diabollo
20.03.08, 00:33
Jeżeli chodzi o przyczółki władzy, które mi zostały i upadające na pysk słupki
popracia opinii publicznej dla PISS, to ja oczywiście, jest to oczywistą
oczywistością, przepraszam.
Przecież chcę, żebyście kiedyś na mnie, albo na mojego brata,
wiecie-rozumiecie, zagłosowali.
Tak więc przepraszam za to piwo i pornole.
Ja w ogóle dużo mogę zrobić dla Was studenci, ostatno robię szpagat z
przewieszką, aby Wam, młodzi inteligentni, jakoś tam też dogodzić, a i mój
elektorat radiomaryjny zatrzymać. Na uczelnie jeżdźę przemawiać, a i wymsknie
się wtedy to piwo i pornole w internecie.
Zrozumcie, że w tej polityce to łatwego chleba nie ma, nie to co wy, bananowa,
studecka młodzież.
No, bo kim ja będę, kiedy nie daj Boże zrzucą mnie z bratem z politycznej
sceny? Na uczelnię wrócę? Pomyślcie o swoich młodszych kolegach.