krepelx Pilotem rządzi ojciec 09.04.08, 22:02 Gdybym nawet bardzo chciał zawładnąć pilotem, który teraz leży bez baterii to i tak nie mam czasu spojrzeć co leci w telewizji. Prowadzę firmę i praktycznie od rana do wieczora jestem zajęty sprawami firmy. Kupiłem sobie ładny duży telewizor, ale nie pamiętam kiedy go ostatnio włączyłem ot po prostu taki eksponat. Abonamentu też nie płacę, bo uważam to za logiczne że jeśli nie korzystam to nie płacę. Może jak będę kiedyś na emeryturze to wreszcie zacznę korzystać z tego pudła. Za to bez internetu nie wyobrażam sobie życia i prowadzenia działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Brakuje w sondzie jednej odpowiedzi... 09.04.08, 22:17 "Czy masz telewizor?" Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Jak patrzę dookoła, to i tak widzę postęp 09.04.08, 22:29 Z dzieciństwa i wczesnej młodości pamiętam, że w domach, w których był telewizor (to znaczy wszystkich krewnych i znajomych poza moim) nie było niczym dziwnym, że tu goście, a tam telewizor gra. Ba, tu ymynyny, a telewizor gada. To nie był żaden obciach - a mówię o środowiskach inteligenckich w Warszawie. A teraz od bardzo dawna nie pamiętam, żebym gdzieś coś takiego widział. Odpowiedz Link Zgłoś
agnimagni-wroc Pilotem rządzi ojciec 09.04.08, 22:50 Ten artykul jest strasznie smutny. Z jednej strony rozumiem tych ludzi ktory siadaja przed telewizorem zeby mozg sie wylaczyl, bo sama tak kiedys robilam. najbardziej bylam wtedy wsciekla ze nawet to co zaplanowalam sobie ze zrobie, odkladalam na pozniej, i siedzialam gapiac sie w telewizor. Wiec go odlaczylam od anteny. Teraz ogladam sporadycznie tylko filmy na DVD i zycie stalo sie piekniejsze. Nie wyobrazam sobie zycia z telewizorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kkrolewna Pilotem rządzi ojciec 09.04.08, 23:13 w ankiecie brakuje opcji: "nikt - nie posiadam" Odpowiedz Link Zgłoś
leonette20 Biedne dzieci... 09.04.08, 23:51 Jak już panowie i panie że tak powiem DOROŚLI chcą sobie wypalać komórki mózgowe telewizją, to ich prywatna sprawa. Ale tak męczyć swoje pociechy... Czy wiecie, jak bardzo od takiego wielogodzinnego oglądania telewizji opóźniacie rozwój swoich dzieci? I potem, zamiast bystrego dzieciaka wyrasta taki ani be ani me co ani nic narysować nie umie, ani żadnych specjalnych zdolności nie rozwija... Jedyne co potrafi to bezmyślnie gapić się w "okienko na świat". Opanujcie się, ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: Biedne dzieci... 10.04.08, 07:27 Cóż z tego, ze nic nie namalują, skrzywione kręgosłupy itp, za to będą dzieciaczki- podobnie jak ich rodzice- mogły w towarzystwie opowiedzieć o losach bohaterów telenoweli! A swoją drogą to jak goście przychodzą do takich zarażonych tv - co się dzieje w takich domach? Pani domu kawę zaparza, dzieci posuwają tyłki i wszyscy zasiadaja przed telewizornią? Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Re: Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 00:18 w ogóle nie ogladam tv - czy ja jestem normalny? Odpowiedz Link Zgłoś
artremi Re: Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 01:45 Jesli wogole nie ogladasz - to nie jest normalne. oloros napisał: > w ogóle nie ogladam tv - czy ja jestem normalny? Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 11:06 oloros napisał: > w ogóle nie ogladam tv - Witaj w klubie. > czy ja jestem normalny? W zasadzie nie, ale to bardzo źle świadczy o normie. Odpowiedz Link Zgłoś
popijajac_piwo Czepiacie się wzorowych obywateli 10.04.08, 02:33 Siedzą na tyłku i płacą abonament. Nie jeżdżą na demonstracje, nie protestują, za to ciułają grosz do grosza, żeby kupić nowy odbiornik i wesprzeć tym samym fabrykę chińskiego producenta w wiosce obok, gdzie pracują ich ziomkowie. A przy okazji całą gospodarkę. Szacun się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
yagres Re: Czepiacie się wzorowych obywateli 10.04.08, 06:43 Rozśmieszył mnie ten teks ze niby jakieś małżeństwo zaoszczędziło na telewizor kosztem niekorzystania z nurkowania i wycieczek fakultatywnych na wczasach w Egipcie. Dzięki temu kupili telewizor na raty. Przecież kupując w systemie ratalnym nie trzeba mieć gotówki; wystarczy pierwsza wpłata, w ich przypadku 130 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Buractwo 10.04.08, 07:26 Te rodzinki dumne ze swojego hiper-mega-super-ukochanego-kosztownego telewizorka, któremu poświęcają każdą wolną minutę, bo inaczej nie potrafią funkcjonować... Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: Buractwo 10.04.08, 07:33 Fakt z życia: Moja znajoma opowiadała mi o biednej rodzinie - czworka dzieci, ledwo wiążą koniec z końcem, dwoje dzieci chorych, trzeba było osuszyć mieszkanie z wilgoci i grzybów. No więc dalsza rodzina i znajomi znajomych zrobiła zrzutę na nich. A rodzina obdarowana takim przyplywem gotówki wykorzystała go w sposób iście imponujący. Teraz na tle zagrzybionej ściany stoi plazmowy telewizor- pierwszy i największy na wsi... Odpowiedz Link Zgłoś
ch3heg Re: Buractwo 10.04.08, 13:36 Może to wynika z kompleksów? Taki telewizor podnosi ich samoocenę. Mam znajomych którzy mając długi i korzystając z opieki społecznej kupili samochód za kilka tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
t.klimczak Ze trzy tygodnie temu zepsuł nam się TV. 10.04.08, 08:02 Pierwszą myślą było, aby od razu polecieć do serwisu. Potem, stopniowo, głównie po namowach żony stwierdziliśmy, że niech taki "niemy" postoi. Faktycznie jest pokusa i żal, ze nie można czegoś obejrzeć i się odmóżdżyć, ale z drugiej strony mamy więcej czasu dla siebie. Możemy porozmawiać. Przeczytałem kolejną książkę. Nawet sam sobie nie zdawałem sprawy ile książek odłożyłem "na później". Zapewniam Was, istnieje życie bez TV. Pomimo, że mamy pakiet Polsatu, z 2000 innych programów i kilka innych opcji to i tak rzadko jest coś interesującego do oglądania. A oglądanie dla samego oglądania? Już lepiej pójść na spacer... Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
aw34 Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 08:10 nie zamierzam udawać, że telewizji nie oglądam wcale. Staram się wybierać to co mnie interesuje i nie oglądam ciurkiem. Szkoda życia. Ale to co jest przerazające to te dzieci przylepione do ekranu. Te telewizory w dzieciecych pokojach. To, że wieczorem mama zamiast poczytać czy opowiedzieć bajkę włacza telewizor. Potem pytasz dzieci o znane im bajki a one o jakiś dziwactwach oglądanych w TV opowiadają. Czytasz im książkę a one nie potrafią skupić uwagi. To źródło powszechnej dziś nadpobudliwości i kłopotów z koncentracją u dzieci. I wcale nie dotyczy to tylko prowincji. Pracuję z dzićmi w Warszawie i widze to samo. Giną więzi w rodzinie bo tata wpada do domu po pracy i zasiada przed telewizorem. Nie rozmawia z dziećmi, nie interesują go problemy żony bo leci serial albo turbo tv. Odpowiedz Link Zgłoś
bulka_online Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 08:29 jesli chodzi o Telewizje to liczy sie tylko MTV:) MTV Two , MTV Dance also kanał głowny jesli ma ktos apetyt na niegrzeczną rozrywkę:P Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d 20 rat po 160 złotych miesięcznie. 10.04.08, 08:32 trzyba miec na prawd enie rowno pod kopula zeby kupowac telewizor na raty..... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d ale nudne te rodziny...jeezuuuuuuuuuuuu 10.04.08, 08:44 poza ta gdzie rzadza reguly.. reszta to jakies nudne towarzystwo, pewnei ze znajomymi rozmawiaja o serialach:) Odpowiedz Link Zgłoś
daimona Nie mam tv od 7 lat 10.04.08, 09:11 I jest mi z tym dobrze :) Muszę jednak przyznać, ze częściowo jego rolę przejął komputer (jako "zabijacz" czasu) newsy itp. oraz filmy na DVD. Odpowiedz Link Zgłoś
daimona Nie rozumiem brzęczenia tv lub puszczania radia 10.04.08, 09:14 Ale nie rozumiem brzęczenia tv lub puszczania radia, tylko po to by cicho nie było. Ja tam lubię posiedzieć w ciszy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 10:05 bardzo często rezygnuje z tv bo mimo 40 ponad kanałów po polsku nie ma po prostu co obejrzeć. Sięgam więc po książkę albo idę na spacer. Lubię TV ale nie rządzi ona moim życiem Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087 Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator www.cwiczzmaluszkiem.pl/gallery_view.php?type=photo&page=234&id=2867&from=gallery Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 a inne uzależnienia? 10.04.08, 10:28 Ci ludzie są prości, naiwni itd. Ale co powiedzieć o tyćko innej kategorri ludzi ale równie zaplątanych w uzależnienie od okienka? Internauci, miłośnicy komputerów, gier, second live i innych idiotyzmów? Byłam w czasie ferii w niedużym mieście. Wpadłam do kawiarenki internetowej. Niemal wszystkie miejsca były zajęte przez nastolatków, którzy raczyli się jakimiś grami (strzelanina, ciągle ktoś padał, wrzaski). Po południu przyszłam do tego samego miejsca wydrukować coś. Siedzą ci sami 14-15 latkowie. Pani z kasy z uśmiechem informuje mnie, ze są karnety feryjne, więc dzieciaki korzystają na maksa: od 7 rano do 7 wieczorem, w kafejce można już kupić kanapki, picie, więc nawet do domu na obiad wracać nie trzeba. Dzieci się rozwijają(!), kawiarenka też. Społeczeństwo durnieje. Czy to nie jest to samo, co sledzenie ciurkiem wszystkiego co w tv? Ten sam rodzaj zniewolenia umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
malysiusiak Wyjałowienia intelektualne. 10.04.08, 10:59 150 cali i to więcej warte niż milion wyjść do teatru, no bo po co? A taką plazmę to sąsiadom się pokaże co by nie mogli spać w nocy. Nie rozumiem ludzi. Nie mógłbym żyć bez teatru i opery, a nie sieczki typu rambo 2 powtórzonej milion razy z każdej okazji. Choć nie wykluczam, że ci ludzie zmądrzeją... ;-) Potem to takich widać w teatrze oj widać... Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: Wyjałowienia intelektualne. 10.04.08, 11:11 Do teatru na siłę to może nie ale choćby na powietrze, na spacer, po książkę (choć i tu czekają pokusy w stylu durnych poradników, harlequinów itd), po gazetę (skończy się na Teletygodniu pewnie...), może gra Monopoly albo coś takiego? Moje dzieci wychowują się z niewielką dozowaną dawką tv i chyba więcej wiedzą o świecie niż rówieśnicy zapatrzeni w szklane okienko. Odpowiedz Link Zgłoś
rangheros Duze TV jest OK. 10.04.08, 11:27 Odpowiadasz na: malysiusiak napisała: > 150 cali i to więcej warte niż milion wyjść do teatru, no bo po co? A taką > plazmę to sąsiadom się pokaże co by nie mogli spać w nocy. > Nie rozumiem ludzi. Nie mógłbym żyć bez teatru i opery, a nie sieczki typu ramb > o > 2 powtórzonej milion razy z każdej okazji. Choć nie wykluczam, że ci ludzie > zmądrzeją... ;-) Potem to takich widać w teatrze oj widać... No coz, ja jestem wlascicielem LCD 42", i wciaz czytam, ze , musze posiadac zwykly TV, bo nowoczesne TV, to jest tylko od pokazywania sasiadom...Zareczam ze nie jest, ale nalezy dokupic antene satelitarna i wybrac platforme cyfrowa. A o telewizji wysokiej rozdzielczosci ktos slyszal? Raczkuje na razie, ale obraz jest znakomity. Filmy oglada sie inaczej, obraz zawiera tyle szczegolow, ktorych wczesniej sie nie dostrzegalo. Poza tym wiekszosc z Was pisze o "podstawowej" TV, a ja np. ogladam kanal historyczny, Travel,Discovery - w kilku odmianach i utrwalam jezyk angielski, bo w tego typu telewizji mozna po prostu wylaczyc lektora. Co czynie... Czytam tez ksiazki, a opery nie lubie, tak jak i spedzania czasu w hipermarketach...Ale nie zamierzam nikogo "nawracac" na swoj sposob spedzania czasu. Fanatyzm jest "be". Pisze tylko po to, zeby powiedziec, ze jesli ktos chce, to mozna ogladac znakomita TV, i LCD czy plazma, moze byc swietnym centrum rozrywki, dla tych co mieli pare groszy. Niestety, na razie takie sa realia, ale sadze, ze to sie zmieni. Ceny spadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
lukas_log Re: Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 11:47 A ja kupilem wlasnie nowy LG PG 6000 ,ale nie ogladam tv, tylko DVD. Prawda jest taka ,ze publiczna i prywatne stacje TV robia nam sieczke z mozgu. Obecnie jest to "z gwiazdami" - Taniec, Cyrk,Lód i cholera wie co jeszcze. Najsmieszniejsze jest to ,ze wystepuja tam coraz mniej znani ludzie, ktorzy mienia sie "gwiazdami" za nic. Papka i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
rav107 Smutne i przerażające 10.04.08, 13:11 Nie jestem przeciwnikiem telewizji w ogóle, sam też czasami oglądam TVN24 czy Animal Planet, no i oczywiście fakty o 19:00, ale przeraża mnie to co opisano w artykule - oglądanie TV non-stop, jak leci, byle "coś leciało", karmienie się głupawymi serialami i teleturniejami, stwierdzenia że ktoś bez telewizora nie potrafi usnąć... telewizor staje się centralnym punktem domu, rodziny, wręczy chyba życia... Dla mnie osobiście to zimny prysznic abym nigdy nie zaczął marnować czasu w taki sposób i nie stał się niewolnikiem maszyny. Odpowiedz Link Zgłoś
zywiolak Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 13:31 Jak zwykle można sie było spodziewać całej bandy TV-talibów, którzy do faktu nie posiadania telewizora dorabiaja ideologię równającą sie niemal z religią. Ja mam TV, mam też zwyczaj swiadomego wyboru ogladanej treści. Owszem, jakieś 85% czasu antenowego to kompletny intelektualny wymiot, ale czasem się cos trafi ciekawego (ostatnio TVP wyemitowała np.: bardzo ciekawy paradokument o Puszczy Białowieskiej). Zdarzają sie też niezłe seriale, całe lata świetlne oddalone od polskich, "socrealistycznych" Klanów, których proza życia dobija swą sztampowością - mam tu na myśli np.: Six feet under, Nip/Tuck, Dr. House. Cóź z tego, że nadawane są późno, z reklamami? Włączam VCR i po problemie. Od kilku lat nie obejrzałem serialu na Polsacie czy TVN na żywca. Oczywiście internet to bardzo dobra alternatywa i chętnie z niej korzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
szarex2.0 Wszystko jest dla ludzi - w rozsądnych ilościach 10.04.08, 14:08 Nie mam nic przeciwko posiadaniu telewizora. Sztuką jest jednak rozsądne z niego korzystanie. Można od czasu do czasu obejrzeć coś ciekawego w TV, natomiast oglądanie dla zabicia czasu jest już niebezpieczne. Zresztą podobnie jest z korzystaniem z Internetu. Można cały swój wolny czas przeciedzieć czytając lub oglądając głupoty i naprawdę nie będzie z tego większego pożytku niż z kolejnego odcinka jakiejś telenoweli. Sztuką nie jest zaprzestanie oglądania TV na rzecz czytania głupot w necie. Sztuką jest umiejętność wybierania wśród dostępnych treści czegoś pożytecznego. Sztuką jest również takie korzystanie z mediów aby nie ograniczało ono naszych relacji z bliskimi nam osobami, żyjącymi w realnym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 16:34 Duzy, nowoczesny telewizor, szczegolnie wysokiej rozdzielczosci to jest wspaniala rzecz. Tylko dlaczego zaraz podlaczac go do kabla czy anteny satelitarnej, kiedy mozna zrobic swoj program ogladajac wybrane filmy na DVD? To tak jakby nowoczesna lodowke z dystrybutorem wody i lodu do kanalizacji zamiast do wody pitnej. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_kr Re: Pilotem rządzi ojciec 10.04.08, 17:41 My z mężem nie mamy tv od kiedy wyjechaliśmy na studia, jakieś 9 lat. Na początku byłam wręcz dumna z tego faktu. Teraz coraz częściej zastanawiam się czy wpatrywanie sie w tv różni się aż tak bardzo od internetu? Ile jest osób, które nie mają ani tv ani internetu? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfenbrook Re: Pilotem rządzi ojciec 11.04.08, 11:27 oczywiscie ze to jest do siebie podobne, oba mogą uzaleznic na dodatek telewizja wspiera internet a internet telewizje ;) nawet przez takie konkursy hehe millionyou.com/index.php?id=109 Odpowiedz Link Zgłoś