Dodaj do ulubionych

Janusz Świtaj: Chce mi się żyć!

16.06.08, 07:17
Powodzenia Panie Januszu!Pamiętam Pana żal i smutek rok temu, sama
wtedy zastanawiałam się co ja bym myślała i zrobiła w Pana
sytuacji...miałam jednak nadzieje że pewne sprawy poukładaja się w
Pana życiu no i tak się stało!
Obserwuj wątek
    • realista1000 Świtaj zaprzeczeniem proeutanazyjnej ideologii GW 16.06.08, 08:36
      Facet chce żyć, a gdyby czytał w swoim czasie tylko GW i nie trafił na dobrych
      ludzi, to by go już dawno nie było
      • confused.boy Re: Świtaj zaprzeczeniem proeutanazyjnej ideolog 16.06.08, 12:54
        Wielu ludzi zapomniało chyba o tym, że nawet kiedy dostał pracę w fundacji dalej
        powtarzał, że wniosku o eutanazję nie wycofa. Ciekawe jak jest teraz...
        • nick3 Nie każdy spotyka Annę Dymną... 16.06.08, 13:09
          teraz jest tak (fragment artykułu):

          >Wniosku o przyznanie prawa do eutanazji nie wycofał. - Sprawa jest
          >w tej chwili w sądzie drugiej instancji. Ja miałem szczęście, bo
          >spotkałem panią Anię Dymną. Dziś chce mi się żyć! Ale są tysiące
          >ludzi, którzy wegetują w czterech ścianach, bez żadnej nadziei na
          >to, że ich los się poprawi. Nie mogę o nich milczeć. Zwłaszcza
          >teraz, gdy jestem szczęśliwy.


          Sformułowanie dziennikarza jest literalnie patrząc prawdziwe, ale
          mylące.

          Chodzi mi o to:

          > Wniosku o przyznanie prawa do eutanazji nie wycofał.


          Świtaj po prostu nie przestał walczyć o legalizację eutanazji w
          Polsce.


          A co do argumentu dewotów, że "Świtaj jest dowodem na to...", to
          trzeba powiedzieć, że wcale nieprawda.

          Są tysiące ludzi przerażajaco cierpiących i to, że nielicznym z nich
          zdaży się cud albo gigantyczna wygrana na loterii, umozliwiajaca
          terapię, nijak nie przesłania faktu, że całej reszcie się nie zdarzy.

          I byłoby jednak nieludzkie odmówić im prawa wyboru.

          Postawa Świtaja wskazuje, że uważa tak samo.
          • whiskeyjack Re: Nie każdy spotyka Annę Dymną... 16.06.08, 13:54
            Nieludzkie jest co innego.

            Wprowadzamy eutanazje na zyczenie.
            Ustalamy scisle procedury.
            Wykonuja ja lekarze.
            Z czasem smai zaczynaja decydowac, kto zasluguje na zycie...

            Jesli ktos sie chce rozstac z zyciem to prosze bardzo - Samobojstw
            nikt nie zabrania.
            Eutanazja zaczyna sie od humanitarnych hasel, a konczy zawsze
            ludobojstwem slabych i chorych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka