bambussi 19.06.08, 09:02 co nie zmienia faktu, że tylko na zwykła, tradycyjna i niezdrowa coca-cola jest ok - reszty, tzn. tych wszystkich wyrobów "light", "zero", "slim" nie da się pić bo są słodzone jakimś paskudztwem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
efg Re: Piosenka o Coca-Cola 19.06.08, 10:47 Pewnie aspartamem,bo mnie gryzie w przełyku ;) Szkoda. efg@gazeta.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
plaszcz mnie mdliło po coli light, coli zero nie próbowałe 19.06.08, 13:02 normalnie smakuje tylko tradycyjna coca cola i pepsi, te ich odmiany na jakichs slodzikach nie maja smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
malysiusiak Re: mnie mdliło po coli light, coli zero nie prób 20.06.08, 09:41 To jest to samo, tylko po rebrandingu. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: mnie mdliło po coli light, coli zero nie prób 25.06.08, 22:39 Coca-Cola przerąbała sobie u mnie sponsoringiem igrzysk, podobnie jak Lenovo i kilka innych. Igrzysk samych nie obejrzę, ale w necie wyszukam sponsorów i odpowiednio ich konkurencję finansowo wspomogę. Mogłem zrezygnować z chemmi testowanej na zwierzętach, to i bez CC się obejdę. Odpowiedz Link Zgłoś
julijske_alpe Re: Piosenka o Coca-Cola 19.06.08, 12:52 O gustach się ponoć nie dyskutuje, ale jeśli już jesteśmy przy kwestii smaku, to jak dla mnie właśnie ta zwykła cola jest niesmaczna. Poza tym się strasznie lepi. Ja już tam wolę light albo zero, fakt, że przez te słodziki pewnie świecę w ciemnościach, ale smak jest nieporównywalnie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 22:15 nie chodzi o swiecenie w ciemnosciach. jesli wierzyc badaniom (zrodlo: wloskie wydanie Focusa, nie jestem naukowcem :) produkty "0 kalorii" tak naprawde maja dzialanie dokladnie odwrotne. organizm steruje glodem wg tego, co jesz i pijesz, ale jestesmy "ustawieni" np. na prawdziwe cukry, nie sztuczne slodziki. ergo: mozesz zjesc i wypic mase slodzikowego smiecia i nadal byc glodnym. to podobny mechanizm jak przy papierosach light - tu akurat mowie z doswiadczenia, bo rzucilem stosunkowo niedawno. lightmami zaciagasz sie zupelnie inaczej, tylko maszyny mierzace zawartosc nikotyny i substancji smolistych "pala" ligthy tak samo, jak zwykle papierosy. nie zauwazylem natomiast napisu "artykul sponsorowany", moze nie byl? czy Polska to nadal kraj absolutnych jeleni, gotowych za darmo glosic chwale plastikowej tandety w imie jej "rewolucyjnego" przekazu? zenada. a cola nadaje sie tylko do drinkow, jesli ktos chce sie napic ot, tak, polecam chino'/chinotto. Odpowiedz Link Zgłoś
x-man66 Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 17:31 > tu akurat mowie z doswiadczenia, bo > rzucilem stosunkowo niedawno. lightmami > zaciagasz sie zupelnie inaczej to Colę-Zero pije też się inaczej niż zwykłą ? Odpowiedz Link Zgłoś
polkainaczej Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 23:48 woda - najlepszy napoj bezalkoholowy. cocaCola - ohydna, slodkie i cuchnie pasta buwi, jak moja Babcia stwierdzila, jak to weszlo na nasz komunistyczny rynek :) Wino zdrowsze i smaczniejsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.szewczyk87 Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 10:53 W porównaniu do Coca-Coli pod względem zaspakajania pragnienia- tak, jest nieporównywalnie skuteczniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Z czym tobie kojarzył się gazetowy artykuł? 19.06.08, 13:00 A wierszówką [powierzchowność]. Z wazeliniarstwem. Z kryptoreklamą. Odpowiedz Link Zgłoś
pico1979 Piosenka o Coca-Cola 19.06.08, 13:17 No akurat gumy Turbo były tureckie. Odpowiedz Link Zgłoś
quetzalcoatl85 Re: Piosenka o Coca-Cola 21.06.08, 22:37 nie chodzi o amerykańskie, tylko zachodnie Turcja wtedy, podobnie jak dziś, była częścią Zachodu polityczno- gospodarczego Odpowiedz Link Zgłoś
niemamweny2 Piosenka o Coca-Cola 19.06.08, 14:21 Krypciocha.Szkoda, że zabrakło opinii o CC jako pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
peha2 Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 00:16 tez tak mysle. zamiast "konfundowac" coca-colowcow tekstem piosenki z lat piecdziesiatych (zbyt latwo to zbyc zwyklym "dawno i nie prawda") wystarczylo zapytac o zwiazki zawodowe w fabrykach c-c (w krajach tzw. trzeciego swiata). dzis a nie w latach piecdziesiatych. no i ta nostalgia autorow pt. "smak zachodu"..fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
peha2 Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 10:57 www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=swiat&name=208 Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Piosenka o Coca-Cola 20.06.08, 00:12 Nie było podziału na regiony dla Coca-Coli i dla Pepsi. Szefowie Pepsi mieli dobre układy z komunistami i +/- od lat '70 Pepsi Cola i Mirinda były dostępne we wszystkich demoludach, a w Polsce wszędzie (oczywiście z wyjątkiem okresów, kiedy nic nie było). Coca Cola była zaś tylko w największych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Piosenka o Coca-Cola 23.06.08, 03:46 jorn napisał: > Nie było podziału na regiony dla Coca-Coli i dla Pepsi. Masz slaba pamiec. Podzialy byly na regiony tak jak opisano to w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Piosenka o Coca-Cola 23.06.08, 19:58 > Nie było podziału na regiony dla Coca-Coli i dla Pepsi. Szefowie Pepsi mieli do > bre układy z komunistami i +/- od lat '70 Pepsi Cola i Mirinda były dostępne we > wszystkich demoludach, a w Polsce wszędzie (oczywiście z wyjątkiem okresów, ki > edy nic nie było). Coca Cola była zaś tylko w największych miastach. Pepsi była młodszą siostrą Coca-Coli, z tych samych rodziców (producenta). Dlatego na początku miała identyczne butelki i logo. Dopiero po latach, kiedy udało się upowszechnić na rynku Pepsi jako nowy produkt, obie marki rozdzielono i utworzono nowy znak towarowy dla PEPSI. Artykuł jest mało rzetelny. Jako licealistka kupowałam na początku lat 70. Pepsi-Colę w każdym sklepie spożywczym w Poznaniu. To samo z papierosami. Dokładnie w 1973 roku zaczęłam palenie od... "Lordów" i "Peerów", kupowanych w ...pobliskim sklepie spożywczo-warzywnym Odpowiedz Link Zgłoś
g.suss Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 22:12 krystin3 napisała: > Pepsi była młodszą siostrą Coca-Coli, z tych samych rodziców > (producenta). Nonsens. Pepsi Co. od początku swojego istnienia (1898 r.) była niezależną firmą próbującą rywalizować z Coca-Colą (ta była już wówczas od ćwierć wieku na giełdzie). Jako rywal była z początku niedoceniana - gdy w pewnym momencie swojej historii znalazła się na skraju bankructwa i oferowała swój zakup Coca-Coli, ta nie była zainteresowana. > Dlatego na początku miała identyczne butelki i logo. > Dopiero po latach, kiedy udało się upowszechnić na rynku Pepsi jako > nowy produkt, obie marki rozdzielono i utworzono nowy znak towarowy > dla PEPSI. Może weź przeczytaj jakąś książkę o historii obu firm zanim będziesz pleść androny. Twój wywód, nie dość, że jest fałszywy historycznie, to jeszcze logicznie. Że niby "Pepsi i Cola to była ta sama marka (identyczne logo), ale gdy jedna z tych marek się upowszechniła, to stworzono osobną markę". Co za bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
takitamnikt Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 18:26 jorn napisał: > Nie było podziału na regiony dla Coca-Coli i dla Pepsi. Szefowie Pepsi mieli do > bre układy z komunistami i +/- od lat '70 Pepsi Cola i Mirinda były dostępne we > wszystkich demoludach, a w Polsce wszędzie (oczywiście z wyjątkiem okresów, ki > edy nic nie było). Coca Cola była zaś tylko w największych miastach. no nie wiem... z dzieciństwa pamiętam, ze w moim mieście była cola, a pepsi nie uświadczyłeś (górny śląsk) za to na koloniach w pobliskim beskidzie żywieckim była właśnie tylko pepsi Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_wieleq tOblerone, miernoto, ciezko w googla wpisac? b.t. 20.06.08, 14:55 tOblerone, miernoto, ciezko w googla wpisac? b.t. Odpowiedz Link Zgłoś
fucktheducks Najpierw trzeba mieć jakiekolwiek wątpliwości 25.06.08, 18:12 co do swego domniemanego geniuszu, a z tym u żurnalii bardzo krucho... Odpowiedz Link Zgłoś
g.suss Re: tOblerone, miernoto, ciezko w googla wpisac? 25.06.08, 21:51 marcin_wieleq napisał > tOblerone, miernoto, ciezko w googla wpisac? b.t. Och, Marcinek znalazł literówkę. Kiedy naciskał "wyślij" na pewno był z siebie strasznie dumny. W głębi duszy Marcinek wie bowiem, że w porównaniu z panem Makarenką jest kompletną miernotą. Marcinek też strasznie chciałby pisać do ogólnopolskiego dziennika, dobrze zarabiać i rozmawiać z szefem Coca-Coli, ale cóż - warunki nie te. Przyłapanie pana Makarenki na literówce przez chwilę dało Marcinkowi złudne poczucie, że jest od niego lepszy. Cóż to za ulga dla niezliczonych kompleksów Marcinka! Od jutra niestety znowu kierat w gó..anej, nikomu niepotrzebnej pracy na stanowisku kompletnego nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: tOblerone, miernoto, ciezko w googla wpisac? 25.06.08, 22:20 o masz ci los, malo nie popuscilem w pantalony z wrazenia, jak to pieknie byloby byc panem jakims-tam i rozmawiac z Samym Szefem Coca-Coli, a konkretnie to nie szefem, tylko jakims wicekrolem imperium, rzuconym na trzeciorzedne rubieze EMEA. no i dziennikarzem byc, napisac taki wspanialy artykul sponsorowany, nie, wroc, wcale nie sponsorowany, za darmoche zupelna, z samej rewolucyjnej gorliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
g.suss Re: tOblerone, miernoto, ciezko w googla wpisac? 25.06.08, 22:28 > o masz ci los, malo nie popuscilem w pantalony z wrazenia, jak to pieknie bylob > y > byc panem jakims-tam i rozmawiac z Samym Szefem Coca-Coli, a konkretnie to nie > szefem, tylko jakims wicekrolem imperium, rzuconym na trzeciorzedne rubieze > EMEA. <marcinek_mode="on"> CEMEA, MIERNOTO!!!111!jeden </> Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: tOblerone, miernoto, ciezko w googla wpisac? 26.06.08, 09:52 uhahaha :D skonac mozna ze smiechu, rozrywkowy sie ten portal robi :) a napisu "artykul sponsorowany" nadal nie widze. czy dla rownowagi nie wartoby napisac podobnego o pepsi, tym bardziej, ze tez ja produkowano w PRLu i tez byla symbolem (fakt, ze coca-cola bardziej weszla do obiegu jako marka). Odpowiedz Link Zgłoś
dr.ozdek Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 18:03 "Wcześniej w innych krajach Układu Warszawskiego coca-colę popijali tylko notable" - to nie jest prawda! W roku 1970 pilem (po raz pierwszy w zyciu) CC w Budapeszcie. Za forinty - nie za dulary. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 18:17 tak jak wtedy -tak i teraz- NAPÓJ DO OGŁUPIANIA MURZYNÓW. wtedy jeszvze czarnych-teraz i białych w najjaśniejszej rz-litej wolskiej. NIE ZNACIE SMAKU KWASU CHLEBOWEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
takitamnikt Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 18:30 moja pierwsza coca cola pochodziła z koncentratu miejscowy browar dostał licencję na rozlewnie coca coli, a brat matki tam pracował wiec jak to zwykle w Polsce bywa, przynosił koncentrat w słoikach mieszaliśmy go z gazowaną wodą z syfonu na naboje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
juesej Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 11:19 Zgadza się, ja też byłem w 1969 r w Budapeszcie, który dla nas wyglądał jak zachodnie miasto, i zachwycałem się Coca-colą. Do dziś pamiętam jej smak. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 18:24 Autor popelnia blad wymieniajac chalwe, jako cos kojarzacego sie z Zachodem. Chalwa byla znana w Polsce od dawna, szczegolnie we Lwowie. Nawet w latach 50- i 60-tych byla w sprzedazy, w "Delikatesach". Potem byla czasem do zdobycia. Ale nie jest to nic zachodniego, raczej poludniowego. Osobiscie najbardziej lubie ukrainska, grecka i turecka sa za slodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 22:22 autor pewnie urodzil sie wczoraj, ale tutaj to normalka. chalwa to sztandarowy przyklad slodyczy orientalnych, ale skad maja to wiedziec - jak ktos slusznie zauwaza ponizej - licealisci piszacy na akord? :D Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 23:51 O rany kota, przecież w "kojarzeniu się z Zachodem" nie chodzi o to, że jakiś produkt powstał na zachodzie! Bo tytoń też był w Polsce znany i we Lwowie, i nawet w Chinach Ludowych. Chodzi o to, że swobodny dostęp do takich luksusów, jak chałwa, czekolada czy dżinsy, kojarzył się właśnie z tym zgniłym, kapitalistycznym Zachodem, gdzie wszystko można było kupić i skąd czasem przychodziły naładowane cudami paczki. Zaraz któryś mądrala wyskoczy, że pomarańcze to nie z Zachodu, tylko z Afryki, a w ogóle to były i kubańskie... Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 10:13 i co, papierosy ci sie z Zachodem kojarzyly?? czy moze tylko niektore marki? wybacz, ale chalwa to raczej mogla sie kojarzyc z "dawnymi, dobrymi czasami" i sklepami kolonialnymi, nie z Zachodem. dzinsy czy cola to zupelnie inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 16:11 Papierosy z niczym mi się nie kojarzyły, bo nie paliłam. Ale chałwa i pomarańcze kojarzyły mi się jak najbardziej z paczkami z Zachodu, z tym tajemniczym i opływającym w dostatki "erefenem". Podobnie zresztą jak czipsy kukurydziane, papier kolorowy w więcej niż 5 standardowych kolorach, gumy do żucia i inne cuda, które w tych paczkach bywały. Z dawnymi dobrymi czasami nic mi się nie kojarzyło, bo takowych nie zaznałam. Pamiętałam z dzieciństwa, że kiedyś można było kupić banany, bardzo drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
depresciak Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 19:26 Nie ma jak świeży soczek z marchwi i jabłek. Cola to syf - woda z cukrem - nie wiem jak można TO pić. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 19:44 Ten koncern to jeden z najbardziej pazernych na pieniadze koncernów na świecie! Ich nie obchodziło czy była zimna wojna czy II wojna światowa liczyły się zyski zawsze i wszedzie! Do tego te utożsamianie sie ze świętami i ze szczęściem bleeee Nawet za komuny wolałem (ewentualnie) ich konkurencje... www.killer-cola.info/archives/date/2007/11 No coce! Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 19:59 - Pamiętam, jak otwieraliśmy fabryki w Bydgoszczy i Warszawie. Ludzie witali nasze samochody na ulicach okrzykami i oklaskami - wspomina Isdell. Ten pan musiał sobie do tych napojów dolewać coś mocniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 22:23 nawet wiem co :) gin, wodka, bialy rum, tequila i triple sec/cointreau, do tego troche soku z cytryny. w skrocie long island ice tea. Odpowiedz Link Zgłoś
charliefrown co za dyletant pisał? "tablerone" "hatrick" 25.06.08, 20:04 nie potrafi nawet poprawnie napisać nazw firm, które rządziły w czasach pewexu. To kolejny przykład na to, że gw w ramach outsourcingu zatrudnia gimnazjalistów :) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Piosenka o Coca-Cola 25.06.08, 23:48 Próbowałam Coli Zero, niestety jest niesmaczna. Co gorsza, słodzik na długo pozostawia niesmak w ustach. Szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
pozmu Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 03:00 Coś takiego istnieje/ istniało, niestety nie u nas - en.wikipedia.org/wiki/Coca-Cola_C2 Odpowiedz Link Zgłoś
racy1 Coca Cola ZERO 26.06.08, 01:37 Jestem przekonany, że prezes pije colę ZERO tylko w czasie wizyt dziennikarzy itp. Polecam poszukać sobie trochę o słodzikach w tym przede wszytkim o ASPARTAMIE. To co robi z człowiekiem zwykły, kaloryczny cukier to mały pikuś. Tylko dzięki manipulacjom, związek ten uznany został za "bezpieczny". W rzeczywistości powoduje raka, padaczkę i inne choroby. Jest dużo badań, kłopot jednak w tym, że większość finansowana przez producentów aspartamu. Odpowiedz Link Zgłoś
pozmu Smak równie ważny jak marka? 26.06.08, 03:08 " Fakt, marka jest szalenie istotna, ale smak i aromat są równie ważne. Cola jako taka, a coca-cola w szczególności, to coś, co można pić znowu i znowu, bez zmęczenia. I na tym polega jej unikalność." Hmm, ciekawe, w takim razie dlaczego kilka lat temu dokonano zmiany smaku owego napoju (wraz z wprowadzeniem nowej etykiety - białe wstęgi zmienono w wstęgi z małych punkcików) NA GORSZE? W niektórych sklepach przez kilka miesięcy udawało się jeszcze kupować starszą wersję (w starym opakowaniu), również w mcdonalds była ono jeszcze dłuugo dostępna (bo mieli zapas koncentratu) a potem.... no niestety, pozostało przerzucić się na słodką pepsi, która po zmianie receptury polskiej c-c jest tą lepszą colą... Obecny smak polskiej c-c jest po prostu okropny... A co najgorsze to zmiany nie ominęły również cherry coke, mojej ulubionej przed zmianą odmiany :/ Na szczęście (choć zależy jak na to patrzeć) c-c w każdym kraju ma inny smak i np. ta z Anglii jest całkiem, całkiem... fakt, nie jest to to samo co ta stara polska, ale jak się nie ma co się lubi... (za to angielska pepsi to straszny syf) Odpowiedz Link Zgłoś
skakacz Re: Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 07:37 coca-cola powoduje cukrzycę i uzależnia - wasz wybór Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.latarenka Inne zastosowania :) 26.06.08, 08:34 Coca-Cola doskonale czyści z kamienia muszle klozetowe, Pepsi zresztą też. Wystarczy wlać to, co zostało po imprezie do sedesu i zostawić na parę godzin. Efekt lśniącej bieli gwarantowany. Podobnie oba napoje są dość popularne jako tzw. odrdzewiacze (na np. 'zaparzone' śruby). Dbajmy o środowisko :) Odpowiedz Link Zgłoś
bighi Re: Inne zastosowania :) 26.06.08, 10:11 Doskonale nadaję się do czyszczenia betoniarki z zaschniętego cementu Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Ci, co używają określenia "zgniły Zachód", powinni 26.06.08, 10:17 wiedzieć, że wymyślił je niejaki Joseph Paul Goebbels. Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 a co mi tam 26.06.08, 11:08 może być odrzewiaczem, może być produktem krwawej korporacji, może być radioaktywna...a ja lubię sie napić czasami zmrozonej coli, a jeszcze lepiej z lodem... jestem nieekologiczny i niepoprawny politycznie w przeciwieństwie do hipersuper forumowej elety......a kwas chlebowy czy sok z marchwii mi nie smakuje, w dodatku są zgagopędne... Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 11:25 pl.youtube.com/watch?v=SjBglgerApk Teraz państwo jest przyjazne Czy to rankiem czy wieczorem Poseł miło się uśmiecha Wymachując wibratorem Platforma cię kocha Czy chcesz tego czy nie Platforma cię kocha Jest romantycznie Ceny ciągle idą w górę Rośnie popyt na Igrzyska Rząd ma taki super PR Jak agencja towarzyska Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 a jak konkretnie rządy PO 26.06.08, 12:07 wpłynęły na wzrost cen??? proszę o odpowiedź...nalepiej wierszem, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
dyng Najsmaczniejsza Coca-cola była z Tychów 26.06.08, 11:58 Ale Pan prezes przesadza z tym "owacyjnie witanym powiewem wolności na początku lat 90-tych, w postaci napoju i samochodów Coca-coli". W latach 70-tych i 80-tych Coca-cola była normalnie do kupienia, w normalnej cenie, w normalnym sklepie. Może w okresie stanu wojennego było tylko trochę problemów, no i wiadomo trzeba było trafić na odpowiedni rejon. Na Śląsku była Coca-cola, w Małopolsce - Pepsi, a nad morzem można było trafić na Mirindę. Nie zapomnę smaku Coca-coli produkowanej w Tychach - jak zwykle w każdym napoju najważniejsza jest woda. Jak na początku 90-tych Coca zamknęła rozlewnię w Tychach i zaczęła ją produkować w innych miejscach - zdaje się w Gdyni, Niepołomicach, czy gdzie tam - to już nie było to. Zupełnie inny smak, czasami nawet jak jakieś popłuczyny. Podobnie do tej tyskiej smakuje tylko produkowana w Ameryce i Holandii. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Co się stanie, gdy do coli light dodasz mentosa? 26.06.08, 12:19 www.youtube.com/watch?v=hKoB0MHVBvM Może dlatego wprowadzili colę zero??? :P Aspartam obniża napięcie powierzchniowe napoju do tego stopnia, że po wrzuceniu mentosa bąbelki gwałtownie się uwalniają i napój wybucha z potężną siłą. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Piosenka o Coca-Cola 26.06.08, 12:42 Szef oprawców Pyjasa ma 5 tysięcy emerytury www.dziennik.pl/polityka/article198292/Szef_oprawcow_Pyjasa_ma_5_tysiecy_emerytury.html Odpowiedz Link Zgłoś
des4 do toma 1003 26.06.08, 13:11 Przyłączam się do pytania - co mają rosnące ceny wspolnego z rządem PO i co wspłnego ma Pyjac z Coca-Colą??? Proszę o konkretną odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś