mracek 01.07.08, 15:50 W PKP InterCity jest tak samo. Glosnik podrozujacych informuje, ze w calym pociagu jest zabrononie palenie *tytoniu*. O innych ziolkach zaloga pociagu nie wspomina, wiec chyba wolno. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uzi4u Jointy - tak, ale tylko bez tytoniu 01.07.08, 23:58 Pamiętam jak Wujek mieszkający tymczasowo w Niemczech opowiadał mi jakie pielgrzymki młodzieży niemieckiej odbywały się do Holandii by sobie legalnie zapalić jointa a przy okazji wyskoczyć na panienki. Przychodzi mi tu na myśl słynna dzielnica różowych latarni w Amsterdamie, którą miałem okazję odwiedzić i muszę przyznać - i faktycznie tam w coffeeshop-ach było dość tłoczno. Być może nasz rząd powinien metodą lobbingu zadbać o to, by zdelegalizowano papierosy w całej Unii Europejskiej ale oczywiście za wyjątkiem Polski. Wtedy otworzyć u nas sieć rządowych hmm tobacco-barów (?) w których bez problemów można będzie zapalić dowolnego papierosa i napić się piwka. Bandy papierosowych pielgrzymów z całej UE spragnionych wolności w paleniu papierosów będą do nas walić drzwiami i oknami i zostawiać swoje euro w tych barach. Rząd szybko zyska doskonałe źródło finansowania emerytur i łatania dziur budżetowych a my Polacy wieczną chwałę tolerancyjnego narodu. pozdr. G. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Jointy - tak, ale tylko bez tytoniu 02.07.08, 01:14 "Dla wielu osób jednak takie obostrzenia wydają się być absurdalne. Większość palaczy (czterech na pięciu) popala znacznie słabsze i mniej odurzające skręty, wymieszane z tytoniem, które od dzisiaj będą nielegalne. Tymczasem mocniejsze jointy, tylko z marihuaną pozostaną legalne." ********************************* Władze Holandii powinny być konsekwentne i zakazać spożywania napoi alkoholowych z wyjątkiem metylu, jeżeli tylko ten zostanie odpowiednio zdefiniowany - np. jako środek techniczny, a nie spożywczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej48 Mafia i lewactwo górą ! 02.07.08, 14:55 i tan to w tyn suprepostępowym eurostanie zwyciężli gangsretrzy i mafie parające się handlem narkotykami nad legalnym przemysłem tytoniowym. Politpoprawne eurolewactwo to jeden wielki zbiór fanatykow nie gorszych od hitlerowcow jeno nieco inaczej motywowanych. Ciekawe kiedy otworzą łagry dla niedość postępowych i wierzących. Odpowiedz Link Zgłoś