Dodaj do ulubionych

Muzułmanie przeciw terrorystom

28.02.08, 07:09
"Wyniki sondażu zaskoczyły nawet ich, bo bezlitośnie rozprawiają się
z zachodnim postrzeganiem muzułmanów."
--------------------------------------
O jakim postrzeganiu tu sie pisze? Czy ktos nie myli postrzegania z
faszystowska propaganda amerykanska?
Obserwuj wątek
    • z_apomnialem Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 08:24
      Jestem tylko ciekawy kogo reprezentowały te tłumy tańczących na ulicach w
      krajach arabskich 11 września, jeśli ekstremistów to sorry ale proporcje się
      odwracają.
      • dixieman politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 08:35
        ciekawe kto wysadza się w autobusach, zabija za inna wiarę, morduje
        honorowo w: Pakistanie, Arabii Saudyjskiej, Iranie, Iraku, Nigerii,
        Algierii, Indonezji, Palestynie...itp...itd...
        dixieman
        • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 08:53
          Po pierwsze jak zwykle GW nie sięga głębiej w sondaże. Ostatni sondaż gallupa pokazywał, że wprawdzie ok. 85% muzułmanów jest za demokracją, jednak wyobrażają sobie ją jako parlament kontrolowany przez radę uczonych w prawie islamskim, czy podejmowane przez niego ustawy zgodne są z prawem koranicznym. Demokracja? Chyba nie.
          Po drugie autor książki Eposito, to osoba w USA o dość wątpliwym obiektywizmie. Eposito ma bliskie związki z ludźmi z Hamasu, a Yusufem al-Qaradawim, czy z Islamskim Dżihadem. Badania jego centrum na Uniwersytecie w Georgetown są finansowane przez Saudów.
          Więcej na www.europa21.pl
          • scyg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 09:38
            Warto by przypomnieć, że te 10 procent z miliarda muzułmanów to 100
            milionów ludzi, którzy terroryzmu nie potępiają.
            • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 09:49
              Nie potępiają, ale te 100 miliony to także muzułmanie z ambiwalentnym stosunkiem
              do terroryzmu; to muzułmanie, którzy popierają sposób działania (w sensie
              zamachy) ale nie popierają celu zamachu (cywile) a są tacy, którzy mają to w de.
              Fakt, że na pewno zostaje dobre 20-30 milionów popierających terroryzm wprost.
              Tylko czym jest ta "garstka" wobec minimum 150 milionów osób popierających wojny
              w Iraku i Afganistanie?
              • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 09:56
                To co robisz to relatywizacja problemu. W pewnym momencie zrównujesz poparcie
                dla wojny w Iraku i Afganistanie z aktami terroryzmu wobec cywilów. To nie jest
                prawdą.
                • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:07
                  islaminfo napisał:

                  > To co robisz to relatywizacja problemu. W pewnym momencie
                  > zrównujesz poparcie dla wojny w Iraku i Afganistanie z aktami
                  > terroryzmu wobec cywilów. To nie jest prawdą.
                  --------------------------------
                  Pocieszny idealista. Jak wyobrazasz sobie wojne bez ginacych cywilow?
                  Jaka widzisz roznice miedzy bomba w autobusie, a bomba zrzucona z
                  samolotu? Wojna to akt terroru.
                  Kto popiera wojne - popiera zabijanie i terror.
                  • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:48
                    Pocieszny idealista to chyba twoja ksywa. Takie rozciąganie porównań możesz
                    rozciągnąć na wypadki samochodowe na dziurawych drogach i powiedzieć, że
                    największym terrorystą jest Zarząd Drug Publicznych w RP.
                    Jak nie rozumiesz różnicy między wojną, jej przyczynami itd. a terroryzmem to
                    może po prostu się zamknij.
                    • kijwoko Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:54
                      > Jak nie rozumiesz różnicy między wojną, jej przyczynami itd. a terroryzmem to
                      > może po prostu się zamknij.

                      Jedno pytanko: co jest wg ciebie przyczyna wojny, w takim Iraku na przyklad?
                      A to: "może po prostu się zamknij" to ci dopiero argument... fiu, fiu...
                      • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:04
                        Nie ma jednej przyczyny tej wojny. Poza celami jakie sobie stawiała czyli
                        stabilizacja regionu, usunięcie dyktatury, budowa demokracji, na pewno jest
                        dostęp do źródeł energii, z których i ty zapewne korzystasz i byłbyś bardzo
                        smutny gdyby jej nie było.
                        Natomiast są istotne różnice między terroryzmem a wojną i jeśli ktoś twierdzi,
                        że nie ma to cóż niech lepiej się zamknie.
                        • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:13
                          islaminfo napisał:

                          > Nie ma jednej przyczyny tej wojny. Poza celami jakie sobie
                          > stawiała czyli stabilizacja regionu, usunięcie dyktatury, budowa
                          > demokracji, na pewno jest dostęp do źródeł energii, z których i ty
                          > zapewne korzystasz i byłbyś bardzo smutny gdyby jej nie było.
                          -------------------------------
                          Tak, dokonano "stabilizacji" hehehehe.........
                          i udostepniopno zrodla energii HAHAHAHAHA.........
                          ... usunieto dyktature hihihihihihi..............
                          Pocieszny idealista. Lubie sie posmiac. Napisz jeszcze pare dowcipow.
                          • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:21
                            Teraz mówisz o skutkach.
                            • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:38
                              To nie skutki tylko przyczyny, ktore podales.
                              Chciano "usunac rezim i zaprowadzic demkracje", zaprowadzono nowy
                              rezim militarny, okupacje i demokracje pod lufami karabinow.
                              Chciano "udostepnic nam zloza ropy, ktorych skapil na Saddam", a
                              zablokowano dostawy. Saddam wydobywal za duzo i amerykanskie firmy
                              naftowe za malo zarabialy na niskich cenach ropy. Teraz ceny ropy
                              rosna astronomicznie i jest cacy... hehehe Sorry batory ale nie
                              kupuje tego kitu. Za Saddama bylo tanio i ludzie nie ginali w takich
                              ilosciach jak teraz. Jedynym problemem byly za male dochody
                              koncernow naftowych i brak zbytu dla zbrojeniowki. Tak sie dziwnie
                              sklada, ze to najpotezniejsze lobby w USA. Tylko dziwny "zbieg
                              okolicznosci" sprawil, ze Stany ropoczely dwie kolejne wojny.
                              Proponuje abys to sobie przemyslal.
                              • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:45
                                > Za Saddama bylo tanio i ludzie nie ginali w takich
                                > ilosciach jak teraz. Jedynym problemem byly za male dochody
                                > koncernow naftowych i brak zbytu dla zbrojeniowki.
                                Powiedz to kurdom wymordowanym bronią chemiczną.
                                Chcesz powiedzieć, że USA zarobiło na tej wojnie?
                                • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:57
                                  > Powiedz to kurdom wymordowanym bronią chemiczną.
                                  ---------------------------------
                                  Statystycznie byla to o wiele mniejsza zbrodnia niz ta, ktora odbywa
                                  sie obecnie. A poza tym w bron chemiczna Saddama zaopatrywali
                                  Amerykanie i do czasu, byl on ich dobrym kolega.

                                  > Chcesz powiedzieć, że USA zarobiło na tej wojnie?
                                  ---------------------------------
                                  Trzeba by sobie odpowiedziec co rozumiesz pod pojeciem USA. Jezeli
                                  masz na mysli przecietnego Amreykanina, to nie zarobil on nic poza
                                  paroma tysiacami trupow swoich wspolobywateli, inflacja, recesja,
                                  wprowadzeniem panstwa policyjnego i gestapo.
                                  Jezeli masz na mysli amerykanskie koncerny naftowe, zbrojeniowe czy
                                  tez amerykanskie banki, to zarobily krocie.
                                  • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:59
                                    Statystycznie była to mniejsza zbrodnia, jak do tej pory to cywili głównie nie
                                    zabija wojsko amerykańskie tylko terroryści w Iraku.
                                    • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:09
                                      W ten sposob dalej nie zajdziemy.
                                      Jezeli masz ochote sie doiformowac skorzystaj z linku:

                                      video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504

                                      Film ma ponad 2godz. i polskie napisy. Kazdy powinien go zobaczyc,
                                      zeby wyrobic sobie wlasne zdanie i samemu osobiscie zweryfikowac czy
                                      mowi on prawde. Milej lektury.
                                      • justyna373 T A Q I J A - o co chodzi??? 01.04.08, 13:44
                                        In essence taqija means that a Muslim is allowed to hide his or her
                                        intentions in a difficult situation. For instance in regard to Koran
                                        interpretations, the more mellow verses are emphasized towards
                                        people with no thorough knowledge of the matter, and threatening,
                                        harsh verses are hidden.

                                        Mohammed did it

                                        Taqija was practised by the Prophet, Mohammed, himself; in
                                        negotiations where he fooled his opponents. For that very reason,
                                        Muslims often enter into agreements intending to break them when
                                        they have assumed control of the situation.

                                        Active Muslims in the West deny the use of taqija. This emphatic
                                        denial of using taqija towards us and the authorities is part of the
                                        method used in taqija.
                                    • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 16:01
                                      > Statystycznie była to mniejsza zbrodnia, jak do tej pory to cywili
                                      > głównie nie zabija wojsko amerykańskie tylko terroryści w Iraku.

                                      A zupełnie niestatystycznie, to zabijają od kiedy siedzą tam Amerykanie.
                                      Kilkaset tysięcy żołnierzy, tysiące sztuk sprzętu, nowoczesna technologia. I
                                      wszystko po to by powstrzymać terrorystów, ktorych jest tym więcej im więcej
                                      wojsk 'sprzymierzonych'. Ile trzeba mieć złej woli by tego nie dostrzec?
                                  • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:08
                                    Zarobiły krocie? Czyżbyś miał wgląd w dokumenty finansowe owych
                                    kocernów czy banków? Żadnych liczb nie podajesz.
                                    • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 21:27
                                      uniaeuropejska1 napisał:

                                      > Zarobiły krocie? Czyżbyś miał wgląd w dokumenty finansowe owych
                                      > kocernów czy banków? Żadnych liczb nie podajesz.
                                      -------------------------------
                                      Spamer uniaeuropejska1 mysli, ze koncerny zbrojeniowe produkuja
                                      zaopatrzenie dla armii w Iraku i Afganistanie z czystego patriotyzmu
                                      za darmo. A slawetne hummery spadaja jak manna z nieba. Zestrzelony
                                      helikopter mozna kupic nowy za 100 dolarkow :-))
                              • artie40 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:54
                                plorg napisał:
                                > To nie skutki tylko przyczyny, ktore podales.
                                > Chciano "usunac rezim i zaprowadzic demkracje", zaprowadzono nowy
                                > rezim militarny, okupacje i demokracje pod lufami karabinow.
                                > Chciano "udostepnic nam zloza ropy, ktorych skapil na Saddam", a
                                > zablokowano dostawy. Saddam wydobywal za duzo i amerykanskie firmy
                                > naftowe za malo zarabialy na niskich cenach ropy. Teraz ceny ropy
                                > rosna astronomicznie i jest cacy... hehehe Sorry batory ale nie
                                > kupuje tego kitu. Za Saddama bylo tanio i ludzie nie ginali w
                                takich ilosciach jak teraz. Jedynym problemem byly za male dochody
                                > koncernow naftowych i brak zbytu dla zbrojeniowki. Tak sie dziwnie
                                > sklada, ze to najpotezniejsze lobby w USA.

                                Prawie można by się zgodzić z tą argumentacją. Jest tylko parę
                                ?ale?. Na wysokich cenach ropy zarabiają nie tylko amerykanie, ale
                                wszyscy ci, którzy tę ropę mają. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że
                                głównym zmartwieniem administacji z Waszyngtonu i kolegów z
                                korporacji było wzmocnienie Gazprom & consortes, ergo postawienie
                                Rosji na nogi, Iranu, Wenezueli Chaveza, itd. Podobnie z uzbrojeniem
                                - kto po US najwięcej eksportuje - RU, ale i w Europie się tutaj
                                polepszyło ;-). Myślę, że złożyło się parę spraw, miało być dobrze
                                (w 50 %) a wyszło jak zwykle. Miła być tania ropa, żródła pod
                                kontrolą i $ w dalszym ciągu jako waluta rozliczeniowa.
                                Ale Irak, to nie wątek dyskusji. Podstawowym problemem jest
                                nieprzystawalność islamu do współczesności, co zauwaźają nawet sami
                                muzułmanie, w raporcie naukowców z bodajże 2003/4 r. Raport Esposito
                                robi zwykłą ściemę, mówi że wszyscy chcą dobrze, ale im nie
                                wychodzi. Pewnie, bo mają blokadę w blokach startowych, związaną z
                                islamem.
                                • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 13:15
                                  > Prawie można by się zgodzić z tą argumentacją. Jest tylko parę
                                  > ?ale?. Na wysokich cenach ropy zarabiają nie tylko amerykanie, ale
                                  > wszyscy ci, którzy tę ropę mają.
                                  -----------------------------------
                                  No coz drobne skutki uboczne na ktore nie ma sie wplywu. Jezeli ktos
                                  zamorduje kobiete dla rabunku, czy w czasie rabunku, nie bardzo
                                  bedzie sie przejmowal tym, ze zostawi ona w spadku troche kasy tez i
                                  dla kogos innego, bo czesc kasy miala w banku.

                                  > Podstawowym problemem jest nieprzystawalność islamu do
                                  > współczesności
                                  -----------------------------------
                                  Rozwiazania silowe przyniosa raczej efekt odwrotny. Zwalczanie
                                  islamu sprawia, ze staje sie silniejszy. Edukacja, edukacja i
                                  jeszcze sto razy edukacja, a islam stanie sie zjawiskiem marginalnym.
                                  Islam zeruje na ciemnocie i nedzy swoich wyznawcow.
                                  Ciemnota i nedza muzulmanow jest skolei na reka zachodowi, bo moga
                                  przejac w ten sposob kontorle nad zlozami ropy.
                                  I tego konfliktu nie da sie rowiazac. Oswieceni muzulmani nie dadza
                                  sie dalej okradac. Ciemni muzulmanie beda dalej tkwic w islamie.
                                  Kolo sie zamyka.
                                  • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:13
                                    Nędza w Arabii Saudyjskiej i ZEA? Nowy dowcip plorga.
                                    • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:29
                                      A Ty z takich, którym się wydaje, że wszyscy mieszkańcy Arabii Saudyjskiej i ZEA
                                      opływają w luksusy bo garstka szejków trzyma łapę na polach naftowych i do
                                      wydobywania ropy zatrudnia głównie obcokrajowców?
                                  • artie40 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 21:20
                                    plorg napisał:
                                    > > Podstawowym problemem jest nieprzystawalność islamu do
                                    > > współczesności
                                    > -----------------------------------
                                    > Rozwiazania silowe przyniosa raczej efekt odwrotny. Zwalczanie
                                    > islamu sprawia, ze staje sie silniejszy.

                                    Nie byłbym taki pewien. Jak dotąd oba totalitaryzmy, nazizm i
                                    komunizm padły pod naciskiem siły, albo militarnej, albo
                                    gospodarczo-politycznej.

                                    Edukacja, edukacja i jeszcze sto razy edukacja, a islam stanie sie
                                    zjawiskiem marginalnym.

                                    Owszem, to potęzny sojusznik, a przede wszystkim szansa dla samych
                                    muzułman, na lepsze życie.

                                    Islam zeruje na ciemnocie i nedzy swoich wyznawcow.

                                    Zgadza się, i nie tylko źeruje - jest świetny w konserwacji tego
                                    stanu, fantastyczny przykład prostej a skutecznej socjotechniki.

                                    Ciemnota i nedza muzulmanow jest skolei na reka zachodowi, bo moga
                                    przejac w ten sposob kontorle nad zlozami ropy.

                                    Żartujesz, prawda? A muzułmanie (of course, ci co mają ropę)
                                    świetnie inwestują kasę w zachodnie firmy. Podać akcjonariat VAG? A
                                    może kto dofinansował Citi ostatnio? Kto tu kogo rżnie aż miłó?

                                    I tego konfliktu nie da sie rowiazac. Oswieceni muzulmani nie dadza
                                    sie dalej okradac. Ciemni muzulmanie beda dalej tkwic w islamie.

                                    Patrz wyżej.
                                • kijwoko Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 13:16
                                  > Prawie można by się zgodzić z tą argumentacją. Jest tylko parę
                                  > ?ale?. Na wysokich cenach ropy zarabiają nie tylko amerykanie, ale
                                  > wszyscy ci, którzy tę ropę mają. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że
                                  > głównym zmartwieniem administacji z Waszyngtonu i kolegów z
                                  > korporacji było wzmocnienie Gazprom & consortes, ergo postawienie
                                  > Rosji na nogi, Iranu, Wenezueli Chaveza, itd.

                                  Dac zarobic innych to efekt uboczny, caly swiat nadal kredytuje ekonomie usa
                                  trzymajac ogromne rezerwy dolarow... na zakup tejze ropy. Gdyby taka Rosja
                                  zaczela handlowac ropa w innych walutach (na przyklad w ten sposob dorobila sie
                                  wlasnej mocnej waluty), to rozumiem. A tak? I tak wszystko na korzysc usa...

                                  ___________________________


                                  Dollar contributions, oil, wars and collapse

                                  www.gasandoil.com/goc/features/fex71374.htm
                                  • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:17
                                    To już nawet Putin służy Jankesom?
                                    • kijwoko Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:28
                                      > To już nawet Putin służy Jankesom?

                                      Handlujac ropa za dolary (szczegolnie z UE!) i gromadzac w dolarach swoje
                                      rezerwy walutowe? A nie?!?
                              • kijwoko Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 13:08
                                > Chciano "udostepnic nam zloza ropy, ktorych skapil na Saddam", a
                                > zablokowano dostawy. Saddam wydobywal za duzo i amerykanskie firmy
                                > naftowe za malo zarabialy na niskich cenach ropy. Teraz ceny ropy
                                > rosna astronomicznie i jest cacy...


                                Jest jeszcze ciekawiej. Saddam odwazyl sie podwazyc monopol dolara w handlu
                                ropa. usa na reke, gdy caly swiat kredytuje ich ekonomie trzymajac rezerwy w
                                dolarach, by... kupowac coraz drozsza rope. Gdyby rope rozliczac w innych
                                walutach (tak jak to zrobil saddam przechodzac na euro), to zielone papierki
                                pozostaja tylko sterta bezwartosciowego papieru...


                                www.gasandoil.com/goc/features/fex71374.htm
                                "Until 1990 the US maintained lucrative commercial contacts with Saddam Hussein.
                                He was a good ally. For instance, in 1980 he had tried to free the hostages at
                                the US-embassy in Teheran.
                                But in 1989 Saddam accused Kuwait of flooding the oil market and making the oil
                                price go down. The following year Saddam tried to annexe Kuwait. It led to an
                                immediate turn around of the attitude of the US. With the annexation Saddam
                                would dispose of 20 % of world oil reserves. The Iraqi were chased out of Kuwait
                                by the US, with an alliance of 134 countries, and condemned to water and bread
                                by a UN-embargo that lasted ten years.

                                Although the US sought a way to re-establish its influence in Iraq, Saddam�s
                                switch to the Euro on November 6, 2000, would lead to the US invasion. The
                                dollar sank away and in July 2002 the situation got that serious, that the IMF
                                warned that the dollar might collapse. A few days later the plans for an attack
                                were discussed at Downing Street.
                                One month later Cheney proclaimed it was sure now, that Iraq had weapons of mass
                                destruction. With this pretext the US invaded Iraq on March 19, 2003. The US
                                switched back the oil trade into dollars on June 5, 2003."


                                (polecam caly artykul, sporo spraw wyjasnia)
                                • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:22
                                  Przejście rozliczeń z dolara na euro miałoby położyć dolara? Ciekawe
                                  zatem,że nie czyni tego Iran-bardzo wrogi Jankesom.No,ale nawet
                                  irańscy mułłowie nie wpadli na to,że znawcami ekonomii są....lewacy.
                                  • kijwoko Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:35
                                    > Przejście rozliczeń z dolara na euro miałoby położyć dolara? Ciekawe
                                    > zatem,że nie czyni tego Iran-bardzo wrogi Jankesom.No,ale nawet
                                    > irańscy mułłowie nie wpadli na to,że znawcami ekonomii są....lewacy.

                                    Alez Iran na to wpadl ;)
                                    (a to ze jakis glupek o czyms nie slyszal, nie znaczy, ze to nie ma miejsca,
                                    zgodzisz sie?)

                                    _______________________________


                                    www.hotmoney.pl/artykul/1057/1/swiat-iran-powali-stany-na-kolana.html
                                    "Iran powali Stany na kolana?

                                    Poniedziałek, 18.02.2008 21:29

                                    Irańska giełda ropy może przełamać monopol dolara w międzynarodowym obrocie
                                    paliwami.

                                    W niedzielę Teheran otworzył pierwszą giełdę ropy naftowej. Planowana od 2000
                                    roku giełda została otwarta na irańskiej wyspie Kish w Zatoce Perskiej, ma ona
                                    status strefy wolnego handlu. W pierwszym dniu handlu aktywnych było 20 podmiotów.

                                    Handel ropą i produktami ropopochodnymi odbywa się na niej w walutach innych niż
                                    dolar, który do tej pory był jedyną walutą w rozliczeniach krajów handlujących
                                    tym surowcem. W ciągu roku Teheran uruchomi drugą giełdę, z jedyną obowiązującą
                                    walutą - euro. W ramach transakcji giełdowych każde państwo będzie mógł kupić
                                    albo sprzedać ropę za euro, bez pośrednictwa dolara. Zdaniem amerykańskiego
                                    ekonomisty Krassimira Petrova możliwe, że w takiej sytuacji prawie wszyscy
                                    chętnie przyjmą system rozliczeń w euro.

                                    Zastąpienie dolara walutą euro w rozliczeniach międzynarodowych to korzyść dla
                                    Europy oraz wszystkich krajów handlujących głównie z Europą. Europejczycy,
                                    zamiast kupować i trzymać dolary, aby zabezpieczyć swe płatności za ropę, będą
                                    mogli płacić własną walutą. Przejście na rozliczenia w euro w transakcjach
                                    naftowych nadałoby euro status światowej waluty rezerwowej - z korzyścią dla
                                    Europejczyków, z niekorzyścią dla Amerykanów. Ze względów ideologicznych chętnie
                                    przystałyby na to kraje arabskie. Zdaniem części ekspertów rezygnacją z dolara
                                    zainteresowane byłyby także Rosja, Japonia, Indie i Chiny. Powód? Obecnie muszą
                                    utrzymywać ogromne rezerwy dolarowe, które tracą na wartości. "
                                    • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.03.08, 17:42
                                      I dopiero w 2008 roku otworzył tę giełdę? Wcześniej tak kochał USA
                                      albo tak nie lubił euro?
                    • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:01
                      > Pocieszny idealista to chyba twoja ksywa.
                      --------------------------------------
                      Nie moge sie oprzec wrazeniu, ze nie rozumiesz pojecia slowa
                      idealista.

                      > Jak nie rozumiesz różnicy między wojną, jej przyczynami itd. a
                      > terroryzmem to może po prostu się zamknij.
                      --------------------------------------
                      Dziekuja za rzeczowy argument. A teraz moze wyjasnisz mi roznice, o
                      ktora pytalem. Jaka jest roznica miedzy bomba zainstalowane w
                      autobusie, a bomba zrzucana z samolotu.
                      Osobiscie uwazam, ze przyczyna kazdej wojny sa pieniadze i rzadza
                      wladzy. Takie same sa zrodla terroryzmu i zadna wojna nie obywa sie
                      bez terroru.
                  • bosman_plama Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:50
                    plorg napisał:

                    > islaminfo napisał:
                    >
                    > > To co robisz to relatywizacja problemu. W pewnym momencie
                    > > zrównujesz poparcie dla wojny w Iraku i Afganistanie z aktami
                    > > terroryzmu wobec cywilów. To nie jest prawdą.
                    > --------------------------------
                    > Pocieszny idealista. Jak wyobrazasz sobie wojne bez ginacych cywilow?
                    > Jaka widzisz roznice miedzy bomba w autobusie, a bomba zrzucona z
                    > samolotu? Wojna to akt terroru.
                    > Kto popiera wojne - popiera zabijanie i terror.

                    Teraz już nie relatywizujesz, ale przekłamujesz. Czym innym jest uzbrojenie sie
                    po zęby i wyjazd na wycieczkę do Londynu, żeby zabić jak najwięcej cywilów, czym
                    innym opierająca się na starciach armii wojna. Podczas każdej wojny cierpią
                    cywile, to fakt. Ale to nie oni są celem ataku w wymienionych operacjach. A
                    islamscy terroryści nie skupiają się, bynajmniej, na atakowaniu wyłącznie celów
                    wojskowych.
                    • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:08
                      bosman_plama napisał:

                      > Czym innym jest uzbrojenie sie po zęby i wyjazd na wycieczkę do
                      > Londynu, żeby zabić jak najwięcej cywilów, czym innym opierająca
                      > się na starciach armii wojna
                      -------------------------------------
                      No coz, i jedno i drugie to zwykle zabijanie ludzi.
                      Ladny eufamizm - "starcie armii". Brzmi tak bezosobowo i malo
                      znaczaco. A co to jest amria i jej scieranie? Zwykle zabijanie
                      drugiego czlowieka. Czy ubranie go w mundur tak wiele zmienia?
                      W/g mnie nic.
                      • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:22
                        Czyli idąc dalej nie ma różnicy pomiędzy walką wojska, a eksterminacją ludzi w
                        obozie koncentracyjnym?
                        • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:48
                          islaminfo napisał:

                          > Czyli idąc dalej nie ma różnicy pomiędzy walką wojska, a
                          > eksterminacją ludzi w obozie koncentracyjnym?
                          -------------------------------------
                          W Iraku czy Afganistanie nie ma do czynienia z walka wojska, a obozy
                          koncentracyjne jezeli sa, to raczej zbudowane przez okupantow.
                          Roznica, o ktora sie tak goraczkowo dopytujesz jest tylko taka, ze w
                          obozie ludzie nie moga sie bronic wiec zabijajacy, czy torturujacy
                          moga sie czuc bezkarni. W walce z przeciwnikem uzbrojonym zabijajacy
                          musi sie liczyc z tym, ze sam moze zostac zabity. Ale tak jak
                          pisalem obozy sa technika zabijania, wylacznie zarezerwowana dla
                          okupanta.
                          • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:56
                            A czy człowiek w metrze, może się bronić przed zamachowcem samobójcą?
                            • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:03
                              islaminfo napisał:

                              > A czy człowiek w metrze, może się bronić przed zamachowcem
                              > samobójcą?
                              -------------------------------
                              Jego maja bronic stworzone do tego odpowiednie sluzby. Ale wszystkie
                              przeslanki wskazuja na to, ze to wlasnie one stoja za podlozeniem
                              bomb w metrze, jesli mowimy o Londynie, tak jak i w pociagach w
                              Madrycie. Zamiast bronic zamienily sie w terrorystow. Wiem smutne,
                              ale takie sa fakty.

                              Naprawde warto zobaczyc:

                              video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
                              • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:06
                                Jak mamy dyskutowac o spiskowych teoriach i o tym, ze zydzi nie przyszli do
                                pracy 9/11 to ja wysiadam.
                                • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:16
                                  No coz jak ktos chce zyc w wirtualnej rzeczywistosci, to ma prawo
                                  takiego wyboru, a film nie ma nic wspolnego z zydami ani
                                  tzw. "teoriami spiskowymi". Ocenianie czegokolwiek bez zapoznania
                                  sie z trescia jest niepowazne. Najpierw zapoznajemy sie z tym co
                                  ktos ma do przekazania, sprawdzamy czy to jest wiarygodnie i wtedy
                                  na tej podstawie wydajemy osad.
                      • bosman_plama Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:54
                        Nie w umundurowaniu różnica:). Jeżeli umundurowani żołnierze wyruszają na akcję,
                        której celem jest wymordowanie cywilów, rzeczywiście nic ich od terrorystów nie
                        różni. Ale celem wojen n i e j e s t mordowanie cywili. A celem terrorystów
                        jest. To podstawa terrorystycznej strategii. Kiedy armii przytrafia się sprawa
                        jak z Nangar Khel, do akcji wkracza prokuratura, a winnym śmierci cywilów grożą
                        poważne konsekwencje. Kiedy jakiś terrorysta zabija w imię Allaha dziesiątki
                        cywilów, jego przełożeni wznoszą modły dziękczynne. Ja dostrzegam różnicę, Ty nie?
                        • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:27
                          bosman_plama napisał:

                          > Ale celem wojen n i e j e s t mordowanie cywili.
                          --------------------------------------
                          Z checia bym poczytal, c o j e s t celem wojen.

                          > Kiedy jakiś terrorysta zabija w imię Allaha dziesiątki
                          > cywilów, jego przełożeni wznoszą modły dziękczynne. Ja dostrzegam
                          > różnicę, Ty nie?
                          --------------------------------------
                          Osobiscie nie wiem co wznosza przelozeni i kto jest ich przelozonym.
                          Jakos dziwnie sie sklada, ze sami nie kwapia sie do samobojczej
                          smierci, a szkoda. Dostrzegam rowniez, ze zamachowiec sam ginie w
                          takim zamachu, wiec trudno by bylo, zeby prokuratura miala tu
                          jeszcze cos do roboty. Moze raczej powinnismy sie wlasnie skupic na
                          przelozonych i ich odpowiedzialnosci za zbrodnie ich podopiecznych,
                          zarowno tych w mundurach jak i bez.
                          • bosman_plama Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:49
                            OK, nie widzisz, bądź nie chcesz zobaczyć różnicy. Trudno. Koniec rozmowy.
                            • nick3 Politycznie poprawna może być tylko prawda... 28.02.08, 17:11
                              To ty nie chcesz zobaczyć, że w Iraku Amerykanie podczas "starcia
                              wojsk" zabili więcej bezbronnych cywili, niż terroryści
                              islamistyczni zabili Amerykanów w WTC.

                              A także tego, że "starcie wojsk" w sytuacji, gdy czołgi jednej ze
                              stron strzelają o kilometr dalej - praktycznie niewiele się różni od
                              masowej likwidacji ludzi w obozie koncentracyjnym.

                              Iraccy żołnierze w okopach o koncepcji zbliżonej jeszcze do tych z
                              Drugiej Wojny Światowej byli po prostu dziesiątkami tysięcy
                              zakopywani żywcem w piasku przez amerykańskie buldożery, którym nic
                              nie mogli zrobić.

                              Tak w praktyce wyglądała ta "wojna".

                              O tym CNN nie mówiło. A innych reporterów niż amerykańscy
                              akredytowani przy wojsku - armia USA nie tolerowała (niektórych
                              niezależnych, co zakaz zignorowali, jak pamietasz, żołnierze US
                              zamordowali - sąd uznał, że celowo)

                              Jeśli taki sposób "starcia wojsk" to nie jest rzeź, to co to jest?

                              Czy działania Rosji w Czeczenii to nie jest terroryzm państwowy?
                              Jest.

                              Czy "higieniczna" i "elektroniczna" wojna Busha w Iraku to nie jest
                              terroryzm państwowy.

                              Otóż: JEST.
                              • artie40 Re: Politycznie poprawna może być tylko prawda... 28.02.08, 21:25
                                nick3 napisał:
                                > To ty nie chcesz zobaczyć, że w Iraku Amerykanie podczas "starcia
                                > wojsk" zabili więcej bezbronnych cywili, niż terroryści
                                > islamistyczni zabili Amerykanów w WTC.
                                >
                                > A także tego, że "starcie wojsk" w sytuacji, gdy czołgi jednej ze
                                > stron strzelają o kilometr dalej - praktycznie niewiele się różni
                                od masowej likwidacji ludzi w obozie koncentracyjnym.

                                Sorki - nikt nie mówił, że będzie łatwo, już po 1990 iraccy
                                żołnierze wiedzieli że stoją na straconych pozycjach. Saddam i klika
                                stawiali się debilnie, niszcząc bezzensownie własny naród, zamiast
                                wysyłać żołnierzy do okopów powinnibyli sami wiać do Koreii Płn.
                                • nick3 "Biada zwyciężonym"? 28.02.08, 22:31
                                  Ale niby dlaczego za zbrodnie Amerykanów ma odpowiadać Saddam
                                  Hussein, że się nie poddał!


                                  Oskarżali go, że ma broń masowego rażenia. Mówił, że nie ma. I mówił
                                  prawdę.

                                  Kazali mu pokazać. Zgodził się na legalnych inspektorów ONZ. Na
                                  inspektorów narzuconych przz USA się nie zgodził i w świetle prawa
                                  miał rację. Bronił suwerenności swojego kraju.


                                  Był bandytą? W WTC żadnego udziału nie miał.

                                  W swoim kraju większość ofiar spowodował na wyraźne zlecenie USA
                                  (komuniści, Kurdowie - w tym ludność cywilna - do rozpylenia gazu
                                  dostał helikoptery od Amerykanów. Wszystko konsultował z USA. Nawet
                                  atak na Kuwejt!

                                  Powiesz, że spiskowa teoria - zostawmy. Ja na podstawie dość
                                  wiarygodnych filmów dokumentalnych podejrzewam, że to fakty.)

                                  Jak na warunki kraju którym rządził - gwarantował jego
                                  funkcjonowanie i rozwój cywilizacyjny (świeckie państwo,
                                  uniwersytety na dobrym poziomie, budownictwo).

                                  Amerykanie pomimo znacznie większej liczby ofiar cywilnych (choćby
                                  licząc tylko ofiary samych Amerykanów!) nie potrafią tego przywrócić.


                                  Więc takie "zlikwidowanie tyranii" ma usprawiedliwić zabicie przez
                                  Amerykanów tylu ludzi (cywili i niemal równie bezbronnego wojska),
                                  którzy zginąć mieliby jakoby, jak twierdzisz, "właściwie na własne
                                  życzenie"!


                                  Dlaczego Husajn ma uchodzić za zbrodniarza, a Amerykanie za
                                  wyzwolicieli?


                                  Bo są "wyzwolicielami" z definicji?


                                  A kto się przed nimi broni, jest "ludobójcą", bo wiedział, że są
                                  silniejsi?

                                  To absurd.
                        • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:32
                          Plorg po prostu założył sobie,że wojny zawsze wybuchają z powodu
                          pieniędzy albo żądzy władzy.Zazwyczaj tak jest,choć w tym wypadku
                          mamy do czynienia z przyczyną,która w dzisiejszej zachodnim świecie
                          jest uznanwana za anachronizm-fanatyzmem religijnym.Stąd są możliwe
                          takie formy walki jak przeprowadzane na szeroką skalę zamachy
                          samobójcze.No bo cóż samobójcy po pieniądzach albo żądzy władzy?
                          Forsę może co najwyżej ktoś po nim odziedziczyć,żądzy na pewno nie.
                          • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 21:47
                            uniaeuropejska1 napisał:

                            > Plorg po prostu założył sobie,że wojny zawsze wybuchają z powodu
                            > pieniędzy albo żądzy władzy.Zazwyczaj tak jest,choć w tym wypadku
                            > mamy do czynienia z przyczyną,która w dzisiejszej zachodnim
                            > świecie jest uznanwana za anachronizm-fanatyzmem religijnym.
                            -------------------------------------
                            Najpierw "plorg sobie zalozyl", a pozniej "zazwyczaj tak jest". To
                            moze spamer uniaeuropejska1 sie zdecyduje, czy tak jest, czy plorg
                            zalozyl. Swedza paluszki zeby sie czepic osoby nawet bez powodu i
                            wychodza bzdury typowego trolla. A moze uniaeuropejska1 oswieci nas
                            kto w tym konflikcie byl fanatykiem religijnym - Bush, czy moze
                            niechlubnej pamieci Saddam? Biorac fakty pod uwage, wojne rozpoczal
                            Bush, wiec zakladam, ze w/g ciebie kierowal sie on fanatyzmem
                            religijnym. Ten sam fanatyzm wepchnal Amerykanow tez do Afganistanu.
                            • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.03.08, 17:49
                              Zazwyczaj tak jest nie znaczy,że tak jest zawsze.Ze stereotypów nie
                              twórz pewności.Kit o trollu możesz sobie darować,tak jak o swędzeniu
                              palców.Też mogę Cię tak określić tak jak spamer itp.Nie Bush wywołał
                              wojnę z talibami i Al-Kaidą.
                        • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:48
                          > Jeżeli umundurowani żołnierze wyruszają na akcję, której celem jest
                          > wymordowanie cywilów, rzeczywiście nic ich od terrorystów nie
                          > różni. Ale celem wojen n i e j e s t mordowanie cywili.

                          Mylisz się. Zgodnie z polityką Stanów Zjednoczonych, odpowiedzialnych za wojnę w
                          Afganistanie, Talibowie NIE SĄ żołnierzami, tylko cywilami. Celem wojny było
                          złamanie talibów poprzez operację militarną. Albo sobie przedefiniujesz pojęcie
                          wojny, albo uznasz, że w Afganistanie wojny nie ma i nie było.

                          > A celem terrorystów jest.

                          I znów błądzisz. Celem terrorystów nie jest mordowanie cywilów, samobójcze
                          zamachy - jak sam zauważasz - to strategia, ewentualnie (od siebie), środek do
                          celu. A tymczasem czym się różni rozwalenie pociskiem moździerzowym od
                          rozwalenia ładunkiem wybuchowym? Tym, że ten drugi sposób jest bardziej
                          spektakularny.

                          > Kiedy armii przytrafia się

                          Przytrafia się? Znaczy się nie chcieli, a przypadkiem zamordowali cywilów?

                          > do akcji wkracza prokuratura, a winnym śmierci cywilów grożą
                          > poważne konsekwencje.

                          Taaak? Ile mogą dostac żołnierze? 5 lat? 7 lat? 10 lat? Wydalenie ze służby?
                          Przypomnę, że talibów za zamachy albo się morduje, albo wsadza do Guantanamo.
                          Innym terrorystom wymierza się dożywocie.

                • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 15:59
                  Nie, to nie ja relatywizuję problem, tylko tacy jak Ty (bez obrazy). To nie ja
                  uważam, że śmierć od eksplozji pocisku moździeżowego jest lepiej uzasadniona niż
                  śmierć od eksplozji samochodu-pułapki. Nie ja usprawiedliwiam wprowadzenie setek
                  tysięcy żołnierzy do niepodległego państwa działalnością relatywnie niewielkiej
                  grupy uzbrojonych bandytów. Nie ja usprawiedliwiam śmierć 10 tysięcy osób
                  śmiercią 2,5 tysiąca innych.
              • lugner.bakayaro Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 13:32
                real_mr_pope napisał:

                > Nie potępiają, ale te 100 miliony to także muzułmanie z ambiwalentnym stosunkie
                > m
                > do terroryzmu; to muzułmanie, którzy popierają sposób działania (w sensie
                > zamachy) ale nie popierają celu zamachu (cywile) a są tacy, którzy mają to w de
                > .
                > Fakt, że na pewno zostaje dobre 20-30 milionów popierających terroryzm wprost.
                > Tylko czym jest ta "garstka" wobec minimum 150 milionów osób popierających wojn
                > y
                > w Iraku i Afganistanie?

                masz racje co wiecej niech ja przypomne ze to chrzescijanie zamordowali wiecej
                nie wyznawocw innych religi w wojnach religijnych ktore sami rozpoczeli niz
                jakakolwiek inna religia :P

                a mowienie ze wtc zrobili jacys terrorysci to kpina ktora zreszta przez
                naukowcow zostala obalona jako niemiozliwa i calkowicie nieprawdopodobna .
                stwierdzono przez niezalezne instytuty badawcze ( te made in usa na rzadowym
                garnuszku scisle trzymaja sie swojej wersji a wszsytkie racjonalne dowody
                poprostu ignoruja mowie nie bo nie bo my mowimy ze bylo inaczej i na nic
                tlumaczenia technikow budowlancow ze wtc bylo pierwszym w histori wiezowcem tej
                klasy ktory sie zawalil pod wzgledem pozaru .. co wiecej nie mial prawa sie
                zawalic bo paliwo samolotowe pali sie w okolo 1300 stopni a stal w wtc miala
                zapewniona pelno integralnosc do 2 k stopni . pseudo specjalisci wynajeci przez
                usa government starali sie cos kombinowac ze niby sie zaczelo palic wyposazenie
                itp ale specjalisci z innych krajow poprostu ich wysmiali .. to tak jakby nagle
                rzad usa stwierdzil ze ziamia jest plaska . cytat jednego z agnielskich
                wykladowcow oxfordu specjalizujacego sie w metloznawstwie i w budownicwie
                wysokosciowym .. i tak dalej niedawno ujawnione nagrania strazakow bedacych w
                wtc i tak dalej widac jasno jak na dloni ze to bylo celowe wyburzenie z
                ladunkami rozmieszczonymi przez saperow na poszczegolnych pietrach .. ale co ja
                tam wiem badzcie grzeczni iw ierzcie w to co mowi usa goverment
                • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:40
                  Chrześcijanie zamordowali więcej nie wyznawców innych religii? A cóż
                  to jest nie wyznawca innej religii? Kolego przeczytaj najpierw to
                  coś sklecił nim coś takiego wyślesz.Chyba,że logika jest Ci zupełnie
                  obca.
                • sierzant_nowak Re: politycznie poprawna bzdura 28.03.08, 03:45
                  a ile ty masz dziecko lat?

                  > zawalic bo paliwo samolotowe pali sie w okolo 1300 stopni a stal w wtc miala
                  > zapewniona pelno integralnosc do 2 k stopni

                  nie stal, tylko caly system belek. System skladajacy sie ze stali oraz IZOLACJI TERMICZNEJ. Izolacji, ktora zostala zdarta na duzych powierzchniach przez pierwotna eksplozje polaczona z udarem mechanicznym przy samym uderzeniu samolotu.
            • antykremlin 130 milionów popiera terroryzm 28.02.08, 20:49
              10% z 1 300 000 000 to 130 milionów ewentualnych terrorystów i popierających.
              Taka ilość wystarczy, żeby terroryzować cały świat.

              Wnioski wyciągnięte z tych badań są niewłaściwe.

              Do hitlerowskiej SS czy radzieckiego NKWD tez nie należały całe narody, ale były
              przez te służby skutecznie sterroryzowane i trzymane za mordę.
          • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 09:51
            A po trzecie, popełniasz podobny błąd jak GW. Demokracja nie może i nie jest
            celem samym w sobie, najwyżej środkiem do jakiegoś celu. Sam fakt, że muzułmanie
            popierają jakiś ustrój niczego nie determinuje. Zresztą lepsza byłaby liberalna
            monarchia z konstytucją opartą na powszechnie rozumianych instytucjach praw
            człowieka niż demokracja w stylu irańskim.
            • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 09:54
              > A po trzecie, popełniasz podobny błąd jak GW. Demokracja nie może i nie jest
              > celem samym w sobie, najwyżej środkiem do jakiegoś celu. Sam fakt, że muzułmani
              > e
              > popierają jakiś ustrój niczego nie determinuje.
              Czytamy ze zrozumieniem. Czy ja gdzieś tam powiedziałem, że demokracja jest
              celem samym w sobie? Tam jest tylko stwierdzenie, że to o czym mówią muzułmanie,
              wbrew trąbkom z GW i Gallupa, demokracją nie jest.
              • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:10
                > Tam jest tylko stwierdzenie, że to o czym mówią muzułmanie,
                > wbrew trąbkom z GW i Gallupa, demokracją nie jest.
                -----------------------------
                A co jest demokracja? Czy to, ze np. Unia decyduja za nas co nam
                wolno a co nie?
                • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:49
                  Nie zmieniaj tematu, to co sondaż gallupa wykazał na pewno demokracją nie jest.
                  Unia decyduje za nas - to tylko może powiedzieć idiota nie znający mechanizmów
                  funkcjonowania Unii.
                  • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:25
                    islaminfo napisał:

                    > Nie zmieniaj tematu, to co sondaż gallupa wykazał na pewno
                    > demokracją nie jest. Unia decyduje za nas - to tylko może
                    > powiedzieć idiota nie znający mechanizmów funkcjonowania Unii.
                    ----------------------------------
                    Zadalem proste pytanie i zamiast prostej odpowiedzi otrzymuje
                    epitety. Czy katolicy chcacy wartosci chrzescijanskich w swoich
                    demokracjach, przestaja byc demokratyczni? Skoro doskonale rozumiesz
                    mechanizmy Unii to moglbyc wyjasnic nierozumiejacemu, zamiast
                    sugerowac, ze jest on idiota. Dla mnie np. jest oznaka braku
                    wolnosci, podejmowanie przez urzednikow z Brukseli decyzji co wolno
                    a co nie wolno robic, przecietnemu rolnikowi. To smierdzi zwykla
                    komuna i jest tak dalekie od demokracji jak tylko to mozliwe. To
                    rynek powinien decydowac o produkcji a nie wytyczne urzedasow.
                    • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:32
                      Widzisz co innego wartości chrześcijańskie, albo wartości islamskie zdefiniowane
                      jako idea, a co innego jako system prawny.
                      Co ja tu jestem od edukowania gościa, który nie rozumie, że Unia jest tworem, na
                      który zdecydowaliśmy się i decyzje te zostały podjęte przez społeczeństwa, które
                      mogły wybierać. Nie twierdzę, że Unia jest idealna, ale mój drogi nie porównuj
                      Unii do systemu politycznego opartego na szariacie.
                      Natomiast też jestem za mechanizmem rynkowym, więc nie rozumiem ataku i dlaczego
                      nagle rozmawiasz o Unii, a nie o tym od czego zaczęła się rozmowa, czyli jak
                      płytko interpretuje się sondaże.
                      • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 12:40
                        > Co ja tu jestem od edukowania gościa, który nie rozumie, że Unia
                        > jest tworem, na który zdecydowaliśmy się i decyzje te zostały
                        > podjęte przez społeczeństwa, które mogły wybierać.
                        --------------------------------
                        Islam tez jest tworem na ktory ludzie sie decyduja.

                        > więc nie rozumiem ataku i dlaczego nagle rozmawiasz o Unii,
                        --------------------------------
                        Unia to tylko przyklad. Chyba nie doceniles dwoch malych literek z
                        kropka - "np.". Niby jestesmy wolni, a ktos pare tysiecy kilometrow
                        stad decyduje co mi wolno robic, a co nie.
                        Trudno niedotrzec podobienstwa. Muzulmanie zyja w niewoli swojego
                        systemu i My tez! Wolalbym zebysmy zarowno oni jak i my byli wolni.

                        > nagle rozmawiasz o Unii, a nie o tym od czego zaczęła się rozmowa,
                        > czyli jak płytko interpretuje się sondaże.
                        --------------------------------
                        Kazdy sondaz daje takie wyniki, jakie chce zamawiajacy dany sondaz.
                        To tyle w tym temacie.
                        • islaminfo Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 14:57
                          Niestety nie wszyscy, powiedz to dziewczynce urodzonej w muzułmańskiej rodzinie.

                          NO to cieszę się, że przynajmniej co do sondażu zgadzamy się, że g.... jest wart
                    • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:44
                      A czy rynek jest instytucją demokratyczną? Rynek też decyduje co
                      wolno { w znaczeniu opłaca się} a co nie przeciętnemu rolnikowi.
                      • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 21:59
                        uniaeuropejska1 napisał:

                        > A czy rynek jest instytucją demokratyczną? Rynek też decyduje co
                        > wolno { w znaczeniu opłaca się} a co nie przeciętnemu rolnikowi.
                        -----------------------------
                        uniaeuropejska1 zalamujesz swoja ignorancja.

                        Wikipedia:
                        "Wedle współczesnych kryteriów, za państwa stricte demokratyczne
                        uznawane być mogą tylko te, których ustrój opiera się formalnie i
                        realnie na:
                        instytucjonalnej ochronie praw obywatelskich – wyrażającej się w
                        stwarzaniu formalnych zabezpieczeń obywateli przed nadmierną i
                        nieuzasadnioną ingerencją władzy w ich sprawy prywatne oraz
                        prawie własności prywatnej i swobodzie przedsiębiorczości wedle
                        reguł gospodarki rynkowej."
                        reszta tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Demokracja
                    • sierzant_nowak nastepne dziecko Korwina... 28.03.08, 03:47
                      a ty ile masz lat? 25 chociaz skonczyles? Ech...
              • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 16:05
                > Czytamy ze zrozumieniem.

                No właśnie, czytamy.

                > Czy ja gdzieś tam powiedziałem, że demokracja jest celem samym w
                > sobie?

                Czy ja gdzieś tam napisałem, że Ty tak napisałeś? Nie. Stwierdziłem jedynie, że
                takie masz założenie.

                > Tam jest tylko stwierdzenie, że to o czym mówią muzułmanie,
                > wbrew trąbkom z GW i Gallupa, demokracją nie jest.

                Nie? Ponieważ parlament mieliby kontrolować uczeni (coś jak TK) a prawo miałoby
                być zgodne z Koranem (coś jak doktryna praw człowieka)?
                Demokracja to po prostu pewien system, pluralizm, instytucje, etc., nic więcej.
                I temu rada uczonych i Koran nie muszą zaprzeczać.
        • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 09:40
          dixieman napisał:

          > ciekawe kto wysadza się w autobusach,
          ---------------------------------------
          Zle sformulowane pytanie. Nalezy zapytac kto wysadza "ich", a nie
          kto wysadza "sie".
          Kazdy normalny czlowiek (wierzacy czy nie) ma instynkt
          samozachowawczy, a szalencow gotowych umierac za wiare jest naprawde
          znikomy promil. Wystarczy wrocic do ostatnich artykulow, w ktorych
          donoszono, ze "samobojcami" byly osoby uposledzone umyslowo badz
          kalekie.
          • dixieman Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 09:51
            > Zle sformulowane pytanie. Nalezy zapytac kto wysadza "ich", a nie
            > kto wysadza "sie".
            > Kazdy normalny czlowiek (wierzacy czy nie) ma instynkt
            > samozachowawczy, a szalencow gotowych umierac za wiare jest
            > naprawde
            > znikomy promil. Wystarczy wrocic do ostatnich artykulow, w ktorych
            > donoszono, ze "samobojcami" byly osoby uposledzone umyslowo badz
            > kalekie.

            Naprawdę - szczerze - bardzo pragnołbym żeby było tak jak piszesz!
            dixieman
            • plorg Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:17
              dixieman napisał:

              > Naprawdę - szczerze - bardzo pragnołbym żeby było tak jak piszesz!
              > dixieman
              ------------------------------------
              Coz ja bym pragnal, zeby bylo tak jak Ty piszesz. Wytepic fanatykow
              zaprowadzic demokracje (cokolwiek by to mialo znaczyc) i po klopocie.
              Caly problem w tym, ze to nie muzulmanscy fanatycy sa dla nas
              zagrozeniem.
              Polowa wygranej, to wiedziec kto jest wrogiem.

              video.google.com/videoplay?docid=-8136133221213939183&q
              • dixieman Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 11:26
                > Coz ja bym pragnal, zeby bylo tak jak Ty piszesz. Wytepic
                > fanatykow
                > zaprowadzic demokracje (cokolwiek by to mialo znaczyc) i po
                > klopocie.

                no cóz - już widać co jest główną bronią "pożytecznych idiotów"...
                kłamstwa i pomówienia...
                Proszę o jeden jedyny cytat gdzie napisałem coś takiego, albo
                świadczący, że tak uważam...
                Zaskakujące jest to, że każda śmierć jakiegokolwiek człowieka jest
                dla mnie smutna a jestem też zagorzałym przeciwnikiem demokracji a
                zwłaszcza zaprowadzania jej tam gdzie jej nie chcą - zwłaszcza
                siłą...
                Masz urojenia czy co?
                dixieman
          • artie40 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 10:13
            KOlejny kwiatek z tego sondaźu, to przesłodkie :

            Muzułmanie podziwiają zachodnią demokrację, wolność i technologie,
            nie podoba im się tylko upadek tradycyjnych wartości moralnych.

            Tyle tylko, że muzułmanie nie rozumieją, że ta zachodnia wolność
            (nie idealna, owszem) i technika, jest po prostu sprzeczna z ich
            ?tradycyjnymi? wartościami - dyskryminacją kobiet, brakiem wolności
            wyznania, sumienia, poglądów politycznych, rozdziału państwa i
            religii. Statystyczny muzułmanśki Kowalski, owszem marzy o dobrej
            pracy, kasie, ślicznej żonce ( a może i czterech) i mądrych
            dzieciach. Tylko nie jarzy, co mu przeszkadza w osiągnięciu celu.
            Jak odstawi na boczny tor islam i mułłów. to życzę mu powodzenia.
            • real_mr_pope Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 18:03
              > Tyle tylko, że muzułmanie nie rozumieją(...)

              Tyle tylko, że Ty jesteś w pewien sposób zaślepiony kulturą Zachodu i wydaje Ci
              się, że to technika, swobody obywatelskie, wolność wyznania. A tymczasem to
              także aborcja, pedofilia, prostytucja i pornografia, rozwiązłość seksualna, etc.
              Mówisz o dyskryminacji kobiet? Chyba zapominasz, że to nie muzułmanie traktują
              ciało kobiety przedmiotowo, jak towar, element reklamy proszku do prania, piwa i
              samochodów. Zapominasz też, że człowiek ma nie tylko prawa, ale i obowiązki.
              Kobiety w świecie Islamu mają nie tylko mniej praw, mają też mniej obowiązków.
              Pomijając fakt tradycji czasów przedislamskich (to ważne), zakazy kobiet dotyczą
              głównie sfery towarzyskiej. Ale celem tych zakazów nie jest upodlenie kobiet,
              jak sugerują Europejczycy, wręcz przeciwnie: jest ich ochrona. My zdajemy się na
              represje, oni na prewencję. Kobiety nie mają zakazu pracy, nie mają też takiego
              obowiązku. Czas odróżnić elementy islamu od elementów tradycji narodowej czy
              plemiennej.
              • artie40 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 21:58
                eal_mr_pope napisał:
                > Tyle tylko, że Ty jesteś w pewien sposób zaślepiony kulturą
                Zachodu i wydaje Ci się, że to technika, swobody obywatelskie,
                wolność wyznania. A tymczasem to także aborcja, pedofilia,
                prostytucja i pornografia, rozwiązłość seksualna, etc

                Coż, jak to napisał plorg gdzieś powyżej - uboczne skutki zjedzenia
                owocu z drzewa wiadomości dobrego i złego. Mam wybór. A poza tym -
                czyżby w krajach islamskich nie istniała prostytucja ;-). Uśmiałem
                się, poczytaj o prostytucji w Iranie, albo narkomanii tamże ;-).
                Sami Irańczycy dają temu wyraz, co jakiś czas egzekucje ;-). Tylko
                wszystko jest w większej konspiracji/hipokryzji. Wiesz, kto mi
                pokazał jak się odbija flaszkę z łokcia? Arab z Jemenu - w Polsce
                Allach nie widzi, jego słowa.

                ?Mówisz o dyskryminacji kobiet? Chyba zapominasz, że to nie
                muzułmanie traktują ciało kobiety przedmiotowo, jak towar, element
                reklamy proszku do prania, piwa i samochodów.

                No tak, dworska kultura trubadurów to oczywiście zdobycz islamu.
                Znowu doprowadzasz mnie do łez ze śmiechu, z tą podmiotowścią kobiet
                w islamie. Mały wtręt, kogoś kto tam mieszka:

                Arab i cztery żony
                - Jak to właściwie jest - pytam moją Jordankę - czy jak w sklepie
                widzę jednego mężczyznę i cztery kobiety, to to są żony?

                - No, co ty - odpowiada - kuzynki, siostry, rodzina.

                - Żony razem nie chodzą?

                - Pewnie, że nie. Na ogół nie. No co ty, prawie nigdy nie.

                - Czekaj, to jak to jest? jak facet sobie bierze drugą żonę?

                - Różnie. W Egipcie i moim kraju (powinnam to zapisać raczej jako
                MOIM) nie wolno wziąć drugiej żony, jeżeli pierwsza sie na to nie
                zgodzi.

                - A w Zatoce?

                - Nikt ich nie pyta.

                - I co?

                - Czasem nawet biorą sobie drugą żonę i pierwsza nic nie wie.

                - ????

                - No, mówi, że wyjeżdża w interesach, albo coś.

                - A czy nie możesz sobie zastrzec w małżeńskim kontrakcie, że nie
                wolno mu wziąć drugiej żony?

                - Można, ale nikt tego nie robi. Przecież nie moge zagwarantować, że
                będe miała dzieci, że będę zdrowa...

                I dalej, o tej podmiotowści:
                Dlaczego tutejsze kobiety tak łatwo akceptuja wielożeństwo i nawet
                nie próbują zablokować narzeczonego przez odebranie mu prawnej
                możliwości poślubienia drugiej żony?

                Jasne, taką możliwość daje mężczyznom religia, która tu, w znacznie
                wiekszym stopniu niż u nas, decyduje o kształcie codziennego życia.
                I oczyiwście obyczaj robi swoje - europejskie żony nie czują się
                strasznie pokrzywdzone ani oburzone faktem, że mąż chodzi codziennie
                do pracy na kilka czy kilkanascie godzin. Ale nie sądzę, aby to było
                wszystko.

                U muzułmanów małżenstwo jest kontraktem, nie sakramentem. Umową,
                której celem jest, jak pisał nieoceniony, a opisany przez Boya
                ojciec Pirożynski, "mianie dziatek". I do wybrania kandydata
                dochodzi całkiem inaczej niż u nas: młodzi są zeswatywani przez
                rodziny. Ślub nie jest efektem i zwienczeniem romansu, wszystko
                jedno skonsumowanego wcześniej czy nie. Nie jest obietnicą
                romantycznego szczęścia.

                Narzeczeni często wcale, lub prawie wcale się nie znają. Zostali
                zeswatani, nie zobaczyli na pierwszy rzut oka u siebie niczego
                straszliwie odstręczającego, rodzina nie doniosła o żadnych
                dyskwalifikujących wadach. Innymi słowy wydaje się, że zakochanych
                panien młodych musi tu być znacznie mniej niż u nas, gdzie miłość -
                czy też to, co za miłość się uważa - jest głównym pchającym do ślubu
                czynnikiem.

                A jeżeli w małżenstwie nie ma ani miłości, ani zazdrości, jezeli mąż
                jest zakontraktowanym dostarczycielem utrzymania i ojcem dzieci, w
                dobrym przypadku - zaufanym przyjacielem, to rzeczywiście, czemu
                takiej żonie ma zależeć, by spędzał w domu siedem dni w tygodniu?
                Może nawet wygodniej jest, kiedy kreci się pod nogami małżonki
                raptem przez trzy dni? I prania mniej.....


                Kobiety w świecie Islamu mają nie tylko mniej praw, mają też mniej
                obowiązków.

                Słucham? Darujmy sobie. To trochę tak - niech nasi kochani robotnicy
                nie frasują sobie główek myśleniem, partia za nich pomyśli wie co
                dla społeczeństwa dobre. Dzięki, mechanizm jest dokładnie ten sam,
                marksizm-leninizm w wersji orientalnej.

                Pomijając fakt tradycji czasów przedislamskich (to ważne), zakazy
                kobiet dotyczą głównie sfery towarzyskiej. Ale celem tych zakazów
                nie jest upodlenie kobiet, jak sugerują Europejczycy, wręcz
                przeciwnie: jest ich ochrona.


                No, tu to jakbym słyszał islamską propagandę. Jasne, ochrona przed
                nimi samymi, bo przecież kobieta stoi niżej od mężczyzny, czyż
                nie???

                My zdajemy się na represje, oni na prewencję.

                Nie żartuj - ta opresyjność islamu w stosunku do kobiet i kontaktów
                między płciami wywodzi się oczywiście w jakimś stopniu z czasów
                przedislamskich wg wzorca - uboga pustynia - każda gęba do
                wykarmienia to dramat. A jak nie wiadmo czy jest się ojcem tej gęby
                to dramat i tragedia. Taka postawa istniała/istnieje w kaźdej
                kulturze. Ale islam ma cudowną właściwość nie tylko utrwalania tego
                wzorca, ale rozbudowywania do monstrualnych, gargantuicznych
                rozmiarów!

                Kobiety nie mają zakazu pracy, nie mają też takiego obowiązku.

                Ha, ha, ha. Nie mają zakazu pracy, dobre sobie. Pewnie, spróbuj
                pracować, gdzy musisz wyść z domu za kaźdym razem z bratem, ojcem,
                etc. I jeszcze tylko w środowisku sfeminizowanym w 100 %. Nie
                muszą pracowaćm jasne. Ale co ciekawe, jakoś kultura islamu nie
                słynie z afirmacji pracy, dążenia do doskonałości, choćby jak
                kultury wschodu. Samo się zrobi ;-)
        • wujcio44 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 16:31
          dixieman napisał:

          > ciekawe kto wysadza się w autobusach, zabija za inna wiarę, morduje
          > honorowo w: Pakistanie, Arabii Saudyjskiej, Iranie, Iraku, Nigerii,
          > Algierii, Indonezji, Palestynie...itp...itd...

          Jak to kto? Agenci CIA.
        • uniaeuropejska1 Re: politycznie poprawna bzdura 28.02.08, 17:03
          Ale pomarzyć o demokracji im wolno.W Europie Oświecenie też zaczęło
          się od marzeń o lepszym świecie.Może jednak coś tam drgnie?
      • plorg Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 09:33
        z_apomnialem napisał:

        > Jestem tylko ciekawy kogo reprezentowały te tłumy tańczących na
        > ulicach w krajach arabskich 11 września, jeśli ekstremistów to
        > sorry ale proporcje się odwracają.
        -----------------------------------
        A te "tlumy" to widziales osobiscie, czy tylko w okienku telewizora?

        Media klamia! To narzedzia do masowego prania mozgow obywateli
        krajow zachodnich. Wolnosc mediow to fikcja. Wiekszosc mediow, ktore
        maja jakiekolwiek znaczenie, sa wlasnoscia kilku korporacji,
        reprezentuja wylacznie ich interesy i dzialaja tylko na ich rzecz.
        • artie40 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:02
          A te "tlumy" to widziales osobiscie, czy tylko w okienku telewizora?

          Media klamia! To narzedzia do masowego prania mozgow obywateli
          krajow zachodnich. Wolnosc mediow to fikcja. Wiekszosc mediow, ktore
          maja jakiekolwiek znaczenie, sa wlasnoscia kilku korporacji,
          reprezentuja wylacznie ich interesy i dzialaja tylko na ich rzecz.

          Pewnie kłamią, ale ambasady duńskie nie spaliły się same, w czasie
          protestów a propos karykatur Mahometa w 2007. Owszem, gdzieniegdzie
          były inspirowane, np przez Yusufa Quardawiego, przyjaciela autora
          sondażu:
          Eposito przez lata minimalizował zagrożenie islamskim ekstremizmem,
          wspierał islamskie reżimy i ruchy. Wychwalał przywódcę duchowego
          Muzułmańskiego Bractwa, Jusufa Al-Qaradawi jako intelektualistę,
          który ?interpretuje islamskie zasady, by połączyć islam z
          demokratyzacją i wielopartyjnym systemem politycznym oraz przybliżyć
          i rozszerzyć tradycyjną doktrynę dotyczącą statusu niemuzułmańskich
          mniejszości (dhimmi).?

          Poza swoją pracą akademicką, Esposito przyjaźnił się z wieloma
          ludźmi bezpośrednio zaangażowanymi w terroryzm i ruchy
          ekstremistyczne. Uważał za swojego przyjaciela Sami Al-Ariana,
          znanego członka Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu. Był członkiem
          rady doradczej w Middle East Affairs Journal, założonego przez
          zastępcę politycznego dyrektora Hamasu i prowadzonego przez Ahmeda
          Yousefa, obecnie rzecznika Hamasu w Gazie.

          Coż, 10 % muzułmanów popierających terroryzm to jakieś 130 mln.
          • plorg Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:38
            artie40 napisał:

            > Pewnie kłamią, ale ambasady duńskie nie spaliły się same, w czasie
            > protestów a propos karykatur Mahometa w 2007. Owszem,
            > gdzieniegdzie były inspirowane,
            ----------------------------------
            Otoz to gdzieniegdzie! Ja bym osmielil sie przypuszczac, ze w
            zdecydowanej wiekszosci byly inspirowane w okreslonym celu.

            > Coż, 10 % muzułmanów popierających terroryzm to jakieś 130 mln.
            ----------------------------------
            Dostrzegam w tym stwierdzeniu pewne tendencyjne interpretowanie
            tekstu.
            "Ponad 90 proc. muzułmanów twardo sprzeciwia się terroryzmowi"
            Ja moglbym z tego zdania wywnioskowac, ze 10% tez sie sprzeciwia
            tylko nie tak twardo. Dla ciebie brak twardego sprzeciwu oznacza
            poparcie. Coz widac jak jedno zdanie mozna zinterpretowac na dwa
            rozne sposoby.
            • artie40 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 11:16
              > "Ponad 90 proc. muzułmanów twardo sprzeciwia się terroryzmowi"
              > Ja moglbym z tego zdania wywnioskowac, ze 10% tez sie sprzeciwia
              > tylko nie tak twardo. Dla ciebie brak twardego sprzeciwu oznacza
              > poparcie. Coz widac jak jedno zdanie mozna zinterpretowac na dwa
              > rozne sposob

              Czyźby? Cytuję:
              Jeden z najlepszych wniosków wynikających z badania to to, że tylko
              jeden na dziesięciu muzułmanów ma radykalne poglądy. RADYKALNE,
              czyli de facto, popierają jeśli nie metody/zamachy, to cele
              islamizmu - prawo szarii etc, i związane z tym przyjemności. Nie ma
              tu żadnej interpretacji.
              • real_mr_pope Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 18:07
                dobrze cytujesz. A teraz zauważ, że jest mowa o radykalnych poglądach a nie o
                poparciu dla terroryzmu. Jedno wprawdzie nie wyklucza drugiego, ale też i nie
                implikuje.
            • artie40 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 11:23
              > > Pewnie kłamią, ale ambasady duńskie nie spaliły się same, w
              czasie protestów a propos karykatur Mahometa w 2007. Owszem,
              > > gdzieniegdzie były inspirowane,
              > ----------------------------------
              > Otoz to gdzieniegdzie! Ja bym osmielil sie przypuszczac, ze w
              > zdecydowanej wiekszosci byly inspirowane w okreslonym celu.

              OK, jeśli były inspirowane, to przez kogo? W kaźdej maleńkiej wiosce
              jak świat islamu długi i szeroki, siedzi agent CIA i Mossadu, i co,
              podjudza na kazaniu w meczecie biednych muzułmanów do protestów? Bez
              jaj. Muzułmanie sami się nakręcają, podziwiają Zachód ale i Wschód
              również, Japonia, Korea odjechała dawno, dziś odjeżdźają im Chiny i
              Indie a oni ciągle w miejscu. Więc są wkurzeni. Też bym był ;-).
              Tylko nie chcą przyjąć do wiadomości, gdzie leży błąd.
              • plorg Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 12:47
                > OK, jeśli były inspirowane, to przez kogo? W kaźdej maleńkiej
                > wiosce jak świat islamu długi i szeroki, siedzi agent CIA i
                > Mossadu, i co, podjudza na kazaniu w meczecie biednych muzułmanów
                > do protestów?
                ----------------------------------
                No wlasnie bez jaj. Reporterzy CNN maja w d*pie malenkie wioski,
                wystarczy ze pokaza kilka dobrze zorganizowanych demonstracji, zeby
                caly swiat uwierzyl, ze w malenkich wioskach czyta sie lokalne
                duskie gazetki i wywoluje to masowe protesty.
                • artie40 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 13:20
                  plorg napisał:
                  > No wlasnie bez jaj. Reporterzy CNN maja w d*pie malenkie wioski,
                  > wystarczy ze pokaza kilka dobrze zorganizowanych demonstracji,
                  zeby > caly swiat uwierzyl, ze w malenkich wioskach czyta sie
                  lokalne duskie gazetki i wywoluje to masowe protesty.

                  Właśnie, bez jaj. Wiadomo, że wszyscy z małych wiosek nie pójdą na
                  demonstracje, ale tych w dużych miastach jest wystarczająco.
                  Organizacja organizacją, chętni się na to znajdują. Plus mamy takie
                  kwiatki jak jedna z ostatnich wypowiedzi ministra SZ Egiptu, a
                  propos ponownego wydrukowania karykatur. Czyżby egipscy koptowie
                  mieli się już tak dobrze, źe taka figura może uczyć
                  europejczyków tolerancji?
                  • real_mr_pope Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 18:08
                    Dziwisz się reakcjom muzułmanów czy raczej eskalacji ich oburzenia? Przecież
                    wystarczy wyobrazić sobie uczucia katolików gdyby duńscy karykaturzyści
                    narysowali Chrystusa spółkującego z krową. Nikogo nie zabiją, to fakt. Ale nie
                    dasz sobie ręki obciąć, że niczego nie spalą i nie zniszczą.
                    • kijwoko Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 18:19
                      Jako ciekawostke ci powiem, ze taki obrazek Chrystusa obrazilby takze
                      muzulmanow, bo jest on dla nich prorokiem ;)
      • real_mr_pope Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 09:44
        > Jestem tylko ciekawy kogo reprezentowały te tłumy tańczących na
        > ulicach w krajach arabskich 11 września, jeśli ekstremistów to sorry
        > ale proporcje się odwracają.

        Może i ekstremistów, ale to było blisko 7 lat temu.
      • ril Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 09:47
        Na nagraniach z wieców ojca Rydzyka też będziesz mieć entuzjastyczne tłumy. Czy
        to znaczy, że większość z miliarda katolików na świecie go popiera?
        • z_apomnialem Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 11:22
          ril napisał:

          > Na nagraniach z wieców ojca Rydzyka też będziesz mieć entuzjastyczne tłumy. Czy
          > to znaczy, że większość z miliarda katolików na świecie go popiera?

          brawo :>
      • lugner.bakayaro Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 13:20
        z_apomnialem napisał:

        > Jestem tylko ciekawy kogo reprezentowały te tłumy tańczących na ulicach w
        > krajach arabskich 11 września, jeśli ekstremistów to sorry ale proporcje się
        > odwracają.

        soory ale jestes kretynem .. nie bylo ZADNYCH tancow .. to co pokazla cnn i
        inne usa media jak sami POTEM musieli przyznac bylo nagraniem z jednego z
        islamskich swiat ktore nie mialo nic wspolnego z wtc i bylo nagrane znacznie
        wczesniej .. czysta propaganda rzadu usa ktora zreszta wyszla na jaw
        wiec prosze cie ignoranice najpierw sprawdz fakty a potem papalaj jezorem
      • rasta.man Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 18:15
        z_apomnialem napisał:

        > Jestem tylko ciekawy kogo reprezentowały te tłumy tańczących na
        ulicach w
        > krajach arabskich 11 września, jeśli ekstremistów to sorry ale
        proporcje się
        > odwracają.

        Tak się składa, że ci wiwatujący Palestyńczycy byli wzięci z
        archiwum i pokazani jako transmisja na żywo. Jest na to wiele
        wiarygodnych relacji z miejsc, gdzie to miało rzekomo mieć miejsce.
        Faktem jest natomiast, że nowojorska policja aresztowała pięciu
        wiwatujących i tańczących Izraelczyków, którzy filmowali zamachy i
        bardzo się cieszyli. pogoogluj: "dancing Israelis 9-11"
        moźna znaleźć nawet relacje prasowe i program FOXNEWS na youtube.
    • no-way Kochajmy muzułmanów, warto. 28.02.08, 09:07
      Kochajmy muzułmanów. Kto chce - wolna wola. Wpierw poczytajmy Talmud.
      Ale to jest temat zastępczy. Ważne sprawy dzisiaj w sejmie.
      Uznaliśmy Kosowo zgodnie z dyrektywą nr1 UE. Zamierza się
      przeforsować drogę parlamentarną zamiast poprzez referendum by
      przyjąć traktat UE. Zgodnie z dyrektywą nr2 UE. A propo's, we
      Francji jest ponad 6 mln muzułmanów. Dopiero teraz żabojady widzą
      jakie ma to reperkusje. Podobnie w Niemczech - muzułmanie - to
      beczka prochu. Dobrze szwabom. Niech nauczą się żyć z innymi ludźmi.
      • daniel-3 Re: Kochajmy muzułmanów, warto. 28.02.08, 13:22
        Założę się, że Francja uznała Kosowo tylko dlatego bo chce mieć
        spokój u siebie ze swoimi sublokatorami-fanatykami. Mało tego,
        podejrzewam, że Francja przyjmie traktat europejski jako jedno z
        pierwszych państw. To będzie rekompensata dla UE za uznanie Kosowa.
        Wszyscy libertyni będą zadowoleni. Korzenie chrześcijańskie Europy
        pójdą do lamusa. I o to chodziło. Polska pod rządami PO - jest w
        czołówce państw (3 miejsce) gwarantujących ratyfikację traktatu.
        Wyprzedzili nas Rumunii i Bułgarzy.
        Triumf Komorowskiego. Tylko od kilku dni pewnie już na stałe patrzy
        dziwnym zbójeckim wzrokiem. Dostał zeza???
    • dark_crusader Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 09:08
      Wprawdzie nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale prawie każdy terrorysta to muzułmanin.
      • z_apomnialem Re: Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 11:42
        dark_crusader napisał:

        > Wprawdzie nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale prawie każdy terrorysta to mu
        > zułmanin.

        dokładnie, można sypać cytatami z Koranu ale znajdzie się tam sporo takich
        nakazujących zabijania niewiernych,
        to właśnie Islam wyznają samobójcy wchodzący w tłum niewinnych ludzi,
        wysadzający w powietrze kobiety, dzieci i starców, kamienujący kobiety
        podejrzane o zdradę małżeńską i w ogóle traktujący kobiety jako niższe istoty,
        to oni wierzą w to że wysadzając siebie i bogu ducha winnych przechodniów będą
        mieć w niebie 72 dziewice.
        muzułmanie są nietolerancyjni: trzeba upaść na głowę z pierwszego piętra żeby
        nie widzieć tego np co dzieje/działo się niedawno w Kosowie, kto niszczył
        zabytkowe cerkwie prawosławne i ikony? [ btw: co zrobili Talibowie z posągami
        Buddy -V/VIw- w Afganie? ].Europa mogła się przekonać na swoim podwórku co
        znaczy pokojowe współżycie muzułmanów z sąsiadami kiedy STANOWIĄ WIĘKSZOŚĆ.
        • plorg Re: Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 12:51
          z_apomnialem napisał:

          > dokładnie, można sypać cytatami z Koranu ale znajdzie się tam
          > sporo takich nakazujących zabijania niewiernych,
          ----------------------------------
          Znawca Koranu, hehehe...
          • z_apomnialem Re: Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 17:48
            plorg napisał:

            > z_apomnialem napisał:
            >
            > > dokładnie, można sypać cytatami z Koranu ale znajdzie się tam
            > > sporo takich nakazujących zabijania niewiernych,
            > ----------------------------------
            > Znawca Koranu, hehehe...
            >

            „Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście
            więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów spośród nich, dopóki oni
            nie wywędrują razem na drodze Boga. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie ich i
            zabijajcie, gdziekolwiek ich znajdziecie!”

            8:17 To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy
            rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym,
            pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!

            8:12 Twój Pan objawił aniołom: "Oto Ja jestem z wami! Umocnijcie więc tych,
            którzy wierzą! Ja wrzucę strach w serca niewiernych. Bijcie ich więc po karkach!
            Bijcie ich po wszystkich palcach!"

            2:216 Przepisana wam jest walka, chociaż jest wam nienawistna. Być może,
            czujecie wstręt do jakiejś rzeczy, choć jest dla was dobra. Być może, kochacie
            jakąś rzecz, choć jest dla was zła. Bóg wie, ale wy nie wiecie!"

            3:28 Niech wierzący nie biorą sobie za przyjaciół niewiernych, z pominięciem
            wiernych! A kto tak uczyni, ten nie ma nic wspólnego z Bogiem, chyba że
            obawiacie się z ich strony jakiegoś niebezpieczeństwa. Bóg ostrzega was przed
            samym Sobą i do Boga zmierza wędrowanie.

            4:74 Niechże walczą na drodze Boga ci, którzy za życie tego świata kupują życie
            ostateczne! A kto walczy na drodze Boga i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma
            od Nas nagrodę ogromną.

            4:91 Wy znajdziecie innych, którzy będą chcieli żyć z wami w pokoju, i żyć w
            pokoju ze swoim ludem. Za każdym razem, kiedy będą doprowadzeni do buntu,
            doznają w tej próbie porażki. A jeśli oni nie odejdą od was i nie zaproponują
            wam pokoju ani nie powstrzymają swoich rąk, to chwytajcie ich i zabijajcie ich,
            gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi władzę jawną!

            5:51 O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół żydów i
            chrześcijan; oni są przyjaciółmi jedni dla drugich. A kto z was bierze ich sobie
            za przyjaciół, to sam jest spośród nich. Zaprawdę, Bóg nie prowadzi drogą prostą
            ludu niesprawiedliwych!

            9:123 O wy, którzy wierzycie! Zwalczajcie tych spośród niewiernych, którzy są
            blisko was. Niech się spotkają z waszą surowością.

            Nie jestem 'znawcą' Koranu, cytaty pochodzą z netu, każdy może je znaleźć.
            • yaqoub Re: Nuke 'em all, just in case. 30.03.08, 00:18
              in case jestes Zydem- otworz na chybil trafil Tore i zacznij wcielac
              ja w zycie- cytatow o zabijaniu ' nie obrzezanych' ci dostatek! in
              case jestes chrzescijaninem- otworz NT i znajdziesz mlynskie kola,
              polecenia zamiany trzosu na miecz itd. Jesli nie znasz calej histori
              powstawania islamu to nie mysl ze pare standardowych w tym temacie
              cytatow z netu cie oswieci.
        • real_mr_pope Re: Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 18:15
          > to właśnie Islam wyznają samobójcy wchodzący w tłum niewinnych ludzi,

          A żołnierze palący w stogach siana schwytanych przeciwników wyznawali Chrystusa.
          Ci co wysadzają się w tłumie niewinnych ludzi mogą sobie wyznawać ISlam, ale ten
          zniekształcony przez fanatycznych imamów i mułłów, nie zaś Islam oparty na
          Koranie i tradycji.

          > i w ogóle traktujący kobiety jako niższe istoty,

          E tam, bajki opowiadasz. Niższym istotom nie należy się cześć większa od tej
          okazywanej wyższym istotom. A Mohamed trzykrotnie na pytanie komu okazywać
          największy szacunek odpowiedział "matkę", a dopiero potem "ojca".

          > to oni wierzą w to że wysadzając siebie i bogu ducha winnych
          > przechodniów będą mieć w niebie 72 dziewice.

          Tak, oni tak sobie mogą wierzyć, ale na tej samej zasadzie katolicy mogą
          wierzyć, że Chrystus nie umarł na krzyżu. Koran głosi nagrodę, ale po śmierci w
          literalnie pojmowanej obronie wiary, nie zaś w samobójczych atakach będących ze
          swej natury zachowaniem agresywnym.

          > muzułmanie są nietolerancyjni: trzeba upaść na głowę z pierwszego
          > piętra żeby nie widzieć tego np co dzieje/działo się niedawno w
          > Kosowie

          Na tej samej zasadzie trzeba powiedzieć, że nietolerancyjni są również katolicy
          i chrześcijanie. Trzeba upaśc na głowę z pierwszego piętra żeby nie widzieć co
          Serbowie robili z Bośniakami a Rosjanie z Czeczeńcami.

          > Europa mogła się przekonać na swoim podwórku co
          > znaczy pokojowe współżycie muzułmanów z sąsiadami kiedy STANOWIĄ
          > WIĘKSZOŚĆ.

          O ile sobie dobrze przypominam to Serbowie mordowali Bośniaków w trakcie wojny,
          nie zaś Bośniacy Serbów. Dlaczego o tym zapominasz? Nie pasuje do tezy?
          • z_apomnialem Re: Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 18:39

            > Tak, oni tak sobie mogą wierzyć, ale na tej samej zasadzie katolicy mogą
            > wierzyć,
            ale właśnie tak wierzą, ja pije właśnie do sposobu pojmowania świata przez
            takich ludzi,
            w tym właśnie momencie nie obchodzi mnie "o co naprawdę chodzi w Islamie",
            zwracam uwagę na to co wyprawiają jego wyznawcy na Bliskim Wschodzie, w Afryce..
            to jest problem.

            > O ile sobie dobrze przypominam to Serbowie mordowali Bośniaków w trakcie wojny,
            > nie zaś Bośniacy Serbów. Dlaczego o tym zapominasz? Nie pasuje do tezy?

            Człowieku! nie zapominam o tym, teraz rozmowa toczy się o muzułmanach (porównaj
            z tytułem artykułu). Nie bawię sie w stawianie tez, stwierdzam fakty, nie moja
            wina że tak wygląda sytuacja:
            a póki co większość najaktywniejszych z ich społeczeństwa realizuje się w
            wysadzaniu ludzi w powietrze, lub podcinaniu im gardeł,

            są w stanie zabić kobietę z makijażem na twarzy -> zabić, więc guzik mnie
            obchodzi czy poprawnie interpretują cokolwiek,
            bo człowiek rozrywany bombą chyba niewiele czasu poświęci na rozważania czy aby
            ten kto go zabił dobrze zinterpretował słowa Koranu czy jak to ująłeś "tak to
            sobie może wierzyć"
          • artie40 Re: Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 22:24
            real_mr_pope napisał:
            > Ci co wysadzają się w tłumie niewinnych ludzi mogą sobie wyznawać
            ISlam, ale ten zniekształcony przez fanatycznych imamów i mułłów,
            nie zaś Islam oparty na Koranie i tradycji.

            Hmm, biorąc pod uwagę właśnie Koran, oraz oczywiście szacunku godne
            łupienie karawan przez Mahometa, jak równieź jego zamiłowanie do
            niewinnych rozrywek w postaci mordowania jeńców i siłowego brania
            branek - śmiem twierdzić, że to jednak ci fantyczni mułłowie &
            consortes bliżsi są jądra islamu...

            Koran głosi nagrodę, ale po śmierci w literalnie pojmowanej obronie
            wiary, nie zaś w samobójczych atakach będących ze swej natury
            zachowaniem agresywnym.

            Hmm, może kiedyś tak było, w dawnych dobrych czasach, dziś to raczej
            kwestia interpretacji...
          • artie40 Re: Nuke 'em all, just in case. 28.02.08, 22:31
            > > i w ogóle traktujący kobiety jako niższe istoty,
            >
            > E tam, bajki opowiadasz. Niższym istotom nie należy się cześć
            większa od tej okazywanej wyższym istotom. A Mohamed trzykrotnie na
            pytanie komu okazywać największy szacunek odpowiedział "matkę", a
            dopiero potem "ojca"

            No to kwiatek do kożucha, ale świeży:
            Jak podaje Gulf Times, przeprowadzono badania majace wykazac poziom
            przemocy w rodzinie.
            Respondentkami byly uczennice uniwersytetu katarskiego, w tym 84%
            Katarek i 16% innych narodowosci.
            Az 63% badanych bylo bitych; 55% respondentek doswiadczylo 'silnej
            przemocy', takiej jak na przyklad gwalt !!!

            Dziewczyny doswiadczaja przemocy glownie ze strony meskich czlonkow
            rodziny (brat, wujek, ojciec...).
            Rzecza szeroko akceptowana jest milczenie. Nikt nie mowi glosno o
            tym, co dzieje sie za zamknietymi drzwiami, dziewczyny potulnie
            godza sie na bicie, wyzysk, i gwalt... poniewaz najprawdopodobniej
            wstyd padlby na nie wlasnie, a nie na tego, ktory bije, czy
            gwalci...

            Z grupki badanych kobiet (2778) az 50 probowalo popelnic
            samobojstwo! (a to sa tylko respondentki ankiety, w dodatku
            dziewczyny ksztalcace sie! Az strach pomyslec, co sie dzieje w
            pozostalych rodzinach, takich, gdzie np. dziewczyny nie studiuja, bo
            rodzina jest prosta i nie zauwaza takiej potrzeby!)

            Plus bonus :
            Jak kiedys mieszkalem przez dlugi czas w kraju arabskim(11lat) to
            nasz sasiad czesto znecal sie nad swoimi zonami. Najgorsze jest to
            ze jego dzieci( glonwie chlopcy)'uczyli' sie takich praktyk od
            swjego ojca.Co jakis czas blyli swiadakmi takich secen i teraz maja
            po 20-30 lat i uwazaja ze bice czy karcenie dziewczyny, zony czy tez
            siostry za naturanla rzecz. Ich trzeba takich akcji oduczac od
            malego.Inaczej nic z tego niebedzie.


            Aha, i jeszcze coś o pracy kobiet :
            Aby nie przynudzac za bardzo smetnymi historiami z mojego zycia,
            dzis informacja czysto katarska.

            Od niedawna zony cudzoziemcow musza starac sie o zezwolenie na
            prace. Zezwolenie takie kosztuje 500 riali rocznie (okolo 340
            zlotych).

            O zezwoleniu na prace dla kobiet juz pisalam na Mazusach, Katarki,
            aby pracowac, musza miec zezwolenie z urzedu pracy oraz zgode meza
            lub ojca.

            Wyglada na to, ze teraz wszystkie kobiety beda musialy placic aby
            moc pracowac!

            Jak śpiewał Janerka - I pięknie jest, nieskromnie bardzo jest!
          • rijselman12.0 Re: Nuke 'em all, just in case. 30.03.08, 00:43
            Nie masz wiecej,tego typu bzdur, do wypisywania?
    • globetrotuar To pozytywna wiadomosc, ale... 28.02.08, 09:10
      ...dlaczego 90% ulega lub godzi sie na terroryzm?
      Muzulmanie nie sa kompatybilni ze wspolczesnym Swiatem i nie tylko
      zachodnim, ale i wschodnim. Ci ludzie, zyja jak 2 tys. lat temu.
      Dlaczego? Moze tego chca? Byc moze. Maja do tego prawo. Dlatego nie
      sa kompatybilni.
      W pierwszej wojnie irackiej 1991, zolnierze Husajna wzieci do
      niewoli przez armie amerykanska starali calowac po rekach zolnierzy
      USA. Pokazywaly to wszystkie telewizje m. inn TVP. Napawalo mnie to
      obrzydzeniem. Zolnierzy amerykanskich zreszta tez, co bylo widac w
      materiale filmowym TVP.
      Czy ktokolwiek moze sobie wyobrazic, ze polski zolnierz weziety do
      niewoli lasi sie do Niemca, Rosjanina czy kogokolwiek????????
      Chcialbym bardzo, ale mam powazny brak wiary w takie sondaze.
      • maruda.r Re: To pozytywna wiadomosc, ale... 28.02.08, 09:35
        globetrotuar napisał:

        > ...dlaczego 90% ulega lub godzi sie na terroryzm?

        *******************************

        Godzi się? Gdy Europę Zachodnią terroryzowały Frakcja Czerwonej Armii i
        Czerwone Brygady, to odbywało się to za przyzwolenie społeczeństwa europejskiego?

      • plorg Re: To pozytywna wiadomosc, ale... 28.02.08, 09:46
        globetrotuar napisał:

        > Czy ktokolwiek moze sobie wyobrazic, ze polski zolnierz weziety do
        > niewoli lasi sie do Niemca, Rosjanina czy kogokolwiek????????
        > Chcialbym bardzo, ale mam powazny brak wiary w takie sondaze.
        --------------------------------
        Moze w sonaze masz brak wiary, ale wiare w to co pokazuja w okienku
        telewizora masz bezgraniczna.
    • heterofob2 kiedy osiągniemy ich poziom? 28.02.08, 09:46
      jeśli te 90% to prawda, to znaczy, że polskie społeczeństwo ma przed sobą
      jeszcze wiele lat wysiłków, aby dorównać ich poziomu...
      • polar21 Re: kiedy osiągniemy ich poziom? 28.02.08, 10:38
        > jeśli te 90% to prawda,
        problem w tym ze to calkowita nieprawda. Wy pedaly lubicie w bajki wierzyc
        • heterofob2 znowu mnie nie zrozumiałeś... 28.02.08, 17:08
    • artie40 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:04
      plorg napisał:
      "Wyniki sondażu zaskoczyły nawet ich, bo bezlitośnie rozprawiają się
      > z zachodnim postrzeganiem muzułmanów."
      > --------------------------------------
      > O jakim postrzeganiu tu sie pisze? Czy ktos nie myli postrzegania
      z faszystowska propaganda amerykanska

      Plorg, to nie propaganda, to świat się zmienił. Więcej widać, więcej
      się bywa, i w jedną i w drugą stronę. Dajesz się ponieść fobiom
      antyamerykańskim.
      • plorg Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:52
        artie40 napisał:

        > Plorg, to nie propaganda, to świat się zmienił. Więcej widać,
        > więcej się bywa, i w jedną i w drugą stronę. Dajesz się ponieść
        > fobiom antyamerykańskim.
        -------------------------------
        O tak, swiat sie zmienil napewno. Ludzie przestali samodzielnie
        myslec i przyjmuja za prawde objawiona, wszystko co plynie z ekranu
        telewizorka. Obrzydzenie do zbrodniczych poczynac USA to nie fobia,
        to tylko obrzydzenie. Obwinianie muzulmanow o zlo calego swiata
        niczym nie rozni sie od hitlerowskiej propagandy antyzydowskiej i
        prowadzi dokladnie w te sama strone.
        • islaminfo Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:57
          >Obwinianie muzulmanow o zlo calego swiata
          > niczym nie rozni sie od hitlerowskiej propagandy antyzydowskiej i
          > prowadzi dokladnie w te sama strone.
          Niedawno zastanawiałem się na czym polega fenomen lewicowych "intelektualistów".
          I polega on na tym, że tworzą oni pewną wizję świata w sposób pasujący do ich
          wymysłów, potem się do tej wizji słusznie odnoszą i mają rację. Co widać wyżej.
          Masz rację, że obwinianie muzułmanów o zło całego świata, niczym nie różni się
          itd...
          Tylko, że nikt nie obwinia muzułmanów o zło całego świata.
          Prawdziwe wnioski do fałszywie postawionej tezy nie są prawdą.
          • plorg Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 13:00
            > Prawdziwe wnioski do fałszywie postawionej tezy nie są prawdą.
            -----------------------------
            Moze jakis argument, ze teza jest falszywa?

            > tworzą oni pewną wizję świata w sposób pasujący do ich wymysłów,
            > potem się do tej wizji słusznie odnoszą i mają rację.
            -----------------------------
            Fenomen - problem polega na tym, ze sam tkwisz w urojonej wizji
            swiata. Co ciekawsze, tej wizji nie uroiles nawet sam, tylko ktos ja
            wymyslil dla ciebie. Czas sie obudzic czlowieku!
            • islaminfo Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 15:00
              No to mamy dyskusje z Neo :) nieźle, lecisz w PiS że hej.
              Będziesz nas budził, wow cudownie.
              Przepraszam, ale tylko tyle mogę powiedzieć na to.

              A i jeszcze teza (wybacz ze niedokladnie ale z pamieci): muzułmanów wini się o
              całe zło świata.

              No cóż jeśli ty jeszcze potrzebujesz, żeby ci udowodnić, że ta teza jest
              fałszywa to tu nie mamy o czym rozmawiać.
              • plorg Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 15:46
                islaminfo napisał:

                > lecisz w PiS
                > No cóż jeśli ty jeszcze potrzebujesz, żeby ci udowodnić, że ta
                > teza jest fałszywa to tu nie mamy o czym rozmawiać.
                -----------------------------
                Dziekuje poraz kolejny za rzeczowosc. Jezeli nie potrafisz podac
                zadnego argumentu to rzeczywiscie nia mamy o czym rozmawiac.
    • kijwoko Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:35
      "Naukowcy z Gallupa pytali też, co Zachód może zrobić, by poprawić stosunki z
      muzułmańskimi społeczeństwami. Usłyszeli: zacznijcie szanować islam i
      przestańcie wreszcie patrzeć na nas jak na terrorystów."

      Ale czy ktos to zrozumie? Toz chociazby na tym forum widac, ze wazniejsze (i
      wygodniejsze) sa stereotypy i powtarzana wciaz propaganda. A ilez juz razy
      czytalismy tu hasla typu: "wytepic to cale islamskie bydlo"?!?
      (zeby bylo jasne: nie znosze fanatykow. zadnych.)



      "Autorzy badania podkreślają, że to światowe media, prześcigając się w
      pokazywaniu brodatych szejków wzywających do świętej wojny z niewiernymi albo z
      lubością opisując procesy czarownic w Arabii Saudyjskiej, tworzą jednoznaczny
      obraz muzułmanów - zacofanych, radykalnych i nieustannie obmyślających kolejny
      zamach."

      A tu ciekawostka, bo pokazuje sie AS, ktora jakoby z terroryzmem nie miala nigdy
      nic wspolnego. Niby zamachowcy z AS niszcza wtc, a usa atakuje... Irak.




      Przypomne inny opis sondazu Gallupa (moze tego samego skoro trwal pare lat?)
      dotyczacego muzulmanow - byl swojego czasu na gazeta.pl, potem tajemniczo
      zniknal, teraz ten artykul tez pewnie wyparuje, bo... pewnie jest nieprawomyslny
      i niezgodny z ogolna propaganda:


      "Islamski radykał jest dobrze wykształcony, nieźle zarabia i chce demokracji -
      wynika z największego w historii sondażu w krajach muzułmańskich – notuje w
      Gazecie Wyborczej Paweł Szczerkowski.

      Sondaż przeprowadził Instytut Gallupa, ceniony w świecie ośrodek badawczy z
      siedzibą w Nowym Jorku. Jego pracownicy przez dwa lata, w 2005 i 2006 r.
      przepytali 10 tys. mieszkańców z 10 krajów islamu, w których mieszka ponad 80
      proc. wszystkich muzułmanów.

      By sprawdzić, jaki muzułmanie mają stosunek do demokracji, instytut poprosił
      uczestników sondażu, by wymienili to, co im się na Zachodzie podoba a co nie.
      Większość krytykuje "moralny upadek" i "rozwiązłość", zachwala jednak panujące w
      krajach zachodnich swobody polityczne. Wszędzie, od świeckiej Turcji, przez
      autorytarny Egipt po teokratyczny Iran, zdecydowana większość (zwykle ponad 80
      proc.) opowiada się za zachodnim modelem wolności słowa, za swobodą religijną i
      swobodą przekonań politycznych.

      To dość wyjątkowy sondaż, bo inne z reguły pytają muzułmanów o demokrację w
      ogóle, nie precyzując, co należy pod tym pojęciem rozumieć. Ale też zwykle
      wychodzi, że muzułmanie są za demokracją.

      W zdumienie wprawiają jednak dalsze wyniki sondażu, które pokazują, że ta sama
      olbrzymia większość domaga się większej roli islamu w życiu publicznym i
      wprowadzenia w ich kraju szariatu, czyli tradycyjnego prawa religinego. A z
      szariatem przedstawicie kultury Zachodu kojarzą się wszystko, co najgorsze -
      szczelnie okryte szatami od stóp do głów, bite i więzione w domu kobiety,
      kamienowanie na śmierć za cudzołóstwo, obcinanie rąk złodziejom. Okazuje się, co
      więcej, że poparcie dla szariatu jest takie samo wśród mężczyzn, jak i kobiet,
      które jednocześnie są za równością płci, chcą robić kariery w biznesie i polityce.

      Tę sprzeczność najlepiej widać w obrazie islamskiego radykała, jaki wyłania się
      z sondażu. Obala on mit, że fanatyk, który nienawidzi Ameryki i popiera zamachy
      terrorystyczne, to niewykształcony, bezrobotny i sfrustrowany życiem biedak.

      Sondaż Gallupa pokazuje, że radykalni muzułmanie wiodą lepsze i zamożniejsze
      życie niż reszta muzułmanów oraz że są lepiej wykształceni. Są też bardziej
      zadowoleni ze swojej sytuacji i cenią demokrację - chce jej co drugi z nich.

      Autorzy raportu tłumaczą te sprzeczności na dwa sposoby. Po pierwsze, lepiej
      wykształceni muzułmanie są bardziej świadomi sytuacji politycznej w swoich
      krajach - a oprócz Turcji wszystkie kraje islamu są mniej lub bardziej
      despotyczne i ograniczają wolność. Znawcy regionu od dawna twierdzą, że to ucisk
      polityczny jest głównym powodem, dla którego ludzie popierają religijnych fanatyków.

      Po drugie - twierdzi raport Gallupa - muzułmanie popierają szariat dlatego, że
      chcą by ich życie prywatne było bardziej religijne, a nie by religia rządziła
      sferą publiczną. Widać to w pytaniu o to, czy duchowni powinni mieć wpływ na
      rządzenie państwem, tak jak to jest w Iranie - większość uznała, że powinni się
      oni trzymać z dala od polityki. (Za portalem Gazeta.pl)"

      www.forum-znak.org.pl/index.php?t=wydarzenia&id=5150
      • islaminfo Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:52
        > Po drugie - twierdzi raport Gallupa - muzułmanie popierają szariat dlatego, że
        > chcą by ich życie prywatne było bardziej religijne, a nie by religia rządziła
        > sferą publiczną.

        Co to za bzdura. Jeżeli popierasz szariat, który jest narzędziem władzy
        sądowniczej, to popierasz wpływ religii na życie publiczne. A poza tym co nas
        obchodzi szariat w Egipcie, to ich sprawa, na wakacje tam jeździć nie musimy,
        natomiast z szariatem w Europie niech wyp...
      • bosman_plama Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 11:06
        kijwoko napisał:

        > "Naukowcy z Gallupa pytali też, co Zachód może zrobić, by poprawić stosunki z
        > muzułmańskimi społeczeństwami. Usłyszeli: zacznijcie szanować islam i
        > przestańcie wreszcie patrzeć na nas jak na terrorystów."
        >
        > Ale czy ktos to zrozumie? Toz chociazby na tym forum widac, ze wazniejsze (i
        > wygodniejsze) sa stereotypy i powtarzana wciaz propaganda.

        Przyznaję, że rzeczywiście nie rozumiem co ma oznaczać: "zacznijcie szanować
        islam". O ile pamiętam, ostatnio oznaczało to ograniczanie wolności słowa w
        Europie.
      • artie40 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 11:47
        kijwoko napisał:
        Usłyszeli: zacznijcie szanować islam i przestańcie wreszcie patrzeć
        na nas jak na terrorystów."

        Tyle, to ogólnik. W rozumieniu muzułmanów, islam to nie tylko
        religia, ale i prawo, obyczaj, etc. Mam szanować zabójstwa honorowe?
        Może gwałty na niewiernych? - przecieź jak powiedział mułła z
        Australii, nie pomnę imienia ?kobieta odkrywająca ciało jest jak
        mięso wystawione na ulicę, nic dziwnego że kot je zjada? Cytat może
        nie dokładny, ale sens jasny. Czyli wierni Allaha mogą gwałcić
        panienki, niemuzułmanki. To mam szanować? A może to, że jeśli
        muzułmanin ma ramadan, to ja też mam nie jeść w ciągu dnia przez
        miesiąc??? Z jakiej racji??? Ja go nie zmuszam, żeby nie jadł mięsa
        w piątek, może się obżerać, jak ma ochotę. I cała masa podobnych
        kwiatków. Więc nie mam szacunku do islamu, choć mogę mieć szacunek
        dla człowieka.

        ?instytut poprosił uczestników sondażu, by wymienili to, co im się
        na Zachodzie podoba a co nie. Większość krytykuje "moralny upadek" i
        "rozwiązłość"
        A co to jest ta rozwiązłość? To, że kobiety chodzą ubrane wygodnie,
        w lecie lekko, z odkrytymi ramionami, a w zimie w ciepłych kurtkach
        zamiast burek? A może to, że u na Zachodzie nie wiesza
        się homoseksualistów na dżwigach budowlanych? Dzięki, jak
        się przyzwyczają do naszej rozwiązłości, to pogadamy o szacunku i
        tolerancji.
        • nick3 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 18:09
          Wbrew pozorom islam i chrześcijaństwo nie są tu tak bardzo różne,
          jak się uważa.

          Różnica leży tak naprawdę głównie w tym, że w Europie
          chrześcijaństwo zostało 200 lat temu siłą odsunięte od władzy
          politycznej.

          Wizerunek religii coraz bardziej dostosowanej do humanitarnych
          ideałów nowoczesności chrześcijaństwo przyjmowało stopniowo, gdy
          jego przywódcy coraz bardziej się przekonywali, że odzyskanie władzy
          typu bezpośrednio-politycznego jest perspektywą conajmniej odległą.

          (Jeszcze na początku XX wieku papież Benedykt XV potwierdził
          potrzebę kary śmierci za herezję i "ubolewał" nad faktem, że jej
          realizacja nie jest możliwa.)


          Także islam, kiedy tracił władzę, nabierał rysów zdumiewająco
          tolerancyjnych:)

          Podczas wygnania Mahometa do Medyny pojawiły się w Koranie takie
          szlachetne sformułowania jak: "Nie ma przymusu w religii."


          To fakt, że islam ma w swojej świętej księdze postulaty konkretnych
          rozwiązań prawnych.

          Nowy Testament ich nie zawiera. Ale Stary już tak: "Czarownicy żyć
          nie dasz." I jest to wypowiedź Boga.


          Nie należy przy ocenie religii sugerować się literalną treścią jej
          Księgi.

          Brak literalnego nakazu kamieniowania w tekstach religii nie znaczy,
          że bedzie to religia bardziej tolerancyjna od religii, która w
          swojej księdze taki nakaz ma.

          Żydzi na ten przykład mają Stary Testament z wszystkimi jego prawami
          równie drakońskimi jak szariat.

          A jakoś nie uchodzą za najfanatyczniejsze wyznanie na świecie. Nie
          słyszy się, by kamieniowali czarownice.


          Z islamem w dużej mierze dzieje się już powoli podobnie jak z
          judaizmem.

          Każda najdziksza nawet Księga może doczekać się liberalnej
          interpretacji.


          Z drugiej strony brak drakońskich praw w Księdze (tak jak np. w
          Nowym Testamencie) wcale nie gwarantuje, że religia taka będzie
          mniej pobudzała do fanatyzmu czy zakusów na władzę.


          Mówię to po to, by zwrócić uwagę na rzeczywisty charakter obu
          religii.

          Przy podobnym stopniu dopuszczenia religii do wpływu na życie
          publiczne - wyznawcy islamu i chrześcijaństwa reprezentują zupełnie
          podobne postawy.

          Takie są moje obserwacje z kontaktów z wyznawcami obu religii.


          (Podobna jest np. opinia znanych mi Arabów-ateistów, którzy uciekli
          ze swoich krajów i obserwują działalność Ojca Dyrektora w Polsce i
          reakcje reszty katolików na to zjawisko.

          "Tu się dzieje zupełnie to samo, co w kraju muzułmańskim, gdy
          islamiści zbliżali się do władzy.

          To wcale nie jest różne." - mówili.


          Muzułmanie, o ile ich znam, są w swoim stosunku do demokracji dość
          podobni do Polaków (może nawet lepiej doceniają wartość tego
          sytemu!) i jedyne zastrzeżenie jakie mają, to to, jakby tu "wpisać
          invocatio Dei".

          "Bo przecież musi być."

          Zupełnie jak Polacy JP2.


          To tacy sami ZDOLNI DO REFLEKSJI ludzie jak my. Uwierzcie:)

          Może nawet bogatsi i lepiej wykształceni.
        • real_mr_pope Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 18:21
          > Tyle, to ogólnik. W rozumieniu muzułmanów, islam to nie tylko
          > religia, ale i prawo, obyczaj, etc. Mam szanować zabójstwa honorowe?

          Nie, ale mógłbyś zapamiętać, że zabójstwa honorowe nie mają żadnego związku z
          Islamem. Islam nie przyzwala na nie, to element tradycji przedislamskiej.

          > Może gwałty na niewiernych? - przecieź jak powiedział mułła z
          > Australii, nie pomnę imienia

          I bardzo dobrze. Nawet w Islamie nie każde słowo każdego mułły jest święte.
          Najpierw Koran, potem sunna, potem hadisy a dopiero potem zgodna opinia
          uczonych. Na gwałty nie ma przyzwolenia w tych trzech pierwszych w związku z
          czym zgodna opinia nie ma tu zastosowania.

          > Cytat może nie dokładny, ale sens jasny.

          Nie jest jasny, Ty masz po prostu uprzedzenia. Nie chodzi o przyzwolenie na
          gwałt, chodzi o usprawiedliwienie nakazu zakrywania ciała. Właśnie po to by nikt
          nie gwałcił.

          > A może to, że u na Zachodzie nie wiesza się homoseksualistów na
          > dżwigach budowlanych?

          Zaledwie od 200 lat nie morduje się homoseksualistów za stosunki homoseksualne
          (choć nadal w niektórych miejscach sodomia jest karalna). Biorąc pod uwagę, że
          kultura europejska jest znacznie starsza niż kultura islamu, to niewiele się od
          nich różnimy.

          • artie40 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 23:15
            real_mr_pope napisał:

            > Nie, ale mógłbyś zapamiętać, że zabójstwa honorowe nie mają
            żadnego związku z Islamem. Islam nie przyzwala na nie, to element
            tradycji przedislamskiej.

            Mają, mają. To, że były przed islamem (wiedziałem o tym wcześniej,
            nie ma potrzeby pouczania) to jedno, a to że są jednym ze składników
            tego paranoicznie opresyjnego podejścia do kobiet, i kontaktów
            damsko-męskich, to drugie. Ta czystość kobiety którą trzeba chronić,
            skarb dla męźa, itd, uzasadnienia się znajdują.


            > > Może gwałty na niewiernych? - przecieź jak powiedział mułła z
            > > Australii, nie pomnę imienia
            >
            > I bardzo dobrze. Nawet w Islamie nie każde słowo każdego mułły
            jest święte.

            Owszem, i całe szczęście.


            > Najpierw Koran, potem sunna, potem hadisy a dopiero potem zgodna
            opinia uczonych. Na gwałty nie ma przyzwolenia

            - Taaaa, nie ma przyzwolenia - wobec muzułmanek. Ale wobec
            niewiernych to nie działa, to branki w Domu Wojny, a zdobyte
            kobiety, jak wiadomo, należą do dumnego, islamskiego zdobywcy...

            > > Cytat może nie dokładny, ale sens jasny.
            >
            > Nie jest jasny, Ty masz po prostu uprzedzenia. Nie chodzi o
            przyzwolenie na gwałt, chodzi o usprawiedliwienie nakazu zakrywania
            ciała. Właśnie po to by nikt nie gwałcił.

            Ależ sens jest naprawdę jasny. To wiesz, jest jak w piosence
            Perfectu - Nie ma sprawy Magdy K... Gwałcę, bo sama się prosiła o
            gwałt, spodniczkę miała za krótką. To chamskie i bezczelne
            przerzucanie odpowiedzialności z kata na ofiarę. Wybacz, mało mnie
            obchodzi, że islamski kretyn, napakowany hormonami, przez całe życie
            był hodowany w izolacji od kobiet, który się ich i boi i nienawidzi,
            na widok mniej czy więcej odkrytego kobiecego ciała dostaje
            kopulacyjnego szału. Mułła dokładnie wiedział co mówi, z jednaj
            strony usprawiedliwiał, a z drugiej właśnie brał za mordę
            niewiernych, już próbował narzucić fragment szarii.
            >
            > > A może to, że u na Zachodzie nie wiesza się homoseksualistów na
            > > dżwigach budowlanych?
            >
            > Zaledwie od 200 lat nie morduje się homoseksualistów za stosunki
            homoseksualne (choć nadal w niektórych miejscach sodomia jest
            karalna). Biorąc pod uwagę, że kultura europejska jest znacznie
            starsza niż kultura islamu, to niewiele się od nich różnimy.

            Rys historyczny właściwy, tylko wnioski błędne - unas się zmieniło,
            a tam jak pisał plorg, dalej ciemnota ;-).
    • bosman_plama Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 10:42
      Większość zachowująca bierność nie jest większością.
    • venus99 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 11:39
      i dlatego ciągle mordują niewinnych ludzi?szczyt zakłamania i obłudy.
    • rijselman12.0 Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 12:34
      To sie nazywa paradoksalnym pleonazmem...Przestanmy wierzyc w te
      bzdury!!!..-Islam jest JEDEN !!!-Jest on ,nie tylko religia,ale
      koncepcja swiata i czlowieka bardziej totalitarna od nazizmu i
      stalinizmu,bo obejmujaca wszystkie,nawet najbardziej intymne ,sfery
      zycia ludzkiego.Ci,ktorzy wciskaja kit o tym,ze islam jest religia
      pokoju,milosci i szacunku blizniego sa bezczelnymi klamcami.-
      Obowiazkiem kazdego dobrego muzulmanina(czytaj-koran) jest fizyczna
      eliminacja wszystkiego, co niemuzulmanskie;-poczawszy od dziel
      sztuki i zabytkow ,a konczywszy na eliminacji "niewiernych"...
      • heterofob2 bóg jest jeden! 28.02.08, 17:40
        mam wrażenie, że właśnie zdefiniowałeś chrześcijaństwo...
      • real_mr_pope Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 18:23
        Bzdury opowiadasz i widać, że nie masz najmniejszego pojęcia o Islamie. Mieszają
        Ci się tradycje kulturowe, plemienne i religijne. Nigdzie, absolutnie nigdzie w
        Koranie nie ma nakazu eliminacji wszystkiego co niewierne, wręcz przeciwnie,
        jest nakaz szanowania ludzi księgi. Także tradycja islamska, jedno ze źródeł
        prawa, głosi tolerancję dla innowierców. A przede wszystkim, to zgodnie z
        nakazem Koranu musisz go czytać w oryginale, czyli po arabsku. Tuszę, że tego
        nigdy nie zrobiłeś opierając się na wadliwych tłumaczeniach.
    • rijselman12.0 Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 12:39
      Niech zyje cwana naftoameryka,niech zyje muzulmanska
      Europa,tudziez "bohaterska" (p)olska uznajaca "niepodleglosc"
      Kosowa...!!!
    • toja3003 Ta, a 90% ludzi w PRL 28.02.08, 16:39
      Ta a 90% ludzi w PRL „twardo sprzeciwiało się komunizmowi, marzyło o
      demokracji i podziwiało dokonania Zachodu”. Tylko ciekawe czemu
      komunizm w Polsce trwał dziesięciolecia?
      • uniaeuropejska1 Re: To chyba zbyt piękne 28.02.08, 16:59
        by było realne.Mam jednak nadzieję,że Arabowie się wreszcie zbudzą,
        odrzucą religijny fanatyzm i zaczną podążać drogą liberalnej
        demokracji,niekoniecznie w wydaniu zachodnim.
        • toja3003 ta, zbudzą się za 1500 lat, ciągle gdzieś mamy pro 28.02.08, 17:13
          Ciągle gdzieś mamy protestować, wojska wysyłać, bo ludzie sami ze
          sobą się tam dogadać nie potrafią? A kto jest największym problemem
          dla Palestyńczyków? Sami Palestyńczycy, bo ci z Hamasu strzalają do
          tych z Fatahu i odwrotnie. Kto zabija Irakijczyków w Iraku? Sami
          Irakijczycy rzcucają bomby na siebie. A w Afganistanie Afgańczycy
          mordują Afgańczyków. Nie inaczej w Afryce. Jak nie Kenia to Nigeria
          a tu znowu Czad albo Etiopia, to jak tym ludziom pomóc, skoro oni
          sami sobie pomóc nie chcą i nie pozwalają. Albo tacy Jugosławianie.
          Cofnęli się w rozwoju o 10-20 lat przez swoje głupie wojenki ale
          teraz mądrzeją. Słowenia w Unii i nawet już ma euro, W Chorwacji
          spokój, Kosowo niepodległe a i Serbia powiedziała w głosowaniu „też
          chcemy do klubu spokojnych i bogatych państw”. Czyli można nabrać
          rozumu ale na to potrzeba czasu.

          Co komu dają protesty i bojkoty? Kuba jest socjalistyczną Kubą z
          wyboru, jak była od pół wieku i taką zostanie dopóki sami Kubańczycy
          się nie ruszą. A kto załatwił koniec socjalizmu w Polsce? Polacy, bo
          zaczęliśmy strajkować i protestować. A w Rumunii czy NRD? W końcu
          Rumuni czy Niemcy wyszli na ulice, bo tak to do dzisiaj by tam jakiś
          Drakula czy Honeker rządził. To samo i gdzie indziej musi nastąpić
          czyli w Chinach Chińczycy muszą wiedzieć czego chcą.

          I nie mają sensu embarga oraz izolacjonizm wobec takich krajów.
          Współpracować gdzie się da, bo to dla tamtych ludzi kontakty
          i okno na świat. A dlaczego w Polsce masy przestały wierzyć w
          socjalizm? Bo widziały podczas kontaktów z zagranicą, że jest inny
          świat niż PRL-owska propaganda.

          Jeżeli „Kubańczycy są gotowi do zmiany” to dlaczego nic w tym
          kierunku nie robią? Może mamy tam wojska wysłać jak do Iraku żeby
          był potem jeszcze większy bałagan?

          Niektórzy mówią, że „socjalizm na Kubie zaprowadzono terorem”.
          Owszem, ale kto to zrobił? Może wkroczyła tam potężna armia ZSRR?
          Nie. Na Kubę przybył 60 lat temu łajbą „Granma” niejaki Castro wraz
          z 28 podobnymi palantami. Ale cóż może zdziałać w wielomilionowym
          kraju grupka palantów? Nic. Możnaby ją zdmuchnąć jak zdmuchnięto
          podobną grupkę innego palanta a mianowicie Guevary w Boliwii zgadza
          się? Tylko, że w Boliwii ludność olała Guevarę i tyle a na Kubie
          znaczna część ludności poparła Castrę i to jest różnica. Zatem teraz
          znaczna część ludności musi przeciwko Castrze wystąpić. I nie mówmy,
          że oni tam na Kubie tylko czekają wszyscy na „wyzwolenie”, bo o
          Iraku też tak mówiono a nagle się okazuje, że jest wojna domowa, bo
          tysiące Irakijczyków wolały rządy Husejna niż rządy amerykańsko-
          polsko-brytyjskie. Ciekawe czemu nie powiodła się inwazja emigrantów
          kubańskich w Zatoce Świń? Bo znaczna część Kubańczyków woli
          socjalizm niż powrót kubańskich bogaczy z Florydy. Ta część
          Kubańczyków, popierających pośrednio czy bezpośrednio socjalizm,
          jest ciągle zbyt znaczna ale to ich sprawa i ich mentalności.
          To samo jest z Arabami.
    • pinio108 Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 22:50
      "Jeden z najlepszych wniosków wynikających z badania to to, że tylko jeden na dziesięciu muzułmanów ma radykalne poglądy."

      Nie jestem najlepszy z matematyki ale zdaje sie ze to wciaz jakies 130 milionow zwolennikow obcinania glow niewiernym i kamienowania krnabrnych kobiet.
    • gorab Muzułmanie przeciw terrorystom 28.02.08, 23:22
      Czego jeszcze trzeba zeby przestać postrzegać islam jako religię
      pokojową? Nie wystarczą zamachy terrorystyczne, palenie ambasad i
      wyrok śmierci na duńskiego rysownika za karykatury Mahometa,
      nietolerancja innych religii w krajach islamskich (w tym krzyżowanie
      chrześcijan w Iraku), zapisy w Koranie, które nawołują do zabijania
      niewiernych? To najbardziej naiwne badanie opinii jakie dotąd
      widziałem. A co ma odpowiedzieć muzułmanin jak go pytają? - że marzy
      o ścięciu głowy jakiemuś białemu bo za to trafi do raju? Odpowiedzi
      są przymilne bo tego wymaga obecna sytuacja: oni są słabi a my silni
      ekonomicznie i militarnie - ciekawe jak by mówili gdyby sytuacja
      była odwrotna. Takie badania nie służą niczemu innemu jak tylko
      stwarzaniu złudnego poczucia bezpieczeństwa za które już dziś
      płacimy - wystarczy włączyć TV i popatrzeć co się dzieje na świecie.
      Pozdrawiam wszystkich i życzę krytycznego spojrzenia na to co się
      dzieje na świecie, szczególnie autorce tego artykułu.
    • pinio108 Ten sondaz to pigulka nasenna 28.02.08, 23:25
      Drodzy intelektualni relatywisci. Nie wiem czy wiecie ale Koran mowi w jednym miejscu, ze tak na 100% muzulmanskiego raju (72 dziewice etc.) moze sie doczekac tylko meczennik za wiare. W innym miejscu ta ciekawa ksiazka zabrania jakichkolwiek interpretacji, wszystko musi byc brane doslownie i przestrzegane jako boskie prawo.
      A oto obiektywny material edukacyjny (ang.):

      uk.youtube.com/watch?v=s7m3r4Wla3s
      I jeszcze troche innych wynikow sondazy:

      uk.youtube.com/watch?v=ocU5x_03MDM&feature=related
    • ardor Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 28.03.08, 03:49
      pie..ny sovjecki dupek :(
      • 1zorro Nie mam nic przeciwko muzulmanom....... 28.03.08, 07:11
        a utozsamianie ich religii z terorryzmem jest bzdura. Wystarczy
        popatrzec na Irlandie. Kto sie tam zwalczal?
        • sierzant_nowak nie chodzi o to KTO ale W IMIE czego. 28.03.08, 12:10
          Chodzi o to, ze nie znajdziesz w Bilbii cytatow nawolujacych do zabijania niewiernych tylko z powodu ich wiary - w Koranie takie rzeczy sa i to jako obowiazujace
    • abhaod ta milcząca większość, to owce, prowadzone 28.03.08, 16:32
      przez wilki na rzeź
    • peyotl108 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 30.03.08, 15:11
      jestes prostackim lewakiem, po prostu bełkoczesz
      • peyotl108 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 30.03.08, 15:19
        Jeśli 90% jest przeciwko terroryzmowi, to dlaczego nie słychać ich protestów i
        potępienia? Ten sondaż to propagandowy humbug.
      • peyotl108 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 30.03.08, 15:37
        to powyżej dotyczy postów osobnika o nicku plorg
        • peyotl108 Re: Muzułmanie przeciw terrorystom 30.03.08, 15:41
          a wszystkim wybielaczom islamu i koranu polecam film
          What the West needs to know.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka