dan3iger 09.06.08, 16:20 Dziewczyna się bawiła z kolegą w mamusię i tatusia. Czy to przestępstwo lub gwałt ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
imp4ler Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 16:34 Przestępstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwoneszmaciarstwo Diabelnie inteligentna nastolatka. Cytat z GW. 09.06.08, 17:22 Dopiero co GWno zachwalalo film o nastolatce w ciazy, teraz jest na zywo, wiec niech bronia ja i jej dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Iran Europy. Tyle że nieoficjalny. 09.06.08, 19:59 Przecież po zachowaniu się organów państwowych w takich przypadkach jak ten, widać, że doktryna katolicka ma w PL władzę zbliżającą się do totalitarnej (niech mi jakiś kapitan.kirk spróbuje powiedzieć, że przesadzam!) Po co w ogóle w tym kraju jest jakieś prawo państwowe!? Chyba tylko jako apendyks do prawa kanonicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Zaaresztowana ciąża!!! 09.06.08, 18:49 14-latka umieszczona w izbie dziecka (czyli w więzieniu dla młodocianych przestępców) za to, że domagała się LEGALNEGO zabiegu przerwania ciąży. Przetrzymają ją tam przez tydzień. Potem będzie musiała już urodzić (chyba, że zbiegnie do Szwecji i poprosi tam o azyl). !4-latka ma duże szanse nie przeżyć porodu, bo jej drogi rodne nie są jeszcze w pełni wykształcone. Poród będzie dla niej straszliwą torturą. Przyjmijmy, że nie umrze, urodzi (np. rozkroją jej brzuch). Wyjdzie z porodówki z dzieckiem na ręku - prosto do Domu Dziecka, bo jej matce odbierają właśnie prawa rodzicielskie, a być może skarzą na 3 lata za nakłanianie do LEGALNEJ aborcji. A potem tenże dziarski ksiądz, wraz z towarzyszącymi mu moherowymi hurysami, zmiesza z błotrem dziewczynę, jej matkę i dziecko - tak jak to się stało w przypadku p. Alicji Tysiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Zaaresztowana ciąża!!! 09.06.08, 18:58 drojb napisała: > 14-latka umieszczona w izbie dziecka (czyli w więzieniu dla młodocianych > przestępców) za to, że domagała się LEGALNEGO zabiegu przerwania ciąży. O ile pamiętam w GW nie było mowy o izbie dziecka (czyli w więzieniu dla młodocianych przestępców), tylko o pogotowiu opiekuńczym (czyli w tymczasowym internacie dla osób bez rodziców). I chyba nie "za to, że domagała się LEGALNEGO zabiegu przerwania ciąży", skoro w artykule wyraźnie jest napisane, że właśnie NIE zgodziła się na aborcję...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: kapitanie.kirk, dziecko nie może rodzić! 09.06.08, 19:13 a nic dziwnego, że jest labilna, szczególnie że poddawana szantażowi i praniu mózgu. To rodzice w tym wypadku mają OBOWIąZEK podjąć decyzję. I dlatego matce chcą odebrać prawa rodzicielskie, a nawet grozi jej 3 lata więzienia. Czy jesteś w stanie sięgnąć wyobraźnią nieco dalej, niż czubek twej żołędzi - i zastanowić się, jaki będzie stan psychiczny sterroryzowanej 14-latki, na którą (jeśli przeżyje poród) spadnie obowiązek wychowania niemowlaka, bez wsparcia i pomocy matki, w dodatku ze świadomością, że matkę wsadziła do więzienia? I czy sądzisz, że po urodzeniu (jeśli poród przeżyje, podkreślam) mohery zostawią ją w spokoju? Przecież to rozpustnica! A czy ten miły ksiądz pomoże w wychowaniu dziecka? Zostanie choć na 5 godzin z maleństwem, by jego matka mogła pójść do szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: kapitanie.kirk, dziecko nie może rodzić! 09.06.08, 19:24 drojb napisała: > a nic dziwnego, że jest labilna, szczególnie że poddawana szantażowi i praniu > mózgu. Czy tylko z jednej strony? > To rodzice w tym wypadku mają OBOWIąZEK podjąć decyzję. I dlatego matce > chcą odebrać prawa rodzicielskie, a nawet grozi jej 3 lata więzienia. Na razie nie wiemy dlaczego, bo GW jakoś o tym milczy. Btw. zgodnie z polskim prawem, prawo i obowiązek decyzji o swej ciąży ma przede wszystkim sama "Agata". > Czy jesteś w stanie sięgnąć wyobraźnią nieco dalej, niż czubek twej żołędzi Oj, to nie będzie łatwe, przynajmniej przez pierwszych kilka minut. > i > zastanowić się, jaki będzie stan psychiczny sterroryzowanej 14- latki, na którą > (jeśli przeżyje poród) spadnie obowiązek wychowania niemowlaka, bez wsparcia i > pomocy matki, w dodatku ze świadomością, że matkę wsadziła do więzienia? A czy wyobrażasz sobie stan psychiczny sterroryzowanej 14-latki, która (jeśli przeżyje aborcję) przez lata może winić matke i siebie do doprowadznia do takiej sytuacji? Pozwól jej proszę samej podjąć decyzję - w końcu organizacje opowiadające się za prawem do aborcji nazywają sie "pro-choice", a nie "morda w kubeł i masz się wyskrobać". > I czy > sądzisz, że po urodzeniu (jeśli poród przeżyje, podkreślam) mohery zostawią ją > w > spokoju? Przecież to rozpustnica! Tj. co jej zrobią i za co? > A czy ten miły ksiądz pomoże w wychowaniu > dziecka? Zostanie choć na 5 godzin z maleństwem, by jego matka mogła pójść do > szkoły? Jeśli będzie trzeba, to wierz mi, że ów miły ksiądz lub jego współpracownicy z kościelnych organizacji charytatywnych będą zostawać z dzieckiem tak długo jak trzeba, a jesli taka będzie wola matki to nawet w ogóle je sobie wezmą. Ani to nowość, ani szczególne wyzwanie, bo zdarza się na codzień. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re:Oj, kapitanie.kirk 09.06.08, 19:45 widać, że sięgnięcie wyobraźnią zajmie ci lata, nie minuty; takoż zdobycie wiedzy. Śmierć przy porodzie 14-latki jest b. możliwa, bo jej organa rodne nie są jeszcze w pełni wykształcone. Poród będzie możliwy jedynie przez cesarkę (też zresztą potępianą przez Kościół), a i ona jest niebezpieczna w przypadku takiego dziecka. A aborcja może się skończyć śmiercią jedynie, gdy jest wykonywana pokątnie, drutem lub gwoździem. W szpitalu to wykluczone. Medycyna jest w XXI wieku, w przeciwieństwie do katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Uff... 09.06.08, 20:42 W dyskusje ginekologiczne raczej nie chciałbym się wgłebiać, z uwagi na brak kompetencji. Jakoś jednak nie wydaje mi się, żeby decyzja o urodzeniu była a priori wyrokiem śmierci, skoro wiekszośc z nas ma (lub miała) komu składać zyczenia na Dzień Mamy. Wygląda mi to na argumentację dorobiona ex post i strasznie ciągniętą za uszy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: kapitanie, czy twoja matka miała 14 lat 09.06.08, 22:24 kiedy cię powiła? Nie trzeba wiedzy ginekologicznej, wystarczy spojrzeć na dziecko 14-letnie. Jakiego jest wzrostu? Jak duże ma kości? I zastanowić się, w jakim stopniu są wykształcone. Czy miednica dziewczynki jest takiej samej wielkości, co u 20-latki? A jej drogi rodne? Za przeproszeniem, rozmiar pochwy? A teraz weź, wysil swoją inteligencję empatyczną (to ta, co sięga poza... itd) - co może czuć dziewczyna, przez której NIEWYKSZTAłCONE i wąskie drogi rodne przeciska się dwukilogramowy noworodek? Jesteś facetem (podejrzewam, że i księdzem), ale zrób ten wysiłek i wyobraź sobie - choćby per analogia - przeciskanie się przez twój penis 20-gramowego kamienia moczowego. Wczuj się! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: kapitanie, czy twoja matka miała 14 lat 09.06.08, 22:27 Powtarzam: nie znam się na tym. Po prostu wydaje mi się - być może głupio - że jak natura pozwala komus zajść w ciążę, to pozwala i urodzić. I taki proces jest chyba jednak bardziej naturalny dla organizmu niż spędzenie płodu w tej sytuacji...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
adela38 Re: kapitanie, czy twoja matka miała 14 lat 09.06.08, 22:30 Kobieta miesiaczkuje wlasnie dlatego, ze jej cialo jest juz gotowe do bycia matka...Ni mniej ni wiecej...Drogi rodne rozwijaja sie razem z ciaza przygotowujac sie do fizjologicznego porodu.Tak sie dzieje niezaleznie od wieku matki.Na swiecie jest wiele nastoletnich matek i zwykle dobrze znosza porody.Nastolatka jesli nie jest gotowa na bycie matka to przede wszystkim ze wzgledu na niedojrzalosc spoleczna... Odpowiedz Link Zgłoś
jkpztorunia Re: kapitanie.kirk, dziecko nie może rodzić! 10.06.08, 04:32 kapitan.kirk napisał: > drojb napisała: > > > a nic dziwnego, że jest labilna, szczególnie że poddawana > szantażowi i praniu > > mózgu. > > Czy tylko z jednej strony? Oczywiście, że nie. Ale rodzice z mocy prawa mają upoważnienie do "prania mózgu" swojego dziecka. To się nazywa wychowaniem. Co ma do tego jakiś księżulo i inne mochery do dziewczyny? W języku prawa to się nazywa prześladowaniem. I są na to paragrafy. > > To rodzice w tym wypadku mają OBOWIąZEK podjąć decyzję. I dlatego > matce > > chcą odebrać prawa rodzicielskie, a nawet grozi jej 3 lata > więzienia. > > Na razie nie wiemy dlaczego, bo GW jakoś o tym milczy. Btw. zgodnie > z polskim prawem, prawo i obowiązek decyzji o swej ciąży ma przede > wszystkim sama "Agata". Prawo Agaty jest zależne od jej rodziców. Ona sama nie może zdecydować o usunięciu. Muszą się zgodzić rodzice. I musi się zgodzić ona. Ciekawe, czemu takie prawo ma 14-latka a nie ma go pełnoletnia kobieta? Czyżby decydenci mieli mózgi wyprane przez KRK? Chyba niestety tak. > > zastanowić się, jaki będzie stan psychiczny sterroryzowanej 14- > latki, na którą > > (jeśli przeżyje poród) spadnie obowiązek wychowania niemowlaka, > bez wsparcia i > > pomocy matki, w dodatku ze świadomością, że matkę wsadziła do > więzienia? > > A czy wyobrażasz sobie stan psychiczny sterroryzowanej 14-latki, > która (jeśli przeżyje aborcję) przez lata może winić matke i siebie > do doprowadznia do takiej sytuacji? Pozwól jej proszę samej podjąć > decyzję - w końcu organizacje opowiadające się za prawem do aborcji > nazywają sie "pro-choice", a nie "morda w kubeł i masz się > wyskrobać". Tu zgoda. O ile bezdyskusyjny jest wpływ matki (ma prawo do przekonywania córki do własnego sposobu widzenie sprawy), o tyle ten ksiądz biegający z pomocnicami i nękający dziewczynę to sprawa wręcz kryminalna. W tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Jest tylko wyjście najmniej szkodliwe (a które to nie wie nawet sama dziewczyna, nie mówiąc już o księdzu). > > I czy > > sądzisz, że po urodzeniu (jeśli poród przeżyje, podkreślam) mohery > zostawią ją > > w > > spokoju? Przecież to rozpustnica! > > Tj. co jej zrobią i za co? Zatrują życie, za to że ma nieslubne dziecko, za to że jest grzesznicą (może nawet jawno), może za to że jest niepraktykująca lub niewierząca, albo za to że jest w czapce lub bez czapki. Taki to niestety trynd. Kościół przez lata nauczył się jak walczyć z komunistami i teraz szuka wroga. No i taka Agata wydaje się idealnym wyborem - czysty grzech, słaba i łatwa do pokonania (zaszczucia i zdegradowania, które potwierdzi tezę, że jest zła) no i będzie "sukces" w walce ze "złem". > > A czy ten miły ksiądz pomoże w wychowaniu > > dziecka? Zostanie choć na 5 godzin z maleństwem, by jego matka > mogła pójść do > > szkoły? > > Jeśli będzie trzeba, to wierz mi, że ów miły ksiądz lub jego > współpracownicy z kościelnych organizacji charytatywnych będą > zostawać z dzieckiem tak długo jak trzeba, a jesli taka będzie wola > matki to nawet w ogóle je sobie wezmą. Ani to nowość, ani szczególne > wyzwanie, bo zdarza się na codzień. A rozumiem, kościół katolicki wychowuje sobie janczarów. Czy może pedofile z kościoła szukają narybku? A powiedz mi kirk czy tak samo to wygląda gdy matka jest niewierząca? Bo ja spotkałem księży którzy nie chcieli nawet ochrzcić dziecka z "nieprawego łoża" a co dopiero taki efekt jawnego grzechu i rozpusty. Kapitanie.kirk, że masz zbyt idealistyczny obraz kościoła katolickiego, a jego kapłaństwa w szczególności. Chciałbym, żeby taka była cała kościelna hierarchia ale nie jest. Nieliczne wyjątki są takie jakimi Ty byś chciał ich widzieć. Większość to zgorzkniali ludzie, którzy napawają się odrobiną władzy nad ludźmi o mniej lub bardziej zamkniętych umysłach. A nawet ci "idealni" bywają grzeszni. A z powodu oczekiwań społecznych (bardzo, bardzo wysokich) niezmiernie trudno jest im przyznać się do błędu. Generalnie niestety jest tak, że w imię dobra wyimaginowanego kościoła, godzą się na większe lub mniejsze zakłamanie. I mają wielką ochotę na sądzenie bliźnich, szczególnie gdy można sobie na to pozwolić bezkarnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: kapitanie.kirk, dziecko nie może rodzić! 10.06.08, 08:07 jkpztorunia napisał: > Oczywiście, że nie. Ale rodzice z mocy prawa mają upoważnienie > do "prania mózgu" swojego dziecka. To się nazywa wychowaniem. > Co ma do tego jakiś księżulo i inne mochery do dziewczyny? > W języku prawa to się nazywa prześladowaniem. I są na to paragrafy. Zauważ proszę, że z artykułów w GW wynika, iż zanim pojawili się "księżulo i inne mohery", pojawiły się w życiu dziewczyny panie z eFKi zawezwane przez matkę. Może po prostu "księżulo i mohery" posłużyły małej do przywrócenia zwburzonej równowagi...? > Prawo Agaty jest zależne od jej rodziców. Ona sama nie może > zdecydować o usunięciu. Muszą się zgodzić rodzice. I musi się > zgodzić ona. Zgodnie z polskim prawem, to "Agata" musi zadecydować o tym, czy ciążę donosić czy przerwać. Jej matka może nie zgodzić się na ewentualny zabieg, ale oczywiście nie może nie zgodzić się na BRAK zabiegu. No chyba, żeby córce zagrażało w związku z ciążą jakieś poważne niebezpieczeństwo - wtedy przymusowa aborcja byłaby teoretycznie możliwa (musiałby o tym zadecydować sąd); ale nic nie wiemy żeby coś takiego miało miejsce. > Ciekawe, czemu takie prawo ma 14-latka a nie ma go pełnoletnia > kobieta? Czyżby decydenci mieli mózgi wyprane przez KRK? Chyba > niestety tak. Pełnoletnia kobieta ma takie samo prawo, gdyby znalazła się w takiej samej sytuacji, tj. gdyby ciąża była wynikiem czynu zabronionego (w przypadku dorosłej - gwałtu). > Tu zgoda. O ile bezdyskusyjny jest wpływ matki (ma prawo do > przekonywania córki do własnego sposobu widzenie sprawy), o tyle ten > ksiądz biegający z pomocnicami i nękający dziewczynę to sprawa wręcz > kryminalna. Byłaby to sprawa kryminalna, gdyby dziewczyna (lub choćby jej matka) istotnie czuła się zaszczuta i złożyła w tej sprawie odpowiednie doniesienia. Zauważ jednak, że z informacji GW nic takiego nie wynika - o rzekomym "zaszczuciu" dowiadujemy się tylko z ust osób trzecich (dziennikarka, aktywistka eFKi), zaś same zainteresowane jakoś milczą, a młodsza nawet ma ciagły kontakt telefoniczny z owym "zaszczuwającym" księdzem. > Zatrują życie, za to że ma nieslubne dziecko, za to że jest > grzesznicą (może nawet jawno), może za to że jest niepraktykująca > lub niewierząca, albo za to że jest w czapce lub bez czapki. Taki to > niestety trynd. Kościół przez lata nauczył się jak walczyć z > komunistami i teraz szuka wroga. No i taka Agata wydaje się idealnym > wyborem - czysty grzech, słaba i łatwa do pokonania (zaszczucia i > zdegradowania, które potwierdzi tezę, że jest zła) no i > będzie "sukces" w walce ze "złem". Widzę tu pewien zament logiczny: najpierw zaszczują ją, żeby urodziła dziecko, a potem zaszczują ją za to, że urodziła dziecko...? I jak też Kościół "zaszczuwa" niepraktykujacych? Obawiam się, że Twoje lektury o KK przekroczyły datę ważności o co najmniej kilkadziesiat lat ;-) > A rozumiem, kościół katolicki wychowuje sobie janczarów. Czy może > pedofile z kościoła szukają narybku? Zdecyduj sie proszę, czy masz pretensję do KK za to, że nie zajmuje się samotnymi matkami i porzuconymi dziećmi czy za to, że się nimi zajmuje. Jedno niestety wyklucza drugie, uniemożliwiając zarazem logiczną dykusję. > A powiedz mi kirk czy tak samo to wygląda gdy matka jest > niewierząca? Bo ja spotkałem księży którzy nie chcieli nawet > ochrzcić dziecka z "nieprawego łoża" a co dopiero taki efekt jawnego grzechu i rozpusty. Owszem - tak samo wygląda kiedy matka jest niewierząca, kiedy jest żydówką, buddystką, masonką i kiedy w ogóle jej nie ma. A z opowieściami o księdzu, który nie chciał ochrzcić dziecka z jakowegoś tajemniczego "nieprawego łoża" to wybacz, ale spóźniłaś się niestety o jakieś 200 lat. > Kapitanie.kirk, że masz zbyt idealistyczny obraz kościoła > katolickiego, a jego kapłaństwa w szczególności. Chciałbym, żeby > taka była cała kościelna hierarchia ale nie jest. Nieliczne wyjątki > są takie jakimi Ty byś chciał ich widzieć. Większość to zgorzkniali > ludzie, którzy napawają się odrobiną władzy nad ludźmi o mniej lub > bardziej zamkniętych umysłach ITD. Jesli mój obraz KK jest idealistyczny (a zapewniam Cię, że grubo się tu mylisz), to twój jest mocno karykaturalny i pozbawiony wiedzy wynikającej z bezpośredniego kontaktu. Co zresztą nie ma większego znaczenia, bo to nie o fiozofii katolickiej w artykule mowa, co o konkretnym życiowym przypadku. > Pozdrawiam Nawzajem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bo1ko Re: kapitanie.kirk, dziecko nie może rodzić! 10.06.08, 08:25 kapitan.kirk napisał: > Zauważ proszę, że z artykułów w GW wynika, iż zanim pojawili > się "księżulo i inne mohery", pojawiły się w życiu dziewczyny panie > z eFKi zawezwane przez matkę. Może po prostu "księżulo i mohery" > posłużyły małej do przywrócenia zwburzonej równowagi...? A czy jest to prawdopodobne, ze 14 letnia grzeszniczka - badz jej rodzina - w tak delikatnej i prywatnej sprawie, bez wstydu powiadomila kler i media z nim zwiazane? W jakim celu? - Aby w swojej sytuacji miala jeszcze latwiej psychicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłanian... 09.06.08, 16:37 "Hiena roku" dla propagandzistów z michnikowej szmaty www.dziennik.pl/wydarzenia/article188485/Wyborcza_napisala_o_gwalcie_ktorego_nie_bylo.html Odpowiedz Link Zgłoś
metalin Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 16:48 dzieci przekuwaly teorię z lekcji PDŻWR w praktykę :) Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Re:To jest planowana ciąża...14-latki 09.06.08, 17:29 tom1003 napisał: > "Hiena roku" dla propagandzistów z michnikowej szmaty > www.dziennik.pl/wydarzenia/article188485/Wyborcza_napisala_o_gwalcie_ktorego_nie_bylo.html</a> Gdyby chłopak miał 16 lat wtedy doszłoby do czynu zabronionego prawem - do gwałtu na dziecku. Ale jak się okazuje chłopak ma 15 lat. To radykalnie zmienia całą sprawę ! I ciąża 14-letniej dziewczyny jest owocem wolnego, świadomego wyboru tej odpowiedzialnej, dojrzałej kochającej się pary. Seks między dziećmi i ich planowana ciąża to wyłączna decyzja tych dzieci. I lewackim rodzicom tu nic do tego. Matka (zapewne komunistka) wtrąca się tu w nieswoje ! Na pewno na siłę zaciągnęła dziecko do kolejnego szpitala ! Łapy precz od dziecka ! To nie jej sprawa ! Rodzice nie powinni mieć prawa do ingerencji w życie własnego dziecka. Zwłaszcza gdy chodzi o pożycie seksualne. Taka decyzja należy wyłącznie do dziecka i księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re:Poród 14-latki może skończyć się jej śmiercią 09.06.08, 18:37 bo 14-latka FIZJOLOGICZNIE nie jest przygotowana do porodu, a rozmiar jej dróg rodnych spowoduje, że poród będzie niewyobrażalną torturą! Odpowiedz Link Zgłoś
jkpztorunia Re:Poród 14-latki może skończyć się jej śmiercią 10.06.08, 04:40 drojb napisała: > bo 14-latka FIZJOLOGICZNIE nie jest przygotowana do porodu, a rozmiar jej dróg > rodnych spowoduje, że poród będzie niewyobrażalną torturą! Drojb, znasz tę nastolatkę? Badałaś ją? Generalnie oczywiście 14 lat to nie jest najbardziej odpowiedni wiek do porodu (jeśli chodzi o rozwój fizyczny), ale nie jest to aż taki problem. Szczególnie na obecnym etapie rozowju medycyny. Poród oczywiście może zakończyć się śmiercią, tak samo jak przechadzka po mieście czy wizyta u dentysty. Ale prawdopodobieństwo takiego zdarzenia (zakładając przeciętny, odpowiedni do wieku rozwój fizyczny 14-latki) jest raczej znikome. Pamiętaj, że faszywe argumenty zwykle obracają się przeciwko uzasadnianej tezie. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłanian.. 09.06.08, 16:47 Ciekawe, że jakoś nikt nie bada sprawy uniemożliwiania legalnej aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłanian... 09.06.08, 16:53 W kraju, gdzie każdy może o sobie powiedzieć A-ja-to-Lach każda kobieta ma przechlapane. Nawet jeśli by 9-latka mogła zajść w ciążę, to jej nie odpuszczą. Najpierw skasowano wszelkie programy w szkole, z których dzieci mogły się dowiedzieć, czym się kończą igraszki z seksem. Jak już się stanie, to chmary księży i zdewociałych bab nie odpuszczą i pojadą za delikwentką nawet na Białoruś. W innym miejscu GW ex-ksiądz S. Obirek mówi: "Być może nie jest to przypadek, że najwięcej na temat kobiet i feminizmu (i seksu - moja uwaga) mają do powiedzenia mężczyźni z urzędu niejako kontaktu z kobietami pozbawieni - księża i biskupi." wyborcza.pl/1,76498,5287624,Feminizm_pomagajacy_rozumiec.html Odpowiedz Link Zgłoś
metalin Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 16:56 Nie wspomnę o dostępności do tzw środków anty - ich cena jest tak wysoka , że malolaty wolą kupić piwo, fajki, dzialkę(do wyboru) Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Paczka trzech dobrych prezerwatyw - 5 złotych 09.06.08, 17:18 Paczka trzech dobrych prezerwatyw kosztuje pewnie 5 czy 7 złotych. Jak gó..arza nie stać na 2 zł na gumę to ja nie widzę powodu dla którego mnie ma być stać na fundowanie jego koleżance zabiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Paczka trzech dobrych prezerwatyw - 5 złotych 09.06.08, 17:26 najpierw musiałby sie nie bac i je kupić a potem WIEDZIEĆ jak należy je PRAWIDŁOWO użyć. A tego, jak wiadomo, w szkole nie nauczą, w domu nie anuczą a w kościele powiedzą, że prezerwatywa to grzech prawie śmiertleny.... Ja nie twierdzę, że seks 15-14 latków to jest cos, nad czym trzeba przejść do porządku dziennego, ale nie można 1. zamykac oczu i udawać, że takie rzeczy się nie zdarzają 2. zamykac dostępu do wszelkiej widzey nastolatkom w złudnej nadziei, że jak "niew wiedzą to nie zrobią" 3. po fakcie, którego mimo wszystko być nie powinno, nie ptępiać tylko dać wszelką i REALNĄ pomoc. 4. jeżeli prawo dopuszcza to umożliwić nastolatce w ciaży usunięcie ciąży i zapewnić taką opieke lekarzy i psychologów aby takie sytuacje więcej się nie powtarzały. Ale niestety - środowiska z kręgu "ochorny życia napoczętego" wolą udawac ze problemu seksu nieletnich nie ma, od niechcianej ciąży uchroni ich sama mdlitwa, a w przypadku kiedy dziewczyna juz zajdzie wystarczy ja zmusić do urodzenia. Dalej niech sobie sama radzi. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwoneszmaciarstwo Autorytety w sprawie 09.06.08, 17:32 Byly ksiadz Obirek nie jest zadnym autorytetem. Ani on nie jest ksiedzem, ani normalnym swieckim. Jest okazem, ktory przez iles tam lat, dziesiatek, powstrzymywal swoj potencjal seksualny, az w koncu mu zalalo mozg i poszedl w seks na calego. Ten gosc juz nigdy normalny nie bedzie. Skonczcie z powolywaniem sie na tego erotomana. Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Paczka trzech dobrych prezerwatyw - 5 złotych 09.06.08, 18:49 Edukacja seksualna w oczach prawdziwych katolików Polaków to propagowanie bezecenstwa i naklanianie do grzechu. Sprzedaz prezerwatyw nieletnim to przeciez jawna pomoc w grzechu, toz samo srodki antykoncepcyjne. Aborcja to grzech jeszcze ciezszy. W kosciele nie ma miejsca na seks przed- czy pozamalzenski, a malzenski tez tylko w celach prokreacyjnych, najlepiej bez odczuwania grzesznej przyjemnosci. No, a jezeli ktos mysli, ze autoerotyzm rozwiazuje problemy natury moralnej - to jest w bledzie, bo to grzeszna rozpusta. To nie jest normalne - zboczency w sutannach doprowadzili do tego, ze ludzie nieustajaco zyja w grzechu lub w strachu przed grzechem. Grzechu, który obiektywnie nie istnieje, bo przeciez seks i erotyzm naleza do najbardziej podstawych i naturalnych elementów zycia. Dorosli nie potrafia dac sobie z tym rady, a co dopiero dzieci trzymane w ciemnocie i zabobonach. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Dan3ger, czyś ty czegoś nie przespał? 09.06.08, 18:59 A skąd te dzieci mogą wiedzieć o prezerwatywach? Czy ten moherowy ksiądz może im da instrukcje? Czy nie wiesz, w jakim kraju żyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Re: Dan3ger, czyś ty czegoś nie przespał? 09.06.08, 19:19 Ksiądz im pewnie nie dał też instrukcji jak zrobić dzieciaka. Najwygodniej jest oczywiście zwalić winę głupoty gó..arzy na księdza, bo najwygodniej jest znaleźć winnego uspokajając w ten sposób tępy umysł spłaszczając świat. Jak miałem 14 lat to się wstydziłem kupować prezerwatywy w kiosku, ale też wsytydziłem się bzykać z koleżankami. Jak ci gó..arze nie wsydzą się bzykać to nie wiem czemu wsydzą się wsadzić w sklepie prezerwatywy do koszyka lub kupić je w aptece. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Muszą najpierw wiedzieć, co to prezerwatywa 09.06.08, 19:49 a w Polsce nawet dorośli faceci tego nie wiedzą (że odwołam się do przypadku brukselskiego posła Samobrony). A popęd płciowy jest instynktowny i nie każdy potrafi nad nim zapanować, więc kazania typu "niech się nie bzykają" możesz wygłaszać sam do siebie. Bo nie są i nie będą skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Dan3ger, czyś ty czegoś nie przespał? 09.06.08, 22:50 an3iger napisał: > Jak miałem 14 lat to się wstydziłem kupować prezerwatywy w kiosku, > ale też wsytydziłem się bzykać z koleżankami. No popatrz, a teraz ci przeszło i nie wstydzisz się pisać głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 17:19 ciekawe kiedy i jaka prokuratura (niekoniecznie od razu diwie) zajmie się sprawą ujawnienia danych osobowych tej dziewczyni i jej rodziny? I jak się ma do przestrzegania prawa w Polsce fakt, że w czasie rozmowy matki i córki z lekarzem wtargnął ksiądz?? Czemu ochrona szpitala nie usunęła osób postronnych z tewrenu szpitala?? Oraz kto i w jakim trybie zbada sprawę UNIEMOŻLIWIENIA wykonania zabiegu usunięcia ciąży u nastolatki, przypominam zabiegu PRAWNIE DOZWOLONEGO w kraju???? Odpowiedz Link Zgłoś
czerwoneszmaciarstwo Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 17:28 Byly ksiadz Obirek nie jest zadnym autorytetem. Ani on nie jest ksiedzem, ani normalnym swieckim. Jest okazem, ktory przez iles tam lat, dziesiatek, powstrzymywal swoj potencjal seksualny, az w koncu mu zalalo mozg i poszedl w seks na calego. Ten gosc juz nigdy normalny nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 17:35 a co ma do tego jakis ksiądz Obirek i jego ewentualne obsesje?? Jeżeli prokuratura tak ochoczo i z zapałem bada kwestie "nakłaniania do aborcji" to moze niech równie ochoczo i z zapałem podejmie sie zbadania łamania prawa przez "obrońców zycia"?? Choćby nękanie dziewczyny, wtrącanie się w osobiste sprawy? Swoja drogą matka tej dziewcyki musiałabyc nieźle skołowana i zastraszona, bo gdyby tak mnie podczas rozmowy z lekarzem wszedł jakikolwiek ksiądz to leciałby z gabinetu na kopach. Że potem pewnie miałabym sprawę na komisariacie i prokuraturze... trudno, ale klecha dostałby w ryj aż miło. Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 17:35 Ufasz w to co GW pisze ? Skoro "Dziennik" pisze " W szkole dziewczynka miała powiedzieć jednemu z nauczycieli, że chce urodzić dziecko" (www.dziennik.pl/wydarzenia/article188485/Wyborcza_napisala_o_gwalcie_ktorego_nie_bylo.html) a GW to przemilcza to sorry, ale nie wiemy komu jeszcze dzielna młoda mama pochwaliła się o swoim szczęściu. Fakt że GW o tym nie pisze nie znaczy że tak nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 09.06.08, 17:52 "Jednak teraz okazuje się, że gwałtu nie było, a do aborcji mogła namawiać matka dziewczynki." To że GW napisała że ciąża jest wynikiem gwałtu i okzało się to nieprawdą to rzeczywiście działa na niekorzyść Gazety. Należało sprawdzić jak było na prawdę. "W sobotę "Gazeta Wyborcza" opisała sprawę 14-latki z Lublina. Alarmowała, że zgwałconemu dziecku warszawscy lekarze odmówili aborcji, bo interweniowali ksiądz, katoliccy dziennikarze i działacze organizacji broniących życia." to, że do zabiegu nie doszło w wwyniku interwencji księdza to jest skandal. Pokazuje to jak bardzo Kosciół Katolicki interweniuje w zycie publiczne, jak uniemożliwia wykonywanie prawa, jak stawia się PONAD prawem. Ksiądz mógł namiawiać dziewczynę, ale W ZADNYM WYPADKU NIE MIAŁ PRAWA interweniować i zapobiegać wykonaniu zabiegu. "Nie bardzo też wiadomo, kto zdecydował o tym, że trzeba przeprowadzić aborcję - nastolatka, czy może... jej matka." To oczywiste, że w przypadku tak młodej dziewczyny matka będzie próbowała wpływać na decyzje. TO jeszcze dziecko i rudno aby w 100 % samodzielnie podejmowała ona taką decyzję. Tym bardizje, że z prawnego punktu widzenia cały ciężar opieki i finansowania diecka spadnie na matke tej czternastolatki. "To dlatego dziewczynka przebywa teraz w pogotowiu opiekuńczym. Policjanci doszli bowiem do wniosku, że namawiano ją do przerwania ciąży wbrew jej woli. Dlatego o wszystkim powiadomili sąd rodzinny, który zdecyduje, czy pozbawić matki praw rodzicielskich." Jakos szybko sąd rodzinny interweniował po naciskach działaczy "obrońców życia". Skzoda że tak szybko organa nie działają w sprawie nękania i nachodzenia tej dziewczynki w spzitalu. Oraz w sprawie zakłocenia porządku w miejscu publicznym i utrudniania prcy lekarzom... "W szkole dziewczynka miała powiedzieć jednemu z nauczycieli, że chce urodzić dziecko. Potem zmieniła zdanie. Teraz z kolei wycofała zgodę na wykonanie zabiegu. Prawodopodobnie łatwo ulega wpływom i nie decyduje sama. Trudno się jej dziwić. Ma tylko 14 lat. Wcześniej znajdowała się pod silnym wpływem matki, teraz ma kontakt z członkami organizacji broniących życia - pisze "Gazeta Wyborcza". " No cóż, wierzę żemogła tak powiedziec nauczycielowi, w końcu od lat uprawiana jest w kraju indoktrynacja "swiętości życia poczętego" "W Polsce kobieta może dokonać legalnej aborcji, na przykład, gdy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego, jeśli nie upłynęło więcej niż 12 tygodni od poczęcia. 14-latka jest w 10. lub 11. tygodniu ciąży." Jak widac prawo jest u nas na papierze, nawet w przypadku orzeczenia prokuratury można WSYZSTKO podważyć byle mieć obok siebie pana w sutannie. Każda prokuratura i kazdy policjant zadziała błyskawicznie. Za tydzień lub dwa sprawa straci na znaczeniu - upłynie 12 tydzień ciąży i kwestia czy matka namawiała do aborcji czy tylko wyraziła, wymaganą prawem, pisemną zgodę na zabieg stanie się bezprzedmiotowa. "Obrońcy życia" wróca do swoich domów, dziewczynka posiedzi pewnie jeszcze w pogotowiu opiekuńczym co NA PWENO wpłynie jakże wspaniale i stabilizująco na jej psychikę. Aborcji i tak juz przeprowadzic nie będzi emożna, nawet jeżlei okaże się to konieczne np. ze względu na stan psychiczny dziewczynki. I tak kolejne dziecko urodzi dziecko, zostanie pozbawione prawa do tego dziecka, ciężar pieki spadnie na mamę-babcię a dziewczynka, jak DOBRZE pójdzie z opóxnieniem, ale jednak skończy skzołę. No ćóż, obrońcy życia mają w sobie całe pokłady miłosierdzia i współczucia - do zapłodnionych jajeczek. W stosunku do ŻYJĄCYCH ludzi juz nie odczuwaja żadnych skrupułów. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Dan3gier, a dlaczego ufasz Dziennikowi? 09.06.08, 18:41 Poczytaj prasę regionalną. Dziewczyna jest labilna, raz chce, a raz nie. To zresztą nie dziwi - jak 14-letnia dziewczynka, w dodatku poddana praniu mózgu przez księdza, ma być w pełni zdecydowana i pewna swoich wyborów? A jedyna osoba, która wedle prawa, ma obowiązek podjąć decyzję - to jej matka. Ponieważ doradza córce aborcję, to pewnie odbiorą jej prawa rodzicielskie. A co z dziewczyną (o ile nie umrze przy porodzie)? Z dzieckiem na ręku - do Domu dziecka. Wspaniale, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Dan3gier, a dlaczego ufasz Dziennikowi? 09.06.08, 19:00 To może trzeba było nakłaść g....rze do głowy przedtem czym uprawianie seksu w tym wieku może się skończyć, co? Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Eleno, a ty swojej g..wniarze to mówisz? 09.06.08, 19:04 a sobie? Czy też jesteś moherową dziewicą, co to cnotę przeniesie tak długo, aż się przerodzi w oziębłość seksualną? Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Eleno, a ty swojej g..wniarze to mówisz? 09.06.08, 19:21 A ty pedofil jesteś, że uważasz seks czternastolatki za coś normalnego? A poza tym mało się znasz na tych sprawach. Zasuszona dziewica jak i 14 letnia praktykująca dziewczynka mają takie same szanse na oziębłość płciową. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Seks 14-latkom się zdarzał i zdarza 09.06.08, 19:57 i będzie zdarzał, jak świat światem. I żadne zakazy nie pomogą, ani obrączka czystości. Rodzice i SZKOłA powinny informować o seksualności, przygotowywać do seksu i ostrzegać. Ale jeśli swoją córkę będziesz uważać za "g...rę", to do niczego nie przygotujesz - no może do przedwczesnego buntu młodzieńczego. A co do oziębłości - masz rację, jest to przypadłość niezależna od wieku i woli, ale "organy nieużywane ulegają zanikowi" (to metafora, tak na wszelki wypad zaznaczam) - czyli doświadczenie w życiu seksualnym zdobywa się przez praktykę. I tylko to doświadczenie pozwala nauczyć się rozkoszy. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Seks 14-latkom się zdarzał i zdarza 09.06.08, 20:24 Nie podkreślaj tak bardzo roli szkoły. Szkoła nie ma żadnego autorytetu. To chyba jednak jest rola rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Nie, szkoły - bo wtedy wiedza 09.06.08, 22:32 będzie obligatoryjna i jakoś zobiektywizowana. Rodzice są różni i też nie byli kształceni w tym zakresie (nie wszyscy), więc mogą nie wiedzieć (zwłaszcza o nowoczesnej antykoncepcji, albo o fizjologii). A szkoła POWINNA i jest do tego ustawowo ZOBLIGOWANA, by tego uczyć. Tyle, że prawo nie jest przestrzegane, bo rządzi Kościół, który buja w obłokach i nie jest ani od wiedzy, ani od rozwiązywania problemów swoich wyznawców. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłanian.. 09.06.08, 17:29 Michnik dokonał chyba samogwałtu na własnym mózgu, skoro gazietka wysmażyła historie o gwałcie , którego nie było. "Hiena roku" dla propagandzistów z michnikowej szmaty www.dziennik.pl/wydarzenia/article188485/Wyborcza_napisala_o_gwalcie_ktorego_nie_bylo.html Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Poprośmy o interwencję bpa Życimskiego! 09.06.08, 18:31 W końcu nie jest moherem. Może on weźmie w obronę tę umęczoną i sterroryzowaną nastolatkę! Czy ktoś zna adres internetowy diecezji lubelskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
kwaczynsky_pan Re: Kto zna adres internetowy do bpa Zycimskiego? 09.06.08, 20:48 bp.Zycimski@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Dzięki, Kwaczyński Panie! 09.06.08, 22:34 idę pisać e-majl i proszę o to samo! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur A nieprawda, bo: 10.06.08, 18:35 j.zycinski@kuria.lublin.pl Należy tytułować: Wasza Ekscelencjo, albo Księże Arcybiskupie Odpowiedz Link Zgłoś
kwaczynsky_pan Re: A nieprawda, bo: 10.06.08, 21:06 Pomyłka - tu się rozchodzi o bp. Zycimskiego, a nie Zycinskiego! A Zycimski na bank ma na hotmailu. Kiedyś wymieniałem z nim pirackie empetrójki Arki Noego. Odpowiedz Link Zgłoś
kwaczynsky_pan Drogi Watsonie... 09.06.08, 19:07 <<...prokuratura, po analizie akt sądowych, wydała pismo stwierdzające, że zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż ciąża małoletniej powstała w wyniku czynu zabronionego, czyli obcowania płciowego z osobą poniżej lat 15.>> Jako że nasze dochodzenie dotyczy 14-latki powyższe podejrzenie nosi wszelkie znamiona prawdopodobieństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Wypieprzyć pieprzony klechistan z Unii!! 09.06.08, 23:09 Jakim prawem Unia Europejska finansuje ten zdziczały kato-reżim!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Wydalić z UE nielegalnych rusków! 10.06.08, 18:26 Uszczelnić wschodnią granicę UE. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Jak najbardziej! Uszczelnić dla rosyjskiego gazu 10.06.08, 21:55 rusofobia i narodowy szowinizm ogrzeją Polaków, a nienawiść do ruskich da siłę pchać auta do których nie będzie już lana benzyna z rosyjskiej ropy. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Jeśli idzie o Europę, to tylko w polskim 09.06.08, 23:13 katolandzie policja zamiast chronić ofiarę przestępstwa przed katodebialmi, prowadzą śledztwo przeciwko ofierze. Hospody pomiłuj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłanian.. 10.06.08, 08:43 Manipulanci z GW www.rp.pl/artykul/146260.html Wałszawianka w łatuszu Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłanian.. 10.06.08, 09:27 Proszę Państwa - nie należy dyskutować z występującymi tu fanatykami i kato-talibami. Bez nazwisk (nicków), każdy wie kogo kogo mam na myśli. Oni mają mózgi (?) wyprane podczas wielokrotnych odpraw ideologicznych w kruchcie, kiedy to dowiedzieli się jakie jest ich zdanie w przedmiotowej sprawie i co mają mówić. Powtarzają więc stale te same formułki, przesuwają akcenty, odwracają sprawę, piszą wyrwane z kontekstu półprawdy i rżną głąbów. Podobnie w poprzednich realiach politycznych nie miała sensu próba dyskusji z komsomolcami. Oni też mieli powiedziane co mają mówić i mówili to z ogromnym przekonaniem, przedstawiając, że nie są to banały powtarzane z przemówień partyjnych notabli, ale "ich osobiste, głębokie przekonanie". Totalitaryzmy wszystkich maści łączcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 10.06.08, 10:16 Muszę z bólem stwierdzić, że mnie rozszyfrowałeś. Faktycznie, jestem w rzeczywistości przebranym kamedułą-pedofilem, a to co piszę na tym forum – i na innych – co rano osobiście Ratzinger nadaje mi z Watykanu, telegrafem bez drutu ukrytym w podnóżku tronu (jak się przypatrzysz w TV Trwam, to zauważysz, że on tak ciągle charakterystycznie tupie lewym pantoflem). Odbieram komunikaty za pomocą implantu wszczepionego mi ukradkiem przez doktora Mengele ukrywającego się w Caritasie, gdy jako dziecko byłem molestowany w kościelnym sierocińcu przez gang karmelitanek-koprofilek - cóż, nie miało się tej urody... W sprawie opisywanej przez GW jestem osobiście zainteresowany, gdyż wspomniany ksiądz z Lublina jest w rzeczywistości moim nieślubnym synem z potajemnego związku gejowskiego z Ojcem Dyrektorem (myślisz, że ta ksywa „ojciec”, to się znikąd wzięła…?). Występujące tu na forum Anuszka_ha3 i Sikorka.68 to w rzeczywistości moje zakonnice-nałożnice, z którymi wspólnie gwałcimy celibat, uprawiając wyuzdany seks sado-oralny w piwnicach luksusowo wykończonej plebanii w warszawskim Sheratonie, przy świetle gromnic i wtórze „Ave Maria” w wykonaniu Polskich Słowików. W przerwach między zakąszaniem blinami z kawiorem, zakupionymi za emerytury wyłudzone od umierających emerytek, jeździmy srebrnymi Maybachami – każde jednym – obrzucać znienacka pisankami redakcję „Faktów i Mitów”, a potem do Galerii Mokotów na automaty i zakupy koronkowej bielizny męskiej z funduszy zmalwersowanych z kościelnych tac.. Join us, Young Man! Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 10.06.08, 11:25 Uderz w stół - nożyce się odezwą. Ja nie wymieniałem żadnych nazwisk ani nicków. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dwie prokuratury badają, czy 14-latkę nakłani 10.06.08, 11:37 Tym bardziej muszę podziwiać i przeklinać zarazem Twą diaboliczną przenikliwość. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szuszwol Prokuratura odpowiedziała sama sobie na pytanie. 10.06.08, 09:57 Przerwanie ciąży w przypadku 14-latki jest zgodne z prawem, bowiem jakiekolwiek stosunki seksualne z małoletnią poniżej 15 lat są czynem zabronionym przez art.200 Kodeksu Karnego (15-letni chłopak nie ponosi odpowiedzialności ze względu na wiek), skutkiem czego usunięcie płodu będącego wynikiem takiego stosunku seksualnego jest jednym z trzech kontratypów dla czynu zabronionego przerwania ciąży z naruszeniem prawa. Nie można mówić o nakłanianiu do przestępstwa, jeśli czyn nie jest przestępny. Zastanawia mnie za to wywieranie nacisków psychicznych na dziewczynę przez księdza i grupę święto..ych pojebów i brak reakcji w tym względzie prokuratury. Żal. Talibanat się utwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś