Dodaj do ulubionych

Brawo panie Jurek

02.04.08, 22:05
Brawo Jerzy Skoczylas. Powiedział otwarcie i dobitnie to, co sądzi
znakomita większość Polaków. Bo pederastia to wynaturzenie budzące
powszechną odrazę i obrzydzenie.

Poza tym w tekście GW nie ma nic dowcipnego (kto, jak kto, ale
Elita w dziedzinie dowcipu, to szarża ekspercka, profesorska) i
autentycznie czytelnicy nie znający poglądów Elity mogliby odnieść
fałszywe wrażenie, że Jerzy Skoczylas promuje dewiantów.
Obserwuj wątek
    • mwookash Gratuluję spostrzegawczości, wątek o tym już jest: 02.04.08, 22:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=77777406
    • jkkkk dziwaczne, żałosne, smutne - kabaret elita 02.04.08, 22:12
      pan Skoczylas który od 4 letniego dziecka kojarzy mi się z humorem i zdrowym
      rozsądkiem nagle oburza się z żartu i jest przeciw rozsądkowi.
      • maaac Re: dziwaczne, żałosne, smutne - kabaret elita 02.04.08, 22:14
        Na starość tak się ludziom niektórym robi. Im zaś bardziej szaleli
        za młodu tym bardziej "poważni" i "święci" na stare lata.
    • elan13 chapeau bas przed Mistrzem Waligórskim 02.04.08, 22:21
      Warto przypomnieć Mistrza Andrzeja Waligórskiego, który już
      kilkanaście lat temu (zmarł w maju 1992 roku) wykpił "tendencje
      ogólnoświatowe" i "wprowadzanie Europy", których promowania przez
      m.in. Gazetę Wyborczą jesteśmy dziś świadkami. I kto wtedy, na
      początku lat 90-tych przewidział nadejście aż takiego nasilenia
      propagandy homoseksualizmu? Czapki z głów przed Mistrzem.


      Prekursor

      Czasza niebios jasna i czysta,
      Świerszcze grają w lnie i peluszce,
      Rolnik-homoseksualista
      Przysiadł sobie na chwilę przy dróżce.
      To on pierwszy się zdecydował,
      Przedtem tego nie było na wiosce...
      Ech, dziedzina trudna i nowa,
      Ech, niełatwo wprowadzać postęp...
      Nie wydzierży, kto mdły i słaby,
      Nie wprowadzi tutaj Europy,
      Gdy w dodatku ciągnie go do baby,
      A powinno go ciągnąć na chłopy!
      Zniechęcony jest i rozbity -
      Ot, jak wczoraj mrugnął na Michałka,
      To Michałek, cholerny prymityw,
      Mu odmrugnął i w krzyk: - Jest gorzałka?
      Gdy zaś Wojtka pogładził w przelocie,
      W oczy mu przy tym patrząc łagodnie,
      Wojtek zaraz na niego: - Ty młocie,
      Ręce sobie wycieraj w spodnie!
      Z Jaśkiem także nie wyszła rozmowa -
      Przez godzinę gadał do miernoty,
      Że tendencja ogólnoświatowa,
      A ten naraz: - Ty, pożycz sto złotych!
      Henio, bydlę płochliwe i durne,
      Usłyszawszy o tych nowych stylach
      Jęknął: - Nigdy! Jaż od tego umrę!
      I do lasu dał natychmiast dyla...
      ...wiejski dzionek zakwitał szeroko,
      Rolnik w sobie żal i gorycz zdusił,
      Splunął, mruknął: - Kit wam wszystkim w oko!
      Po czym z ulgą pobiegł. Do Magdusi.

      • mwookash A gdzie są te przymusowe szkolenia na gejów??? 02.04.08, 22:41
        czy coś w tym rodzaju? Ktoś komuś nakazuje zostać homoseksualistą? Chyba raczej
        ośrodki pseudonaukowe próbują zmienić homo w hetero korzystając z watykańskiej
        propagandy. Propagandy tego, że tylko opcja hetero jest normalną i naturalną
        Waligórskim sobie gęby nie wycieraj
        • elan13 watykańska propaganda 02.04.08, 22:54
          mwookash napisał:

          > czy coś w tym rodzaju? Ktoś komuś nakazuje zostać
          homoseksualistą? Chyba raczej
          > ośrodki pseudonaukowe próbują zmienić homo w hetero korzystając z
          watykańskiej
          > propagandy. Propagandy tego, że tylko opcja hetero jest normalną
          i naturalną
          > Waligórskim sobie gęby nie wycieraj


          "Nie wydzierży, kto mdły i słaby,
          Nie wprowadzi tutaj Europy,
          Gdy w dodatku ciągnie go do baby,
          A powinno go ciągnąć na chłopy!"

          W tamtych czasach jak kręcili western, to widzieliśmy kowboja z
          piękną Mary z saloonu. Dzisiaj już widzimy na westernie kowboja z
          kowbojem. Aż strach pomyśleć co nakrecą za kilka lat. I jakiś
          podobny <mwookashowi> napisze:

          "Ktoś komuś każe obcować z kobyłą? To tylko watykańska propaganda,
          że zbliżenia między gatunkami nie są normalne i naturalne".
          • mwookash Ale jeśli chcesz obcować z kobyłą to śmiało 02.04.08, 23:00
            tylko uważaj na policję bo to karalne nawet po kryjomu. Zwierząt nie można
            krzywdzić, TOZ Cię ścignie.
            Jeśli stosować Twoją logikę to było błędem przyznanie praw wyborczych kobietom,
            bo jeśli tak dalej pójdzie to może i zwierzętom zostaną przyznane?
            PS A wiesz co robiła w saloonie piękna Mary nawet w dawnych czasach? Z pewnością
            nie nawracała grzeszników :)
            • elan13 Re: Ale jeśli chcesz obcować z kobyłą to śmiało 02.04.08, 23:14
              mwookash napisał:

              > tylko uważaj na policję bo to karalne nawet po kryjomu. Zwierząt
              nie można
              > krzywdzić, TOZ Cię ścignie.
              > Jeśli stosować Twoją logikę to było błędem przyznanie praw
              wyborczych kobietom,
              > bo jeśli tak dalej pójdzie to może i zwierzętom zostaną przyznane?
              > PS A wiesz co robiła w saloonie piękna Mary nawet w dawnych
              czasach? Z pewnością
              > nie nawracała grzeszników :)

              Przed również tą dewiacją przestrzegał Mistrz Waligórski:

              Raz pewien młody juhas z owieczki korzystał
              I dziwił się, że mu zwierz zamiast beczeć, świstał.
              Dopiero na komendzie mu wytłumaczono,
              że to był świstak, co jest pod ochroną.
              • elan13 i jeszcze raz Mistrz 02.04.08, 23:22
                I jeszcze raz Mistrz (cóż za profetyczne zdolności), tym razem o
                samcu biedronki:

                Złapał oprych biedronia idąc raz pod górkę,
                A pragnąc się zabawić, chciał mu dmuchnąć w dziurkę.
                Biedroń chodu, lecz zanim schował się do chaty,
                Pisnął: - Mógłbyś przynajmniej chamie przynieść kwiaty!
                • mwookash No i kto tu co propaguje? Szkoda słów i czasu. nt 02.04.08, 23:31

                  • elan13 Re: No i kto tu co propaguje? Szkoda słów i czasu 02.04.08, 23:35
                    mwookash napisał:

                    > No i kto tu co propaguje? Szkoda słów i czasu


                    Naprawdę jesteś tak mało rozgarnięty <mwookash>?
                    Nie propaguje, tylko smaga biczem satyry!
                    • mwookash Głupotę też smagał, uważaj 03.04.08, 00:17
                      Może zamiast Pisma Świętego w kościołach czytać wiersze Waligórskiego, skoro z
                      niego taki autorytet moralny :)
                      PS Radzę czasem pomyśleć samej a nie wyręczać się myślami innych
        • elan13 dość zaśmiecania języka polskiego 03.04.08, 20:50
          Dość zaśmiecania języka polskiego. Są słowa angielskie, które nie
          mają odpowiedników polskich i wdarły się do naszego języka. Ale
          znakomita większość ma polskie odpowiedniki i zbrodnią na języku
          ojczystym jest uparte promowanie np. "gejów". To nie żadni geje,
          tylko PEDERAŚCI (patrz słownik języka polskiego prof.
          Kopalińskiego).

          Pederaści niech się nazywają gejami, dziubaskami, wesołymi
          chłopcami, czy jak tam chcą, ale w przestrzeni społecznej
          przywróćmy właściwe nazewnictwo.
          • mwookash A co Ty się tak podniecasz? 03.04.08, 21:36
            "Pierwotne znaczenie terminu pederastia określa jego etymologia: greckie
            paiderastía oznacza dosł. miłość do chłopców. W starożytnej Grecji powszechne
            były związki dojrzewających chłopców z dorosłymi mężczyznami. Ich celem była
            głównie edukacja i rozwój duchowy młodego pokolenia. Zdaniem starożytnych
            Greków, miłość, także erotyczna, między mistrzem a uczniem sprzyjała
            przekazywaniu wiedzy.

            Termin pederastia zaczął być stosowany w szerszym znaczeniu w kontekście kultury
            judeochrześcijańskiej, w której homoseksualizm był piętnowany. Postępująca
            chrystianizacja Europy odbywająca się kosztem kultury hellenistycznej[potrzebne
            źródło] spowodowała upadek wzorców wypracowanych w starożytnej Grecji –
            dotyczyło to także związków pederastycznych. Wraz z rozwojem kultury
            judeochrześcijańskiej pederastią zaczęto nazywać jakiekolwiek kontakty seksualne
            między mężczyznami bez rozróżniania intencji czy wieku partycypujących w nich
            osób (analogicznie do sodomii). Jednocześnie, wprowadzenie nowego wzorca
            kulturowego, wiążącego się m.in. z potępieniem homoseksualizmu, spowodowało, że
            termin pederastia nabrał charakteru pejoratywnego. Tym samym współcześnie
            używanie słowa "pederastia" jako synonimu homoseksualizmu spotyka się z
            kontrowersjami. Uważa się bowiem, że słowo to jest obraźliwe[8]. Przykładowo
            według Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego określenie to
            przynależy do mowy nienawiści używanej w celu dyskryminacji jednostek lub grup
            społecznych. Jednocześnie dodając, że posługiwanie się nim nie respektuje wymogu
            poszanowania godności przynależnej każdemu człowiekowi[9].
            W antropologii spotykane jest przedstawianie pederastii jako przykładu jednego z
            trzech rodzajów homoseksualności - "homoseksualności ze strukturą wiekową" (z
            ang. age structured homosexuality) - najmniej akceptowaną współcześnie w
            kulturze Zachodu[10][11].
            cytat z (tam też odnośniki do źródeł)
            pl.wikipedia.org/wiki/Pederasta
            • elan13 "profesor" Biedroń 03.04.08, 22:29
              Nie podniecam się ani trochę, w przeciwieństwie do Ciebie
              <mwookash>.

              Możesz sobie uprawiać wodolejstwo, doszukiwać się etymologii i
              kontekstów kulturowych. Można się też zastanawiać, czy uzasadnionym
              jest nazywanie rdzennych mieszkańców Ameryki Indianami (bo gdzie
              Ameryka, a gdzie Indie), ale w języku polskim Indianin, to właśnie
              rdzenny mieszkaniec Ameryki a nie Indii i koniec.

              Podkreślam - w języku polskim JEST słowo określające owo
              wynaturzenie i nie ma potrzeby zaśmiecać polszczyzny angielskimi
              kalkami. Za profesorem Władysławem Kopalińskim:

              pederasta - homoseksualista, homoerota; mężczyzna uprawiający
              pederastię, stosunki płciowe z mężczyznami.

              A w kwestii języka polskiego autorytetem jest profesor Kopalinski a
              nie "profesor" Biedroń.
              • mwookash Dobrze, do matki mów po staropolsku "macioro". nt 03.04.08, 23:29

                • elan13 analogia <mwookasha> 03.04.08, 23:52
                  mwookash napisał:

                  > Dobrze, do matki mów po staropolsku "macioro"

                  Możesz sobie mówić <mwookash> do matki jak chcesz, ale to nie
                  zmienia faktu, że zapis:

                  "pederasta - homoseksualista, homoerota; mężczyzna uprawiający
                  pederastię, stosunki płciowe z mężczyznami"

                  nie pochodzi ze słownika staropolszczyzny, ani nawet ze słownika
                  Lindego, tylko z aktualnego, współczesnego słownika autorstwa
                  profesora Kopalińskiego.

                  Radziłbym Ci poszukać w słowniku znaczenia słowa "analogia". Może
                  wtedy przestałbyś się kompromitować publicznie.
                  • mwookash To sobie poczytaj o tym, że język jest żywy 04.04.08, 11:51
                    i o kulturze osobistej, o szacunku dla bliźniego. Sporo musisz
                    jeszcze poczytać. A najlepiej z innymi ludźmi porozmawiać, poznać
                    innych i ich punkt widzenia.

                    Jest jeszcze ładne słowo "uranizm". A słowo "pederasta" u
                    Kopalińskiego jest w słowniku ale wyrazów obcych. Walcz zatem
                    dzielnie o polskość "pederasty". Powodzenia.

                    PS W trosce o Ciebie zalecam Ci używanie słowa "gej"
                    zamiast "pederasta". Oba są obcego pochodzenia. Biorąc pod uwagę
                    fakt jak często tego określenia używasz (fetysz jakiś czy co?),
                    mniej się będziesz męczył z krótszym słowem :)
                    • elan13 Re: To sobie poczytaj o tym, że język jest żywy 04.04.08, 17:13
                      Widzę <mwookash>, ze postanowiłeś dalej się kompromitować. Nie masz
                      pojęcia, co zawiera słownik wyrazów obcych.

                      Otóż, słownik wyrazów obcych zawiera wyrazy obce używane we
                      współczesnej polszczyźnie oraz sentencje obcojęzyczne. Używanie
                      tych słów jest jak najbardziej poprawne w przeciwieństwie do
                      zaśmiecajacych polszczyznę amerykanizmów typu: spicz - mowa,
                      przemówienie, czy gej - pederasta.

                      Słowo "gay" występuje w SLANGOWYM języku angielskim i oznacza
                      homoseksualistę.
                      • elan13 zaśmiecanie języka, a polskie ustawodawstwo 04.04.08, 22:12
                        Zgodnie z polskim ustawodawstwem zabronionym jest zaśmiecanie
                        języka polskiego obcojęzycznymi wtrętami przez urzędy i instytucje,
                        publikatory, a także informowanie np. przez handel o usługach czy
                        towarach w języku innym niż polski (chyba że dodatkowo).


      • preminger Re: chapeau bas przed Mistrzem Waligórskim 02.04.08, 23:05
        elan13 napisał:

        > Warto przypomnieć Mistrza Andrzeja Waligórskiego,

        wcześniej bała Konopielka i wykład Pieczki jak to "baba z baba , a chłop z
        chłopem"
      • www.nasznocnik.pl Re: Czapki z głów przed Mistrzem 04.04.08, 09:11
        Śmieszne są te próby pośmiertnego zapisywania Mistrzów do
        różnych "frontów" - tych "pro" i tych "anty".

        A Waligórski (jak inni) kpił sobie (nawet w przypomnianym tekście)
        ze wszystkiego: z nachalnego a bezmyślnego lansowania "nowych
        tryndów", z histerycznej a równie bezmyślnej obrony przed takowymi
        oraz - last but not least - ze swojskiej tępoty ludu polskiego
        także :->

        • el.es Re: Czapki z głów przed Mistrzem 04.04.08, 10:17
          Zostawmy juz chociaz te dume Elanowi. Lepiej niech sie prezy, niz mialby
          roztrzasac sie nad Jego "parchatoscia" w przypadku, gdyby znalazl w jego
          tworczosci chocby jedna konkretna kpine z jego pogladow.
    • elan13 co to znaczy "jezuicki"? 02.04.08, 22:29
      Trudno się spodziewać tu, na gazetowyborczym forum środowisk
      semickich i filosemickich opinii przychylnych Elicie. Ale
      niezależnie od tego ile tzw. "starsi bracia" będą pluli, klasa
      Elity broni się sama.

      Czy ktoś pamięta słownik wyrazów bliskoznacznych Leszka
      Niedzielskiego?

      W takim razie, co to znaczy "jezuicki"?
      • preminger Re: co to znaczy "jezuicki"? 02.04.08, 22:59
        elan13 napisał:
        > W takim razie, co to znaczy "jezuicki"?

        o jejku Icki , stary dowcip
        • elan13 Re: co to znaczy "jezuicki"? 02.04.08, 23:08
          preminger napisał:

          > elan13 napisał:
          > > W takim razie, co to znaczy "jezuicki"?
          >
          > o jejku Icki , stary dowcip

          Tak, to wg Leszka Niedzielskiego okrzyk na widok zbliżającej się
          grupy Żydów - Jezu Icki idą!
          • mwookash I masoni. Na pewno idą też masoni. I cykliści. nt 02.04.08, 23:11

    • moon5 Re: Brawo panie Jurek 04.04.08, 02:54
      Skoczylas spoważniał na starość? Całkiem konserwatywnie się wypowiadał w TV.
      • elan13 Re: Brawo panie Jurek 04.04.08, 22:22
        moon5 napisała:

        > Skoczylas spoważniał na starość? Całkiem konserwatywnie się
        wypowiadał w TV.

        Chyba nie. Jak ktoś jest jajcarzem tej klasy, co Skoczylas, Szelc,
        Niedzielski, to nie spoważnieje (w tym złym znaczeniu) do śmierci.
        W kwestii zaś wypowiedzi, to mówił uczciwie, niekoniunkturalnie,
        prawdziwie i zyskał tym powszechny szacunek Polaków.

        Blues panie Janek
        Blues panie Jurek
        Blues panie Janek, blues.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka