Dodaj do ulubionych

Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku...

29.05.08, 07:12
Idea wspaniała w zamyśle... ale kompletnie awykonalna... znajdą się tacy, co
zabezpieczenia złamią, znajdą się tacy, co będą chcieli na tym zarobić...
Obserwuj wątek
    • kotch Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku... 29.05.08, 07:14
      No to już szczyt wszystkiego.
      O tak głupim pomyśle dawno nie słyszałem.
      Może dajmy im jeszcze zastawy kina domowego, samochody, mp3... aha i jeszcze
      po "sto milionów".
      Odtąd gimnazjalista nie będzie się już musiał przemęczać i na lekcjach będzie
      mógł łupać w gierki. Może nawet po sieci! To dopiero będzie zabawa! Wszak "Nie
      chcemy odbierać całej radości, jaką mogą mieć z gier" :/
      • rooboy Re: Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w ro 29.05.08, 07:30
        kotch napisał:

        > No to już szczyt wszystkiego.
        > O tak głupim pomyśle dawno nie słyszałem.
        > Może dajmy im jeszcze zastawy kina domowego, samochody, mp3... aha
        i jeszcze
        > po "sto milionów".
        > Odtąd gimnazjalista nie będzie się już musiał przemęczać i na
        lekcjach będzie
        > mógł łupać w gierki. Może nawet po sieci! To dopiero będzie
        zabawa! Wszak "Nie
        > chcemy odbierać całej radości, jaką mogą mieć z gier" :/

        kotch, najbardziej smutne jest to, ze prochu tutaj nie odkrywaja...
        wiele krajow anglosaskich juz to zrobilo kilka/kilkanascie lat temu
        i efekt jest wlasnie jak mowisz... na lekcjach graja w gry, zas
        zadnych wypracowan (np z polskiego) juz sie nie pisze, bo i po co,
        skoro je mozna sciagnac z netu... pomijajac fakt, kto zaplaci za
        domoe ploaczenie internetowe w domach, gdzie sie nie przelewa...
        • moki1 Ten rząd ma 1000 pomysłów. 29.05.08, 08:23
          Żaden nie będzie zrealizowany.
          Niektórych szkoda, niektóre dobrze, że nie będą zrealizowane.
          Ten zalicza się do tej drugiej grupy.
          W sumie nie wiem kto to Kazik, ale powiedział 100% prawdy o
          rządzącej ekipie.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Co to jest "spersonalizowany laptop"? 29.05.08, 08:51
            "Chcielibyśmy, żeby już od początku roku szkolnego 2010/11 r. każdy
            gimnazjalista miał dostęp do spersonalizowanego laptopa i internetu"

            Co to jest "spersonalizowany laptop"? Co za nowomowa. Oni sami nie wiedzą, o
            czym mówią. Używają słów, których nie rozumieją, byle ładniej brzmiały. W
            rządowym projekcie reformy nauki piszą np. "Przejrzystość i transparentność
            procedur konkursowych"...
            • swan_ganz "spersonalizowany laptop" to laptop 29.05.08, 08:57
              z taką trwale przyśrubowaną do niego tabliczką z nazwiskiem donatora
              Donka....
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Szybki Internet dla wsi!!! 29.05.08, 09:17
                Rząd nie zdaje sobie sprawy, co najbardziej jest potrzebne ludziom, aby nie
                zostali analfabetami: Szybki internet.

                Na wsiach w Polsce ludzie mogą o nim tylko pomarzyć.

                Tymczasem mając szybki internet można zaoszczędzić na innych mediach, a przede
                wszystkim - jest to najlepszy możliwy środek do nauki i wiedzy o świecie.

                Powiem o sobie. Dzięki internetowi:
                1. Nauczyłam się czytać w 7 językach obcych.
                2. Nauczyłam się programowania w różnych językach i innych rzeczy związanych z
                techniką komputerową
                3. Skończyłam studia i zrobiłam doktorat. Bez literatury w internecie nie
                wyobrażam sobie tego.
                4. Przeczytałam książki będące dziedzictwem światowej kultury, których nie ma w
                polskich bibliotekach
                5. Obejrzałam wspaniałe filmy, których nie ma i nie będzie w polskich kinach i
                wypożyczalniach.
                6. Czytam codziennie gazety polskie i zagraniczne. Na kupowanie ich wszystkich
                nie byłoby mnie stać.
                7. Oglądam telewizję różnych krajów na świecie. Nie potrzebuję wydatku na
                telewizję satelitarną.
                8. Sprawdzam różne dane (miejsca, godziny otwarcia) oraz załatwiam różne sprawy
                bez potrzeby telefonowania lub jechania na miejsce.
                9. Telefonuję za darmo lub za grosze, bez płacenia abonamentu.
                10. Mimo, że jestem laikiem, dyskutuję z różnymi znanymi osobistościami kultury
                i nauki. Wystarczy wysłać maila.

                To wszystko można mieć jedynie za pieniądze z abonamentu internetowego. Nie mam
                w domu telewizora. Nie kupuję gazet. Nawet książki kupuję bardzo rzadko, a mimo
                to nie narzekam na brak oczytania. Wszystko mam w internecie.
                • mariuszdd Re: Szybki Internet dla wsi!!! 29.05.08, 09:24
                  Czy to juz nie za wiele ?
                  I KRuS ,dotacje ,itp. a teraz jeszcze net za free
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Szybki Internet dla wsi!!! 29.05.08, 09:32
                    Ja nie mówię, żeby za free!
                    Ja mówię, żeby ktoś raczył tam w ogóle kable dociągnąć. Nie masz pojęcia jak to
                    wygląda. Z powodu starej infrastruktury ludzie nie mogą sobie w ogóle internetu
                    założyć. Choć sami chcą płacić! A jak już, to 512 kb/s, podczas gdy na świecie
                    naprawdę szybki internet to jest ok. 20 000 kb/s. Z czym do ludzi?
                    • mariuszdd Re: Szybki Internet dla wsi!!! 29.05.08, 09:46
                      anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                      > Ja nie mówię, żeby za free!
                      > Ja mówię, żeby ktoś raczył tam w ogóle kable dociągnąć. Nie masz pojęcia jak to
                      > wygląda. Z powodu starej infrastruktury ludzie nie mogą sobie w ogóle internetu
                      > założyć. Choć sami chcą płacić! A jak już, to 512 kb/s, podczas gdy na świecie
                      > naprawdę szybki internet to jest ok. 20 000 kb/s. Z czym do ludzi?

                      Jeżeli zapłacą ,to ktoś przyciągnie :)
                      • poszeklu Chodzi tylko o dobre wrazenie, zeby sie nazywalo 29.05.08, 14:20
                        Chodzi tylko o dobre wrazenie, zeby sie nazywalo, ze
                        rzad zrobil i to duzo. Jak to bedzie dzialac, to niewazne.
                        Czas realizowania zobowiazan przed i wyborczych uplynal
                        i nic nie wypelniono, trzeba teraz zamydlic oczy jakas
                        medialnie chwytliwa obiecanka, ktora przycmi wczesniejsze.
                        Ostatecznie wydmucha sie jakis skandal w PiS i odwroci
                        uwage malych ludzikow.
                        • poszeklu Wodzu, cuda obiecane, zaczynajmy krecic lody!!!!! 29.05.08, 19:52
                          Jestesmy w trakcie transformacji (slowo zastepcze dla
                          "krecenie lodow") na ustroj demokracji andyjskiej z Machu
                          Picchu, czy tlumaczac na polski Duzo Picu!
                          Trzeba POswiecenia duzej ilosci kaszy (slowo zastepcze dla
                          "kasy"), aby lody sie udaly.

                          Chodzi tylko o dobre wrazenie, zeby sie nazywalo, ze
                          rzad zrobil i to duzo. Jak to bedzie dzialac, to niewazne.
                          Czas realizowania zobowiazan przed i wyborczych uplynal
                          i nic nie wypelniono, trzeba teraz zamydlic oczy jakas
                          medialnie chwytliwa obiecanka, ktora przycmi wczesniejsze.
                          Ostatecznie wydmucha sie jakis skandal w PiS i odwroci
                          uwage malych ludzikow.
                          • unhappy Re: Wodzu, cuda obiecane, zaczynajmy krecic lody 29.05.08, 20:00
                            poszeklu napisał:

                            O, cześć frustracie :D
                • gdabski Re: Szybki Internet dla wsi!!! 29.05.08, 10:17
                  > Rząd nie zdaje sobie sprawy, co najbardziej jest potrzebne ludziom, aby nie
                  > zostali analfabetami: Szybki internet.

                  Nie do końca. Trzeba jeszcze czegoś, żeby w tym internecie szukali tego, co
                  wymieniłaś, a nie rozrywki, gier i filmów.

                  /Gdabski
                • kami-o2 Re: Szybki Internet dla wsi!!! 29.05.08, 10:31
                  hej anuszka, bardzo mi się spodobała Twoja wypowiedź, a propo wszechstronności
                  używania internetu. Faktycznie jest tak, że jak ktoś chce to nie będzie li tylko
                  grał i oglądał filmy , ewentualnie przeglądał strony z tanią rozrywką. Mimo
                  minusów ten program może pomóc pokazać uczniom, że internet to nie tylko
                  rozrywka, bo jak się okazuje wcale wiele osób nie wie jak w pełni z niego korzystać.
                  A jeżeli chodzi o języki, to poza tematem, możesz polecić jakieś strony , z
                  których korzystałaś? chodzi mi zwłaszcza o niemiecki i rosyjski. Sama już
                  znalazłam kilka, ale często oferują one naukę na podstawowym poziomie. Byłabym
                  wdzięczna.
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Szybki Internet dla wsi!!! 29.05.08, 13:52
                    Ja się nie uczę systematycznie, tylko po prostu czytam, np. artykuły w
                    zagranicznych gazetach. Jak nie rozumiem słów, to sprawdzam w słownikach online.
                    Ze słowników polecam największy polski słownik ling.pl (można
                    zainstalować plugin do przeglądarki, żeby tłumaczyło zaznaczony myszką tekst), i
                    doskonały słownik rosyjsko-angielski na www.rambler.ru/dict/
      • el_quatro gadzety dla ciemnego ludu 10.09.08, 11:38
        To jest glupsze niz mundurki Giertycha
        Tylko nieroby takie jak Tusk mysla, ze kupienie laptopa pomaga w nauce.
        Potrzebny jest
        1. dostep do internetu
        2. pracownie komputerowe gdzie sie rozwiazuje konkretne problemy techniczne
        Laptop to jest zabawka, ktora sluzy do gier. Korzystac z kompytera potrafi male
        dziecko i wiekszosc Polakow zatrzymuje sie na tym poziomie. W polskich biurach
        kazdy potrafi grac w kulki, a ulozyc proste zadanie optymalizacji w Excelu moze
        1 na 100.

        To tak jakby wierzyc, ze od ogladania telewizji mozna stac sie konstruktorem
        elektronikiem. Dramat polega na tym ze ci ministrowie w ten sposob mysla
        Chyba ze chodzi o nowy, miliardowy kontrakcik dla pana Krauze. Wtedy rozumiem,
        choc nie pochwalam
    • olias Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 07:28
      wybory były w 2007 r. kolejne będą ...na początku roku szkolnego
      2010/2011, czyli wtedy kiedy uczniowie mają dostać te lapki.
      I bez wątpienia projekt zostanie zrealizowany - nawet jeśli będzie
      bez sensu. Dzieciaki niech się nie cieszą, to będzie tani wtedy
      sprzęt i pewnie połowa, jeśli nie więcej będzie go mieć tyle że
      niewspółmiernie wyższej jakości.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nie laptopy, lecz szybki internet!!! 29.05.08, 09:00
        Laptopa kupić jest wbrew pozorom łatwo. Trudniej jest zainwestować w szybki
        internet w każdej wsi i każdym mieście. Bo do założenia szybkiego internetu trzeba:
        a) Zmusić jakiegoś operatora, żeby zainwestował w kable, anteny, serwery.
        b) Przekonać rodziców, żeby regularnie płacili abonament, albo zapłacić ten
        abonament za nich.
        c) Dla dobra wszystkich obywateli dobrać się do dupy monopolistom, ponieważ ceni
        internetu są u nas o około 1/3 wyższe niż w Niemczech, przy zdecydowanie niższym
        standardzie.

        Jestem pewna, że to kosztuje w sumie więcej, niż laptopy.

        Tymczasem właśnie internet jest najbardziej potrzebny. Dostęp do niego można
        mieć również ze starszego i stacjonarnego komputera (stacjonarne mają tę zaletę,
        że można je modernizować stopniowo kupując nowe części).

        A tymczasem ludzie z małych miejscowości przeklinają tę beznadzieję, gdy nie
        mogą się doprosić założenia internetu, a potem dostają z łaski 512 kb/s, gdy na
        świecie naprawdę szybki internet to jest ponad 20 000 kb/s. Tak, tak.
        • mariuszdd Re: Nie laptopy, lecz szybki internet!!! 29.05.08, 09:47
          beznadzieję, gdy nie
          > mogą się doprosić założenia internetu, a potem dostają z łaski 512 kb/s, gdy na
          > świecie naprawdę szybki internet to jest ponad 20 000 kb/s. Tak, tak.

          Na świecie np. w Chinach
          >
        • madziczek1 szybki internet na wsi??? 29.05.08, 11:00
          Masz racje, to bedzie bardzo trudne.
          Ja mialam problem z zalozeniem internetu w CENTRUM Krakowa, i to w
          dwoch roznych mieszkaniach. Poza tym, niektorzy operatorzy zadaja
          kwot z kosmosu, nie mowiac juz o zlodziekskiej tpsa.
    • mozart Tja, kazdemu wedle potrzeb! 29.05.08, 07:34
      Wiekszej bzdury jeszcze nie slyszalem...
    • ffffeeee a nie można komputera stacjonarnego kupić? kosztuj 29.05.08, 07:36
      kosztuje połowę tego, co laptop..... co za kraj.
      • rooboy Re: a nie można komputera stacjonarnego kupić? ko 29.05.08, 07:39
        ffffeeee napisał:

        > kosztuje połowę tego, co laptop..... co za kraj.


        no co, bogaty...
    • srull Chcielibyśmy, żeby już od początku roku szkolnego 29.05.08, 07:40
      A my chcielibysmy byc wiecznie piekni, mlodzi i bogaci. Chcielibysmy bardzo
      zdecydowanie!
    • swan_ganz tia..to jak już dzieciaki nakarmiłeś to teraz lap- 29.05.08, 07:54
      topy będziesz im rozdawał? A kasę na tu Rudy Lumpie to skąd
      weźmiesz? Podatki mi podniesiesz by ten "elektroniczny" tornister
      sfinansować? To może idźmy na maksa w obietnicach Rudy i dorzućmy do
      tego laptoka jeszcze po elektrycznym meleksie co by bobasy miały je
      czym wozić do szkoły...
      Wiesz jak się wtedy ucieszą?
      • rooboy Re: tia..to jak już dzieciaki nakarmiłeś to teraz 29.05.08, 08:05
        swan, to jest dobre pytanie, skad na to pieniadze wezmie... w
        krajach zachodnich rzad od razu przy zapowiedziach takich wydatkow
        deklaruje skad zdobedzie na tego typu obietnice pieniadze... z
        reguly albo ma nadwyzki podatkowe od korporacji lub przesuwa
        pieniadze z jednego celu na drugi... tusk jeszcze nigdy niczym nie
        zarzadzal, wiec skad ma wiedziec...
    • lady_vader Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 08:01
      A może by tak zająć się wyposażeniem szkół w sale multimedialne do nauki
      języków? Dołożyć szkołom na zakup oprogramowania do sal informatycznych?
      Uczniom już teraz nie chce się zabierać do szkoły zeszytów i podręczników - bo
      ciężkie. (A jak oferuje się, że mogą zostawiać w szafce w szkole, to okazuje
      się, że tak naprawdę nie mają.) Będzie im się chciało nosić laptopa? A jaka
      wymówka będzie wtedy - nie przynoszą podręczników, bo muszą nosić laptopa.
      O, i niech zgadnę! Kto będzie odpowiadać za to, jak dziecko wejdzie z takiego
      komputera na naszą-klasę i obsmaruje koleżanki?? Nauczyciel, bo to przecież
      laptop dany przez szkołę, nie?
      • rooboy Re: Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w ro 29.05.08, 08:08
        lady_vader napisała:

        > A może by tak zająć się wyposażeniem szkół w sale multimedialne do
        nauki
        > języków? Dołożyć szkołom na zakup oprogramowania do sal
        informatycznych?
        > Uczniom już teraz nie chce się zabierać do szkoły zeszytów i
        podręczników - bo
        > ciężkie. (A jak oferuje się, że mogą zostawiać w szafce w szkole,
        to okazuje
        > się, że tak naprawdę nie mają.) Będzie im się chciało nosić
        laptopa? A jaka
        > wymówka będzie wtedy - nie przynoszą podręczników, bo muszą nosić
        laptopa.
        > O, i niech zgadnę! Kto będzie odpowiadać za to, jak dziecko
        wejdzie z takiego
        > komputera na naszą-klasę i obsmaruje koleżanki?? Nauczyciel, bo to
        przecież
        > laptop dany przez szkołę, nie?

        sfrustrowana pani filolog??? zartuje tylko, masz absolutna racje...
        • lady_vader Re: Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w ro 29.05.08, 08:14
          rooboy napisał:
          >
          > sfrustrowana pani filolog??? zartuje tylko, masz absolutna racje...

          LOL
          koniec roku, pielgrzymki rodziców - frustracja jest całkowicie wytłumaczalna ;)
          • rooboy Re: Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w ro 29.05.08, 08:34
            nie zazdroszcze.... ale za 2 lata dojdzie jeszcze kradziez albo
            zgubienie komputerow...
    • frankk Świetny pomysł! 29.05.08, 08:03
      Teraz każdy dres będzie wiedział, że nic nie opłaca się tak jak skroić gimnazjalistę wychodzącego ze szkoły. Któregokolwiek. Najlepiej tego wątłego ze szpotawością stóp.

      Gratuluje!
      • swan_ganz Re: Świetny pomysł! 29.05.08, 08:44
        > Najlepiej tego wątłego ze szpotawością stóp.

        nie będzie wątłych gimnazjalistów bo Donek ich wcześniej wykarmi.
        Obiecał nam to więc trzeba założyć, że wkrótce będziemy mieli tylko
        gimnazjalistów-atletów.

        Jeśli jednak się to nie uda to rzeczywiście; gimnazjalista nie
        zależnie od kondycji i szybkości będzie miał szanse porównywalne do
        szans Żyda w czasie okupacji....
      • barbanera Re: Świetny pomysł! Cała Polska - escape! 10.09.08, 10:12
        he, he, he, klawisze się Donkowi pomyliły!
    • czmiel85 Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 08:14
      Tańszym i rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby na pewno pełne skomputeryzowanie
      szkół oraz zapewnienie wszystkim uczniom dostępu do sal informatycznych.
      Szczytem marzeń byłby już dostęp 24h, np. po to, żeby uczniowie mogli realizować
      wspólne projekty z ich zagranicznymi rówieśnikami.

      Sama informatyzacja nie powinna sie też ograniczać do zakupu sprzętu, lecz
      powinna objąć pełne przeszkolenie nauczycieli i zmianę systemu nauczania. Kończę
      studia na SGH, wydawałoby się, jednej z najlepszych wyższych uczelni w kraju, a
      czasem mi ręce opadają, kiedy niektórzy wykładowcy nie dość, że nie odpowiadają
      na maile, to jeszcze odmawiają przyjmowania prac w formie elektronicznej. I nie
      mówię tu o jakiś wymyślnych programach, lecz choćby o najprostszym excelu. Takim
      ludziom trzeba wytłumaczyć, jak komputer może zwiększyć efektywność ich pracy i
      jakie stawia przed nimi możliwości uatrakcyjnienia zajęć, np. poprzez
      wyświetlanie trójwymiarowych modeli związków chemicznych, filmów przyrodniczych,
      czy też symulacji zjawisk elektrostatycznych. Zapewniając uczniom dostęp do
      internetu, poloniści nie martwiliby się już o to, czy uczniowie przyniosą na
      zajęcia wymagane teksty, a nauczyciele WOSu mogliby odsyłać uczniów do
      konkretnych artykułów Konstytucji RP czy innych omawianych aktów prawnych.

      Wydaje mi się, że autorzy rządowego pomysłu mają nieco inne ode mnie wyobrażenie
      pracy z laptopem. To urządzenie powinno byś wystarczającym narzędziem nauki i
      nie rozumiem, po co uczniowie mieliby nosić do szkoły dodatkowo jakieś
      podręczniki, skoro wszystko już dawno powinno być udostępniane w formie pdf.
      Jakiś czas temu Ministerstwo Edukacji rzucało taki pomysł, żeby zmniejszyć
      koszty lektur i podręczników i by każdy mógł je sobie wydrukować. Widzę, że idea
      umarła śmiercią naturalną.

      Jedyny problem z korzystaniem z laptopa na większości zajęć jest czas działania
      baterii. Bez możliwości podłączenia laptopa do gniazdka, jedna bateria
      starczyłaby na co najwyżej pół dnia zajęć. Z drugiej strony, proszę sobie
      wyobrazić wzrost kosztów energii w szkołach, gdyby jej wszyscy uczniowie masowo
      ładowali swoje laptopy na przerwach i zajęciach.

      Już na zakończenie chciałbym wyrazić swoje zdanie, że rozdawanie laptopów
      powinno się zacząć od studentów, którym ta forma pomocy zdecydowanie bardziej by
      się przydała, a którzy to masowo kupują laptopy za pieniądze zarobione podczas
      praktyk lub wyjazdów zagranicznych. Być może też z tego powodu bardziej szanują
      ten sprzęt?
      • nieukonczony Re: Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w ro 29.05.08, 09:05
        To bardzo mądry i wyważony komentarz.
        Autor co prawda nie wyczerpuje tematu, jednak istotą tego zagadnienia jest nie
        tyle ciągłe "obiecywactwo" co możliwie najbardziej wydajne wykorzystanie tego co
        i tak jest kupowane. Dotyczy to także prawdziwych umiejętności nauczycieli i
        wykorzystania tych umiejętności. Może warto przy tej okazji połączyć dwa tematy
        - ten drugi to aktualnie toczące się protesty i strajki nauczycieli. Trzeba jak
        najszybciej załatwić tę sprawę. Nauczycielom trzeba podnieść wynagrodzenia nie o
        10 czy 15 procent, ale o 80 a może nawet 100 ale w zamian zrobić porządek ze
        skamieliną postkomunistyczną jaką jest "karta nauczyciela", szkolić nauczycieli
        w nowoczesnych technikach edukacyjnych, wymagać i rozliczać. Bez kompleksowego
        rozwiązania tego problemu pieniądze na laptopy to pieniądze wyrzucone w błoto,
        no może w niektórych przypadkach "w wódę".
      • gdabski Re: Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w ro 29.05.08, 10:26
        > Wydaje mi się, że autorzy rządowego pomysłu mają nieco inne ode mnie wyobrażenie
        > pracy z laptopem. To urządzenie powinno byś wystarczającym narzędziem nauki i
        > nie rozumiem, po co uczniowie mieliby nosić do szkoły dodatkowo jakieś
        > podręczniki, skoro wszystko już dawno powinno być udostępniane w formie pdf.

        No właśnie, ale czy chcemy takiej obligatoryjności? Ja wolę notować na papierze,
        a nie w komputerze, czytać też wolę o niebo papierowe książki niż pdf-y z
        komputera. Teraz będzie jedna słuszna metoda?

        /Gdabski
    • bartek1980 brawo 29.05.08, 08:27
      Świetny pomysł! 11,5kg na plecach 7 miolatka to przegięcie
      • swan_ganz Re: brawo 29.05.08, 08:33
        > Świetny pomysł! 11,5kg na plecach 7 miolatka to przegięcie

        no co ty? Chyba nie pamiętasz, że Pan Tusk najapierw te dzieciaki
        nam wykarmi; przecież obiecał darmowe obiady dla każdego ucznia więc
        jak już je wypasie tym papu-za-free to dla nich wzięcie na garba i
        pięćdziesiąt kilo to nie będzie wyczyn... Taką będziemy mieli dzięki
        Panu Tuskowi młodzież...

        btw; gdzie ty widziałeś laptopa który waży 11,5 kg? :-)
        • rooboy Re: brawo 29.05.08, 08:36
          no bez zartow, laptop 2-3kg i zaden 7-mio latek, bo to dla
          gimnazjow...
          • darkraj Re: brawo 29.05.08, 21:44
            rooboy napisał:

            > no bez zartow, laptop 2-3kg i zaden 7-mio latek, bo to dla
            > gimnazjow...
            ======================================== Ludzie, nie dajcie sie
            znowu ocyganiac!
            Pan Premier, zapewne przez zapomnienie, nie podal, jakiej marki i
            klasy beda te "laptopy".
            To jest OLBRZYMI "skrot myslowy", zeby nie powiedziec dosadniej:
            ZCIEMA.

            To bedzie urzadzenie do laczenia sie (bezprzewodowego lub
            klasycznego) z internetem w ograniczonym programowo zakresie.
            Malo tego, tam nie bedzie twardego dysku ani kart graficznych, ale
            moze byc wyposazone w mnini-generator elektryczny na korbke.

            Jezeli skladana klawiature i ekranik o niewielkiej rozdzelczosci
            ktos chce nazywac "laptopem", to prosze bardzo.
            Ale to urzadzenie nawet nie miesci sie w normalnie pojmowanym
            pojeciu komputera, a coz dopiero mowic o wyzszych technologiach.
      • bartek1980 Re: brawo 29.05.08, 08:34
        Jaką komputeryzacje? Obecnie komputery umozliwiające swobodną nauke kosztuja
        1200 PLN. W 2011 roku będzie to może 1/5 tej kwoty (200PLN). Komputery będą
        zupełnie powszechne i tanie. A plecak siedmiolatka wazy przecietnie 11,5 kg
        przeczytalem to jakis czas temu - szok. A ile kosztuje? Nie wiem akurat tego,
        ale wiem że nie mało:)

        Poza tym - dzięki temu Państwo zachęci wydawców do wejścia w rynek stricte
        elektroniczny. Książki papierowe umierają i nikt tego nie powstrzyma. Dając tego
        rodzaju impuls możemy być hopsiup do przodu!
        • m_basia Re: brawo 29.05.08, 10:08
          Jak na umierające - książki w wielkiej liczbie występują w
          tornistrach siedmiolatków - a do każdej książki zeszyt ćwiczeń, a do
          każdego ćwiczenia rewelacyjne pomysły nauczycieli, którzy "mało
          zarabiają i nigdy nie wystarcza im czasu na zrealizowanie programu
          nauczania". Hmm, następnie mamy gimnazjum, które trwa tak krótko, że
          już nie ma czasu na nic poza przygotowaniem do egzaminów końcowych,
          ale książki są, znów poparte ćwiczeniami i pomysłami. Jeden laptop
          chyba nie zmieni w jakiś radykalny sposób sytuacji. A niech
          dzieciaki mają :(
          Głupota totalna
        • marrapog Re: brawo 29.05.08, 10:19
          >bartek1980 napisał:

          > Jaką komputeryzacje? Obecnie komputery umozliwiające swobodną nauke kosztuja
          > 1200 PLN.

          E tam. Do internetu i biura spokojnie wystarczy uzywany za 300zł. A jak ktoś nie
          ma 200zł to i za 30zł da radę. Tyle to już ma każdy - taką kwotę da się uzyskać
          ze zbierania puszek po piwie.
          Przykładowa konfiguracja za 200zł /kup teraz/:

          Wskaźnik wydajności procesora [PR] 1466
          Ilość pamięci RAM [MB] 512
          Pojemność dysku [GB] 15.00
          napęd cd

          Monitory 15" są po złotówce.

          Za 20zł /kup teraz/ można dostać:

          Częstotliwość taktowania procesora [MHz] 300
          Ilość pamięci RAM [MB] 32
          Pojemność dysku [MB] 853.00
          Napędy CD, FDD

          Lekki linux albo windows 98. Dostęp do wszelkiej informacji jest.
          • caffeinated Re: brawo 29.05.08, 11:03
            > Lekki linux albo windows 98. Dostęp do wszelkiej informacji jest.

            Linux tak. Ale Windows? Ile to bedzie kosztowac? No i kto sprzeda windows 98?
            Juz dawno poza oferta.
    • ania.scott Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 08:36
      Taaaa, rozumiem, że dzieci mają za lekkie plecaki z podręcznikami. Jak to się ma
      do odciążenia uczniów? Przecież laptop swoje waży. Korzystam z laptopa w domu i
      pracy, więc wiem, jakie to jest obciążenie.
      Poza tym szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie, żeby nastolatka skazać na taką
      odpowiedzialność za sprzęt. Co będzie, jeśli dresiarze zleją dziecko, a laptopa
      zabiorą? Przecież dla niektórych to będzie łatwa kasa. Wystarczy stanąć przed
      gimnazjum i "zapolować" na jakiegoś samotnika. Kogo ma wtedy bronić uczeń?
      Siebie czy laptopa?
      Poza tym część (a może większość) uczniów ma komputer w domu. Po co dodatkowy
      balast? Nie lepiej za te pieniądze wyposażyć szkoły, zrobić więcej pracowni
      informatycznych czy skomputeryzować biblioteki szkolne czy świetlice, żeby
      dzieci miały tutaj dostęp?
      Tyle się trąbi, żeby dzieci nie siedziały tyle przed komputerem czy TV, a rząd
      sam ich do tego przekonuje.
      Poza tym uważam, że laptop w tym wieku, jeśli naprawdę ma służyć do nauki (czyli
      raptem kilka godzin dziennie), to zbytek.
    • marcinbe3 Szczyt wszystkiego.... 29.05.08, 08:38
      W moim przekonaniu jest to jeden z najgłupszych pomysłów tego nic nie robiącego
      rządu. To są typowe chwyty marketingowe z tym wyjątkiem że tutaj mamy do
      czynienia z ogłupieniem społeczeństwa przez Donalda Tuska w sposób zatrważający!
      Dziecko w gimnazjum dostanie laptopa, gdy go zniszczy państwo kupi mu drugiego-
      absurd. Poza tym nikt w sposób 100% nie jest w stanie zabezpieczyć komputera
      przed łączeniem się ze stronami zawierającymi treści np. o charakterze
      pornograficznym czy innym.
      Wydaje mi się, że lepiej te pół miliarda złotych wydać na jakieś dodatkowe
      zajęcia dla gimnazjalistów, przygotowujące ich do zdawania egzaminów lub też
      można by te pieniądze przeznaczyć na dofinansowanie wycieczek szkolnych,
      przecież dzieci w tym wieku bardzo często wyjeżdżają na wycieczki szkolne.
      Dodatkowo mogliby się czegoś pożytecznego nauczyć- np. podczas pobytu w
      miejscach ważnych z punktu widzenia historii Polski. Myślę że jest to
      efektywniejszy sposób inwestycji naszych pieniędzy niż kupno laptopa.
      Ten zabieg z punktu widzenia PR jest dobry ale i tak PO niedługo zapłaci za
      wszystkie oszustwa w kampanii wyborczej!!!!
    • art.fabryka Laptopy zamiast dentysty? 29.05.08, 08:48
      Lepiej byłoby gdyby zapewnić dzieciakom stały dostęp do dentysty
      niż stały dostęp do internetu. Pokolenie szczerbatych inforamtyków?
      • w_v_w Re: Laptopy zamiast dentysty? 29.05.08, 09:00
        art.fabryka napisała:

        > Lepiej byłoby gdyby zapewnić dzieciakom stały dostęp do dentysty
        > niż stały dostęp do internetu. Pokolenie szczerbatych inforamtyków?

        ...a ile roboty dla protetyków, żenada
    • oxygen78 No i pięknie! 29.05.08, 08:50
      A grupa trzymająca sondaże już pracuje nad słupkami POparcia!
    • man345 Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 08:51
      Niech sie zajma najpierw zeby w szkolach byly DZIALAJACE komputery a
      na wsiach mozliwosc podlaczenia internetu...
    • w_v_w Donald do psychiatry...enter 29.05.08, 08:58
      Palikot załatwi...specjalista od badań ROTFL
    • jdmisiunio witać wyraźnie, że Tusk nie przestał jarać trawki 29.05.08, 08:59
      laptop z zasilaczem waży ponad 10 kg-to jeśli chodzi o ulżenie
      uczniom. Kosztuje min. 2000 zł. więc uczniowie staną się ofiarami
      napadów.. ktoś pewnie ze znajomych chce dostarczyć te laptoki za
      moje pieniądze.. Nie wspomnę już o fakcie zaniku starodawnej sztuki
      pisania ręcznego..
      • bienias81 Re: witać wyraźnie, że Tusk nie przestał jarać tr 29.05.08, 09:07
        Tiaaa...
        Na świecie jest bardzo dużo takich projektów laptopów, low-end z przeznaczeniem
        edukacyjnym i specjalnie dostosowanym do tego systemem operacyjnym. Projekty
        OLPC, Classmate PC, Asus Eee ich waga to średio 1kg, a cena około 200$ - do 2011
        cena jeszcze spadnie. Niech się uczą pisania ręcznego ale niech też mają dostęp
        do najnowszych rozwiązań. Jeśli również w tej akcji będzie tworzenie hot spotów,
        wyposażenie szkół w nowszy sprzęt oraz edukacja kadry do wykorzystywania takich
        narzędzi to jest to b.dobry pomysł.
        Ale jeżeli twój laptop za 2000zł waży 10 kg to niezły ktoś ci złom sprzedał.
      • aveon bedzie tak jak z prywatyzacja zus-u a pensje nauc 29.05.08, 09:49
        zycieli ,ktora firma wygra przetarg , zrobcie porzadne pracownie przeciez duza ilosc osob ma wlasne kompy w domach, jesli juz wyposazycie dzieciaki ktore ich nie maja ,

        cena laptopa razy 2000 przy takiej ilosci musialoby to byc jakies 250 tys laptopow . to chyba dlatego jak zawala euro 2012
        superby bylo ale dawanie dzieciakom w jakis sposob kompa z zabezpieczona trescia ogranicza jego uzywanie ( a moze trafi sie jakis talent informatyczny)
    • tecra700 Totalna bzdura ... 29.05.08, 09:04
      ... laptop to precyzyjne urządzenie, a nie gruba książka, którą wali się w ławkę (a czasem w kolegę). Komputeryzacja oczywiście, ale w przypadku młodzieży - komputery stacjonarne w domu i pracownie informatyczne w szkole - kto będzie płacił za bezprzewodowy internet?
      Takie pomysły może mieć ktoś, kto zawozi dziecko do szkoły (lub zawożą mu inni lub inne służby); ale każdy kto widział dzieci i młodzież spieszącą do i ze szkoły powie, że to głupi pomysł. Nie zgadzam się na opłacanie napraw laptopów wręczonych rozbrykanej młodzieży z pieniędzy podatników. A co z rodzeństwami - 5 rodzeństwa i każdemu laptop; obłęd. Będą się nimi okładać, jak poduszkami.
    • loppe ale za dużo tego chcielibyśmy w 2011 29.05.08, 09:05
      to się wciąż powtarza przy różnych deklaracjach rządowych
    • ogonoo Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 09:15
      Dlaczego nie przeznaczyc tych pieniedzy na zakup nowych ksiazek, otwarcie na
      nowo zamknietych publicznych bibliotek, w ktorych to mozna zrobic stanowiska
      komputerowe z darmowym internetem??(pozwala to na kontrole stron jakie mozna
      przegladac, brak mozliwosci uzywania np komunikatorow, grania itp)
      Skozystali by na tym nie tylko ucznowie, ale wszyscy mieszkancy.
      Tylko, ze ten kraj jest chory...
    • forma-listka Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 09:30
      A może by tak pomyśleć o wyposażeniu nauczycieli w laptopy? Chyba
      lepiej potrafiliby z nich korzystać, no i pożytek większy. Na 80
      nauczycieli zatrudnionych w naszej gminie ani jeden nie ma
      prywatnego laptopa. Komputery w domu oczywiście ma większość z nich,
      dostęp do internetu również, ale na laptopy ich nie stać. To może
      rząd dopłaciłby im np. 50% wartości tego urządzenia? Dla uczniów
      będzie dobrze jeżeli w szkole będą mieli dostęp do komputera, a
      niestety jeszcze nie jest to powszechne. Samorządy też nie mają z
      czego dołożyć, bo w szkołach brakuje nawet mikroskopów, książek w
      bibliotekach, stolików i krzesełek . Nie ma na bieżące remonty i
      utrzymanie szkół..... Ten pomysł to zwykła utopia. I jeszcze jedno,
      czy można 13-latkowi powierzyć sprzęt takiej wartości? To nie
      komórka, a nawet z tymi mają duże problemy bawiąc się w czasie
      lekcji w wysyłanie sms-ów lub kręcenie filmików. Apeluję więc do
      ekipy rządzącej o rozsądek, bo na takich pomysłach daleko nie
      zajedzie.
    • debil13 [...] 29.05.08, 09:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 2europejczyk Tusk zdeprawowal narod, teraz kolej na mlodziez 29.05.08, 09:38
      na czym polega ta deprawacja?
      wyjasniam dla myslacych "nie swoim rozumem"
      Otoz, Tusk i jego ekipa obiecali Narodowi
      Polskiemu rozwoj, wieksze dochody, bezpieczenstwo,
      itd. itd. ...
      Wszystko to okazalo sie wielkim oszustwem.
      Zajal sie jedynie demontazem Panstwa Prawa
      przywroceniem kumpli do rzadowych stanowisk
      a nade wszystko ODWDZIECZANIEM sie za poparcie
      wyborcze.
      Oszukal Narod i bez zenady smieje sie w
      swoich wystapieniach medialnych.
      Normalnie to tego typo zachowanie polegajace
      na oszukaniu calego narodu podlega sadowi.
      Teraz Tusk zamierza postapic podobnie
      polska mlodzieza.
    • inett Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w roku.. 29.05.08, 09:45
      Obietnice, ktore z duzym prawdopodobienstwem nie zostana wprowadzone w zycie.
      • darkraj Re: Rząd obiecuje: gimnazjaliści z laptopami w ro 29.05.08, 22:11
        inett napisał:

        > Obietnice, ktore z duzym prawdopodobienstwem nie zostana
        wprowadzone w zycie.
        =========================================== Zostana, tylko ze nie w
        takiej formie, jakich spoleczenstwo sie spodziewa.
        Jak widze, wszyscy napalili sie, jak "szczerbaty na suchara".

        Jestem gotow na kazdy zaklad, ze pod koniec 2009 roku, to badziewie,
        ktore Tuske nazywa "laptopami", bedzie sie walac po lawkach w
        parkach i autobusach, czy smietnikach.
        To sa urzadzenia tylko do ograniczonego programem laczenia sie z
        siecia internetowa, nie majace wiele wspolnego z funkcjami
        komputera.

        Ale dobre i to, bo "na bezrybiu i rak ryba".
        Mozemy Panu premierowi podziekowac, ze pozytywnie odpowiedzial na
        oferte Microsoftu.
        Zeby tak jeszcze rzeczywiste dozywianie dzieci, a jeszcze lepiej
        dobra praca dla ich rodzicow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka