Dodaj do ulubionych

Chcemy twardych rozmów z USA

08.03.08, 08:51
a nie ma już opcji "nie chcę tarczy"

pozostaje tylko ugodowa lub mniej ugodowo co tak naprawdę oznacza dla nas to
samo, bo i tak obudzimy się z ręką w nocniku...
Obserwuj wątek
    • frant3 Nie chce tarczy w ogóle 08.03.08, 08:55
      Psu na bute sondaże, rząd i tak zrobi swoje.

      --
      ♥ Nieboska satyra
      • chelmut_fon_fikmajster Myszka_Miki_Olewa_Donalda_i_PO-my leńców_:)))))) 08.03.08, 10:17
        GWno narzeka:

        Ponad połowa Polaków (58 proc.) uważa,
        że nasz kraj prowadzi zbyt ugodową politykę
        wobec Stanów Zjednoczonych ....
        ........................................

        Przecież izrael prowadzi twardą politykę
        wobec Myszek Miki !:)

        - dostaje za fryko 3 miliardy rocznie
        i wszystko czego od Dysnejlandu zażąda !!!
    • rooboy Re: Chcemy twardych rozmów z USA 08.03.08, 09:05
      zgadzam sie w zuoelnosci, tajlerdarden. nie mieszkam w polsce i
      musialem przeoczyc. kiedy wlasciwie polacy (tzn. polskie
      spoleczenstwo a nie jakis tak bardziej lub mniej tymczasowy rzad)
      zgodzili sie na tarcze w polsce???

      czy to po prostu amerykanie wmawiaja nam od kilu lat przydatnosc tej
      tarczy i juz zdazylismy uwierzyc?
    • bodozec USA nich się wali na ryj ze swoją tarczą i wizam 08.03.08, 09:10
      juz raz sprzedali Polskę w Jałcie, taka ich parszywa natura
      • rooboy Re: USA nich się wali na ryj ze swoją tarczą i 08.03.08, 09:13
        100% racji bodozec, i zrobia to jeszcze 5 razy, gdy tylko bedzie to
        w ich interesie...
        • roman337 A Kczynscy ciągle na kolanach przed USA ! 08.03.08, 09:16
          Polacy mówią kaczyńskim; Wała !
          • highalt O Braciach Kczynsich 08.03.08, 09:54
            Bracia Kaczynscy to sa szarlatanczykami, zydami...

            Wystarczy tylko przyjzec sie kto wokol nich sie kreci.
            Dorn (Zyd), Wasserman (Bez komentarza), Wildsztajn (Bez komentarza), Zona tego
            co wedlug Kaczki nosi aksemitny kapelusz etc..

            Byc moze ze PiS i PO to dwie strony tego samego medalu... Nalezy powaznie sie
            przyglondac poszczegolnym politykom i rozliczac kazdego ze wszystkiego! W sumie
            byc moze nalezy rozwazyc inna opcje polityczna dla polski!
            • red.ken Re: O Braciach Kczynsich 08.03.08, 10:08

              macierewicz, mojzesowicz, karski i 90 % pisu to też nie aryjczycy..
            • darkraj Re: O Braciach Kczynsich 08.03.08, 11:39
              highalt napisała:

              > Bracia Kaczynscy to sa szarlatanczykami, zydami...
              >
              > Wystarczy tylko przyjzec sie kto wokol nich sie kreci.
              > Dorn (Zyd), Wasserman (Bez komentarza), Wildsztajn (Bez
              komentarza), Zona tego
              > co wedlug Kaczki nosi aksemitny kapelusz etc..
              >
              > Byc moze ze PiS i PO to dwie strony tego samego medalu... Nalezy
              powaznie sie
              > przyglondac poszczegolnym politykom i rozliczac kazdego ze
              wszystkiego! W sumie
              > byc moze nalezy rozwazyc inna opcje polityczna dla polski!
              ==================================== Nie "byc moze", ale "napewno".
              Po i PiS to przeciez dwie koterie TEJ SAMEJ DRUZYNY.
              Tylko media robia interes na rzekomych sprzeczkach, awanturach o
              bzdety i pi-arowskich pyskowkach.

              Oni sie bawia, jak chlopcy, zeby pokazac ktory silniejszy lub
              sprytniejszy z zagarnianiu stanowisk - a co za tym idzie - KASY.

              Kasy liczonej w setkach tysiecy zlotych rocznie DLA JEDNEGO
              (prezesa, dyrektora, pelnomocnika, szefa,komendanta, dowodcy,
              przewodniczacego, sekretarza i Bog wie, kogo jeszcze).
          • olpc Re: A Kczynscy ciągle na kolanach przed USA ! 08.03.08, 10:06
            Jak najbardziej Polacy mowia Kaczynskim wala. W koncu Serbowie krzywdzili Polske
            w sposob, za ktory teraz trzeba im odplacic, ukarac ich i ponizyc. Bardzo
            dobrze, ze sa jeszcze tacy Polacy, jak Ty, ktorzy rozumieja, ze naszych strat,
            lez i krzywd nie mozemy puscic Serbom plazem.
    • hollowcat nie chcemy tarczy wogóle! 08.03.08, 09:28
      po co nam ona? Amerykanie mają nas totalnie gdzieś. W przypadku gdyby wybuchła kiedyś jakaś wojna to wiadomo kto zginie. Bush pewnie nie wie gdzie Polska leży...
    • highalt Nie chcemy wiz, nie chcemy tarczy! 08.03.08, 09:45
      Z tarcza w dupie! J_e_b_a_c USsrael! Nie dla USraelskich baz w Polsce. Zydzi
      poswiecili "sowich ludzi" (Amerykanskich obywateli) z WTC i pentagonu jako
      ofiara dla swojego szatanskiego boga tylko dla tego aby zmienic geostrattegiczna
      pozycje USraelu na mapie szachowej swiata! Jaka maja pewnosc Polacy ze nie
      zostana poswiecenii jako jakies tam ofiarowanie dla zydo-masonskiego
      (USraelskiego) celu??? Nie pozwulcie na ten zlom w naszym krauju! Zdrajca jest
      ten kto wprowadza obce wojsko do naszego kraju!
      • zawiz Usa >>>>>>> Kacapia 08.03.08, 09:57
        Kacapia to tonący okręt. Kultura oparta o stakan gorzały jest nie do
        przyjęcia w cywilizowanym świecie.
        Piszący na tym forum kacapscy pracownicy ambasady rosyjskiej i
        innych aerofłotów - WON za BUG !!! Sio muchy !!!
        • olpc Re: Usa >>>>>>> Kacap 08.03.08, 10:01
          Ciesze sie, ze tak popierasz Pana Tuska i jestes gotowy zginac w walce przeciwko
          Serbom. Jestes prawdziwym polskim patriota!
          • darkraj Re: Usa >>>>>>> Kacap 08.03.08, 12:15
            olpc napisał:

            > Ciesze sie, ze tak popierasz Pana Tuska i jestes gotowy zginac w
            walce przeciwk
            > o
            > Serbom. Jestes prawdziwym polskim patriota!
            ================================ olpc, dodawaj znaczki, bo Ci ktos w
            koncu posle porzadna wiazanke.
        • darkraj Re: Usa >>>>>>> Kacap 08.03.08, 11:45
          zawiz napisał:

          > Kacapia to tonący okręt. Kultura oparta o stakan gorzały jest nie
          do
          > przyjęcia w cywilizowanym świecie.
          > Piszący na tym forum kacapscy pracownicy ambasady rosyjskiej i
          > innych aerofłotów - WON za BUG !!! Sio muchy !!!
          =================================== Ciekawe. Za to Polska, pelna
          wiadomych wartosci, wybitnych umyslow, wojowniczych Obywateli od
          setek lat dyszy pod czyims buciorem.
          A wieczna Rosja trwa, i do tego ma zdolnosci dyplomatyczne do
          liczenia sie ze zdaniem Kremla.
          Nie dziwne?
    • olpc Co tam tarcza, wykończmy Serbów 08.03.08, 09:52
      To ciekawe, niedawno sondaż mówił, że ponad połowa Polaków chce rozbioru Serbii.
      Widocznie sondaże zamawiane są pod działania konkretnych osób:

      Serbowie, poniżej lista tych Polaków?, którzy zgodzili się na oderwanie
      Kosowa od Serbii. Prosimy, pamiętajcie, że za tym czynem nie stoi polski Naród,
      lecz konkretni ludzie.

      Albańczycy, poniżej lista waszych nowych przyjaciół. Nie zapomnijcie ich
      nagrodzić honorowym obywatelstwem Kosowa:

      _Donald_ _Tusk_
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=575&path=10325
      _Radosław_ _Sikorski_
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=594
      Waldemar Pawlak
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=578
      Grzegorz Schetyna
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=579
      Elżbieta Bieńkowska
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=580
      Zbigniew Ćwiąkalski
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=581
      Zbigniew Derdziuk
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=582
      Mirosław Drzewiecki
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=583
      Jolanta Fedak
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=584
      Cezary Grabarczyk
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=585
      Aleksander Grad
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=586
      Katarzyna Hall
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=587
      Bogdan Klich
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=588
      Barbara Kudrycka
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=589
      Ewa Kopacz
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=590
      Maciej Nowicki
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=591
      Jan Vincent-Rostowski
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=592
      Marek Sawicki
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=593
      Bogdan Zdrojewski
      www.kprm.gov.pl/s.php?bio=595
    • cygan37 Chcemy twardych rozmów z USA 08.03.08, 09:59
      Jeśli tarcza to konkretny szmal. 50mld Euro to dobra cena za bezpieczeństwo USA.
      I nie rozmieniać się w jakieś mrzonki typu wizy.
      Kasa za tarczę ma być dla dobra całej gospodarki - autostrady, mosty, lotniska,
      centra naukowo badawcze.
      Kasa za tarczę nie powinna trafić do kieszeni wojska.
      • red.ken Tusk z Bushem? przecież on jest tylko premierem. 08.03.08, 10:06

        gdyby rządził krasnal z pisu tym razem amerykański prezydent nie
        wyszedłby tym razem nawet z kibelka dając rękę do ucałowania i
        wytrzeć ją o garnitur kaczyńskiego poklepując kundla po plecach.
      • darkraj Re: Chcemy twardych rozmów z USA 08.03.08, 11:58
        cygan37 napisał:

        > Jeśli tarcza to konkretny szmal. 50mld Euro to dobra cena za
        bezpieczeństwo USA
        > .
        > I nie rozmieniać się w jakieś mrzonki typu wizy.
        > Kasa za tarczę ma być dla dobra całej gospodarki - autostrady,
        mosty, lotniska,
        > centra naukowo badawcze.
        > Kasa za tarczę nie powinna trafić do kieszeni wojska.
        ================================ Brzmi rozsadnie, chociaz wolalbym
        raczej nie, bo wtedy Polska z politykierstwem bedzie oficjalnie
        czyjas wlasnoscia.
        Narazie mamy jeszcze zludne przekonanie o wolnosci i demokracji.

        50 miliardow euro bylaby adekwatna sumka do budzetu, ale dla Polakow
        nierealna.
        Pamietasz owacje na stojaco dla Walesy w Kongresie?
        To bylo okazanie euforii "amerykanskiej" finansjery za obalenie
        komuny w Polsce za jedyne 200(dwiescie) milionow dolarow, z czego
        bezposrednio zwiazki obciazono kwota 120 milionow.

        W porownaniu do dziennych kosztow walk w Iraku, ta suma rzeczywiscie
        wydaje sie smieszna. A Ty gadasz o 50 miliardach:-((
    • remez2 Nie należy instalować tarczy. Kropka. 08.03.08, 10:08
      • mil1231 TAK dla tarczy!!Bez tarczy nie wracaj do kraju!!! 08.03.08, 10:13
        Bo zamieszkasz w strefie bezcłowej na Okęciu!!Ostrzegam!
        • remez2 Re: TAK dla tarczy!!Bez tarczy nie wracaj do kraj 08.03.08, 10:20
          mil1231 napisał:

          > Bo zamieszkasz w strefie bezcłowej na Okęciu!!Ostrzegam!
          Nie sądzisz, że bardzo łatwa tarcza antyrakietowa może się zamienić w tarczę
          strzelniczą? To mi się nie podoba.
        • olpc Re: TAK dla tarczy!!Bez tarczy nie wracaj do kraj 08.03.08, 10:20
          Dlaczego na Okęciu? Chce ich ktoś na polskim lotnisku? Agent z Londynu wraz ze
          swoim szefem zrobili tyle dobrego dla Kosowa, ze powinni zamieszkać w Kosowie.
        • darkraj Re: TAK dla tarczy!!Bez tarczy nie wracaj do kraj 08.03.08, 12:01
          mil1231 napisał:

          > Bo zamieszkasz w strefie bezcłowej na Okęciu!!Ostrzegam!
          ===================================== Chcesz amerykanskich baz
          wojskowych? Jedz do Kosowa.
    • dzakarta Chcemy twardych rozmów z USA 08.03.08, 10:11
      Koniec końców i tak Polacy dadzą ciała i wyliżą amerykańską dupę!
      Bo jedyne, co potrafią to robić w ciula bliźniego swego.
      W konfrontacji z innymi nie starcza im ani jaj ani honoru!
      • mil1231 ruska qrwa liże dupe cara, co lepsze? 08.03.08, 10:13
        • dopiczek mil1231.. gdy mówisz,to wyjmij fiuta z gęby ! 08.03.08, 10:24
          seplenisz...
      • darkraj Re: Chcemy twardych rozmów z USA 08.03.08, 12:11
        dzakarta napisał:

        > Koniec końców i tak Polacy dadzą ciała i wyliżą amerykańską dupę!
        > Bo jedyne, co potrafią to robić w ciula bliźniego swego.
        > W konfrontacji z innymi nie starcza im ani jaj ani honoru!
        ========================================= Przeprasza, ale to
        politycy, a nie Polacy.
        Pokaz mi Polaka (przez duze P) akceptujacego aneksje Kosowa!

        Do publicznej wiadomosci podano sprawe "tarczy" (a kazdy wie, ze
        chodzi o bazy i wyrzutnie rakiet balistycznych), kiedy sprawa byla
        praktycznie zakonczona.

        Kwaczysci skrzetnie ten targowicki uklad skrywali przed Narodem.
        A kto normalny przyjmie taki "wrzod na dupe"?
        My NIGDY nie poznamy argumentow, jakich jankesi uzyli w stosunku do
        POLITYKOW, a nie Polakow.
        Nas o zdanie NIKT nie pytal.
        Prosze wiec o wiecej szacunku dla Mojego Narodu.
        • kapitan.kirk Re: Chcemy twardych rozmów z USA 08.03.08, 19:13
          darkraj napisał:

          > kazdy wie, ze
          > chodzi o bazy i wyrzutnie rakiet balistycznych

          Każdy (kto ma mózg) wie, że NIE chodzi o wyrzutnie rakiet
          balistycznych - których USA mają dużo więcej niż pod dostatkiem i
          zupełnie nie potrzebują budować nowych, ani tym bardziej wywoływać z
          tego tytułu międzynarodowych kryzysów.

          Pzdr
          • darkraj Re: Chcemy twardych rozmów z USA 09.03.08, 01:41
            kapitan.kirk napisał:

            > darkraj napisał:
            >
            > > kazdy wie, ze
            > > chodzi o bazy i wyrzutnie rakiet balistycznych
            >
            > Każdy (kto ma mózg) wie, że NIE chodzi o wyrzutnie rakiet
            > balistycznych - których USA mają dużo więcej niż pod dostatkiem i
            > zupełnie nie potrzebują budować nowych, ani tym bardziej wywoływać z
            > tego tytułu międzynarodowych kryzysów.
            >
            > Pzdr
            ===================================== ...zwlaszcza po zachodniej granicy Rosji,
            czy tak? Wskaz lokalizacje, madralo.

            A jakiez to beda rakiety??? Rakiety do dowolnych uderzen kursujace w
            stratosferze nie sa balistycznymi?
            Skad wiesz, jaki bedzie ich zasieg i uzbrojenie, a tak naprawde: cele? Bo tak
            powiedzieli kwaczynscy ze swoim nadinspektorem Sikorskim?
            Jesli to nie beda silosy, to co? Samobiezne wyrzutnie?
            Nie rozsmieszaj ludzi. I sam nie daj sie oszukiwac.

            Tak bliska odleglosc praktycznie wyklucza unieszkodliwienie wystrzelonych
            rakiet. Pozostaje uderzenie prewencyjne lub odwetowe.
            A ja dziekuje, za takie poczucie bezpieczenstwa. Klaniam sie.
            • kapitan.kirk Re: Chcemy twardych rozmów z USA 09.03.08, 09:30
              darkraj napisał:

              > ...zwlaszcza po zachodniej granicy Rosji,
              > czy tak? Wskaz lokalizacje, madralo.

              Tak. Po zachodniej stronie Rosji znajduje się północny Atlantyk i
              Morze Północne, które patrolują nieustannie 2. i 10. Grupy Okrętów
              Podwodnych US Navy - łącznie 40 okrętów podwodnych, z czego 8
              uzbrojonych w rakiety Trident, reszta zaś w pociski manewrujące.
              Okręty te są praktycznie niewykrywalne dla przeciwnika i mogą
              jednocześnie (tj. w ciagu ok. kwadransa) wystrzelić 192 rakiety
              balistyczne o zasięgu globalnym, o w sumie 1.636 głowicach
              termonukleranych, każdej wystarczającej do zniszczenia dużego miasta
              wraz z kilkoma powiatami. W tej sytuacji Amerykanie musieliby być
              niespełna rozumu, żeby wywoływać kryzys z powodu budowy tuż pod
              rosyjską granicą (w zasięgu ognia przeciwnika) dziesięciu stałych
              wyrzutni-silosów małych rakiet balistycznych, o doskonale znanej
              lokalizacji. Byłby to zresztą dość dziwaczny precedens, ponieważ ani
              ZSRR/Rosja, ani USA nigdy nie budowały stałych wyrzutni rakiet
              balistycznych poza własnymi granicami - ot tak na wszelki wypadek.

              > A jakiez to beda rakiety??? Rakiety do dowolnych uderzen kursujace
              w
              > stratosferze nie sa balistycznymi?

              Nie. Rakiety balistyczne, są to - jak sama nazwa wskazuje - rakiety
              ziemia-ziemia lecące po trajektorii balistycznej. Przeciwrakiety ani
              rakiety ziemia-powietrze do takowych się nie zaliczają.

              > Skad wiesz, jaki bedzie ich zasieg i uzbrojenie, a tak naprawde:
              cele?

              Stąd, że umiem czytać i myśleć.

              > Jesli to nie beda silosy, to co? Samobiezne wyrzutnie?
              > Nie rozsmieszaj ludzi. I sam nie daj sie oszukiwac.

              Będą to silosy, podobnie jak w przypadku rosyjskiej "tarczy", która
              również składa się (na razie) wyłącznie z wyrzutni stacjonarnych.

              > Tak bliska odleglosc praktycznie wyklucza unieszkodliwienie
              wystrzelonych
              > rakiet.

              KAŻDA odległość praktycznie wyklucza unieszkodliwienie wystrzelonych
              rakiet, a w każdym razie wszystkich rakiet. Natomiast nie zapominaj,
              że baza przeciwrakiet znajdzie się w zasięgu pocisków Toczka i
              Iskander-E, których w sumie 30-36 samobieżnych wyrzutni stale
              znajduje się w Obwodzie Kaliningradzkim i jest od lat wycelowanych w
              Polskę. Jeżeli zatem ktoś tu się naraża na nagłe i niespodziewane
              zniszczenie bazy w przypadku konfliktu, to raczej Amerykanie niż
              Rosjanie właśnie.

              Pozdrawiam niedzielnie :-)
    • olpc Sprawa jest prosta. 08.03.08, 10:37
      Zyjemy w demokratycznym panstwie. Teraz ludzie wybrali w demokratycznych
      wyborach takich politykow, ktorzy chca tarczy i tarcza bedzie. Lecz demokracja
      ma to do siebie, ze ludzie moga w przyszlosci wybrac takich, ktorzy tarczy nie
      beda chcieli. Czy wtedy polski rzad bedzie mogl powiedziec, jak w 1992 r.
      "Usuncie swoje instalacje wojskowe i swoje wojsko z naszej ziemi" (i ruskie
      wyjechaly), czy tez wlasciciele tarczy zloza nam wtedy propozycje nie do
      odrzucenia, taka jaka mial niedawno Prezydent Pakistanu, ze jesli nie bedzie
      wspolpracowal, troche jego kraj pobombarduja. Jak wiemy, wybral przyjazn.
      • kapitan.kirk Re: Sprawa jest prosta. 08.03.08, 11:39
        olpc napisał:

        > Zyjemy w demokratycznym panstwie. Teraz ludzie wybrali w
        demokratycznych
        > wyborach takich politykow, ktorzy chca tarczy i tarcza bedzie.
        Lecz demokracja
        > ma to do siebie, ze ludzie moga w przyszlosci wybrac takich,
        ktorzy tarczy nie
        > beda chcieli. Czy wtedy polski rzad bedzie mogl powiedziec, jak w
        1992 r.
        > "Usuncie swoje instalacje wojskowe i swoje wojsko z naszej ziemi"
        (i ruskie
        > wyjechaly), czy tez wlasciciele tarczy zloza nam wtedy propozycje
        nie do
        > odrzucenia, taka jaka mial niedawno Prezydent Pakistanu, ze jesli
        nie bedzie
        > wspolpracowal, troche jego kraj pobombarduja. Jak wiemy, wybral
        przyjazn.

        Jak dotychczas, jeżeli jakiś kraj nie życzył sobie amerykańskich
        baz, Amerykanie grzecznie zabierali swoje zabawki i wyjeżdżali - w
        Europie tak było m.in. we Francji po 1958, choć stacjonowała tam
        prawie 1/3 europejskiego kontygentu USA. Nie ma raczej powodu
        sądzić, by w przyszłości miało być inaczej.

        Btw. o jakich groźbach bombardowania Pakistanu piszesz, tj. kto
        miałby go bombardować i za co? Można coś bliżej?

        Pzdr
        • bo1ko Ano jest - sytuacji nie da sie porownac 08.03.08, 12:35
          kapitan.kirk napisał:

          > Jak dotychczas, jeżeli jakiś kraj nie życzył sobie amerykańskich
          > baz, Amerykanie grzecznie zabierali swoje zabawki i wyjeżdżali - w
          > Europie tak było m.in. we Francji po 1958, choć stacjonowała tam
          > prawie 1/3 europejskiego kontygentu USA. Nie ma raczej powodu
          > sądzić, by w przyszłości miało być inaczej.


          1) Bazy USA we Francji nie mialy znaczenia strategicznego, gdyz Niemcy znalazly
          sie pod okupacja, a nowy wrog znalazl sie daleko od Francji, na wschod od Niemiec.

          2) Sytuacja wowczas miala miejsce po IIWS - po osiagnieciu celu, utrzymywanie
          wojsk USA we Francji bylo bez sensu.

          3) Utrzymywanie tak duzego kontyngentu wojsk USA w Europie, bylo kosztowne, a
          stacjonowanie ich we Francji nie oplacalo sie z wyzej wmienionych powodow
          najbardziej.


          Dzisiejsze cele USA sa inne niz podczas IIWS badz wojny zimnej, zatem zmienila
          sie strategia geopolityczna tego panstwa, co zas oznacza, ze nie da sie
          porownywac sytuacji w jakich USA zbieraly swoje zabawki i sobie wyjezdzaly, do
          sytuacji strategicznie innej kategorii, gdy bazy skladaja sie nie z jednostek
          mobilnych, a stalych instalacji wojskowo-technicznych priorytetu najwyzszego dla
          bezpieczenstwa narodowego USA.
          • kapitan.kirk Re: Ano jest - sytuacji nie da sie porownac 08.03.08, 19:11
            bo1ko napisał:

            > 1) Bazy USA we Francji nie mialy znaczenia strategicznego, gdyz
            Niemcy znalazly
            > sie pod okupacja, a nowy wrog znalazl sie daleko od Francji, na
            wschod od Niemi
            > ec.

            Powstaje zatem trudne pytanie, po co je zakładano, skoro nie były
            potrzebne? W jaki sposób sytuacja militarna w Europie zmieniła sie
            pomiędzy 1946-1958? Przecież jeśli już, to chyba tylko na niekorzyść
            USA?

            > 2) Sytuacja wowczas miala miejsce po IIWS - po osiagnieciu celu,
            utrzymywanie
            > wojsk USA we Francji bylo bez sensu.

            Mam niejasne wrażenie, że nadal jest po II wś. Twoja teza nie
            tłumaczy, dlaczego bazy wycofano dopiero po żądaniu De Gaulle'a, a
            nie od razu po wojnie.

            > 3) Utrzymywanie tak duzego kontyngentu wojsk USA w Europie, bylo
            kosztowne, a
            > stacjonowanie ich we Francji nie oplacalo sie z wyzej wmienionych
            powodow
            > najbardziej.

            Więc dlaczego nie wycofana owych "dywizji" z krajwó, które o to NIE
            prosiły, tylko akurat z Francji??

            > Dzisiejsze cele USA sa inne niz podczas IIWS badz wojny zimnej,
            zatem zmienila
            > sie strategia geopolityczna tego panstwa, co zas oznacza, ze nie
            da sie
            > porownywac sytuacji w jakich USA zbieraly swoje zabawki i sobie
            wyjezdzaly, do
            > sytuacji strategicznie innej kategorii, gdy bazy skladaja sie nie
            z jednostek
            > mobilnych, a stalych instalacji wojskowo-technicznych priorytetu
            najwyzszego dl
            > a
            > bezpieczenstwa narodowego USA.

            Wybacz, ale to bicie piany. Podaj lepiej jakiś przykład sytuacji, w
            której wojska amerykańskie NIE opusciły swoich baz na wezwanie
            legalnego i w miarę demokratycznego rządu (bo Francja nie jest tu
            bynajmniej jedynym przypadkiem).

            Pzdr
            • bo1ko Re: Ano jest - sytuacji nie da sie porownac 08.03.08, 20:29
              kapitan.kirk napisał:

              > Powstaje zatem trudne pytanie, po co je zakładano, skoro nie były
              > potrzebne? W jaki sposób sytuacja militarna w Europie zmieniła sie
              > pomiędzy 1946-1958? Przecież jeśli już, to chyba tylko na niekorzyść USA?

              > Mam niejasne wrażenie, że nadal jest po II wś. Twoja teza nie
              > tłumaczy, dlaczego bazy wycofano dopiero po żądaniu De Gaulle'a, a
              > nie od razu po wojnie.


              Owszem, nadal jest po II WS, ale w porownaniu z tamtejsza sytuacja uplynal odtad
              znacznie dluzszy czas i wyzwania dzis dla USA sa inne.

              Bezposrednio po IIWS, USA obawialy sie ekspansji komunizmu we Francji i Europie
              w ogole - wowczas jeszcze nie bylo wiadomo, w ktorym kierunku Francja bedzie sie
              rozwijala politycznie. W 1949 roku Francja stala sie czlonkiem NATO i pewnym
              sojusznikiem USA, a w 1958 roku mozna sie z tym bylo liczyc, ze Francja bedzie
              mocarstwem atomowym - w tej sytuacji, dla USA trudno by bylo ryzykowac konflikt
              z Francja, a w obliczu zimnej wojny, pogorszenie relacji z tak waznym i silnym
              sojusznikiem.

              - Dlatego USA sobie grzecznie poszly, gdyz nie mialy innego wyjscia.


              > Więc dlaczego nie wycofana owych "dywizji" z krajwó, które o to NIE
              > prosiły, tylko akurat z Francji??


              W porownaniu z innymi panstwami, Francja wowczas byla przyszlym mocarstwem
              atomowym i mimo wszystko, podczas IIWS nie byla wrogiem i nie nalezala do Axis
              Powers tak jak Niemcy, Wlochy i Japonia, a byla militarnie wystarczajaco silna -
              i daleko od linii zimnowojennego konfliktu - by o siebie sama zadbac.


              > Wybacz, ale to bicie piany. Podaj lepiej jakiś przykład sytuacji, w
              > której wojska amerykańskie NIE opusciły swoich baz na wezwanie
              > legalnego i w miarę demokratycznego rządu (bo Francja nie jest tu
              > bynajmniej jedynym przypadkiem).


              Logike Twojej pozycji da sie latwo zneutralizowac:

              USA jeszcze nigdy w historii nie opuscily krajow, w ktorych znajdowaly sie ich
              stale instalacje wojskowo-techniczne, najwyzszego priorytetu dla
              US-amerykanskiego bezpieczenstwa narodowego.

              Zatem nic nie wskazuje na to, ze USA beda sklonni zdeinstalowac elementy swojej
              tarczy w Polsce i stad pojsc, gdy rzad polski ich o to poprosi. - Tym bardziej,
              ze Polska nie jest mocarstwem atomowym.
              • kapitan.kirk Re: Ano jest - sytuacji nie da sie porownac 08.03.08, 21:46
                bo1ko napisał:

                > Owszem, nadal jest po II WS, ale w porownaniu z tamtejsza sytuacja
                uplynal odta
                > d
                > znacznie dluzszy czas i wyzwania dzis dla USA sa inne.
                > Bezposrednio po IIWS, USA obawialy sie ekspansji komunizmu we
                Francji i Europie ITD.

                Więc w czym problem? My również nie jesteśmy zagrożeni komunizmem
                ani w ogóle jakimś odpadnięciem od NATO, czy UE. Konfliktu z nami
                też USA chcieć nie może, bo przecież automatycznie oznaczałoby to
                konflikt z całą Unią. Broń atomowa nie ma tu nic do rzeczy -
                sądzisz, że De Gaulle próbowałby zacząć wojnę jądrową z USA? Poza
                tym, w tym samym momencie i w identycznej sytuacji Amerykanie
                pozostali np. w Wielkiej Brytanii...

                > USA jeszcze nigdy w historii nie opuscily krajow, w ktorych
                znajdowaly sie ich
                > stale instalacje wojskowo-techniczne, najwyzszego priorytetu dla
                > US-amerykanskiego bezpieczenstwa narodowego.

                Nie mydl mi proszę oczu "stałymi instalacjami". Wyraziłeś
                wątpliwość, czy USA wycofałyby bazę z Polski gdyby Polska o to
                poprosiła. W odpowiedzi ja poprosiłem o podanie przykładu kraju,
                którego legalny i w miarę demokratyczny rząd poprosiłby USA o
                wycofanie wojsk, a USA tej prosby nie spełniło. Nie podałeś takiego
                przykładu (i nic dziwnego, bo po prostu nic takiego nie miało
                miejsca). I tyle.

                Pzdr
                • bo1ko Re: Ano jest - sytuacji nie da sie porownac 08.03.08, 22:34
                  kapitan.kirk napisał:

                  > Nie mydl mi proszę oczu "stałymi instalacjami". Wyraziłeś
                  > wątpliwość, czy USA wycofałyby bazę z Polski gdyby Polska o to
                  > poprosiła.


                  A jak nazywasz niemobilne silosy rakietowe zainstalowane na eksterytorialnym
                  terenie niepolskich baz, jesli nie "stalymi instalacjami"? - Wracajac do
                  problemu wyjsciowego - omawianych sytuacji nie da sie ze soba porownywac, gdyz
                  amerykanskie bazy nawet we Wielkiej Brytanii nie sa eksterytorialne, a zadne
                  panstwo dotad jeszcze nie doswiadczylo, jak USA by zareagowaly na wyproszenie
                  ich z wlasnego terytorium, i to takiego o strategicznym znaczeniu dla ichniego
                  bezpieczenstwa narodowego.
                  • kapitan.kirk Re: Ano jest - sytuacji nie da sie porownac 09.03.08, 09:40
                    bo1ko napisał:

                    > omawianych sytuacji nie da sie ze soba porownywac, gdyz
                    > amerykanskie bazy nawet we Wielkiej Brytanii nie sa
                    eksterytorialne,

                    Polskie też nie będą, a w każdym razie nic na to nie wskazuje (poza
                    pobożnymi życzeniami jankesów w pierwszej, tj. kaczyńskiej fazie
                    negocjacji).

                    > zadne
                    > panstwo dotad jeszcze nie doswiadczylo, jak USA by zareagowaly na
                    wyproszenie
                    > ich z wlasnego terytorium, i to takiego o strategicznym znaczeniu
                    dla ichniego
                    > bezpieczenstwa narodowego.

                    Nie rozumiem. Siły USA we Francji były jak najbardziej strategiczne,
                    z wyrzutniami rakiet balistycznych i głowicami jądrowymi włącznie.
                    Poza tym USA wycofywało na prośbę rzadów wojska z wielu krajów, z
                    czego przynajmniej w dwóch przypadkach chodziło o lotniska dla sił
                    strategicznych (na Islandii i na Filipinach); pewnie i więcej takich
                    sytuacji było, ale nie chce mi się teraz szperać po źródłach.

                    Pzdr
        • jkredman tak proste jak metr sznurka w kieszeni 08.03.08, 20:56
          My którzy nie chcemy traczy wybraliśmy polityków którzy koniecznie chcą nam
          tarczę zafundować - proste niczym rogalik
    • oldskarabeusz Tusk i PO nie chce referendum - nic o nas bez nas! 08.03.08, 11:09
      Polscy politycy traktują naród i Polskę przedmiotowo, liczą się dla nich tylko ich osobiste zyski, z opinią ludzu już zupełnie się nie liczą, dlatego coraz więcej młodych ludzi stąd wyjeżdża, a ci co kraj sprzedaja tez wyjadą, bo wizy za "zasługi" niezwłocznie otrzymają jak odejdą od władzy i wkroczą do nas kolejne obce wojska...
    • darkraj Znowu propagandowa manipulacja 08.03.08, 11:28
      ========================================== Bo trzeba najpierw
      zapytac, czy ktos przy zdrowych zmyslach zyczy sobie oddania kawalka
      polskiej ziemi pod wieczysta wladze obcego panstwa, i CZY WYRAZA
      zgode na instalowanie tam silosow/wyrzutni rakiet balistycznych o
      nieznaznym uzbrojeniu i przeznaczeniu.

      Pytanie o forme negocjacji, kiedy sa one de facto zakonczone,
      przypomina oferowanie w restauracji przystawek lub aperitiffu, kiedy
      wlasnie konczymy deser.

      Ten sam numer, kiedy "zastanawiano" sie w MEN i w szkolach, na
      ktorej godzinie lekcyjnej ma byc religia, albo kto powinien dzieci
      odprowadzac do kosciola na wszelakie kruchtowe obrzadki.
      Wszyscy bali sie i boja sie zawet zajaknac, czy zmuszanie dzieci i
      mlodziezy do udzialu w religijnych szopkach jest przez Obywateli
      akceptowane.

      Darujmy sobie cyniczne robienie z Polakow ciemnego ludu, bo to
      naprawde jest ponizajace.
      • wi42 Re: Znowu propagandowa manipulacja = Zgodza sie 08.03.08, 11:37
        Sikorczyk ma dobrych doradcow od manipulacji. Te prymitywne chwyty
        jednak dzialaja.


        darkraj napisał:

        > ========================================== Bo trzeba najpierw
        > zapytac, czy ktos przy zdrowych zmyslach zyczy sobie oddania
        kawalka
        > polskiej ziemi pod wieczysta wladze obcego panstwa, i CZY WYRAZA
        > zgode na instalowanie tam silosow/wyrzutni rakiet balistycznych o
        > nieznaznym uzbrojeniu i przeznaczeniu.
        >
        > Pytanie o forme negocjacji, kiedy sa one de facto zakonczone,
        > przypomina oferowanie w restauracji przystawek lub aperitiffu,
        kiedy
        > wlasnie konczymy deser.
        >
        > Ten sam numer, kiedy "zastanawiano" sie w MEN i w szkolach, na
        > ktorej godzinie lekcyjnej ma byc religia, albo kto powinien
        dzieci
        > odprowadzac do kosciola na wszelakie kruchtowe obrzadki.
        > Wszyscy bali sie i boja sie zawet zajaknac, czy zmuszanie dzieci
        i
        > mlodziezy do udzialu w religijnych szopkach jest przez Obywateli
        > akceptowane.
        >
        > Darujmy sobie cyniczne robienie z Polakow ciemnego ludu, bo to
        > naprawde jest ponizajace.
    • heraldek Ostani Murzyn z USA nie chcialby za Polske umierac 08.03.08, 11:35
      ......a co dopiero ludzie, co wyemigrowali kiedys z Polski.....
      Moze Eurokolchoz bedzie, was Polakow, ale my, ktorzy opuscilismy
      ten durny kraj i nasze dzieci, za was umierac nie zamierzamy....
      .....z tarcza, czy bez tarczy.....
    • heraldek Ostatni Murzyn z USA nie chcialby za Polske umiera 08.03.08, 11:37
      ......a co dopiero ludzie, co wyemigrowali kiedys z Polski.....
      Moze Eurokolchoz bedzie, was Polakow, zywil w nieskonczonosc, ale
      my, ktorzy opuscilismy ten durny kraj i nasze dzieci, placic za
      ochrone waszych tylkow i za was umierac nie zamierzamy....
      .....z tarcza, czy bez tarczy.....


    • tutankamon Uwaga Polacy ! Pobudka ! 08.03.08, 13:54
      Uwaga Polacy, Pobudka !!!!

      USA dąży do wojny bo za dużo zarabia na tym ich przemysł zbrojny.

      Szykują sie teraz na Iran (z polskim mięsem armatnim), nie znalezli jeszcze
      dobrego pretekstu.
      Nie udało sie jeszcze USA zaatakować Iranu, to wichrzą w Europie.
      To oni stworzyli problem Kosova, tarcz rakietowych w Polsce oraz rozszerzenia
      Nato (po Ukraine i Gruzję).

      W Iraku zginęło już (samych tylko żołnierzy amerykańskich) około 500.000
      tysięcy, to jest już dwa powstania warszawskie.

      Gospodarka USA dotyczy się w dól (recesja) dlatego nakrecają ją zbrojeniami :
      40% budzetu USA idzie na zbrojenia i interwencje zbrojne.

      Nie dajcie sie nabrac na ich Ładne słowa (wolność, demokracja) ani na ich
      Brzydkie słowa (terroryzm, zamach, muzułmanie nas zaleją)

      A ich dolarami (w tej sytuacji) niech oni się sami uduszą.
      • kapitan.kirk Re: Uwaga Polacy ! Pobudka ! 09.03.08, 09:45
        tutankamon napisał:

        > W Iraku zginęło już (samych tylko żołnierzy amerykańskich) około
        500.000
        > tysięcy, to jest już dwa powstania warszawskie.

        A ściślej biorąc, 4.280 osób - ale nie przejmuj się; pomyliłeś się
        zaledwie niecałe sto dwadzieścia razy.

        > Gospodarka USA dotyczy się w dól (recesja) dlatego nakrecają ją
        zbrojeniami :
        > 40% budzetu USA idzie na zbrojenia i interwencje zbrojne.

        A ściślej rzecz biorąc 3,93% (wg projektu budzetu na 2009), więc
        widać i pozytywną ewolucję: tym razem przesadziłeś już tylko
        dziesięciokrotnie.

        Pozdrawiam
    • plorg Nie chcemy zadnych rozmow i zadnej tarczy 08.03.08, 14:48
      Ciekawe jak dlugo polskie media, na uslugach obcych panstw, beda nam
      wmawiac, ze chcemy. Precz z zapluta klamliwa propaganda!
    • tolstoy Chcemy twardych rozmów z USA 08.03.08, 18:22
      Musimy walczyć z nowym wyścigiem zbrojeń, którego jednym z elementów jest budowa
      „tarczy antyrakietowej”.
      Zapraszam wszystkie na Slupsku, 29 marca - bedzie demonstracja przeciw tarcza.
      Wiecej: www.tarcza.org
    • tolstoy Bedzie manifestacja w Slupsk i Redzikowo, marca 29 08.03.08, 18:25
      29 marca odbędzie się akcja w Słupsku i w Redzikowie. W Słupsku będzie miała
      miejsce pokojowa demonstracja, na którą zaproszeni są wszyscy mieszkańcy. Będzie
      to okazja, by przedyskutować wszystkie kwestie dotyczące tarczy antyrakietowej.

      Wiecej: www.tarcza.org
      • darkraj Re: Bedzie manifestacja w Slupsk i Redzikowo, mar 09.03.08, 01:53
        tolstoy napisał:

        > 29 marca odbędzie się akcja w Słupsku i w Redzikowie. W Słupsku będzie miała
        > miejsce pokojowa demonstracja, na którą zaproszeni są wszyscy mieszkańcy. Będzi
        > e
        > to okazja, by przedyskutować wszystkie kwestie dotyczące tarczy antyrakietowej.
        >
        > Wiecej: www.tarcza.org
        =================================== Kto z kim i o czym bedzie dyskutowal?
        Soltys i pleban z okolicznymi Mieszkancami?

        Moze jakis "wysoki" urzednik Gminy zaszczyci to przelomowe spotkanie? Czy
        rezolucja/uchwala o przyjeciu i akceptacji eksterytoriaalnej bazy tez juz jest
        zaplanowana?

        My to juz przerabialismy i znamy wartosc obywatelskich (nawet tych prawdziwych)
        opinii dla poetosowych elit.
        Przerabiano to czasami w ciagu 20 minionych lat.
        Ostatni raz bodajze w Rospudzie.
        O pracowniczych strajkach i protestach nawet nie wspominam. Pozdro.
    • zethes Za jaka cene 08.03.08, 19:10
      Panie Premierze rynki zbytu dla polskich towarów sa w Rosji a nie w Ameryce.
      Energia tez jest w Rosji.
      Czego Pan szuka w Ameryce ? Merderczych sojuszów z USA które zbroi się teraz po zęby (40% budżetu idzie na zbrojenia) I czyha tylko żeby uderzyc w Iran. A do tego potrzebni mu są polscy żolnierze. Za jaka cenę pan ich sprzeda ?
      • kapitan.kirk Re: Za jaka cene 08.03.08, 19:19
        > Merderczych sojuszów z USA które zbroi się teraz p
        > o zęby (40% budżetu idzie na zbrojenia)

        Odejmij to zero z końca liczby i mniej więcej zbliżysz się do
        prawdy - w 2009 ma to być 3,93% budżetu (w porównaniu np. z 14% w
        czasie wojny koreańskiej) i więcej naprawdę nie trzeba, bo i tak
        daje to kwotę nieco wyższą niż zsumowane budżety wojskowe kolejnych
        10 krajów z rankingu.

        Pzdr
    • rolf5 Prowokacja USA by wpakować Europę do 08.03.08, 19:22
      Nowej Zimnej Wojny.
      Chodzi po prostu by przy pomocy owej "AntyTarczy"
      Spowodować zwiększenie wydatków na zbrojenia, oraz panikę na punkcie
      "terroryzmu" pańśtw członkowskich Unii Europejskiej.
      Jak, również w Rosji i Chinach.
      Co ma na celu zubożenie społeczeństw(hiperinflacji) tych państw i przejęcie
      kontroli nad strategicznymi gałęziami przemysłu, zasobów naturalnych i finansowych.
      przez upadające USA(np.nieruchomości, dolar itd....), które ze wzg. na błędy
      polityczno-wojskowe ugrzęźnięcie w Iraku i Afganistanie, oraz problem,
      zagarnięcia kolejnego 3-go co do wielkości złoża ropy naftowej w Iranie pod poz
      wprowadzenia "Demokracji Pax Americana".
      Za czym pozyskanie kolejnych dostaw "armatniego mięsa" dla USA z UE/NATO.
      PS.klasyczna powtórka z prowokacji na Kubie w 1962 Kennedy-Chruszczow.
      Z tym, że tak naprawdę obecnie nie chodzi o pierwsze kontruderzenie.
      Tylko pod grożbą głowic nuklearnych ugięcie się UE, Rosji i Azji.
      Przed dominacją na świecie USA "Pax Americana" w ramach działań korporacji
      przemysłowo-militarnych "NEW World Order" Nowego Porządku Świata,z władzą w
      rękach syjonistów, którzy tym wszystkim kręcą.
      cześć.
      "Nie dla Tarczy Antyrakietowej" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
      Jak USA Chce niech buduje je u Siebie !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • kapitan.kirk Re: Prowokacja USA by wpakować Europę do 08.03.08, 19:45
        Tak jakoś się rzeczywiście spodziewałem , że na końcu jak zwykle
        wszystkiemu okażą się winni Żydzi :-/
        Pzdr
        • godebra Re: Kartagina powinna zostać zburzona! 08.03.08, 20:35
          A co, nieładna była ?
          • jkredman ceterum censeo Mekka at Medina esse delendam 08.03.08, 21:12
            • godebra Re: ceterum censeo Mekka at Medina esse delendam 09.03.08, 07:17
              Dla ciebie jest Mekka at Medina
              Dla Krzyżaków była Jerozolima
              A dla nazistow była Warszawa w 39 ?

              No ale

              „Fortuna toczy się kołem
              Pod kołem to pojąłem“.

          • kapitan.kirk Re: Kartagina powinna zostać zburzona! 08.03.08, 21:47
            Nie wiem - nie byłem.
            Pzdr
    • jkredman co z ofsetem 08.03.08, 20:51
      niech najpierw zrealizują zobowiązania ofsetowe
      • marcin1122331 Slyszalem ze rakiety beda w Kosowie a nie w PL 08.03.08, 20:59
        • zethes Re: Slyszalem ze rakiety beda w Kosowie a nie w P 08.03.08, 21:01
          Oni jak by mogli to by je w Moskwie zainstalowali.
    • kroliklesny Chcemy twardych rozmów z USA 10.03.08, 10:28
      Gdy moj kot chce rybke, to prowadzi ze mna "twarde rozmowy" i zawsze
      ja dostanie.
      A tu nagle Polska chce twarde rozmowy prowadzic... Szczescia zycze,
      ale cos mi sie wydaje, ze proporcje zostaly zachwiane i komus
      megalomania odwalila.
      To jak w tym powiedzeniu, ze przyczepil sie kwiatek do okretu i
      krzyczy "plyniemy!".
      A tak w ogole- co ma do roboty Polska w Iraku, Afganistanie,
      Czadzie, Kosowie? Do domu!
      USA precz z Iraku! USA do domu z Afganistanu!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka