kliwia-tylko 06.07.08, 17:30 Panie Adamie - bardzo dziekuje za artykul w obronie Walesy. Brakowalo mi Pana opini. Jeszcze raz dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasiekiera Re: Do Adama Michnika 06.07.08, 17:35 Ja rowniez. Zaraz przybizaja kundle goncze... Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Do Adama Michnika 07.07.08, 04:26 Ja tez dziekuje. Za nazywanie zdrajcow "ludzmi honoru". Panie Michnik, na Pana miejscu zastanowilbym sie gleboko nad tym, jaka realna wartosc Panskiej "obrony Lecha Walesy" odbiora czytelnicy. Jeszcze raz: jaka wartosc ODBIORA CZYTELNICY, nie zas jaka istotnie jest realna wartosc tego, co Pan pisze. Bo pisac moze Pan rzeczywiscie z glebi duszy i umyslu i w Panskim rozumieniu - a i pewnie nie tylko w Panskim - rzeczywiste bledy mlodosci Lecha Walesy wydaja sie byc obecnie sztucznie wyolbrzymiane do rangi co najmniej zdrady stanu. Ale czlowiek piora, czlowiek prasy, publicysta, musi brac odpowiedzialnosc za slowa - to one sa jego narzedziem. I jesli nieslusznie nazywam Panskich "ludzi honoru" zdrajcami, to prosze mi cos wytlumaczyc: czy wyslugiwanie sie obcym mocodawcom a przeciwko wlasnemu narodowi w zamian za wymierne korzysci nazywa sie zdrada, czy tez nie? Tylko tym razem - prosze z odpowiedzialnoscia za slowa... Odpowiedz Link Zgłoś
danz5 Ewolucja michnikowskiego rzygowiska... 09.07.08, 18:04 wiadomosci.onet.pl/1496896,1292,1,0,1,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś