Dodaj do ulubionych

Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli naćpaj się n...

    • neosb Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli naćpaj się n... 15.07.08, 10:38
      Ja nie rozumiem dlaczego głośno się trąbi na stronie gazety o odjazdowych
      tabletkach, jak w tym momencie miliony osób mogą bez żadnych konsekwencji
      zakupić legalny alkohol. Dlaczego akurat alkohol może być akceptowanym przez
      media i pośrednio polityków środkiem odurzającym, a jakaś tabletka nie.
      Mniejsza o tabletkę. Tu chodzi o też o rośliny takie jak konopie, które już
      klika tysięcy lat temu były stosowane jako lek, ale owszem też jako używka.

      Czy pieniądze amerykańskich przedsiębiorców na zawsze mają zablokować dostęp
      do tej sfery życia ludziom takim jak my? Czy nie mam prawa się zapić? Mam.
      Więc dlaczego nie mogę się spalić? Dlaczego nie mogę połknąć jakiś tabletek,
      wciągnąć kreski nie narażając się na krytykę?

      Po ulicach chodzi mnóstwo ludzi uzależnionych od alkoholu, jeżeli nikt się
      nimi nie przejmuje to dlaczego miałby się przejmować takimi samymi ludźmi
      uzależnionymi od heroiny? Pomijając moralność prohibicja narkotykowa, zupełnie
      jak amerykańska prohibicja na alkohol nie przynosi pozytywnych skutków, wręcz
      odwrotnie. Teraz tylko już nie rozumiem po co to...

      Dobra, ja rozumiem, ale ludzie nie bardzo. Dla odmiany - pieniądze. Kto
      zarabia? Ile? Te szczegóły to już są informacje niekoniecznie przeznaczone
      opinii publicznej. Po prostu są na świecie podmioty, którym zależy na
      utrzymaniu obecnego stanu rzeczy tylko dlatego żeby mieć więcej gotówki, a nie
      dlatego, że zależy im na Twoim bezpieczeństwie. Żeby nie dać argumentów
      ludziom, dla których marihuana jest podlewana roztworem LSD, chodzi mi również
      o organizacje powiązane z państwami, rządami i politykami.

      Dziękuję.
    • muaddib43 Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli ćpanie na le... 15.07.08, 10:48
      Oto kolejny dowod na to ze polityka prohibicji i zakazkow wobec substancji
      psychoaktywnych jest najgorsza z mozliwych drog. zamiast zakazywac kolejne
      substancje, moze lepiej poprostu stworzyc legalny rynek narkotykow, na ktore
      panstwo mogloby nakladac duze akcyzy, a zdobyte pieniadze przeznaczac na
      profilaktyke uzalezlnien i leczenie juz uzaleznionych, zamiast zamykac ich w
      wiezieniach. co wy na to??
      • barracuda7110 Re: Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli ćpanie na 16.07.08, 11:59
        Akcyza 500% od grama albo paręset zł. Może wtedy z zysków z handlu badziewiem
        ludziom, którzy bez tego są drętwi można by pokryć straty spowodowane obniżką
        akcyzy na coś naprawdę potrzebnego czyli benzynę/ropę.
    • ylemai Ale najwyraźniej pismaki GW nie są bezradne 15.07.08, 10:58
      Panie autorze tego artykułu, czy w życiu zrobiłeś cokolwiek, co wykraczało poza mieszczańskie ramki? A czy twój mieszczański instynkt tak cię zmusza do pilnowania, aby inni poza twoje ramki nie wyszli? Życzę ci bezpiecznego, stabilnego życia: dzień w dzień ten sam partner w partnerskim związku, ta sama gazetka po obiedzie, to samo piwo do tego samego meczu. Bezpiecznie, legalnie, nijako.
      • mikron Re: Ale najwyraźniej pismaki GW nie są bezradne 15.07.08, 11:12
        ylemai wyraznie mysli, ze jak zadupi na boku, przeczyta cos innego niz co
        wieczor i nawali sie zupelnie innym piwem to poczuje pelnie zycia.
        A przynajmniej zrobi cos, co wykraczac bedzie poza mieszczanski szablon.
        Oto kryterium prawdziwego, mocnego zycia: zeby nie bylo mieszczanskie.
        Ale i tak wszystko rozgrywa sie na plaszczyznie hedonizmu.
        Ogladamy epoke ostatniego czlowieka.

      • aurora-83 Re: Ale najwyraźniej pismaki GW nie są bezradne 15.07.08, 16:03
        ylemai napisał:

        > Panie autorze tego artykułu, czy w życiu zrobiłeś cokolwiek, co
        wykraczało poza
        > mieszczańskie ramki? A czy twój mieszczański instynkt tak cię
        zmusza do pilnow
        > ania, aby inni poza twoje ramki nie wyszli? Życzę ci bezpiecznego,
        stabilnego ż
        > ycia: dzień w dzień ten sam partner w partnerskim związku, ta sama
        gazetka po o
        > biedzie, to samo piwo do tego samego meczu. Bezpiecznie, legalnie,
        nijako.


        w takim razie co to znaczy "jako"? Potrzeba Ci codziennie
        adrenaliny? Ta tez uzaleznia... i tez robi sie nudne i codzienne...
        tylko potem ci nijacy musza utrzymywac tych "wybitnych" lezacych
        sparalizowanych po skoku z niewiadomo czego albo zamknietych w
        psychiatrykach z przezartymi mozgami...
    • zorza76 mogę zdechnąć z głodu na ławce w parku.. 15.07.08, 10:59
      a nie mogę zapalić jointa, a jak go zapalę to państwo mnie zamknie w
      więzieniu dla mojego niby dobra :) przecież to kpina zwyczajna, nikt
      tego nie widzi czy co ??? Organa państwa mają mnie gdzieś, mogę być
      bez pracy, bez pieniędzy, bez jedzenia, ale broń boże jak wciągnę
      coś nielegalnego z punltu widzenia mojego kochanego kraju. Państwo
      lubi mieć wszystko pod kontrolą, a policja lubi mieć wysoką
      wykrywalność to wszystko - obywatel się nie liczy.
      • dzajantino Re: mogę zdechnąć z głodu na ławce w parku.. 15.07.08, 11:09
        Robienie wielkiego halo z niczego. Stary temat z 5 lat temu już słyszałem. Kto cpa będzie i tak cpal.
        • domino_par Re: mogę zdechnąć z głodu na ławce w parku.. 15.07.08, 11:52
          mam takiego samego jak po amfie czy devilu mam po maxigrze. tyle, że łóżku. :D :D. I u mnie w drodze zapasik na wakacje, do apteki dowożą bo się skończyło :P.
      • xxxskinxxx Re: mogę zdechnąć z głodu na ławce w parku.. 15.07.08, 14:06
        zorza76 napisała:
        > mogę zdechnąć z głodu na ławce w parku.
        możesz i pod ławką, mnie to specjalnie nie interesuje, tylko zanim zdechniesz
        nie lecz się z uzależnienia za publiczne pieniądze. Państwo dba o swoich
        niewolników, muszą być zdrowi, żeby mogli pracować i płacić podatki.
        • bro_100 Re: mogę zdechnąć z głodu na ławce w parku.. 15.07.08, 16:47
          juz mnie nudzi to gadanie o leczeniu "za moje" podatki. jesli jak napisales jest to leczenie za pieniadze publiczne to chyba oznacza, ze osoba "cpajaca" tez je placi, nie? wiec czemu uwazasz, ze leczy sie za Twoje, a nie za swoje?
      • freemarsjanin Jesli powiesz, ze prezio to ChXX, tez Cie zamkna. 15.07.08, 14:48
        Poraz zrozumiec, ze Polska to jest glupi katolicki porabany kraj.
    • leszlong Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli naćpaj się n.. 15.07.08, 11:15
      "Również producenci ukrywają narkotycznych konotacji. , jakie objawy mają
      wywołać tabletki: "
      Panie Robercie, autorze artykułu, proszę dokładniej sprawdzać tekst pod względem
      literówek czy sensowności zdań. W powyższym zdaniu brakuje "nie" i jest
      niepotrzebnie kropka, skoro przecinek następuje zaraz. Drobne błędy, ale
      utrudniają zrozumienie tekstu.
    • grenzik Re: Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli naćpaj się 15.07.08, 11:52
      Hehehe, Wyborcza reklamuje BZP :D Nieźli jesteście :p
    • zbyszko Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli naćpaj się n.. 15.07.08, 12:12
      co za problem, zalegalizować narkotyki, jak ktos chce łykać gó.. to jego
      sprawa, niech wreszcie psy i urzednicy wezma sie do roboty a nie zabawiają się
      za nasze pieniądze, chory system
    • the_rapist Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli naćpaj się n.. 15.07.08, 12:28
      Walka po polsku z narkomania i narkotykami to w zasadzie
      delegalizacja wszystkich substancji psychoaktywnych i szczera
      nadzieja, ze ludzie sie przestrasza i przestana je kupowac i
      spozywac. Rzadzacy maja wszystkich za idiotow i mysla, ze jesli sie
      czegos zakaze to problem rozwiaze sie sam.
    • naciapane reklama 15.07.08, 12:55
      heheh świetna reklama... Pierwsze co, to google... i oczywiście zamówienie już złożone...
    • seweryngrodny Gratuluje reklamy :) 15.07.08, 13:16
    • vmaster powszechnie dostępne substancje psychoaktywne 15.07.08, 13:34
      to między innymi
      alkohol etylowy
      nikotyna i tytoń
      środki przeciwbólowe bez recepty
      kofeina
      gałka muszkatołowa
      tlen

      Biorąc pod uwagę prosty miernik: stosunek dawki śmiertelnej do dawki efektywnej
      (czyli tego, co trzeba zażyć, żeby działało), czyli potencjalną zabójczość
      danego środka, okazuje się, że:

      Gałka muszkatołowa używana jako narkotyk jest mniej groźna TYLKO od heroiny. Do
      kupienia w każdym sklepie.

      Alkohol jest groźniejszy od większości nielegalnych narkotyków.

      Bezpieczne fizjologicznie środki psychoaktywne to zakazane u nas pod karą
      więzienia: LSD, trawka, psylocybina (czyli "grzybki").

      Zobaczcie tu:
      lysakowski.wordpress.com/2007/03/27/szkodliwosc-narkotykow/
      Można w sposób niebezpieczny dla zdrowia i psychiki odurzyć się zwykłym tlenem z
      powietrza, przez odpowiednie oddychanie. Czy państwo polskie wkrótce zakaże
      oddychania?

      Raporty naukowe pokazują praktycznie znikomą szkodliwość środków takich jak
      psychodeliki typu LSD czy psylocybina, znikomą szkodliwość środków takich jak
      konopie indyjskie. I co z tego? Wciąż za posiadanie tego trafiasz do pudła.

      • nessie-jp Re: powszechnie dostępne substancje psychoaktywne 15.07.08, 15:52
        A jeszcze dodaj o efektach histerii antynarkotykowej w odniesieniu do leczenia i
        lecznictwa
    • nue5151 Polska w tyle - ZNOWU ! 15.07.08, 13:35
      hehehehe...Polska to zawsze bedzie w tyle....zawsze troszka jakos tak spozniona...

      ale do rzeczy - party pills sa straszne..raz je bralem i mialem okropna
      faze...tragedia....glowny skladnik to BZP ktory trzyma cie bez snu znacznie
      dluzej niz inne substancje pobudzajace.....znam wielu ludzi ktorzy nieciepia
      ich.....NIE POLECAM !
    • codein Bad craziness 15.07.08, 13:39
      Łożesz kurka! Jakie to przewrotne ze strony władców marionetek.
      Każde zdrowe na umyśle indywiduum wie, że jeśli chce sprzątnąć z
      szachownicy grupę pionków, nikt nie zrobi tego lepiej niż same
      pionki. Nie dajcie się, ludzie, zwariować. Zakazy w rodzaju "nie
      wolno konsumować narkotyków" mają na celu tylko i wyłącznie
      zachęcenie do ich brania i to w sposób najbardziej niebezpieczny z
      możliwych - bez mentora, bez kogoś, kto podzieli się swoją wiedzą i
      przestrogami na temat danych specyfików. Narkotyki nie byłyby tak
      pożądane, gdyby nie były tak silnie obwarowane zakazami. Narkotyki
      nie byłyby tak niebezpieczne, gdyby ludzie mogli się od nich
      otwarcie (a nie pokątnie) uczyć od innych ludzi, nie tylko od
      żądnych zysku, mrocznych zakapiorów, którzy mają gdzieś Wasze halo,
      jedno dbają o Waszą kasę. Większość odpowiedzialnych odlotowych
      fanów jest szczera i godna zaufania. W eksperymentowaniu nie ma nic
      złego - o ile jest się jednostką w pełni świadomą i oświeconą co do
      pewnych realiów.
      Zastanawiająca hipokryzja na ludzką naturę - wóda czy inny alkohol
      jest jakże szkodliwa, uzależnia (narkotyk) i codziennie zbiera
      niczego sobie żniwo śmierci. Ale tej zachcianki nikt nie waży się
      zabronić (zbyt wielka z tego płynie kasa). A nawet gdyby ktoś się
      ważył, czy coś zmieniłoby się w sprawie alkoholu? Nigdy! Podobnie z
      narkotykami: były, są i będą. Walka z nimi, to walka z wiatrakami;
      walczyć należy raczej z władcami marionetek, którzy poprzez rozmaite
      zakazy sprawiają, iż żądni przygód i doświadczeń ludzie nie mają do
      kogo zgłosić się po ważkie informacje i są zostawieni na pastwę
      cynicznych manipulatorów.
    • vmaster zdelegalizować powietrze! 15.07.08, 13:45
      Połóż się. Włącz głośną i rytmiczną muzykę. Wykonuj głębokie i szybkie oddechy,
      przynajmniej 40-50, a najlepiej przez 5 minut.

      Sprawdzony, pewny środek odurzający. Efekt porażające. Wciąż jeszcze legalny. A
      raczej: jak długo jeszcze legalny?
    • xxxskinxxx Ciekawe ilu nowych narkomanów stworzyła GW :) 15.07.08, 14:01
      tym artykułem. Jeśli chcą to niech sobie biorą i niech zejdą z tego świata.
      Szczególnie rozbawił mnie ten fragment:
      "Prawdopodobnie dzieje się to w myśl zasady, że co nie jest zabronione prawnie,
      jest dozwolone"

      już niedługo, jeśli powstanie unia, to to znieni. Będzie można robić tylko to na
      co towarzysze pozwolą.
    • liriodendrononly faktycznie kupa śmichu 15.07.08, 14:02
      Polska zawsze mnie rozbawi, no zawsze! Takie pi...tolenie :-)
      Zabrońcie jeszcze roślinom rosnąć :-)

      Normalnie syndrom pokolonialny.
    • linnvv Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli ćpanie na le... 15.07.08, 14:26
      Powinno się zaleglizować obecnie nielegalne narkotyki! Przynajmniej są dokładnie przebadane i mają znane konsekwencje zdrowotne.
      Te nowe substancje wytwarzane w celu obejścia przepisów mogą mieć nieobliczalne skutki uboczne.
      Polska nie znajdzie poparcia dla bardziej restrykcyjnej polityki antynarkotykowej w Unii Euroejskiej ponieważ Unia odchodzi od propagandowoej wojny w stylu amerykańskim tylko przyjmuje bardziej racjonalne sposoby przeciwdziałania (odejście od karania użytkowników narkotyków, walka z mafiami i obrotem dużymi ilościami) a kraje europejskie (Holandia) przyjmują model walki z narkotykami ze wzgłędu na ich szkodliwość. Marichuana - dozwolona w określonych strefach (coffeshopy), Papierosy - całkowity zakaz palenia w miejscach publicznych. (zainteresowanych powodem dla ktorego palacze tytoniu sa bardziej represjonowani odsyłam do roportu WHO)
      • linnvv Re: Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli ćpanie na 15.07.08, 14:28
        assembly.coe.int/Main.asp?link=/Documents/WorkingDocs/Doc08/EDOC11620.htm
        assembly.coe.int/Main.asp?link=/Documents/AdoptedText/ta07/ERES1576.htm
        mm.hyperreal.info/kanaba/pdf/EU-CSFD2.pdf
    • poki442003 Gratuluję - świetna reklama 15.07.08, 14:33
      teraz kilkadziesiąt tysięcy dzieciaków więcej wie o istnieniu legalnych smart
      shopów...
      • welcometopoland Re: Gratuluję - świetna reklama / wydaje ci się 15.07.08, 18:23
        Nie do końca.. TERAZ TO TY WIESZ O TYM POKI... dzieci wiedzą od innych dzieci i
        z netu od miesięcy... :))
        MUSISZ BARDZIEJ ŚLEDZIĆ CO SIĘ DZIEJE W NECIE to będziesz na bieżąco.


        -------------------
    • neosb Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli naćpaj się n.. 15.07.08, 14:47
      Jeżeli chcesz coś zmienić w ustawie antynarkotykowej wejdź i sprawdź OCB >>
      hyperreal.info/encod/list_otwarty_komisja_ms
    • afore1 Precz z ćpunami 15.07.08, 15:46
      Coraz więcej ich się robi.
      Najpierw "elo hiphopowe uliczniaki", dresy i białe rękawiczki na manieczkach.
      Teraz powoli każdy normalny młody człowiek.
      A niedługo dzieciaki, które będą podążały za tą debilną modą.

      Mam jednak nadzieję, że ktoś zdrowy na umyśle do tego nie dopuści.

      Najbardziej to mnie śmieszą ci żałośni gorliwi zwolennicy legalizacji narkotyków
      (najczęściej właśnie ćpuny), pod pretekstem, że dzięki temu zmniejszy się
      problem z narkotykami, a rząd uzyska dobry kanał na przepływ gotówki za sprzedaż
      narkotyków, co podniesie jakość życia w polsce (czyli: rządzących. Bo żaden
      szary człowiek nie poczuje się psychicznie i finansowo lepiej w przypadku
      legalizacji ćpania).

      Krótkowzroczność. To zmora każdego ćpuna. Byle dobrze dla niego. A reszta?... co
      tam, zawsze można zajarać albo dać sobie w żyłę i odpłynąć, co go obchodzi reszta.

      Piractwo też trzeba zalegalizować, taaaak, wtedy wszyscy będą kupowali oryginały.
      Korupcję również zalegalizować. Nikt wtedy nie będzie dawał w łapę.
      Aaaa no i morderstwa, rozboje, gwałty. Pewnie. Przestępczość się zmniejszy.

      Precz z ćpunami.
      • nessie-jp Re: Precz z ćpunami 15.07.08, 15:53
        > Najbardziej to mnie śmieszą ci żałośni gorliwi zwolennicy legalizacji narkotykó

        Ja jestem zwolenniczką delegalizacji narkotyku! Alkoholu. Jeśli już coś musi być
        legalne, bo różni panowie nie umieją otworzyć obrad czy zjeść obiadu bez
        nawalenia się po szyję, to może lepiej, żeby to nie był twardy narkotyk!
      • syn_jana Precz z hipokrytami 15.07.08, 15:59
        ...hipokrytami takimi, jak Ty, afore1. No, chyba że sam nie pijesz, nie palisz,
        nie oglądasz TV (czy "szary człowiek czuje się psychicznie lub finansowo lepiej"
        spędzając godziny przed ekranem i tracąc kasę na abonament? ;P) etc.
        Objawem klapek na oczach jest nazywanie każdego użytkownika substancji
        psychoaktywnych "ćpunem" (kogoś pijącego wino do obiadu albo szampana w Nowy Rok
        też tak nazwiesz?).
        Jakaż to "moda"? Moda istniejąca od tysięcy lat? Meskalina, grzyby, opium od
        wieków, kokaina, absynt w XIX wieku to tylko przykłady, ale wg. Ciebie zaczęło
        się od hiphopowców palących trawkę? Gratuluję obszernej wiedzy na temat, na
        który, jak widać, masz bardzo radykalne poglądy, które wykrzykujesz innym w twarz.
        Fragment o piractwie jest zupełnie nie na temat, żadna to analogia do problemu
        przedstawionego w artykule, więc nie warto tego wątku podejmować.
        Ale najbardziej rozwaliło mnie zdanie "Mam jednak nadzieję, że ktoś zdrowy na
        umyśle do tego nie dopuści". Niech przyjdzie dobry wujek władza, zakaże złych
        rzeczy, ukarze złoczyńców, a nam powie co mamy robić. Ech...
      • baalsaack Precz z debilami 15.07.08, 16:03
        Z ograniczonymi umysłami.
      • poki442003 prawda jak zwykle leży po środku 15.07.08, 16:51
        Zwalczanie narkotyków karami więzienia za samo uzależnienie od nich to tylko
        pogłębianie problemu. Posiadanie niewielkiej ilości nie powinno być zagrożone
        karą więzienia, natomiast osoba zatrzymana z niewielką ilością powinna trafiać
        na terapię. Dodatkowo potrzebna jest odpowiednia edukacja dotycząca narkotyków.
        Bo dzieciaki biorą, brały i brać będą. Musielibyśmy być krajem pokroju Chin,
        żeby móc sobie z tym poradzić przy po mocy systemu kar. Na dzień dzisiejszy mówi
        się dzieciakom, że narkotyki to ogromne zło, że człowiek po marihuanie sięga po
        coraz twardsze narkotyki, że najczęściej ląduje się w rynsztoku... Dzieciaki
        widzą, że to nie do końca prawda, więc w te nauki nie wierzą. Samo zapalenie
        jointa dziennie nie wpędza w nałóg! Musi zostać spełnionych kilka warunków, aby
        popaść w nałóg. Kto nigdy nie palił ten nie wie i nie może się na ten temat
        wypowiadać.
        • baalsaack Re: prawda jak zwykle leży po środku 16.07.08, 02:47
          Częściowo racja, ale nie ma sensu wysyłać nikogo na przymusową
          terapię. One i tak nie skutkują w przypadku uzależnionych (muszą
          sami chcieć), a z tymi niewielkimi ilościami zwykle łapani są
          posiadacze narkotyków uzależniających w niewielkim stopniu, jak
          marihuana czy ecstasy, którym żadna terapia nie jest potrzebna.
    • noidupa Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli ćpanie na le... 15.07.08, 15:51
      drugs are good an we like'em
    • drwlodson Diabeł nadjeżdża w Hummerze, czyli ćpanie na le... 15.07.08, 16:36
      wypowiedzi ściągnięte z www.dopalacze.com
    • amerykanin09 wodka i papierosy sa najlepszym 15.07.08, 17:18
      przykladem legalnych narkotykow.a oni przypieprzaja sie do do jakis
      pastylek ktorych uzewa kilkaset osob
    • piotrek20074 Kara śmierci za posiadanie narkotyków 15.07.08, 17:18
      skończyłbym z tym procederem szybko.
      • linnvv Re: Kara śmierci za posiadanie narkotyków 15.07.08, 19:32
        Zakazany owoc najlepiej smakuje, a do tego adrenalinka związana z ryzykowaniem życiem. Myśle że musiał byś skazać na śmierć 1/4 gimnazjalistów i 1/3 licealistów używających nielegalnych narkotyków i większość obywateli używających legalnych (alkohol, nikotyna).
    • welcometopoland No cóż mamy Erę Internetu ! 15.07.08, 17:54
      Polska zawsze była ciut zacofana i nie tylko Polska (maszyny do pisania na
      posterunkach policji, dziadkowie w togach, marazm ustawodwaczy - wiele bicia
      piany w polityce a mało działań).
      Drepczemy w miejscu od 1989r. Nie umiemy zbudować metra, dróg, drugich Chin, itp.
      DLACZEGO WIĘC KTOŚ BY OGARNĄŁ i PRZEWIDZIAŁ MOC NETU ??? :)

      Tylko dzięki netowi receptury na te "ziółka" w 1 dzień mogą obiec cały świat.
      No cóż rodzice - nie ma zmiłuj, nie ma laby gdy dzieci osiągną 12-13 lat !
      Trzeba sie szkolić w obsłudze kompa i netu, OBSERWOWAĆ, ROZMAWIAĆ Z NIMI, LEKKO
      KONTROLOWAĆ CO ZAMAWIAJĄ W NECIE, O CZYM CZYTAJĄ NA KOMPIE..

      Kapitalizm = wyobcowanie. Rodzice harują na kredyt (9-10% ?! w PLN) zmęczeni w
      weekendy jedyna rozrywka to zakupy w mega-marketach, a dzieci znudzone i
      osamotnione SZUKAJĄ DOZNAŃ - jak nie seks w kiblu lub przez net to ściąganie mp3
      albo łykanie / palenie zioła.
      • linnvv Re: No cóż mamy Erę Internetu ! 15.07.08, 19:34
        łykanie zioła :D loool :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka