qulqa
21.05.08, 20:05
Swietnie, zlikwidujmy izby wytrzezwien prosze pana.
Ale jako pracownik sluzby zdrowia zapytam krotko:
a co wtedy zrobic z pijanym, ktory spi sobie w parku na lawce, nie
ma dokumentow i nie wymaga zadnej pomozy medycznej - tylko
wytrzezwienia ? Znajac zycie trafi na izbe przyjec szpitala, gdzie
jest dziki tlum pacjentow i jedna - dwie pielegniarki. Ilosci
personelu w szpitalu w takiej sytuacji nie zwiekszy nikt, ba,
notorycznie sie go zmniejsza (koszty, koszty!). Jestem wiec
zdecydowanie przeciw likwidacji izb. Zdarza sie nawet w moim
miescie, ze sa przywozeni pijani na izbe przyjec, bo zabraklo miejsc
w wytrzezwialce. Co wiec bedzie, jak w ogole ja zamkniecie ???