Dodaj do ulubionych

Klaps to też przemoc

31.05.08, 07:40
Od lat lewacy probuja macic w rodzinie i nic dziwnego,ze Adas
Kurcypedro tez. Skutki tego sa zalosne i ta interwencja czesto
konczy sie rozbiciem rodziny. Azjatyckie rodziny poradzily sobie z
lewakami i wezwanymi przez nich policjantami,ze maz zazwyczaj gonia
lewaka z pala, dzida lub maczeta a dzieciaki z matka obrzucaja
intruzow kamieniami. Rodzina to swieta rzecz a nieliczne przypadki
patologii nie upowazniaja spryciulow do ingerowania w radzine jako
podstawowa rzecz spoleczenstwa. Niecj lewacy gonia, dewiantow,
pedofilii, pedalow i lizaczki a takze iskariotow i bluzniercow.
Obserwuj wątek
    • 1sz-truten Re: Klaps to też przemoc 31.05.08, 08:49
      Zapomniales ze w tych Azjatyckich rodzinach
      ojcowie uzywaja na swych corkach a potem i bracia na siostrach
      i okazuje sie ze to zgodne z tradycja rodzinna
      wyslanie jednej corki do Singapuru np.
      tez jest wedlog ciebie czyms normalnym ?
      pomijam co robia corki z Azjatyckich rodzin w Singapurze
      gdybys pomieszkal w takiej Azjatyckiej rodzinie zmienil bys zdanie
      i to bardzo szybko

      pamietam dostalem wiele razy po dupie
      i to pasem nie reka i nie zawsze zasluzenie
      niejednokrotnie trzymajac sie za dupsko
      przeklinalem swego oprawce
      no coz nie zabilem go
      ale nie moge byc pewny ze ktos inny tego nie zrobi
      kiedy rodzic bedzie sie na nim wyzywal

      dlatego nigdy nie uderzylem swego dziecka pasem
      ani czymkolwiek innym
      czasem poglaskalem reka ale byla to raczej zabawa a nie bicie
      zawsze staralem sie tlumaczyc mu jak bedzie dla niego lepiej
      i wiecie co ?
      kiedy mial 13 lat po kolejnej reprymendzie powiedzial
      zebym wzia pasek i zlal mu dupe bo on juz nie moze dluzej sluchac
      jak mu marudze , przyznal ze mam racje ale wolal nadstawic tylek?
    • przemek_ef Klaps to też przemoc 31.05.08, 09:06
      Nie jest to zbyt rozsądny pomysł. Na tej zasadzie można byłoby
      stwierdzić że należy zlikwidować wszystkie więzienia, bo człowiek
      jest stworzony do wolności a nie do siedzenia w więzieniu.

      Dziecku powinno się dawać maksimum wolności i odpowiedzialności. Ale
      są sytuacje gdy klaps jest koniecznym uzupełnieniem autorytetu.
      Sytuacji takich jest może jedna na rok, ale jednak są. Trzyletnie
      dziecko jest w stanie zrozumieć że nie wolno mu wychodzić na ulicę
      ani zbliżać się do głębokiego stawu. Jeśli jednak to zrobi dam mu
      klapsa. I nie dlatego że nienawidzę tego dziecka, po prostu uważam
      że klaps jest lepszą alternatywą niż utonięcie lub wpadnięcie pod
      samochód.
      Nawet wybitny pedagog i przeciwnik kar cielesnych A.S.Neil uważał że
      są przypadki gdy użycie siły wobec dzieci jest uzasadnione. "Jeżeli
      urwis z ulicy zrzuci mi kapelusz grudą gliny, a ja złapię go i dam
      mu w ucho, będzie uważał moją reakcję za naturalną".

      Kategoryczny zakaz "w żadnym przypadku nie wolno używać siły wobec
      dzieci" jest bardzo czytelnym przekazem dla dzieci terroryzujących
      inne dzieci w szkole. Czyli chcieliśmy by dzieci nie były bite.
      Tymczasem są bite, tyle że nie przez rodziców tylko przez inne
      bezkarne dzieci.
    • poppy3 Klaps to też przemoc 31.05.08, 11:37
      Zakaz nic nie zmieni. Zakaz to przemoc. Lepsza jest edukacja, lepsze
      są metody Super Niani i zamiast zakazywac, rząd powinien wykorzystac
      tę energię na upowszechnianie jej metod. Ale pewnie podniesie się
      burza protesów zawistników krzyczących, że super niania zbije na tym
      majątek. A ja mówię, niech się obłowi, jeśli ma poprawic życie
      dzieci, to jej się należy.
    • andrzej369 Klaps to też przemoc 01.06.08, 12:57
      Wprowadzania duzej ilosci prawa nakazowego bądź zakazowego, swiadczy o duzej patologii w spoleczenstwie.
      Prawo, to walka ze skutkiem, i nigdy nie uczy, ani nie jest w stanie nauczyc swiadomego zachowania, godnego czlowieka.
      Politycy zapomnieli, ze nasze ludzkie zachowanie, to Zwiazek przyczynowo-skutkowy.
      Trzeba przyjrzec sie Zwiazkowi i wtedy zastanowic sie jak rozwiazac nalezycie problem bicia dzieci.
      Zapewne nie prawem nakazowym.
      Czy ilosc przestepstw jest uzalezniona od ilosci skazan przestepcow ? Nie, ilosc przestepstw jest uzalezniona w danym spoleczenstwie, od Zwiazku przyczynowo-skutkowego.
      Gdy w naszym spoleczenstwie dzieje sie zle, to nie tylko odpowiedzialni są ci, co są skutkiem patologii, ale również i przede wszystkim ci, co są odpowiedzialni przyczynowo.
      Ktoz to taki ?
      Odpowiedz jest w pytaniu: Dlaczego ?
    • last.majeczka666 Klaps to też przemoc? Jakie są granice karcenia 05.06.08, 10:39
      W dzieciństwie dostawałam klapsy,i nie sądzę że wyszło mi to na złe.
      Nie rozumiem,co ma klaps dany w pupę,z biciem dziecka.Nie pamiętam z
      dzieciństwa chwilowego bólu klasa,za to pamiętam że szanowałam
      rodziców.Myślę że to lekka przesada taki zakaz.Walczyć trzeba z
      patologią i przemocą w rodzinie,ale co ma do tego kochająca
      matka,tkórej pociecha wchodzi na głowę?Teoria psychologii
      wychowawczej,a realne życie,to często antypody..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka