silesiade
06.07.08, 17:01
Kolejna próba zamachu na dobre imię p. Prezydenta Lecha Wałęsy nie
przyniosła zamachowcom pożądanych owoców. Tym razem wykonawcami
Ostatniej Woli esbecji okazali się bracia Kaczyńscy, Macierewicz i
ich, wątpliwej reputacji, służalcy z IPN. Taki jest los każdego
gołębia, który swym kałem zanieczyszcza pomniki bohaterów
narodowych. Brud zostaje zmyty, gołębie zdychają a pomnik stoi.
Historia nazwie dzisiejszych zamachowców Jawnymi Współpracownikami
służb PRLu. Bo właśnie takimi są: siedzą na zakłamanych aktach
esbecji, by testament dawnego reżymu wykonać z jaknajwiększą
dstarannością. Zakamuflowali się i pod hasłami faszystowskiej
endecji nadal próbują zniszczyć Polskę i Polaków. Szkoda, że
upodbnili się teraz do Talibów i używają religii do szerzenia
narodowej nienawiści.