Dodaj do ulubionych

Czy endecja miała wybitnych pisarzy?

18.02.08, 18:35
Autor zarzuca Kołakowskiemu i Skardze powielanie stereotypów, ale
sam bez grzechu nie jest - wystarczy choćby spojrzeć na przykład
Żeromskiego, który, jak powiada Wołek "przed pierwszą wojną światową
w pełni akceptował antyniemieckie stanowisko endecji".
Czy przez to, że ktoś jest - podobnie jak endecja - antyniemiecki,
oznacza, że jest endekiem? W takim razie endekiem był również taki
np. Broniewski, Gomułka, Tuwim czy Jaruzelski!
Nie można wybrać z całego programu partii jednego, akurat wygodnego
punktu, i na jego podstawie przypisywać dowolnie do całego programu
politycznego. Bo wówczas może sięm okazać, że pierwszym endekiem był
Gall Anonim...
Obserwuj wątek
    • nick3 "Zły nazizm, dobry faszyzm", panie Wołek?:) 18.02.08, 21:37
      Niestety większość nazwisk naprawdę wybitnych, spośród wymienionych
      przez Wołka ludzi utrzymujących związki z endecją - pochodzi sprzed
      okresu Pierwszej Wojny (to prawie tak, jakby wyciągać Wagnera i
      Nietzschego dla rehabilitacji nazizmu).

      Natomiast "wyśmienite młode talenty" (Gajcy, Bojarski, Trzebiński)
      oraz "znamienity redaktor" Piasecki - niestety byli FASZYSTAMI.

      Bynajmniej nie z pobudek charytatywnych ich organizację (wraz ze
      wspomnianym pismem "Sztuka i Naród") finansował Mussolini.

      Choć odcinali się od hitleryzmu (też nie od razu - najpierw
      próbowali współpracować! są świadectwa!), głosili zupełnie
      analogiczną do nazistów wizję społeczeństwa, tylko że z Polską, a
      nie Niemcami w roli głównej.


      Ich ideologia głosiła rasizm antysemicki w czasie, kiedy Niemcy
      likwidowali getto warszawskie.

      Ich duchowy przewodnik i naczelny ideolog (ksiądz Jóżef Warszawski)
      uważał, że ratowanie Żydów jest działalnością antypolską
      i "grzechem" (świadectwo Władysława Bartoszewskiego).
    • wuk4 sprostowanie pt. autora 18.02.08, 22:57
      Cyt:
      "Wielu publicystów Narodowej Demokracji było zarazem liczącymi się
      krytykami literackimi i teatralnymi: prof. Władysław Folkierski,
      Zygmunt Wasilewski (którego szwagrem był kompozytor Jan Karłowicz)"


      Jan Karłowicz (1836-1903) był językoznawcą (autorem m.in. Słownika
      gwar polskich, etnografem i muzykologiem. Nie był kompozytorem.

      Mieczysław Karłowicz (1876-1909) jeden z najwybitniejszych
      kompozytorów polskich, twórca nowoczesnej symfoniki polskiej,
      taternik, był jego synem.

      Siostra Mieczysława, Wanda Karłowiczówna, poślubiła Zygmunta
      Wasilewskiego, więc Wasilewski stał się szwagrem genialnego
      kompozytora - MIECZYSŁAWA Karłowicza.

      Zalecam uwagę, aby na przyszłość nie mylić np. Władysława
      Żeleńskiego z Tadeuszem Boy-Żeleńskim albo Adama Mickiewicza z
      Władysławem Mickiewiczem.
    • hel_ena Co naprawde wyleczylo Wasiutynskiego 19.02.08, 00:01
      To piekne zdanie, ze pod wpywem dusznej atmosfery Wojciech
      Wasiurtynski odszedl od ONRu, ale nie jest prawdziwe.
      Odszedl od ONR wskutek tego, ze moj stryj Seweryn przetracill mu
      kijami kregoslup, kiedy Wasiutynski przyszedl z oenerowska bojowka
      bic Zydow na Pradze. Byl potem garbaty az do smierci, ale w glowie
      mu sie troche wyprostowalom choc nie dosc jak na moj gusr. Do konca
      zycia wsciekal sie kiedy w Nowym Jorku organizowalismy demonstracje
      poparcia dla ruchu emokratycznego w komunistycznej Polsce. Uwazal te
      demonstracje za skandal.
      Nigdy nie przestane byc dumna ze stryja Seweryna.
      • nick3 Wyśmienite!:) 19.02.08, 00:13
        Takie świadectwa powinny uzmysłowić fałsz "pełzającej rehabilitacji"
        przedwojennej endecji, jaką próbuje obecnie przeprowadzać w Polsce
        prawica.

        Pozdrawiam z warszawskiej Pragi, z przedwojennej żydowskiej
        kamienicy:)
        • hel_ena Re: Wyśmienite!:) 19.02.08, 02:28
          Dziekuje. Zawsze sluze ta opowiescia rodzinna.
          Pozdrawiam z Londynu.
          • eryk2 Re: Wyśmienite!:) 19.02.08, 23:12
            Wyrazy najwyższej rewerencji dla Stryja Seweryna! Mój znajomy
            rasista twierdzi, że apartheid w RPA miał sens, bowiem Murzyni byli
            karani na ciele (chłosta), a do niektórych ludzi (wg niego do
            Murzynów w większości) da sie przemówić tylko przez skórę, a nie
            przez ucho. No więc ja, nie będąc rasistą, popieram tę refleksję nt.
            natury ludzkiej i też uważam, że do ludzi pokroju p. Wasiutyńskiego
            można było przemówić jedynie pałką (skądinąd, to był ich ulubiony
            środek porozumiewania się, więc komunikacja za pomocą tego medium
            wydaje się najwłaściwsza).
            Żałuję, że nie jesteśmy rodziną (zwł. ze względu na Stryja).
            Pzdr
            • hel_ena Re: Wyśmienite!:) 20.02.08, 00:46
              Mozesz zostac moim honorowym kuzynem. Bo nie mam ani jednego
              krewnego,takze stryja Seweryna. Wszystkich pomordowali koledzy tych
              wybitnych tworcow co to powyzej.
    • niewysoka Czy endecja miała wybitnych pisarzy? 19.02.08, 08:20
      "lwowska rodzina Gawlikowskich: wydawca Jan Gwalbert, malarka Lela, dyrektor
      teatru Mieczysław, pisarz Jan, redaktor "Lamusa" Michał."
      Powinno być oczywiście: Pawlikowskich. Jedno-słowne określenia są skazane na
      ogólnikowość, warto jednak zaznaczyć, że Jana Gwalberta Pawlikowskiego żadną
      miarą nie da się jednym słowem określić.
      • eryk2 Bajdy spod sutanny ks. Bajdy 19.02.08, 23:08
        Generalnie słabiutki artykulik... Naciągane fakty pod tezy...
        Korekta się zdrzemnęła, a pan autor walnął takie dwa kleksy, że
        trzeba będzie tydzień wietrzyć redakcję: Jan Karłowicz i rodzina
        Gawlikowskich...

        Co do St. Piaseckiego - absolutna zgoda, to był wybitny mecenas-
        redaktor (chodzi mi o jego sprawność i wyczucie talentów). Natomiast
        przyszywanie na siłę niemal całej elity kulturalnej Międzywojnia do
        radykalnej (czy tylko narodowej) prawicy to bujda na resorach. Moje
        argumenty:

        1. Wołek widzi gołębia, a nie widzi budynku, na którym gołąb siedzi,
        tj. całego olbrzymiego kontekstu:
        - gdzie sie podziało najbardziej wpływowe środowisko międzywojennej
        literatury polskiej, czyli grupa "Wiadomości Literackich"?
        - gdzie czołowi pisarze II RP, związani z sanacją (Kaden,
        Iłłakowiczówna)?
        - gdzie lewica intelektualna i pepeesowska (Boy, Broniewski, E.
        Szymański, grupa "Przedmieście")?
        - gdzie antytradycjonalistyczne skandalistki obyczajowe (Krzywicka)?
        - gdzie antykomuniści-nieendecy (najwybitniejsi ówcześni
        reportażyści: J. Mackiewicz i F.A. Ossendowski)?
        - gdzie apolityczni liberałowie (Dąbrowska, Nałkowska, Staff,
        Przyboś)?
        - gdzie apolityczne gwiazdy pierwszej wielkości (Witkacy,
        Gombrowicz, Schulz)?
        - gdzie nieendeccy satyrycy młodego pokolenia (Ś. Karpiński, J.
        Minkiewicz)?
        2. Czy Wołek chce zakasować Witkacego Rostworowskim, Nałkowską -
        Wolską, a Gombrowicza - Rawitą-Gawrońskim? To życzę powodzenia -
        rzeczywiście, elita intelektualna jak cholera... Arystokraci ducha,
        psia ich kostka...
        3. Przez rodzinne koneksje można udowodnić wszystko... Tyle że
        akurat Mieczysław Karłowicz był apolitycznym homoseksualistą, więc
        poglądy polityczne jego szwagra nie miały najmniejszego wpływu na
        dzieje muzyki polskiej przełomu XIX i XX... Równie dobrze ów
        szwagroszczak mógł być rabinem w Tomsku albo szamanem na
        Madagaskarze - i jego wpływ na kulturę polską poprzez szwagra byłoby
        identyczne. Idąc dalej "rodzinnym tropem" można zrobić endeczkę
        (nacjonalistkę, szowinistkę, nazistkę - niepotrzebne skreślić) z
        Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, bo przecież jej drugi mąż to
        właśnie z "tych Pawlikowskich", a braciszek (Jerzy Kossak) to nawet
        namalował "Cud nad Wisłą" z ks. Skorupką na pierwszym planie i Matką
        Boską z wojskiem archanielskim na zadnim (a wiadomo, że sanacja nie
        cierpiała legendy Cudu nad Wisłą, bo to była specjalność firmowa
        endeków). Tak więc, mąż-endek, brat-endek - to i autorka "Karnetu
        balowego", najbardziej kobieca poetka w historii Polski, też
        endeczka.

        --
        "Na obchody 40. rocznicy ostatniego publicznego pokazu "Dziadów",
        nie będą wpuszczeni fotoreporterzy (w celu ochrony wizerunku
        prezydenta)". Gomułka, jak pragnę zdrowia - zakompleksiony, tępy,
        bełkoczący konus...
        • drojb Re: Bajdy oj bajdy 20.02.08, 00:04
          Endecja - owszem, brala udział w akcji "oświecania ludu" - ale tylko
          do 1905 r. Potem tę działalność kontynuowali WYŁACZNIE socjaliści.
          Jedynym wybitniejszym literatem ułowionym przez "prosto z Mostu" -
          był Gałczyński, i to z powodów "urazonej ambicji" (został odrzucony
          przez Wiadomości Literackie.
          Zaliczanie Sienkiewicza do endecji - to przesada. Trzeba by zaliczyć
          do nich także Prusa i Świętochowskiego (ten ostatni związał się z
          endecją, ale po 1912).
          "przenikliwość" Dmowskiego polegała na tym, że związał się z Rosją,
          gdy ta najbardziej uciskała Polaków. Kiedy przestała - stał się jej
          wrogiem, za to wielbicielem najpierw Mussoliniego (którego ganił za
          zbyt mały antysemityzm), a potem Hitlera (też go ganił
          za "łagodność" wobec Żydów).
          W sumie - panie Wołek - dwója z historii!
    • maruda.r Czy endecja miała wybitnych pisarzy? 20.02.08, 08:05
      Mam wrażenie, iż wybitny filozof niejako z rozpędu powielił wciąż tu i ówdzie
      pokutujące stereotypy, które składają się na jednostronnie czarną legendę
      endecji. A przecież także w środowiskach bliskich Kołakowskiemu, a krańcowo
      odległych od tradycji Narodowej Demokracji i jej ducha, już wiele lat temu
      pojawiły się poważne próby zrozumienia jej fenomenu, dziejów, kośćca ideowego,
      myśli politycznej.

      ************************************

      Fenomenu? Wołek dowodzi, że skoro dinozaury bytowały obok ssaków i czasami
      miewały wspólne interesy, to ssaki powinny się czuć dumne z tych znajomości.
      Idee polityczne i ludzie je tworzący ewoluują. Dziś szczytowym produktem
      ewolucji endecji jest rodzina Giertychów i kilku oderwanych od łamania ławek w
      parku kiboli w rodzaju Wierzejskiego, Farfała czy Wiecheckiego.

    • miss45 Czy endecja miała wybitnych pisarzy? 20.02.08, 08:59
      Zauwazylem, na odleglosc, ze w Polsce od pewnego czasu juz sie
      nie "wie", tylko "ma wiedze". Oto kuriozalne zdanie z tekstu pana
      Wolka: "...Kolakowski nie mial wiedzy... z innym nurtem nurtem
      narodowej demokracji etc."
      Jak wynika z powyzszej dyskusji, mamy teraz wiedze, iz panu
      Wolkowi zabraklo wiedzy...
    • 3centy Czy endecja miała wybitnych pisarzy? 20.02.08, 09:02
      to nie pierwszyzna, zydi byli na lewicy, po prawicy, za a nawet przeciw :)
    • xs550 Po co im pisarze jak ich wyborcy to analfabeci... 20.02.08, 09:31
      Endecja to byl kierunek polityczny ktory opieral sie na najwiekszym mozliwym ciemnogrodzie. Dlatego pisarze byli im niepotrzebni. Wystarczylo troche krzykliwej propagandy aby typowego endeckiego wyborce poruszyc.
      • 3centy Re: Po co im pisarze jak ich wyborcy to analfabec 20.02.08, 09:36
        xs550 napisał:

        > kierunek polityczny ktory opieral sie na najwiekszym mozliwym ci
        > emnogrodzie. Dlatego pisarze byli im niepotrzebni. Wystarczylo troche krzykli
        > wej propagandy aby typowego endeckiego wyborce poruszyc.



        to tak samo jak syjonizm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka