meerkat1
25.06.05, 09:21
Anaconda wygrala z pytonem.
Islamski fanatyk (Mahmoud Ahmadinejad) pokonal islamskiego ortodokse (Ali
Hashemi Rafsanjaniego) 61%:35% w wyborach uznanych powszechnie za sfalszowane.
Ahmdinejad startowal pod haslem powrotu do zrodel Rewolucji- "czystego"
islamu, skazonego, jak twierdza fanatycy, przez konserwatywnych,
skorumpowanych mullow.
Teraz czekam na glosu tych wszystkich (lacznie z moaja ukochana <eva>) ,
ktorzy twierdzili tu, ze Iran sie demokratyzuje, liberalizuje a swobody
kobiet sa w nim coraz wieksze.
Gratulacje! ;-(((