Dodaj do ulubionych

Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr...

09.04.08, 21:08
NEIN !!!!!
Obserwuj wątek
    • qawsedrftg bardzo dobry pomysł 09.04.08, 21:09
      I tak samochodzizm posunął się w Niemczech zbyt daleko, dróg i autostrad jest
      tam za dużo. W USA jeszcze gorzej.
      • artie40 Re: bardzo dobry pomysł 10.04.08, 02:03
        qawsedrftg napisał:

        > I tak samochodzizm posunął się w Niemczech zbyt daleko, dróg i
        autostrad jest tam za dużo. W USA jeszcze gorzej.

        A co, pies ogrodnika się odezwał, tylko na hulajnogę stać? Mają,
        mogą jeździć, uprzejmie proszę zawodowi poprawiacze niech
        się trzymają z daleka.
        • robert0204 Re: bardzo dobry pomysł 10.04.08, 07:11
          tak jest - poprawiaczom wara..lapy precz
          • lmblmb Bremen to najmniejszy land 10.04.08, 08:04
            Bremen składa się z dóch miast, razem 408 km², tylko dwa razy powierzchnia
            Poznania. Nie ma się co denerwować (1) na terenie miast zawsze są ograniczenia,
            i to nie do 120, a 80, (2) połowa autostrad ma już ograniczenia
            • acid.jazz Kretyński pomysł 10.04.08, 09:08
              Znacznie większe oszczędności w emisji CO2 można osiągnąć ograniczając
              maksymalną prędkość do zera. Pomysły na podstawie wyssanych z palca "wrażeń". To
              jakaś plaga chyba, w Paryżu mer wymyślił, że skłoni ludzi do przesiadki do
              komunikacji publicznej i zarządził zmniejszenie szerokości niektórych ulic o
              jeden pas, efekt - totalne zakorkowanie. W Polsce podobnie, u mnie na osiedlu w
              ramach remontu zwężono drogi i pobudowano rondka na których autobusy nie mogą
              się wyrobić.
              Tak to jest jak prawo się tworzy na zasadzie, że mały Kazio sobie wyobraża, że
              tak będzie lepiej. Dobrym przykładem jest obowiązek jazdy na światłach cały rok,
              wszystkie mądrale, policjanci zarzekali się, że to zmniejszy ilość wypadków, i
              co? Kicha, obiektywne dane wykazały, że ilość wypadków wzrosła.
              • thebigzumzum Skad oni biora re pomysly? 10.04.08, 16:19
                Czy ktos kto o tym zadecydowal robil jakies badania? Gdzies jest zamieszczony
                wykres emisji dwutlenku wegla w stosunku do predkosci? Dlaczego akurat 120 a nie
                110 lub 130?

                Apropo liczby wypadkow. Czy ktos robil kiedys charakterystyke liczby wypadkow w
                stosunku do predkosci? Dla poszczegolnych odcinkow oraz dla calego kraju? Czesto
                sie zdarza na trasie ze jakis kawalek wyglada bezpiecznie a sie okazuje ze jest
                pelen niespodzianek i na odwrot.

                Predkosci na drogach byly czestym tematem przy kampaniach. Chociaz nikt naprawde
                nie wie jaki wplyw maja ograniczenia predkosci na poszczegolnych odcinkach na
                bezpieczenstwo ale smialo sie ten temat porusza.

                Oczywiscie wiadomo ze ilosc wypadkow smiertelnych rosnie wraz ze wzrostem
                predkosci ale czy proporcjonalnie? I czy to jest jedyny sposob? Najlatwiej jest
                wprowadzic ograniczenia predkosci zamiast zmobilizowac sie i wybudowac porzadne
                drogi.
                • dalatata Re: Skad oni biora re pomysly? 10.04.08, 17:35
                  a robiono, choc nie potrafie dac linka. jako ze w UK jest kompletny
                  swir na punkcie predkosci, zrobiono badania dot przyczyn wypadkow.
                  okazalo sie ze jedynie 15 procent wszystkich wypadkow spowodowane
                  bylo nadmierna predkoscia. wiekszosc byla spowodowana przez
                  nieuwage/blad kierowcy.

                  mozna argumentowac ze konsekwencje bledu kierowcy sa powazniejsze
                  przy duzych predkosciach, jednak na autostradzie nie ma to
                  oczywiscie znaczenia. czy sie wpieprze w jelenia 120 czy 200 na
                  godzine konsekwwcnje sa podobnie nieciekawe.

              • gac_us Re: Kretyński pomysł 10.04.08, 19:36
                acid.jazz napisał:

                [...]
                > Tak to jest jak prawo się tworzy na zasadzie, że mały Kazio sobie wyobraża, że
                > tak będzie lepiej. Dobrym przykładem jest obowiązek jazdy na światłach cały rok
                > ,
                > wszystkie mądrale, policjanci zarzekali się, że to zmniejszy ilość wypadków, i
                > co? Kicha, obiektywne dane wykazały, że ilość wypadków wzrosła.

                Polskim kierowcom nic nie pomoze, bo ich glupota jest porazajaca. Trzeba
                wyjechac do Indii, krajów Ameryki Poludniowej, by spotkac się z podobnym
                bandytyzmem na drogach.
                W Niemczech jezdza zgodnie z przepisami. Lamia je Turcy, Polacy i glownie inni
                kolorowi. Niemcy mowia dlaczego, ale nie przytocze ich opinii.
                Na autostradach od lat wprowadza sie duza ilosc ograniczen szybkosci. Na wielu
                odcinkach norma jest 80km. Kazdy kto zna Niemcy, jezdzi po nich, a nie do nich,
                by podreperowac kompleks malego ptaszka, dobrze o tym wie.
                Co do swiatel, to nie pomagaja, tylko czesto przeszkadzaja, poniewaz wiekszosc z
                nich swieci po oczach. Kierowcy nie reguluja swiatel, a Policja ma to wszystko w
                d... Jak i wspomniana bandycka jazde.

                Glupota wszech obecna, slabi kierowcy, nedzne szkolenie, niesprawne samochody,
                za takie uwaza sie rowniez na zachodzie auto, ze zle ustawionymi swiatlami (w
                Polsce tez, ale kogo to?), jazda na tzw dwoch gazach, nagminne lamanie przepisow
                = przedostatnie miejsce w Europie na najgorszych kierowcow i smierc!
                Koszty leczenia ofiar sa niebotyczne. Podniesc minimalny mandat do 200 EURO,
                bedzie kasa na leczenie ofiar wypadkow i zostanie jeszcze na budowe autostrad,
                fotoradary etc.
                Czy bedzie lepiej? Byc moze nie, bo na glupote i kompleksy nie ma lekarstwa.
    • pawik69 Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr... 09.04.08, 21:11
      nie no, klęska kompletna by była...
      podróż przez Niemcy wydłużyłaby się niemiłosiernie. mam nadzieję, że do tego
      nie dojdzie.
      • gniewomierz Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 22:31
        pawik69 napisał:

        > nie no, klęska kompletna by była...
        > podróż przez Niemcy wydłużyłaby się niemiłosiernie.

        O ile?, 15-20%?

        >mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.

        Dojdzie, dojdzie... Również u nas dojdzie. Kończą się czasy rozpasania dla
        indywidualnego transportu samochodowego.

        • a.ba skończy sie czas rządów zielonych komunistów 09.04.08, 22:46
          Skończą tak jak ich czerwoni bracia.
          Oni zawsze lepiej wiedzą co ludzie potrzebują i ich zdanie mają w
          d.pie.
          Liściojady pakują Niemcy w niezłe tarapaty: wymusili ustawowe
          zamknięcie elektrowni atomowych (za parę lat ma ich nie byc wcale).
          W efekcie Niemcy muszą wybudować wiele elektrowni gazowych - a gaz
          od Putinka. Putin jeszcze nie zaczął budować rurki przez Bałtyk i
          jest bardzo himeryczny jeśli chodzi o ceny i ciągłość dostaw.
          Chyba ekolodzy będą musieli zmienić dietę na wysokogrochową - w celu
          zapewnienia ciągłych własnych dostaw.

          Z tymi ograniczeniami to tak przy okoazji chcą uwalić podstawowy
          przemysł niemiecki - motoryzację.
        • artie40 Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 02:05
          gniewomierz napisał:

          > pawik69 napisał:
          > > nie no, klęska kompletna by była...
          > > podróż przez Niemcy wydłużyłaby się niemiłosiernie.
          >
          > O ile?, 15-20%

          A 20% to mało? To niech Ci obetną pensję o 20%, pogadamy wtedy czy
          to mało!
          • gniewomierz Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 06:57
            artie40 napisał:


            > A 20% to mało? To niech Ci obetną pensję o 20%, pogadamy wtedy czy
            > to mało!

            W grę wchodzi ludzkie życie i zdrowie. W tym przypadku 20% to faktycznie
            niewiele. A jak Ci się nie podoba zawsze możesz jechać samolotem lub koleją.
            • acid.jazz Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 09:13
              Z tym ludzkim życiem i zdrowiem to kompletne brednie, bardzo dobrze wykazał to
              eksperyment z wprowadzeniem obowiązku świateł przez cały rok. Większość pomysłów
              pseudoekologów to bzdury wyssane z palca, działania wręcz na szkodę środowiska,
              vide energetyka atomowa.
            • xes_szcz Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 14:19
              gniewomierz napisał:
              > W grę wchodzi ludzkie życie i zdrowie. W tym przypadku 20% to faktycznie
              > niewiele. A jak Ci się nie podoba zawsze możesz jechać samolotem lub koleją.

              Ludzkie zrowie, hehe. O 20% wolniejszy przejazd, zmarnowane 20% więcej z
              prywatnego portfela, a zysk w emisji trucizn 3%. Wypas!
        • rojberek Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 21:49
          > > nie no, klęska kompletna by była...
          > > podróż przez Niemcy wydłużyłaby się niemiłosiernie.
          >
          > O ile?, 15-20%?

          Jak dla mnie to o jakieś 40-45% i to na dalekich trasach.
          Dłużej pojadę, prędzej zasnę za kierownicą...
    • kvakva Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr... 09.04.08, 21:20
      To nie przejdzie w Niemczech. Ograniczenia prędkości zresztą nigdzie w Europie
      (może poza Skandynawią) nie działają.
      • garcia72 Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 21:30
        Zieloni jak zwykle mózgi zostawili w puszczy.
      • on691 Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 21:31
        powoli przechodzi, niestety (?).
        Ze dwa miesiace temu jechalem A1 na odcinku Dortmund-Hamburg.
        Jeszcze rok temu mozna bylo pruc niemal bez ograniczen.
        Obecnie na 350 km odcinku moze ze 20 km jest bez ograniczen,a tak 100-120km/h.
        Podobna sytuacja jest na A2 od Unny do Berlina.Niemal clay czas zakazy predkosci
        do 120 km.
        Co ciekawe,w przeciwna strone ograniczen brak.
        Stwierdzam, takze na podstawie innych autostrad,ze proces ograniczania predkosci
        na autostradach niemieckich, po cichu i powoli jest wprowadzany coraz powszechniej.
        • babaqba Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 21:45
          Patrz, bo w zeszłym tygodniu już ich nie było. Były jak zwykle i w wielu
          miejscach ograniczenia bei Nasse...

          Widzę, że światowe ocipienie rzuca się na mózgi coraz szerszym kręgom. CO2 jest
          potrzebne w przyrodzie, są dowody, że bywało go o wiele więcej w atmosferze niż
          obecnie. Ludzie odpowiadają za niewielką część emisji a utrudnianie sobie życia
          i przelewanie ciężko zarobionych pieniędzy do kieszeni macherów z Kioto w niczym
          nie uratuje życia nawet jednej żabie. Ale powód, do ograniczania naszych praw i
          okradania zas z pieniędzy jest dobry, wcześniej już przeszły takie idiotyzmy jak
          ten ze zmianą czasy, czy świeceniem samochodów w dzień. Tak to jest kiedy nie
          rządzi merytokracja a demokracja czyli dyktatura motłochu.
          • gniewomierz Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 22:36
            Jeżeli nie przemawiają do Ciebie argumenty ekologiczne pomyśl
            o kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Amatorzy szybkiej jazdy to na ogół
            durnie bez wyobraźni, z którymi walczyć należy oraz warto. Nie wspominam już o
            kosztach generowanych przez sprawców wypadków, związanych z akcjami ratunkowymi,
            leczeniem ofiar itp.
            • omcrew Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 22:41
              ile jest wypadkow na drogach i ile ginie w nich ludzi jesli porownasz niemcy i
              polske?
            • dalatata Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 23:01
              niedawno w UK odebrano prawo jazdy kobiecie ktora na autostradzie
              jechala 30 km/h, bo byla bardzo ostrozna. co, tak nawiasem mowiac,
              jest o ile pamietam najwieszka predkoscia przy ktorej czlwoiek jest
              w stanie reagowac na wszystkie zagrozenia.

              rozbicie sie przy predkosci 120 zostawia moze troche mniej mokra
              plame co przy predkosci 200 km/h, ale to caly czas plama.

              a do tego jeszce to zalezy od typu samochodu, jakosci opon itd itd.
              maly fiat jadacy 100 jest wiekszym zagrozneiem niz porsche jadacy
              200. wiec prosze o troche umiaru.

              i zawsze moze pan jezdzic drgoami bocznymi z wlaczponymi swiatlami
              awaryjnymi na wszelki wypadek.
            • babaqba Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 02:34
              gniewomierz napisał:

              > Jeżeli nie przemawiają do Ciebie argumenty ekologiczne pomyśl o
              kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Amatorzy szybkiej jazdy to
              na ogół durnie bez wyobraźni, z którymi walczyć należy oraz warto.
              Nie wspominam już o kosztach generowanych przez sprawców wypadków,
              związanych z akcjami ratunkowymi, leczeniem ofiar itp.

              Jeśli nadal wierzysz w te bzdury o prędkości wtłaczane w mózgi
              kierowców prze polityków, którzy ukradli pieniądze na drogi a teraz
              muszą to przed nami ukryć, to przytoczę ci teorię z epoki
              powstawania kolei w Anglii: jazda z prędkością powyżej 30 mil/h
              miała powodować śmierć pasażerów przez odpływ krwi z mózgu. Ale
              pocieszę cię - to nieprawda, podobnie jak twoje wynurzenia.

              Odpowiem ci twoim językiem: amatorzy wolnej jazdy to z reguły
              wiecznie wystraszone pierdoły, których strachliwe i
              nieodpowiedzialne reakcje za kierownicą są odpowiedzialne za
              większość wypadków. Nie wspominam już o kosztach generowanych przez
              nich...
              • gniewomierz Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 06:59
                babaqba napisała:

                > Odpowiem ci twoim językiem: amatorzy wolnej jazdy to z reguły
                > wiecznie wystraszone pierdoły, których strachliwe i
                > nieodpowiedzialne reakcje za kierownicą są odpowiedzialne za
                > większość wypadków. Nie wspominam już o kosztach generowanych przez
                > nich...

                Bredzisz. Jesteś jednym z tych d*pków, którzy niepowodzenia w sferze intymnej
                oraz liczne kompleksy rekompensują sobie za pomocą szybkiej jazdy samochodem.
                • acid.jazz Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 09:16
                  Ha ha ha, OMG, co za osioł
      • crame Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 00:28
        Nie przejdzie? Przeciez tylko 17% niemieckich autostrad nie ma ograniczenia. Zalecana szybkosc 130km/h jest bardzo wazna podczas rozpartywania w sadach sporow o spowodowanie wypadku. Po ustaleniu, ze kierowca jechal szybciej niz 130km/h sytuacja prawna dziala bardzo na niekorzysc. Ubezpieczalnie czesto, a nawet bardzo czesto umywaja wtedy rece.
    • naturat W Bremie jest Sekta Trabant-ciarzy 09.04.08, 21:38
      To oni ustalają takie prawa chcą żeby trabant był na autostradzie górą.
    • savrin Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 09.04.08, 21:43
      Powoli zaczynam tracić siłę do tych wszystkich gownianych teorii o potrzebie
      ratowania planety. Jakoś epoka lodowcowa przetoczyła się po tej kuli a nas nie
      bylo ! Teraz niby, ze jesteśmy i możemy zatrzymać skarłowacenie słońca. CO MA
      BYĆ TO BĘDZIE !!! Co nie oznacza, że można śmiecić, lać wodę i zużywać energię
      na lewo i prawo :) Ale bez jaj...
    • zigzaur Zamiast uchwalać zmiany przepisów w Bremie 09.04.08, 21:44
      taniej byłoby postawić po prostu znaki ograniczenia prędkości.
    • seminanec Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 09.04.08, 21:45
      Odkąd polacy intensywnie zaczeli jeździć po niemieckich autostradach i powodowali wypadki zaczęto wprowadzać ograniczenia.
    • kpt_kloss Super sprawa ! Kto chce jechac szybciej niech 09.04.08, 21:46
      sobie idzie na zamkniety, prywatny tor. Tam sobie moze szalec do
      woli. Naraza tylko siebie.

      Na publicznych drogach jadacy z szalencza predkoscia narazaja nie
      tylko siebie ale takze innych.

      Kto chce szybciej tranzytem do Europy przez Niemcy powinien domagac
      sie pociagow transportujacych zarowno ludzi jak i ich samochody ze
      wschodu na zachod Europy z przystankami w glownych miastach, albo
      rozwazyc idee pociag/samolot + wynajem samochodu juz na miejscu.
      Jesli tak kazdy bedzie sobie chcial samochodem dojechac na zachod
      obciazenie drog bedzie niemilosierne, a i zuzycie paliwa ogromne.
      • kpt_kloss A propos pociagow samochodowych 09.04.08, 21:53
        Skoro juz o nich mowilem, to wyobrazcie sobie ze ktos chce jechac
        np z Estonii do Hiszpanii i musi sie w nieskonczonosc telepac
        samochodem po tych wschodnioeuropejskich drogach. Jego czas
        podrozy a takze zmeczenie byloby nie z tej ziemi.

        W pociagu natomiast jadlby, spalby, i wypoczywalby do syta. Ba,
        nawet moglby zazyc ograniczonej gimnastyki gdyby chcial. Wysiadlby
        u celu z pociagu i kontynuowalby dalej podroz wlasnym samochodem.
        To nie sa bajki, takie pociagi juz istnieja oczywiscie.

        Jesli mamy Unie, ktora troszczy sie o srodowisko, musi ona
        dostarczyc takze dostatecznej i nowoczesnej infrastruktury zeby ta
        Unia dzialala.
        • jorn Re: A propos pociagow samochodowych 09.04.08, 22:06
          Lewactwo się trzyma. Argumenty ma zwykle w dwóch kategoriach:
          1. Pseudoekologiczne - można sobie o tym poczytać tu: tinyurl.com/4bf37o
          2. o zagrożeniach wynikających z jazdy z dużą prędkością.
          Tylko udają, że nie słyszą, gdy pada pytanie, jak to jest, że:
          a. Niemcy są jedynym krajem w Europie, gdzie istnieją drogi bez limitu prędkości i wielu kierowców korzysta z tego prawa;
          b. Niemcy są krajem o największej w Europie liczbie samochodów, a co za tym idzie największym natężeniu ruchu;
          c. Niemcy są krajem położonym w środku Europy, co sprawia, że przez ich drogi przewala się ogromny ruch tranzytowy,
          d. jednocześnie w Niemczech liczba wypadków i ich ofiar nie odbiega znacząco od obserwowanej w innych krajach zachodniej Europy.
          • kpt_kloss Szwajcaria tez jest krajem o duzym natezeniu 10.04.08, 04:59
            ruchu. Dlatego wymyslila wlasnie pociagi samochodowe. Czy tez
            ciezarowkowe glownie, zeby byc bardziej precyzyjnym. Ale osobowe
            takze mozna nimi przewozic jak udowadnia Channel Tunnel.

            > b. Niemcy są krajem o największej w Europie liczbie samochodów, a
            co za tym idzie największym natężeniu ruchu;

            To, ze Niemcy sa krajem o duzym natezeniu ruchu nie znaczy ze
            nalezy im dorzucic jeszcze caly ruch tranzytowy z Europy wschodniej
            do zachodniej. Wrecz przeciwnie. Niemcy tego nie chca, bo maja
            wystarczajaco wlasnych samochodow i korkow. Wschodnio-europejscy
            tranzytowcy podobnie, jesli zmadrzeja (mysle, ze zabierze im
            jeszcze ok. 10-20 lat, kiedy po furmankach wreszcie nasyca sie od
            niedawna zaledwie posiadanymi samochodami) takze beda woleli
            przecinac Europe pociagami.

            > d. jednocześnie w Niemczech liczba wypadków i ich ofiar nie
            odbiega znacząco od obserwowanej w innych krajach zachodniej Europy.

            Zgadzam sie z tym pogladem. Polska, z kolei, jest jednym z
            bardziej wypadkowych krajow w Europie, o czym wszyscy wiemy i czego
            niezbicie dowodza statystyki. Dzieje sie to glownie dzieki
            wzglednie swiezo upieczonym kierowcom ktorzy posiadaja male
            zrozumienie bezpiecznego prowadzenia a duzo agresji (patrz na swoja
            i inne wypowiedzi na tym forum). Dlatego Niemcy skorzystaliby na
            tym gdyby przewozic takich kierowcow pociagami wlasnie, a nie gdyby
            prowadzili oni swoje wlasne samochody.

            • nemo123 Re: pociągi z samochodami 10.04.08, 11:41
              pomysły z pociągami z samochodami w szwajcarii bądź w tyrolu
              spowodowane są głównie specyfiką regionu a nie jakimiś ogólnymi
              względami

              chodzi o to, że duża liczba autostrad przebiega głębokimi dolinami
              (zminiejszona cyrkulacja powietrza), jest duże natężenie ruchu
              tranzytowego, a większe miasta są położone w dolinach obok autostrad;
              smog jest tak dużym problemem, że warto wprowadzać drogie
              rozwiązania transportowe (np. kolej)

              w niemczech nie ma takiej specyficznej sytuacji...


              co do bezpieczeństwa i uciążliwości dla innych uczestników ruchu:

              paradoksalnie w niemczech najgorsi są powolni wakacyjni kierowcy;
              widać u nich brak doświadczenia i nieumiejetność poruszania się po
              autostradzie; są bardzo uciążliwi dla "normalnych" kierowców (np.
              często 90% z nich porusza się lewym pasem 100-120km/h, podczas gdy
              prawy jest prawie pusty)

              dla mnie osobiście przy przejeździe przez niemcy największym
              zagrożeniem jest możliwość przyśnięcia; ogólne ograniczenie
              prędkości wydłuży czas jazdy i zwiekszy ryzyko wypadku
      • omcrew taaaa samolot to rzeczywiscie oszczedza 09.04.08, 22:43
        energie i wydziela malutko CO2
        hheheheh
        • kpt_kloss Nie powiedzialem ze samolot oszczedza CO2 albo 10.04.08, 05:08
          paliwo. Na pewno jednak oszczedza czas co dla niektorych jest
          rzecza wrecz bezcenna. Odbylem wiele podrozy kombinacja samolot +
          wynajety samochod i bardzo sobie te kombinacje chwale.

          Podroz samochodem z Polski np do Hiszpanii trwa cale wieki. A po
          przyjezdzie trzeba co najmniej dzien odcierpiec na odpoczynek po
          podrozy. Dziekuje, wole samolotem albo pociagiem (pociag musialby
          byc z tych szybszych naturalnie).
      • babaqba Re: Super sprawa ! Kto chce jechac szybciej niec 10.04.08, 02:39
        kpt_kloss napisał:

        > sobie idzie na zamkniety, prywatny tor. Tam sobie moze szalec do
        > woli. Naraza tylko siebie.
        >
        > Na publicznych drogach jadacy z szalencza predkoscia narazaja nie
        > tylko siebie ale takze innych. (...)

        Te... uważaj, bo dla mojej Babci, to jadąc Komarkiem ponad 15 km/h
        już jesteś szaleńcem! Miło ci z tym? Narażasz siebie i innych. Tylko
        pielgrzymki piesze!

        Myśl częściej. Samodzielnie i najlepiej krytycznie. To trudna
        sztuka, ale od czego trening?
    • ch3heg Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 21:55
      Paranoja.
      Alkohol obłożyli akcyzą, fajki to samo, zioła zakazali i tylko TV jeszcze jest dostępna żeby prać mózgi bezmyślnym istotom.
      Niedługo pierdnąć we własnym domu nie będzie można bo to szkodzi środowisku.

      sic! www.mises.pl/688
    • bambussi paranoja - to po co w ogóle budować autostrady???? 09.04.08, 22:10
      żeby popylać furkami po 40-50 tys. euro z prędkością 120 km/h -
      śmiech na sali

      autostrady mają służyć do SZYBKIEGO przemieszczania się a nie być
      wehikułem czasu w XIX wiek

      a środowisku to najgorzej służy sama budowa autostrady i jej
      funkcjonowanie a nie to czy się po niej jedzie 120 czy 150 km/h
      • gniewomierz Re: paranoja - to po co w ogóle budować autostrad 09.04.08, 22:41
        bambussi napisał:

        > żeby popylać furkami po 40-50 tys. euro z prędkością 120 km/h -
        > śmiech na sali
        >
        > autostrady mają służyć do SZYBKIEGO przemieszczania się a nie być
        > wehikułem czasu w XIX wiek
        >
        > a środowisku to najgorzej służy sama budowa autostrady i jej
        > funkcjonowanie a nie to czy się po niej jedzie 120 czy 150 km/h

        Jak sobie pomyślę o żałosnych ludzikach wygłaszającej tego typu poglądy jak
        Twoje powyżej, dochodzę do wniosku, iż w Polsce nie warto budować autostrad. Dla
        kogo? Dla cwaniaków w "furkach" takich jak Ty, mających w dup** bezpieczeństwo
        swoje oraz innych użytkowników dróg?
        Mając na uwagę polską mentalność, której przykładem jest powyższa wypowiedź
        warto rozważyć możliwość zastosowania ograniczeń do 100km/h na przyszłych
        polskich autostradach.
        • dalatata Re: paranoja - to po co w ogóle budować autostrad 09.04.08, 23:05
          w Polsce bezpieczenstwo? sczegolnie wyprzedzanie na 80tego,
          chamstwo, predkosc w miastach, jezdzenie po lewym pasie, lyse opony,
          stan techniczny samochodow. predkosc naautostradzie jest na
          ostatenim miejscu. moze lepiej nie wylewac dziecka z kapiela
        • a.ba Autostrady w Polsce nie dla hołoty 09.04.08, 23:06
          Żeby w Polsce jechać autostradą:
          a) trzeba mieć kupę forsy (najwyższe opłaty na świecie) - czyli
          niezłą furkę....
          lub
          b) być urzędasem i popylać państwowym samochodem za nasze podatki (i
          śmiać się z szaraczków, jak Jarosław K. na zdjęciu z fotoradaru..)
          lub
          c) należęc do mafii - im policja się kłania i podatków od nich się
          nie pobiera

          Pan 'gnewomierz' zielono-oburzony jako jedyny bedzie sie wlókł pasem
          awaryjnym 100km/h.
        • bambussi Re: paranoja - to po co w ogóle budować autostrad 10.04.08, 13:53
          no tylko po co w ogóle autostrady - dla poruszania się z prędkością
          pon 100 km/h w zupełności wystarczą zwykłe dwupasmowe drogi

          jak to jest że wraz ze wzrostem bezpieczeństwa aut i ich stanu
          technicznego prędkosci dozwolone spadają, zamiast rosnąć - to tak
          jakby w odpowiedzi na coraz lepsze kompy i modemy dostawcy internetu
          zmniejszali prędkość przesyłu danych :))))
    • corvvin Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 09.04.08, 22:26
      Jadąc 80 km/h zamiast 120 samochody będą niby produkować mniej C02.. Ale czy nie
      będą go produkować przez 1/3 czasu więcej?
      • omcrew Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 22:45
        ...tym bardziej ze korki sie wydluza a chcac niechcac stojac w korku tez sie
        wydala CO2
    • dalatata Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 09.04.08, 22:30
      bardzo bardzo ladnie prosze o popukanie sie w czolow w Bremie! a
      wszytkie inne landy o wyniosle zignorowanie tego wyjatkowo glupiego
      pomyslu. jedna z nielicznych przyjemnosci w jezdzeniu przez Niemcy
      jest legalne jechanie z predkoscia ponad 200 na godzine, ktore lubie
      i chcialbym legalnie kontynuowac.
    • kato28 Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 09.04.08, 22:34
      Ojojoj! 60 km autostrad. W Polsce to chyba jakieś 10% :-)))
    • a.ba ekolodzy do lasu a cwaniaki z Kioto krowy mordować 09.04.08, 22:34
      Jak ekologom za szybko to niech chodzą na czworakach tylko dlaczego
      do tego zmuszają inych - zieloni komuniści.
      Cwaniacy z Kioto z jakieś hipotezy równie prawdopodobnej jak to że
      ziemia jest płaska (przeciez dla pojedyńczego człowieka też nie do
      sprawdzenia) - zrobili sobie interes nie z tej ziemi - będą pobierać
      podatek od tego ze ziemia się kręci. Jak tak dbaja o ograniczenie
      gazów cieplarnianych to powinni sie poważnie wziąźć za mordowanie
      bydła - krowy nie lepsze od samochodów.
      • indianski Re: ekolodzy do lasu a cwaniaki z Kioto krowy mor 09.04.08, 23:52
        wcale nie glupie . salata i tak jest zdrowsza
    • dornjuan i tak będę ciął 200 km/h 09.04.08, 22:36
      • czerwony_burzuj Re: i tak będę ciął 200 km/h 09.04.08, 22:42
        Masz się czym chwalić, żałosny, buraczany farfoclu?
    • omcrew to po co nam niemcy skoro na autostradzie 09.04.08, 22:38
      ograniczenia? przeciez ten kraj do niczego innego sie nie nadawal.

      a tak przy okazji... kiedy emitowane jest wiecej CO2 jak samochod jedzie
      szybciej niz 120km/h czy jak 100 samochodow stoi w korku?
      • crame Re: to po co nam niemcy skoro na autostradzie 10.04.08, 00:39
        Na Twoje pytanie moze Ci tylko odpowiedziec jakis niemiecki inzynier, bo to oni sa expertami w tych sprawach. W koncu silniki Diesla, Otto, czy Wankla to oni skonstruowali, nie zapomnij pana Webera, tego od gaznikow.
    • piotrek20074 Każde auto powinno mieć czip 09.04.08, 23:14
      Każde auto powinno mieć czip ograniczający prędkość do 130, bo
      więcej nie można jeździć.
      • a.ba Każdy ekolog powinien mieć czip 09.04.08, 23:19
        Można by mu przydzielić dopuszczalny limit emisji CO2 - i po
        przekroczeniu wyłączyć ekologa.
      • acid.jazz Re: Każde auto powinno mieć czip 10.04.08, 09:30
        Życzę Ci, żebyś mimo wszystko zdążył do szpitala z bliską osobą, mimo Twego
        ukochanego chipa. Mam nadzieję, że nie dożyję chipów we łbach, żeby ludowi
        odechciało się popełniać przestępstwa i podważać istniejący porządek społeczny.
      • bambussi Re: Każde auto powinno mieć czip 10.04.08, 13:57
        sam sobie wszczep czipa ty ekototalitarysto

        przez takich jak ty świat staje się coraz mniej miejscem do życia a
        coraz bardziej do wegetacji pod okiem wielkiego brata z UE
    • bangui Czy dinozaury wyginęły przez człowieka ? 09.04.08, 23:15
      Pytanie do ekodekomózgu .
      • indianski Re: Czy dinozaury wyginęły przez człowieka ? 09.04.08, 23:49
        Nie zdazylismy . pewnie gdyby zyly w tych czasach to bysmy je wykonczyli
    • giuseppe53 zamknąć elektrownie - prąd mamy z gniazdka ;-D 09.04.08, 23:53
      NIE zielonym idiotom!
      By nie być gołosłownym: ostatnie zlodowacenie wywołał człowiek pierwotny bo
      wynalazł sposób na krzesanie ognia.
      Sposób myślenia 6-cio letniego Krzysia (Krzysiu, przepraszam).
    • deniro2 Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 10.04.08, 01:40
      Kiedys juz taki eksperyment chiano wprowadzic w D jednak spoleczenstwo, ktorego
      fabryki produkuja najlepsze samochody na swiecie powiedzialo NEIN - mam
      nadzieje,ze Brema bedzie ewenementem w skali kraju.Nie ma nic przyjemniejszego
      niz widok serii 7 pomykajacej 280 po lewym pasie...Niemcy nie robcie tego -
      jestescie jedynym krajem na swiecie gdzie mozna sobie na poziomie pojezdzic...
      • deniro2 Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 01:49
        W sumie to zasluga Adolfa - budowa autostrad to jego idea,potem
        Porsche...szkoda,ze nam nie wyszlo...
        • crame Re: Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autos 10.04.08, 02:35
          Nieslusznie przypisujesz AH budowe autostrad, on przejal budowe, a nie zapoczatkowal. de.wikipedia.org/wiki/Autobahn
    • cygan37 Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 10.04.08, 01:43
      Na pewno nie wprowadzą na całe niemcy, nie ma mocnych.
    • micra Globalne ochłodzenie... 10.04.08, 06:45
      ...nadchodzi, tu pierwszy link:
      www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=4319
      a tu drugi, pełny artykuł:
      tnij.org/globalneoziebieniepolityka
      Co do prędkości sugeruję poszukać informacji o prędkości w Stanie Montana, w
      google trzeba wpisać "Montana Speed Limit" i można znaleźć dokumenty mówiące, że
      doszło tam do paradoksu, gdy zniesiono limity na drogach to ilość wypadków
      spadła. Eurosocjalizm wymaga jak widać ofiar - tu limity się wprowadza.
    • krzych_l1 Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 10.04.08, 07:09
      Wiec nie będzie już po co jeździć do Niemiec.
    • kham1 Maksymalnie 120 km/godz. na niemieckiej autostr.. 10.04.08, 07:47
      Po ograniczeniu prędkości do 30km/h to doiero będzie ekologicznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka