Dodaj do ulubionych

Czy Warszawę stać na drugą linię metra?

06.06.08, 17:53
Za takie pieniądze można zbudować i wyposażyć kilka linii stadtbahnu/szybkiego
tramwaju.
Obserwuj wątek
    • sznicel4 z gromkim hukiem przyszedł walec 06.06.08, 18:01
      i wyrównał marzenia
      • mil1231 nic nie wyrownał- musimy wybudować II linię 06.06.08, 19:08
        • vanilla.dream Jak bufetowa będzie po robocie kopać tunel,to może 06.06.08, 20:37
          w 5 lat się wyrobią...
          • iedsupo no i macie swoje "euro"! 07.06.08, 00:19
            czyli "rozwój gospodarki" poprzez rozdęte wydatki publiczne...
    • swan_ganz ani się waż Hiena wydawać taką kasę na metro 06.06.08, 18:06
      z którego i tak korzystają w większości jakieś leszcze, którym nie
      tylko trzeba zbudować to metro ale i później dofinansować bilet na
      przejazd bo cienkich bolków na to nie stać...

      Niech ganiają piechotą to przynajmniej zdrowsi będą :-)
      • mil1231 czemu gadasz takie głupoty? 06.06.08, 18:56
      • vanilla.dream co za kretyn ... 06.06.08, 20:38
        swan_ganz napisał:

        > z którego i tak korzystają w większości jakieś leszcze, którym nie
        > tylko trzeba zbudować to metro ale i później dofinansować bilet na
        > przejazd bo cienkich bolków na to nie stać...
        >
        > Niech ganiają piechotą to przynajmniej zdrowsi będą :-)
    • agent.orange Element napływowy 06.06.08, 18:11
      Budowę metra powinien sfinansować w pewnym stopniu tzw. element napływowy, który
      to tłumnie korzysta z metra. W warszawie rodowitych warszawiaków jest ok. 40%, a
      reszta od poniedziałku do piątku generuje tłum a od 16 w piątek zapycha drogi
      wylotowe na Radom, Łódź etc.
      • buj_w_chucie Re: Element napływowy 06.06.08, 18:22
        A kto niby finansuje? Nie tylko ten element naplywowy, ale cala
        Polska, rowniez ci, ktorzy Wawe omijaja szerokim lukiem. Z podatkow
        lokalnych to mozna by sciezke rowerowa wybudowac a nie metro.
        • mil1231 taaaak? a wiesz że Warszawa w 2007 roku zapłaciła 06.06.08, 18:25
          do budżetu panśtwa 700 mln zł janosikowego??
          • buj_w_chucie Re: taaaak? a wiesz że Warszawa w 2007 roku zapła 06.06.08, 18:39
            A co to jest "janosikowe"?
            • mil1231 ano widzisz...to podatek bogatych w Polsce 06.06.08, 18:44
              przeznaczony na biedniejsze gminy- wyraz solidarności z prowincją.
              gdyby nie musiała płacić tego haraczu, metro juz dawno wybudowałaby
              sama..
              • soyokaze Re: ano widzisz...to podatek bogatych w Polsce 06.06.08, 22:58
                hahahaha, a to dobre, chyba mówisz o dworcu we WłoszczowejXD no to teraz
                zabierze się dotacje na najbliższe kilka lat wszystkim miejscowościom ościennym
                w ramach "metropolizacji" kraju i będziecie mieli to zasrane metro, a cały
                region znowu będzie popadał w ruinę, bo wszystkie decyzje odbywać się będą bez
                głosu władz gmin. po prostu zaje*&&^%$. warszawa jest za biedna, żeby sama kibel
                miejski postawić, bo uparcie pozbywała się wszystkich korzystnych gruntów i
                możliwych inwestycji w ramach "krojenia tortu" przez kaczora i wcześniejszych,
                ale najpierw i tak trzeba będzie przerżnąć paręset milionów złotych, żeby
                dopiero móć stwierdzić, że to jest totalnie bez sensu.
            • ergiel No właśnie, wypowiadasz się a nie masz pojęcia 06.06.08, 19:56
              To jest właśnie różnica między dochodami Warszawy wysyłanymi do budżetu, a tym
              co otrzymuje. Może prościej, dla ciebie. Warszawa wysłała w Polskę 700 mln
              więcej niż otrzymała.
              • rheo To nie takie proste 06.06.08, 20:16
                U nas na prowincji mowi sie ze W-wa wychodzi na plus w tych
                obliczeniach tylko dlatego ze glowne siedziby wielu firm znajduja
                sie w stolicy i tam placa podatki. Podatki od zyskow wygenerowanych
                w fabrykach i oddzialach lezacych poza Warszawa. A zatem jak to jest
                naprawde nielatwo chyba roztrzygnac. Nie szafowalbym tymi 700
                milionami, bo po dokladniejszej analizie moze sie okazac ze to nie
                calkiem prawda.
                Nie zmienia to faktu ze druga linia metra jest w Warszawie
                potrzebna. Czy jednak 6 mld nie jest kwota zbyt duza ?
                • mil1231 to prostsze niz myślisz-w każdym kraju tak jest 06.06.08, 20:18
                  za 2, 3 lata to będzie wielokrotnie wieksza kwota
                  • rheo Re: to prostsze niz myślisz-w każdym kraju tak je 06.06.08, 20:27
                    Tzn. co jest w kazdym kraju ? Metro ? Glowne siedziby firm w
                    stolicy ? Ani jedno ani drugie nie jest prawda. Mi chodzilo o to, ze
                    nie mozna mowic za Warszawiacy wypracowuja caly zysk np. PKOBP, czy
                    PZU tylko dlatego ze w tym miescie znajduja sie siedziby tych firm.
                    To po prostu nie jest prawda.

                    Fakt, ze z czasem ceny beda rosly. Pytanie brzmi czy inwestowanie
                    takich pieniedzy w metro jest zasadne ? Ile moznaby za to kupic
                    autobusow, tramwajow, pociagow ?
                    • mil1231 autobusy czy tramwaje to bullshit dla ubogich 06.06.08, 20:29
                      tylko metro w mieście takim jak Wawa.

                      Jeśli chodzi o stolicę, to oczywiscie że to prawda- popatrz jak
                      Francuzi dopieszczają Paryż, Hiszpanie Madryt a Czesi Pragę- stolica
                      to duma kraju i musi byc najwspanialszym miastem
                      • 1europejczyk Francuzi pierwsza linie metra zbudowali sto lat 06.06.08, 21:21
                        temu w ciagu niespelna trzech lat. My przy srodkach technicznych
                        nieporownywalnych nasza pierwsza budowalismy i nadal budujemy 20 lat.

                        Ten przyklad dobrze obrazuje jak daleko nam w kraju do organizacji i
                        efektywnosci pracy jaka obowiazywala sto lat temu we Francji !
                        Ciekawe zreszta czy ta nasza zbudowana obecnie wytrzyma (czy sie nie zawali) sto
                        lat ?
                        • mil1231 co ty pieprzysz.. 06.06.08, 21:28
                          budowali naszą 25 lat tylko dlatego że komuchy ja budowali. tę
                          jesteśmy w stanie wybudować w bardzo krótkim czasie podobnie jak
                          zbudowaliśmy ostatnie 4 stacje I linii. nie kompromituj się
                          porównaniem budowy metra sprzed 100 lat- to kompletnie inne warunki
                          • 1europejczyk Od 15 lat nie ma "komuchow" tylko jest "demokracja 06.06.08, 22:17
                            Budowalismy ja tak jak umiemy najlepiej: a jak umiemy to wyraznie wynika z
                            porownania. Cala reszta jest przelewaniem z pustego w prozne.
                            100 lat temu Francuzi tez znalezliby setki usprawiedliwien, ze ich budowa trwala
                            az dwa lata z hakiem.
                            50 lat temu w kraju, kolejke na Kasprowy zbudowalismy chyba tez ze trzy razy
                            szybciej niz jej ostatni remont kilka lat temu!

                            "budowy metra sprzed 100 lat- to kompletnie inne warunki"

                            Inne znaczy jakie ? Latwiejsze ?

                      • jkpztorunia Re: autobusy czy tramwaje to bullshit dla ubogich 07.06.08, 02:07
                        mil1231 napisał:

                        > tylko metro w mieście takim jak Wawa.
                        Masz rację co do metra. Warszawa jest tak ciasno zabudowanym zad...
                        Europy że tylko metro jest w stanie zapewnić sprawną komunikację
                        masową.
                        Ale co do "elementu napływowego" to wszyscy obecni Warszawiacy
                        to "elemnt napływowy". PRawdziwych Warszawiaków można spotkać tylko
                        na cmentarzach.

                        > Jeśli chodzi o stolicę, to oczywiscie że to prawda- popatrz jak
                        > Francuzi dopieszczają Paryż, Hiszpanie Madryt a Czesi Pragę-
                        stolica
                        > to duma kraju i musi byc najwspanialszym miastem
                        Duma kraju? A ten kraj to kto? Bo ja jakoś wielkiej dumy z tej
                        Warszawy nie czuję. Dużo bardziej jestem dumny z Krakowa, Wrocławia,
                        Poznania, Gdańska czy Zamościa.
                        No i czy rzeczywiście "musi" być najwspanialszym miastem? Jeśli tak
                        to trzeba ją w połowie zburzyć i wybudować od nowa.
                        Albo spowrotem przenieść stolicę do Krakowa (wbrew Krakusom).
        • filut69 ty to jednak chyba jesteś ..uj w bucie 06.06.08, 20:44
          spróbuj jeszcze raz przeczytać artykuł. Jak będzie mało to jeszcze raz a potem
          jeszcze raz....
          Po pewnym czasie zrozumiesz że to jest miejska inwestycja czyli finansowana
          przez miasto nie państwo.
          I element napływowy zameldowany poza Warszawą a korzystający z infrastruktury w
          dojazdach do pracy powinien płacić za to czego nie płaci w swoich podatkach.
          • babaqba Re: ty to jednak chyba jesteś ..uj w bucie 06.06.08, 20:54
            filut69 napisał: > I element napływowy zameldowany poza Warszawą a
            korzystający z infrastruktury w
            > dojazdach do pracy powinien płacić za to czego nie płaci w swoich
            podatkach.

            Warszawa była prowincjonalnym miasteczkiem zaboru rosyjskiego i na
            takim poziomie miała infrastrukturę i przemysł. Potem "cała Polska
            (przymusowo) budowała stolicę" - z cegieł pokradzionych w Polsce
            zachodniej. Gdyby nie Polacy przyjeżdżający do Warszawy do pracy, to
            ciekawość, z czego rodowici warszawiacy by się utrzymywali? Od kogo
            dostali by to swoje 2 zł za wskazanie miejsca na parkingu? Polska jest
            republiką kartoflaną, gdzie wszystko umiejscowiono w Warszawie i
            zwyczajnie nie było wyjścia dla wielu. Wraz z wejściem do Unii to
            wyjście się pojawiło i coraz mniej ludzi musi się męczyć z "prawdziwymi
            warszawiakami".
            • mil1231 nastepny idiota z kompleksem stolicy... 06.06.08, 20:59
            • funia81 Re: ty to jednak chyba jesteś ..uj w bucie 06.06.08, 21:49
              Alez misiu drogi... Warszawiakom o nic innego nie chodzi, jak tylko o to, zeby
              "coraz wiecej ludzi" przestalo sie z nami uzerac. Smialo. Wypad.
              --
              f.
              • xs550 Re: ty to jednak chyba jesteś ..uj w bucie 07.06.08, 01:34
                A mi to wisi kto sie obraza na warszawiakow. Szczerze mowiac to jest problem prowincji a nie Warszawy.
          • cillian1 Re: ty to jednak chyba jesteś ..uj w bucie 06.06.08, 20:55
            Raczej Ty kolego jesteś ....., może dowal się do obcokrajowców, którzy
            odwiedzają Polskę. Zobaczysz jak nas Świat wyśmieje, i powie, że właśnie tak
            myśli większość Polaków. Berecik uwiera, czy jak?! No szlag mnie trafia, jak
            czytam takich... -ów.
            Bez pozdrowień :P
            • filut69 i ja cię też .... pozdrawiam 06.06.08, 22:05
              a może jednak byś spróbował zrozumieć? proszę wysil się....
              budżet miasta składa się w dużej części z podatku dochodowego pochodzącego od
              mieszkańców. Jak pracujesz w mieście a mieszkasz(jesteś
              zameldowany) na wsi to podatek trafia do twojej wsi a nie dla miasta z którego
              infrastruktury korzystasz.
              Jak jesteś turystycznie na wycieczce w Koziej Wólce to nie płacisz bezpośrednio
              podatku do urzędu gminy tylko nadal w miejscu zameldowania. To są takie ogólne
              zasady... Oczywiście kupując towary i usługi płacisz vaty akcyzy i wszystkie
              inne daniny ale bezpośredni twój wkład w budżet Koziej Wólkę jest minimalny.
              Jest związany z podatkiem od zysku sprzedawcy towarów i usług jaki jest
              wygenerowany twoim zakupem i częścią podatku od nieruchomości płaconych przez
              sprzedawcę a finansowanych cząstkowo przez twój zakup.
              Reasumując mieszkańcy Łodzi czy Radomia dojeżdżający do pracy w Warszawie
              powinni zostawiać w Warszawie część podatku jaki wynika z używania
              infrastruktury miasta goszczącego ich codziennie. Można to też rozwiązać np
              poprzez wprowadzenie dwóch cen na komunikację miejską dla ludzi zameldowanych w
              miaście i dojeżdżających spoza miasta....
              • jkpztorunia Re: i ja cię też .... pozdrawiam 07.06.08, 02:14
                filut69 napisał:

                > Reasumując mieszkańcy Łodzi czy Radomia dojeżdżający do pracy w
                Warszawie
                > powinni zostawiać w Warszawie część podatku jaki wynika z używania
                > infrastruktury miasta goszczącego ich codziennie. Można to też
                rozwiązać np
                > poprzez wprowadzenie dwóch cen na komunikację miejską dla ludzi
                zameldowanych w
                > miaście i dojeżdżających spoza miasta....
                A wtedy Warszawiacy powinni płacić znacznie większy podatek za
                wyjazd z Warszawy. Albo siedzieć w swoim smrodzie i hałasie.
                W końcu nie każdego Warszawskiego gamonia musi być stać na wyjazd na
                prowincję. Zawsze w ramch rozrywki możecie sobie posłuchać o.
                Grzybka z Torunia ;-). Zaszkodzić to już Wam nie zaszkodzi :-)
      • irasiad10 Re: Element napływowy 06.06.08, 18:22
        Tak sie składa, że sam na szczęście nie mieszkam w Warszawie i
        współczuję wszystkim, którzy muszą tracić ogromną ilość czasu i kasy
        na przemieszczanie się po tym "pięknym" mieście. Ale chciałbym
        podkreślić, że rodowitych warszawiaków, tych od pokoleń, to jest
        może kilka procent (tu Hitler i Stalin zrobili, co swoje...) i chyba
        się nie pomylę, że agent.orange to też taki "warszawiak" w 2., no,
        może w 3. pokoleniu i niech się nie wymądrza na temat "elementu
        napływowego", bo obraża pewnie tatusia, ew. dziadziusia. Poza tym w
        Unii Europejskiej to chyba mamy swobodę osiedlania się, nieprawdaż?
        Chociaż mnie do tych "liksusów" to chybaby musieli kijami
        zapędzić... Pozdrawiam warszawiaków i serdecznie im współczuję
        • mil1231 Warszawa to piękna a przede wszystkim nowoczesne 06.06.08, 18:26
          miasto. Jedyna w Polsce prawdziwa metropolia
          • goodwater Re: Warszawa to piękna a przede wszystkim nowocze 06.06.08, 20:37
            rzeczywiście piękna, po wyjściu z pociągu piękno aż kuje w nos i oczy
            • mil1231 jesteś z Poznania? 06.06.08, 20:42
              • goodwater Re: jesteś z Poznania? 06.06.08, 20:45
                podziwiam przenikliwość :D
                • mil1231 od razu widać- ta głupia argumentacja 06.06.08, 20:48
                  i kompleksy prowincji- nigdzie nie są silniejsze niz w Poznaniu :)
                  • goodwater Re: od razu widać- ta głupia argumentacja 06.06.08, 20:53
                    Mylisz się, nigdzie nie napisałem, że Poznań jest taki super.
                    Kompleksów nie mam, mieszkałem w kilku dużych miastach na świecie,
                    ale nigdzie w ścisłym centrum nie widziałem takiego syfu jak w
                    Wawie, mam nadzieję, że się to zmieni, mi też nie zależy żeby się
                    wstydzić za stolicę
                    • mil1231 ze stolicy mozesz być dumny-to jedyna metropolia 06.06.08, 20:57
                      w kraju. Poznań to fajne miasto ale nie ma porównania do Warszawy.
                      Metro jeszcze bardziej oddali Warszawę od reszty Polski (słusznie)
                      • jkpztorunia Re: ze stolicy mozesz być dumny-to jedyna metropo 07.06.08, 02:23
                        mil1231 napisał:

                        > w kraju. Poznań to fajne miasto ale nie ma porównania do Warszawy.
                        > Metro jeszcze bardziej oddali Warszawę od reszty Polski (słusznie)
                        Masz rację. Poznań nie umywa się do Warszawy - jest dużo bardziej
                        europejskim miastem. W warszawie niestety mieszkają ludzi którym się
                        wydaje, że mieszkanie w Warszawie to szczyt szczęścia. Najczęściej
                        ściągają tam ludzie, którzy mają problem ze znalezieniem pracy na
                        prowincji.
                        Co do metropolii to wybacz stary ale jak ktoś lubi atmosferę
                        wielkiego śmietnika to proszę bardzo, tylko niech nie przekonuje, że
                        życie w jedynym takim śmietniku jakoś nobilituje.
                        Gdybym musiał wynięść się z Torunia to z całą pewnością chętniej bym
                        się wyniósł do Poznania, Wrocławia czy Gdańska niż do Warszawy.
                        • lmblmb W Polsce nadal rządzi megalomania 08.06.08, 10:06
                          jkpztorunia napisał:

                          > mil1231 napisał:
                          >
                          > > w kraju. Poznań to fajne miasto ale nie ma porównania do
                          > > Warszawy. Metro jeszcze bardziej oddali Warszawę od reszty
                          > > Polski (słusznie)

                          > Masz rację. Poznań nie umywa się do Warszawy - jest dużo bardziej
                          > europejskim miastem. W warszawie niestety mieszkają ludzi którym
                          > się wydaje, że mieszkanie w Warszawie to szczyt szczęścia.

                          W Polsce nadal rządzi megalomania - najlepsze miasto to to największe. Widać
                          mało ludzi jeździ do Katowic ;)

                          W Warszawie jest kilka fajnych klimatów, ale IMHO głównie związanych ze sceną
                          rozrywkową (fajne kluby). W Warszawie są też o połowę wyższe zarobki niż w
                          Poznaniu. Na tym zalety się kończą, bo infrastruktura, kultura codzienna, itp.
                          są niestety najlepsze w Polsce. Niestety, bo fajnych miejsc w Polsce jest
                          więcej, ale albo z rozpadającą się infrasktukturą, albo chamskimi mieszkańcami,
                          albo innymi problemami.
                    • lmblmb Czego się wstydzisz? 08.06.08, 10:13
                      goodwater napisał:

                      > Wawie, mam nadzieję, że się to zmieni, mi też nie zależy żeby się
                      > wstydzić za stolicę

                      Przed chwilą pisałeś, że nie masz kompleksów, a teraz dajesz się podpuszczać. Po
                      kiego grzyba wdajesz się w bezsensowne argumentacje z kimś, kto nie może
                      przeżyć, że wydostał się z Radomia albo innej Mławy tylko do Warszawy, a nie dalej?

                      Chyba nie zdajesz sobie sprawy co takie wypierdki realnie (poza netem) sądzą na
                      temat sytuacji w Polsce...

                      A poza tym zasada #1 w internecie: nie schodź do poziomu pyskówki z chamem, bo
                      ściągnie cię do swojego poziomu, a potem i tak wygra chamstwem.


                      PS Warszawa to nie tylko dworzec i okolice. Nie ma co porównywać z tymi
                      miastami, na które my patrzymy jak na wzorce, ale fajne rzeczy da się znaleźć.
                      Oczywiście w Polsce jest cała masa lepszych miejsc, w których mieszkańcy nie
                      byli pod zaborem ruskim :P.
            • xsawer Re: Warszawa to piękna a przede wszystkim nowocze 06.06.08, 20:59
              goodwater napisał:

              > rzeczywiście piękna, po wyjściu z pociągu piękno aż kuje w nos i
              oczy
              Kuć to możesz sobie kosę lub lemiesz, a w oko można tylko ukłuć.
              Ukuj się w okieć.
      • w_jak_warszawiak Re: Element napływowy 06.06.08, 18:27
        He, he !!! Optymista - 40% :) No chyba że liczymy tych co sprowadzili się do
        Stolicy do 1989r ;)
        Bo takich co mieli/mają pradziadków z Warszawy to może zostało 10-15% :(

    • olecky Czy Warszawę stać na drugą linię metra? 06.06.08, 18:23
      głupia sprawa. Wojciechowski powinien się podać do dymisji za bezmyślne parcie
      na metro kosztem tramwajów i SKM. Teraz Warszawa ma dwa wyjścia:

      - radykalnie pociąć inwestycje drogowe (bo w komunikacji publicznej już nie ma
      co, wszystko poszło w metro), zacisnąć zęby i płacić

      - przeprosić się z projektami rok temu odłożonymi na półkę (tramwaje do Wilanowa
      i na Tarchomin, kompleksowy system SKM), a do metra wrócić na spokojnie za dwie
      kadencje

      pozdrawiam, olek
      • mil1231 chyba cię poj#bało..myślisz że za 2 kadencje 06.06.08, 18:27
        będzie taniej???
        • jkpztorunia Re: chyba cię poj#bało..myślisz że za 2 kadencje 07.06.08, 02:26
          mil1231 napisał:

          > będzie taniej???
          Masz rację, budujcie od razu trzy linie metra - zarobicie trzy razy
          więcej jak na jednej! :-)
    • mil1231 Budujmy!!teraz albo nigdy!!ta inwestycja jest 06.06.08, 18:24
      konieczna!!absolutnie konieczna!
    • pananatol2 Hanka gdzie Twoje 7 linii SKM? 06.06.08, 18:44
      Hanka do szuflady schowała swoje przedwyborcze obietlice. Miała
      utworzyć 7 linii SKM i wybudować kilkanaście nowych przystanków
      przy tych liniach.
      Zapraszam Hankę do Berlina i Hamburga aby zobaczyła jak funkcjonuje
      szynowa komunikacja miejska. Nie musi być metro - Warszawa ma linie
      kolejowe.
      • wikul Re: Hanka gdzie Twoje 7 linii SKM? 06.06.08, 19:40
        pananatol2 napisał:

        > Hanka do szuflady schowała swoje przedwyborcze obietlice. Miała
        > utworzyć 7 linii SKM i wybudować kilkanaście nowych przystanków
        > przy tych liniach.
        > Zapraszam Hankę do Berlina i Hamburga aby zobaczyła jak
        funkcjonuje
        > szynowa komunikacja miejska. Nie musi być metro - Warszawa ma
        linie
        > kolejowe.


        Hankę, pajacu, poszukaj w rodzinie. To nie twoja koleżanka. A metra
        nie mieszaj z liniami kolejowymi. Lokalne inie kolejowe w Warszawie
        funkcjonują pod nazwą Kolei Mazowieckich. Funkcjonuje również
        Warszawska Kolej Dojazdowa. Cały czas trwa ich modernizacja zgodnie
        z zapowiedziami.
        A wszystkiego naraz nie da sie zrobić. Zwłaszcza że kadencja kaczego
        prezydenta została zmarnowana.

        www.mazowieckie.com.pl/site.php5/Show/1.html

        www.wkd.com.pl/
    • aron2004 Czy Warszawę stać na drugą linię metra? 06.06.08, 18:47
      przecież na pierwszą linię metra Warszawy też nie było stać -
      została zbudowana z pieniędzy całego narodu
    • easternwall Nie zaproszono Chińczyków? 06.06.08, 18:49
      A czy jakaś chińska firma nie byłaby tańsza? Chiny leżą na tracących coraz
      bardziej na wartości greenbackach, więc chyba zapłata twardymi zlotówkami byłaby
      interesująca. Ponadto, gdyby wreszcie skończyć z janosikowym, to budowa metra
      posuwałaby się w tempie ekspresowym. Wreszcie: UE jest skłonna wspierać metro, a
      nie tramwaje. I na koniec pytanie: kto zatrzymał prace przy budowie drugiej
      linii 5 lat temu (rozpoczęto wtedy rozpoznanie geo m.in na Rondzie ONZ)?
      • mil1231 Chińczyków z jakiś mętnych powodów wykluczono... 06.06.08, 18:50
        zmowa firm..ale mimo to trzeba budować bo za 2, 3 lata firmy zmówią
        się tak samo jak dziś!!!
    • arkadiusz.knapik Ja twm wolałbym pierwszą linię metra w Krakowie. 06.06.08, 19:03
      Warszawa się rozwija, pięknie, dobrze, cieszmy się i życzmy powodzenia. Czemu
      jednak inne miasta nie mogą robić tego samego? Irytują mnie Ci zachowawczy
      Krakowiacy od "nie da się". Ale miasto ładne, więc pewnie człowiek tu zostanie i
      będzie sobie potem w brodę pluł w godzinnych korkach, że nie wyjechał do miasta
      z dwoma nitkami metra:). może jednak metropolizacjo-decentralizacja coś pomoże.
      • mil1231 też nie rozumiem dlaczego Kraków a tym bardziej 06.06.08, 19:05
        Wrocław nie planuje chocby metra...
        • xs550 Re: też nie rozumiem dlaczego Kraków a tym bardzi 07.06.08, 01:53
          Dlaczego "tym bardziej"? Przeciez Krakow jest wiekszy...
    • 123korek usprawnienie komunikacji to konieczność 06.06.08, 19:05
      usprawnienie komunikacji w stolicy to konieczność. Pracuję dużo jeżdżąc po
      Warszawie. W ciągu ostatnich kilku lat przyrost liczby samochodów na drogach
      jest tak ogromny, że praktycznie stolica jest nieprzejezdna. Nawet poza
      szczytem jest ciężko.
      Konieczna jest natychmiastowa reakcja - plan rozluźnienia ulic.
      Druga linia metra (idąca czy to pod czy nad ziemią) to mus.
      Nadto, budowa obwodnicy, a także stworzenie prawdziwej sieci ścieżek
      rowerowych również wpłynęłoby pozytywnie na rozluźnienie komunikacji.

      Przydała by się też większa kultura jazdy - w sytuacji kiedy jest korek i
      kierowcy wjeżdżają na skrzyżowanie wiedząc że będą stali na środku
      uniemożliwiając przejazd tym z boku, zamiast poczekać przed skrzyżowaniem, są
      momenty kiedy wszyscy stoją i nikt nie może przejechać przez skrzyżowanie.
      Można by ew wprowadzić przepis o takim zachowaniu, postawić policję na
      skrzyżowaniach i zabierać punkty tym którzy nie wykażą się inteligencją i
      przewidywaniem w oczywistych sytuacjach.

      Gdyby te działania przyniosły marny skutek, można by wprowadzić droższe
      parkowanie w centrum a tańsze przejazdy komunikacją miejską.
      Ostatnia podwyżka moim zdaniem w dalszej perspektywie tylko pogarsza sprawę.
      Tym bardziej, że nie tylko bilety są droższe ale też trudno dostępne. Mnie np
      zachęciło to do zapisania się na kurs prawa jazdy.

      Priorytetem dla władz miasta ale też państwa (bo w końcu siedziby władz Polski
      mieszczą się tutaj i tu też podejmowani są zagraniczni goście) powinna być
      lepsza komunikacja stolicy.


      • mil1231 bardzo mądre podejście 06.06.08, 19:08
        • damianbsc Re: bardzo mądre podejście 06.06.08, 19:23
          Jak to nie stac? Warszawiakow na mieszkania po 2000e/m2 stac a na byle metro nie?
          • mil1231 mieszkania w Wawie są conajmniej 3 razy droższe 06.06.08, 19:24
      • maro29 Re: usprawnienie komunikacji to konieczność 06.06.08, 19:27
        Jestem Warszawiakiem ale jestem przeciwny 2 linii metra. Linia ta
        będzie biegła równolegle w odległości 500 metrów od lini SKM. Za 6
        miliardów to podałbym do sądutego kto taką decyzję wyda. Lepiej
        pomyśleć i wyremontować tory i dworce w centrum dobudować podziemny
        dworzec pod kruczą, połączyć z metrem centrum, połączyć linię z
        dworca gdańskiego z Dworcem śródmieście.
        • mil1231 Re: usprawnienie komunikacji to konieczność 06.06.08, 19:33
          te inwestycje i tak zostaną przeproewadzone a II linia jest
          koniecznością! Brak II linii oznacza że przepieprzymy te pieniądze-
          wiesz co się stanie z pozostałymi 3 mld zł?? rozdają je na
          wcześniejsze emerytury dla darmozjadów w różnych mundurach albo
          górników...
      • mateuszste Re: usprawnienie komunikacji to konieczność 06.06.08, 20:23
        > Przydała by się też większa kultura jazdy - w sytuacji kiedy jest korek i
        > kierowcy wjeżdżają na skrzyżowanie wiedząc że będą stali na środku
        > uniemożliwiając przejazd tym z boku, zamiast poczekać przed skrzyżowaniem, są
        > momenty kiedy wszyscy stoją i nikt nie może przejechać przez skrzyżowanie.
        > Można by ew wprowadzić przepis o takim zachowaniu, postawić policję na
        > skrzyżowaniach i zabierać punkty tym którzy nie wykażą się inteligencją i
        > przewidywaniem w oczywistych sytuacjach.

        Ależ, taki przepis istnieje: nie wolno wjeżdzać na skrzyżowanie, jeśli nie ma
        się pewności zjazdu. Nie pamiętam jaka kara grozi za złamanie, ale była całkiem
        spora.

        Co do meritum postum, to zgoda. Coś z komunikacją w Warszawie trzeba zrobić i to
        szybko. Liczba mieszkańców aglomeracji ciągle rośnie, a centrum, którego nie da
        się objechać, ciągle tak samo zorganizowane jak 10 lat temu.

        Rondo Daszyńskiego i Stadion nie wyglądają na najszczęśliwsze końcówki Metra,
        ale jakoś trzeba zacząć.
      • suga3 Re: usprawnienie komunikacji to konieczność 08.06.08, 09:07
        co do wjezdzania na skrzyzowania, wystarczy wprowadzic tzw. box
        junctions - malujesz srodek skrzyzowania w zolta kratke i kazdy
        samochod,ktory nie zjedzie z kratki gdy przecznica ma zielone
        swiatlo = powiedzmy 200 PLN mandatu: wystarcza 4 kamery na
        skrzyzowaniu i system komputerowy, ktory to wszystko obrobi...

        ktos zaraz powie ze nie ma pieniedzy na kamery - nie bojcie sie,
        przy polskiej kulturze jazdy zarobilyby na siebie w ciagu tygodnia,
        a potem byloby duzo lepiej, bo fama by poszla ze wala mandaty jak
        leci...
    • karolarat Plany SKM do roku 2016 06.06.08, 19:45
      inforail.pl/text.php?from=main&id=18054
      SKM dla obsługi swoich planowanych 9 linii potrzebować będzie 80
      ETZ. Licząc po 25 mln zł za sztukę daje to 2 mld zł czyli 1/3
      kosztów fragmentu II linii metra.
      • xs550 Re: Plany SKM do roku 2016 07.06.08, 01:43
        karolarat napisała:

        > inforail.pl/text.php?from=main&id=18054
        > SKM dla obsługi swoich planowanych 9 linii potrzebować będzie 80
        > ETZ. Licząc po 25 mln zł za sztukę daje to 2 mld zł czyli 1/3
        > kosztów fragmentu II linii metra.

        Bardzo fajnie bo SKM tez jest potrzebna. Jednak SKM nie zastapi metra. Mowienie o tym, ze za te pieniadze powinno sie wybudowac tramwaj albo kolej w miescie jest rownoznaczne z calkowitym brakiem zrozumienia dla problemow komunikacyjnych Warszawy. Kolej nie bedzie jezdzic co pare minut i nie bedzie miec gestej sieci przystankow na calej linii.
    • kijwoko Czy Warszawę stać na drugą linię metra? 06.06.08, 19:48
      " Nowa linia metra może być dwa razy droższa niż przewidywano. Wszystkie trzy
      konsorcja, które złożyły oferty w przetargu na wykonanie centralnego odcinka
      nowej linii chcą wybudować go za około 6 miliardów złotych. Miasto planowało
      przeznaczyć na budowę znacznie mniej."

      Zaraz niejaka hanna glonkiewicz-waltz bedzie motywowac tym zabetonowanie
      calego centrum miasta i zabudowanie parkow - ze inaczej nie bedzie pieniedzy
      na metro, beda drozsze bilety i inne bzdety.

      _____________________________________

      Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
      • mil1231 [...] 06.06.08, 19:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • freemarsjanin [...] 06.06.08, 20:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Przede wszystkim stać na mądrzejszego prezydenta 06.06.08, 20:56
      ...to na pewno. I trzeba wykorzystać następną szansę w 2010 r.
      • mil1231 prezydent jest na pewno mądrzejszy od premiera 06.06.08, 20:59
      • filut69 już raz sobie kaczora wybrałeś masz za to muzeum 06.06.08, 22:08
        Chyba jak na cztery lata to za mało
        Dlatego ja znając kaczorów z dawnych lat wybrałem lepiej

        a ty głosuj na jedno muzeum na cztery lata
    • gdabski Re: Czy Warszawę stać na drugą linię metra? 06.06.08, 21:02
      No to rezygnować z tego bajzlu.

      /Gdabski
    • offler To niech zbuduja MISTERa 06.06.08, 22:18
      Moze tym by sie zajeli. Za taka cene mozna by MISTERa udoskonalic i zbudowac, a jeszcze na piwo by bylo.
    • alfa.alfa A co z trzecią linią? 06.06.08, 22:27
      lmblmb napisał:

      > Za takie pieniądze można zbudować i wyposażyć kilka linii stadtbahnu/szybkiego
      > tramwaju.
    • kylax Zaklad! Kto pierwszy zbuduje linie metra. 06.06.08, 22:36
      Nie liczmy pierwszej linii warszawskiej. Zaklad brzmi: Kto pierwszy zbuduje
      linie metra Warszawa czy Dhaka (stolica Bangladeszu)???

      Stawiam na Dhake.
    • kruder76 3 miliardy dolarów za parę stacji? 06.06.08, 22:47
      Słuchajcie ludzie - ile jeszcze będziemy dawali się okradać? Toż to jakiś
      gigantyczny skok na nasze pieniądze. To jakaś chamska zmowa i tych wszystkich
      złodziei trzeba natychmiast pozamykać do więzienia, a metro zbudują nam
      Chińczycy, którzy u siebie rocznie oddają około 150 nowych stacji.
    • cajmero Czy Warszawę stać na drugą linię metra? 06.06.08, 23:48
      A Moskwę stać, Berlin stać a taką stolycę nie, co jest grane???
    • xs550 Re: Czy Warszawę stać aby jej nie zbudować? 07.06.08, 01:28
      lmblmb napisał:

      > Za takie pieniądze można zbudować i wyposażyć kilka linii stadtbahnu/szybkiego
      > tramwaju.

      Chyba nie rozumiesz problemow komunikacyjnych Warszawy jezeli proponujesz tramwaj zamiast metra. Warszawy po prostu nie stac na to aby tej linii nie wybudowac. Sila rzeczy jakas oferta bedzie przyjeta i budowa ruszy.
      • rooboy Re: Czy Warszawę stać aby jej nie zbudować? 07.06.08, 02:46
        xs550, wg mnie lmblmb proponuje nie taki sobie standardowy tramwaj,
        bo to faktycznie bylaby strata czasu i pieniedzy, ale bezkolizyjny
        szybki tramwaj w wiekszosci na estakadach (naziemny, gdzie mozliwe),
        ktory bylby prawie tak szybki jak metro i pojemnosciow tez duzo
        wiekszy niz obecne tramwaje... pojawia sie jednak problem wyciszenia
        takiej formy komunikacji...
        • aron2004 Re: Czy Warszawę stać aby jej nie zbudować? 07.06.08, 06:00
          Budowę metra powinni sobie sfinansować sami Warszawiacy. W jaki
          sposób? ANo trzeba podnieść ceny biletów ZTM - jednorazowy niech
          kosztuje 5 zł, a sieciówka 200 zł. Nie mówcie że was nie stać -
          zarabiacie ponoć najwięcej w kraju. A komu drogo, to przeciez nie ma
          obowiązku mieszkania w Warszawie - można się wyprowadzić.
          • rooboy Re: Czy Warszawę stać aby jej nie zbudować? 07.06.08, 07:09
            aron, nigdzie w artykule nie jest zasugerowane, ze warszawa bedzie
            uzywac do budowy metra twoich pieniedzy, wiec mozesz spac
            spokojnie... przynajmniej na razie...
    • laska_dorna Nie stać nas na metro - to fanaberia 07.06.08, 22:33
      Warszawa nie jest metropolią, jak Paryż, Londyn, czy Madryt. Nas
      nie stać na matro. 6 mld to za dużo. Za tę cenę można wybudować
      kilkanaście linii tramwajowych. Zejdźmy na ziemię
    • ws21 Czy Warszawę stać na drugą linię metra? 08.06.08, 10:09
      Warszawy pewnie nie stac, ale radze sprawdzic czy SFOS juz zostal
      zlikwidowany ....
      Calkiem niedawno jeszcze istnial, wiecej, widzialem potracane na ten
      fundusz skladki.
      Ciekawe kto z niego korzysta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka