panzwarszawy
11.07.08, 17:27
Ciekawe, czy będzię brał zastrzyki na płacz przed orędziem do narodu?
O spontaniczność w wyrażeniu współczucia nawet go nie posądzam -
najpierw trzeba mieć to współczucie.
Najlepiej z PO grał Buzek... ten to umiał płakać na zawołanie (
ponoć nigdy nie brał żadnych zastrzyków - czasami tylko pomagał
sobie cebulką ).