Dodaj do ulubionych

Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe...

02.04.08, 07:58
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • empirio [...] 02.04.08, 08:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • belzebub_z_torunia a do mnie: Ojciec Dyrektor, Pieklo 02.04.08, 08:33
        • empirio Bałwochwalczy kult 02.04.08, 10:35
          Cytat z "Cienie pontyfikatu Jana Pawła II"
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,325
          "Nie protestuje przeciwko rozniecaniu wokół jego osoby bałwochwalczego kultu (O. Stanisław Musiał, jezuita, zapytany o polską pomnikomanię papieską, odparł: "To mnie też przeraża"), nazywaniem go Ojcem Świętym, Świątobliwością itp. podczas gdy Jezus, który ma być jakoby założycielem chrześcijańskiego Kościoła, tego surowo zabraniał: "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec, Ten jest w niebie" (Mt 23, 9). Każdy normalny zwrot w mediach odnośnie osoby Jana Pawła II, typu: Karol Wojtyła, przywódca Kościoła katolickiego (co na zachodzie jest zwyczajem), u nas traktowany jest jako afront wobec papieża, narodu, Boga i w ogóle wszystkich świętych. Każda próba analizy tego pontyfikatu bez zbędnego bałwochwalstwa, poddawana jest krytyce i anatemom. Tytułem przykładu można podać przypadek szefa Wiadomości TVP, Piotra Sławińskiego, który w wewnętrznym (nie publicznym!) piśmie odważył się nazwać Karola Wojtyłę — "Karolem Wojtyłą" oraz "liderem Państwa Watykańskiego". Z tej wewnętrznej wzmianki w ciągu kilku dni wynikła wielka afera".
          • empirio Błędy Jana Pawła II 02.04.08, 11:03
            Tadeusz Bartoś. "Jan Paweł II. Analiza krytyczna".
            czytelnia.onet.pl/0,29256,0,0,0,jan_pawel_ii_analiza_krytyczna,nowosci.html
            "Autor znany teolog, publicysta i były dominikanin nie rysuje bowiem kolejnej laurki, lecz przygląda się postaci i poglądom Jana Pawła II z krytycznym namysłem. Docenia wielkość Wojtyły, ale też potrafi wskazać błędy jego pontyfikatu, pośród których na czołowe miejsce wysuwa zaniedbanie spraw wewnętrznych Kościoła, centralizację władzy, nieumiejętność słuchania przeciwnych argumentów oraz niezdolność do dialogu, zwłaszcza w takich kwestiach jak ewolucja teologii, reforma Kościoła, teologia wyzwolenia, antykoncepcja, celibat, wychowywanie duchownych (tuszowanie skandali seksualnych), rozumienie pojęć prawdy i wolności".
            • gazetajudasza Swiety to tylko J. Stalin i eventualnie Mihnik 02.04.08, 13:44
              Koszerna ma swija religie i swoich swietych.
              # rocznica smierci JP2 nakazuje im przypomniec
              wszystkim koszernym o swietym Jozefie Stalinie
              i "santo subito" Adamie Mihniku.
              • maruda.r Witamy delegata "Naszego Dziennika" 02.04.08, 14:10
                gazetajudasza napisał:

                > Koszerna ma swija religie i swoich swietych.
                > # rocznica smierci JP2 nakazuje im przypomniec
                > wszystkim koszernym o swietym Jozefie Stalinie
                > i "santo subito" Adamie Mihniku.

                **********************************

                A możesz wskazać jakiś link do dzisiejszego artykułu, w którym jakakolwiek
                gazeta obwołuje Stalina świętym?

                • gazetajudasza Witam przedstawiciela "koszernego" dziennika 02.04.08, 14:18
                  Koszerna ma swoja religie i swoich swietych.
                  # rocznica smierci JP2 nakazuje im przypomniec
                  wszystkim koszernym o swietym Jozefie Stalinie
                  i "santo subito" Adamie Mihniku.

                  Link do Stalina i "santo subito" Mihnika, to masz
                  przed nosem, towarzyszu i wszelka swa madrosc,
                  jak widac, z niego zaczepnales. Za czym wiecej
                  weszysz?
                  • maruda.r Twój nick wskazuje jednoznacznie, skąd jesteś 02.04.08, 14:38

                    gazetajudasza napisał:

                    ******************************

                    Twój nick wskazuje jednoznacznie, że jesteś z "Naszego Dziennika". I dzięki za
                    potwierdzenie, towarzyszu faryzeuszu.

                    • gazetajudasza Religia Koszernej to kasa, mowcie maruda o kasie 02.04.08, 15:07
                      maruda.r napisał:
                      > ... towarzyszu faryzeuszu.

                      To zbyt duzy honor byc Waszym towarzyszem, Marudar.
                      Mowcie o Waszej religii, czyli o pieniadzach.

                      • andrzej369 Re: Religia Koszernej to kasa, mowcie maruda o ka 02.04.08, 16:28
                        gazetajudasza napisał:

                        > To zbyt duzy honor byc Waszym towarzyszem, Marudar.
                        > Mowcie o Waszej religii, czyli o pieniadzach.

                        Wy macie tylko wiare, bo tylko na to zapracowaliscie.
                        Inni maja wiare i pieniadze, bo na to rowniez pracuja.

                        Czyzbys byl zawistny ?
                        • mirmat1 3 lata temu w Brukseli strzelaly szampany !!!! 03.04.08, 11:08
                          andrzej369 napisał:

                          > gazetajudasza napisał:
                          > > > To zbyt duzy honor byc Waszym towarzyszem, Marudar.
                          > > Mowcie o Waszej religii, czyli o pieniadzach.
                          >
                          > Wy macie tylko wiare, bo tylko na to zapracowaliscie.
                          > Inni maja wiare i pieniadze, bo na to rowniez pracuja.
                          > Czyzbys byl zawistny ?
                          M: Ciekaw jestem w co wierza bolszewicy rzadzacy naszym
                          Eurokolchozem (naszym bo oficjalnie jestesmy juz jego czescia). Taki
                          burmistrz stolicy UE Brukseli, Freeddy Thielmans na wiesc o smierci
                          Papieza Jana Pawla II zamowil
                          szampan dla kazdego w restauracji oznajmujac z radoscia smierc
                          znienawidzonego przez Eurobolszewikow Papieza :
                          Europe's jackboot progressives
                          By Paul Belien
                          August 29, 2007
                          www.washingtontimes.com/article/20070829/EDITORIAL/108290004/1013

                          Takie sa standardy "europejskie" wychwalane przez Tuska i
                          Kwasniewskiego do ktorych nalezy dolaczyc brutalna rozprawe w
                          Brukseli z demonstratami protestujacymi islamizacji Europy oraz
                          ochronie islamskiej demonstracji oznajmiajacej “smierc zydowskim
                          psom” i “smierc chrzescijanskim psom” (Gazeta Polska 26 wrzesien
                          2007).

                      • maruda.r Re: Religia Koszernej to kasa, mowcie maruda o ka 02.04.08, 19:53
                        gazetajudasza napisał:

                        > maruda.r napisał:
                        > > ... towarzyszu faryzeuszu.
                        >
                        > To zbyt duzy honor byc Waszym towarzyszem, Marudar.
                        > Mowcie o Waszej religii, czyli o pieniadzach.
                        >

                        ******************************

                        O której, religii mówicie towarzyszu Judasz? Bo każda jest równie łasa na pieniądze.

          • jerry21 Re: Bałwochwalczy kult 02.04.08, 12:02
            "Nasz Ojciec Święty powrócił do domu ojca" -
            te słowa wypowiedziane przez arcybiskupa Leonardo Sandri obiegły
            świat w kilka minut po śmierci Jana Pawła Drugiego.

            a tutaj w gazetce nawet uzyciem wielkich liter pokazuja kto
            jest najwazniejszy - Ojciec Swiety powrocil do domu ojca -
            jezeli ten ostatni ojciec z amlej litery to odpowiednik Boga -
            to chyba wedle gw zostal zastapiony , wyparty przez O S..!?
            • gazetajudasza Jak nie Stalin, to Bałwochwalczy kult 02.04.08, 13:47
              Wiadomo, tak jak kazdy oswiecony lewicowiec,
              Koszerna ma swoja religie i swoich swietych.
              3 rocznica smierci JP2 nakazuje im przypomniec
              wszystkim koszernym o swietym Jozefie Stalinie
              i "santo subito" Adamie Mihniku.
          • maruda.r Re: Bałwochwalczy kult 02.04.08, 13:10
            empirio napisał:

            No cóż, teraz polskie media będą się podniecać, ile razy, gdzie, kto i jak
            uczcił 3 rocznicę śmierci JPII.

    • tenare Gdyby chociaż raz 02.04.08, 08:10
      moherowe berety posłuchały co mówił i jak nauczał Jan Paweł Second.
      Jestem niewierzący, ale JP2 nauczył mnie jak żyć, żeby być dobrym człowiekiem.
      • bosy.mnich Re: Gdyby chociaż raz 02.04.08, 08:44
        Jesteś dobrym człowiekiem? To może pochwal się, jak zyjesz, bo inni też chcieliby być dobrymi ludźmi.
        • starod Re: Gdyby chociaż raz 02.04.08, 14:44
          bosy.mnich napisała:

          > Jesteś dobrym człowiekiem? To może pochwal się, jak zyjesz, bo
          inni też chcieli
          > by być dobrymi ludźmi.
          Wystarczy że żyje inaczej niż sekciarz rydzol i jego mohery
          antykatolickie z powodu przpełnienia nienawiścia, co mozna
          przeczytać w postach twoich a także innych moherów. JP II nawet
          jeżeli nie zostanie świętym i tak może być wzorem, bo myślał o
          wszystkich z miłością, nawet o swoim niedoszłym zabójcy. O sekcie z
          Torunia tego powiedzieć się nie da.
          • bosy.mnich Re: Gdyby chociaż raz 02.04.08, 15:02
            Po pierwsze, panie katolik, jest napisane: "nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni". To odnośnie "sekciarza rydzola i jego moheróe
            antykatolickich". Po drugie, nie wiem, w którym moim poście ty wyczytałeś coś "moherowego". Po trzecie, jak już gdzieś poniżej napisałem, tacy ludzie jak ty zrobili sobie z JP2 idola, którego czczą jak złotego cielca. Skąd ty wiesz, jakie myśli miał papież? Byłes w jego głowie? Każdy ma prawo wierzyć w co chce, nawet w boskie moce i bezgraniczną dobroć papieża, ale jeżeli do tej ludowej papolatrii przyłączają się media, w dodatku głównie dlatego, żeby się podlizać odbiorcom, to wybacz, ale dla mnie to jest po prostu śmieszne.
      • mkfabio (*) (*) (*) 02.04.08, 08:50
        Odszedł człowiek, który potrafił nas reprezentować w świecie. Odszedł człowiek,
        który nie mówił do ludzi jako urzędnik państwa Watykan. Patrząc na nasz kraj
        odnoszę wrażenie, ze żam fakt, że JP II był Polakiem to cud. Odeszła magnetyczna
        osobowość pozostawiając nam ogromne dziedzictwo. Teraz od nas zależy czy
        pójdziemy w jego stronę, czy w stronę zaściankowego zakompleksienia i
        zacietrzewienia oraz skrajnych sądów, za którymi tak chętnie podążają tłumy do
        urn w owczym pędzie.
        • bosy.mnich Re: (*) (*) (*) 02.04.08, 08:54
          Zdaniem byłego dominikanina T. Bartosia, było dokładnie odwrotnie.
          • bosy.mnich Re: (*) (*) (*) 02.04.08, 11:56
            Co do T. Bartosia, to znalazłem w internecie opinię, że po jego wystąpieniu z zakonu Gazeta Wyborcza straciła swego nadwornego kapelana. Ta opinia jest tutaj
            www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=1287
        • a.k.traper Większość katolików go wielbiła, ale chyba nie 02.04.08, 10:27
          rozumiała, podchodziła emocjonalnie głównie dlatego że był Polakiem
          i to papieżem. To że potrafił zachować się jako człowiek to cud albo
          magnetyzm? Co do dziedzictwa to radziłbym zrobić sonde w kosciołach,
          co kto wyniósł z nauk JPII, oprócz poswięconych obrazków. Przez
          ostatnie dwa lata obserwowałem jak zachowuja się ludzie publicznie
          głoszący że przyświeca im nauka Koscioła. Bez komentarza.
          • gazetajudasza Zostaw JP2 katolikom. Zajmij sie Swoimi "swietymi" 02.04.08, 14:09
            a.k.traper napisał:
            > To że potrafił zachować się jako człowiek to cud albo
            > magnetyzm?
            > Przez ostatnie dwa lata obserwowałem jak zachowuja się
            > ludzie ...
            zapewne masz na mysli ludzi, ktorzy swieca "przykladem" ,
            jak deprawowac, jak korumpowac, mordowac, pod haslem
            "Wlnosc Rownosc Braterstwo" nahalnie wpychajachych sie
            przez struktury Unii Europejskiej.
            Zboczenia sie leczy, nie popularyzuje i reklamuje.
            Mordercow sie odizolowuje od reszty spoleczenstwa.
            Degeneratow sie nazywa po imieniu i omija z daleka.
        • darkraj Re: (*) (*) (*) 02.04.08, 12:19
          mkfabio napisał:

          > Odszedł człowiek, który potrafił nas reprezentować w świecie.
          Odszedł człowiek,
          > który nie mówił do ludzi jako urzędnik państwa Watykan. Patrząc na
          nasz kraj
          > odnoszę wrażenie, ze żam fakt, że JP II był Polakiem to cud.
          Odeszła magnetyczn
          > a
          > osobowość pozostawiając nam ogromne dziedzictwo. Teraz od nas
          zależy czy
          > pójdziemy w jego stronę, czy w stronę zaściankowego
          zakompleksienia i
          > zacietrzewienia oraz skrajnych sądów, za którymi tak chętnie
          podążają tłumy do
          > urn w owczym pędzie.
          ==================================== Wybranie Wojtyly na Papieza
          bylo cudem. Zorganizowanym (i kontynuowanym) z wyrachowana perfekcja.
      • a.k.traper Żeby byc dobrym człowiekiem trzeba chcieć nim być 02.04.08, 10:19
        Jest wielu ludzi, w tym także Karol Wojtyła, którzy są pewnym
        wzorcem jako LUDZIE. Rozumienie nauk Jezusa czy jego następców
        często sie ma nijak do lokalnego katolicyzmu. Moja wujenka się
        kiedyś na mnie obraziła gdy powiedziałem że MB Częstochowska to tak
        naprawde Żydówka i jak każda matka opłakiwała swego syna. Osobiscie
        nie widze powodu by naśmiewac się z ludzkiej wiary i emocji, często
        sa to ludzie nie potrafiący odróznić rzeczywistości od mistycznych
        przeżyć. Tacy byli od zawsze i należy im pomóc zrozumieć a nie
        szukać sensacji.
      • gazetajudasza Ty juz umiesz to: "second"? 02.04.08, 14:02
        tenare napisał:
        > moherowe berety posłuchały co mówił i jak nauczał Jan Paweł Second.
        > Jestem niewierzący, ale JP2 nauczył mnie jak żyć, żeby być dobrym
        człowiekiem.

        A JP2 nie nauczyl Cie szacunku do drugiego (second) czlowieka.
        Czego sie czepiasz "moherowych beretow"? Jednak uczyl Cie
        Mihnik, nie JP2.
    • gadolinn [...] 02.04.08, 08:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • grzes1966 Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 08:33
      "Także w polskich kościołach wierni w nocy modlili się o szybką
      beatyfikację polskiego Papieża"
      Beatyfikacji dokonuje Papież, wychodzi więc na to,że modlili się do
      papieża a nie do Boga. Gostkom pomylił się kapłan kultu z jego
      podmiotem.
    • obywatelx5 pisze je Sobecka w chwilach ekstazy 02.04.08, 08:37
      religijnej
      • uzaz Re: Ta korespondencja to utylizacja nadwyżek 02.04.08, 09:28
        hormonalnych. Przynajmniej dla niektórych spełnia kk pozytywną rolę.
        • tepetoja pisze je Sobecka pod dyktando belzebuba z Torunia 02.04.08, 09:32
          • gazetajudasza Re: pisze je Sobecka pod dyktando belzebuba z Tor 02.04.08, 14:21
            Jesli dozyjesz starosci, bedziesz jeszcze wiekszym moherem
            niz ci, ktorym to dzis wypominasz. Tak zawsze bywa. Jesli
            dozyjesz.
            • tepetoja do gazetajudasza: mocherowy beret odcisnął Ci 02.04.08, 14:40
              wyraźne ślady na zwojach mózgowych i ziejesz nienawiścią jak belzebub z Torunia,
              a jednocześnie próbujesz chwalić Boga... coś mi tu śmierdzi.... sory: "nie
              pasuje"....
              • gazetajudasza Masz widac, wlasne doswiadczenie, wspolczuje 02.04.08, 15:32
                tepetoja napisała:
                > wyraźne ślady na zwojach mózgowych i ziejesz nienawiścią

                Noszenie mozgu w berecie, jak piszesz, na pewno jest zle.
                Zmien swoje nawyki bo skutki sa widoczne.
                Na ogol agresywne feminiskti na starosc zmieniaja sie
                w agresywne dewotki. Ostrzegam.
                • ziutek_z_gigaci Re: Masz widac, wlasne doswiadczenie, wspolczuje 02.04.08, 17:04
                  A jakichże to wartości bronisz ty, szatański pomiocie, ciskający przekleństwa i
                  bluzgający pianą nienawiści?
    • sz-kodnik [...] 02.04.08, 08:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bosy.mnich Uważam, że media zrobiły z siebie pośmiewisko 02.04.08, 08:42
      przy relacjonowaniu śmierci JPII. Odbyło się to na zasadzie "paczcie, ja płaczę", a pewien znany dziennikarz nawet ronił krokodyle łzy na wizji. Brak jest też jakiejkolwiek krytyki tego żenującego spektaklu (z wyjąkiem niskonakładowych, specjalistycznych publikacji dotyczących mediów).
      • bosy.mnich Re: Uważam, że media zrobiły z siebie pośmiewisko 02.04.08, 08:45
        Chciałem powiedzieć "patrzcie". Sorry, ale właśnie jestem w trakcie trzeźwienia.
        • mala.mi74 Re: Uważam, że media zrobiły z siebie pośmiewisko 02.04.08, 08:47
          bosy.mnich napisała:

          > Chciałem powiedzieć "patrzcie". Sorry, ale właśnie jestem w
          trakcie trzeźwienia

          jak wszyscy Twoi koledzy,którzy zamiescili powysze posty
          Nic dziwnego,ze maja tak skrzywiony obraz swiata...
          > .
          • bosy.mnich Re: Uważam, że media zrobiły z siebie pośmiewisko 02.04.08, 08:49
            To może powiesz, mądralo, o co ci konkretnie chodzi, zamiast tak wszystkich zbiorowo obszczekiwać?
            • markusk Do "bosy ku...tas 02.04.08, 13:27
              Swoimi wypowiedziami wpisujesz się w zbiór idiotów i nieuków, więc nie dziw się,
              że ludzie odnoszą się do ciebie jako zbioru
              • bosy.mnich Do marku..tasa 02.04.08, 13:36
                Dzięki chamski głupolu za rzeczową odpowiedź. Jak sobie wyjmiesz słome z butów to pogadamy. Zresztą chyba szkoda zachodu dla takiego kato-buraka jak ty.
                • gazetajudasza Siegnij po tabletki musujace, pomagaja 02.04.08, 15:56
                  Oszczedz ludziom plwocin na tym forum
    • mala.mi74 Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 08:46
      Znowu odezwali się etatowi cwiercinteligenci(choc to i tak
      komplement),którzy niczego ani nie znaja i nie rozumieja ,za to duzo
      im sie wydaje.Nie ma to jak budowac obraz rzeczywistosci na własnej
      głupocie.
      Wyrazy wpsółczucia i opamietania.
      • sz-kodnik Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 09:11
        znów odezwała się podstarzała_mi.rocznik74, która uważa bycie katolem daje jej
        monopol na wiedzę i prawdę a jakiekolwiek odmienne zdanie, szczególnie na temat
        naczelnego bożka Polaków niejakiego Wojtyły czyni z oponentów etatowych
        ćwierćinteligentów
        masz racje nie ma to jak budowac obraz rzeczywistosci na własnej kato-głupocie
        również zycze opamiętania, zeby cię twój bog nie rozliczyl u schyłku zycia "z
        miłości", którą tak nas niewiernych obdarzasz
        • mala.mi74 Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 09:44
          sz-kodnik napisał:

          > znów odezwała się podstarzała_mi.rocznik74, która uważa bycie
          katolem daje jej
          > monopol na wiedzę i prawdę a jakiekolwiek odmienne zdanie,
          szczególnie na temat
          > naczelnego bożka Polaków niejakiego Wojtyły czyni z oponentów
          etatowych
          > ćwierćinteligentów
          > masz racje nie ma to jak budowac obraz rzeczywistosci na własnej
          kato-głupocie
          > również zycze opamiętania, zeby cię twój bog nie rozliczyl u
          schyłku zycia "z
          > miłości", którą tak nas niewiernych obdarzasz

          Jakbys szybciej myslał niz pisał tobys moze zobaczył ,ze nie
          napisalam nic o papiezu,ale o formie wypowiedzi tutaj piszacych
          ludzi.
          Czy ateista musi znaczyc to samo co cham i ignorant? I czy
          faktycznie miłoscia do ludzi jest brak reakcji na zło i głupote?
          Wolałabym aby tak nie było...
      • wilma.flintstone Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 09:14
        mala.mi74 napisała:

        > Znowu odezwali się etatowi cwiercinteligenci

        Wybacz, ale dla mnie cwiercinteligentem jest ten, kto wysyla list to
        zmarlej osoby w ogole, na dodatek adresujac go "Raj". Powiedz mi,
        czemu tylko KK popycha ludzi do tak ciemniackich i
        antyinteligenckich zachowan? Dlaczego nie wierzy w takie glupoty
        protestant, wyznajacy przeciez tego samego Boga? A dlatego, ze KK
        jest chyba najbardziej antyintelektualnym i klaustrofobicznym
        kosciolem, zreszta wiekszosc jego czlonkow nie ma pojecia o
        podstawowych aksjomatach religijnych i uwaza, ze cotygodniowa msza
        oraz pomachanie choragiewka papiezowi to glowne i podstawowe
        obowiazki dobrego katolika...
        • mala.mi74 Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 09:48
          wilma.flintstone napisała:

          > mala.mi74 napisała:
          >
          > > Znowu odezwali się etatowi cwiercinteligenci
          >
          > Wybacz, ale dla mnie cwiercinteligentem jest ten, kto wysyla list
          to
          > zmarlej osoby w ogole, na dodatek adresujac go "Raj". Powiedz mi,
          > czemu tylko KK popycha ludzi do tak ciemniackich i
          > antyinteligenckich zachowan? Dlaczego nie wierzy w takie glupoty
          > protestant, wyznajacy przeciez tego samego Boga? A dlatego, ze KK
          > jest chyba najbardziej antyintelektualnym i klaustrofobicznym
          > kosciolem, zreszta wiekszosc jego czlonkow nie ma pojecia o
          > podstawowych aksjomatach religijnych i uwaza, ze cotygodniowa msza
          > oraz pomachanie choragiewka papiezowi to glowne i podstawowe
          > obowiazki dobrego katolika...

          Rozumiem,ze machanie choragiewka wyklucza znajomosc własnej religii
          i bycie dobrym chrzescijaninem??
          I rozumiem ,ze znasz dobrze wszytskich katolików w Polsce i robiłas
          z nimi wywiad z ich wiedzy religijnej (ciekawe jaka sama masz a
          propos)? Budujesz obraz swiata na wlasnych wyobrazeniach.
          Co do protestantów to rzeczywiscie tam autorytety szybko padaja w
          obliczu tego,ze religie te wzajmenie się wciaz kłoca,dziela i
          zwalczaja na: biblijnych i mniejbiblijnych ,bozych i mniejbozych itd.
          Co nie znaczy,ze JPII nie był autorytetem dla wielu (myslacych i
          znajacych nauke papieza)protestantów. Czego i Tobie zycze.
          >
          >
          • wilma.flintstone Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 10:02
            mala.mi74 napisała:

            > Rozumiem,ze machanie choragiewka wyklucza znajomosc własnej
            religii
            > i bycie dobrym chrzescijaninem??


            Nie, ale, przynajmniej w Polsce, glownie do tego sie ogranicza.
            najlepszym przykladem powierzchownosci naszej wiary jest zachowanie
            kiboli po smierci JPII. Wiem, przyklad nieco ekstremalny, ale
            klarownie ukazujacy to, co tak naprawde czai sie pod plaszczykiem
            odswietnego stroju na niedzielna msze...


            > I rozumiem ,ze znasz dobrze wszytskich katolików w Polsce i
            robiłas
            > z nimi wywiad z ich wiedzy religijnej (ciekawe jaka sama masz a
            > propos)?

            Nie, ale wiele czytalam na temat swiadomosci i wiedzy religijnej
            Polakow i byly to wiesci zatrwazajace. Ja o katolicyzmie nic
            wiedziec nie musze, bo wspolnego z nim ma tyle, ze mnie matka
            ochrzcila w KK.

            .
            > Co nie znaczy,ze JPII nie był autorytetem dla wielu (myslacych i
            > znajacych nauke papieza)protestantów. Czego i Tobie zycze.


            Oczywiscie. Bo jesli okaze sie ze dla mnie autorytetetem jest ktos
            inny, ooznaczac to bedzie ze nie jestem myslaca.
            • mala.mi74 Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 11:43
              wilma.flintstone napisała:

              > mala.mi74 napisała:
              >
              > > Rozumiem,ze machanie choragiewka wyklucza znajomosc własnej
              > religii
              > > i bycie dobrym chrzescijaninem??
              >
              >
              > Nie, ale, przynajmniej w Polsce, glownie do tego sie ogranicza.
              > najlepszym przykladem powierzchownosci naszej wiary jest
              zachowanie
              > kiboli po smierci JPII. Wiem, przyklad nieco ekstremalny, ale
              > klarownie ukazujacy to, co tak naprawde czai sie pod plaszczykiem
              > odswietnego stroju na niedzielna msze...

              Rezcywiscie ekstrma raczej nie budują obrazu rzeczywistosci, bo jak
              sama piszesz, pozostaja przypadkami wyjatkowymi...

              >
              >
              > > I rozumiem ,ze znasz dobrze wszytskich katolików w Polsce i
              > robiłas
              > > z nimi wywiad z ich wiedzy religijnej (ciekawe jaka sama masz a
              > > propos)?
              >
              > Nie, ale wiele czytalam na temat swiadomosci i wiedzy religijnej
              > Polakow i byly to wiesci zatrwazajace. Ja o katolicyzmie nic
              > wiedziec nie musze, bo wspolnego z nim ma tyle, ze mnie matka
              > ochrzcila w KK.

              Ochrzciła Cię ,ale juz Ci wiary i wiedzy religijnej nie przekazala?
              To moze (z calym szacunkiem) tutaj trzeba szukac przyczyny braku
              wiedzy? W domu rodzinnym?
              Co do wiedzy religijnej niestety nasz Kosciól za komuny był
              przesladowany, a katechizacja była marna i własciwie podziemno-
              polityczna,Teraz się to zmiania: powstaja wydziały teologiczne,ktore
              pekaja w szwach, powstaja nowe wspólnoty swieckie, religia w
              szkolach tez powinna poszerzyc wiedze co niektórych,poza tym mamy
              coraz wiecej wydawnictw katolickich, portale internetowe.Swiadomosc
              Polaków póki co w oóle jest na miernym poziomie co widac po tych
              odintelektualizowanych postach w tym watku.O kulturze nie wspomne.
              >
              > .
              > > Co nie znaczy,ze JPII nie był autorytetem dla wielu (myslacych i
              > > znajacych nauke papieza)protestantów. Czego i Tobie zycze.
              >
              >
              > Oczywiscie. Bo jesli okaze sie ze dla mnie autorytetetem jest ktos
              > inny, ooznaczac to bedzie ze nie jestem myslaca.

              Myslacy czlowiek to ten który wie(ma wiedze) co i kogo i za co
              ocenia i krytykuje.
              • polski_katolik1 Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 12:30
                mala.mi74 napisała:


                > Budujesz obraz swiata na wlasnych wyobrazeniach.

                A na czyich niby wyobrażeniach powstał Twój obraz świata?

                > Swiadomosc Polaków póki co w oóle jest na miernym poziomie co widac po tych
                > odintelektualizowanych postach w tym watku.O kulturze nie wspomne.

                Dziwię się skąd masz tyle czelności by posądzać Polaków o "odintelektualizowanie" i kwestionować ich świadomość. Owszem zdarzają się tu posty o wątpliwej wartości, lecz co to za kultura nakazuje Ci w tak nikczemny sposób rzucać obrzydliwe oszczerstwa na cały naród? Mam prośbę - nie sądź wszystkich własną miarą.


                > Myslacy czlowiek to ten który wie(ma wiedze) co i kogo i za co
                > ocenia i krytykuje.

                Cała wiedza na nic, gdy krytykę powodują tylko emocje. A jeśli wiedzy nie starczy, to wiara i absolutna ufność we własne przekonania ochoczo przyjdą z pomocą.
          • maciorra Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 10:51
            > I rozumiem ,ze znasz dobrze wszytskich katolików w Polsce i robiłas
            > z nimi wywiad z ich wiedzy religijnej (ciekawe jaka sama masz a
            > propos)? Budujesz obraz swiata na wlasnych wyobrazeniach.

            Nie wiem na czym Ty budujesz swój obraz świata, ale a propos powyższego polecam
            zapoznać się z badaniami Ireny Borowik na temat prywatyzacji religii w Polsce...
            Bardzo ciekawa lektura na temat zarówno "wiedzy religijnej" jak i wierzeń
            Polaków w tym "polskich katolików":))) W skrócie - "polski katolik" jakiś taki
            mało katolicki jest:)
            • bosy.mnich Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 11:05
              Bo polski katolik jest praktykujący ale niewierzący.
              • maciorra Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 11:46
                > Bo polski katolik jest praktykujący ale niewierzący.

                W sporej mierze tak, ale sa tez "polscy katolicy" wierzacy, przy czym ich
                wierzenia nijak sie maja do nauki KK. Niemniej nie przeszkadza to ani im, ani
                koscilowi uznawac ich za katolikow... To zabawne swoja droga jak sie o tym
                pomysli...
                • mala.mi74 Jjest bdb! 02.04.08, 12:04
                  maciorra napisał:

                  > > Bo polski katolik jest praktykujący ale niewierzący.
                  >
                  > W sporej mierze tak, ale sa tez "polscy katolicy" wierzacy, przy
                  czym ich
                  > wierzenia nijak sie maja do nauki KK. Niemniej nie przeszkadza to
                  ani im, ani
                  > koscilowi uznawac ich za katolikow... To zabawne swoja droga jak
                  sie o tym
                  > pomysli...

                  Dosc zabawne jest tez myslenie niektórych ludzi,ze katolik to
                  czlowiek bezgrzeszny,który w 100% moze spelnic wysokie wymagania
                  swojej wiary (tak wysokie,ze własciwie nie maja konca).
                  Niestety religijosc to takze pewna tradycja narodu i pewna kultura.
                  Np. Szwecja to kraj luteranski,w którym 60% ludnosci nie wierzy w
                  Boga ,a zdecydowana wiekszosc nie miała nigdy Biblii w reku.
                  Anglikanizm w Anglii ogranicza się do chrztu, slubu i pogrzebu.
                  W tym kontekscie katolicyzm polski ma sie bardzo dobrze.
                  I na złosc tu piszacym jest coraz lepiej-pisze to jako osoba,ktora
                  zna od srodka rzeczywistosc Kosciola,a nie tylko czasem czyta o nim
                  (a wlasciwie o pojedynczych skandalach)w wrogich czesto dla Koscioła
                  mediach.
                  I dla Waszej rozpaczy napisze ,ze powstaje coraz wiecej wspolnot
                  swieckich, ruch swieckich w kosciołach jest juz tak duzy,ze amm
                  wrazenie,ze zaczyna ograniczac kapłanów(zwłaszcza w parafich
                  wielkomiejsckich), powstaja wciaz nowe wydziały teologiczne,an ktore
                  nie tak latwo się dostac, w wydawnictwach katolickich trudno czasem
                  dostac pewne pozycje ksiazkowe bo sa wykupowane, na portalach
                  katolickich spotyka się mnostwo ludzi,ktorych doskonała wiedza
                  religijna zaprzecza temu co CHCIELIBYSCIE aby było. W kosciele
                  zauwazylam przez kilka ostatnich lat,ze i trzeba się nastac w
                  kolejce do spowiedzi(nigdy nie bylo takich kolejek!), i do komunii
                  idzie duzo wiecej ludzi niz kiedys(kiedys to byla moze 1/4 koscioła,
                  teraz czasem jest i 3/4).
                  tak wiec z Kosciołem jest coraz lepiej i nie zniszcza tego
                  pojedyncze skandale ,które w Koscile były od samego poczatku
                  powstania i zawsze beda ,bo Kosciól nie dla doskonałych ,ale takze
                  dla grzeszników. Warto to wiedziec na przyszłosc...
                  Pozdr
                  • bosy.mnich Re: Jjest bdb! 02.04.08, 12:10
                    Na jakiej podstawie twierdzisz, że jest "coraz lepiej" z Kościołem? I co to znaczy "coraz lepiej"?
                    • polski_katolik1 Re: Jjest bdb! 02.04.08, 12:34
                      bosy.mnich napisała:

                      > Na jakiej podstawie twierdzisz, że jest "coraz lepiej" z Kościołem? I co to zna
                      > czy "coraz lepiej"?

                      Podstawa mogła być tylko jedna - wcześniej było gorzej.
                    • steve69 Re: Jjest bdb! 02.04.08, 12:35



                      > Na jakiej podstawie twierdzisz, że jest "coraz lepiej" z Kościołem?
                      > I co to znaczy "coraz lepiej"?


                      Ona to po prostu wie i już. Czego Ty się spodziewałeś po fanatyczce...
                      • mala.mi74 Re: Jjest bdb! 02.04.08, 13:07
                        Jak się czyta tylko tytuł mojego posta ,a nie tresc to się wynosi
                        własnie takie opinie...
                        Napisalam dokładnie w poprzednim poscie dlaczego uwazam ,ze w
                        polskim Kosciele jest coraz lepiej.
                        Niektórzy beda moze widziec w nim wyłacznie pojedyncze ,rozpisane na
                        maxa wszerz i wzdluz skandale ,niektórzy beda w nim widziec
                        wyłacznie odejscia czesci spoelczenswta z Koscioła(zreszta
                        czesci,ktora i tak traktowala Kosciół jak czesc tradycji a nie
                        wyznawaną religie),ale to nie zamaże ogólnego dobrego kierunku
                        Koscioła i masy dobra która w nim się aktualnie dzieje.
                        No ale zeby to zobaczyc trzeba siegnac troche dalej nic ekran
                        monitora ....
                        ps. Ty mnich lepiej nie czytaj ,bo jestes na bani:)
                  • maciorra Re: Jjest bdb! 02.04.08, 13:26
                    > Dosc zabawne jest tez myslenie niektórych ludzi,ze katolik to
                    > czlowiek bezgrzeszny,który w 100% moze spelnic wysokie wymagania
                    > swojej wiary (tak wysokie,ze własciwie nie maja konca).

                    Nie piszemy o wymaganiach (moralnych, etycznych itp), a o wiedzy religijnej i
                    wierzeniach. KK publikuje pewne prawdy w ktore katolik MUSI wierzyc, jesli nie
                    wierzy to nie jest katolikiem. Odsylam ponownie do badan p. Borowik (i wielu
                    innych) zebby zobaczyc jak to z tymi wierzeniami jest. Jest takze pewien poziom
                    wiedzy (juz czysto historycznej) ktorej wielu "katolikow" po prostu nie ma.

                    > Np. Szwecja to kraj luteranski,w którym 60% ludnosci nie wierzy w
                    > Boga ,a zdecydowana wiekszosc nie miała nigdy Biblii w reku.
                    > Anglikanizm w Anglii ogranicza się do chrztu, slubu i pogrzebu.

                    Coz skoro tak jest, ze mieszkancy tych krajow maja religie w glebokim powazaniu,
                    na jakiej podstawie twierdzisz ze to kraje luteranskie, czy anglikanskie? Tak
                    samo jest Polsce, odsetek ochrzczonych jest ogromny (sam sie zaliczam do tego
                    wesolego grona), natomiast odsetek wierzacych tak jak "do wierzenia podaje" KK
                    jest znacznie mniejszy...

                    > I dla Waszej rozpaczy napisze ,ze powstaje coraz wiecej wspolnot

                    Nie rozpaczam z tego powodu:) Jestem czlowiekiem otwartym i dopoki ktos mi sie
                    nie narzuca ze swoja religia, nie mam do niego najmniejszych pretensji:)
                    Natomiast widze po Twojej wypowiedzi ze jestes mocno zaangazowana w zycie KK i
                    pewnie dlatego wydaje Ci sie jak to cudownie sie on rozwija. Ja jestem z boku.
                    Widze ze wiekszosc (kolosalna) moich znajomych, przyjaciol, kolegow z pracy ma
                    kosciol i jego zalecenia w d... i wedlug mnie to on sie sukcesywnie kurczy...
                    Ktore z nas ma racje? ;-)
                    • mala.mi74 Re: Jjest bdb! 02.04.08, 14:09
                      maciorra napisał:

                      > > Dosc zabawne jest tez myslenie niektórych ludzi,ze katolik to
                      > > czlowiek bezgrzeszny,który w 100% moze spelnic wysokie wymagania
                      > > swojej wiary (tak wysokie,ze własciwie nie maja konca).
                      >
                      > Nie piszemy o wymaganiach (moralnych, etycznych itp), a o wiedzy
                      religijnej i
                      > wierzeniach. KK publikuje pewne prawdy w ktore katolik MUSI
                      wierzyc, jesli nie
                      > wierzy to nie jest katolikiem. Odsylam ponownie do badan p.
                      Borowik (i wielu
                      > innych) zebby zobaczyc jak to z tymi wierzeniami jest. Jest takze
                      pewien poziom
                      > wiedzy (juz czysto historycznej) ktorej wielu "katolikow" po
                      prostu nie ma.

                      Widza historyczna nie jest warunkiem bycia dobrym chrzescijaninem.
                      Jezus nie wymagał od ludzi wiedzy historycznej ( a poropos wiedzy
                      historycznej uczymy sie na lekcjach historii w szkole, sugerujesz,ze
                      katolicy się nie ucza?),nawet wiedza nie jest ( najbardziej
                      krytykowani przez Jezusa byli uczeni w pismie i faryzeusze),ale juz
                      powyzej napisalam i jakie sa powody kiepskiej wiedzy religijnej
                      Polsków(choc nie tak kiepskiej w porównaniu z innymi panstwami) i ze
                      sie to zmienia szybko i na dobre...

                      >
                      > > Np. Szwecja to kraj luteranski,w którym 60% ludnosci nie wierzy w
                      > > Boga ,a zdecydowana wiekszosc nie miała nigdy Biblii w reku.
                      > > Anglikanizm w Anglii ogranicza się do chrztu, slubu i pogrzebu.
                      >
                      > Coz skoro tak jest, ze mieszkancy tych krajow maja religie w
                      glebokim powazaniu
                      > ,
                      > na jakiej podstawie twierdzisz ze to kraje luteranskie, czy
                      anglikanskie?


                      Sa one tak okreslnane ,na tej samej zasadzie ,co o Polsce mówi
                      się ,ze to kraj katolicki, a Egipt-ze to kraj muzułamnski


                      Tak
                      > samo jest Polsce, odsetek ochrzczonych jest ogromny (sam sie
                      zaliczam do tego
                      > wesolego grona), natomiast odsetek wierzacych tak jak "do
                      wierzenia podaje" KK
                      > jest znacznie mniejszy...
                      >
                      > > I dla Waszej rozpaczy napisze ,ze powstaje coraz wiecej wspolnot
                      >
                      > Nie rozpaczam z tego powodu:) Jestem czlowiekiem otwartym i dopoki
                      ktos mi sie
                      > nie narzuca ze swoja religia, nie mam do niego najmniejszych
                      pretensji:)


                      mam dziwne wrazenie,ze dla wielu osób juz mówienie o swojej wierze i
                      pogladach jest "narzucaniem się" i ze chcieli by oni odebrac ludziom
                      wierzcym prawo wolnosci słowa ( czesto paradoksalnie powołujac sie
                      na tolerancje).
                      Zyjemy w demokratycznym panstwie,wszyscy mamy wolnosc słowa ,wolnosc
                      głoszenia pogladow, wpływania i powoływania wladz itd. WSZYSCY.

                      > Natomiast widze po Twojej wypowiedzi ze jestes mocno zaangazowana
                      w zycie KK i
                      > pewnie dlatego wydaje Ci sie jak to cudownie sie on rozwija. Ja
                      jestem z boku.

                      Raczej nie masz z nim kontaktu powiedzmy szczerze.
                      Nie wiem czy "cudownie" się rozwija,ale rozwija się. To sa fakty i
                      podałam konkretne rzeczy,które na to wskazują.Chcesz dyskutowac z
                      faktami??
                      Mysle,ze problem jest ,ze Ty nie majac kontaktu z Kosciołem, jego
                      codzinnym zyciem budujesz jego obraz z mediów i wlasnych
                      wyobrazen,ja -z zycia.


                      > Widze ze wiekszosc (kolosalna) moich znajomych, przyjaciol,
                      kolegow z pracy ma
                      > kosciol i jego zalecenia w d... i wedlug mnie to on sie
                      sukcesywnie kurczy...

                      Jesli kurczy się o ludzi,którzy wiare maja w d..e (czesto przez
                      brak wiedzy po prostu) to i ja sie ciesze,ze tacy ludzie odchodza.
                      Powiedzmy szczerze: tacy ludzie nigdy faktycznie w Kosciele nie byli
                      i nigdy nie "grzeszyli" zbyt wielka wiara. Zresztą o tym juz pisałam.

                      > Ktore z nas ma racje? ;-)

                      Myslę, ze ,ze prawda jest po stronie faktów,a nie emocji, zwlaszcza
                      negatywnych uprzedzen i stereotypów.

                      • bosy.mnich Re: Jjest bdb! 02.04.08, 14:13
                        A jak ktoś nie lubił Świętego Natychmiast, to też może to powiedzieć na forum bez narażania się na wyzwiska?
                        • mala.mi74 Re: Jjest bdb! 02.04.08, 15:11
                          bosy.mnich napisała:

                          > A jak ktoś nie lubił Świętego Natychmiast, to też może to
                          powiedzieć na forum b
                          > ez narażania się na wyzwiska?

                          jak narazie wyzywany jest Swiety Natychmiast...
                          niekórzy staraja się Go bronic i pohmowac co gorsze chamstwo co
                          niektórych
                          A tak na marginesie to czasem mam wrazenie,ze najbardziej sprawami
                          religii interesuja się ateisci, moze to zazdrosc albo wyparte
                          wyrzuty sumienia? ja nie wchodze na fora dla buddystów czy
                          paralotniarzy skoro się tym nie zajmuje...
                          • bosy.mnich Re: Jjest bdb! 02.04.08, 15:19
                            Święty Natychmiast nie jest wyśmiewany, wyśmiewana jest natomiast przeświadczona o swojej wyższości dewocja. Poza tym ja też nie wchodzę na fora dla buddystów ani dla katolików, ale to jest forum gazeta.pl, że pozwolę sobie szanownej Mimi przypomnieć.
                            • mala.mi74 Re: Jjest bdb! 02.04.08, 15:33
                              jak nie jest wysmiewany? Ty chyba nie potrafisz czytac mnichu,albo
                              czytasz wylacznie moje posty. Jest wysmiewany, oskarzany, osmieszny,
                              wulgaryzowany.A najbardziej zdumiewajace jest ,ze przez ludzi,którzy
                              to robia jest raczej nieznany.
                              odnosnie forów chodzi mi o to,ze nie wchodze na fora mówiace np. o
                              fizyce kwantowej czy islamie bo mnie to po prostu nie dotyczy i nie
                              interesuje.
                              katolicy maja swoje autorytety, ludzi,których słuchają i co komu do
                              tego.
                              Chyba tylko zazdrosnym ludziom,którzy nie maja zadnych autorytetów i
                              ufaja jedynie własnej czasem niestety głupocie i ciasnocie.
    • edi54 Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 09:05


      Czyzby Watykan byl tym Rajem,ze do niego trafiaja listy adresowane
      na adres Raju? Ludzkosc od wiekow grzeszy naiwnoscia.Na szczescie
      ten rodzaj naiwnosci nikomu nie szkodzi (wystawia jedynie marne
      swiadectwo autorom listow).
      • tepetoja KK magminnie łamie przykazania 02.04.08, 09:16
        KK magminnie łamie przykazania a pierwsze dwa w szczególności:
        1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną - robiąc z JP2 nowy obiekt kultu,
        zachęcając-zmuszając głupich ludzi do modłów i wielbienia jego wizerunku,
        wydając zgode na produkcje uwłaczających gadżetów
        2. Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno - jazgocząc i przy każdej
        okazji nadużywając tegoż

        A wszystko to w imie boga - czyli dla WŁADZY I PIENIĘDZY
        • uzaz Re: KK magminnie łamie przykazania 02.04.08, 09:38
          Jesienią 2006, bawiąc przejazdem w Nowym Targu ujrzałem ze zdumieniem szyld
          zakładów utylizacji śmieci gdzie stało "Imienia Jana Pawła II".
          Jestem ciekaw, czy tę nazwę zachowano nadal.
          Interesujące było by też odsłonięcie tajemnicy technologii tam stosowanej -
          wysoka wartość ekologiczna, godna rozpowszechnienia.
        • viornisko Masz problem? 02.04.08, 09:53
          Jestes zbyt nasiakniety antyklerykalna, lewicowa nienawiscia, tak, ze juz chyba
          nikt nie jest w stanie ci pomoc...
          • uzaz Re: Masz problem? 02.04.08, 10:33
            Nie mam problemu, mam ubaw.
            • markusk Re: Masz problem? 02.04.08, 13:12
              Twój ubaw zamieni się w strach. Naprawdę masz problem, rozglądaj się wokół uważnie
              • zygzag3 [...] 02.04.08, 14:37
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maruda.r Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 13:02
        edi54 napisał:

        >
        >
        > Czyzby Watykan byl tym Rajem,ze do niego trafiaja listy adresowane
        > na adres Raju? Ludzkosc od wiekow grzeszy naiwnoscia.

        ************************************

        Ludzie uważają Watykan za sortownię listów i urząd, w którym można załatwić
        sobie stały pobyt w raju. Watykan nie zamierza wyprowadzać ludzi z błędu.

    • sanator2 Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 09:12
      Trzy lata temu odszedł wielki człowiek, który dał świadectwo. Człowiek całym
      swoim życiem zanurzony w prawdzie. Kilkudniowe wspólne przeżywanie Jego życia,
      uwolnienie od zwykłego ogłupiającego szumu medialnego było wielką zasługą mediów
      i niezwykłym kathersis. Powyższe posty dezawuujące życie i postać jednego z
      największych ludzi naszych czasów świadczą o zwykłym skundleniu ich autorów.
      Usunięcie obraźliwego (szkoda, że tylko jednego) postu nie jest ograniczaniem
      wolności słowa, a jego obroną. Podłość, głupota, małość nie są wartościami.
      Pozostaje mi wierzyć, że pokolenie JP2 i my, ich rodzice zachowa w pamięci Jego
      świadectwo i da mu wyraz swoim życiem.
      • sz-kodnik Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 09:15
        sanator2 napisał:
        >Podłość, głupota, małość nie są wartościami.

        zadziwiające bo cechują przede wszystkim zarówno wiernych jak i urzędników
        jedynie słusznego kościoła
    • antonioni1 Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 09:38
      Mam ostatnie jedno z wielu zdjęć razem z Nim. Mimo że miał ograniczoną możliwość
      mimiką wyrażania uczuć patrzy na mnie z miłością. Mnie do Niego to jak żabie do
      słonia. Zmienił bieg historii modlitwą. Pokazał światu, że jest jeszcze inny
      wymiar: nadnaturalny. I że koniec końców ostatnie słowo w historii ma sam Pan
      Bóg. A kto nie chce w to wierzyć to Mu powiem. Ostatnie słowo powie Mu jego
      własna śmierć. Każdy z nas ma ją wpisaną do życiorysu. Tylko od nas zależy jak
      się z całego życia rozliczymy. Zycie wystawia taki PIT, że nawet same urzędy
      skarbowe oniemieją.
      • bosy.mnich Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 14:04
        W taki właśnie sposób powstają nowe religie. Najpierw jest charyzmatyczny przywódca duchowy, potem on umiera i powstaje pośmiertny kult jego osoby, potem zaczynają powstawać teksty o jego życiu i dokonywanych przez niego niebywałych cudach , następnie część z tych tekstów zostaje uznana za kanoniczne i juz mamy religję. Gdyby instytucjonalny Kościół nie położył kresu ludowej papolatrii, którą co poniektórzy uprawiają też na tym forum, to pewnie by się w Polsce rozwinął jakiś odłam chrześcijaństwa z Janem Pawłem II jako niemal równym Bogu.

        PS Możecie już na mnie pluć. Na chwałe Bożą!
    • tsuranni do św. Mikołaja też przychodzą 02.04.08, 09:48
      I do Dziadka Mroza pewnie też...
    • baby1 Powiem krótko - pierdoły... 02.04.08, 09:48
      • m1337 Re: Powiem krótko - pierdoły... 02.04.08, 10:00
        Spektakl jednego aktora JP2 ze SPALONEGO TEATRU po ktorym zostal maly smrodek
        widzowie sa nadal podnieceni.
    • olgierd127 jan paweł wtórnik był bardzo złym człowiekiem 02.04.08, 09:55
      siał tyle nienawisci na świecie: do gejów, ateistów, zwolenników
      aborcji. był tez wielkim rzecznikiem absolutnego ciemnogrodu. kochał
      figury i malowidła, szerzył kult bozków jak np. obrazów maryjnych,
      relikwi tzw. świetych. mianował absolutnego łajdaka niejakiego
      kolbego świetym. a najwazniejsze, że stworzony przez niego polki
      episkopat jest ochydny - sjkoro po owocach go poznacie, to ja
      twioerdze, że jp wtórnik jest w piekle. "dziekuje bogu za radia
      maryja' - tylko za to jedno zdanie należy mu sie dozgonna pogarda
      weszystkich ludzi dobrej woli.
      • pako1977 Re: jan paweł wtórnik był bardzo złym człowiekiem 02.04.08, 10:05
        Nie Tobie kmiotku oceniać tak wielki autorytet.
        • olgierd127 oto wasze argumenty? 02.04.08, 10:25
          typowa dla integrystów katolickich reakcja: nazwac kogos kmiotkiem.
          ja uzadniłem moją niechęc do wojtyły - możesz się ze mna nie
          zgadzac, ale nie możesz odmawiać mi prawa oceniania twojego
          wielkiego autorytetu!
          • konigin Re: oto wasze argumenty? 02.04.08, 11:50
            Mozesz tak oceniac, twoja sprawa, ale robisz to w sposob, ktory
            upodabnia cie do zwolennikow pewnego radia, z taka sama nienawiscia,
            bez podania rzeczywistych racji. Same emocje i nic wiecej.
    • m.turkiewicz Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 10:02
      Napewno jest w raju i na nas spogląda. Szkoda, ze świat i Polska, a
      przede wszystkim Kościół tak bardzo negatywnie sie zmieniły odkąd
      odszedł Ojciec Święty. Nasz mentor, nasz Papież, nasz Ojciec... (*)
    • mieczsilver Testament Jana Oawła II. 02.04.08, 10:09
      Można powiedzieć,że testament zawiera mało treści.To wielki znak dla szacunku
      wobec ewolucji ludzkiego myślenia.Działał na potrzeby chwili mając z pewnością
      świadomość ograniczeń środowiskowych i własnej słabości dla realizacji procesu
      zbliżania wiary do rozumu na miarę potrzeb wynikających z osiągnięć ewolucji
      ludzkiego myślenia.Nie musiał tego zapisywać,bo uświęcił myśl "Bóg jest
      Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział",która stała
      się filozoficzną myślą KK.To buduje fundament dla świata postulatów
      etycznych,najważniejszego ze wszystkich stworzonych wraz z życiem.Stała się
      rzecz niezwykła w świadomości,że nauki teologiczne odstają od nauk
      przyrodniczych.To daje otwarcie dla połączenia kreatywności z
      ewolucjonizmem.PRAWDA SIĘ RAZEM DOCHODZI I CZEKA.Dzięki temu można podnieść
      jakość nauki wiary,która jest fundamentem dla świata postulatów etycznych i to
      niezależnie od tradycji religijnej.Poprzez dawanie świadectwa prawdzie można
      będzie uniwersalizować zasady i nadanie tego kierunki swoją działalnością
      pozostawił po sobie Papież-Polak,nie musząc już tego zapisywać.
      • mieczsilver Re: Testament Jana Pawła II 02.04.08, 10:22
        Oczywiście chodzi o JP II.Przepraszam i koryguję błąd.
        • miedzymorze Re: Testament Jana Pawła II 02.04.08, 10:29
          LOL, prawie jak do świętego Mikołaja ;-P

          pozdr,
          mi
          • mieczsilver Re: Testament Jana Pawła II 02.04.08, 13:27
            miedzymorze napisała:

            > LOL, prawie jak do świętego Mikołaja ;-P
            >
            > pozdr,
            > mi

            Prawdę powiedziawszy nie rozumiem komentarza.Nie rozważam testamentu w formule
            bajkowej.Jedyną rzeczą,którą można uznać za symbol nadprzyrodzoności to
            stopniowe zamykanie wystawionej księgi przez wiatr niemal aż do końca ceremonii
            żałobnej na placu św.Piotra.
    • fotosmak ojej, bo się popłaczę ze wzruszeenia... 02.04.08, 10:28
      .... tak miło czytać bajeczek o raju i miłosierdziu bożym. A tuż za naszymi
      oknami przemoc, pedofilia wśród księży, molestowania seksualne w seminariach
      etc. Ahhhhhhhh taki raj na ziemi........... chyba też napiszę list.....

      ciao gorące pulajdy
    • obcy444 Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 10:47
      Jesli bOG NIE JEST sZATANEM - CO JEST B. PRAWDOPODOBNE, GDY OGLADA
      SIE SWIAT - to JP-II wyladowal w Piekle - i listy nie dojda.
      Za zakaz prezerwatyw - meczenie glupich katoli, a zwlaszcza
      zidiocialych katolek. Za setki tysiecy Murzynow, ktorzy by nie
      wymarli na AIDS, gdyby nie ta katolska propaganda. Za listy z
      zyczeniami do Pinocheta z okazji rocznic rodzinnych. Za trzymanie w
      Watykanie biskupow argentynskich odpowiedzialnych za zbrodnie. Za
      chowanie ksiezy-zbrodniarzy z Ruandy i pedofili...
      Mam nadzieje, ze smarzy sie na blasze u Noszacego Swiatlo - Lucyfera.
      • wajdzik_presentation1 Do Rydzyka będą adresowane, Do Piekła! 02.04.08, 11:08
    • guru133 Rozumiem dzieci piszace listy do świętego Mikołaja 02.04.08, 11:22
      ale tak infantylna poczta od dorosłych? Wraca nowe ... Średniowiecze. I niech
      nikt z katomatołków nie próbuje nawet wyśmiewać sie przy mnie z muzułmanów
      wierzących w wieczną szczęśliwość w seraju, która jest jedną z przyczyn
      terroryzmu islamskiego.
      • lmblmb przecież to dzieci piszą 02.04.08, 11:25
        guru133 napisał:

        > ale tak infantylna poczta od dorosłych?

        Jakich dorosłych, przecież to dzieci piszą. To, że mają dowód osobisty nie robi
        z nich dorosłych.
    • kazzwro Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 12:14
      Do Mikolaja tez przychodza i to ile.Co z tego?
    • jirka00 Ze sie Boga nie boicie...? 02.04.08, 12:32
      Jak mozna modlic sie do kogos innego niz do Boga?
      Jak moze czlowiek powiedziec o drugim czlowieku,ze jest on swiety -
      tego moze czynic tylko Bog.
      Wszystkimi tymi rzymskokatolickimi kultami tylko Bogu ublizacie.
      Niech Bog katolikom wybaczy!
      • telimena30 Jeśli jest to pewnie wybaczy... 02.04.08, 12:35
        w końcu miłosierny jest...
      • mala.mi74 Re: Ze sie Boga nie boicie...?No własnie... 02.04.08, 13:14
        jirka00 napisał:

        > Jak mozna modlic sie do kogos innego niz do Boga?
        > Jak moze czlowiek powiedziec o drugim czlowieku,ze jest on swiety -

        > tego moze czynic tylko Bog.
        > Wszystkimi tymi rzymskokatolickimi kultami tylko Bogu ublizacie.
        > Niech Bog katolikom wybaczy!


        katolicy nie modla się do-, tylko prosza swietych o modlitwe do Boga
        czyli o wstawiennictwo.Trzeba miec troche dobrej woli zeby to
        zrozumiec. Nie widze zadnych katolickch wpisów,które by mówiły,ze
        papiez jest Bogiem czy bozkiem,ale ze jest autorytetem dla innych.
        Co do swietosci to to slowo pada wielokrotnie w Biblii,zwlaszcza w
        Listach. W starozytnym Koscile swietymi nazywano wrecz wszystkich
        chrzescijan.
        A Ty się Boga nie boisz,ze tak bez wiedzy i podstaw jątrzysz
        przeciwko bliźnim???
        • jirka00 Re: Ze sie Boga nie boicie...?No własnie... 02.04.08, 14:42
          Wlasnie ze sie boje Boga,dlatego to napisalem.Jezus sam namawial
          apostolow,ze by nie jego a tylko Ojca prosili i jemu dziekowali.
          Bog sam o sobie mowi,ze jest Bogiem zazdrosnym i nie wybaczy jezeli
          sie bedzie ktos modlili do czegos,lub kogos innego.
          tak samo by ci sie nie podobalo,jezeli by twoje dzieci,zrobiac cos
          zlego zaraz pobiegli do sasiada (byc moze bardzo dobrego czlowieka)
          i prosili,ze by wstawil sie za nimi.Nie prawda?
          • mala.mi74 Re: Ze sie Boga nie boicie...?No własnie... 02.04.08, 15:05
            jirka00 napisał:

            > Wlasnie ze sie boje Boga,dlatego to napisalem.Jezus sam namawial
            > apostolow,ze by nie jego a tylko Ojca prosili

            a modlic sie wzajemnie za siebie mozna? bo modlitwa swiętych to
            modlitwa do Boga tak jak i nasza modlitwa, tylko ze w naszych
            sprawach

            i jemu dziekowali.

            To ja Ci nie moge za nic podziekowac?

            > Bog sam o sobie mowi,ze jest Bogiem zazdrosnym i nie wybaczy
            jezeli
            > sie bedzie ktos modlili do czegos,lub kogos innego.

            Jesli weźmie się kogos innego za Boga to jest balwochwlstwo, jesli
            się kogos poprosi o modlitwe to jest wpsolnota wiary:wzajemnie się
            za sibie modlimy tak jak nakazuje Biblia
            Troche dobrej woli, bo widze,ze bardzo nie chcesz zrozumiec,chyba
            ktos Cie w błąd wprowadził..
            "Zazdrosny" w hebrajskim znaczy to samo co gorliwy a propos...

            > tak samo by ci sie nie podobalo,jezeli by twoje dzieci,zrobiac cos
            > zlego zaraz pobiegli do sasiada (byc moze bardzo dobrego czlowieka)
            > i prosili,ze by wstawil sie za nimi.Nie prawda?

            raczej zaleznosc jest taka,ze jakby nie jedno dziecko, ale dwoje do
            mnie przyszlo z jakąs prosba to znaczy ze sprawa o która prosza jest
            naprawde wazna. "Jesli dwoje bede o cos zgodnie prosic"...
            I tak jest z nami i naszymi bracmi w niebie(bracmi ,nie bogami)-
            razem idziemy z prosbami do Ojca.
            Uwazasz,ze taki lękowy indywidualizm to sprawa wspólnoty czy
            zrazenia się do wspólnoty?
            • bosy.mnich Re: Ze sie Boga nie boicie...?No własnie... 02.04.08, 15:08
              Już wiem - ty jesteś zakonnicą!
              • mala.mi74 Re: Ze sie Boga nie boicie...?No własnie... 02.04.08, 15:14
                bosy.mnich napisała:

                > Już wiem - ty jesteś zakonnicą!

                Tiia... pracujaca zawodowo i z męzem.
                Okazuje się ,ze dla niekórych kazdy katolik który wie w co wierzy
                jest ksiadzem albo zakonnicą.
                To juz nie te czasy; katolicy sa teraz swiadomi swojej
                wiary "mnichu" (taki z ciebie mnich jak ja zakonnica)
            • jirka00 Re: Ze sie Boga nie boicie...?No własnie... 02.04.08, 16:06
              Dlaczego uwazasz,ze ktos mnie w blad wprowadzil,od dziecka chodzilem
              do szkoly niedzielnej i w odroznieniu od katolikow nam pastor czytal
              tylko z Pisma.Zproboj go przeczytac sama przynajmniej raz i zobaczysz
              ile krzywdy Bogu wyrzadzasz.Pracowalem i mieszkalem w Polsce przez
              kilka lat i tyle obludy w stosunkach ksiadz-wierni-Bog nigdy nie
              widzialem.
    • markusk Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 12:41
      Poczytałem sobie wypowiedzi na forum - nieprawdopodobna menażeria
      • markusk Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 12:52
        Choć z drugiej strony to pouczające, nie zprzypuszczałem, że taka mieszanka
        nieuctwa, sekciarstwa, zwykłej i niezwykłej głupoty istnieje. Na szczęście zdaję
        sobie sprawę, że to tylko ciemny margines. Jednak to nieprawdopodobny zoolog
        • markusk Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 12:57
          GW gratuluję inteligentnych czytelników
          • bosy.mnich Re: Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pa 02.04.08, 13:47
            Tak dla twojej informacji: jesteś teraz na portalu gazeta.pl, który z Gazetą Wyborczą ma tyle samo wspólnego, co wiara w cuda dokonywane przez JP2 ze zdrowym rozsądkiem.
    • halfliner Za tolerowanie Rydzyka mógł jednak trafić do... 02.04.08, 12:48
      czyśćca.
    • frantic2000 Do Papieża przychodzą listy z adresem "Jan Pawe.. 02.04.08, 12:49
      to jak z tym rajem jest w końcu? już był sad ostateczny? ;)..a tak
      serio JPII byl madrym i dobrym czlowiekiem - zawsze sie wzruszam
      ogladajac go - szkoda ze takim szacunkiem nie potrafie obdarzyc
      Kosciola..i zacietrzewionych moherowych katolikow!? nie wierze ze
      JPII czy Jezus potrafilby w taki sposob obrazac innych ludzi jak
      robia to "moherowe zastepy" - smutne to troche..i przykro mieć
      swiadomosc ze zyje sie w chyba najbardziej konserwatywnym kraju
      europy (mam juz sporo ponad 30 lat - wciaz mnie to denerwuje)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka