Dodaj do ulubionych

Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskich ...

08.06.08, 10:04
Sikorski jako agent MI5 kieruje się tylko kalkulacja i sprytem. Nie podoba mi
się w rządzie.
Obserwuj wątek
    • nowytor.nowytor8 To jest dyplomata, czy kibol? 08.06.08, 10:08
      Ilu żołnierzy więcej przez to zginie?
      Powinien teraz tam zostać i w mundurze szeregowca na patrole wyjeżdżać.
      • st1111 Wypowiedż nie ma żadnego znaczenia 08.06.08, 10:17
        Jeżeli mogliby zabić więcej Polaków już dawno by to zrobili.
        • dan3iger Przez 17 lat opozycja nie robiła jednej rzeczy 08.06.08, 11:01
          Przez 17 lat nigdy, żadna opozycja, nawet komuniści jak byli w opozycji, nie
          robiła jednej rzeczy - nie przeszkadzałą rządowi w polityce zagranicznej. Tylko
          matołom z PiS wydaje się że im gorzej dla PO tym lepiej dla PiS. Nie przejmują
          się wizerunkiem Polski za granicą. Zresztą - jak rządzili też się nie
          przejmowali. Debile.
          • mamara Skanda!!!. Powiedział że terorysta jest terrorystą 08.06.08, 11:08
            Przecież wszyscy wiedzą, a przynajmniej pani Jakubiak - kolejna
            ekspertka od wszystkiego (o cynicznym cwaniaku Brudzińskim nawet już
            nie wspomnę, bo to poniżej jakiegokolwiek poziomu), że Polska
            pojechała do Afganistanu nie walczyć z terrorystami,ale budować,
            uczyć, nawracać itd.
            Cynizm, beszczelność, cwaniactwo, a wszystko z miłości do P(is)olski.
            • jedyny.resistance Brudzińskiemu z pyska 08.06.08, 11:14
              lecą same rzygowiny, to nie jest Polak to jest sługus rydzola na smyczy
              • tani_wyborca Bruździński .. ty pasożycie .. nie po to podatnicy 08.06.08, 16:55
                płacą ci pensję, żebyś kłapał dziobem bez sensu i obrażał wszystkich
                dookoła .. weź się w końcu do uczciwej pracy .. zrób coś
                pozytywnego .. przestań w końcu jątrzyć i mącić ..
                • piotr228 PiS osłabił polską armię i oślepił żołnierzy!!! 08.06.08, 22:32
                  PiS zrobił wszystko co Kreml kazał. Macierewicz (którego miejsce
                  jest w więzieniu) zlikwidował polski wywiad, oślepił armię, a teraz
                  PiSowcy gadają coś na tych co starają się to odkręcić. Bezczelny
                  Brudziński!!!
            • michust brudzinski jest jak stalinowiec 08.06.08, 12:36
              wypowiedzi cyniczne i pelne nienawisci taki z niego betonowy katol i tyle
              • mis22 Próby podboju innych krajów i walka z okupantem 08.06.08, 12:52
                st1111 napisał(a):
                > Jeżeli mogliby zabić więcej Polaków już dawno by to zrobili.

                Okupantów nie jest łatwo zabić. Gdyby było łatwo to kraj byłby wolny i nie byłby
                okupowany. Afgańczycy jednak zabijali sowietów gdy okupowali ich kraj. Zabijają
                Amerykanów i Polaków gdy teraz oni okupują Afganistan.

                Podobnie w latach II wojny światowej Polacy zabijali Niemców okupujących Polskę.
                Podobnie Irakijczycy w latach 20-tych ubiegłego stulecia zabijali brytyjskich
                kolonizatorów i wojska brytyjskie wtedy się wycofały. Teraz Arabowie zabijają
                amerykańskich kolonizatorów bezskutecznie próbujących skolonizować tamtejsze
                pola naftowe.
          • jkredman no właśnie podrzucili koalicji Sikorskiego 08.06.08, 15:32
      • kralik111 Re: To jest dyplomata, czy kibol? 08.06.08, 10:20
        nowytor.nowytor8 napisał:

        > Ilu żołnierzy więcej przez to zginie?
        > Powinien teraz tam zostać i w mundurze szeregowca na patrole wyjeżdżać.
        >

        Z twoich slow jasno wynika, ze dyplomata to ktos taki jak kaczynski, czyli
        wystac sie pod kiblem, by reke, ktora wczesniej w rozporku grzebala
        wycalowac...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


        To moze wytlumaczysz nam czego oczekujesz od ministra sprraw zagranicznych,
        chcesz zeby jezdzil po swiecie i kazdemu w dupe wlazil dla swietego spokoju???

        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • st1111 Dobrą nazwą nazywano polityków w jednym 08.06.08, 15:11
          z tomów Świata dysku - cygan
        • piotr228 Co robi Brudziński jak Jarek schyla się po mydło?? 08.06.08, 22:43
          Nic żołnierzom nie będzie. Być może dzięki Sikorskiemu terroryści
          się odsłonią i będą łatwiejszym celem. Można zaufać Sikorskiemu gdyż
          idzie dobrze w przeciwieństwie do poprzedniczki, która była niczym
          Targowica.
      • piemont12 nowytor.nowytor8..ty ubecki, tchórzliwy baranie ! 08.06.08, 10:31
        pl.wikipedia.org/wiki/Rados%C5%82aw_Sikorski
        Radosław Sikorski - Wikipedia, wolna encyklopedia
        • bunkum [...] 08.06.08, 11:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tw.zenek Co nie znaczy, że nie ma racji. 08.06.08, 10:09
      A polskie media są, jakie są
      • uyu Re: Co nie znaczy, że nie ma racji. 08.06.08, 10:15
        Kazdy kto sie decyduje na zostanie zolnierzem powinien zdawac sobie
        z tego sprawe, ze podejmuje ryzyko. W tym ryzyko utraty zycia
        podczas misji na terytoriach na ktorych tocza sie dzialania wojenne.

        Jesli nie chce podejmowac tego ryzyka niech otworzy salon
        kosmetyczny i robi manicure. I niech uwaza na UV bo tez
        niebezpieczne.

        Wojna to nie zabawa salonowa. Tam gina ludzie i ci ktorzy decyduja
        sie na kariere wojskowa powinni o tym wiedziec. Jesli nie, to do
        cywila !
    • lilith.b Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:10
      Al-Dżazira to naprawdę rewelacyjna stacja informacyjna.
      Moim zdaniem najlepsza z wszystkich międzynarodowych 24godzinnych stacji. A i
      reportaże mają świetne!

      Co do artykułu:
      "Tuż po tej wypowiedzi członkowie Hizb-i-Islami zapowiedzieli w internecie, że
      wzmogą ataki na wojska "okupantów", głównie - na Polaków."

      Dlaczego okupantów jest w cudzyłowiu?!? A kim my dla nich jesteśmy jak nie
      okupantem?!
      Puknij no się redaktorzyno w czułko i zastanów co piszesz.
      • kralik111 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:22
        lilith.b napisała:

        > Al-Dżazira to naprawdę rewelacyjna stacja informacyjna.
        > Moim zdaniem najlepsza z wszystkich międzynarodowych 24godzinnych stacji. A i
        > reportaże mają świetne!
        >
        > Co do artykułu:
        > "Tuż po tej wypowiedzi członkowie Hizb-i-Islami zapowiedzieli w internecie, że
        > wzmogą ataki na wojska "okupantów", głównie - na Polaków."
        >
        > Dlaczego okupantów jest w cudzyłowiu?!? A kim my dla nich jesteśmy jak nie
        > okupantem?!
        > Puknij no się redaktorzyno w czułko i zastanów co piszesz.

        "Okupantami" jestesmy dla terrorystow, wiec sam sie puknij w glowe...:DDD
        • lilith.b Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 12:02
          kralik111 napisał:


          > "Okupantami" jestesmy dla terrorystow, wiec sam sie puknij w glowe...:DDD


          Terrorysta, rzecz względna. Jeśli rozpatrywać w aspekcie narodowości to
          tamtejszy terrorysta to Afgańczyk, którego kraj jet okupowany, a nie
          "okupowany". Nadal obstaję przy swoim.

          P.S. Lilith to imię żeńskie. Na co wskazuje również "Lilith.b napisała:"
          • kralik111 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 12:10
            lilith.b napisała:

            > kralik111 napisał:
            >
            >
            > > "Okupantami" jestesmy dla terrorystow, wiec sam sie puknij w glowe...:DDD
            >
            >
            > Terrorysta, rzecz względna. Jeśli rozpatrywać w aspekcie narodowości to
            > tamtejszy terrorysta to Afgańczyk, którego kraj jet okupowany, a nie
            > "okupowany". Nadal obstaję przy swoim.
            >
            > P.S. Lilith to imię żeńskie. Na co wskazuje również "Lilith.b napisała:"
            >
            >

            Terrorysta nie jest pojeciem wzglednym, bo tym sie rozni od partyzanta czy
            powstanca, ze terrorysta sieje terror mordujac wszystkich po kolei dla samej
            idei mordu. Partyzant czy powstaniec natomiast walczy z okupantem swojego kraju,
            nie mordujac swoich wlasnych obywateli.
            Jest jeszcze sprawa okupanta, widzisz, okupant to nie ktos kto broni ludnosc
            cywilna prze terrorystami mordujacymi ich i wykorzystujacymi, ci ludzie
            (terrorysci) doprowadzili ludnosc Afganistanu do calkowitego posluszenstwa
            poprzez terror, mordujac, gwalcac, okradajac, bijac, ponizajac itd.
            Wiec zastanow sie chlopcze przy czym obstajesz...;DDD
            • lilith.b Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 12:27

              Dobrze przemyśle raz jeszcze swój pogląd skoro nalegasz.
              Ale wątpię, żebym zmieniła zdanie.

              A czy ty wreszcie zakodujesz sobie, że jestem kobietą?
              • kralik111 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 12:31
                lilith.b napisała:

                >
                > Dobrze przemyśle raz jeszcze swój pogląd skoro nalegasz.
                > Ale wątpię, żebym zmieniła zdanie.
                >
                > A czy ty wreszcie zakodujesz sobie, że jestem kobietą?

                Tu nie chodzi o zmiane zdania, lecz o zrozumienie, czym jest terroryzm a czym
                partyzantka broniaca swojego kraju, czyli swojej ludnosci.

                Jak powiedzialem, to sparawa zrozumienia...;DDD
                • mis22 Okupanci, terroryści i "terroryści" 08.06.08, 13:02
                  Afganistan nie jest stanem USA ani województwem polskim. Więc wojska
                  amerykańskie i polskie są tam autentycznym okupantem. Podobnie wojska ZSRR były
                  tam kiedyś autentycznym okupantem.

                  Natomiast Hekmatiar był freedom fighter czyli partyzantem wyzwalającym swój kraj
                  podczas okupacji sowieckiej tego kraju. Teraz został przemianowany na terrorystę
                  gdy Amerykanie zaczęli okupację Afganistanu. Piszę o języku używanym przez
                  propagandę Busha jr.
                  • kralik111 Re: Okupanci, terroryści i "terroryści" 08.06.08, 13:11
                    mis22 napisał:

                    > Afganistan nie jest stanem USA ani województwem polskim. Więc wojska
                    > amerykańskie i polskie są tam autentycznym okupantem. Podobnie wojska ZSRR były
                    > tam kiedyś autentycznym okupantem.
                    >
                    > Natomiast Hekmatiar był freedom fighter czyli partyzantem wyzwalającym swój kra
                    > j
                    > podczas okupacji sowieckiej tego kraju. Teraz został przemianowany na terroryst
                    > ę
                    > gdy Amerykanie zaczęli okupację Afganistanu. Piszę o języku używanym przez
                    > propagandę Busha jr.

                    Nie wiem co rozumiesz poprzez okupowanie, ale na pewno Polska misja w tym kraju
                    okupowaniem nie jest, z prostej przyczyny, my tam jestesmyby bronic ludnosci
                    cywilnej przed "partyzantami", ktorzy kiedys walczyli z ruskimi a pozniej przez
                    dlugie lata mordowali, gwalcili, rabowali i upadlali swoja ludnosc oraz
                    przeprowadzili wiele atakow terrorystycznych w USA i Europie zabijajac wiele
                    tysiecy niewinnych cywilow...;DDD
                    • wolf34 Re: Okupanci, terroryści i "terroryści" 08.06.08, 13:55
                      kralik111 napisał:

                      > mis22 napisał:
                      >
                      > > Afganistan nie jest stanem USA ani województwem polskim. Więc
                      wojska
                      > > amerykańskie i polskie są tam autentycznym okupantem. Podobnie
                      wojska ZSR
                      > R były
                      > > tam kiedyś autentycznym okupantem.
                      > >
                      > > Natomiast Hekmatiar był freedom fighter czyli partyzantem
                      wyzwalającym sw
                      > ój kra
                      > > j
                      > > podczas okupacji sowieckiej tego kraju. Teraz został
                      przemianowany na ter
                      > roryst
                      > > ę
                      > > gdy Amerykanie zaczęli okupację Afganistanu. Piszę o języku
                      używanym prze
                      > z
                      > > propagandę Busha jr.
                      >
                      > Nie wiem co rozumiesz poprzez okupowanie, ale na pewno Polska
                      misja w tym kraju
                      > okupowaniem nie jest, z prostej przyczyny, my tam jestesmyby
                      bronic ludnosci
                      > cywilnej przed "partyzantami",

                      Moralność Kalego się kłania?

                      ktorzy kiedys walczyli z ruskimi a pozniej przez
                      > dlugie lata mordowali, gwalcili, rabowali i upadlali swoja ludnosc

                      Nie żadne "pózniej"- tylko równolegle do walk z komunistycznym
                      rządem afgańskim(jego armią ,bezpieką i milicją)-do kwietnia 1992
                      roku i Armią Radziecką(do lutego 1989) a potem w regularnej wojnie
                      domowej pomiedzy sobą mudżahedini masoowo
                      mordowali,gwałcili,rabowali "swoją " ludność-głównie z innych
                      plemion i wrogich ugrupowań.Mudżahedini zabili wielokrotnie więcej
                      cywilów niż zołnierzy radzieckich.Mudżahedini zabili
                      więcej....mudżahedinów z wrogich wzajemnie ugrupowań niż żołnierzy
                      radzieckich,
            • wolf34 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 14:03
              kralik111 napisał:

              >
              > >
              > >
              >
              > Terrorysta nie jest pojeciem wzglednym, bo tym sie rozni od
              partyzanta czy
              > powstanca, ze terrorysta sieje terror mordujac wszystkich po kolei
              dla samej
              > idei mordu. Partyzant czy powstaniec natomiast walczy z okupantem
              swojego kraju
              > ,
              > nie mordujac swoich wlasnych obywateli.
              Taa? Mudżahedini w Afganistanie od poczatku masowo
              zabijali\mordowali swoich obywateli.Z rąk mudżahedinów zgineło
              wielokrotnie więcej Afgńczyków niż żołnierzy radzieckich co dość
              oczywiste w warunkach wojny domowej jaka trwała w Afganistanie od
              1978 roku.Czy byli terrorystami?


              > Jest jeszcze sprawa okupanta, widzisz, okupant to nie ktos kto
              broni ludnosc
              > cywilna prze terrorystami mordujacymi ich i wykorzystujacymi,

              Taa armia radziecka też zlikwidowała krwawego tyrana-Amina i
              przywoziła transporty z humanitarną pomocą oraz budowała szkoły...


              • majajekukubzdziongvamajaje Zapomniałeś dodać, że ta sama armia radziecka 08.06.08, 16:10
                najpierw osadziła Amina w Kabulu.

                wolf34 napisał:

                > Taa armia radziecka też zlikwidowała krwawego tyrana-Amina i
                > przywoziła transporty z humanitarną pomocą oraz budowała szkoły...


                • wolf34 Re: Zapomniałeś dodać, że ta sama armia radziecka 08.06.08, 17:11
                  majajekukubzdziongvamajaje napisał:

                  > najpierw osadziła Amina w Kabulu.
                  >
                  to sensacja!
                  Bo Amin,Taraki i ich partia doszli do władzy gdy w Afganistanie
                  nie było ani jednego żołnierza radzieckiego
                  >
      • blackthorn Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:26
        Jak to "kim jestesmy"?? MY jestesmy "wyzwolicielami" i "bohaterami" narodu
        Irackiego! Nigdy wczesniej nie bylo tyle swobody i pokoju w tym kraju jak teraz
        po wprowadzeniu tej pseldo-demokracji!!
        Chwala USA i ich sojusznikom za pokoj na tej czesci naszej kochanej terry!!!

        Co do Al Jazeery to zgadzam sie 100% ze jest to jedna z najlepszych i
        rzetelniejszych stacji info na swiecie (nie robia czlowiekowi takiego gooowna z
        mozgu tak to niektore stacje).
      • wujcio-szpikulec Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:51
        Sluchaj Ty wielki czlowieku krytkujacy dziennikarza. Zapamietaj
        sobie baranie, ze to jest CUDZYSLOW i pisze sie w CUDZYSLOWIE, a nie
        w jakims "cudzyslowiu". Teraz puknij sie w ta Twoja pusta makowke.
        A okupantami to jestesmy dla tej bandy zabijajacej w imie rzekomej
        wolnosci niewinnych ludzi i to najczesciej SWOICH ludzi, rozumiesz?
        • wolf34 moralność Kalego u polskich polityków? 08.06.08, 11:07
          wujcio-szpikulec napisał:


          > A okupantami to jestesmy dla tej bandy zabijajacej w imie rzekomej
          > wolnosci niewinnych ludzi i to najczesciej SWOICH ludzi, rozumiesz?

          Ale ta sama banda Hekmatiara z tym samym ekstremistycznym programem
          i celami gdy masowo zabijała niewinnych ludzi i to SWOICH ludzi w
          latach 80 i początku 90(chłopów którzy wzięli ziemię z reformy
          rolnej,kobiety które zdjęły czador,milicjantów itd)w imię rzekomej
          wolnosci była wówczas bohaterskimi mudżahedinami co ?
          I tymże "bohaterskim mudżahedinom" ze zgrupowania Hekmatiara USA i
          PAkistan dostarczyły tysiace ton broni i miliardy dolarów...
          A teraz piszą o terrorystach?Trochę konsekwencji....
        • lilith.b Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 11:59
          Mówią, że cham cham zawsze pozosanie, więc wybaczę Ci Twoje grubiaństwo i brak ogłady. Bo w sumie guzik mnie Twoje bezzasadne pyskowanie obchodzi i do serca sobie wypowiedzi Twojej nie biorę. Ale odpowiem skoro już przy kompie siedzę:

          wujcio-szpikulec napisał:

          > Sluchaj Ty wielki czlowieku krytkujacy dziennikarza.

          Od kiedy to dziennikarzy się nie krytukuje? Od kiedy to ich artykuły mają charakter niezawisły i nie podważalny? Od tego jest forum, by pewne rzeczy wytknąć lub zakomunkować. A co to on - dziennikarz bóg jaki czy co?!

          Zapamietaj
          > sobie baranie, ze to jest CUDZYSLOW i pisze sie w CUDZYSLOWIE, a nie
          > w jakims "cudzyslowiu".

          Dobrze, tę trafną uwagę zapamiętam już dobrze, owco.



          >Teraz puknij sie w ta Twoja pusta makowke.

          No niestety to nie jest wykonalne, bo takowej nie posiadam.

          > A okupantami to jestesmy dla tej bandy zabijajacej w imie rzekomej
          > wolnosci niewinnych ludzi i to najczesciej SWOICH ludzi, rozumiesz?

          No właśnie okupantami, a nie "okupantami" jak chce autor artykułu.
          Sam sobie przeczysz, czy nie kumasz o co mi chodzi?

          A jaką miarą mierzysz, skoro wyszło Ci, ze najczęściej swoich zabijają?
    • gurru on pewnie podwojny agent 08.06.08, 10:10
      sliski jak slimak
    • henryk_adamski Jedynie TVP 08.06.08, 10:12
      zazwyczaj trzyma poziom. Cała reszta niestety jest słaba w informowaniu, za to
      mocna w manipulowaniu.
      • kolargolo TVP trzyma poziom szamba 08.06.08, 10:19
        zwlaszcza w glownych Wiadomosciach. Ale akurat to sie nie zmienia od
        czasow prezesa Kwiatkowskiego. TVP to moloch zatrudniajacy 10 razy
        wiecej osob niz Polsat.
        • henryk_adamski Re: TVP trzyma poziom szamba 08.06.08, 12:44
          Napisałem zazwyczaj... Są wyjątki, np. kiedy pani Lis próbuje manipulować...
      • atibalo Re: Szef podwórka 08.06.08, 10:24
        Ten człowiek zachowuje się jak przywódca podwórka - wchodzi na śmietnik i krzyczy - JAK WAS ZŁAPIEMY TO WAM POKAŻEMY - i w nogi .
        Tak nie zachowuje się szef dyplomacji .
        Ten pan - popierający wysokie SB-ckie emerytury - powinien
        wiedzieć jak ci panowie to robili.
        Cicho , spokojnie , bez rozglosu - ale skutecznie .
        • kralik111 Re: Szef podwórka 08.06.08, 11:09
          atibalo napisał:

          > Ten człowiek zachowuje się jak przywódca podwórka - wchodzi na śmietnik i krzyc
          > zy - JAK WAS ZŁAPIEMY TO WAM POKAŻEMY - i w nogi .
          > Tak nie zachowuje się szef dyplomacji .
          > Ten pan - popierający wysokie SB-ckie emerytury - powinien
          > wiedzieć jak ci panowie to robili.
          > Cicho , spokojnie , bez rozglosu - ale skutecznie .

          W ten sposob, jak opisujesz zachowywal sie rzad premiera kaczynwskiego, nie masz
          zupelnia zadnych podstaw do tego by przypisac swoje wlasne PiSie slabosci
          Radkowi, to nie w jego stylu unikac kontakow z Markel chowajac sie za
          "niedolegliwosciami zoladkowymi", to nie w jego stylu wyczekiwac godzinami pod
          kiblem by uscisiac reke prezydenta USA nie przywozac zupelnie nic w zamian, to
          rowniez nie w Radka stylu, naszczekac na Niemcy,Ameryke, Ruskich i pedalow itd.
          po czym schowac glupi leb w piasek i udawac, ze nic sie nie stalo...:DDD
    • kpix Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:13
      Tylko Hekmatiar? Dostum i kilku innych watażków już nie?
      Tyle że tak od wieków działał i działa Afganistan:
      podzielony na watażków, którzy walczą o wpływy w
      sensie dosłownym, budując sojusze i je zrywając do
      woli i dopuszczając się do zbrodni gdy to wygodne.
      Jeśli ktoś chce jakkolwiek ujarzmić ten kocioł, musi
      przymknąć oko na zbrodnie i grać w pokera ich taktyką.
    • kralik111 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:17
      mlasskacz napisał:

      > Sikorski jako agent MI5 kieruje się tylko kalkulacja i sprytem. Nie podoba mi
      > się w rządzie.

      W prosty sposob mozna to okreslic pragmatyzmem za ktory nie zostal zaakceptowany
      w srodowisku PiS, i stad gowniarskie podszczekiwania o MI5...;DDD

      Bardzo dobrze Radek, nie jestes tam zeby przypodobywac sie mlasskaczm, rob co
      masz robic, a wolska sie nie przejmuj...;DDD
      • mlasskacz [...] 08.06.08, 10:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tetradrachma tylko nie skoczcie mi do gardła, ale 08.06.08, 10:17
      z całym szcunkiem i współczuciem dla smierci przyjaciela Pana
      ministra, ale gdzie ta zbrodnia...wojenna ?
      • piemont12 tetradrachma.... 08.06.08, 10:34
        Mordowanie dziennikarzy,filmowców,dzieci,kobiet, nawet "pojedynczo"
        jest uważane za zbrodnie wojenne{tak mówią konwencie międzynarodowe}
        Ci wymienieni, są pod szczególna ochroną w czasie działan wojennych !
        • tetradrachma Re: tetradrachma.... 08.06.08, 10:47
          dziękuję, ale moją "zaczepka" odnosiła sie do "skrótu myslowego"
          redakcji bądź Pana ministra.
        • 1europejczyk " {tak mówią konwencie międzynarodowe} " 08.06.08, 11:10
          << Mordowanie dziennikarzy, filmowców, dzieci, kobiet, nawet "pojedynczo" jest
          uważane za zbrodnie wojenne {tak mówią konwencje międzynarodowe} >>

          Jak Amerykanie strzelali do hotelu w Bagdadzie zabijajac dziennikarzy zachodnich
          to tez byla zbrodnia ?
          To dlaczego ich uniewinnili ?
          Ktora wojna byla prowadzona, nie mowiac juz o wygraniu, zgodnie z konwencjami
          miedzynarodowymi ?
          To co piszasz to sa takie harcerzykowate brednie na uzytek polskich
          wyksztalciuchow by pozniej mogly sie na nie powolywac gdy potrzebne jest
          szukanie winnych ich glupoty politycznej!
          Kazda wojna jest bestialstwem jako, ze nieomal zawsze wykorzystuje zwierzece
          instynkty wiekszosci.
          Jedyna usprawiedliwiona jest ta obronna.
          Reszta jest wyksztalciuchowym belkotem opartym na harcerzykowatym "mysleniu"
          idealistow, wyroslych z naszej tradycji wojenkowania w imie "Boga, honoru,
          ojczyzny" bardziej by zwyciezyc i odznaczyc sie "bohaterstwem" i "patriotyzmem"
          niz by wygrac cokolwiek.
          Stad, nawet te nieliczne, nasze zwyciestwa wojskowe rzadko byly zwyciestwami
          politycznymi.

          Re: tetradrachma....
    • wyksztalciunio Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskich ... 08.06.08, 10:17
      Śledzę to co mówi ten były PISowiec.A także były sojusznik afgańskich
      Talibów w walce z sowietami.Jego ostatnie wypowiedzi n.t.zburzenia
      w W-wie Pałacu Kultury,to widać przykład wzięty właśnie od nich.
      Oni też zbużyli zabytek figurujący na liście UNESCU.Wizerunek Buddy
      wyryty na stokach afgańskich gór.
      • kolargolo Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:20
        a od kiedy PKiN jest na liscie UNESCO?
      • tetradrachma piszesz mądrze acz, nie całkiem.... 08.06.08, 10:23
        poprawnie ergo Twoj nick nie jest słuszny
      • kralik111 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:27
        wyksztalciunio napisał:

        > Śledzę to co mówi ten były PISowiec.A także były sojusznik afgańskich
        > Talibów w walce z sowietami.Jego ostatnie wypowiedzi n.t.zburzenia
        > w W-wie Pałacu Kultury,to widać przykład wzięty właśnie od nich.
        > Oni też zbużyli zabytek figurujący na liście UNESCU.Wizerunek Buddy
        > wyryty na stokach afgańskich gór.

        Palac Kultury nie jest zabytkiem figurujacym na liscie UNESCO, lecz prezentem
        Stalina dla wasala polskiego, to symbol naszego upodlenia z ktorym co niektorzy
        bardzo mocno sie utozsamiaja i podnosza do rangi zabytku...;DDD
        • piemont12 PISkomuchy trzymają albo z UB,lub z talibami.... 08.06.08, 10:29
          bolszewicka ich mać !
        • tetradrachma a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 10:38
          Kraliku, Stalin uczynił (dla Polski) największy "prezent" bo zabrał
          Kresy i tym samym uratował nasz kraj od rozpadu i rozlewu krwi.
          • kralik111 Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 10:42
            tetradrachma napisał:

            > Kraliku, Stalin uczynił (dla Polski) największy "prezent" bo zabrał
            > Kresy i tym samym uratował nasz kraj od rozpadu i rozlewu krwi.

            Tkiwj w swojej glupocie nadal, ale nie pluj na tych wymordowanych i upodlonych
            przez stalina PiSesmanie...;DDD
            • tetradrachma Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 10:50
              nie unoś się i miej więcej dystansu do "spraw i ludzi".
              • kralik111 Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 10:54
                tetradrachma napisał:

                > nie unoś się i miej więcej dystansu do "spraw i ludzi".

                Nie unosze sie, a swoj dystans wyrazilem w slowach "tkwij w swojej glupocie
                nadal"...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • tetradrachma Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 11:02
                  .....cura te....ipsum !
                  • kralik111 Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 11:11
                    tetradrachma napisał:

                    > .....cura te....ipsum !

                    I don't fucking speek it mate...;D
                    • tetradrachma Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 11:21
                      a...jednak.
                      • kralik111 Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 11:24
                        tetradrachma napisał:

                        > a...jednak.

                        "A... jednak" to znacznie za malo by prowadzic dyskusje, ale jezeli to wszystko
                        co masz do powiedzenia, to tez sie ciesze...:DDDDDDDDDDDDDDDD
                        • tetradrachma Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 11:26
                          ja też się cieszę, że sprawiłem Ci radość.
                          • kralik111 Re: a może.....darowanemu koniowi...? 08.06.08, 11:39
                            tetradrachma napisał:

                            > ja też się cieszę, że sprawiłem Ci radość.

                            Wiec radujmy sie wzajemnie ;DDD
    • po.niszczyciel kaczyskiemu też nie podobają niektóre media 08.06.08, 10:34
      a mnie nie podobają się wszyscy politycy.
    • smok_sielski Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskich ... 08.06.08, 10:36
      Czasem ogladam Al-Jazeera English. Faktycznie polskim przekaziorom do tego
      poziomu brakuja lata swietlne.
      smok
    • antoni99 Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskich ... 08.06.08, 10:37
      bo Polskie media są objęte ścisłą Cenzurą, zresztą za namową rządu lub sił
      specjalnych. Małpujemy media amerykańskie, nie informując np. o skutkach
      pobytu naszych żołnierzy na wojnach. A tu został pokazany obraz wypowiedzi
      ministra SZ w wykonaniu pocenzuralnym i na żywo Al Dżazira i co to szkodzi by
      pokazać prawdę i tak czy prędzej czy nieco później cała prawda wyjdzie na jaw
      !!!! AOLe cieszyliśmy sie wolnością prasy, wypowiedzi ( kilka dni ) od upadku
      starej i powstaniu NOWEJ CENZURY !
      • kralik111 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:48
        antoni99 napisał:

        > bo Polskie media są objęte ścisłą Cenzurą, zresztą za namową rządu lub sił
        > specjalnych. Małpujemy media amerykańskie, nie informując np. o skutkach
        > pobytu naszych żołnierzy na wojnach. A tu został pokazany obraz wypowiedzi
        > ministra SZ w wykonaniu pocenzuralnym i na żywo Al Dżazira i co to szkodzi by
        > pokazać prawdę i tak czy prędzej czy nieco później cała prawda wyjdzie na jaw
        > !!!! AOLe cieszyliśmy sie wolnością prasy, wypowiedzi ( kilka dni ) od upadku
        > starej i powstaniu NOWEJ CENZURY !


        Nie wiem o jakiej nowej cenzurze piszesz, ale niech ci bedzie...;DDD
        tutaj kolego nie o cenzure idzie, bo jej jako takiej nie ma, sa za to media,
        ktore nigdy nie zostaly odpolitycznione oraz media prywatne, ktore nigdy nie
        staly sie profesjonane...;D
    • norton2 [...] 08.06.08, 10:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pandora-online media dno, Sik-orski 08.06.08, 10:39
      polskie media to dno-sprzedawczyki kitu i parszywa zydokomuna.Te jakis Sik-orski
      to zwykly obszyczmurek to nie polityk to international baran. Nadaje sie do tej
      bandy lodziarzy.
    • washington84 dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 10:43
      Wiekszosc wypowiedzi jest przepojona falszem i brakiem zrozumienia rzeczywistosci.
      1. Dyplomacja w Afganistanie skonczyla sie wraz z atakiem USA na ten kraj. Na
      nic dzisiaj wyprawy dyplomatow do Afganistanu. Afganistan nie ma rzadu wybranego
      w demokratycznych wyborach a jedynie marionetkowy rezim oplacany przez okupanta.
      2. Wojna z Afganistanem ma swoje przyczyny, przede wszystkim w odnowieniu
      produkcji narkotykow. Za poprzedniego rezimu zakaz plantacji makowek byl scisle
      przestrzegany. Dzis po kilku latach okupacji Afganistan jest znow na pierwszym
      miejscu w produkcji.
      3. Grozby ministra Sikorskiego o zbrodniach wojennych bardziej sie odnosza do
      nas niz do Afganczykow. To co chcial nam powiedziec minister to ze jak bedziemy
      bronic kraju to rowniez zostaniemy okrzyknieci zbrodniarzami. Nie raz tak sie
      zdarzalo. Niemieccy i Radzieccy okupanci stosowali metody osadzania
      "zbrodniarzy" na masowa skale. AK, AL, BCH wszyscy niezaleznie od politycznego
      uzaleznienia nalezeli do tej samej grupy "zbrodniarzy" wedlug okupanta.
      4. Minister niewatpliwie jest lojalny do swoich sponsorow i jest najbardziej
      ryzykowna i niepozadana postacia w polskim rzadzie.
      • rooboy Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 10:54
        washington, odnosnie 4-tego punktu twojego postu, zgadzam sie, ze
        sik-orski jest lojalny do swoich sponsorow, ktorzy
        najprawdopodobniej w polsce nigdy nie byli... zgadzam sie tez, ze
        jest ryzykowny i zdecydowanie niepozadany w polskim rzadzie, jednak
        czy najbardziej - nie potrafie w tej chwili tego ocenic... moze sie
        zdarzyc, ze np jego boss jest jeszcze bardziej ryzykowny i
        niepozadany, z podobnych lub calkiem innych powodow...
        • kralik111 Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 10:56
          rooboy napisał:

          > washington, odnosnie 4-tego punktu twojego postu, zgadzam sie, ze
          > sik-orski jest lojalny do swoich sponsorow, ktorzy
          > najprawdopodobniej w polsce nigdy nie byli... zgadzam sie tez, ze
          > jest ryzykowny i zdecydowanie niepozadany w polskim rzadzie, jednak
          > czy najbardziej - nie potrafie w tej chwili tego ocenic... moze sie
          > zdarzyc, ze np jego boss jest jeszcze bardziej ryzykowny i
          > niepozadany, z podobnych lub calkiem innych powodow...

          Czy moglbys choc raz poprzec swoje wywdy jakimis konkretami oraz czy moglbys
          choc raz byc soba...?

          :DDD
          • rooboy Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 11:02
            kralik, jesli ktos rozsadny chcialby znac konkrety to tak, jesli
            chodzi o druga czesc pytania - no comment.
            • kralik111 Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 11:20
              rooboy napisał:

              > kralik, jesli ktos rozsadny chcialby znac konkrety to tak, jesli
              > chodzi o druga czesc pytania - no comment.

              Wyobraz siebie tereaz rooboy, ze na forum czyta bardzo wielu ludzi i tylko
              malenka frakcja z nich zostawia sowje komentarze, uwazasz wiec rooboy, ze ci
              wszyscy czytajacy twoje posty nie sa rozsadnymi ludzmi , ktorym jestes winny
              odrobine uczciwosci ? ;DDD

              Do not even try to comment anything mate :)
              • rooboy Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 11:46
                kralik111 napisał:

                > rooboy napisał:
                >
                > > kralik, jesli ktos rozsadny chcialby znac konkrety to tak, jesli
                > > chodzi o druga czesc pytania - no comment.
                >
                > Wyobraz siebie tereaz rooboy, ze na forum czyta bardzo wielu ludzi
                i tylko
                > malenka frakcja z nich zostawia sowje komentarze, uwazasz wiec
                rooboy, ze ci
                > wszyscy czytajacy twoje posty nie sa rozsadnymi ludzmi , ktorym
                jestes winny
                > odrobine uczciwosci ? ;DDD
                >
                > Do not even try to comment anything mate :)

                kralik, jest duzo rozsadnych ludzi na tym forum i zawsze odpowiem
                takim, ktorzy dyskutuja lub polemizuja z moimi pogladami bez
                wyzwisk, obelg i innych personalnych atakow... ty niestety tak
                jeszcze nie potrafisz... but one day maybe, who knows???
                • kralik111 Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 12:12
                  rooboy napisał:

                  > kralik111 napisał:

                  > rooboy napisał:

                  > kralik, jesli ktos rozsadny chcialby znac konkrety to tak, jesli
                  > chodzi o druga czesc pytania - no comment.
                  > >
                  > > Wyobraz siebie tereaz rooboy, ze na forum czyta bardzo wielu ludzi
                  > i tylko
                  > > malenka frakcja z nich zostawia sowje komentarze, uwazasz wiec
                  > rooboy, ze ci
                  > > wszyscy czytajacy twoje posty nie sa rozsadnymi ludzmi , ktorym
                  > jestes winny
                  > > odrobine uczciwosci ? ;DDD
                  > >
                  > > Do not even try to comment anything mate :)
                  >
                  > kralik, jest duzo rozsadnych ludzi na tym forum i zawsze odpowiem
                  > takim, ktorzy dyskutuja lub polemizuja z moimi pogladami bez
                  > wyzwisk, obelg i innych personalnych atakow... ty niestety tak
                  > jeszcze nie potrafisz... but one day maybe, who knows???

                  Rooboy, ja cie tylko poprosilem o sprecyzowanie swojej nielogicznej wypowiedzi,
                  nie zwyzywalem cie, mozesz sam sprawdzic wracajac do powyzszego
                  postu...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • rooboy Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 12:26
                    zgadza sie, dzisiaj w tym watku jeszcze nie, ale w innych postach
                    juz sobie bardziej dajesz popalic, ze np "nie wiele" rozumiem (dla
                    przypomnienia po polsku pisze sie niewiele)... jesli
                    podyskutowalibysmy dluzej, to jestem pewien, ze you couldn't help
                    yourself... przeczytalem pare twoich postow z amanasunta i tam juz
                    nie przebierasz w slowach i epitetach... no coz, taka twoja
                    natura... wiec mowie jeszcze raz: jesli ktos kulturalny sie mnie
                    spyta, co mialem na mysli, to chetnie odpowiem....
                    • kralik111 Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 12:51
                      rooboy napisał:

                      > zgadza sie, dzisiaj w tym watku jeszcze nie, ale w innych postach
                      > juz sobie bardziej dajesz popalic, ze np "nie wiele" rozumiem (dla
                      > przypomnienia po polsku pisze sie niewiele)... jesli
                      > podyskutowalibysmy dluzej, to jestem pewien, ze you couldn't help
                      > yourself... przeczytalem pare twoich postow z amanasunta i tam juz
                      > nie przebierasz w slowach i epitetach... no coz, taka twoja
                      > natura... wiec mowie jeszcze raz: jesli ktos kulturalny sie mnie
                      > spyta, co mialem na mysli, to chetnie odpowiem....

                      Jezeli mi ktos mowi, ze czegos nie rozumiem, nie odbieram tego jako policzek, bo
                      tylko glupiec wierzy, ze "rozumie"...:DDDD
                      Rooboy, czlowiek kulturalny nie poprawia literowek, by udowodnic swojej kultury,
                      czlowiek kulturalny nie zarzuca drugiemu braku kultury na podstawie slow nie
                      kierowanych do niego, czlowiek kulturalny rowniez nie obraza sie w momecie gdy
                      jest poproszony o wytlumaczenie znaczenia slow wypowiedzianych przez siebie, no
                      i na koniec, czlowiek kulturalny nie obraza sie gdy mu sie forma zadanego
                      pytania (ironia) nie odpowiada, poniewaz czlowiek kulturalny w takiej sytuacji
                      ironia odpowiada na ironie, ale jednak odpowiada a nie dasa jak mala
                      samiczka...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      • rooboy Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 13:01
                        kralik111 napisał:

                        > rooboy napisał:
                        >
                        > > zgadza sie, dzisiaj w tym watku jeszcze nie, ale w innych
                        postach
                        > > juz sobie bardziej dajesz popalic, ze np "nie wiele" rozumiem
                        (dla
                        > > przypomnienia po polsku pisze sie niewiele)... jesli
                        > > podyskutowalibysmy dluzej, to jestem pewien, ze you couldn't
                        help
                        > > yourself... przeczytalem pare twoich postow z amanasunta i tam
                        juz
                        > > nie przebierasz w slowach i epitetach... no coz, taka twoja
                        > > natura... wiec mowie jeszcze raz: jesli ktos kulturalny sie mnie
                        > > spyta, co mialem na mysli, to chetnie odpowiem....
                        >
                        > Jezeli mi ktos mowi, ze czegos nie rozumiem, nie odbieram tego
                        jako policzek, b
                        > o
                        > tylko glupiec wierzy, ze "rozumie"...:DDDD
                        > Rooboy, czlowiek kulturalny nie poprawia literowek, by udowodnic
                        swojej kultury
                        > ,
                        > czlowiek kulturalny nie zarzuca drugiemu braku kultury na
                        podstawie slow nie
                        > kierowanych do niego, czlowiek kulturalny rowniez nie obraza sie w
                        momecie gdy
                        > jest poproszony o wytlumaczenie znaczenia slow wypowiedzianych
                        przez siebie, no
                        > i na koniec, czlowiek kulturalny nie obraza sie gdy mu sie forma
                        zadanego
                        > pytania (ironia) nie odpowiada, poniewaz czlowiek kulturalny w
                        takiej sytuacji
                        > ironia odpowiada na ironie, ale jednak odpowiada a nie dasa jak
                        mala
                        > samiczka...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                        brawo kralik, udalo ci sie odpowiedziec bez wyzwisk i obelg, robisz
                        postepy, jeszcze beda z ciebie ludzie...
                        • kralik111 Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 13:13
                          Widzisz rooboy, mi sie jednak cos udalo, a tobie udalo sie logicznie
                          odpowiedziec na zadane ci pytanie?

                          :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          • rooboy Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 13:27
                            kralik111 napisał:

                            > Widzisz rooboy, mi sie jednak cos udalo, a tobie udalo sie
                            logicznie
                            > odpowiedziec na zadane ci pytanie?
                            >
                            > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                            odpowiedzialem ci 15 minut temu w innym miejscu tego watku...
                            • kralik111 Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 13:33
                              rooboy napisał:

                              > kralik111 napisał:
                              >
                              > > Widzisz rooboy, mi sie jednak cos udalo, a tobie udalo sie
                              > logicznie
                              > > odpowiedziec na zadane ci pytanie?
                              > >
                              > > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              >
                              >
                              > odpowiedzialem ci 15 minut temu w innym miejscu tego watku...

                              Klamiesz...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • rooboy Re: dyplomacja, wojna i przestroga 08.06.08, 14:20
                                doprawdy, kralik, nie wiem po co ci odpisuje, nie sprawdzisz nic i
                                strzelasz z najwiekszego dziala, czesto niestety bez sensu...
                                przeczytaj moj post do ciebie (13:14), potem idz do postu
                                honeckera10 (12:09) i mojej odpowiedzi (chyba 12:29), a nastepnie
                                przepros... albo jeszcze lepiej... znajdz sobie kogos innego i
                                przekonuj go/ja do swoich jedynie slusznych racji... bo mnie sie to
                                powoli nudzi... teraz napisze poprawnie po angielsku, abys na
                                przyszlosc wiedzial: i'm not going to slash my wrists if you don't
                                believe me, because i don't give a fuck whether you do or you
                                don't...
    • abhaod potrafi powiedzieć niwygodną prawdę :-) 08.06.08, 10:45
      GO Radek GO
    • allspice Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskich ... 08.06.08, 10:49
      a polskie media szukają sensacji w każdej wypowiedzi a szczególnie
      polityków na świeczniku:)
    • amanasunta Radek odszczekaj ,ze myslales o TVP i TRWAM :) 08.06.08, 10:53
      Uwazaj ....bo podpadniesz ,,wolnym i niezaleznym''.
      A wtedy koniec PR dla PO i klops :))))))))))))))))))))))))
      • kralik111 Re: Radek odszczekaj ,ze myslales o TVP i TRWAM : 08.06.08, 10:58
        amanasunta napisała:

        > Uwazaj ....bo podpadniesz ,,wolnym i niezaleznym''.
        > A wtedy koniec PR dla PO i klops :))))))))))))))))))))))))

        Ty znowu czegos nie zrozumialas?

        Ejjjj blondina blondina...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • amanasunta Kralik111....bron Radzia :))) 08.06.08, 11:06
          Odkrecaj (pali)kota ogonem.
          Jestes w tym dobry :)))))))
          • kralik111 Re: Kralik111....bron Radzia :))) 08.06.08, 11:16
            amanasunta napisała:

            > Odkrecaj (pali)kota ogonem.
            > Jestes w tym dobry :)))))))

            Blondina, ja w przeciwnienstwie do cebie nie jestem na tyle glupi, zeby "bronic"
            ludzi ktorych nie znam i nigdy nie spotkalem, a takimi ludzmi sa politycy, ja
            blondina sobie komentuje to co sie dzieje.
            Ty natomiast blondina, widzisz w forum gazety.pl swoja misje, szkoda tylko, ze
            tak bardzo malo rozumiesz z tekstu ktory czytasz, bo moze po przeczytaniu kilku
            swoich postow zrobiloby ci sie po prostu glupio...;DDD
            • amanasunta Re: Kralik111....bron Radzia :))) 08.06.08, 11:24
              kralik111 co ty bredzisz?
              Kazdy polityk PO i ,,lewicy''to dla ciebie autorytet i krynica madrosci.Nie
              wazne co mowi ,pisze. Ty bezkrytycznie wierzysz i bronisz go przed
              atakami,wysmiewaniem czy obiektywna opinia.
              Taki juz jestes i nic tego nie zmieni.
              Nie widzisz smiesznosci i dziecinady w opinii Pana ministra?
              Sorki.
              • kralik111 Re: Kralik111....bron Radzia :))) 08.06.08, 11:43
                amanasunta napisała:

                > kralik111 co ty bredzisz?
                > Kazdy polityk PO i ,,lewicy''to dla ciebie autorytet i krynica madrosci.Nie
                > wazne co mowi ,pisze. Ty bezkrytycznie wierzysz i bronisz go przed
                > atakami,wysmiewaniem czy obiektywna opinia.
                > Taki juz jestes i nic tego nie zmieni.
                > Nie widzisz smiesznosci i dziecinady w opinii Pana ministra?
                > Sorki.

                Ty mi blondina nie szukaj autorytetow, zwlaszcza, ze "autorytedy" lewicowe stoja
                mocno zakorzenione w wielkiej koalicji uwlaszeniowej
                PiS-SLD...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • amanasunta Twoj minister obrony i twoj premier... 08.06.08, 13:29
                  maja gdzies interes Polski i zycie polskich zolnierzy oraz nie maja pojecia o
                  dyplomacji.
                  Wypowiedz ,,Radka'' pasuje do uzywanego dziecinnego zdrobnienia
                  40-letniego,,doroslego'' czlowieka, bedacego na poziomie przedszkola.
                  Ale kraliki i kralikopodobne PO-wce tego nie slysza i nie widza.
                  Dla was tuskomatolki liczy sie jedno:
                  -,,Prezydent Tusk''
                  -dowalic PiS.

                  • kralik111 Re: Twoj minister obrony i twoj premier... 08.06.08, 13:41
                    amanasunta napisała:

                    > maja gdzies interes Polski i zycie polskich zolnierzy oraz nie maja pojecia o
                    > dyplomacji.
                    > Wypowiedz ,,Radka'' pasuje do uzywanego dziecinnego zdrobnienia
                    > 40-letniego,,doroslego'' czlowieka, bedacego na poziomie przedszkola.
                    > Ale kraliki i kralikopodobne PO-wce tego nie slysza i nie widza.
                    > Dla was tuskomatolki liczy sie jedno:
                    > -,,Prezydent Tusk''
                    > -dowalic PiS.
                    >

                    No dlaczego tak myslisz blondina?
                    Uzasadnij swoje slowa jakimis konkretami...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                    Blondina, Polska prowadzi w Afganistanie misje wojskowa, znaczy to blondina, ze
                    zolnierze pojechali tam walczyc z terroryrtami, a walczyc to rowniez ginac, taka
                    jest tego cena.
                    Jezeli Sikorski nazwal kogos terrorysta, to dlatego, ze ta misja ma sens, bo
                    wiadomo z kim walczymy, jezeli Sikorski nie wypowiedzialby tych slow,
                    oznaczaloby to, ze dal sie skorumpowac miejscowym wataszkom terrorystom,
                    (korupcja to nie tylko lapowki blondina, to tak na marginesie).
                    Zapewniam cie blondina, ze Sikorski postapil slusznie, i tak samo w tym
                    przypadku postapilby kaczynski i w tym przypadku stalbym po jego
                    stronie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • equipage Re: Twoj minister obrony i twoj premier... 08.06.08, 13:51
                    amanasunta napisała:

                    > maja gdzies interes Polski i zycie polskich zolnierzy oraz nie
                    maja pojecia o
                    > dyplomacji.
                    > Wypowiedz ,,Radka'' pasuje do uzywanego dziecinnego zdrobnienia
                    > 40-letniego,,doroslego'' czlowieka, bedacego na poziomie
                    przedszkola.
                    > Ale kraliki i kralikopodobne PO-wce tego nie slysza i nie widza.
                    > Dla was tuskomatolki liczy sie jedno:
                    > -,,Prezydent Tusk''
                    > -dowalic PiS.
                    >
                    Przypominam, że "dowalić PiS" pragnie 80 % społeczności tego
                    biednego Kraju!
    • artctrl Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 10:55
      Radek Sikorski na tym stanowisku jest niebezpieczny dla Polski
      • kralik111 Re: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskic 08.06.08, 11:01
        artctrl napisał:

        > Radek Sikorski na tym stanowisku jest niebezpieczny dla Polski


        Bylby niebezpieczny gdyby jak miller czy kaczynskie wchodzil wszystkich w
        prokta, nie ma slabszego panstwa niz to, ktore ustami swoich politykow mowia to,
        co chce uslyszec ci, ktorym jestesmy niewygodni...;DDD
    • sojomail uwaga na wybiórczą 08.06.08, 10:57
      nagłowek: Sikorski: Al-Dżazira rzetelniejsza od polskich mediów

      w tresci: Sikorski: Było mi bardzo przykro, że muzułmańska Al-Dżazira relacjonowała tę sprawę rzetelniej niż niektóre polskie media

      W 80% swoich tepych newsow, wybiorcza powinna pisac jak w wikipedii:
      "To jest tylko zalążek artykułu. Jeśli możesz, rozbuduj go."
    • ontos2 Elżbiety Jakubiak 08.06.08, 11:08
      układanie się z terrorystami.Po porannym programie Olejnik w radio
      Zet do mądrych inaczej reprezentownaych przez imc Brudzinskiego
      dołaczyła Ela.Z wykształcenia nauczyciel, zasłuzony minister
      sportu,lewa ręka małej głowy panstwa, znawczyni polityki
      kuluarowej.......Co za szczescie , ze tacy ludzie się dezawuują i
      kompromitują,dzieki temu szybciej odejdą w niebyt.
    • swam niestety polskie media zupełnie nie znają realiów 08.06.08, 11:08
      ...sytuacji na Bliskim Wschodzie. Dlatego Sikorski ma rację - nasze media nie
      są rzetelne, a zwłaszcza TVP - każda wiadomość jest sprawdzana pod kątem
      przydatności politycznej i wpływu na abonament.
      • rooboy Re: niestety polskie media zupełnie nie znają rea 08.06.08, 11:11
        swam napisał:

        > ...sytuacji na Bliskim Wschodzie. Dlatego Sikorski ma rację -
        nasze media nie
        > są rzetelne, a zwłaszcza TVP - każda wiadomość jest sprawdzana pod
        kątem
        > przydatności politycznej i wpływu na abonament.

        swam, od kiedy afganistan jest na bliskim wschodzie? czy twoja teza
        nt wiadomosci sprawdzanych przez tvp jest rownie dokladna???
        • ontos2 Bliski Wschód 08.06.08, 11:13
          Obejmuje on państwa położone w południowo-zachodniej Azji.
          Najczęściej do krajów Bliskiego Wschodu zalicza się: Arabię
          Saudyjską, Bahrajn, Irak, Iran, Izrael z Autonomią Palestyńską,
          Jemen, Jordanię, Katar, Kuwejt, Liban, Oman, Syrię i Zjednoczone
          Emiraty Arabskie; niekiedy również Afganistan, Egipt i Turcję. W
          sumie zajmują one powierzchnię ok. 9,7 mln km2 z liczbą ludności
          przekraczającą 300 mln mieszkańców (1995).
          • rooboy Re: Bliski Wschód 08.06.08, 11:19
            The Near East is a term commonly used by archaeologists,
            geographers, and historians, less commonly by journalists and
            commentators, to refer to the region encompassing Anatolia (the
            Asian portion of modern Turkey), the Levant (Israel, Palestine,
            Jordan, Syria and Lebanon), Georgia, Armenia, and Mesopotamia
            (Iraq). The alternative term Middle East—preferred in some political
            and economic contexts—is not used by Near Eastern archaeologists and
            historians.

            • ontos2 Nie bardzo pojmuję zmianę konwencji. 08.06.08, 11:25
              Jestem POLAKIEM.
              • rooboy Re: Nie bardzo pojmuję zmianę konwencji. 08.06.08, 11:29
                jesli jestes polakiem, to poznajesz kraje wyszczegolnione jako near
                east - kraje bliskiego wschodu... jezykiem sie nie przejmuj, mnie
                jest latwiej czerpac info po angielsku, bo jest go wiecej i z reguly
                rzetelniejsze (zgodnie z tym co mowi sik-orski)...
                • ontos2 Nie zrozumiałes mnie. 08.06.08, 11:32
                  Obcym językiem władam kiedy musze.W tym wypadku bawię sie wymianą
                  poglądów.Ad vocem rzetelności, jestem jeno rzemieślnikiem
                  powołującym się na ustalenia specjalistów. Amen.
                  • rooboy Re: Nie zrozumiałes mnie. 08.06.08, 11:35
                    polskich specjalistow...
                    • ontos2 ... 08.06.08, 11:39
                      Odnosze wrazenie, ze to co polskie brzmi dla Ciebie pejoratywnie.
                      Mam nadzieje, ze jestes cudzoziemcem.
                      • rooboy Re: ... 08.06.08, 11:43
                        ontos2 napisał:

                        > Odnosze wrazenie, ze to co polskie brzmi dla Ciebie pejoratywnie.
                        > Mam nadzieje, ze jestes cudzoziemcem.

                        jak patrze na "quality and performance" polskiego ministra spraw
                        zagranicznych sik-orskiego to wolalbym do swojej polskosci sie nie
                        przyznawac...

                        • ontos2 Jak patrzę 08.06.08, 11:48
                          na historię, dorobek kulturowy etc mojego kraju to jestem dumny, ze
                          jestem Polakiem.Skoro przytaczasz takie błahostki determinujące Twój
                          wstyd to jak czują sie Niemcy, Rosjanie..inne nacje mające w swych
                          szeregach zbrodniarzy?!
                          • presentation1 Re: Jak patrzę 08.06.08, 11:55
                            Ty patrzysz na nacje?Na zbrodniarzy?Na niemieckich i rosyjskich?Oni sa wszedzie.Oni sa w USA , Oni sa w kazdym bylym kraju kolonialnym.Co do wypowiedzi Sikorskiego.Powinien siedziec w tej sprawie bardzo cicho.Historia sie powtorzyla z malym , lub wielkim ale.....Kiedys Afganistan okupowali sowieci.Dzis Afganista okupuja Ci co kiedys wspierali niby, za sowietow-ruch oporu.Dodam ze wielu watazkow walczacych z Sowietami, walcza dzisiaj z nowym okupantem.Do nich zalicza sie kraj ktory mowi ze mordowali Niemcy czy Sowieci.A co dzis rbi Polska?Tez morduje.Zbrodnia ma ten sam podtekst i wymiar.
                            • kralik111 Re: Jak patrzę 08.06.08, 13:20
                              presentation1 napisał:

                              > Ty patrzysz na nacje?Na zbrodniarzy?Na niemieckich i rosyjskich?Oni sa wszedzie
                              > .Oni sa w USA , Oni sa w kazdym bylym kraju kolonialnym.Co do wypowiedzi Sikors
                              > kiego.Powinien siedziec w tej sprawie bardzo cicho.Historia sie powtorzyla z ma
                              > lym , lub wielkim ale.....Kiedys Afganistan okupowali sowieci.Dzis Afganista ok
                              > upuja Ci co kiedys wspierali niby, za sowietow-ruch oporu.Dodam ze wielu watazk
                              > ow walczacych z Sowietami, walcza dzisiaj z nowym okupantem.Do nich zalicza sie
                              > kraj ktory mowi ze mordowali Niemcy czy Sowieci.A co dzis rbi Polska?Tez mordu
                              > je.Zbrodnia ma ten sam podtekst i wymiar.

                              Kiedys prezydent francji powiedzial nam zebysmy siedzieli cicho, dzisiaj robi to
                              Prawo i Sprawiedliwosc ustami bylego esbeka
                              presentation1...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          • rooboy Re: Jak patrzę 08.06.08, 11:56
                            ontos2 napisał:

                            > na historię, dorobek kulturowy etc mojego kraju to jestem dumny,
                            ze
                            > jestem Polakiem.Skoro przytaczasz takie błahostki determinujące
                            Twój
                            > wstyd to jak czują sie Niemcy, Rosjanie..inne nacje mające w swych
                            > szeregach zbrodniarzy?!

                            ontos, historia i dorobek kulturowy a polityka to "chalk and
                            cheese". zgadzam sie, ze istnieja piekne karty polskiej historii i
                            dorobku kulturowego, choc tutaj z niemcami i rosjanami ciezko sie
                            rownac... jesli zas chodzi o polityke to od prawie 300 lat w polsce
                            jest totalna paranoja... podaj choc jedna wazna decyzje polityczna
                            podjeta przez polakow (lub ludzi twierdzacych, ze sa polakami), na
                            ktorej nie wyszlismy jak zablocki na mydle... sik-orski jest wierna
                            kontynuacja tej tradycji... facet ma conflikt of interest na swoim
                            stanowisku, jaki nie istnieje w zadnym innym szanujacym sie kraju na
                            swiecie...
                            • ontos2 zrobiło się niegrzecznie 08.06.08, 12:09
                              Niejaki N.Chamberlain ( jestes apologetą j. angielskiego )podpisał
                              układ monachijski,to była sprzecznośc sama w sobie, bo dała
                              Hitlerowi carte blanche do zajecia czesci Czech.Moje
                              pytanie:dlaczego nie zrzekniesz sie polskiego obywatelstwa?
                              • rooboy Re: zrobiło się niegrzecznie 08.06.08, 12:19
                                ontos, zmieniasz temat.... po pierwsze podaj mi przyklad, o ktory
                                prosilem w poprzednim poscie... a po drugie, zgadzam sie, ze
                                angielska zgoda na uklad monachijski byla nierozwazna, ale jej
                                konsekwencje dla anglii okazaly sie byc zdecydowanie mniej
                                niekorzystne niz dla polski... dlaczego sie nie zrzekne??? bo ciagle
                                mam nadzieje, ze polska wreszcie wyzwoli sie ze swojej sluzalczosci
                                roznym wrogim i "przyjaznym" mocarstwom i zostanie
                                rozwinietym, "sovereign and independent" panstwem jak np austria...
                                ale to sie niestety nie stanie, gdy u wladzy sa ludzie jak sik-orski
                                i prawdopodobnie tusk....
                                • kralik111 Re: zrobiło się niegrzecznie 08.06.08, 13:32
                                  rooboy napisał:

                                  > ontos, zmieniasz temat.... po pierwsze podaj mi przyklad, o ktory
                                  > prosilem w poprzednim poscie... a po drugie, zgadzam sie, ze
                                  > angielska zgoda na uklad monachijski byla nierozwazna, ale jej
                                  > konsekwencje dla anglii okazaly sie byc zdecydowanie mniej
                                  > niekorzystne niz dla polski... dlaczego sie nie zrzekne??? bo ciagle
                                  > mam nadzieje, ze polska wreszcie wyzwoli sie ze swojej sluzalczosci
                                  > roznym wrogim i "przyjaznym" mocarstwom i zostanie
                                  > rozwinietym, "sovereign and independent" panstwem jak np austria...
                                  > ale to sie niestety nie stanie, gdy u wladzy sa ludzie jak sik-orski
                                  > i prawdopodobnie tusk....


                                  Po pierwsze maly polaczku, Polska piszemy w wielkiej litery...:DDD
                                  Mozesz mi w prosty sposob wytlumaczyc, na czym ma polegac ta "sluzelczosc"
                                  Polski, jakim wrogom i "przyjacielom" sluzy, w jaki sposob, co ma zrobic zeby
                                  nie sluzyla i jak to niesluzenie ma wygladac, bo jezeli tak jak Austria, to ja
                                  tego nie chce, my nie jestesmy germanami rooboy, my slowianskie dusze jestesmy,
                                  uparte i zawziete, my nigdy nikomu nie sluzymy, owszem czasto jestesmy
                                  wykorzystywani, ale to zupelnie inna para kaloszy, ktorej teraz przedyskutowywac
                                  nie bedziemy z prostego powodu, ty nie rozumiesz
                                  problemu...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • rooboy Re: zrobiło się niegrzecznie 08.06.08, 14:50
                                    a juz kralik myslalem, ze beda z ciebie ludzie a tu taki kwiatek...
                                    dlaczego nazywasz mnie polaczkiem, bo nie uzywam capitals??? tak cie
                                    w tym twoim tolerancyjnym londynie nauczyli??? do pubow tez
                                    wchodziles i wyzywales ich od assholes and dickheads??? wiesz w
                                    ogole gdzie londyn jest? i don't think so... ludzie, ktorzy wyzywaja
                                    innych chowajac sie za anonimowoscia internetu sa dla mnie
                                    disgusting... u2
                                    • kralik111 Re: zrobiło się niegrzecznie 08.06.08, 14:56
                                      rooboy napisał:

                                      > a juz kralik myslalem, ze beda z ciebie ludzie a tu taki kwiatek...
                                      > dlaczego nazywasz mnie polaczkiem, bo nie uzywam capitals??? tak cie
                                      > w tym twoim tolerancyjnym londynie nauczyli??? do pubow tez
                                      > wchodziles i wyzywales ich od assholes and dickheads??? wiesz w
                                      > ogole gdzie londyn jest? i don't think so... ludzie, ktorzy wyzywaja
                                      > innych chowajac sie za anonimowoscia internetu sa dla mnie
                                      > disgusting... u2


                                      Zamieniles sie w mala pyskata kuleczke gowna toczonego przez pracowitego owada,
                                      rooboy, innym zwracasz uwage na literowki, pouczasz, okreslasz, wazywasz,
                                      kwestionujesz kulture itd. a popatrz na siebie rooby, co sie z ciebie samego
                                      wykocilo...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                      • rooboy Re: zrobiło się niegrzecznie 08.06.08, 15:14
                                        kralik, nie innym tylko tobie, a ty w niniejszym poscie udowodniles,
                                        ze slusznie, szkoda tylko ze nadaremnie... find someone else at your
                                        basement level to carry on such discussion...i'm out.
                                        • kralik111 Re: zrobiło się niegrzecznie 08.06.08, 15:33
                                          rooboy napisał:

                                          > kralik, nie innym tylko tobie, a ty w niniejszym poscie udowodniles,
                                          > ze slusznie, szkoda tylko ze nadaremnie... find someone else at your
                                          > basement level to carry on such discussion...i'm out.

                                          Czyli sam widzisz jakim malym zalganym i zlosliwym PiSkaczem jestes...:DDD
                            • kralik111 Re: Jak patrzę 08.06.08, 13:23
                              rooboy napisał:

                              > ontos2 napisał:

                              na historię, dorobek kulturowy etc mojego kraju to jestem dumny,
                              > ze
                              jestem Polakiem.Skoro przytaczasz takie błahostki determinujące
                              > Twój
                              > > wstyd to jak czują sie Niemcy, Rosjanie..inne nacje mające w swych
                              > > szeregach zbrodniarzy?!
                              >
                              > ontos, historia i dorobek kulturowy a polityka to "chalk and
                              > cheese". zgadzam sie, ze istnieja piekne karty polskiej historii i
                              > dorobku kulturowego, choc tutaj z niemcami i rosjanami ciezko sie
                              > rownac... jesli zas chodzi o polityke to od prawie 300 lat w polsce
                              > jest totalna paranoja... podaj choc jedna wazna decyzje polityczna
                              > podjeta przez polakow (lub ludzi twierdzacych, ze sa polakami), na
                              > ktorej nie wyszlismy jak zablocki na mydle... sik-orski jest wierna
                              > kontynuacja tej tradycji... facet ma conflikt of interest na swoim
                              > stanowisku, jaki nie istnieje w zadnym innym szanujacym sie kraju na
                              > swiecie...


                              Moglbys wytlumaczyc o jakiej paranoi od 300 lat mowisz, bo nie rozumiem...:DDD
                              • rooboy Re: Jak patrzę 08.06.08, 13:30
                                nie zartuj, kralik, od czasu liberum veto, ktore obce mocarstwa
                                kupowaly od zubozalej szlachty, aby skutecznie paralizowac
                                jakikolwiek postep w kraju niewiele sie zmienilo... pan sik-orski
                                jest jednym z obecnych (ale niestety nie ostatnim) przykladem tej
                                tendencji...
                                • kralik111 Re: Jak patrzę 08.06.08, 13:43
                                  rooboy napisał:

                                  > nie zartuj, kralik, od czasu liberum veto, ktore obce mocarstwa
                                  > kupowaly od zubozalej szlachty, aby skutecznie paralizowac
                                  > jakikolwiek postep w kraju niewiele sie zmienilo... pan sik-orski
                                  > jest jednym z obecnych (ale niestety nie ostatnim) przykladem tej
                                  > tendencji...

                                  Liberum veto jest raczej utozsamiane z prezydentem lechem kaczynskim, a nie z
                                  Sikorskim rooboy, cos ci sie pomieszalo...;DDD
                                  • rooboy Re: Jak patrzę 08.06.08, 13:51
                                    na jedno wychodzi, kralik, kaczynski wetuje, bo uwaza, ze dziala dla
                                    dobra obywateli, sik-orski za to dziala na korzysc tych, z ktorymi
                                    jest bardziej zwiazany niz z polska i polakami...
                                    • kralik111 Re: Jak patrzę 08.06.08, 14:16
                                      rooboy napisał:

                                      > na jedno wychodzi, kralik, kaczynski wetuje, bo uwaza, ze dziala dla
                                      > dobra obywateli, sik-orski za to dziala na korzysc tych, z ktorymi
                                      > jest bardziej zwiazany niz z polska i polakami...

                                      Czlowieku co ty bredzisz...? :-O

                                      Rooboy, przeczytaj jeszcze raz co napisales, bo nie jestem pewny czy to jetes
                                      swiadomy znaczenia swoich slow.
                                      • rooboy Re: Jak patrzę 08.06.08, 14:55
                                        nie bredze, kralik, wiem co mowie... kaczynski moze byc glupi, ale w
                                        swojej glupocie wierzy, ze dziala dla dobra polski i ja ufam, ze on
                                        tak wlasnie wierzy... jesli zas chodzi o sik-orskiego to dla mnie
                                        sprawa jest taka: I wouldn't trust him as far as I could throw him...
                                        • kralik111 Re: Jak patrzę 08.06.08, 15:02
                                          rooboy napisał:

                                          > nie bredze, kralik, wiem co mowie... kaczynski moze byc glupi, ale w
                                          > swojej glupocie wierzy, ze dziala dla dobra polski i ja ufam, ze on
                                          > tak wlasnie wierzy... jesli zas chodzi o sik-orskiego to dla mnie
                                          > sprawa jest taka: I wouldn't trust him as far as I could throw him...


                                          Rooboy, albo jestes faktycznie baaardzo glupi, albo baaardzo zalgany, no bo
                                          chyba nie powiesz mi, ze inteligentny czlowiek zaufa komus, kto "wierzy", ze
                                          czyni dobrze, tylko na podstawie jego wiary, podczas gdy jego widoczne czyny nie
                                          maja nic wspolnego z czynieniem dobra, a tym bardziej w wiare jego (dobra)
                                          czynienia...:DDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                          Wytlumacz mi rooboy, co rozumiesz pod pojeciem "wiary w czynienie dobra",
                                          zastanow sie czy jezeli ktos by tobie w ten sposob odpowiedziel, czy nie
                                          wizalbys go za czuba? ;D
                        • kralik111 Re: ... 08.06.08, 13:17
                          rooboy napisał:

                          > ontos2 napisał:
                          >
                          > > Odnosze wrazenie, ze to co polskie brzmi dla Ciebie pejoratywnie.
                          > > Mam nadzieje, ze jestes cudzoziemcem.
                          >
                          > jak patrze na "quality and performance" polskiego ministra spraw
                          > zagranicznych sik-orskiego to wolalbym do swojej polskosci sie nie
                          > przyznawac...
                          >

                          Tam gdzie mieszkasz do swojej polskosci przyznajesz sie tak samo chetnie, jak do
                          "quality and performance" swojej cichej autorytet-ki poprzedniej minister spraw
                          zagranicznych...:DDDDDDDDDDDDDDDD
                          • rooboy Re: ... 08.06.08, 13:40
                            kralik111 napisał:

                            > rooboy napisał:
                            >
                            > > ontos2 napisał:
                            > >
                            > > > Odnosze wrazenie, ze to co polskie brzmi dla Ciebie
                            pejoratywnie.
                            > > > Mam nadzieje, ze jestes cudzoziemcem.
                            > >
                            > > jak patrze na "quality and performance" polskiego ministra spraw
                            > > zagranicznych sik-orskiego to wolalbym do swojej polskosci sie
                            nie
                            > > przyznawac...
                            > >
                            >
                            > Tam gdzie mieszkasz do swojej polskosci przyznajesz sie tak samo
                            chetnie, jak d
                            > o
                            > "quality and performance" swojej cichej autorytet-ki poprzedniej
                            minister spraw
                            > zagranicznych...:DDDDDDDDDDDDDDDD

                            widzisz, a ty ciagle swoje... chcesz wiedziec, kto jest moim
                            autorytetem, jesli chodzi o leadership??? stephen fleming... nie mam
                            zdania nt pani fotygi, nie sledzilem az tak polskiej sceny
                            politycznej przed 2008, ale widze, ze malo kto ma o niej dobre
                            zdanie na tym forum... co oczywiscie nie oznacza, ze forum ma racje,
                            bo forum gazety jest biased... jest nawet wrecz przeciwnie niz
                            myslisz... nie sledzilem polskiej polityki za pisu, bo uwazalem, ze
                            nie ma po co sie denerwowac, byla tak beznadziejna za kaczynskich...
                            zaczalem patrzec w tym roku, bo myslalem, ze za tuska cos sie zmieni
                            na lepsze... i jestem jeszcze bardziej pissed off na tego Totally
                            Useless Shit-Kickera (TUSK-a)...
                            • kralik111 Re: ... 08.06.08, 13:49
                              rooboy napisał:

                              > widzisz, a ty ciagle swoje... chcesz wiedziec, kto jest moim
                              > autorytetem, jesli chodzi o leadership??? stephen fleming... nie mam
                              > zdania nt pani fotygi, nie sledzilem az tak polskiej sceny
                              > politycznej przed 2008, ale widze, ze malo kto ma o niej dobre
                              > zdanie na tym forum... co oczywiscie nie oznacza, ze forum ma racje,
                              > bo forum gazety jest biased... jest nawet wrecz przeciwnie niz
                              > myslisz... nie sledzilem polskiej polityki za pisu, bo uwazalem, ze
                              > nie ma po co sie denerwowac, byla tak beznadziejna za kaczynskich...
                              > zaczalem patrzec w tym roku, bo myslalem, ze za tuska cos sie zmieni
                              > na lepsze... i jestem jeszcze bardziej pissed off na tego Totally
                              > Useless Shit-Kickera (TUSK-a)...

                              Rooboy moglbym to kupic gdyby nie jedna rzecz, ty nigdy nie uzasadniasz dlaczego
                              jestes pissed of na Tuska i jego rzad, ty po prostu bez podania zadnych przyczyn
                              ich wyzywasz, wiec glupie tlumaczenie, ze nie sledziles polskiej polityki rzed
                              2008 rokiem i nie mozesz wiele powiedziec o PiS niczego nie tlumaczy, bo nikt
                              nie jest tak glupi i naiwny zeby to kupic...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • rooboy Re: ... 08.06.08, 14:04
                                widzisz kralik, mnie zupelnie nie zalezy, czy ty kupisz moja opinie
                                czy tez nie... masz prawo miec inna i ja to respektuje... ale nie
                                wiem, czy zauwazyles, ze nawet na tym forum coraz czesciej pojawiaja
                                sie posty w stylu: glosowalem/am na po, ale coraz bardziej jestem
                                rozczarowany/a, juz na nich nie bede glosowac... tak wiec nie jestem
                                jedyny, ktory jest pissed off... mowiles kiedys, ze 100 dni to za
                                malo, zeby shit-kickera osadzac, ja napisalem wowczas, ze za
                                nastepne 100 dni bedzie to samo... i co? jest to samo czyli sfa -
                                sweet fuck all... wszystko co do tej pory oglosil (bo dokonac to
                                poza wycieczka do peru dokonal niewiele) to darmowe obiadki, gminne
                                boiska, darmowe laptopy (poroniony pomysl) i zakazanie klapsa...
                                inicjatywy godne wojta pcimia dolnego (with all due respect to pcim
                                and its mayor)... zenujace...
                                • kralik111 Re: ... 08.06.08, 14:26
                                  rooboy napisał:

                                  > widzisz kralik, mnie zupelnie nie zalezy, czy ty kupisz moja opinie
                                  > czy tez nie... masz prawo miec inna i ja to respektuje... ale nie
                                  > wiem, czy zauwazyles, ze nawet na tym forum coraz czesciej pojawiaja
                                  > sie posty w stylu: glosowalem/am na po, ale coraz bardziej jestem
                                  > rozczarowany/a, juz na nich nie bede glosowac... tak wiec nie jestem
                                  > jedyny, ktory jest pissed off... mowiles kiedys, ze 100 dni to za
                                  > malo, zeby shit-kickera osadzac, ja napisalem wowczas, ze za
                                  > nastepne 100 dni bedzie to samo... i co? jest to samo czyli sfa -
                                  > sweet fuck all... wszystko co do tej pory oglosil (bo dokonac to
                                  > poza wycieczka do peru dokonal niewiele) to darmowe obiadki, gminne
                                  > boiska, darmowe laptopy (poroniony pomysl) i zakazanie klapsa...
                                  > inicjatywy godne wojta pcimia dolnego (with all due respect to pcim
                                  > and its mayor)... zenujace...

                                  Rooboy, sporo czasu spedzam na tym forum, i szczerze przyznam, ze faktycznie,
                                  pojawiaja sie posty o tresci "glosowalem na PO ale mi sie nie podoba i nie bede
                                  juz na nich glosowal", ale rooby, te posty pisza ludzie podobni do ciebie, czyli
                                  ci ktorzy przez ostatnie lata caly czas deklaruja przywiazanie do PiS, i ty
                                  rooboy jestes dokladnie taki sam, z ta roznica, ze ty nie masz ikry by sie do
                                  tego przyznac,
                                  a wystarczy tylko przeczytac twoj poprzedni post do mnie w ktorym piszesz o tym,
                                  ze prezydent kaczynski vetuje, czyli robi to co w twojej opini przyczynilo sie
                                  do 300 lat naszej "sluzelnosci", ale rowniez zauwazasz, ze on to robi, bo uwaza
                                  to za slusznem, i tego juz rooboy nie negujesz, ale negujesz Sikorskiego na
                                  ktorego masz tylko jakies niezbadane, tajemnicze sily czy mocarstwa dla ktorych
                                  on pracuje...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                  Rooboy, dorosnij chlopie, Sikorski zrobil dokladnie to co zrobilby kazdy inny
                                  polityk, nawet kaczynski, czyli pojechal i nazwal wroga po imieniu, czyli nie
                                  pozwolil na skorumpowanie naszej misji wojskowej w tym
                                  kraju...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • rooboy Re: ... 08.06.08, 14:38
                                    kralik, jestes smieszny z tym swoim przeswiadczeniem, ze robia to
                                    zagorzali pisowcy... jesli chodzi o twoje przyklady z kaczynskim i
                                    sik-orskim, to moje zdanie jest, ze polscy polityce sa
                                    skorumpowani... jedni mniej, inni wiecej, ale w zasadzie wiekszosc,
                                    kaczynski tez (jesli nie teraz to w przeszlosci)... jednak jesli
                                    chodzi o tych dwoch, to duzo bardziej wierze kaczynskiemu, ze chce
                                    dobra dla polski niz sikorskiemu... dlatego nawet jesli lechu glupio
                                    wetuje, to robi to "in good faith"... zeby dotrzec do "good faith"
                                    sikorskiego trzeba przeplynac english channel albo i jeszcze
                                    dalej...
                                    • kralik111 Re: ... 08.06.08, 14:52
                                      rooboy napisał:

                                      > kralik, jestes smieszny z tym swoim przeswiadczeniem, ze robia to
                                      > zagorzali pisowcy... jesli chodzi o twoje przyklady z kaczynskim i
                                      > sik-orskim, to moje zdanie jest, ze polscy polityce sa
                                      > skorumpowani... jedni mniej, inni wiecej, ale w zasadzie wiekszosc,
                                      > kaczynski tez (jesli nie teraz to w przeszlosci)... jednak jesli
                                      > chodzi o tych dwoch, to duzo bardziej wierze kaczynskiemu, ze chce
                                      > dobra dla polski niz sikorskiemu... dlatego nawet jesli lechu glupio
                                      > wetuje, to robi to "in good faith"... zeby dotrzec do "good faith"
                                      > sikorskiego trzeba przeplynac english channel albo i jeszcze
                                      > dalej...

                                      Rooboy, jak zwykle nie na temat i nie do rzeczy.
                                      Piszac "korupcja" myslalem, ze znasz znaczenie tego slowa, ale sie mylilem ;D

                                      Wytlumacz mi rooboy, jakim cudem kulturalny i inteligetny czlowiek moze
                                      stawiac funkcje prezydenta z funkcja ministra spraw zagranicznych na tej samej
                                      plaszczyznie?
                                      Rooboy, wytlumaczysz mi w koncu na czym polega antypolskosc i chec robienia
                                      Polsce zla przez Sikorskiego, i na czym polega "dobra wiara" politycznego
                                      vetowania, czyli swego rodzaju sabotazu, powiedz rooboy jakie to dobro ma z tego
                                      Polska i Polacy?

                                      :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • kralik111 Re: Bliski Wschód 08.06.08, 11:30
              rooboy napisał:

              > The Near East is a term commonly used by archaeologists,
              > geographers, and historians, less commonly by journalists and
              > commentators, to refer to the region encompassing Anatolia (the
              > Asian portion of modern Turkey), the Levant (Israel, Palestine,
              > Jordan, Syria and Lebanon), Georgia, Armenia, and Mesopotamia
              > (Iraq). The alternative term Middle East—preferred in some political
              > and economic contexts—is not used by Near Eastern archaeologists and
              > historians.
              >

              Rooboy, jestes obecny na polskim forum na ktorym obowiazuje jezyk polski
              poniewaz czytaja go Polacy nie majcy obowiazku znac j.anglielski, to jest zwykla
              sprawa kultury, przyzwoitosci i inteligencji, poza tym rooboy, chyba nie do
              konca zrozumiales notatke, ktora sie podpierasz...;DDD
              • rooboy Re: Bliski Wschód 08.06.08, 11:34
                kralik, nie badz smieszny, sam tutaj piszesz po angielsku i to z
                bledami (kralik 11:11)... juz ci kiedys pisalem, jesli nie znasz,
                nie napinaj sie, bo wyjdzie jak niedawno, ze "you fuck an it"... can
                you finally tell me what the "it" is? i don't think you answered
                last time.... i'm still curious...
                • kralik111 Re: Bliski Wschód 08.06.08, 12:02
                  rooboy napisał:

                  > kralik, nie badz smieszny, sam tutaj piszesz po angielsku i to z
                  > bledami (kralik 11:11)... juz ci kiedys pisalem, jesli nie znasz,
                  > nie napinaj sie, bo wyjdzie jak niedawno, ze "you fuck an it"... can
                  > you finally tell me what the "it" is? i don't think you answered
                  > last time.... i'm still curious...

                  Podaj mi link do postu gdzie napisalem "you fuck an it", moze napisalem "I don't
                  give it a fuck", ktorego nie zrozumiales...;D
                  Rooboy, jezeli pisze po angielsku, to tylko wtedy gdy odpisuje ci na post pisany
                  w tym jezyku, czesto z reszta ujawniajac ci to, ze nie do konca go rozumiesz,
                  ale moze to nie wynika z twjej "niewyrobionej" angielszczyzny, lecz z faktu, ze
                  ogolnie nie wiele rozumiesz.

                  Bliski Wschod to pojecie umowne, to nie jest cos co ma granice, to nie panstwo,
                  region czy kontynent, Bliski Wschod tkwi w swiadomosci ludzkiej jako strefa
                  wplywow arabskiego swiata muzulmanskiego, i Afganistan tez sie do niego zalicza.
                  Chodzi mi o to rooboy, ze nie znajdziesz nigdzie zadnej informacji okreslajacej
                  precyzyjnie panstwa zaliczane do Bliskiego Wschodu poniewaz to jest sprawa
                  polityczna. Okreslenie "Bliski Wchod" moze miec bardzo rozne znaczenia, raz
                  mozna uzyc tego znaczenia do opisania terroru a raz do przyjazni i partnerstwa,
                  dlatego rooboy nigdy nie znajdziesz mapy ani notatki okreslajacych panstwa
                  bliskiego wschodu, nawet jezeli notatka jest pisana w jezyku angieski...;DDD
                  • rooboy Re: Bliski Wschód 08.06.08, 12:12
                    kralik111 napisał:

                    > rooboy napisał:
                    >
                    > > kralik, nie badz smieszny, sam tutaj piszesz po angielsku i to z
                    > > bledami (kralik 11:11)... juz ci kiedys pisalem, jesli nie
                    znasz,
                    > > nie napinaj sie, bo wyjdzie jak niedawno, ze "you fuck an it"...
                    can
                    > > you finally tell me what the "it" is? i don't think you answered
                    > > last time.... i'm still curious...
                    >
                    > Podaj mi link do postu gdzie napisalem "you fuck an it", moze
                    napisalem "I don'
                    > t
                    > give it a fuck", ktorego nie zrozumiales...;D
                    > Rooboy, jezeli pisze po angielsku, to tylko wtedy gdy odpisuje ci
                    na post pisan
                    > y
                    > w tym jezyku, czesto z reszta ujawniajac ci to, ze nie do konca go
                    rozumiesz,
                    > ale moze to nie wynika z twjej "niewyrobionej" angielszczyzny,
                    lecz z faktu, ze
                    > ogolnie nie wiele rozumiesz.
                    >
                    > Bliski Wschod to pojecie umowne, to nie jest cos co ma granice, to
                    nie panstwo,
                    > region czy kontynent, Bliski Wschod tkwi w swiadomosci ludzkiej
                    jako strefa
                    > wplywow arabskiego swiata muzulmanskiego, i Afganistan tez sie do
                    niego zalicza
                    > .
                    > Chodzi mi o to rooboy, ze nie znajdziesz nigdzie zadnej informacji
                    okreslajacej
                    > precyzyjnie panstwa zaliczane do Bliskiego Wschodu poniewaz to
                    jest sprawa
                    > polityczna. Okreslenie "Bliski Wchod" moze miec bardzo rozne
                    znaczenia, raz
                    > mozna uzyc tego znaczenia do opisania terroru a raz do przyjazni i
                    partnerstwa,
                    > dlatego rooboy nigdy nie znajdziesz mapy ani notatki okreslajacych
                    panstwa
                    > bliskiego wschodu, nawet jezeli notatka jest pisana w jezyku
                    angieski...;DDD


                    so, what is the "it" in your "i don't give it a fuck"???

                    jesli zas chodzi o bliski wschod, to w polsce istnieje jedynie
                    bliski wschod, anglosasi rozrozniaja near east (bliski wschod), do
                    ktorego afganistan nie nalezy oraz middle east, do ktorego
                    afganistan nalezy, ale polscy "specjalisci" jeszcze nie wiedza, ze
                    middle east istnieje...
                    • kralik111 Re: Bliski Wschód 08.06.08, 12:29
                      rooboy napisał:

                      > so, what is the "it" in your "i don't give it a fuck"???

                      Rooboy, nie mam zamiaru udzielac ci lekcji jezyka angielsiego, ale taka jest
                      wlasnie poprawna forma tego zwrotu, jaka posluguja sie anglicy, pojedz tam
                      kiedys to moze poznasz lepiej ten jezyk, jego amerykanska forma, ktora sie
                      poslugujesz jest bardzo uboga i prostacka, stad twoje zdzieiwnie...;DDD


                      >
                      > jesli zas chodzi o bliski wschod, to w polsce istnieje jedynie
                      > bliski wschod, anglosasi rozrozniaja near east (bliski wschod), do
                      > ktorego afganistan nie nalezy oraz middle east, do ktorego
                      > afganistan nalezy, ale polscy "specjalisci" jeszcze nie wiedza, ze
                      > middle east istnieje...

                      Rooboy, Bliski Wshod i Near East maja te samo znaczenie, wiec glupola z siebie
                      robisz piszac o tym, ze bliski wschod istnieje tylko w Polsce a u "anglosasow"
                      near east, to nie ma rooboy zadnego sensu a tym bardziej logiki, poza tym
                      udowodnikes moja teze o tym, ze w rzeczywistosci bardzo niewiele rozumiesz, bo
                      zupelnie nie zrozumiales mojego teksu na ktory odpowiadasz. Zadaj sobie odrobine
                      trydu i przeczytaj to jeszcze raz, pozniej przeczytaj swoja odpowiedz,
                      przeczytaj jeszcze raz moj post i ponownie swoja odpowiedz, moze cie sie troche
                      wstyd zrobic, o ile zrozumiesz...:DDD
                      • rooboy Re: Bliski Wschód 08.06.08, 12:45
                        kralik, nawet jakbys mi doplacal, to od ciebie lekcji angielskiego
                        bym nie bral, z wiadomych powodow... nie badz smieszny z poprawna,
                        angielska wersja zwrotu... juz ci pisalem - intimidate others with
                        your opinions, which are the only right ones, it doesn't work with
                        me.. do google.com and type "i don't give it a fuck" - what do you
                        get? you'll get "i don't give a fuck".... wiec nie osmieszaj sie
                        wiecej...

                        widzisz kralik, znowu wyzywasz mnie od glupoli, a sam zes sie tak
                        zajaral, ze niedokladnie przeczytales, co ja napisalem... przeczytaj
                        jeszcze raz, a zauwazysz, ze ja pisze o near east (ktorego
                        afganistan nie jest czescia) oraz MIDDLE EAST (czyli srodkowy
                        wschod, ktory znaja anglosasi i do ktorego afganistan nalezy)...
                        widzisz az zmuszasz mnie pisac do ciebie capitals, bo inaczej mamy
                        problem... jesli znowu musisz mnie wyzywac w nastepnym poscie,
                        to "don't bother responding"...
                        • kralik111 Re: Bliski Wschód 08.06.08, 13:00
                          rooboy napisał:

                          > kralik, nawet jakbys mi doplacal, to od ciebie lekcji angielskiego
                          > bym nie bral, z wiadomych powodow... nie badz smieszny z poprawna,
                          > angielska wersja zwrotu... juz ci pisalem - intimidate others with
                          > your opinions, which are the only right ones, it doesn't work with
                          > me.. do google.com and type "i don't give it a fuck" - what do you
                          > get? you'll get "i don't give a fuck".... wiec nie osmieszaj sie
                          > wiecej...
                          >
                          > widzisz kralik, znowu wyzywasz mnie od glupoli, a sam zes sie tak
                          > zajaral, ze niedokladnie przeczytales, co ja napisalem... przeczytaj
                          > jeszcze raz, a zauwazysz, ze ja pisze o near east (ktorego
                          > afganistan nie jest czescia) oraz MIDDLE EAST (czyli srodkowy
                          > wschod, ktory znaja anglosasi i do ktorego afganistan nalezy)...
                          > widzisz az zmuszasz mnie pisac do ciebie capitals, bo inaczej mamy
                          > problem... jesli znowu musisz mnie wyzywac w nastepnym poscie,
                          > to "don't bother responding"...

                          Rooboy, badz konsekwentny a nie PiSkaty, nikt inny jak ty wczesniej wyraziles
                          swoja jednoznaczna opinie na temat jaki to Sikorski beznadziejny a jego szef
                          jeszcze gorszy, nie uzasadniles to zupelnie zadnymi konkretami, wyjasnieniami
                          czy faktami, ot tak po prostu stwierdziles i to wszystko, a jezeli komus sie
                          twoje opinia nie podoba, to jest niepowazny jak wczesniej mi odpisales...;D

                          Co do Middle East i Near East to masz racje, nie przeczytalem dokladnie, czy tez
                          nie zrozumialem, zdarza sie, okazuje sie, ze kazdy moze wyjsc na "glupola", ale
                          nie kazdy potrafi to przelknac...;DDD
                          • rooboy Re: Bliski Wschód 08.06.08, 13:14
                            kralik, jesli ktos mi pisze, ze jestem glupi, bo uwazam, ze sik-
                            orski jest beznadziejnym ministrem, to nie, nie musze tego
                            przelykac, bo taka jest moja opinia i mam do niej prawo byz obelg z
                            twojej czy innej strony... jesli jednak ktos mi pokaze, ze
                            popelnilem blad w fakcie (np. napisalbym, ze afganistan lezy na
                            bliskim wschodzie albo berlin jest stolica austrii), to nie mam
                            problemu zaakceptowac swoja pomylke, bo jest ona "factual".... jak
                            zapewne wiesz, anglosasi czesto "agree to disagree" w swoich
                            opiniach... ty zas uwazasz za glupoli wszystkich, ktorzy sie nie
                            zgadzaja z twoimi opiniami... myslisz, ze masz licence na prawde i
                            wszelka racje??? nie masz... masz jedynie licence na posiadanie
                            wlasnego zdania, ktore jest ani lepsze ani gorsze niz zdanie innych
                            forumowiczow... wiec po co ich wyzywac???

                            zrobiles juz exercise z google.com na temat "i don't give it a
                            fuck"??? ta dyskusja jest "factual", a nie difference in opinions...

                            jesli koniecznie chcesz dyskutowac nt sik-orskiego, to przeczytaj
                            post honeckera10, na ktory ja odpowiedzialem (jakies 30 min temu),
                            choc, jak juz wiele razy pisalem, moj najwiekszy problem z sik-
                            orskim jest jego conflict of interest...
                            • kralik111 Re: Bliski Wschód 08.06.08, 14:14
                              rooboy napisał:

                              > kralik, jesli ktos mi pisze, ze jestem glupi, bo uwazam, ze sik-
                              > orski jest beznadziejnym ministrem, to nie, nie musze tego
                              > przelykac, bo taka jest moja opinia i mam do niej prawo byz obelg z
                              > twojej czy innej strony... jesli jednak ktos mi pokaze, ze
                              > popelnilem blad w fakcie (np. napisalbym, ze afganistan lezy na
                              > bliskim wschodzie albo berlin jest stolica austrii), to nie mam
                              > problemu zaakceptowac swoja pomylke, bo jest ona "factual".... jak
                              > zapewne wiesz, anglosasi czesto "agree to disagree" w swoich
                              > opiniach... ty zas uwazasz za glupoli wszystkich, ktorzy sie nie
                              > zgadzaja z twoimi opiniami... myslisz, ze masz licence na prawde i
                              > wszelka racje??? nie masz... masz jedynie licence na posiadanie
                              > wlasnego zdania, ktore jest ani lepsze ani gorsze niz zdanie innych
                              > forumowiczow... wiec po co ich wyzywac???
                              >
                              > zrobiles juz exercise z google.com na temat "i don't give it a
                              > fuck"??? ta dyskusja jest "factual", a nie difference in opinions...

                              Zapewniam cie rooboy, ze z google.com angielskiego nie poznasz, mam dom w
                              Londynie, obecnie pusty, moge ci go wyjanac nawet na kilka lat, pojedz do Anglii
                              a zapewniam cie, ze znacznie wiecej sie tam nauczysz
                              niz z google.com...:DDD

                              >
                              > jesli koniecznie chcesz dyskutowac nt sik-orskiego, to przeczytaj
                              > post honeckera10, na ktory ja odpowiedzialem (jakies 30 min temu),
                              > choc, jak juz wiele razy pisalem, moj najwiekszy problem z sik-
                              > orskim jest jego conflict of interest...


                              OK, poszukam, choc czlowiek kulturalny odpowiada osobie zadajacej mu pytanie bez
                              odnoszenia go do odpowiedzie danej zupelnie innej osobie.
                              Wytlumacz rowniez na czym polega conflict of interest Sikorskiego, bo bardzo sie
                              staram, ale nie moge tego zrozumiec...:DDD

                              Rooby, zrozum, ze ja nie znam twojej opini, bo jej nie przedstawiles, nie
                              uzasadniles dlaczego Sikorski jest beznadziejny, zrob to a moze sie zrozumiemy,
                              bo wlasnie z tego powodu uwazam cie za glupola, anie za to, ze masz swoje
                              zdanie, nie moge cie za to wlasie miec za glupala, wlasnie dlatego, ze ja tego
                              twojego zdania nie znam...:DDDD

                              Sprawa Afganistanu i bliskiego wschodu zostala juz wyjasniona, jestesmy na
                              polskim frum i poslugujemy sie polskimi stereotypami, wiec anglosaski
                              rozdzielenie bliskiego wschodu na middle east i near east nie ma tutaj zadnego
                              uzasadnienia, dla nas Polakow istnieje tylko bliski wschod, ktorego Afganistan
                              jest czescia.Caly czas staram ci sie to wytlumaczyc, ale toy uwazasz, ze w ten
                              sposob glupola z ciebie robie...:D


                              • rooboy Re: Bliski Wschód 08.06.08, 14:25
                                kralik, ja mam wille pod barcelona i umiem powiedziec "una cerveza,
                                por favor"... nie badz smieszny, bo inni, co sie znaja, tez to
                                czytaja...

                                • kralik111 Re: Bliski Wschód 08.06.08, 14:29
                                  rooboy napisał:

                                  > kralik, ja mam wille pod barcelona i umiem powiedziec "una cerveza,
                                  > por favor"... nie badz smieszny, bo inni, co sie znaja, tez to
                                  > czytaja...
                                  >

                                  Rooboy, ty sie robisz smieszny, ja ci niczego nie mam zamiaru udowadniac, ani
                                  cie uczyc, taka jest forma, bez wzgledu czy ty ja znasz czy jej nie znasz, czy
                                  ja akceptujesz czy nie akceptujesz, tak jest i to wszystko na ten temat,
                                  sprzeczka tutaj jest glupia i ja w niej nie mam zamkiaru wiecej
                                  uczestinczyc...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • rooboy Re: Bliski Wschód 08.06.08, 14:40
                                    no widzisz, wiec we agree to disagree, choc dyskutujemy nt faktu,
                                    wiec byc moze ktos nam te sprawe rozstrzygnie... google musi byc
                                    bardzo zamerykanizowany, jesli twojej wersji nie rozpoznaje...
                                • majajekukubzdziongvamajaje Jak masz willę pod Barceloną, to się naucz 08.06.08, 15:32
                                  katalońskiego. Oni tam bardzo nie lubią, jak się mówi "una cerveza,
                                  por favor".

                                  rooboy napisał:

                                  > kralik, ja mam wille pod barcelona i umiem powiedziec "una
                                  cerveza,
                                  > por favor"... nie badz smieszny, bo inni, co sie znaja, tez to
                                  > czytaja...
                                  >
                                  • kralik111 Re: Jak masz willę pod Barceloną, to się naucz 08.06.08, 15:36
                                    majajekukubzdziongvamajaje napisał:

                                    > katalońskiego. Oni tam bardzo nie lubią, jak się mówi "una cerveza,
                                    > por favor".
                                    >
                                    > rooboy napisał:
                                    >
                                    > > kralik, ja mam wille pod barcelona i umiem powiedziec "una
                                    > cerveza,
                                    > > por favor"... nie badz smieszny, bo inni, co sie znaja, tez to
                                    > > czytaja...
                                    > >

                                    Ten caly rooboy ma takie samo pojecie o Barcelonie, Londynie,hiszpanskim czy
                                    katalonskim jak o angielskim, smiszny czlowiesczek PiSem myslacy uwazajacy, ze
                                    jak napisze kilka slow po angielsku to wzbudzi tym podziw i szacunek, szkoda mi
                                    go ;D
                                  • majajekukubzdziongvamajaje BTW: tym swoim angielskim makaronizowaniem 08.06.08, 15:36
                                    przypominasz mi Violettę Villas po powrocie ze Stanów.
                                    • rooboy Re: BTW: tym swoim angielskim makaronizowaniem 08.06.08, 15:44
                                      majajekukubzdziongvamajaje napisał:

                                      > przypominasz mi Violettę Villas po powrocie ze Stanów.


                                      choc jeszcze nie wrocilem (nie ze stanow) miewalem podobna fryzure...
                                  • rooboy Re: Jak masz willę pod Barceloną, to się naucz 08.06.08, 15:43
                                    zgadza sie, ale umiem tylko tyle i jakos wystarcza... poza tym
                                    akceptuja angielski...
            • rt-z Re: Bliski Wschód 08.06.08, 14:18
              nie jest zdefiniowany.
              Armenia i Gruzja jest dodana przez Anglo-Saxonów.
              Dla innych Cypr, Azerbejdżan, Tunezja, Maroko również leżą na
              Bliskim Wschodzie.
              Nie wysilaj się rooboy.
    • ja.ja222 Brudziński: Sikorski chlapie jęzorem 08.06.08, 11:11
      Nie znosze Brudzińskiego bo jeszcze bardziej głupio chlapie ozorem
      niz Sikorski. W tym jednym przypadku Brudziński ma racje. A to, że
      Sikorski, niejaki nie-Radek jest niechlujnie rozgadanym ministrem to
      szczera prawda. Chyba Kaczyńscy wiedzieli, że lepiej trzymać go z
      dala od ministerialnych stołków.Ciekawe czy on tej głupoty nauczył
      się w Brytanii?
      • tetradrachma ja,ja Yes, yes,yes ! 08.06.08, 13:02
    • wspolna-flaszka.pl -->> a ja spokojnie głosuje na PIS <<-- 08.06.08, 11:14
      Niestety dysponując jednym zwojem na mózgu mój wybór inny byc nie moze
      • amanasunta Palikot ci ten zwoj zawinal :)) 08.06.08, 11:19
        wspolna-flaszka.pl napisał:

        > Niestety dysponując jednym zwojem na mózgu mój wybór inny byc nie moze
        Na supel gordyjski( sprawdz w w WIKI co to takiego) :)))))
      • majajekukubzdziongvamajaje Wybór dysponuje zwojem? Powinno być np. 08.06.08, 11:50
        "Niestety dysponując jednym zwojem na mózgu nie mogę wybrać inaczej"
        Pozdrawiam - mjkbmj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka