Dodaj do ulubionych

Biedne kobiety, bogaci nauczyciele

    • cerezanita 1800 złotych brutto wg Min. to majątek 27.06.08, 08:58
      Rany, ale kasa, aż nie wiadomo, jak to wydać! Normalnie za chwilę się popłaczę,
      całe to zestawienie jest tak żałosne, gdy przypomnimy sobie, jaka jest średnia
      krajowa...
      • 4g63 Re: 1800 złotych brutto wg Min. to majątek 27.06.08, 09:53
        ja wiem że żałosne, za tyle nie da się nawet wynająć kawalerki to że pracujecie za takie pieniądze to dla mnie niepojęte jest, rzućcie to w cholere, w końcu cały system padnie i zacznie się wszystko od nowa na nowych zasadach
    • alexa47 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:02
      Jestem ciekawa, kto dopuścił ten artykuł do druku i na czyje
      zlecenie? Po raz kolejny się przekonuję, że coraz częściej w GW
      ukazują sie nierzetelne informacje. Oj, tracą zaufanie do tej
      gazety. Już czas przerzucić sie na inne źródło informacji.
    • desant.moherowych.beretow Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:04
      Nigdzie nie ma takich długich płatnych wakacji jak w przypadku
      nauczycieli. Mamy wolny rynek pracy, jak nie chcą tam pracowac to
      niech nie pracują.
      • gosiekkk Dlugie, gorace lato. :-) 27.06.08, 09:10
        Nie wiem, jak to jest rozwiazane w Polsce, ale we Francji to, ze nauczyciel w wakacje i w czasie ferii dostaje pensje jest konsekwencja nastepujacego rozwiazania : wyliczamy roczna pensje (za realnie przepracowane miesiace) i - zamiast dzielic ja na dziewiec czesci, dzielimy na 12.

        Zapewne w polsce jest podobnie - czesc wakacji czy ferii jest uwazana za urlop platny, do ktorego wszyscy pracownicy maja jak na razie prawo, czy to sie komus podoba, czy nie, a czesc - jest "oplacana" z pensji kazdego nauczyciela, zarobionej w czasie pracy w szkole.
    • gosiekkk Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 09:04
      Nauczyciel pracuje tylko 30 godzin tygodniowo? Ciekawe - poprawianie prac, przygotowanie do lekcji, spotkania z rodzicami, rady pedagogiczne, poprawianie matur, przygotowywanie tematow egzaminacyjnych, udzial w egzaminach ustnych, wyjazdy na szkolne wycieczki - zajmuja tylko 26 godzin tygodniowo? Cos sie komus poprzewracalo w glowce. Zanim sie zacznie glosic takie nonsensy, moze najpierw powinno sie samemu sprobowac popracowac chocby przez tydzien jako nauczyciel. Zaloze sie, ze glosicielom takich pieknych teorii placowych juz po dwoch dniach wymieklaby rura i ze stwierdziliby, ze za "takie g**** pieniadze" to oni tak ciezko harowali nie beda.

      • grenadyna Re: Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 09:17
        Jak już dwa razy napisałam, realny czas pracy policzyłam sama
        wspólnie ze znajomymi nauczycielami. Oni też albo pracują na półtora
        etatu i nie narzekają, albo chwalą sobie krótszy czas pracy nawet za
        mniejsze pieniądze (np. matki małych dzieci). Ale widzę, że to
        prawda - spora część nauczycieli nie mają zwyczaju słuchać tego, co
        mówią do nich inni, bo sami wiedzą lepiej (syndrom nauczyciela w
        czystej postaci). W obliczu niewygodnych argumentów najchętniej
        zatykają uszy, zamykają oczy i krzyczą: "nie słyszę cię! nie słyszę
        cię!".
        • rs_gazeta_forum Re: Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 10:25
          grenadyna, nudna jesteś, widać nie masz zwyczaju słuchać tego, co się do ciebie
          (między innymi) mówi, i klepiesz swoje. Oczywiście nawet tacy kończą szkoły,
          często nawet sprawiają wrażenie wyedukowanych.
          A co do realnego czasu pracy, daj cynk, znajomy dyrektor szuka sprzątaczki do
          szkoły, dotychczasowa zbuntowała się, że musi z nauczycielami siedzieć do późna.
          Na takim stanowisku będziesz mogła notować bezpośrednio czas pracy nauczycieli i
          zazdrościć.
          • grenadyna Re: Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 11:06
            Mam nadzieję, że nie będziesz nigdy uczyć moich dzieci, bo trzeba
            przyznać, że poziom merytoryczny Twoje argumentacji jest nieco
            szokujący. Jako nauczyciel (???) sama wystawiasz negatywne
            świadectwo swojej grupie zawodowej. I jeszcze chcesz, żeby Ci więcej
            płacić? Sądzę, że i tak zarabiasz za dużo.
            • grenadyna Re: Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 11:08
              I ten język!
              - "daj cynk"???
              - "klepiesz" ???
              Litości! Siedzisz w więzieniu?
              • anty5 Re: Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 15:48
                grenadyna napisała:
                > I ten język!
                > - "daj cynk"???
                > - "klepiesz" ???
                > Litości! Siedzisz w więzieniu?
                zniżył się tylko do Twojego poziomu, abyś mogła go zrozumieć
                • rs_gazeta_forum Re: Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 18:53
                  Biedactwo nie rozumie treści, więc czepia się formy, normalne.
                  Zresztą czego się spodziewać po umiejętności czytania ze zrozumieniem i
                  zdolności do wnioskowania u osoby, której po przeczytaniu, że mam wśród
                  znajomych dyrektora szkoły ułożyło się w główce, że jestem nauczycielem.
            • geigers Re: Bogaci nauczyciele? Co za bzdura 27.06.08, 22:06
              Jak coś może być nieco szokujące? A może ty jesteś nieco w ciąży?
        • gosiekkk Ballada o nierobstwie 28.06.08, 10:28
          Kochanie, dlaczego w sprawie tego, jak wyglada MOJA praca i ile zajmuje czasu
          (jestem nauczycielka, co prawda nie w polsce, ale jednak - jestem) mam sluchac
          ciebie, skoro sama wiem, jak to wyglada w moim przypadku? Kim ty jestes, zebym
          zdawala sie tylko na twoje "cenne" osady? Liczylas sobie , lub swoim znajomym
          czas pracy? No coz, moze sie opier***, tacy "nauczyciele" tez niesttety sa.

          To troche tak, jakbys zjadla na sniadanie bulke z serem i swietnie o tym
          wiedziala, a ktos, kto nie ma z toba nic wspolnego wciskalby ci, ze jadlas jajko
          na twardo, bo on wie lepiej, poniewaz ze znajomymi wlasnie takie sniadanie spozyl.

          Tak BTW - "Spora czesc nauczycieli nie maja zwyczaju" - kto ci dal mature z
          polskiego, kotku?
      • waldam a więc Donio zrobił cud.W takim razie czy to on? 27.06.08, 10:00
        Wiedza ministerstwa na tamat pracy nauczycieli żenująca. W tych "pełnych szufladach" nawet nie było porządnych analiz. Stąd co chwila bzdurne pomysły "genialnych", superfachowców ministrów.
        Zenada, żenada ... jak zwykle. Czy " głupi naród to kupi"? A POszołmki tak gromiły PISiaków za dzielenie społeczeństwa. Uczeń przerósł mistrza.
    • mar018 nauczyciele Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciel 27.06.08, 09:06
      niby tak, ale nie porównujmy zdrugiej strony siedzenia w biurze i
      pierdzenia w stołek (jak slucham kto dzwoni do radia w ciągu dnia i
      bierze udział w konkursach, to nie słyszę o nauczycielach, tylko
      urzędnikach, którzy zamiast pracować radia słuchają) z do użerania
      się z bachorami w gimnazjum...
    • tom1003 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:14
      Bogaci nauczyciele, już cud Tuska.

      Tylko czy jakiś głupek liczył godziny pracy spedzone nocami na poprawianiu klasówek



      Polska to rzeczywiście kraj cudu.

      Teraz państwo jest przyjazne
      Czy to rankiem czy wieczorem
      Poseł miło się uśmiecha
      Wymachując wibratorem

      Platforma cię kocha
      Czy chcesz tego czy nie
      Platforma cię kocha
      Jest romantycznie

      Nikt nikogo już nie skłóca
      Ku sielance kraj się skłania
      Premier jak ma dzikie oczy
      To wyłącznie z pożądania

      Platforma cię kocha…

      Ceny ciągle idą w górę
      Rośnie popyt na Igrzyska
      Rząd ma taki super PR
      Jak agencja towarzyska

      pl.youtube.com/watch?v=SjBglgerApk
    • toja3003 nauczyciele powinni 27.06.08, 09:18
      zarabiać wiącej ale pytam konkretnie: jaka jest różnica, odnośnie
      zarobków, między nauczycielem, który autentycznie i profesjonalnie
      wykonuje swój zawód a takim, który mówi „drogie dzieci przeczytajcie
      sobie od strony 20 do strony 30 a ja potem sprawdzę”? Otóż twierdzę,
      że różnica jest żadna i to trzeba zmienić. Podobnie na uczelniach. I
      dopiero wtedy dawać podwyżki.
      • dorota.alex Re: nauczyciele powinni 27.06.08, 09:26
        No coz, nie twierdze,ze nauczyciele nie powinni zarabiac wiecej, ale
        odnoszac sie do mnostwa obowiazkow pozalekcyjnych informuje, ze ja
        pracuje 40 godzin tygodniowo, w ciagu roku z trudem udaje mi sie
        wyrwac 2-3 tygodnie urlopu, 2-3 razy w tygodniu pracuje do 21-22 a
        zdarza sie nawet ze do rana. Tak pracuje cala branza grafikow
        komputerowych. Jak przelicze to na stawke godzinowa to wyjdzie
        bardzo marniutko. Czy graficy powinni rozpoczac strajk generalny? I
        nie opowiadajcie mi o misji nauczyciela - ksztalcilam sie prze 22
        lata - w tym czasie spotkalam moze 5 nauczycieli z prawdziwego
        zdarzenia - gdyby pozostali odeszli z zawodu nawet nikt by nie
        zauwazyl, a wiekszosc odetchnela by z ulga. Teraz szukam szkoly
        podstawowej dla swojego synka - az sie slabo robi jak widze te
        Paniusie na korytarzach w szkolach - bede placic grube pieniadze w
        szkole spolecznej zeby moje dziecko uczyli prawdziwi nauczyciele!
        • moria29 Re: nauczyciele powinni 27.06.08, 09:35
          Jeśli jesteś dobry zostań wolnym strzelcem. A teraz powiedz ile
          zarabia grafik za godzinę. Przy indywidualnym zleceniu 150 za godzine
          • dorota.alex Re: nauczyciele powinni 27.06.08, 12:45
            150 za godzine to chyba troche przesada - a poza tym bez
            ubezpieczenia, zusu i prawa do platnego urlopu. Wiec cos za cos -
            albo ma sie rozne przywileje pracownicze - albo sie zarabia :-)
            Grafik wolny strzelec nawet jak zarobi 150 za godzine to na pewno
            nie ma tyle zlecen zeby pracowac dzien w dzien po 8 godzin - reszte
            czasu musi poswiecic na szukanie tych zlecen (czyli po prostu
            sprzedawanie sie - bardzo frustrujaca praca), sam musi opacic zus,
            odlozyc na indywidualna emeryture. Po prostu cos za cos - albo jest
            sie nauczycielem pod pelna ochrona, albo zarabia sie samodzielnie
            wieksze pieniadze ale za to ryzykujac potkniecie w kazdej chwili i
            pozostanie na lodzie - bez ubezpieczenia, renty i dochodow...
        • toja3003 dorota.alex - popieram Twój rozsądny głos, bo 27.06.08, 12:49
          masz rację.
      • rex33 Re: nauczyciele powinni 27.06.08, 10:01
        Szanowny kolego (albo koleżanko) róznica między tymi nauczycielemi jest dokładnie taka sama jak między np:
        - policjantem, który za przekroczenie prędkości wystawia mandat i punkty karne a policjantem, który bierze 200zł bez pisania
        - lekarzem, który uczciwie mnie bada a lekarzem, który bierze 50 zł a nawet nie dotknie stetoskopi
        - urzędnikiem, który moje podanie rozpatruje szybko a urzędnikiem,k tóry bez łapówki nic nie załatwi itd.
        W kazdym zawodzie są pracownicy dobrzy i źli (delikatnie mówiąc) i nie widzę nic dziwnego w tym, że wśród nauczycieli jest tak samo. Tylko mam prośbę - nie pisz o odpowiedzialności zaodu nauczycielskiego bo będę musiał użyć argumentu o architektach przez których ludzie stracili zycie w zawalonej hali, lub zarządzajacych kopalniami, przez których giną górnicy.
        • lucusia3 Re: nauczyciele powinni 27.06.08, 12:29
          REx zgadzam się z Tobą w 100%. Nie powinno się mówić o specjalnym powołaniu, czy mitycznej odpowiedzialności, przez żadną stronę. Powinno się tylko i wyłącznie mówić o profesjonalizmie. Z obu stron.
          Ja chcę profesjonalnych nieźle zarabiających nauczycieli. Oba te warunki naraz. Póki co nie jest spełniony żaden.
          • toja3003 słusznie mówisz lucusia3 27.06.08, 12:56
        • toja3003 czyli różnica żadna w zarobkach a 27.06.08, 12:55
          poziom wykształcenia i wychowania da się mierzyć. Zatem można też
          oceniać nauczycieli i to trzeba robić i uzależniać zarobki
          nauczyciela od wyników uczniów a nie biadolić, że się nie da, że
          nauczyciele i tak dużo już robią.
    • chrubiel Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:24
      Nauczyciel dyplomowany zarabia w chwili obecnej brutto 3000 złotych
      i ciągle im mało. Nie wysilają się. Wakacje, ferie, przerwy
      świąteczne. Bzdurą jest praca 40 godzin tygodniowo. Większoś
      odbębnia godziny lekcyjne i do domu.
      • zbrachlin Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:29
        A skąd to wiesz?
      • ella97 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 13:47
        Życzę Ci, żeby Twoje dzieci były nauczycielami i miały tyle czasu dla swojej
        rodziny, ile ja mam dla swoich dzieci jako nauczycielka na jednym etacie.
    • tm "SuperExpressowe" podejście, brawo Gazeta 27.06.08, 09:26
      Gazeta szmaci się ostatnio coraz częściej - takie artykuły są w stylu SE. A
      kto niby ustala nauczycielom wymiar minimalny godzin - oni sami?
    • tom1003 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:35
      Pomyslcie o lustracji swoich dziennikarzy, hieny!!!!
      Oraz o kłamstwach, którymi karmicie ludzi.

      kataryna.salon24.pl/80382,index.html

      "Dziękuję ci za to, że powiedziałaś pani X. Dziękuję ci za to, że próbowałaś
      mi (nam?) pomóc ale na nic to się zdało. Jutro mam aborcję w szpitalu na
      Lubartowskiej, nie mogę zrobić już nic, nie chcę tego. Mam tylko nadzieję, że
      po tym wszystkim nie popadnę w depresję i nie zrobię sobie krzywdy"

      Tak Agata dziękowała koleżance, która szukała dla niej wsparcia u nauczycieli.
      Jak podziękuje Pochrzęst, Nowickiej, Szlachetce, Pacewiczowi, Gretkowskiej,
      Środzie i innym "obrońcom" gdy sobie przeczyta te wszystkie artykuły i
      zrozumie jak i do czego jej użyli? Gdy dorośnie, usamodzielni się i będzie
      mogła sobie pozwolić na publiczną szczerość nie przejmując się tym czy się
      mamie spodoba? Z dzieckiem Agaty udało się wygrać ale Agata została i powinna
      się im śnić po nocach.
    • comysle Sensacja!Nauczyciele 'zamozniejsi' od bankowcow! 27.06.08, 09:36
      Ludzie, zastanowcie sie krotko! Z tego raportu wynika, ze
      nauczyciele sa 'zamozniejsi' od prezesow bankow, firm
      ubezpieczeniowych, ordynatorow szpitali itp.! Odkrycie na miare
      ekonomicznego Nobla! Jak juz mowimy o ocenie pracy, to tego
      redaktora zwolnic od razu, bo nie zadal sobie trudu przedstawic ani
      kawalka z tej tabeli o miesiecznych zarobkach tylko stawkach za
      godzine. Moze to troche niefortunne porownanie, ale ile bierze teraz
      luksusowa panienka w Warszawie za godzine? Znajdzcie mi prawnika,
      ktory tak tanio poprowadzi sprawe! A ci, ktorzy lapia sie na takie
      bzdury szybko an kursy pedagogiczne i zapylac w wiejskiej
      podstawowce! Po co sie meczyc za psie pieniadze w firmie, skoro
      mozna byc zamoznym? Dla bardziej ambitnych zadanie: ile zarobilby
      nauczyciel, gdyby 40 godzin w tygodniu tylko prowadzil lekcje?
      Kokosy?
      Acha, i nie przychodzcie na wywiadowke, dzieci nie wysylajcie na
      wycieczke szkolna, a klasowki sobie sami sprawdzcie. Swiadectwo dla
      dziecka napiszcie w domu, zrobcie dziecku w domu jaselka, zeby bylo
      jak w szkole. Na przerwie w szkole to sobie sami dzieci pilnujcie,
      albo niech sie pozabijaja!
      • mariuszr_77 Re: Sensacja!Nauczyciele 'zamozniejsi' od bankowc 27.06.08, 14:42
        Chyba nikt z tego artykułu nie wyciągnie wniosków takich że nauczyciel na jednym etacie zarobi krocie. To poprostu inny punkt widzenia na zarobki.
        A co do argumentu pracy po godzinach, jeśli ktoś nie pracuje przy pracy czysto fizycznej to nie często się zdaża abym spotkał kogoś kto po 8h pracy wychodzi do domu i ma wszysko gdzieś, bez względu na to czy to nauczyciel, pracownik biurowy, informatyk.
        Większość ludzi poświęca na pracę mniej lub więcej swego czasu wolnego.
        Powyższe nie oznacza że nauczyciele powinni zarabiać grosze, ale nie powinni się uważać za szczególnie pokrzywdoznych z tego powodu że pracują ponad te 27h tygodniowo jeszcze w domu.
      • pc486 Re: Sensacja!Nauczyciele 'zamozniejsi' od bankowc 27.06.08, 17:06
        sorry zale stawki za godzine sa najbardziej obiektywne, jezeli chce
        ktos wiecej kasy niech pracuje tyle co reszta ludzi.
    • iza_wroc1 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:38
      Problem jest taki,że nauczyciel może mieć tylko 27 godzin dydaktycznych, a tylko
      za takie ma płacone....Nikt nie pyta się ile godzin sprawdza w domu klasówki,
      przygotowuje się do lekcji, układa testy, siedzi na radach pedagogicznych,
      szkoleniowych ,konsultacjach itp. - za to nie ma ani grosza. No ale cóż po raz
      kolejny dowiaduję się że super zarabiam, tylko dlaczego nie stać mnie aby
      wyjechać na wakacje...oto jest pytanie?
      • swojski_fr_1 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 11:29
        zwroc uwage, ze te Twoje 27 godzin dydaktycznych ( 18 na pelny
        etat ), to cos innego, niz 27 godzin w jakimkolwiek innym miejscu
        pracy. Twoja godzina dydaktyczna trwa ... 45 minut, nie 60.

        Jesli policzyc, ze na kazdej 'szkolnej' godzinie oszczedzasz 15
        minut, w tygodniu uzbiera sie ich 405 ( prawie 4 godziny zegarowe
        zaplacone, i nie odstane przed tablica ).

        Twoje zetam 27 godzin, to 23 godziny zegarowe... wyobraz sobie, ze w
        biurze ludzie siedza po 40-60 godzin ( zegarowych ).

        Pomijam juz juz kwestie Twoich WAKACJI - masz ich 3 miesiace w roku
        ( 2 miesiace - wakacje letnie, 2 tygodnie w lutym, i po 1 tygodniu
        na swieta Bozego Narodzenia i Wielkanocne ). Przeklada sie to na ok.
        60 dni roboczych w roku.

        Inni: 18 - 26 dni roboczych w roku.


        Swojski


        > Problem jest taki,że nauczyciel może mieć tylko 27 godzin
        dydaktycznych, a tylk
        > o
        > za takie ma płacone....Nikt nie pyta się ile godzin sprawdza w
        domu klasówki,
        > przygotowuje się do lekcji, układa testy, siedzi na radach
        pedagogicznych,
        > szkoleniowych ,konsultacjach itp. - za to nie ma ani grosza. No
        ale cóż po raz
        > kolejny dowiaduję się że super zarabiam, tylko dlaczego nie stać
        mnie aby
        > wyjechać na wakacje...oto jest pytanie?

        • iza_wroc1 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 14:32
          Oczywiście moja godzina, to 45 min - a dyżur na korytarzu, to już sama
          przyjemność i nie praca...

          Właśnie dobrze napisałeś ludzie siedzą w biurach...
          Ja jakoś nie mogę sobie posiedzieć....

          Z chęcią siedziałabym w szkole 40 godzin i robiła tam wszystko,żeby nie nosić
          pracy do domu, ale sorry nie mam takich warunków. sprawdzanie prac w pokoju
          nauczycielskim,gdzie zawsze jest kilka osób jest prawie nie możliwe, a w salach
          lekcyjnych są lekcje. Poza tym dużo pomocy szkolnych, testów itp. przygotowuję
          na komputerze, z tego w większości szkół nie sposób skorzystać....

          Cóż, ale ja i tak mam super 3 miesiące wakacji, tylko,że moje jeszcze się nie
          zaczęły, bo jak by ktoś nie wiedział,to są rekrutacje do szkół i ktoś musi
          przyjąć i zweryfikować dokumenty...
          • swojski_fr_1 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 14:41
            Na PELNY ETAT NAUCZYCIELSKI sklada sie 18 godzin ( po 45 minut ).

            Etat nauczyciel, to dla PELNEGO obrazu :
            3 dni zajec, po 6 lekcji, w wiekszosci przypadkow od 8 rano do 13H35.
            Caly tydzien liczy sie jako 'przepracowany', do tego 60 dni platnego
            urlopu rocznie.

            iza_wroc1 napisała:

            > Oczywiście moja godzina, to 45 min - a dyżur na korytarzu, to już
            sama
            > przyjemność i nie praca...
            >
            > Właśnie dobrze napisałeś ludzie siedzą w biurach...
            > Ja jakoś nie mogę sobie posiedzieć....
            >
            > Z chęcią siedziałabym w szkole 40 godzin i robiła tam
            wszystko,żeby nie nosić
            > pracy do domu, ale sorry nie mam takich warunków. sprawdzanie prac
            w pokoju
            > nauczycielskim,gdzie zawsze jest kilka osób jest prawie nie
            możliwe, a w salach
            > lekcyjnych są lekcje. Poza tym dużo pomocy szkolnych, testów itp.
            przygotowuję
            > na komputerze, z tego w większości szkół nie sposób skorzystać....
            >
            > Cóż, ale ja i tak mam super 3 miesiące wakacji, tylko,że moje
            jeszcze się nie
            > zaczęły, bo jak by ktoś nie wiedział,to są rekrutacje do szkół i
            ktoś musi
            > przyjąć i zweryfikować dokumenty...
    • presentation1 ...Czyli?.......... 27.06.08, 09:40
      Nie pozostaje nic innego jak obnizyc zarobki nauczycieli.Hipokryzja PO przyprawia o zawrot glowy.
      • alinaw1 gdzie media? 27.06.08, 09:43
        gadacze w komercyjnych stacjach radiowych i yv zarabiają krocie! Nie
        ujęto ich w spisie!
    • 4g63 nauczyciele Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciel 27.06.08, 09:46
      > 25zł*18godz.*4tygodnie=1800 to daje ok. 1300zł netto - to czego się
      > czepiasz?!

      ty yeti, i co to jest te 1300 nawet kawalerki się za to nie wynajmie, nie mówiąc o milionie innych ważnych do życia rzeczy
      • sneaker nauczyciele Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciel 27.06.08, 10:11
        1300 to mi zostaje miesięcznie po spłaceniu raty kredytu, od tego
        należy odjąć stałe opłaty-rachunki i zostaje mi jakieś 700 PLN na
        cały miesiąc i jakoś wystarcza.
        • thadee nauczyciele Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciel 27.06.08, 10:55
          Hmmm...Tylko dlaczego odliczasz od swoich zarobków ratę kredytu? Jak niejeden
          nauczyciel sobie odliczy /jak Ty to robisz/, to niewiele zostanie /jeżeli w
          ogóle zostanie/...
      • yeti nauczyciele Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciel 27.06.08, 11:05
        4g63 napisał:

        > > 25zł*18godz.*4tygodnie=1800 to daje ok. 1300zł netto - to czego
        się
        > > czepiasz?!
        >
        > ty yeti, i co to jest te 1300 nawet kawalerki się za to nie
        wynajmie, nie mówią
        > c o milionie innych ważnych do życia rzeczy


        Przeczytaj wypowiedź "joorka". Jemu odpowiadałem jak to jest, że on
        zarabia 1300zł i o co wogóle chodzi w wyliczeniach GW, a nie wyjmuj
        część zdania, która wygląda kompletnie bez sensu. Poza tym chyba
        czas najwyższy zacząć mówić o zarobkach rocznych, wtedy wiele grup
        zawodowych zamilknie.
    • iza_wroc1 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:51
      Każdemu kto uważa,że nauczyciele tak super zarabiają proponuję mały eksperyment
      - udanie się na wycieczkę z klasą swego dziecka, opieka nad 30-stką
      rozwrzeszczanych, nie potrafiących ustać w miejscu dzieci przez 24h na dobę,
      albo popilnować na korytarzu przez dużą przerwę (tylko 20 minut) porządku w
      podstawówce...
      • grenadyna Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:57
        A ja mam kontrpropozycję: proponuję udać się na wycieczkę z 30-
        osobową grupą przedsiębiorców i wysokich urzędników, którzy lubią
        sobie wypić, mają gdzieś harmonogram, molestują personel hotelowy,
        urządzają ostre balangi wieczorami i na każdą Twoją prośbę czy
        sugestię odpowiadają potokiem wyzwisk i informacjami, że "już tu nie
        pracujesz". A takie imprezy to tylko jeden z elementów mojej byłej
        pracy. Kto chce się jeszcze policytować? Nauczyciele nie mają
        najcięższej pracy na świecie, jakby to sobie chcieli wyobrażać (a
        nam wmawiać).
        Co do wycieczek z dziećmi i nastolatkami - bywałam (jako opiekun),
        prowadziłam, dałam radę. Nie jest to łatwe, ale wolę dzieci i
        nastolatki niż rozwydrzonych dorosłych.
        • aw34 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:35
          A jaką ponosisz odpowiedzialność za spitego przedsiębiorcę. A teraz
          pomyśl jaką ponosi odpowiedzialność nauczyciel za spitego
          gimnazjalistę. Jako kto byłaś na wycieczce z dziećmi - rodzic,
          pilot? Do kogo miałaś pretensje jeśli dzieci źle się zachowywały?
          Spotkałam się niestety z pilotem, który kupował piwo 12 latkom na
          wycieczce. Taka była jego odpowiedzialność. Nie dosyć, że konflikt z
          uczniami to jeszcze użeraj się z niby dorosłym pilotem.Rodzice,
          którzy ze mną byli na wycieczce już po wszystkim powiedzieli, że są
          pełni podziwu, że nie wiedzieli jaka to ciężka praca i że nie wiedzą
          czy jeszcze się na taki wyjazd zdecydują. A ile ci płacą za takie
          wyjazdy z przedsiębiorcami. Bo ja nie mam dodatkowo płacone za
          wycieczki choć nie pracuję wtedy tylko kilka mitycznych godzin.
          Nawet w nocy czuwam.
          • grenadyna Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 11:03
            Jaką ponosiłam odpowiedzialność (czas przeszły, bo to była praca)?
            Nie finansową i nie prawną, na szczęście (tego by jeszcze
            brakowało). Natomiast wszelką inną owszem - na przykład zwalał się
            na mnie problem z posypanym harmonogramem, kiedy grupa spóźniała się
            na samolot, bo musiała zrobić przerwę na imprezę w drodze na
            lotnisko. I musiałam załatwiać alternatywny transport, zmieniać
            program i powiadamiać o tym inne zaangażaowane strony (wyobrażasz
            sobie, jakie problemy są z przesunięciem spotkania z ambasadorem
            obcego państwa?). Nie ma co porównywać, stres jest potworny i z
            pewnością nie mniejszy niż na wycieczce z uczniami. I za to nikt nie
            płacił mi dodatkowo - tyle, co dieta za wyjazd na delegację (kodeks
            pracy nie przewiduje innych gratyfikacji i nadgodzin w przypadku
            delegacji). Ale zatrudniając się, wiedziałam, jaka to praca i nie
            jęczałam, a jak miałam dosyć, to pracę zmieniłam.
            Na wycieczki i obozy z dziećmi i nastolatkami jeździłam wiele lat
            jako instruktor harcerski - ponosząc za nie wszelką odpowiedzialność
            i prowadząc normalną pracę wychowawczą, więc mam pojęcie, jak się
            pracuje z młodzieżą. Możecie zatem sobie darować uwagi
            typu "popracuj z dziećmi a potem się wypowiadaj".
            • aw34 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 11:26
              Tu cię mam. Na obozy harcerskie ja też jeździłam i wybacz to
              zupełnie inna praca. Ja nie neguję, że twoja praca była trudna i
              odpowiedzialna. Natomiast ty cały czas twierdzisz, że nauczyciel się
              obija. Gdzieś tam pisałam o wycieczkach za które nikt dodatkowo nie
              płaci (choć wielu uważa, że nauczyciel na dodatkowych zajęciach
              dodatkowo zarabia), o konsultacjach, o wielu sobotach spędzonych w
              pracy, dniach wyjętych z tych mitycznych wakacji. W tym roku spędzę
              sierpień w pracy bo taka jest potrzeba szkoły i czuję się za pewne
              zadania odpowiedzialna, choć nikt wprost mi nie każe (bo musiałby
              wtedy zapłacić)Były gminy, które zaczęły ten czas pracy zapisywać
              licząc na oszczędności. Wycofali się szybko, gdy okazało się, że
              będą musieli dopłacić..Ale ty wiesz napewno, że pracuję 27 godzin
              jak to wyliczyłaś i jesteś głucha na argumenty. To że ktoś w tym
              zawodzie jest obibokiem to nie znaczy że cała grupa zawodowa ma
              dostać po kieszeni. Sądzę, że dałaś się zmanipulować i już nic do
              ciebie nie dociera.oburzyłaś się, gdy ktoś pisał o sprzątaczkach.
              Ale to jest prawda. Aż się uśmiałam, bo u nas jest to samo. Panie
              woźne wiecznie naburmuszone bo nauczyciel za długo siedzi w szkole i
              zajmuje klasę.
              • grenadyna Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 13:31
                Skoro mówisz, że "wybacz to zupełnie inna praca" to nie mam nic do
                dodania - zwłaszcza że nie wiem, na czym Twoim zdaniem ta inność
                polega...
                Nie twierdzę, że Ty na pewno pracujesz równo 27 godzin, bo to - jak
                pisałam - wynik moich własnych obliczeń przeprowadzonych wspólnie z
                ok. dziesięcioma nauczycielami z grona moich bliskich i znajomych.
                Nie twierdzę, że tak pracują wszyscy - z pewnością są bardziej
                pracowici, ale ci, z którymi rozmawiałam, to obowiązkowi i sumienni
                pracownicy, żaden margines nauczycielstwa.
                Jeszcze inna sprawa - może i pracujesz dużo, ale czy dobrze? Nie
                znam Cię, ale widzę, że "na pewno" piszesz razem. Podobnie jak wielu
                piszących tu nauczycieli nie wystawiasz profesjonalizmowi swojej
                grupy zawodowej przekonującego świadectwa.
                • rikol Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 14:47
                  Moze aw34 chodzilo o to, ze na obozy harcerskie jezdza dzieci, ktore sie lepiej
                  zachowuja, a nie zbieranina? Przynajmniej kiedys tak bylo.
                  • swojski_fr_1 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 14:48
                    kiedys na obozy harcerskie wyruszali takze partyjni aktywisci i
                    agitowali mlodziez.

                    Nie bylo 'Donka', wiec pewnie dlatego mlodziez byla bardziej karna...

                    rikol napisała:

                    > Moze aw34 chodzilo o to, ze na obozy harcerskie jezdza dzieci,
                    ktore sie lepiej
                    > zachowuja, a nie zbieranina? Przynajmniej kiedys tak bylo.
                  • grenadyna Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 14:49
                    Być może jej o to chodziło i być może kiedyś tak było. W szkole
                    dzieci też się kiedyś lepiej zachowywały. Teraz tak nie jest - ani
                    tu, ani tam.
      • karw123 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:04
        Bardzo rozczulające. Pani Izo każda praca jest trudna. Proponuję, aby Pani
        spróbowała np. zaprojektować implementację portalu społecznościowego, albo
        nadzorować technologię budowy bloku mieszkalnego.

        Każda osoba subiektywnie ocenia trudność pracy. Nie ma co dyskutować o tym,
        natomiast to, że nauczyciel na 1h pracy zarabia bardzo przyzwoicie jest to fakt.

        Główną winę, że nauczyciele zarabiają sumarycznie mało niestety ponoszą oni
        sami, ponieważ podniesienie płac = zwiększenie pensum = redukcja etów = zmiana
        karty nauczyciela, a tego bronią zaciekle związki zawodowe.

        Więc możecie mieć tylko i wyłącznie pretensje do siebie.
      • lucusia3 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 13:56
        A próbowała pani zamontować dachówkę, która spadła koło komina na dachu? A próbowała Pani stać za ladą czy kasą spożywczego w ostatni dzień przed Bożym Narodzeniem? A lubi Pani jeździć w korkach w mieście (tak np. 8 godzin dziennie) 7 dni w tygodniu? Może tak wyrzucać gnój z obory na 20 byków albo zbierać padłe kurczaki w kurniku na jakieś 20 tysięcy kur? No może jeszcze operować krwiaka w mózgu? Sam odpoczynek w porównaniu z wycieczka 18latków.
    • tom1003 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 09:51
      Świetne, policzyć godziny lekcyjne nauczyciela, nie policzyć sprawdzania
      klasówek, pisania konspektów itp.

      To tak, jakby dziennikarzowi liczyć tylko godziny pisania, bez uwzglednienia
      zbierania materiałów.

      Albo policjantowi liczyć czas zatrzymania i transportu przestepcy bez
      uwzglednienia innych czynności.




      Pomyslcie lepiej o lustracji swoich dziennikarzy! Maleszki - Michniki z
      Wybiórczej.

      Zamiast robic propagandę cudotwórcom z Platformy

      pl.youtube.com/watch?v=SjBglgerApk
      Teraz państwo jest przyjazne
      Czy to rankiem czy wieczorem
      Poseł miło się uśmiecha
      Wymachując wibratorem

      Platforma cię kocha
      Czy chcesz tego czy nie
      Platforma cię kocha
      Jest romantycznie

      Nikt nikogo już nie skłóca
      Ku sielance kraj się skłania
      Premier jak ma dzikie oczy
      To wyłącznie z pożądania

      Platforma cię kocha…

      Ceny ciągle idą w górę
      Rośnie popyt na Igrzyska
      Rząd ma taki super PR
      Jak agencja towarzyska
      • kaskaz1 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:05
        nauczyciel jeździ na wycieczki, urzędnik jezdzi w delegacje, za
        ktore nikt mu ekstra nie płaci.
        Urzędnik zostaje po godzinach - bo terminy napięte- nikt mu za to
        nie płaci ,
        nauczyciel ma wakacje, urzędnik 26 dni urlopu - w ciągu całego
        roku , nigdy wiecej niż 2 tygodnie jednorazowo, bo jak mówią , jak
        cię nie ma dłużej i firma sobie bez Ciebie poradzi - to jesteś
        niepotrzebny .
        nauczyciel klasówki sprawdza w domu, przygotowuje się do zajęć- w
        domu - mieszając łyzką w zupie albo pilnując swoich dzieci.
        Dzieci urzędnika siedzą w przedszkolu do 17 ( o ile się dostaną ) bo
        dzieci nauczycielski maja pierwszeństwo.

        Nie czuje powołania do bycia nauczycielem.
        Ale nie uważam, żeby nauczycielom działa sie krzywda.
        Jaka praca, taka placa.
        • mawoy Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:49
          Jak ciężko pracujesz - zostań nauczycielem. Wtedy porozmawiamy.
          • ada16 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:55
            pracuję cięzko, 40 albo i wiecej godzin tygodniowo.
            nauczycielem nie zamierzam być .
        • pjanu Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 13:31
          kaskaz1 napisała:

          > Urzędnik zostaje po godzinach - bo terminy napięte- nikt mu za to
          > nie płaci ,
          Np. urzędnicy samorządowi nie mogą mieć nadgodzin.

          > nauczyciel klasówki sprawdza w domu, przygotowuje się do zajęć- w
          > domu - mieszając łyzką w zupie albo pilnując swoich dzieci.
          > Dzieci urzędnika siedzą w przedszkolu do 17 ( o ile się dostaną ) bo
          > dzieci nauczycielski maja pierwszeństwo.
          Mieszasz się w zeznaniach. Jeżeli nauczyciel pilnuje swoich dzieci w domu, to
          jego dzieci nie mogą być w tym samym czasie w przedszkolu. A po drugie, skoro
          dzieci siedzą do 17 w przedszkolu to musi być nauczyciel, który siedzi dłużej i
          je tam przypilnuje. No chyba, że jednocześnie będzie pilnował zupy w kuchni
          przedszkolnej...
        • rikol Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 14:48
          Nie znam urzednika, ktory pracowalby po godzinach. Pardon, czy chodzi o kolacje
          w ekskluzywnych restauracjach? takie nadgodziny to kazdy chcialby miec.
    • toporowa "bogaci" nauczyciele w anty-intelektualnej Polsce 27.06.08, 10:00
      Specjaliści z ministerstwa ustalili:
      "w szkołach pracuje się zaledwie 26-27 godzin tygodniowo (obowiązkowe pensum
      nauczycielskie to 18 godzin, pozostały czas zajmują przygotowanie do lekcji,
      sprawdzanie klasówek i zajęcia dodatkowe)".
      Myślę, że dla tych ludzi, którzy trafili do szkół bez nauczycielskiego powolania
      ministerialne ustalenie jest znakomitym alibi: należy pracować po 5 godzin
      dziennie i ani chwili dłużej.
      Niestety, jest to zapewne gorzka pigułka (nie pierwsza i pewnie nie ostatnia)
      dla nauczycieli solidnych, ktorzy nie liczą czasu poświecanego uczniom i nie
      szczędzą czasu na pogłębianie wiedzy koniecznej dla podnoszenia poziomu
      prowadzonych zajęć.
      Ministerialny ekspert wylicza, że poza pensum, na czynności związane z pracą
      nauczycielską wystarczy ok. 1.5godz. dziennie.
      Jest to szacunek całkowicie nierealny.
      W podobny sposób szacuje jednak pracę nauczyciela spora część polskiego
      społeczeństwa.
      Nie bądźmy zatem zdziwieni, jeśli za jakiś czas, w szkole publicznej zostaną
      jedynie ci nauczyciele, którzy bez skrupułów, choćby się szkolny świat walił, po
      4-ciu lekcjach dziennie otrzepią ręce z kredy i udadzą się "poprawiać klasówki"
      i "doksztalcać się" na drugim etacie w innej instytucji. Wiem, że jest to wizja
      niemożliwa do zrealizowania, bo zawsze znajdą się w szkole ludzie bez reszty
      oddani misji nauczycielskiej. Ale do pogłębienia zapaści intelektualnej w ktorej
      Polska już tkwi od dawna wystarczy, jeśli opisaną wyżej "racjonalnością" wykaże
      się większość polskich nauczycieli.
      Polska jest krajem intelektualnie zacofanym i stanowisko ministerialnych
      "ekspertow" potwierdza i w jakimś stopniu także umacnia ten stan
    • gosc_nty Biedne kobiety mit, bogaci nauczyciele na papierze 27.06.08, 10:04
      a czemu nie przeanalizowano struktury zarobkow ?

      tak samo jak srednia krajowa, niby prawie 2500, a rzeczywistosci winduja ja
      zarobki szefow, jakby je odciac, to wyszłoby ok 1500

      biedne kobiety

      przeciez pokutuje mit kobiety opiekunki ogniska domowego, a faceta maszynki do
      zarabiania pieniedzy

      gdyby ojcowie mieliby mozliwosc wziasc rownoleglegy ulrop ojcowski, a nie
      pozostalej czesci z urlopu macierzynskiego matki ich wspolnego dziecka, to ta
      statystyka by sie nie utrzymala

      ojcowie tez maja uczucia do swoich dzieci, ale jak glosi pewna reklama: tak jak
      bank, mezczyzna musi zarabiac

      i kto jest dyskryminowany ?

      • syn_jana Re: Biedne kobiety mit, bogaci nauczyciele na pap 27.06.08, 10:11
        Średnia krajowa polega właśnie na tym, że uśrednione są zarobki wszystkich
        Polaków. Po "odcięciu szefów" zostałaby Ci "średnia zarobków Polaków, którzy
        zarabiają mniej, niż X". A taka informacja jest już zupełnie pozbawiona sensu.
    • slawek391 Gdy w wakacje szkoła nie pracuje co robi nauczycie 27.06.08, 10:06
      Był kiedys w TV film nie pamiętam tytułu o nauczycielu w
      usa .Zbliżały się wakacje i uczeń pyta nauczyciela co będzie robić w
      wakacje . A on mu odpowiada że skoro szkoła jest zamknięta on pensji
      nie dostaje więc będzie musiał znaleść jakąś inną pracę w tym czasie.
      Nie znam nikogo z tamtej strony oceanu a chętnie bym się dowiedział
      czy to prawda .Czy nauczyciel w tym BOGATYM kraju w wakacje dostaje
      pensję .
      • natkabatka Re: Gdy w wakacje szkoła nie pracuje co robi nauc 27.06.08, 12:38
        USA wspaniałym krajem do naśladowania jest, a szkolnictwo publiczne
        na jakim wysokim poziomie jest. Poczytaj trochę, dokształć się -
        pogadamy. A jak pierdyknie ta cała sytuacja w USA to dopiero
        będziesz głośno kwiczał.
    • aw34 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:10
      Moja koleżanka polonistka w trakcie wolnych dni (ostatni długi
      weckend) miała do sprawdzenia 360 testów kompetencyjnych (dla tych
      co nie wiedzą oprócz części testowej jest tam również wypracowanie).
      Spała dziennie 4 godziny. A potem ktoś policzy jej te dni jako wolne
      od pracy. Wstyd gazeto uczestniczyć w takich manipulacjach.
      • kaskaz1 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:29
        i robiła to za darmo?
        chyba nie.
        to jest extra płatna praca.
      • pty-sia Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 11:31
        tylko,że sprawdzanie testów jest dodatkowo płatne. Ona sobie po
        prostu dorabiała, bo chciała, nie musiała.
        Niestety, nie każdy mam mozliwość i czas dorabiać jak nauczyciele.
        Mniej manipulacji.
    • tom1003 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:14
      Świetne, policzyć godziny lekcyjne nauczyciela, nie policzyć sprawdzania
      klasówek, pisania konspektów itp.

      To tak, jakby dziennikarzowi liczyć tylko godziny pisania tekstu, bez
      uwzglednienia zbierania materiałów.





      Pomyślcie lepiej o lustracji dziennikarzy. Ilu jeszcze Maleszków tam macie?
    • jdmisiunio ktoś, kto uporządkuje związkowe lobby górnicze 27.06.08, 10:17
      ..będzie wielkim mężem stanu.. a jeśli sprywatyzuje mądrze kopalnie
      to chwała jego będzie podwójna.. nie widzę takich wśród dzisiejszych
      polityków :/
    • whitemoth ! 27.06.08, 10:17
      to ja proponuje 40 godzin do spedzenia w "szkole" - po 18 godz niech n-le
      spedzaja czas w WYGODNYCH i zdrowych warunkach, z dostepem do nowych publikacji,
      ksiazek, materialow - i tam niech sie przygotowuj a do zajec. niech organizuje
      sie w szkolach po tych 18 godzinach kursy doszkalajace, niech po tych 18
      godzinach w dobrych warunkach sprawdzaja klasowki i przygotowuja karty pracy,
      testy itp dla uczniow. a pozniej do domu i zero pracy w domu - czas na relax i
      nabranie sil przed kolejnym dniem z uczniami.
      i niech podniosa zarobki x2.

      a do szkol niech dostaja sie ludzie z powolania, po ciezkich egzaminach, bez
      znajomosci, bez prostych smiesznych kursow pedagogicznych. niech studia beda
      trudne, z naturalna selekcja i ostrym przesiewem. niech w szkolach pracuja
      najlepsi. i niech ten zawod bedzie w koncu szanowany i powazany.

      przestanie sie pieprzenie o kasie, o małym pensum itp.

      za duzo przypadkowych osob uczy w szkolach. od tego trzeba wyjsc.
    • interann Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:24
      A to ciekawe. Będąc nauczycielem mianowanym zarabiam 1400 zł. Widzę,że jestem dobrze opłacanym obywatelem. KPINA! Co to w ogóle za badanie jak się ma nijak do faktycznego stanu rzeczy.
    • tom1003 Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:25
      Jesli liczycie nauczycielowi tylko godziny lekcyjne, liczcie dziennikarzom
      tylko pisanie tekstu przy komputerze






      pomyście lepiej o lustracji dziennikarzy

      Linia Maleszki -Michnika wiecznie w gazetce żywa
      • anitka221 Re: Biedne kobiety, bogaci nauczyciele 27.06.08, 10:44
        Ja wiem,ze kazdy dziennikarz chce napisac artykul kontrowersyjny,
        taki, ktory wzbudzi goraca dyskusje np tu na forum. Taka jest
        niewdzieczna praca dziennikarzy. Ja proponuje dziennikarzom GW, aby
        napisali artykul o Panu Maleszce. Kto go przyjal do pracy, czym
        glownie sie w GW zajmowal, kogo on przyjmowal do pracy, i czy
        przypadkiem w GW nie ma wiecej agentow. Inny arykul pt' "Dlaczego
        Walesa odebral GW znaczek Solidarnosci i za co?" Inny - "Kto posiada
        wiekszosc pakietow akcji GW i kto tam wlasciwie rzadzi" Gwarantuje
        duzo czytelnikow, a co za tym idzie duzo reklamodawcow. Interes jest
        do zrobienia. Pozdrowienia,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka