Dodaj do ulubionych

Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, ale ...

31.05.08, 19:05
Sensownie mowi.Cudna wypowiedz syna
Obserwuj wątek
    • vinc0 Re: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, al 31.05.08, 19:51
      A jeżeli klapsa będzie wymierzał 110 kg tatuś bez wyczucia w łapie?
      • vinc0 Re: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, al 31.05.08, 19:52
        I do tego jeszcze zdenerwowany bo wódka ciepła?
        • indeed4 Skuteczność stosowania kar cielesnych w Szwecji 31.05.08, 20:39
          Ocena skuteczności zakazu stosowania kar cielesnych w Szwecji
          Joan E. Durrant

          Cel badania: W 1979 roku Szwecja, jako pierwszy kraj na świecie,
          wprowadziła ścisły zakaz wymierzania dzieciom kar cielesnych. To
          nowe prawo miało na celu: (1) zmianę podejścia do tego typu praktyk
          w szwedzkim społeczeństwie, (2) szybszą identyfikację dzieci
          zagrożonych złym traktowaniem, (3) szybszą i skuteczniejszą pomoc
          dla rodzin problemowych. Artykuł ten analizuje zmiany, jakie
          nastąpiły w tych dziedzinach w ciągu dwudziestu lat po wprowadzeniu
          nowego prawa i stara się ocenić, w jakim stopniu udało się
          zrealizować założone cele. Metody badania: Z oficjalnych dokumentów
          publikowanych w Szwecji zaczerpnięto dane o następujących zmiennych:
          poparcie społeczne dla stosowania kar cielesnych, liczba zgłoszonych
          policji przypadków stosowania przemocy wobec dzieci, liczba
          wniesionych w tej sprawie oskarżeń, liczba zgonów dzieci na skutek
          maltretowania, oraz liczba interwencji podjętych przez opiekę
          społeczną Dla wszystkich zmiennych opracowano krzywe najlepszego
          dopasowania. Do badania tendencji zmian stosowano testy Coxa i
          Stuarta. Wyniki badania: Stwierdzono spadek poparcia społecznego dla
          stosowania kar cielesnych. Badania wykazały, że przypadki dzieci
          zagrożonych złym traktowaniem i przemocą są rozpoznawane coraz
          szybciej. Odsetek śmierci dzieci na skutek maltretowania jest
          znikomy. Odsetek kierowanych oskarżeń pozostaje stały, wzrosła
          jednak profilaktyka i wsparcie ze strony organów pomocy społecznej.

          Wnioski: Wszystkie cele, którym służyło wprowadzenie zakazu użycia
          kar cielesnych w Szwecji zostały osiągnięte.

          www.dzieckokrzywdzone.pl/kwartalnik_/abstrakty_nr_3/

          • indeed4 Chcemy mieć faszym - bijmy dzieci ! 31.05.08, 20:43
            Tym jednak, którzy sądzą, że bicie dzieci jest dobrą metodą na
            zrobienie z nich porządnych ludzi, warto przypomnieć o pewnym kraju,
            w którym taka właśnie metoda wychowawcza stosowana była w sposób
            absolutnie powszechny. Tym krajem były Niemcy pod koniec XIX i na
            początku XX w. Ówcześni specjaliści od spraw wychowywania dzieci - w
            przeciwieństwie-do dzisiejszych - uważali, że dzieci należy trzymać
            krótko i karać bezwzględnie za najdrobniejsze wykroczenia. I mali
            Niemcy byli bici za wszystko: na niegrzeczne odzywanie się do
            rodziców, za bałagan w pokoju, za grymaszenie przy jedzeniu zupy –
            przykłady można by mnożyć.

            Co działo się w Niemczech w czasach, gdy owe dzieci dorosły – nikomu
            z czytelników tego artykułu nie trzeba chyba wyjaśniać. Warto przy
            okazji zwrócić uwagę na to, że ci – nieliczni niestety - Niemcy,
            którzy w latach 30 i 40 XX w. mieli odwagę przeciwstawić się
            nazizmowi, pochodzili najczęściej z takich rodzin, w których kar
            fizycznych wobec dzieci nie stosowano, albo też stosowano je rzadko
            i w małym natężeniu.
            Wniosek z tego jest jasny: chcemy mieć faszyzm – bijmy dzieci.

            wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=290990



            PS. korekta poprzedniego postu - skuteczność zakazu kar cielesnych w
            Szwecji

            • sralimuchibedziewiosna cechą faszyzmu jest ograniczanie rodziców 31.05.08, 20:50
              a ich role przejmuje państwo i partia - dokładnie do tego zmierzasz ty i reszta
              neofaszystowskich POpulistów
              • indeed4 Ech, sralimuch ........... 31.05.08, 21:06
                Patrz tu :

                " Celem uchwalenia zakazu stosowania kar cielesnych była zatem
                bardziej edukacja społeczeństwa i kształtowanie w nim pewnych
                postaw, niż doprowadzenie do faktycznego represjonowania rodziców
                stosujących kary fizyczne wobec dzieci. I z takiej właśnie
                perspektywy należy oceniać skuteczność tego zakazu. Jak jednak ocena
                ta wypada? Otóż, wygląda na to, że zdecydowanie pozytywnie.
                Najlepszym tego świadectwem jest radykalna zmiana postaw Szwedów
                wobec bicia dzieci. O ile bowiem w latach 60-tych ponad 90%
                szwedzkich rodziców nie widziało nic złego w stosowaniu kar
                cielesnych i chętnie je wymierzało, to obecnie również ponad 90 %
                rodziców w Szwecji uważa bicie dzieci za rzecz naganną i nigdy –
                przynajmniej według swoich deklaracji – tego nie robi. Statystyki
                policyjne odnotowały spadek liczby odnotowanych przypadków znęcania
                się nad dziećmi. A jeśli do takich przestępstw dochodzi, to ich
                sprawcy z reguły szybko trafiają za kratki."

                • moherfucker1 Re: Ech, sralimuch ........... 31.05.08, 21:16

                  Uwaza tak 90 proc, bo to poprawne politycznie. Szwedzi tak jak finowie kochaja
                  sie w swoich faszystowskich metodach i nawet kontrola internetu nich przejdzie.
                  Jestes dorosly, ale panstwo wie lepiej na jakie stronki mozesz zagladac.


                  Dziwnym trafem klasyfikacja czesto obejmuje tez strony niewygodne dla rzadu.


                  Wiec mi tu wasc nie poernicz o skandynawskich metodach. To faszysci.
                  • indeed4 Od Szwedów czy Duńczyków to się uczmy 31.05.08, 21:40
                    a nie krytykujmy - bo mamy czego :


                    " Badania Kutchinsky’ego (1973) prowadzone w Kopenhadze w Danii,
                    gdzie w latach 1967-69 zniesiono wszelkie ograniczenia związane z
                    pornografią prowadzą do podobnych wniosków na temat korelacji między
                    dostępem do pornografii, a przestępczością na tle seksualnym. W
                    Danii zanotowano znaczący spadek przestępczości na tle seksualnym po
                    wprowadzeniu pełnej dostępności pornografii. Kutchinsky stwierdził,
                    że w latach 1964-1984 liczba przestępstw na tle seksualnym (bez
                    użycia przemocy) spadła o 50%.
                    Podobnie wygląda sytuacja w Szwecji, gdzie pornografia jest
                    zalegalizowana od 1970 roku. W okresie 1964-84 liczba przestępstw na
                    tle seksualnym (bez użycia przemocy) spadła w Szwecji o 25%. W
                    Niemczech pornografię zalegalizowano w 1973 roku, a liczba
                    przestępstw na tle seksualnym (bez użycia przemocy) spadła w latach
                    1964-84 aż o 60%. Jednocześnie w Danii i Szwecji tylko nieznacznie
                    (poniżej 10%) wzrosła liczba gwałtów, a w Niemczech liczba gwałtów
                    spadła o 15%. Dla porównania liczba przestępstw przeciw
                    nietykalności osobistej (ale nie związanych z seksem) w trzech
                    wymienionych krajach w tym samym czasie wzrosła od 225 do 300%.
                    (Zestawienie ilości przestępstw na tle seksualnym w latach 1964-84
                    przedstawiono na załączonym wykresie)."

                    pl.wikipedia.org/wiki/Pornografia
                    • sralimuchibedziewiosna a będziemy mieli współczynnik morderstw jak oni 31.05.08, 21:41
                      czyli jeden z najwyzszych na mieszkańca w swiecie
                      • indeed4 Wyższy niż USA - kolebka konserwy ? 31.05.08, 21:56

                        " Najwięcej morderstw na świecie na liczbę mieszkańców danego
                        państwa dokonywanych jest w: Kolumbii, Suazi, Lesotho, Botswanie,
                        Jamajce, Holandii, Zimbabwe, Wenezueli, Estonii, Ruandzie, Rosji"

                        • sralimuchibedziewiosna no nie- pewnie dlatego, że w US też jest zakaz 31.05.08, 21:59
                          .
                          • sralimuchibedziewiosna i niezestresowane dzieci strzelają z UZI wszkołach 31.05.08, 22:00
                            niestety tam też liberalnym kretynom udało się do tego doprowadzić
                    • titta Re: Od Szwedów czy Duńczyków to się uczmy 31.05.08, 23:44
                      Jednoczesnie co piatek, na ostry dyzur w szpitalu uniwersyteckim
                      zglasza sie kilkanascie nastolatek zglaszajac gwalt. Nie sadze, aby
                      dane dotyczace lat 80 mialy jakiekolwiek odzwierciedlenie na dzien
                      dzisiejszy. Wtedy mimo wszystko inaczej wychowywano dzici.
                      Ps. warto bylo by napisac jeszcze o ile w tym czasie wzrosla liczba
                      rozwodow i dzici wychowujacych sie bez conajmniej jednego
                      biologicznego rodzica...
                • sralimuchibedziewiosna napisz ilu ludziom zniszczono zycie 31.05.08, 21:23
                  skazując ich lub ich rodzicow za klapsy
                  • indeed4 A nie zapytasz ile ten zakaz ocalił istnień ? 31.05.08, 21:36
                    Bo chyba to tak naprawdę jest istotne w tej sprawie.
                    • sralimuchibedziewiosna prawdopodobnie ani jednego 31.05.08, 21:39
                      istnienia ocaliła edukacja, wzrost zamożności oraz kary za przestępstwa takie
                      jak pobicie czy też zabójstwo;

                  • pantanal sralimuchi napisz ilu ludziom zniszczono zycie 31.05.08, 23:11
                    bijąc ich bez litości pasem? Sam jestem tego ofiarą. Jestem już stary, a do dziś
                    mam lęki z tego powodu.

                    sralimuchibedziewiosna napisał:

                    > skazując ich lub ich rodzicow za klapsy
                    • sralimuchibedziewiosna Re: sralimuchi napisz ilu ludziom zniszczono zyci 31.05.08, 23:16
                      pantanal napisał:

                      > bijąc ich bez litości pasem? Sam jestem tego ofiarą. Jestem już stary, a do dzi
                      > ś
                      > mam lęki z tego powodu.
                      >
                      > sralimuchibedziewiosna napisał:
                      >
                      > > skazując ich lub ich rodzicow za klapsy


                      ja o klapsach, Ty o "biciu pasem bez litości"/ to cały komentarz
              • pantanal Re: cechą faszyzmu jest ograniczanie rodziców 31.05.08, 23:09
                sralimuchibedziewiosna napisał:

                > a ich role przejmuje państwo i partia - dokładnie do tego zmierzasz ty i reszta
                > neofaszystowskich POpulistów

                Zwolennicy PiS za biciem dzieci. Czemu ja się nie dziwię?
                • sralimuchibedziewiosna Re: cechą faszyzmu jest ograniczanie rodziców 31.05.08, 23:18
                  pantanal napisał:

                  > sralimuchibedziewiosna napisał:
                  >
                  > > a ich role przejmuje państwo i partia - dokładnie do tego zmierzasz ty i
                  > reszta
                  > > neofaszystowskich POpulistów
                  >
                  > Zwolennicy PiS za biciem dzieci. Czemu ja się nie dziwię?


                  zwolennik PO nie umie czytać a jak już przeczyta, to nie rozumie tekstu, czemu
                  ja się nie dziwię/ oczywiście , jestem przeciwnikiem bicia dzieci - m.in.
                  dlatego, żeby nie były takie jak Ty
                  • pantanal Re: cechą faszyzmu jest ograniczanie rodziców 31.05.08, 23:42
                    sralimuchibedziewiosna napisał:

                    > pantanal napisał:
                    >
                    > > Zwolennicy PiS za biciem dzieci. Czemu ja się nie dziwię?
                    >
                    >
                    > zwolennik PO nie umie czytać a jak już przeczyta, to nie rozumie tekstu, czemu
                    > ja się nie dziwię/ oczywiście , jestem przeciwnikiem bicia dzieci - m.in.
                    > dlatego, żeby nie były takie jak Ty

                    Rzeczywiście, niech mnie nie naśladują. W 1968 r. przebyłem 3 miesiące w
                    komunistycznym więzieniu za ulotki protestujące przeciw biciu studentów przez
                    MO. To trudne doświadczenie, lepiej nie naśladować. Choć czasem...?
                    • sralimuchibedziewiosna Re: cechą faszyzmu jest ograniczanie rodziców 31.05.08, 23:48
                      pantanal napisał:

                      > sralimuchibedziewiosna napisał:
                      >
                      > > pantanal napisał:
                      > >
                      > > > Zwolennicy PiS za biciem dzieci. Czemu ja się nie dziwię?
                      > >
                      > >
                      > > zwolennik PO nie umie czytać a jak już przeczyta, to nie rozumie tekstu,
                      > czemu
                      > > ja się nie dziwię/ oczywiście , jestem przeciwnikiem bicia dzieci - m.in.
                      > > dlatego, żeby nie były takie jak Ty
                      >
                      > Rzeczywiście, niech mnie nie naśladują. W 1968 r. przebyłem 3 miesiące w
                      > komunistycznym więzieniu za ulotki protestujące przeciw biciu studentów przez
                      > MO. To trudne doświadczenie, lepiej nie naśladować. Choć czasem...?


                      współczuję. i dobrze wiesz , że nie o tym pisałem. pisałem własnie o tym, że ,
                      mimo takiego dośwaidczenia, jesteś kłamcą wkładającym innym w usta słowa ,
                      których nie wypowiedzieli albo tezy których nie postawili.

                      a wydawałoby się, że powinieneś wiedzieć, że tamto zło wyrządzili Ci własnie
                      tacy ludzie, stosujący własnie takie metody
            • angrusz1 [...] 31.05.08, 21:02
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • indeed4 Pokrzyczycie, pokrzyczycie .... 31.05.08, 21:19
                i przestaniecie, prawiczki :-)))

                29 lat temu w Szwecji było tak samo :

                (... ) w latach 60-tych ponad 90% szwedzkich rodziców nie widziało
                nic złego w stosowaniu kar cielesnych i chętnie je wymierzało, to
                obecnie również ponad 90 % rodziców w Szwecji uważa bicie dzieci za
                rzecz naganną i nigdy – przynajmniej według swoich deklaracji – tego
                nie robi.

                wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=290990
            • titta do indeed4 31.05.08, 23:38
              Jest roznica pomiedzy bezlitosnym biciem "bo tak", bo dziecko "jest
              zlosliwe", bo "bicie wzmacnia charakter" jak to bylo propagowane w
              Niemczech, a wychowaniem, w ktorym rodzicowi zdazy sie czasem
              nakrzyczec, czy dac klapsa. Zaznaczam, ze nie popieram klapsow. Ale
              to co sie obserwuje w Szwecji - czyli kompletne zostawienie dzieci
              bez kontroli to przegiecie rownie szkodliwe.
          • angrusz1 Re: Skuteczność stosowania kar cielesnych w Szwec 31.05.08, 21:01

            Do indeed 4 ;
            A jaka jest dyscyplina w szkole . Jaka jest dyscyplina w domu i jaki
            autorytet rodziców .
            I co robią mlodzi i ile jest narkomanów .
            Odpowiedz na te pytania .
            Bo zwykle nywa, ze jakieś nowiki jedno polepszaja a inne pogarszają
            i nie wiadomo co jest suma sumarum lepsze .
          • sralimuchibedziewiosna Szwecja - jedna z największych ilości morderstwa 31.05.08, 21:26
            w przeliczeniu na liczbę mieszkańców - to tez skutek przyjetego modelu wychowania
          • executioner Re: Skuteczność stosowania kar cielesnych w Szwec 31.05.08, 22:16


            indeed4 napisało:

            > Odsetek śmierci dzieci na skutek maltretowania jest znikomy.

            A jaki jest "odsetek śmierci dzieci na skutek maltretowania" w Polsce?



          • titta Re: Skuteczność stosowania kar cielesnych w Szwec 31.05.08, 23:25
            To jeszcze poszukaj badan na temat jaki wplyw mialao to na:
            wzrost przemocy w szkole,
            rezygnacje nauczycieli z pracy poniewaz zupelnie nie radza sobie z
            uczniami, ktorym wszystko wolno,
            itp.
            Niestety dla wielu ludzi, zakaz kar w postaci klapsow oznacza zakaz
            jakiejkolwiek kontroli nad dziecmi. Nie podobaja mi sie kary
            cielesne, ale uwazam, ze w przypadku, gdy rodzice nie potrafia w
            inny sposob kontrolowac dzieci (nie umieja rozmawiac, sa
            nieasertywni itp.) to jest "mniejsze zlo". Mieszkam wlasnie w
            Szwecji i naprawde czesto widze przypadki "wchodzenia na glowe
            rodzicom", ktore spotykaja sie najwyzej ze zmeczana reakcjoa
            typu: "tyle razy ci mowilam, zebys nie kopal mamusi". Powiecie, nie
            moja sprawa, bo jak sobie wychowaja to tak beda miec? Otoz nie.
            Dwoje z moich znajomych zrezygnowalo z bycia nauczycielami. Pomimo
            wysokich kwalifikacji (i swietnego podejscia do dzieci w ogole)
            wybralo prace w przedszkolu. Dlaczego? Bo w kazdej klasie jest kilku
            takich, ktorym nikt nigdy nie stawial zadnych ograniczen i maja
            wszystkich w glebokim powazaniu. Z tymi dziecmi kiedys moje beda
            musialy pojsc do szkoly. Brak szacunku, brak autorytetow, totalne
            zagubienie, a dodatkowo jeszcze frustracja z powodu rozwiedzionych
            rodzicow, ktorzy tez sobie z wlasnym zyciem nie radza. Taki obraz
            niestety coraz czesciej sie spotyka. Nie twierdze, ze spowodowal go
            calkowity zakaz kar fizycznych, ale mam wrazenie, ze sie do tego
            przyczynil.
            Ile osob za przemoc, uwaza takze jakakolwiek
            forme "unieszczesliwiania" dziecka, poprzez nakazanie mu lub
            zabronienie czegos? Niestety, na Szweckim przykladzie widac, ze dosc
            duzo.
          • titta Re: Skuteczność stosowania kar cielesnych w Szwec 31.05.08, 23:30
            Jeszcze scenka ze Szwecji, prawdziwa. Chlopak po tym jak ojciec
            usilowal mu cos zakazac (nie dotknal go, a jedynie postraszyl)
            wezwal policje. Ojciec okazal sie madrym czlowiekiem i stwierdzil,
            ze jesli ONI wiedza lepiej jak wychowac dziecko to sa tez za nie
            ODPOWIEDZIALNI. Wiec niech sobie go wezma i zapewnia, ze nikogo nie
            skrzywdzi swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem. I to jest wlasciwie
            najlepszy komentarz do systemu szweckiego...
      • executioner Re: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, al 31.05.08, 22:14


        vinc0 napisał:

        > A jeżeli klapsa będzie wymierzał 110 kg tatuś bez wyczucia w łapie?

        A jeżeli żaby będą żyto żarły, to czym będą srały?


        • vinc0 Re: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, al 31.05.08, 22:33
          executioner napisał:

          >
          >
          > vinc0 napisał:
          >
          > > A jeżeli klapsa będzie wymierzał 110 kg tatuś bez wyczucia w łapie?
          >
          > A jeżeli żaby będą żyto żarły, to czym będą srały?
          >
          >

          -------

          Czarnymi dziurami,żłobie.
    • flyhalf Re: bełkot jak zwykle 31.05.08, 19:52
    • marek.k72 państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 19:55
      Kto nami rządzi? - złodzieje, oszuści, pijacy, zdrajcy, wypindrzone
      bezwstydnice, wreszcie zwylki głupcy.
      I oni śmią uważać, że widza lepiej niz Matka i Ojciec co jest
      leprsze dla dziecka!
      • vinc0 Re: państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 19:58
        marek.k72 napisał:

        > Kto nami rządzi? - złodzieje, oszuści, pijacy, zdrajcy, wypindrzone
        > bezwstydnice, wreszcie zwylki głupcy.
        > I oni śmią uważać, że widza lepiej niz Matka i Ojciec co jest
        > leprsze dla dziecka!


        --
        TAAAAK!!! Nic tak nie nauczy dziecka życia jak wpie..codzienny.
        • moherfucker1 Re: państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 21:18
          Glupi jestes. Widzisz tylko czarne i biale. Dla Ciebie mozna tylko sie znecac
          nad dzieckiem i je maltretowac, albo nie dotykac wcale.

          Oszolom!
          • vinc0 Re: państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 22:42
            moherfucker1 napisał:

            > Glupi jestes. Widzisz tylko czarne i biale. Dla Ciebie mozna tylko sie znecac
            > nad dzieckiem i je maltretowac, albo nie dotykac wcale.
            >
            > Oszolom!

            ------

            Bo się bucu napatrzyłem na takich jak ty ,i na dzieci bite przez takich jak ty
            po..ych roztrząsaczy teorii.
            Dobra mondralino,daj adres a ja będę przyjeżdżał do ciebie trzy razy w tygodiu
            celem spuszczenia wpie...Wtedy zobaczymy jaki z ciebie teoretyk amator.
            • sralimuchibedziewiosna Re: państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 22:51
              vinc0 napisał:

              > moherfucker1 napisał:
              >
              > > Glupi jestes. Widzisz tylko czarne i biale. Dla Ciebie mozna tylko sie zn
              > ecac
              > > nad dzieckiem i je maltretowac, albo nie dotykac wcale.
              > >
              > > Oszolom!
              >
              > ------
              >
              > Bo się bucu napatrzyłem na takich jak ty ,i na dzieci bite przez takich jak ty
              > po..ych roztrząsaczy teorii.
              > Dobra mondralino,daj adres a ja będę przyjeżdżał do ciebie trzy razy w tygodiu
              > celem spuszczenia wpie...Wtedy zobaczymy jaki z ciebie teoretyk amator.

              i wyszła natura człowieka , który pod płaszczykiem pięknych słówek, lubi
              narzucać komuś swoje zdanie poprzez wp...dol, który uważa za wskazany, ale
              straszne zło widzi niby w klapsie.

              typowe dla totalitarystów i z lewa i z prawa
              • vinc0 Re: państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 22:56
                sralimuchibedziewiosna napisał:


                >
                > i wyszła natura człowieka , który pod płaszczykiem pięknych słówek, lubi
                > narzucać komuś swoje zdanie poprzez wp...dol, który uważa za wskazany, ale
                > straszne zło widzi niby w klapsie.
                >
                > typowe dla totalitarystów i z lewa i z prawa

                ----

                Właśnie widzę,jak otłuc dziecko to chętnie ale jak byś sam miał dostać w głupi
                pysk to jesteś przeciw.
                • sralimuchibedziewiosna Re: państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 22:59
                  vinc0 napisał:

                  > sralimuchibedziewiosna napisał:
                  >
                  >
                  > >
                  > > i wyszła natura człowieka , który pod płaszczykiem pięknych słówek, lubi
                  > > narzucać komuś swoje zdanie poprzez wp...dol, który uważa za wskazany, al
                  > e
                  > > straszne zło widzi niby w klapsie.
                  > >
                  > > typowe dla totalitarystów i z lewa i z prawa
                  >
                  > ----
                  >
                  > Właśnie widzę,jak otłuc dziecko to chętnie ale jak byś sam miał dostać w głupi
                  > pysk to jesteś przeciw.


                  wierzę matole, że u ciebie w domu jest inaczej,ale u normalnych ludzi klaps
                  dawny dziecku to nie jest "dostawanie w głupi pysk"/

                  a ta ciągota to przemocy fizycznej , którą wykazujesz, z dużą doza
                  prawdopodobieństwa wskazuje na to, że uzywasz jej nie tylko na forum, ale i w
                  domu, przynajmniej werbalnie
      • protoplex Re: państwo - ręce precz od rodziców i dzieci 31.05.08, 20:51
        Ja byłem w dzieciństwie bity, tylko przez ojca, dziś nie pamiętam za co ojciec mnie bił, ale pamiętam że mnie bił. A jak mama mnie czymś ukarała to do dzisiaj wiem za co. Bicie dzieci powinno być ustawowo zakazane, ponieważ nie jest to żadna metoda wychowawcza, w każdym razie niepotwierdzona badaniami naukowymi. Jest to tylko bezkarne rozładowywanie frustracji życiowej rodziców na dzieciach.
    • ich_sehe_tote_menschen Bolek specjalnej troski... 31.05.08, 19:57
      ... daj już sobie spokój, Bolek. Czas już odejść i ludzi nie męczyć.
    • sznicel4 a za pomroczność jasną to był klaps? 31.05.08, 20:01
      czy raczej już poważniejsze sprawy?
      • sauber1 Re: a za pomroczność jasną to był klaps? 31.05.08, 20:06
        A tak na serio to o co chodzi o Wałesę, czy o klapsy???
        • sznicel4 Re: a za pomroczność jasną to był klaps? 31.05.08, 20:35
          sauber1 napisał:

          > A tak na serio to o co chodzi o Wałesę, czy o klapsy???


          tak, tak. chodzi o klapsy. o czapkę "klapsów" i dobry interes.
          • sauber1 Re: a za pomroczność jasną to był klaps? 31.05.08, 20:45
            sznicel4 napisał:


            > tak, tak. chodzi o klapsy. o czapkę "klapsów" i dobry interes.

            czy dobrze rozumiem , że o czapkę śliwek i popalić ??? :)))
            • sznicel4 Re: a za pomroczność jasną to był klaps? 31.05.08, 21:42
              sauber1 napisał:

              > sznicel4 napisał:
              >
              >
              > > tak, tak. chodzi o klapsy. o czapkę "klapsów" i dobry interes.
              >
              > czy dobrze rozumiem , że o czapkę śliwek i popalić ??? :)))

              miałem na myśli raczej sprzedaż za czapkę gruszek:)
    • sralimuchibedziewiosna zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 20:09
      takiego "bandytę"łatwo schwytać i osadzić, władza będzie zachwycona
      wykrywalnością , bo przecież co to za problem zakuć w kajdany matkę , która na
      ulicy da klapsa dziecku, które w ostatniej chwili powstrzymała przed
      wtargnięciem na ulice pod koła rozpędzonego samochodu/

      a w tym samym czasie kaci, którzy nie dają klapsów, tylko leją dzieci czym
      popadnie, będą dalej robić swoje, bo instytucje powołane do pomocy dzieciom w
      takich sytuacjach oczywiscie pójda jak zwykle na łatwiznę i dla szybkiego
      podkrecenia sobie statystyk pośle do więzień tysiące porządnych ludzi

      taki jest zawsze koszt dopuszczenia do władzy nieodpowiedzialnych populistów z
      totalitarystycznymi zapędami, takich jak Tusk i całe PO.

      oby skretyniali oszołomi zostali powstrzymani

      • funny5 Re: zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 20:11
        Zebys umial czytac ze zrozumieniem to bys z siebie nie robil idioty
        • sralimuchibedziewiosna Re: zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 20:12
          nie pisze przecież, że Wałek tego chce. na szczęscie ma zdrowe poglądy pod tym
          względem. pisze o POspólstwie.
          Zebys umial czytac ze zrozumieniem to bys z siebie nie robil idioty idioto.
          • funny5 Re: zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 20:17
            A gdzie wyczytales o wiezieniu za klapsy piss-idioto?
            • krytykantka07 Re: zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 20:23
              funny5 napisała:

              > A gdzie wyczytales o wiezieniu za klapsy piss-idioto?

              Hmmmmmmmmm też nie wiem, jaka kara za klapsy. Ale pomysł mi sie
              podoba. Proponowałabym go tylko nieco poszerzyć. Każdy kto uderzy
              dziecko powinien pójść do więzienia bez gadania. Dotyczy to więc i
              nauczycieli i kleru ;). Do tej pory nauczyciel i katecheta mógł
              uderzyć dziecko bezkarnie. Teraz nauczycielami i katechetami będą
              musieli być psycholodzy. Nikt tak nie przygotuje dzieci do życia w
              społeczeństwie jak psycholog. W końcu ogląda sie " Super nianię " ;)
              • k_r Re: zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 20:38
                jestem za...
                ale jedzmy już konsekwentnie. Jeżeli smarki sie pobija na podwórku to obu do
                ciupy na 25 lat .. toż krew z nosa to już poważne naruszenie nietykalności
                cielesnej.
            • sralimuchibedziewiosna Re: zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 20:49
              więzienie, ograniczenie wolnosci, czy grzywna, co za róznica pod względem
              zaangażowania instytucji ? żadna. zamiast ścigać bandytów mają ścigać porządnych
              ludzi, którzy dali klapsa dziecku. zamiast faktycznej pomocy tym , którzy jej
              potrzebują, POpulistyczny bełkot mający odwrócic uwagę od tego, ze tam, gdzie
              rzeczywiście jest problem nie potrafi się zrobić niczego.
        • elena4 Re: zamiast zwyrodnialców chcą zamykać za klapsa 31.05.08, 21:12
          Poprzednik ma dużo racji w tym co pisze.
          nie przejmuj się. Pijanego psychopatę, który zakatował swoje dziecko
          na śmierć, wybronią od surowej kary tym, że działal w stanie
          niepoczytalności.
          Normalne rodziny będą karać. Nie mówiąc już o tym, że wręczją pałkę
          na rodziców co sprytniejszym maleństwom..
      • sarmata Tak, karac nawet za klapsa 31.05.08, 21:27
        Skretynialy oszolomie, bandyci, nad ktorymi sie pastwisz, pochodza
        najczesciej z rodzin, w ktorych dzieci byly bite. Nawet pozornie
        maly klaps jest wyrazem agresji wobec dziecka. Dziecka nie wolno
        uczyc agresji. Agresja jest kumulowana i tlumiona przez dzieci, ale
        w przyszlosci gdy stana sie doroslymi, moga ja odreagowac np. na
        twojej lepetynie.
        • agni1 Re: Tak, karac nawet za klapsa 31.05.08, 23:18
          Klapsy uczą agresji? Oczywiście, że trzeba ich zakazać. Niech dzieci uczą się
          miłosci z tych wszystkich ciekających krwią i przemocą filmów i gier.
          • sralimuchibedziewiosna Re: Tak, karac nawet za klapsa 01.06.08, 00:10

            Dwa odrębne badania, przeprowadzone ostatnio w Ameryce na zlecenie związku
            pediatrów i stowarzyszenia psychologów, odrzucają tezę o fatalnych skutkach kar
            cielesnych. Przeciwnie: klapsy rozsądnie stosowane mają sprawdzać się w
            wychowaniu. American College of Pediatricians ujęło to w formę zaleceń: „Klapsa
            można dać wtedy dopiero, gdy zawiodą łagodniejsze metody, takie jak napomnienie.
            Nie może on być jedyną metodą – dziecko musi być karcone za złe sprawowanie,
            lecz chwalone za dobre. Nigdy nie wolno dawać klapsów, gdy traci się panowanie
            nad sobą. I zawsze trzeba kierować się miłością – aby dziecko uczyć i wychowywać”.
            • angrusz1 Re: Tak, karac nawet za klapsa 01.06.08, 06:46


              Do srali:

              No ale oszołomy od razy widzą znęcanie się .
              W szkołach były tzw " łapy " i uczeń w początkowym okresie nauki
              dostawał ich wiele , ja też .I była dyscyplina , kara , kara
              adekwatna do przewinienia , i nieuchronna .
              A teraz co .
              Uwaga w zeszycie - to nie boli - dlatego kpią sobie uczniowie ,
              licytują kto ma więcej i komentują A pisz se pani ...

              Pora skończyć z tymi oszołomamai , którzy zakrzyczeli rozsądnych
              ludzi .
    • pandora-online Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, ale .. 31.05.08, 20:11
      bolek tez dostal klapsa
    • pissonu Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, ale .. 31.05.08, 20:15
      Bicie dzieci to zbydlaczenie.

      Jezeli bijesz dzieci to wychowasz "damskiego boksera"!


      CINEMASTER !

      Plusy dodatnie, plusy ujemne
      www.anarchiwum.bzzz.net/szczym/plusy_dodatnie_plusy_ujemne.avi

      Nocna Zmiana
      www.pis.server-tv.com/download_wmv.php?file=NocnaZmiana.wmv

      Słowa Prawdy
      naszemazury.eu/images/stories/video/slowa_prawdy.wmv
      wyszkowski.com.pl/multimedia/oficer_1.zip
      wyszkowski.com.pl/multimedia/stachowiak_1.mp3
      www.nobelprizes.com/nobel/peace/1983a.html
      papurec.org/history/h42.html
      papurec.org/history/h42a.html
      papurec.org/history/h42AListSwitDoWal.html
      • k_r Re: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, al 31.05.08, 20:41
        rozumiem ..
        Jesteś zainteresowany dobrem dziecka .. czy mógłbyś wiec rozwinąć swoją ciekawą
        myśl ale juz bez linków.
        Jestem niezmiernie ciekawy "Twoich" przemyśleń
        • sauber1 Re: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, al 31.05.08, 20:49
          k_r napisał:

          > rozumiem ..
          > Jesteś zainteresowany dobrem dziecka ..

          A kto przy zdrowych zmysłach bije własne dzieci??? Zdarza się że cudze są źle
          traktowane, stanowią przeszkodę, a szczególnie w konkubinacie i patologii, a tu
          nie ma znaczenia poziom, ani standard życia.
          • moherfucker1 Re: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, al 31.05.08, 21:24
            Nikt normalny nie bije dzieci. Jednak czasami nalezy dziecko skarcic. Podkreslic
            tym brak akceptacji do pewnych zachowan. To wyrabia w dziecku prawidlowe
            odruchy. na tym wlasnie polega wychowanie.


            Dla wszystkich nadgorliwcow - nie nie jestem za codziennym karceniem. Karac
            tylko, kiedy to jest wymagane i wspolmiernie do przewinienia. Wiec wszystkim
            teksom typu - nie ma to jak codzienie zlac bachora - mowie zdecydowanie NIE.
    • angrusz1 Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, ale .. 31.05.08, 20:58

      I tu się zgadzam z lechem .
      A to co pierd.... ten rudy to totalne oszołomstwo pod publiczke .
    • sarmata Ja ci dam zboju "rece precz!" 31.05.08, 21:07
      Wprowadzenie prawnego zakazu bicia dzieci jest oczywistoscia, ktora
      kazdy przyzwoity czlowiek musi zaakceptowac. Zdarza sie czasem, ze
      bandzior wyzywajacy sie na dzieciach, podaje ja w watpliwosc.
      Dlatego nowy przepis bedzie mogl przemowic do agresywnych glow
      polskich katolikow i uswiadomic im, ze przemoc wobec dzieci w
      kazdych okolicznosciach zasluguje na potepienie i spoleczna
      dezaprobate(nawet klapsy, jesli sa dawane przez furiata, moga
      zmasakrowac dziecko). W Polsce trzeba walczyc z sadystycznym
      zwyczajem udzielania najmlodszym kar cielesnych. Kosciol katolicki,
      ktory w przeszlosci nagminnie stosowal przemoc wobec osob krnabrnych
      i nieposlusznych, zbywa problem milczeniem i nie garnie sie do
      ochrony bezbronnych ofiar okrucienstwa doroslych. Dla urzednikow
      pana boga plod w lonie matki znaczy wiecej niz cierpiacy maluch.
      Taka postawa duchowienstwa kolejny raz udowadnia, ze kosciol
      instytucjonalny ze swej natury hamuje wszelki postep. Ale czy jest
      sie czemu dziwic, gdy znamy historie chrzescijanstwa i jego stosunek
      do niewolnictwa murzynow i poddanstwa chlopow panszczyznianych?
      • moherfucker1 Re: Ja ci dam zboju "rece precz!" 31.05.08, 21:25
        Czy wiesz o czym piszesz??? Bo chyba nie bardzo.
      • hiperrealizm ok ok ok mam tylko takie pytanie 31.05.08, 21:26
        Czy zakaz stosowania przemocy wobec dzieci ma obowiązywać tylko
        rodziców czy także Policję?
        Prawo ogólne wszak dopuszcza sytuacje w której mozna wobec obywatela
        zastosować przemoc.
        Czy czasem nie ma tu sprzeczności?
        Znaczna część kiboli demolujących stadiony to nieletni. Jak w tej
        sytuacji Policja ma zaprowadzić porzadek?
        ===
        No i jeszcze jedna rzecz. Czy nieletni bijący nieletniego tez bedzie
        karany?
        Co w sytuacji gdy klapsa 10 latkowi da 16 latek?
        16 pójdzie do poprawczaka?
      • sralimuchibedziewiosna komuszku :) 31.05.08, 21:33

        przyzwoity człowiek nic nie musi; przyzwoity człowiek chce, bo ma taka wolę;
        komuch musi' tym sie róznią przyzwoici ludzie od komuchów, że mają własna wolna
        wolę od komuchów właśnie i chłopów pańszczyźnianych

        sarmata napisał:

        > Wprowadzenie prawnego zakazu bicia dzieci jest oczywistoscia, ktora
        > kazdy przyzwoity czlowiek musi zaakceptowac.
        • sarmata Re: komuszku :) 31.05.08, 21:43
          Problem w tym, ze wola katolikow rzekomo wolna, czesto po prostu nie
          chce czynic dobra. No i zgodnie z nauczaniem papy JP2 staje sie
          niewolna przez to, ze czyni zlo. Gdyby powolic rozwydrzonym
          katolickim lajdakom robic to, do czego sklania ich "wolna" wola, to
          bysmy zanotowali znacznie wiecej przypadkow agresji, zlodziejstwa
          czy gwalcenia nieletnich. Katoliczek to szczwana szuja: udawac
          swietych potrafi, ale do wszystkiego jest zdolny, na co dowodow nie
          brakuje.
          • sralimuchibedziewiosna Re: komuszku :) 31.05.08, 21:45
            łajdak z samej definicji nie może być katolikiem; moze się za niego najwyzej
            podawać, tak, jak ty np za sarmatę albo kosmitę
            • sralimuchibedziewiosna Re: komuszku :) 31.05.08, 21:49
              ps. ci , którzy np ostatnio zakatowali dziecko to typowy przykład i oczywisty
              dowód na to, że zachowanie takie nie są typowe dla katolików, lecz dla osób
              żyjacych prawdziwie lewicowo:

              "mamusia" wcielająca w czyn jako prostytuta hasła wolności seksualnej

              "tatuś" ( włascicie konkubent tzw matki ) - chetnie korzystający z lewicowego
              dorobku w postaci narkotyzowania się

              oboje żyjacy zgodnie z przykazaniami SLD czyli w zwiazku nieformalnym pełnym
              zaufania, do którego wszak nie potrzeba żadnego papierka itd itd itd
              • sarmata Re: komuszku :) 31.05.08, 22:08
                Teoria idzie swoja droga a praktyka swoja. W katolicyzmie jest to
                powszechna regula, ktora usprawiedliwia sie slaboscia, sklonnoscia
                do grzechu czy skaza grzechu pierworodnego. Jak podazacie w procesji
                B. Ciala wygladacie na nieco smetnych swietych, ale zaraz po
                rozejsciu sie do domow, rozki wyrastaja wam na glowie. W naszym 95%
                katolickim spoleczenstwíe przypada wiecej wiezniow na 100 tys
                mieszkancow niz w krajach calkowicie zsekularyzowanych. A ile
                katolickich kobiet poddaje sie nielegalnej aborcji? Gdyby nie
                katolicyzm bylibysmy znacznie lepszym spoleczenstwem, bo religia
                panujaca w tym kraju promuje oblude, konformizm i pozory. Z
                uswieconych ryjow klasy pouczajacej plyna jedynie strumienie
                frazesow, wyuczonych formulek i pustych hasel.
                • sralimuchibedziewiosna Re: komuszku :) 31.05.08, 22:17
                  sarmata napisał:

                  > Teoria idzie swoja droga a praktyka swoja. W katolicyzmie jest to
                  > powszechna regula, ktora usprawiedliwia sie slaboscia, sklonnoscia
                  > do grzechu czy skaza grzechu pierworodnego. Jak podazacie w procesji
                  > B. Ciala wygladacie na nieco smetnych swietych, ale zaraz po
                  > rozejsciu sie do domow, rozki wyrastaja wam na glowie. W naszym 95%
                  > katolickim spoleczenstwíe przypada wiecej wiezniow na 100 tys
                  > mieszkancow niz w krajach calkowicie zsekularyzowanych. A ile
                  > katolickich kobiet poddaje sie nielegalnej aborcji? Gdyby nie
                  > katolicyzm bylibysmy znacznie lepszym spoleczenstwem, bo religia
                  > panujaca w tym kraju promuje oblude, konformizm i pozory. Z
                  > uswieconych ryjow klasy pouczajacej plyna jedynie strumienie
                  > frazesow, wyuczonych formulek i pustych hasel.


                  blablabla...

                  wszystko to co piszesz jest przejawem odstępstwa od wiary katolickiej, a nie jej
                  stosowania w życiu

                  podawanie zaś liczby 95% jako liczby katolików w Polsce jest oczywistą bzdurą

                  tak jak pisałem wcześniej - tyle jest osób ochrzczonych i podających się za
                  katolików, róznie dobrze mogliby podawać się za ufoludków i też w statystyce by
                  byli - tylko , że zgodzisz się chyba, że nie będziesz wtedy bredził , że w
                  Polsce jest tyle a tyle procent ufoludów, tak jak teraz bredzisz, że jest 95 %
                  katolików, tylko, że powiesz wtedy, że w Polsce jest ileś procent świrów
                  podających się za ufoludków

                  tak samo jest ileś procent świrów podających się za katolików, często nie
                  wiedzących nawet co to znaczy być katolikiem

                  w rzeczywistości katolików w Polsce jest moim zdaniem mniej niż połowa z
                  pewnością. te 95 % może mówic jedynie o licznie osób bawiących się w choinkę i
                  inne przyjemne kwestie, ale nie katolików.

                  • sarmata Re: komuszku :) 31.05.08, 22:30
                    No ale przeciez wasi biskupi, gdy ubiegaja sie o dotacje finansowe
                    od panstwa czyli od polskich podatnikow, rowniez niewierzacych lub
                    robiacych to inaczej, to uroczyscie zaklinaja sie, ze ludnosc
                    naszego kraju w 95% sklada sie z osob wyznania katolickiego. Sprytni
                    jestescie,katole, kiedy wam cos pasuje to X jest dobre, a kiedy wam
                    przeszkadza to X jest zle. Oto jak wyglada katolicka moralnosc
                    przesiaknieta relatywizmem.
                    • sralimuchibedziewiosna Re: komuszku :) 31.05.08, 22:33
                      sarmata napisał:

                      > No ale przeciez wasi biskupi, gdy ubiegaja sie o dotacje finansowe
                      > od panstwa czyli od polskich podatnikow, rowniez niewierzacych lub
                      > robiacych to inaczej, to uroczyscie zaklinaja sie, ze ludnosc
                      > naszego kraju w 95% sklada sie z osob wyznania katolickiego. Sprytni
                      > jestescie,katole, kiedy wam cos pasuje to X jest dobre, a kiedy wam
                      > przeszkadza to X jest zle. Oto jak wyglada katolicka moralnosc
                      > przesiaknieta relatywizmem.


                      zapewniam Cię, że nie jestem biskupem, więc pomyliłes adresy
            • sznicel4 Re: komuszku :) 31.05.08, 21:55
              sralimuchibedziewiosna napisał:

              > łajdak z samej definicji nie może być katolikiem; moze się za niego najwyzej
              > podawać, tak, jak ty np za sarmatę albo kosmitę

              spokojnie panowie. biorąc pod uwagę obecne standardy religijne to w żadnej
              (religii) nie ma miejsca dla łajdaków, morderców czy innych oszołomów. nie piszę
              oczywiście o skrajnościach. nie ma się więc o co kłócić. zawsze jednak można
              pospierać się o doktrynę:)
              • sralimuchibedziewiosna Re: komuszku :) 31.05.08, 22:01
                sznicel4 napisał:

                > sralimuchibedziewiosna napisał:
                >
                > > łajdak z samej definicji nie może być katolikiem; moze się za niego najwy
                > zej
                > > podawać, tak, jak ty np za sarmatę albo kosmitę
                >
                > spokojnie panowie. biorąc pod uwagę obecne standardy religijne to w żadnej
                > (religii) nie ma miejsca dla łajdaków, morderców czy innych oszołomów. nie pisz
                > ę
                > oczywiście o skrajnościach. nie ma się więc o co kłócić. zawsze jednak można
                > pospierać się o doktrynę:)


                to oczywista oczywistość ;)
                • sznicel4 Re: komuszku :) 31.05.08, 22:14
                  sralimuchibedziewiosna napisał:

                  przyzwoity człowiek to przyzwoity człowiek.
                  • sralimuchibedziewiosna Re: komuszku :) 31.05.08, 22:18
                    sznicel4 napisał:

                    > sralimuchibedziewiosna napisał:
                    >
                    > przyzwoity człowiek to przyzwoity człowiek.

                    to też oczywista oczywistość :]
          • sznicel4 Re: komuszku :) 31.05.08, 21:48
            sarmata napisał:

            Katoliczek to szczwana szuja: udawac
            > swietych potrafi, ale do wszystkiego jest zdolny, na co dowodow nie
            > brakuje.

            wystarczy popatrzeć na polskich polityków.
      • elena4 Re: Ja ci dam zboju "rece precz!" 31.05.08, 21:36
        zamiast opowiadać drobne smutki i korzystając z okazji dowalać
        katolicyzmowi, może byś podal parę praktycznych rozwiązań problemu?
        Np jak uczulić społeczeństwo, np sąsiadów na krzywdę dziecka, jak
        ich zachęcić np do komunikowania władzom takich przypadków,jak w
        takich przypadkach zagwarantować im, tym dobrym ludziom ochronę
        przed zemstą bestii, jak wyrównywać szanse i zmniejszać margines
        zamiast go produkować i zostawiac samemu sobie, jak faktycznie
        pomagac zagrożonej rodzinie, jak to zrobić aby uczyć ludzi
        umiejętności kontrolowania swojej agresji od małego do dorosłego,
        jak rozapropagować rozwijanie inteligencji emocjonalnej.
        A ty po najmniejszej linii oporu. To, ze przemoc zarówno fizyczna
        jak i psychiczna jest zla, wie kazdy głupi.
    • po.niszczyciel Wałęsa ma dużo dzieci i nie pie.. głupot 31.05.08, 21:32
      w tej sprawie jak reszta półświatka polityki i nie ma co tu więcej komentować.
      • ariella Re: Wałęsa ma dużo dzieci i nie pie.. głupot 31.05.08, 21:57
        Dlaczego bicie doroslego jest przemoca a bicie dziecka - karceniem?
        Dlaczego dajemy sobie spoleczne przyzwolenie na walenie po tylku
        malego dziecka, a jesli mamy scysje z doroslym to poprzestajemy na
        slowach? Bo dziecko nie odda. Wiec mozna mu przywalic bezkarnie. No
        i Rozeczka dziateczki duch swiety bic karze. Moze zreszta KK za to
        tez przeprosi kiedys, choc watpie.
        bic dziecko bo wylalo zupe, albo zaslania telewizor, albo chce
        zabawke w sklepie - to chamowa i wyraz prymitywizmu. A juz publiczne
        akceptowanie tego jako metod wychowawczych to przejaw durnoty, albo
        patriarchalnych zaszlosci.
        dziekuje premierowi, moze cos sie ruszy
        pozdr
        • elena4 Re: Wałęsa ma dużo dzieci i nie pie.. głupot 31.05.08, 22:31
          Uważasz, że jeśli ktoś bije za rozlaną zupę i zasłanianie
          telewizora, przestanie to robić? Hehehe.
          • sralimuchibedziewiosna Re: Wałęsa ma dużo dzieci i nie pie.. głupot 31.05.08, 22:34
            elena4 napisała:

            > Uważasz, że jeśli ktoś bije za rozlaną zupę i zasłanianie
            > telewizora, przestanie to robić? Hehehe.

            na pewno nie/
            pewnie jeszcze dla niepoznaki doniesie , że sąsiad dał klapsa synowi i będzie
            uchodził dzięki temu za wzorowego obywatela totalitarnej republiki
    • infinity A ja w dziecinstwie czesto dostawalem lanie od ojc 31.05.08, 21:56
      od ojca i dzis, kiedy juz skonczylem studia, a on 60 lat, ciezko jest mi sie zebrac na szacunek dla tego goscia, jeszcze pewnie z kilku innych powodow, ale to ze dostawalem lanie, czesto niewiadomo za co splendoru mu nie przysparza. Bijcie swoje dzieci a zemrzecie w samotnosci.

      Pozdrawiam
      B.
      • sralimuchibedziewiosna między klapsem a laniem jest różnica 31.05.08, 22:05
        nie da się jej nie dostrzegać.
      • k_r Re: A ja w dziecinstwie czesto dostawalem lanie o 31.05.08, 22:18
        niewątpliwie jest to jeden z czynników wpływających na Twoją obojętność do Ojca
        ale czy najważniejszy? Można sobie wyobrazić przecież iż za "złe" słowo czy
        spojrzenie można kogoś znienawidzić do końca życia.
        Twoja główna myśl "Bijc ie swoje dzieci a zemrzecie w samotnosci."
        jest tu kluczowa. Bijąc ..gdzie sie kończy karcenie a zaczyna bicie ?
        Czy klaps jest biciem? Czy złapanie kogoś mocno za ramię czy rękę jest przemocą
        fizyczną? Konia z rzędem komuś kto będzie potrafił podać dokładną definicję
        czynności "karcenie".
    • sralimuchibedziewiosna za klapsa rodzic pod sąd, dziecko do bidula 31.05.08, 21:57
      i tak oto Słońce Peru uczyni cud, a sierocińce wypełnią się rozbieganymi
      wesołymi dzieciaczkami, których już nigdy rodzic nie ukaże klapsem/ no najwyżej
      wu..ucha je pedofil, albo z braku lepszego zajęcia się zaćpa
    • wlodzimierz.ilicz Najgorsza choroba, jak ktoś ma zaj.ba... 31.05.08, 22:00
      Tym razem chcą zabronić rodzicom, nawet lekko, skarcić fizycznie
      dzieci.
      A cudów nie ma, czasami inaczej nie można. Dziecko to przecież nie w
      każdej sytaucji geniusz dobroci i mądrości, czasami wprost
      przeciwnie, zmienia się w szatanka.
      Debilizm politpoprawnych naprawdę zaczyna drążyć kolejne dno.
    • jami8 Kilka pytań 31.05.08, 22:09

      Do kiedy kiedy można bić do pięciu, dziesięciu, piętnastu, osiemnastu lat? (Czy do wtedy, aż może się odwinąć?)

      Jeżeli możemy dawać klapsy swojemu dziecku, to dlaczego nie dziecku sąsiada?

      Czy rodzice - zwolennicy klapsów chcą pozwolić na nie wszystkim, czy chcą mieć na SWOJE dzieci wyłączność?

      A żonę można bić?

      Jeżeli żony nie można to dlaczego dziecko?

      Czy dziecko to nie człowiek?

      Czy dziecko jest moją własnością?
      • sralimuchibedziewiosna Re: Kilka pytań 31.05.08, 22:21
        jami8 napisał:

        >
        > Do kiedy kiedy można bić do pięciu, dziesięciu, piętnastu, osiemnastu lat? (Czy
        > do wtedy, aż może się odwinąć?)
        >



        całe życie - nie bić, dac klapsa :)


        > Jeżeli możemy dawać klapsy swojemu dziecku, to dlaczego nie dziecku sąsiada?
        >

        bo to dziecko sąsiada i to sąsiad ma je wychowywać, chyba , że powierzy opieke tobie

        > Czy rodzice - zwolennicy klapsów chcą pozwolić na nie wszystkim, czy chcą mieć
        > na SWOJE dzieci wyłączność?
        >

        wszystkim, którzy sprawuja opiekę - nie mam nic przeciwko temu, zeby
        nauczycielka dała klapa mojemu dziecku, gdyby np zaczął pluć na podłogę na lekcji


        > A żonę można bić?
        >

        nie

        > Jeżeli żony nie można to dlaczego dziecko?
        >

        bo zony nie wychowujesz

        > Czy dziecko to nie człowiek?
        >

        człowiek, z na tyle małym rozumkiem, że czasem może być konieczne powstrzymanie
        go przed czymś siłą ( oczywisćie nie robiąc mu krzywdy )
        > Czy dziecko jest moją własnością?


        nie jest
        • k_r Re: Kilka pytań 31.05.08, 22:27
          polemizował bym ze stwierdzeniem że żony nie wychowujesz.
          To że mamy już po parędziesiąt lat nie znaczy ze przebywając razem ( cokolwiek
          to by miało znaczyć) nie oddziałujemy na siebie. Można to nazwać też uczeniem
          sie na wzajem.

          • sralimuchibedziewiosna Re: Kilka pytań 31.05.08, 22:32
            k_r napisał:

            > polemizował bym ze stwierdzeniem że żony nie wychowujesz.
            > To że mamy już po parędziesiąt lat nie znaczy ze przebywając razem ( cokolwiek
            > to by miało znaczyć) nie oddziałujemy na siebie. Można to nazwać też uczeniem
            > sie na wzajem.
            >

            w zjawisku wychowania istnieje jednak stosunek zwierzchnictwa i podległości w
            pewnym przynajmniej ale dość sporym stopniu. nie wiem, jak Tobie, ale mi się
            osobiście wydaje, że gdyby "wychowywać" żonę czy męża jak dziecko, to osoba ta
            zwiałaby gdzie pieprz rośnie :D

            jasne , że ma miejsce wzajemne uczenie się itd, ale to nie jest wychowywanie
      • k_r Re: Kilka pytań 31.05.08, 22:22
        może odpowiedź najpierw na te pytania:

        Kto jest odpowiedzialny za wychowanie dziecka?

        Jak duży wpływ na wychowanie dziecka ma mieć państwo?

        Czym sie różni karcenie od bicia?

      • titta Re: Kilka pytań 01.06.08, 00:00
        jami8 napisał:
        Odpowiedz na twoje prowokacyjne pytania jest prosta. nie powinno sie
        bic. ale jesli sie juz to robi, to (poza przypadkami zwyrodnialcow,
        furiatow, wyladowujacych swoje frustracje) dlatego, ze nie umie sie
        w inny sposob wyegzekwowac stawianych dzicku granic. DZiecku,
        swojemu, nie osobie doroslej, obcej lub bliskiej w tym zonie.
        Dlatego, ze za WYCHOWANIE dziecka, czyli wpojenie mu norm
        spolecznych i mozralnych (ze sie nie kradnie, nie przeklina, ma
        szacunek dla starszych, innych, sprzata, chodzi do szkoly itp.)
        jestesmy ODPOWIEDZIALNI. My. Nie sasiad, czy nauczyciel. Nie
        jestesmy odpowiedzialni za cudze dziecko, lub zone. To my
        odpowiadamy za to czy bedzie szczesliwe i na jakiego czlowieka
        wyrosnie.
        Oczywiscie, mzona dyskutowac, czy kara fizyczna jest dobrym
        narezdziem do wychowania. Czy nie prowadzi do przeciwnych skutkow.
        Zwykle nie jest. Zwykle prowadzi. Ale NIE zawsze.
        Nie bito mnie i ja tez nie bije. Jednak jestem wstanie sobie
        wyobrazic sytuacje gdy jest to ostatni argument zdesperowanych
        rodzicow. I lepiej by go urzyli niz dali dziecku wolna reke. Bo moze
        miec po latach do nich takie same pretensje (o zaniedbanie) jak w
        przypadku naduzywania kar.
        • angrusz1 rozsądne 01.06.08, 06:37

          Do Titty :

          Rozsądni ludzie rozumuja tak jak ty.
          No ale oszołomy juz chcą zabraniać .
          Lepiej ich izolować tak samo sa groźni jak ci furiaci czy
          zwyrodnialcy .
    • executioner Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, ale .. 31.05.08, 22:13


      > Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci

      A jest ktoś, kto opowiada się za katowaniem dzieci?


    • sznicel4 ale, panie wałęsa to górale na skale. 31.05.08, 22:20
      więc pomrocznij się pan na jasno.
    • hanklo ja tak samo jak wy jestem przeciw 31.05.08, 23:23
      ja tak samo jak wy jestem przeciw. Chyba ze. jest to pejsaty zyd na
      cmentarzu. Komuch,SBek, Ojciec Rydzyk, zomowiec, terorysta,
      komunista,nazista, bandyta,zlodziej, opryszek, przeciwnik
      polityczny, rozmowca z ktorym sie nie zgadzam goral grajacy goralska
      muzyke, glupi nauczyciel, strajkujaca pielegniarka, pijany kierowca,
      prostytuka amatorka, pedofile, homoseksualisci, lisbijki, czlonkowie
      PISu
    • minasz Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, ale .. 31.05.08, 23:30
      a za bicie pasem dzieci tosie nie powinno siedziec?????????????????
    • lidia.natalia Przemoc rodzi przemoc! 31.05.08, 23:34
      Ja rozumiem, że pan Wałęsa należy do tzw. starej szkoły, ale świat
      idzie do przodu i badania, o jakich tu się pisało (zwłaszcza
      przodują w nich kraje skandynawskie) to są fakty, którym nie można
      zaprzeczyć. Zresztą mi się wydaje logiczne, że dzieci bite
      regularnie zdecydowanie tracą, jeśli chodzi o poczucie wartości i
      pogodę ducha w doroślejszym życiu. A to ma konsekwencje w
      kompleksach i niepotrzebnie nagromadzonej agresji.

      Natomiast tak już ten świat jest urządzony, że mamy państwo i rząd,
      który kieruje rozwojem naszego społeczeństwa. Nie można wszystkiego
      traktować jako bezpośredni atak na siebie. Czasami coś ma charakter
      wychowawczy, żeby na coś zwrócić naszą uwagę..

    • sralimuchibedziewiosna Szwedzi od zakazu odchodzą, a my jak te małpy 01.06.08, 00:01
      małpujemy, to co oni przerabiali 30 lat temu . obecnie w Szwecji, gdzie
      rzeczywiście funkcjonował bezwgledny zakaz kar cielesnych, sądy odmawiają
      skazywania z klapsy uważając je za instrument wychowania dziecka./
      niestety nasze POstępaki , są jak zwykle ) zapóźnione w rozwoju i zamiast uczyć
      się na błędach innych i wyciągniętych przez nich wnioskach, że taki zakaz to
      absurdalny bezsens przynoszący głównie szkody i niewiele pozytku, postanawiają
      nas uraczyć powtórką z pomyłki, jaką Szwedzi popełnili 30 lat temu
    • sralimuchibedziewiosna zakaz klapsów=wzrost przestępczości 01.06.08, 00:06
      Przeciwnicy klapsów dowodzą, że gdy ktoś uderzy osobę dorosłą, sprawa kończy się
      w sądzie. Dlaczego więc bezkarnie można uderzyć dziecko, skoro dzieci i dorośli
      powinni przecież być traktowani tak samo?

      Kłopot w tym, że to nie takie proste. Superintendent Leroy Logan z londyńskiej
      Metropolitan Police uważa, że przepisy zakazujące kar cielesnych przyczyniają
      się do wzrostu przestępczości wśród młodzieży. „Dzieciom brakuje dyscypliny, bo
      rodzice boją się je uderzyć, w obawie, że trafią za to przed sąd” – mówił Logan
      podczas posiedzenia komisji spraw wewnętrznych Izby Gmin, poświęconego
      przestępczości wśród młodych czarnoskórych imigrantów. Logan zna to środowisko,
      bo sam jest czarnoskóry.
      Stowarzyszenia rodziców przyjęły wypowiedź Logana z uznaniem. „Nie tylko czarni
      rodzice są zastraszeni przez pracowników socjalnych i organizacje ochrony
      dzieci. Rodzice muszą mieć do dyspozycji skuteczne sankcje, gdy dzieci źle się
      zachowują. A jeśli dzieci nie nauczą się szanować rodziców, mała jest nadzieja,
      że będą w życiu szanować inne autorytety” – mówił Norman Wells, szef organizacji
      Family and Youth Concern.

      Autorytet rodziców to jedna z kluczowych kwestii, gdy mowa o karach fizycznych.
      Zakaz ich stosowania może go podważać, zwłaszcza wtedy, gdy podrośnięte dzieci
      dobrze o nim wiedzą lub też – jak w Szwecji – same mogą oskarżyć rodziców.

      Dwa odrębne badania, przeprowadzone ostatnio w Ameryce na zlecenie związku
      pediatrów i stowarzyszenia psychologów, odrzucają tezę o fatalnych skutkach kar
      cielesnych. Przeciwnie: klapsy rozsądnie stosowane mają sprawdzać się w
      wychowaniu. American College of Pediatricians ujęło to w formę zaleceń: „Klapsa
      można dać wtedy dopiero, gdy zawiodą łagodniejsze metody, takie jak napomnienie.
      Nie może on być jedyną metodą – dziecko musi być karcone za złe sprawowanie,
      lecz chwalone za dobre. Nigdy nie wolno dawać klapsów, gdy traci się panowanie
      nad sobą. I zawsze trzeba kierować się miłością – aby dziecko uczyć i wychowywać”.
      • jumanji_7 Re: zakaz klapsów=wzrost przestępczości 01.06.08, 00:30
        sralimuchibedziewiosna napisał:

        > Przeciwnicy klapsów dowodzą, że gdy ktoś uderzy osobę dorosłą,
        > sprawa kończy się w sądzie.
        > Dlaczego więc bezkarnie można uderzyć dziecko, skoro dzieci i
        > dorośli powinni przecież być traktowani tak samo?
        >
        > Kłopot w tym, że to nie takie proste. ...

        Znając reala polskie, można dziecku nie dać ani jednego klapsa w życiu, a stanąć
        przed sądem, pod rzekomym zarzutem, że użyło się bardzo obraźliwego wulgarnego
        słowa w zabawia np. "głupi". Wiem, wydaje się to bardzo mało prawdopodobne, ale
        też nie ma problemu dopóki nas coś bezpośrednio nie dotyczy. A by było
        śmieszniej np. sędziego można nazwać notorycznym przestępcom zgłosić do CBŚ,
        mając tylko kilka prawomocnych wyroków. A może rodzi się "nowa tradycja"???
      • landaverde Re: zakaz klapsów=wzrost przestępczości 01.06.08, 07:59
        Warto obejrzeć: Russell Peters - Beating Your Kids
    • jola_z_dywit_2006a Bolkowi tez przydaly by sie kalpy na d.. 01.06.08, 16:16
      za ten syf ktory zrobil z Polski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka