **************************************

            Cały świat o tym słyszał.

        • kamilahelena Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 03.03.08, 16:18
          przyznanie Ewie Sowinskiej zaszczytnego tytulu Idiota Roku - jakze zasluzenie
          zreszta - nie zmienia faktu, ze w tym jedynym wypadku (chyba jedynie
          przypadkiem) Ewa Sowinska ma racje: KLAPS JEST PRZEMOCA wobec dziecka, ale jak
          wynika z sondazu, w Polsce jest to jeszcze totalnie niezrozumiale, moze wynika
          to stad, ze wiekszosc ludzi, ktorzy akceptuja bicie jako srodek wychowawczy,
          sama byla bita w dziecinstwie, i moze juz nie pamietaja swoich uczuc, jakie temu
          towarzyszyly....
    • yggdrassill Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:40
      przy porodzie dziecko juz tez nie dostanie klapsa na pobudzenie krazenia bo to
      bedzie przemoc ;)
    • antoni61 Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:42
      Chciałoby sie i Pani Sowińskiej wymierzyć klapsa. Bezstresowe tzw. wychowanie
      dzieci to historia, nawet u naszych " sojuszników" ( USA) wracają do starych
      metod wychowania. Choć przykładu od nich brać nie należy to jednak podglądać
      należy wszystkich i uczyć sie, uczyć !
    • swift073 nowoczesny Pawka Morozow 15.02.08, 08:45
      Droga pani rzecznik i drodzy poslowie,ktorzy tak bardzo
      troszczycie sie od wielu lat o dobro dzieci!
      Mam taka propozycje - badzcie laskawi zostawic nasze pociechy
      w spokoju i pozwolcie,by nasze potomstwo bylo wychowywane
      przez nas a nie przez instytucje panstwowe.
      Moze fascynuje was przyklad Pawki Morozowa,ktory zadenuncjowal
      swoich rodzicow? Widac,ze dobre sprawdzone wzorce sa znow na czasie.
    • jkdino49 Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:48
      Mimo wszystko, widzę że pani Sowińska uczyniła w ciągu ostatniego
      roku olbrzymi postęp - bo tematem jej apelu są w tej chwili dzieci,
      a nie Radio Maryja, biskup Wielgus czy Tinky Winky!

      N.B. Uważam jej brązowy medal w konkursie na Idiotę Roku 2007 za
      przejaw dyskryminacji Amerykanów wobec Polaków. Moim zdaniem
      bezapelacyjnie zasłużyła sobie na pierwsze miejsce i złoty medal!
      • irjanas Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:56
        Gdzie mozna uzyskac wiecej info o tej niezwykłej nagrodzie?
        A co klapsa to nieraz go w dziecinstwie dostałem i wcale nie uważam,
        ze należy go zakazać. Ciekawe jakie to genialne metody posłowie i
        pani rzecznik proponuja w stosunku do krnąbrnych dzieci (dom
        dziecka? areszt dla młodocianych?)
        • jkdino49 Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 18:50
          Tutaj:
          blog.washingtonpost.com/offbeat/2007/12/the_2007_idiot_of_the_year_awa.html
          Jest to co prawda po angielsku, ale tekst jest dość łatwy.
    • marek.duda Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:52
      No tak...
      Chciałoby się powiedzieć: A świstak siedzi i zawije je w sreberka...
      Myślę, że ten chłopak, który dziś w USA zastrzelił 6 osób, też był
      wychowywany bezstresowo!!!
      Ja mam propozycję do Pani Sowińskiej: a może by tak przedwczesna
      emerytura???
      • maruda.r Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 12:13
        marek.duda napisał:

        > No tak...
        > Chciałoby się powiedzieć: A świstak siedzi i zawije je w sreberka...
        > Myślę, że ten chłopak, który dziś w USA zastrzelił 6 osób, też był
        > wychowywany bezstresowo!!!

        *********************************

        Natomiast Hitler był wychowywany w bardzo tradycyjny sposób.

    • lewymokiem Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:55
      Ktos kto stosuje przemoc wobec slabszego jest idiota i zwyczajnym sk*******em,
      nie potrafisz wychowac dziecka bez przemocy to sam sie strzel w leb bo na
      rodzica sie nie nadajesz! Kto by pomyslal ze najglupsza kobieta w Polsce wpadnie
      w koncu na dobry pomysl...
      • irjanas Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:02
        licz się ze słowami!
        Dostałem nieraz lanie od ojca (jak zasłużyłem) i nie uważam go za
        sk..syna. Pewnie Ty nie dostał/es/aś/ więc używanie takich słów masz
        we krwi. Nie twierdze, że klaps to panaceum na wszystkie
        przewinienia ale sporadycznie stosowany jest pamiętany przez dziecko.
        • the_dzidka Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:14
          Bo twój przedmówca, jak zresztą trzy czwarte mało kumatych Polaków,
          strzela z armat do wróbli, krzycząc "przemoc!" na słowo "klaps". Ja
          też parę razy w życiu dostałam od matki, co nie znaczy że mnie
          waliła bez opamiętania. Za każdym razem dobrze wiedziałam, za co,
          nigdy nie miałam o to pretensji do nikogo, i jakoś nie wyrosłam na
          jednostkę agresywną.
          • mienszewik Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:42
            Klaps to nie przemoc, ale zwyczajna glupota i brak wyobrazni.
            Wasze posty raczej swiadzcza o tym, ze nie do konca rozumiecie o co
            chodzi.
            Przyzwolenie publiczne na dawanie niewinnych klapsow, prowadzi do
            tego, ze nie ktorym puszczaja "nerwy", gdyz granica pomiedzy klapsem
            a biciem jest cienka.
            Wydaje sie wam takze, ze jestescie bardziej dojrzali, kiedy tak
            sobie powspominacie, jak to ojciec czy matka przylozyl w slusznej
            sprawie. No coz, zawsze latwiej przylac niz wytlumaczyc, a takze
            lepiej dostac niz wysluchac i zrozumiec.Zreszta jak widac, bite
            dzieci wyrastaja na rodzicow, ktorzy robia to samo co ich rodzice.
            Bledne kolo, a to dlatego, ze nie widzicie, ze jest alternatywa o
            wiele bardziej skuteczna niz te wasze prostackie metody.
            • el_bigos Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 10:07
              1. Karać tych co tą cienką granicę przekraczają
              2. wytłumacz coś dwuletniemu albo trzyletniemu dziecku że coś co robi może
              zagrażać jemu życiu albo zdrowi (powodzenia)

              p.s. jako dziecko zawsze wolałem dostać wpiernicz od ojca i mieć to z głowy niż
              godzinami wysłuchiwać kazań matki :)
      • gniewomierz Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:33
        lewymokiem napisał:

        > Ktos kto stosuje przemoc wobec slabszego jest idiota i zwyczajnym
        sk*******em,
        > nie potrafisz wychowac dziecka bez przemocy to sam sie strzel w
        leb bo na
        > rodzica sie nie nadajesz! Kto by pomyslal ze najglupsza kobieta w
        Polsce wpadni
        > e
        > w koncu na dobry pomysl...
        Sam jesteś kretynem. Poglądy mam lewicowe ale nienawidzę
        oszołomstwa, niezależnie od tego jaką orientację reprezentuje. A
        wobec swojego dziecka będę stosował cielesne kary o ile uznam, że
        jest to uzasadnione. Żaden prawicowy ani lewicowy pajac nie powinien
        mieć prawa do wtrącania się w moje metody wychowawcze...
        • ceiwatal Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:57
          gniewomierz napisał:
          > Sam jesteś kretynem. Poglądy mam lewicowe ale nienawidzę
          > oszołomstwa, niezależnie od tego jaką orientację reprezentuje. A
          > wobec swojego dziecka będę stosował cielesne kary o ile uznam, że
          > jest to uzasadnione. Żaden prawicowy ani lewicowy pajac nie powinien
          > mieć prawa do wtrącania się w moje metody wychowawcze...

          Szanowny Gniewomierzu,

          przyznam, że pierwszy raz zgadzam się z osobą lewicową i to w 100% :-)
          Przywracasz mi wiarę w ludzkość ;-)

          Pozdrawiam serdecznie. MS
        • mienszewik Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 10:07
          gniewomierz napisał:

          > lewymokiem napisał:
          >
          > > Ktos kto stosuje przemoc wobec slabszego jest idiota i
          zwyczajnym
          > sk*******em,
          > > nie potrafisz wychowac dziecka bez przemocy to sam sie strzel w
          > leb bo na
          > > rodzica sie nie nadajesz! Kto by pomyslal ze najglupsza kobieta
          w
          > Polsce wpadni
          > > e
          > > w koncu na dobry pomysl...
          > Sam jesteś kretynem. Poglądy mam lewicowe ale nienawidzę
          > oszołomstwa, niezależnie od tego jaką orientację reprezentuje. A
          > wobec swojego dziecka będę stosował cielesne kary o ile uznam, że
          > jest to uzasadnione. Żaden prawicowy ani lewicowy pajac nie
          powinien
          > mieć prawa do wtrącania się w moje metody wychowawcze...



          Przykra sprawa, ale nie jestes zadnym lewicowcem ( no chyba , ze ty
          taka lewica co czyta tylko "Nie" i glosuje na SLD )
          Jestes konserwatywnym durniem, ot co.
          Dziecko nie jest twoja wlasnoscia. Nie mozesz je sobie glodzic,
          znecac sie nad nim fizycznie czy psychicznie, narazac na
          niebezpieczenstwo, wykorzystywac do ciezkiej pracy etc.
          Kary cielesne mozesz sobie stosowac na swojej kochance/kochanku, ale
          nie na dzieciakach.Powinienes tak wychowywac aby bicie nie bylo
          potrzebne.No ale zawsze latwiej uderzyc niz pomyslec, prawda
          prawicowy oszolomie?
          • el_bigos Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 10:09
            klaps w tyłek wg zasady "tyłek nie szklanka się nie zbije" to nie "...glodzic,
            znecac sie nad nim fizycznie czy psychicznie, narazac na
            niebezpieczenstwo, wykorzystywac do ciezkiej pracy..."
            pozdrawiam
            • mienszewik Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 10:31
              el_bigos napisał:

              > klaps w tyłek wg zasady "tyłek nie szklanka się nie zbije" to
              nie "...glodzic,
              > znecac sie nad nim fizycznie czy psychicznie, narazac na
              > niebezpieczenstwo, wykorzystywac do ciezkiej pracy..."
              > pozdrawiam


              przeciez dobrze o tym wiem
              Odnosilem sie do tych "kar cielesnych", ktore przyznasz, ale brzmia
              troszke,hm, radykalnie
          • ceiwatal Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 12:44
            mienszewik napisał:

            > Dziecko nie jest twoja wlasnoscia. Nie mozesz je sobie glodzic,
            > znecac sie nad nim fizycznie czy psychicznie, narazac na
            > niebezpieczenstwo, wykorzystywac do ciezkiej pracy etc.

            a Ty nie widzisz różnicy między "głodzeniem, znęcaniem się fizycznym lub
            psychicznym, narażaniem na niebezpieczeństwo, wykorzystywaniem do ciężkiej
            pracy" a "karą cielesną"?

            > Kary cielesne mozesz sobie stosowac na swojej kochance/kochanku, ale
            > nie na dzieciakach.Powinienes tak wychowywac aby bicie nie bylo
            > potrzebne.
            Nie widzisz różnicy między "biciem" a "karą cielesną"?

            Inna sprawa: jak chcesz wytłumaczyć 1,5 latkowi, że nie należy np. gryść kabli
            elektrycznych? Trzeba klapnać po paluchach z odpowiednim komentarzem np "Nie!",
            "Fuj!" itp. (to tak a propos "klapsa" a nie "kary cielesnej" bo inna funkcja)

            >No ale zawsze latwiej uderzyc niz pomyslec, prawda
            > prawicowy oszolomie?
            dla lewaka pewnie tak. A zastosowanie "kary cielesnej" winno być bardzo
            przemyślane i nie można robić tego w gniewie. Ale dla Ciebie to pewnie zbyt
            "konserwatywne"

            Pzdr. MS
      • stary_zwyrodnialec Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:49
        lewymokiem napisał:

        > Ktos kto stosuje przemoc wobec slabszego jest idiota i zwyczajnym
        sk*******em,
        > nie potrafisz wychowac dziecka bez przemocy to sam sie strzel w
        leb bo na
        > rodzica sie nie nadajesz! Kto by pomyslal ze najglupsza kobieta w
        Polsce wpadni
        > e
        > w koncu na dobry pomysl...

        Właśnie tacy jak ty popaprańcy ośmieszają lewicę... A może ty wcale
        nie masz lewicowych poglądów a twoja działalność jest prowokacją
        wymierzoną w lewicowe środowiska? Jakby nie było... Lecz się o ile
        nie jest na to za późno.
    • estazolan Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 08:57
      Dziecko to najwiekszy skarb dla rodzicow i dlatego uwazam,ze nie
      nalezy dawac klapsa dzieciom.
      • stary_zwyrodnialec Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:54
        estazolan napisała:

        > Dziecko to najwiekszy skarb dla rodzicow i dlatego uwazam,ze nie
        > nalezy dawac klapsa dzieciom.
        Klaps należy się Tobie. Za głupotę... "Skarb dla rodziców" -
        Słownictwo godne słodkiej idiotki...
    • anna-76 nie prawda Klaps to przedewszystkim 15.02.08, 09:01
      kabaret :)
    • malini Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:05
      Zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci (całkowity) już jest,w
      ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Co więcej, klaps, to
      naruszenie nietykalności cielesnej,który to czyn jest zakazany
      również i można ponieść konsekwencje "karcenia cielesnego" własnego
      czy cudzego dziecka (patrz Kodeks Karny). Nie trzeba zatem nic
      nowego dodawać w nasze kodeksu czy ustaw, ale respektować
      prawo.Pytanie zatem do rodziców, czemu go nie respektują?
      Pytanie zatem do organów ścigania, czemu zamykają na to oczy?
      Pytanie do urzędników, którzy są odpowiedzialni za sprawy dzieci,
      czemy nie docierają do nich z informacjami o ich prawach?
      • maruda.r Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 12:24
        malini napisała:

        Nie trzeba zatem nic
        > nowego dodawać w nasze kodeksu czy ustaw, ale respektować
        > prawo.Pytanie zatem do rodziców, czemu go nie respektują?

        *******************************

        Bo sześciolatkowi naprawdę trudno wytłumaczyć, że ciągnięcie kota za ogon może
        być dla zwierzaka bolesne. Bo wytłumaczenie siedmiolatkowi, że walenie łopatką
        kolegi w piaskownicy nie jest dla niego niczym przyjemnym. Może zakaz rozwiązać
        takie dylematy?

    • overshoe Zakazć wypowiedzi Sowińskiej 15.02.08, 09:07
      MOzna to uznać za molestowanie psychiczne mieszkańców Polski
    • scibor3 Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:09
      Droga pani Sowińska. Nałóż sobie pani na łeb torebkę. Jeżeli nie ma pani takich
      akcesoriów, to proszę pożyczyć od Tinky Winky.
    • arwdar Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:11
      Sowińska - przede wszystkim należy zakazać posiadania dzieci. Bo póki co - wystarczy się z kimś przespać i - gotowe.
      A odpowiedzialność "rodziców" w tym momencie się kończy.
      Dziecko powinno być luksusem, nagrodą, darem...A jest wypadkiem losowym dla ludzi prymitywnych, nieświadomych co robią, zaspokajających jedynie instynkt.

      A klaps - niczym złym nie jest - jeśli dziecko ma wciąż poczucie że jest kochane, na pewno zrozumie dlaczego tym razem w tyłeczek dostało....
    • tmerlin Taaa.. i teraz dziecko bedzie moglo cie pozwac .. 15.02.08, 09:13
      .. do sądu za przemoc w rodzinie. I bedzie teraz sie dzialo to co w szkole. Za
      chwile bedzie akcja stop przemocy w rodzinie, bo okaze sie ze to dzieci znecaja
      sie nad rodzicami bo im wolno, a rodzice nie moga bic dzieci.
      • 1mzeta Do krzykaczy 15.02.08, 09:28
        Przede wszystkim nauczcie się rozróżniać co to jest normalny klaps, a faktyczne
        znęcanie się fizyczne nad dzieckiem-bicie. Nawet w naturze zwierzęta wiedzą jak
        przywołać swoje potomstwo do ładu i składu jak sobie pozwala na za dużo. Zwykły
        klaps nigdy nikomu jeszcze nie zaszkodził. A szanowna pani niech się zajmie
        faktyczną przemocą w rodzinie i innymi patologiami, a nie pierdołami. Zakażcie
        klapsa to zobaczycie co będziecie mieli za parę lat w kraju-tak jak w UK bydło,
        bydło i nic więcej, rozwydrzoną i chamską młodzież napadającą na ludzi na ulicy
        dla zabawy i rozrywki-takie są tutaj efekty bezstresowego wychowania i nie
        zmyślam o tym napadaniu-idzie sobie ulicą grupa nastolatków i mają zawody kto i
        ilu przechodniom przyłoży gdzie popadnie, dzieci wrzeszczące na rodziców i
        robiące co chcą bo co ten biedny ojciec czy matka ma zrobić jak klapsa w dupsko
        mu nie można przyłożyć dla zdyscyplinowania-ano wrzeszczy też na dziecko głównie
        hasła w stylu "zamknij się" kilka razy w ciągu pięciu minut i to też nie działa
        pozytywnie, a wręcz przeciwnie, a klaps szybciej by sprawę załatwił.Jak dziecko
        pierwszy raz dostanie klapsa to małe szanse,że jeszcze kiedyś zaryzykuje o jego
        postaranie się bo nawet mały klas do przyjemnych nie należy.. Mieszkam tu i
        wiecie co myślałam,że w Polsce młodzież jest okropna ale tu to już przeszło moje
        najśmielsze oczekiwania. Żebyście się tylko nie zdziwili jak będziecie mieli z
        60 lat na karku i wam jakiś gó..arz w autobusie nawrzeszczy żebyście to wy mu
        miejsca ustąpili.
        Skoro tacy z was przeciwnicy klapsa stosować go nie musicie, ale nie mówcie
        innym jak wychowywać dzieci w granicach normalnego wychowania.
        • maruda.r Re: Do krzykaczy 15.02.08, 12:41
          1mzeta napisała:

          > Przede wszystkim nauczcie się rozróżniać co to jest normalny klaps, a faktyczne
          > znęcanie się fizyczne nad dzieckiem-bicie.

          **************************************

          Ciekawostką jest również to, że rzecznicy "praw" dziecka nie mają wcale pomysłu
          na rozwiązanie niektórych kwestii wychowawczych. Bo takich pomysłów nie ma.
          Normalny rodzic potrafi rozważyć wszystkie za i przeciw oraz wymierzyć "karę" w
          sposób adekwatny do sytuacji. Z rozwrzeszczanym dzieciakiem trudno jest
          polemizować. Zazwyczaj klaps działa wtedy najskuteczniej. Stąd "kara" w
          cudzysłowie. Bo chodzi o wyrażenie emocji tu i teraz, a nie o osądzenie dziecka
          kilka godzin później i wymierzenie mu chłosty. Do pewnego wieku dziecko nie
          nadąża za pojęciami przeszłości i przyszłości, mimo, że dzielnie stara się
          udawać, iż jest inaczej. Nasza przemowa kilka godzin później będzie dla niego
          absolutnym bełkotem, a kara psychiczna (np. w postaci obrażenia się rodzica)
          czymś o wiele bardziej bolesnym, niż klaps wymierzony ad hoc. Ten klaps wcale
          nie jest i nie musi być znęcaniem się nad słabszym. Poza tym normalnego rodzica
          naprawdę boli użycie przemocy wobec dziecka jeszcze bardziej, niż samo dziecko.
          Ale czasami inaczej się nie da.

          • drojb Re: Marudo, da się - jest 100 metod wychowania 16.02.08, 21:50
            bez przemocy i bez klapsów. Najprostszym (wobec małych dzieci) jest
            stanowcze, ale spokojne żądanie. Naprawdę skutkuje, a dowodem na to
            są dzieci azweckie - w tym kraju klaps jest karany sądownie, a
            dzieci są spokojniejsze i bardziej posłuszne, niż u nas.
            W Izraelu nie ma kar - bo w tamtejszej kulturze po prostu nie do
            pomyślenia jest fizyczne karanie dzieci. Jak się widzi te dzieci
            przed szkołą - nie zobaczysz bijatyk. Dorastającym chłopcom
            przychodzą na myśl miłe randki, a nie łapanie koleżanek za biust,
            czy klepanie ich po pupie.
            • prozaic Re: Marudo, da się - jest 100 metod wychowania 25.03.08, 18:59
              Z tego co mi wiadomo judaizm - a wiec religia narodowa w Izraelu - opiera się w
              znacznej części na Pięcioksięgu. A tenże Pięcioksiąg za brak szacunku wobec
              rodziców przewidywał karę ukamienowania.
              W Izraelu nie ma kar powiadasz. Zadziwiające.
            • prozaic Re: Marudo, da się - jest 100 metod wychowania 25.03.08, 19:03
              Acha, jeszcze jedno. Zażądałem niegdyś stanowczo od mojego 2-letniego wówczas
              synka, by przestał robić sceny w markecie związane z moją również stanowczą
              odmową kupienia mu jakiejś zabawki.
              Nie do wiary, ale nie usłuchał!
    • gniewomierz Do czego to doszło... 15.02.08, 09:16
      Reprezentująca prawicę Sowińska śpiewa tym samym głosem co
      skretyniałe feministki i nawiedzone organizacje "broniące praw
      dziecka".
    • llawrynowicz Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:35
      Pani Sowińska to jak sądzę efekt "bezstresowego" wychowania.

      Jak kiedyś dzieciom mówiono, klaps służy wybiciu z dupska mózgu z powrotem do
      głowy. Pani Sowińska ani jednego klapa nie dostała, no i mamy efekty :) .
    • krystyna-anna7 Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:41
      Witam!
      Jak miło otworzyć wpisy z opiniami i przeczytać,że nie jest się
      osamotnionym w pogladach.
      Mam 60 lat, sama nie bylam bita i nie biłam swojego dziecka.Co nie
      znaczy,że nie zarobilam paru klapsów. A w moim przypadku nawet
      trochę dokladniejszego przetrzepania tyłka wykonanego przez Matkę
      kiedy przyłapała mnie na samodzielnych wyprawach nad Wisłę z celach
      kąpielowych/w wieku okolo 8-9lat/. Wyszła z zalożenia,że lepsze bite
      niż zdechłe- no, cóz w moim przypadku masaż pośladków na tyle
      poprawił krążenie ,że argumenty logiczne dotarły wraz z tlenem do
      mózgu i wyprawy zakończyłam.
      Bicie jest przemoca?- zgoda, jest! W całym świecie jest przemoc- i
      nie przeskoczymy tej prawdy. Jest - ważne jak ta przemoc jest
      używana.
      Czy człowiek / dziecko też człowiek/ ma prawo używać przemocy?
      Ma, każdy człowiek ma prawo używać przemocy kiedy ktoś inny łamie
      przyjete zasady. Dorosły ma prawo bronić siebie, swoich bliskich,
      swoich dóbr materialnych. Dziecko też czlowiek- dajmy mu możliwośc
      bronienia swoich zabawek w piaskownucy kiedy ktoś łamie zasady w
      niej panujące.
      Kiedy dziecko mnie bije - nie mam zamiaru tlumaczyć mu ,że to
      brzydko- przyleję kłapa,a dotleniona krew zaniesie do muzgu
      inforamację nie wolno bić bo odpłaca tym samym a to boli.
      Uczę jednoczesnie dwu spraw- miarka za miarkę,i uświadamiem bicie
      boli.To jasny przekaz.
      Kiedy mój syn był mały ciagnął kota za ogon- patrzyłam i czekałm.
      Kot miał w końcu dość przywalił łapką wyposażoną w pazurki. Zadne
      tłumaczenia i prośby nie dałyby takiego efektu jak ta > agresywna
      reakcja kota< która uczyla: nie dokuczaj bo mogę oddać!
      Wyrósł na doroslego ktory umie korzystać z przemocy- używa przmocy
      tylko wtedy kiedy jest konieczna-w obronie krzywdzonego człowieka,
      czy zwierzęcia.
      Nie był bity ale parę razy klapy zarobił.
      Dziś kiedy zajmuje sie jego 18 miesięcznym synkiem ,ktory wlaśnie
      zaczyna próbować stawiać na swoim zapytalam jak mam reagować w
      sytuacji kiedy mały próbuje mnie za zlościa kopać?
      Ustaliliśmy odracam się i odchodzę- zostawiając go samego, dając
      czas na pomyślenie.
      Ale oświadczam jesli metody perswazji nie przyniosą efektu i nadal
      będzie próbowal kopać czy bić przyleję w tyłek aż podskoczy!
      Przyleję czy to zgodne z prawem czy nie, przyleję czy to się komuś
      podoba czy nie - przyleję bo kocham swojego wnuka i wychowamy go na
      porządnego człowieka!
      Trzeba tlumaczyć, pokazywać co dobre co zle, za dobre nagradzać za
      złe karać.Potrzebna jest konsekwencja,codzienna
      upierdliwa ,obrzydliwa, konsekwencja.Jesli raz czegoś zabronisz
      musisz dopilnować żeby zakaz był stosowany.A więc jak najmniej
      zkazów żeby nad tym panować. Kochać, przytulać, nagradzać ale też
      wyznaczać jesne granice tego co dobre i co złe.
      Przemoc jak wszystko ma swoją dobra i zła twarz.
      Pozdrwiam

    • krystyna-anna7 Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 09:42
      Witam!
      Jak miło otworzyć wpisy z opiniami i przeczytać,że nie jest się
      osamotnionym w pogladach.
      Mam 60 lat, sama nie bylam bita i nie biłam swojego dziecka.Co nie
      znaczy,że nie zarobilam paru klapsów. A w moim przypadku nawet
      trochę dokladniejszego przetrzepania tyłka wykonanego przez Matkę
      kiedy przyłapała mnie na samodzielnych wyprawach nad Wisłę z celach
      kąpielowych/w wieku okolo 8-9lat/. Wyszła z zalożenia,że lepsze bite
      niż zdechłe- no, cóz w moim przypadku masaż pośladków na tyle
      poprawił krążenie ,że argumenty logiczne dotarły wraz z tlenem do
      mózgu i wyprawy zakończyłam.
      Bicie jest przemoca?- zgoda, jest! W całym świecie jest przemoc- i
      nie przeskoczymy tej prawdy. Jest - ważne jak ta przemoc jest
      używana.
      Czy człowiek / dziecko też człowiek/ ma prawo używać przemocy?
      Ma, każdy człowiek ma prawo używać przemocy kiedy ktoś inny łamie
      przyjete zasady. Dorosły ma prawo bronić siebie, swoich bliskich,
      swoich dóbr materialnych. Dziecko też czlowiek- dajmy mu możliwośc
      bronienia swoich zabawek w piaskownucy kiedy ktoś łamie zasady w
      niej panujące.
      Kiedy dziecko mnie bije - nie mam zamiaru tlumaczyć mu ,że to
      brzydko- przyleję kłapa,a dotleniona krew zaniesie do muzgu
      inforamację nie wolno bić bo odpłaca tym samym a to boli.
      Uczę jednoczesnie dwu spraw- miarka za miarkę,i uświadamiem bicie
      boli.To jasny przekaz.
      Kiedy mój syn był mały ciagnął kota za ogon- patrzyłam i czekałm.
      Kot miał w końcu dość przywalił łapką wyposażoną w pazurki. Zadne
      tłumaczenia i prośby nie dałyby takiego efektu jak ta > agresywna
      reakcja kota< która uczyla: nie dokuczaj bo mogę oddać!
      Wyrósł na doroslego ktory umie korzystać z przemocy- używa przmocy
      tylko wtedy kiedy jest konieczna-w obronie krzywdzonego człowieka,
      czy zwierzęcia.
      Nie był bity ale parę razy klapy zarobił.
      Dziś kiedy zajmuje sie jego 18 miesięcznym synkiem ,ktory wlaśnie
      zaczyna próbować stawiać na swoim zapytalam jak mam reagować w
      sytuacji kiedy mały próbuje mnie za zlościa kopać?
      Ustaliliśmy odracam się i odchodzę- zostawiając go samego, dając
      czas na pomyślenie.
      Ale oświadczam jesli metody perswazji nie przyniosą efektu i nadal
      będzie próbowal kopać czy bić przyleję w tyłek aż podskoczy!
      Przyleję czy to zgodne z prawem czy nie, przyleję czy to się komuś
      podoba czy nie - przyleję bo kocham swojego wnuka i wychowamy go na
      porządnego człowieka!
      Trzeba tlumaczyć, pokazywać co dobre co zle, za dobre nagradzać za
      złe karać.Potrzebna jest konsekwencja,codzienna
      upierdliwa ,obrzydliwa, konsekwencja.Jesli raz czegoś zabronisz
      musisz dopilnować żeby zakaz był stosowany.A więc jak najmniej
      zkazów żeby nad tym panować. Kochać, przytulać, nagradzać ale też
      wyznaczać jesne granice tego co dobre i co złe.
      Przemoc jak wszystko ma swoją dobra i zła twarz.
      Pozdrwiam



      • piemont12 Kto uszkodził Sowińską w dziecinstwie? 15.02.08, 10:19
    • marajka Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 10:48
      Po pani Sowińskiej mądrości się nie spodziewałam! Rzuciliście się na
      nią, bo to Sowińska-to od teletubisia i klęczników w przedszkolach.
      Jednak teraz ma rację, a jeśli ktoś nie potrafi odróżnić wychowania
      bezstresowego od wychowania bez bicia to on ma problem z
      niedouczeniem. Kiedy ktoś na ulicy wleje ci klapsa- masz prawo go
      oskarżyć o naruszenie nietykalności cielesnej. Ale małe dziecko
      można bić, nie pójdzie na policję ani nie nie odda...
      • gniewomierz Re: Ewa Sowińska: Klaps to także przemoc 15.02.08, 10:56
        Małe dziecko jest w pewnym sensie własnością rodzica i to on
        decyduje o tym co jest dla niego dobre a co nie. "Psycholożkom" i
        innym wariackim feministkom wara od tego jak ktoś wychowuje swoje
        własne potomstwo.
        • drojb Re:Dziecko własnością rodziców??? 16.02.08, 21:33
          Wysuwam śmiałą hipotezę, że dziecko, to jednak OSOBA, a nie
          przedmiot. Czy rodzic to właściciel niewolnika?
    • kain_brat_abla Klaps w gołą pupę, postrach małych dziewczynek, 15.02.08, 15:30
      ... staje się przyjemnością gdy dorosną.
      • drojb Re: Głupoty piszesz, Kainie 16.02.08, 21:28
        a ty lubisz kopa w jaja w trakcie, po lub przed stosunkiem?
      • drojb Re: PS. wychowanie seksualne pilnie potrzebne! 16.02.08, 21:31
        Takie wpisy, jak Kaina - dowodzą o ZEROWEJ wiedzy na temat
        seksualności płci przeciwnej. To wynik braku wychowania seksualnego
        w szkołach - i edukacji poprzez pornografię.
        Są takie kobiety i mężczyźni, którzy lubią klapsy jako grę wstępną -
        nazywają się masochistami.
    • drojb Wniosek z pow. dyskusji: za dużo was bito 16.02.08, 21:42
      Większość dyskutantów broni "klapsa". To łatwy sposób poskromienia
      dziecka. Nic, że płacze i krzyczy z bólu! I że przeżywa negatywne
      emocje w stosunku do rodzica. Tak w Polsce objawia się miłość. Potem
      dziecko dorasta, poklepuje koleżanki, albo łapie ją za cycki - no bo
      to sposób okazywania zainteresowania (vide: przykład Ani z
      Wybrzeża). Chłopaki się biją, bo tak się okazuje przyjaźń. To nic,
      że od czasu do czasu przyjaciel zatłucze przyjaciela.
      Klaps jest szkodliwy, ponieważ jego wychowawczym skutkiem jest duża
      tolerancja społeczna dla przemocy. Zapewniam was, że wszyscy
      dresiarze i kibole byli bici w dzieciństwie.
    • drojb I jeszcze jedno: klapsy produkują sado-masochistów 16.02.08, 21:53
      Mam wrażenie, że większość "obrońców klapsa" skłania się do tej
      perwersji. Waśnie dlatego, że byli bici

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka