trzecie_wcielenie 27.03.08, 07:19 rewelka.. tylko ze w polsce tradycyjnie przebic sie z pomyslem nie jest latwo. takich przypadkow jest wiecej. panstwo zamiast wspomagac takie przedsiewziecia, to tylko siedzi w polityce.. gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darekwu No rewelacja, jedyne co nie robi to nie świeci 27.03.08, 08:02 Too good to be true. Za wiele grzybków w barszczu. Zresztą PSL się nie zgodzi bo len modyfikowany genetycznie, a więc niesłuszny.. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: No rewelacja, jedyne co nie robi to nie świec 27.03.08, 09:45 starzy ludzie mieli rację .Len był używany na szarpie podczas wszelkich wojen i powstań w czasach gdy nie znano penicyliny.Należałoby sięgnąć do mądrości ludowych ,tam jest nie tylko o właściwościach lnu Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: No rewelacja, jedyne co nie robi to nie świec 27.03.08, 09:57 aga-kosa napisała: > starzy ludzie mieli rację .Len był używany na szarpie podczas wszelkich wojen > i powstań w czasach gdy nie znano penicyliny.Należałoby sięgnąć do mądrości > ludowych ,tam jest nie tylko o właściwościach lnu ********************************* W czasie upału nie ma jak koszula ze lnu. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet włosiennica 27.03.08, 15:23 Rewelacyjna ta niegniotąca włosiennica z lnu! Nosiłem. Wolę już te materiały gniotące się... Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu To bedzie jeden z najwiekszych wynalazkow Izrela 10.04.08, 19:24 Oromna slawa i pieniadze dla starszych braci. Jak zwykle nikt nie zwroci uwagi na jakiegos malutkiego aukowca z jakiejs nieistniejacej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: No rewelacja, jedyne co nie robi to nie świec 29.03.08, 12:32 gdyby sie tak jeszcze nie miela. ten nowy len, to nowy poczatek! maruda.r napisał: > aga-kosa napisała: > > > starzy ludzie mieli rację .Len był używany na szarpie podczas wszelkich w > ojen > > i powstań w czasach gdy nie znano penicyliny.Należałoby sięgnąć do mądroś > ci > > ludowych ,tam jest nie tylko o właściwościach lnu > > ********************************* > > W czasie upału nie ma jak koszula ze lnu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-samochodzik Profesorze Szopa-Skórkowski! W Ameryce łatwiej? 27.03.08, 17:35 Proszę nie oszukiwać siebie i Polaków. Wszyscy w Polsce tylko płaczą jaki raj mają wynalazcy w USA, a jak im jest ciężko w Polsce. Prawda jest taka, że wynalazców nie rozpieszcza się NIGDZIE. Zwłaszcza w Ameryce. Zainteresowanie jakiejś firmy to jest nic. Prowadził Pan z nią rozmowy? Zobaczył Pan jak w zawodowy sposób wydudkają Pana? Pewnie nie. Ale "byli zainteresowani". Dobre... Obiecywać to oni potrafią. Oj potrafią. Prawda jest taka, że to właśnie w Polsce jest łatwo. Tylko w Polsce można prowadzić badania wspólnie z uczelniami i nie płacić im. W USA firma lub wynalazca który by chciał by uczelnia współuczestniczyła w badaniach, natychmiast otrzymali by rachunek na setki tysięcy dolarów. I na odwrót. Wiem coś o tym. Nie wspomnę, że praktycznie stracił by Pan patent. To znaczy, otrzymał by go Pan, ale i oni. Ze wszelkimi prawami do patentu. Już oni wiedzieli by jak to zrobić. Patenty to inna sprawa. Są tak okropnie drogie. Myśli Pan że ktoś w USA opłaci je panu tak jak w Polsce????? Jeśli zapłaci, to i przejmie. Wogóle to żadna firma nie będzie chciała z Panem rozmawiać jeśli pan nie ma patentu. A jeśli zgodzi się rozmawiać, a pan patentu nie ma, to to good-by wynalazku! Już nie jesteś mój! Tak... wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
stary.virus Re: Profesorze Szopa-Skórkowski! W Ameryce łatwi 28.03.08, 21:04 pan-samochodzik napisała: > Proszę nie oszukiwać siebie i Polaków. > Wszyscy w Polsce tylko płaczą jaki raj mają wynalazcy w USA, a jak > im jest ciężko w Polsce. > > Prawda jest taka, że wynalazców nie rozpieszcza się NIGDZIE. > Zwłaszcza w Ameryce. Zainteresowanie jakiejś firmy to jest nic. > Prowadził Pan z nią rozmowy? > Zobaczył Pan jak w zawodowy sposób wydudkają Pana? Pewnie nie. > Ale "byli zainteresowani". Dobre... > Obiecywać to oni potrafią. Oj potrafią. > > Prawda jest taka, że to właśnie w Polsce jest łatwo. Tylko w Polsce > można prowadzić badania wspólnie z uczelniami i nie płacić im. W > USA firma lub wynalazca który by chciał by uczelnia > współuczestniczyła w badaniach, natychmiast otrzymali by rachunek > na setki tysięcy dolarów. I na odwrót. Wiem coś o tym. Nie wspomnę, > że praktycznie stracił by Pan patent. To znaczy, otrzymał by go > Pan, ale i oni. Ze wszelkimi prawami do patentu. Już oni wiedzieli > by jak to zrobić. > > Patenty to inna sprawa. Są tak okropnie drogie. Myśli Pan że ktoś w > USA opłaci je panu tak jak w Polsce????? Jeśli zapłaci, to i > przejmie. > Wogóle to żadna firma nie będzie chciała z Panem rozmawiać jeśli > pan nie ma patentu. A jeśli zgodzi się rozmawiać, a pan patentu nie > ma, to to good-by wynalazku! Już nie jesteś mój! > > Tak... wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Absolutnie sie nie zgadzam z ta wypowiedzia. Mieszkam a USA, Sn Jose, California, w sercu Doliny Krzemowej. Naukowcy jak ten opisany w artykule sa na wage zlota. Jest tu duzo tak zwanych "Venture Capitalist", czyli ludzi ktorzy sa zainteresowani w podjeciu ryzyka i zainwestowaniu milionow dolarow w nowe technologie, w zamian za czest potencjalnych dochodow (to nie so pozyczki, od tego sa banki). Prawo patentowe w USA jest chyba najsilniejsze w swiecie i ochrona prawna jest bardzo silna. Nawiasem mowiac gdyby ten profesor pracowal np na Stanfordzie lub Berkeley (dwa okoliczne uniwersytety) zarabial by grubo ponad 100 tys dolarow rocznie i miliony na prowadzenie badan. Laureaci noble zarabiaja powyzej miliona rocznie. Nic dziwnego ze Amerykanie podkupuja najlepszych naukowcow z calego swiata. Pracuje tu mnostwo Hindusow, Chinczykow, Rosjan i rownirz Polakow, ktorzy nawet maja tu swoje wlasne stowarzyszenie z kilkuset czlonkow. Odpowiedz Link Zgłoś
narwik "Nie dla GMO!" Unia nie będzie nam rozkazywać. 27.03.08, 10:16 Jak doskonale Polskie Społeczeństwo wie, GMO są zagrożeniem dla suwerenności i sielskości tego Kraju, przed którym to zagrożeniem trzeba się bronić. Żadna tęczowo-lewicowa unia nie zmusi nas do uprawiania transgenów! Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: "Nie dla GMO!" - w środkach spożywczych. 10.04.08, 11:09 Chyba nie jadasz koszul ani zderzaków, baranie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 To jakieś szaleństwo !!! 27.03.08, 16:19 Przecież w tym są GENY ! Jak z takiego czegoś zrobi się opatrunek to mogą one wejść w krew i będą się robić mutanty ! Odpowiedz Link Zgłoś
concerta Re: To jakieś szaleństwo !!! 27.03.08, 16:36 Smiej się, śmiej, a kupa ludzi tak naprawdę myśli. I dlatego z tej technologii nie skorzystamy. Kupią ją Amerykanie, a my po latach zmądrzejemy i wprowadzimy ją u nas na ich licencji, za ciężkie pieniądze:( Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Jaka dla ciebie roznica kto bedzie mial pieniadze 30.03.08, 07:24 z patentu ? Zastanow sie co to znaczy polskie przedsiebiorstwo? To ze produkcja jest w Polsce ? Wlasiciel(e) maja paszporty polskie ? Podobnie jest ze sportem. Reprezentacja Polski reklamuje np. Nike i jak wygraja, to Nike zarobi wiecej. Gdzie sens, gdzie logika. concerta napisała: > Smiej się, śmiej, a kupa ludzi tak naprawdę myśli. I dlatego z tej > technologii nie skorzystamy. Kupią ją Amerykanie, a my po latach > zmądrzejemy i wprowadzimy ją u nas na ich licencji, za ciężkie > pieniądze:( Odpowiedz Link Zgłoś
gl1974 Len jak złoty sen 27.03.08, 17:36 Na miejscu tego profesora nie zachwycałbym się tak Ameryką. Może i są warunki do pracy, ale nie życia. Byle ćpun chodzi po ulicy z bronią, a wypadków samochodowych od cholery. Obydwaj synowie pułkownika Kuklińskiego zginęli w wypadkach samochodowych w bardzo krótkim odstępie czasu. To się dopiero nazywa zła karma. Chyba lepiej być biednym i bezpiecznym niż martwym i bogatym. Wolniej jedziesz dalej zajedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
joeshmoe Re: Len jak złoty sen 27.03.08, 18:34 Zla karma synow plk Kuklinskiego ma na drugie imie KGB... Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: Len jak złoty sen 28.03.08, 12:08 matoly, jak sie wasze wywody maja do tresci artykulu?! Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Len jak złoty sen 10.04.08, 09:06 te glosy, ktore slyszysz w glowie, maja na drugie imie "paranoja". Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert szacunek! 28.03.08, 12:07 zycze powodzenia i pierwszy kupie lniana koszule, ktora sie nie gniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: szacunek! 10.04.08, 17:16 princealbert napisała: > zycze powodzenia i pierwszy kupie lniana koszule, ktora sie nie > gniecie. Na Zachodzie niegniecący len jest najchętniej noszonym materiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 komisje Unii Europejskiej siedzą w kieszeni 29.03.08, 10:34 u lobbystów firm zajmujących się genetycznie modyfikowanymi organizmami. Komisje europejskie są zdominowane właśnie przez przedstawicieli przemysłu. Pamiętajcie, że mając kwiatka genetycznie modyfikowanego będziecie musieli zakupić licencję na każdy egzemplarz tej rośliny. A co do szkodliwości, to oczywiście że jest to bardzo możliwe. Na przykład można zrobić rośliny wytwarzające cukier - owszem słodki - ale nietuczący, bo nie biorący udziału w trawieniu. Można zrobić żywność ubogą w przyswajalny wapń. Można zrobić zwierzęta posiadające więcej genów ludzkich, niż zwierzęcych. Że to nic takiego? - poczekajmy na ich choroby. Ptasia grypa to tylko jeden przykład "wspólnej choroby", a mogą ich być setki. Nie oszukujmy się, nie będzie to trudniejsze niż pisanie wirusów komputerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
draq Re: komisje Unii Europejskiej siedzą w kieszeni 29.03.08, 14:12 Właściwie, to co chiałeś(aś) powiedzieć? (poza pokazaniem typowej "paraekologicznej" głupoty?). Co do Profa - dobra robota! Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 len jest tylko naturalny 30.03.08, 09:08 chciałem powiedzieć, że len jest tylko naturalny, a nie "genetycznie modyfikowany". Dokładnie tak samo jak masło albo miód. Masło roślinne nie ma nic wspólnego z masłem, a miód sztuczny z miodem. Chciałem powiedzieć, że nie podobają mi się pomysły tworzenia nowych organizmów przez biznesmenów i polityków. GM to jest najprawdziwsza "puszka Pandory". Odpowiedz Link Zgłoś
pietuszki Re: komisje Unii Europejskiej siedzą w kieszeni 02.04.08, 12:51 oby nie było tak jak z preparatem Tołpy .Też miał być cudem a uśmiercał ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Ubrania z konopi indyjskich sa przyjemniejsze 30.03.08, 07:10 i o wiele trwalsze i maja wlasciwosci bakteriobojcze be zmnian genetycznych. Jedyna wada mozna je palic i chlopaki z Sekretnych Sluzb nie zarobia na "przemycie" Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: Ubrania z konopi indyjskich sa przyjemniejsze 10.04.08, 21:07 > Jedyna wada mozna je palic Oczywiście, plastikowe torebki, kolorowe czasopisma kobiece, liście kasztana, końskie łajno itp. itd. to wszystko możesz palić, włókna konopi również możesz palić. Na zdrowie. Jedyny haj na jaki masz szanse w ten sposób to ten wywołany zatruciem. Bo THC (aktywna substancja psychodeliczna) w tym nie ma. Nie ma to jak idioci przepaleni idioci kojarzący cokolwiek o nazwie konopie z jointem. Odpowiedz Link Zgłoś
anathesis zaraz ten prof. i Polska zostaną okradzeni 10.04.08, 08:24 przez globmafie z tego wynalazku Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Len jak złoty sen 10.04.08, 09:06 Rewelacja:)...lubię len w domu i na sobie. A teraz będzie jeszcze lepszy i cudownym lekiem na całe zło. Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem Zakazać! Żadnych genów nie chcemy! 10.04.08, 09:36 Bo to nie po polsku i nie po katolicku! Odpowiedz Link Zgłoś
seminanec Zderzak Łągiewki -armia próbuje utajnić badania :) 10.04.08, 10:31 Dodam tylko, że wzmiankowany zderzak działa jak najbardziej, niemniej nie jest montowany w POJEŹDZIE: prototyp jest mechanizmem, w którego odbijak uderza pojazd. Owszem, na pokazach w Kowarach rozpędzony do 60 km/h maluch zostaje zatrzymany na odbijaku zderzaka, bez widocznych uszkodzeń. Kierowca nie był przypięty pasami i nie doszło do efektu "lotu przez przednią szybę". www.jakubw.pl/zderzak/index.html Porównanie testu zderzeniowego większego auta bez zderzaka www.youtube.com/watch?v=7vIPTWw4M8U Polski inżynier wynalazca Janusz Liberkowski odnosi sukces w USA gdynia.naszemiasto.pl/wydarzenia/790089.html www.youtube.com/watch?v=ZXEwVzUItQU Odpowiedz Link Zgłoś
seminanec Fotelik Anecia - Janusz Liberkowski (USA) 10.04.08, 10:50 Redakcja: Fotelika nie ma. Gdzie to utknęło? Liberkowski: W biurokracji. To jest fotelik przeznaczony do ratowania życia w warunkach ekstremalnych. A taki sprzęt wymaga bardzo szerokich badań i wielu certyfikatów. Redakcja: I spełnia wymogi? Liberkowski: Spełnia, bo ratuje życie absolutnie. Ale nie spełnia formalnej normy na taki fotelik, bo jej... nie ma! Nigdzie! W USA też nie. A norma „od pasów" jest zła, bo nie pozwala, by pasażer „robił fikołka". A w moim foteliku dziecko się obraca. Na razie trzeba „pogorszyć" fotelik, bo zanim ustawodawstwo przebrnie przez parlamenty... Testy zderzeniowe są absolutnie pozytywne. Redakcja: Da się żyć z wynalazków? Liberkowski: Da się. Ale wszędzie trzeba wydeptywać dywany, żeby coś wdrożyć. Wszędzie idzie to powoli. Może w Ameryce „mniej powoli". Ale tam też najważniejszym marzeniem urzędnika jest punktualne wychodzenie do domu. www.auto-motor-i-sport.pl/magazyn/Janusz-Liberkowski-bezpieczenstwo-fotelik-dla-dzieci-wywiad-1380.html Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: Zakazać! Żadnych genów w środkach spożywczych! 10.04.08, 11:11 buhaj_z_rogiem napisał: > Bo to nie po polsku i nie po katolicku! > Bo to niezdrowe. Zakładam, że nie zabierzesz się do konsumpcji koszuli lub zderzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_andrzej_lepper Len jak złoty sen 10.04.08, 09:55 ''Gdybym pracował w USA, byłoby łatwiej - dodaje. -'' A w Pl wielkiech CH bedziesz mial! Szybko walizki wypelnij i bilet do USA kupuj. W PL Ciebie tylko zgnoja. CHodziaz do UK wyjedz, prosze nie zmarnuj szansy. Odpowiedz Link Zgłoś
ryckus Len jak złoty sen 10.04.08, 10:27 Fantastyczne!Brawa dla profesora! Jestem stary i pamiętam czasy kiedy len był w Polsce doceniany , to było coś wartego zachodu!! Odpowiedz Link Zgłoś
nineveh Re: Len jak złoty sen 10.04.08, 10:48 Grzyby z rodziny psiankowatych to oczywiscie psylocyby. Brawo, bardzo lecznicze. Kto sie nimi nie leczyl za czasow mlodosci... Grzyby z rodziny Aspergillus sa smiertelnie trujace, powoduja wzrost cisnienia tetniczego. To wlasnie te grzyby (Aspergillus flavus, kropidlak zolty) zostaly znalezione i ozywione po blisko 500 latach w grobie Kazimierza Jagiellonczyka. Wracamy do czasow szamanskich? Odpowiedz Link Zgłoś
critto od kiedy psiankowate to grzyby?? 10.04.08, 12:13 nineveh napisała: > Grzyby z rodziny psiankowatych to oczywiscie psylocyby. ???? że co ?!? Kot z rodzinyu psowatych to oczywiście szczur - tyle mniej więcej powiedziałaś :) pl.wikipedia.org/wiki/Psylocybina (grzyby halucynogenne z rodziny tryptamin) pl.wikipedia.org/wiki/Psiankowate (lac. solanaceae; rośliny zielone typu papryka, pomidor, tytoń) Pokrój: Rośliny zielone lub zdrewniałe, zawsze występują wiązki bikolateralne. Liście: Ułożone skrętolegle, mogą być proste lub złożone. Kwiaty: Przeważają kwiaty o symetrii promienistej, często okazałe i efektownie barwione, korona zrosłopłatkowa, pięciokrotna. Kwiaty zebrane zwykle w kwiatostan typu wierzchotka. Nitki pięciu pręcików przyrastają do rurki korony, słupek dwukrotny górny. Owoc: Jagoda lub torebka (u papryki) rzeczywiście grzybki halucynogenne :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 alchemia 10.04.08, 16:59 nineveh napisała: > Wracamy do czasow szamanskich? raczej czasów alchemików - tylko wówczas to był tylko taki niegroźny bzik Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 U przasniczki siedza jak aniol dzieweczki .... 10.04.08, 11:18 No, dzieweczki, czas jechac na zachod. USA czy UK doczenia wynalazek, w PL sie zmarnujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
critto szkoda... 10.04.08, 12:16 a szkoda... możnaby postawić na nogi przemysł włókienniczy w Łodzi... Mając tylu zdolnych ludzi Polska byłaby potęgą na miarę Tajwanu, gdyby: - przestać słuchać narzekaczy (nawet tych, co mają rację) - inwestować w naukę a nie górnictwo; na naukę przeznaczany jest jakiś 1 procent (albo i mniej) budżetu, a powinno być z 15%, byłyby efekty - sprywatyzować 'balasty' typu kolej, huty, itd - ale porządnie sprywatyzować, a nie jakimś oszustom Ale co tam, zawsze można ponarzekać i parę afer rozkręcić lub złapać winnych... Jeden wielki kryminał jak w TV:) Odpowiedz Link Zgłoś
blq Re: szkoda... 10.04.08, 14:45 Naukowcy to spokojni ludzie, a górnicy czy rolnicy to w głównej mierze hołota na miare kiboli piłkarskich (często gotowi swoje żony posłać pod latarnię, żeby tylko zachować swój poziom życia). I pewnie dlatego żaden rząd im jeszcze długo nie podskoczy, a dokładać do węgla będziemy jeszcze, gdy prosto spod ziemi wędrować będzie na wysypiska śmieci, obok nowopowstałych elektrowni termojądrowych. PS. brawo, Panie Profesorze! Odpowiedz Link Zgłoś
awprawo Polacy - tak trzymać!! - brawo! 10.04.08, 12:15 Naród wreszcie wstaje z kolan - staje sie coraz bogatszy i coraz więcej pracuje głową... Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Len jak złoty sen 10.04.08, 13:25 Jeżeli chodzi o włókna na ubranie, to mam nadzieję, że wybór zostanie pozostawiony kupującym. Ot taki "len plastikowy"... moja skóra toleruje wyłącznie materiały pochodzenia roślinnego (ale raczej bawełnę niż len; len jest w ogóle bardzo szorstki i niezbyt przyjemny w dotyku) i obawiam się, że tak śliski materiał jak wspomniany "len plastikowy" byłby dla mnie tak samo nie do użytku, jak materiały ściśle syntetyczne. Już teraz przemysł odzieżowy kompletnie zapomina o tym, że naprawdę nie u każdej osoby skóra toleruje każdy materiał. Szyje się z tego, co jest tanie - a ja co mam nosić? Włosiennicę? Odpowiedz Link Zgłoś
cautious super :) gratulacje... 11.04.08, 08:20 bardzo sie ciesze ze jednak i w Polsce rozwija sie biotechnologia - swietny pomysl i gratuluje jego realizacji :) tez sie zapisuje na zakup nowych lnianych ciuszkow :)powodzenia Profesorze Odpowiedz Link Zgłoś
imanust Len jak złoty sen... 11.04.08, 08:22 a kiedy zaczniemy osobiscie - jako gatunek - korzytsac z dobrodziejstw genetyki i uda nam sie przejsc na zasilanie czlowieka podobnie jak rosliny? moze zamiast mieszac w innych gatunkach, wszczepimy sobie chloroplasty - odpadnie wiele problemow :P wraca kwestia etyki modyfikacji genetycznych i gleboko w glowach ludzkosci (przynajmniej tej europopochodnej) wkodowanego przekonania, ze mamy isc na swiat i rozmnazac sie, a ziemia dana nam jest we wladanie, co skwapliwie jest wykorztsywane do zmian wsyztskiego,co nas otacza, lacznie z zywymi istotami, a sami jestesmy poza obiegiem, na pozycjach boskich... i na ile jest to powiazane z patrialchalnym modelem korzystania z natury (ktora jest plci zenskiej), eksploracji i eksploatacji. zauwazmy ze szczytne pojecie zrownowazonego rozowju jest scisle antropocentryczne - mamy dbac o srodowisko,zeby nasze_dzieci - czyt. ludzkie - mialy co zrec za 100, 200, 300 lat... Odpowiedz Link Zgłoś