abstrakt2003
01.03.08, 10:10
W Madrycie lewackie bojówki planowały rozbicie leganego wiecu
ugrupowań skrajnie prawicowych.
Policja postanowiła do tego nie dopuścić.
To lewackim bandytom się nie spodobało i swój gniew postanowili
wyładować na policjantach. W ruch poszły kamienie, zaplonęły
samochody, w poprzek ulicy powstała barykada.
Policja dała sobie radę z lewackim bandytyzmem.
===
A co napisała GW? A no to że w Madrycie doszło do starć policji z
bandami miejskimi tak jakby nie chodziło o ughrupowania polityczne
tylko gangi miejskie. Po za tym autor notaki w stwierdził że
radukało wie zaatakowali policję nie precyzująć że chodziło o
lewaków (wcześniej w ramach wprowadzenia pisze coś neofaszystach
oraz lewackich pacyfistach).
Autor obraża czytelników sądząc że nie zauważą jego podłych
manipulacji i przeinaczeń!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4978951.html
Choć jest jednak jakiś postęp na drodze ku prawdzie.
Lewaków nazwano bandytami!
============================