Dodaj do ulubionych

KUL calkiem zszedl na psy

19.07.08, 09:20
Jak podaje Nasz Dziennik:

(...)We wrześniu na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II odbędzie
się III Kongres Kultury Chrześcijańskiej. Kongres po raz pierwszy odbył się w
2000 r. z inicjatywy ks. abp. Józefa Życińskiego, metropolity lubelskiego i
wielkiego kanclerza KUL. Jak wynika z programu zamieszczonego na stronach
internetowych uczelni, tegoroczny kongres, obok wielu wybitnych świeckich i
duchownych naukowców oraz działaczy religijnych z kraju i zagranicy, zgromadzi
całą plejadę postaci medialnych związanych głównie ze środowiskiem "Gazety
Wyborczej", "Tygodnika Powszechnego", "Więzi" i "Znaku". Temat określono jako
"Godność czy sukces? Kulturowe dylematy współczesności".

W skład Komitetu Honorowego III Kongresu Kultury Chrześcijańskiej weszli: ks.
kard. Paul Poupard, przewodniczący-emeryt Papieskiej Rady Kultury, ks. kard.
Józef Glemp, Prymas Polski, ks. prof. Stanisław Wilk, rektor KUL, a także
minister kultury Bogdan Zdrojewski (PO).
Ważnym momentem kongresu będzie wręczenie doktoratów honoris causa KUL. Tytuły
te otrzymają prof. Andrea Riccardi z Rzymu, założyciel ekumenicznej wspólnoty
św. Idziego, oraz ks. abp Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita mińsko-mohylewski
na Białorusi, który wygłosi wykład pt. "Jak nie łączyć chrześcijaństwa z
polityką".
Uczestnicy kongresu wysłuchają 6 wykładów plenarnych połączonych z dyskusjami.
Wygłoszą je: ks. prof. Jerzy Szymik z Katowic, prof. Andrzej Szczeklik z
Krakowa, ks. prof. Tomasz Halik z Pragi, prof. Rocco Buttiglione (poparł in
vitro) z Rzymu, prof. Jerzy Pomianowski z Krakowa i ks. prof. Michał Heller z
Krakowa. Ponadto odbędzie się 13 dyskusji panelowych poruszających m.in.
problem dialogu chrześcijaństwa ze światem współczesnym, postmodernizmu,
liberalizmu, Unii Europejskiej czy Kościoła w Polsce.

Wśród panelistów III Kongresu Kultury Chrześcijańskiej znalazły się aż trzy
sygnatariuszki sławnego apelu do parlamentarzystów z 8 marca 2007 r.
sprzeciwiającego się nowelizacji Konstytucji RP w celu zwiększenia prawnej
ochrony życia nienarodzonych dzieci. Prezydentowa Maria Kaczyńska i
dziennikarka TVN i "Gazety Wyborczej" Katarzyna Kolenda-Zaleska będą wykładały
swoje racje w panelu pt. "Kobiety a Kościół: wspólnota wartości, zatroskania i
oczekiwań", a Monika Olejnik (TVN, Radio Zet, "Gazeta Wyborcza") w dyskusji o
etycznych granicach sukcesu.
W programie kongresu dwa panele poświęcono jakże aktualnemu w Polsce
problemowi lustracji. Uczestnikiem jednego z nich będzie Lech Wałęsa, były
prezydent i przywódca "Solidarności", posądzany przez historyków o agenturalną
przeszłość oraz o wykradzenie dokumentów na temat swojej współpracy z SB. W
panelu pt. "Co nam zostanie z ideałów Sierpnia?" z Wałęsą będą dyskutowali ks.
abp senior Tadeusz Gocłowski, Jerzy Bartmiński, o. Ludwik Wiśniewski OP i
Jadwiga Puzynina.
Do tradycji kongresów kultury chrześcijańskiej organizowanych przez ks. abp.
Życińskiego weszła już chyba na stałe, prowadzona niezależnie od tematu
przewodniego, dyskusja na temat rzekomego polskiego antysemityzmu. Cztery lata
temu, w czasie poprzedniego kongresu poświęconego tematowi "Europa wspólnych
wartości: Chrześcijańskie inspiracje w budowaniu zjednoczonej Europy", za
"antysemityzm bez Żydów" potępiali Polaków: ks. prof. Michał Czajkowski,
Władysław Bartoszewski, Konstanty Gebert (Dawid Warszawski) i ks. dr Romuald
Jakub Weksler-Waszkinel. W tegorocznym kongresie dyskutować na ten sam temat
będą: o. Janusz Salomon SI, ks. Andrzej Luter, rabin Burt Schuman, Karol
Modzelewski, o. Wiesław Dawidowski OSA oraz ponownie ks. Romuald Jakub
Weksler-Waszkinel, autor oryginalnego pomysłu "oczyszczenia" m.in. Biblii
Tysiąclecia, brewiarza i mszału z - jak to ujmuje - "błędów antyjudaizmu".
Publicysta Jan Maria Jackowski nie jest zdziwiony takim doborem prelegentów
podczas sympozjum w Lublinie.
- No cóż, żyjemy w czasach relatywizmu i pewne pojęcia są relatywizowane.
Przypomnę, że na jedno z czołowych sympozjów katolickich kilka lat temu w
Gnieźnie chciano zaprosić Petera Singera, który jest zwolennikiem aborcji i
eutanazji. Czasami granice dyskusji nabierają wymiaru czysto ludzkiego w
oderwaniu od prawdy, dobra i odpowiedzialności - stwierdził Jackowski.
Adam Kruczek, Lublin(...)

Odnosze wrazenie, ze to Collegium Civitas albo Invisible a nie Katolicki
Uniwersytet Lubelski. Zycinski rules.

Anna Kozlowska

Obserwuj wątek
    • piotrek410 Re: KUL calkiem zszedl na psy 19.07.08, 13:28
      Hipokryzja Kosciola nie zna granic...
      • priller Re: KUL calkiem zszedl na gazete.pl 19.07.08, 21:18
        tak sie teraz to rzecze.
    • polobolo2 akatole katoli laduja 19.07.08, 15:39
      piekny dzien mamy dzis!
      • rccc Re: akatole katoli laduja 19.07.08, 16:15
        polobolo2 napisała:

        > piekny dzien mamy dzis!

        Macie split personality :)))
        • polobolo2 Re: akatole katoli laduja 19.07.08, 16:41
          moze pan(i) psycholog wyjasni te kryptyczne zdanie/

          Lubie katoli dowalajacych katolom. Jak za Ldobrych czasow Lutra.
          • rccc dla "elit" znaczysz tyle samo co "goje" 20.07.08, 00:11
            nie bedziesz lubic Nowego Porzadku
    • indris A na co zszedł "Nasz Dziennik"... 19.07.08, 15:45
      .;.pokazuje zacytowany artykuł.
      • spokojny.zenek "Nasz Dziennik" zawsze tam był 19.07.08, 16:57
        • doomsday Re: "Nasz Dziennik" zawsze tam był 19.07.08, 18:35
          Przy okazji moze podyskutujemy o "Naszym Dzienniku " .
          Ta gazeta jest robiona jakos wyjatkowo po amatorsku . Wyglad
          dziennika przypomina polonijna gazetke redagowana i wydawana
          jednoosobowo . Tak , tak , sa podobne tytuly na emigracji , tyle ze
          maja budzet stokrotnie mniejszy i zatrudniaja zwykle jedna do
          poltorej osoby . Podczas gdy kilkunastoosobowy zespol "Naszego
          Dziennika " zarabia przecietnie wielokrotnosc polskiej sredniej
          krajowej , czyli 4 000 zlotych na reke .
          Ci ludzie chyba podpisuja liste obecnosci raz w tygodniu za caly
          tydzien i pracuja , tak samo , jak podpisuja liste .
          Osobnym tematem jest ich pozal sie Boze strona internetowa .
          Takie web page widywalo sie co najmniej dziesiec lat temu , kiedy
          internet dopiero wchodzil do Polski .
          Dziwi mnie tez wyjatkowe poparcie tego gangu nierobow ze strony Ojca
          Dyrektora . Czy ktos cos moze wie wiecej ?

          • rakunica Re: "Nasz Dziennik" zawsze tam był 19.07.08, 21:15
            doomsday napisał:

            > Przy okazji moze podyskutujemy o "Naszym Dzienniku " .
            > Ta gazeta jest robiona jakos wyjatkowo po amatorsku .(...) Czy ktos cos moze
            wie wiecej ?
            >

            Ktos, kto czyta ND - wie wiecej. Ktos, kto czyta Wybiorcza - wie mniej - tylko
            wybrane tematy zgodne ze strategia kreowania prawdy medialnej i namaszczania
            "wybitnych" swiatowcow.

            ND to gazeta polska i propolska. Forma jest calkiem udana a tresci z najwyzszej
            polki. Tresc jest najwazniejsza.

            Anna Kozlowska
            • 1410_tenrok ND to gazeta propolska i polska???? 19.07.08, 22:09
              Łaskawa Pani raczy sie mylic. Rozumiem, że odległość powoduje
              trudności w rozumieniu polskich problemów. ND, jak inne ND, wydawane
              również w Prusiech, tyle, że jakies 500 km na zachód, nigdy nie było
              ani propolską, ani też polską gazetą. Gazeta polska i propolska
              porusza polskie problemy w sposób obiektywny, a nie wybiórczo i pod
              jednym kątem widzenia. Opluwanie ludzi inaczej myślących,
              atestowanie im chęci zdrady narodowej - to typowe zagrania ND. Skąd
              to czerpiemy wzory? A ja sie pani szanownej pytam: KTO Z
              DZIENNIKARZY ND BYŁ W TRAKCIE WALKI O WOLNOSC NASZEJ OJCZYZNY PO
              STRONIE WALCZACYCH???? Tak sie jakos składa, że nikt taki tam nie
              pracuje. Pracują tam natomiast ludzie, mniej lub bardziej
              podejrzanej conduity. Główne gweiazdy taego dziennikarstwa to
              panowie o wyjątkowo oblesnych życiorysach. ND oraz organy go
              wydające cechują się w pochlipywaniu po nieboszcze peerelii. ND
              kierywany jest przecież do sierot po nieboszczce. Chocby z tej racy
              ND nie może być gazetą ani propolską, ani też polską. ND to zwykły
              papierek manipulatorski, dokładnie jak niegdysiejsze: Zołnierz
              Wolnosci, Głos Ludu, Trybuna Ludu, Rude Pravo, Pravda i oczywiscie
              Neues Deutschland.
              Tak to jest gorzka prawda pani szanowna Kowalsko!
              • eryk2 Re: ND to gazeta propolska i polska???? 19.07.08, 22:35
                "Nasz Dziennik" jest jedyna gazetą codzienną, wychodzącą w Polsce,
                która mogła przed kilkoma laty opublikować takie zdanie: "Władimir P
                {utin jest najbardziej chrześcijańskim politykiem w dzisiejszej
                Europie". Litościwie przemilczę nazwisko autora tej bzdury,
                duchownego, który nie skalał się działalnością antykomunistyczną w
                czasach PRL. Zresztą rok temu w "Naszym Dzienniku" nawoływano do
                wojny domowej i złamania konstytucji - również osoba duchowna
                poświęciła cały akapit na wezwanie do prezydenta i premiera (wówczas
                obie funkcje sprawowało tzw. 'zjawisko biologiczne') do zawieszenia
                wolnych wyborów na 10 lat... Jest to szkodliwy szmatławiec, wydawany
                za pieniądze niedobitych agentów carycy. Na koniec pytanie do
                wielbicieli "Naszego Dziennika" - który z dziennikarzy
                współpracujących z Ojcem Imperatorem był korespondentem sowieckiej
                Agencji TASS w Warszawie lat 70. XX wieku? Odpowiedzi proszę
                udzielać w tym wątku, niech się naród trochę oświeci...
                • doomsday Re: ND to gazeta propolska i polska???? 20.07.08, 00:31
                  Dla jasnosci sytuacji dodam , ze Nasz Dziennik publikowal
                  wielokrotnie moje wlasne teksty . Niekiedy byly to prace na jedna
                  lub wiecej stron . Zgadzam sie z poprzednikami , ze jest to jedyne
                  polskie pismo w Bulandii . W moim poscie chodzilo mi o prace
                  scislego zespolu redakcyjnego . Teksty , ktore zamieszczaja sa
                  przewaznie wartosciowe i ciekawe. Problem w tym , ze praca
                  kilkunastoosobowej redakcji wydaje sie ograniczac do publkacji tych
                  tekstow . Szata graficzna jest skrajnie nieciekawa , jakby z innej
                  epoki . Gazeta nigdy nie stanie sie popularna , chociazby w niej
                  publikowalo stu ksiezy profesorow Bartnikow i wielu innych cennych
                  publicystow. Potrzeba jeszcze ciezkiej i prawdziwej pracy redakcji ,
                  a ta lezy i kwiczy . To samo tyczy sie strony internetowej . Moj
                  kilkunastoletni syn potrafi zaprojektowc cos ciekawszego i dajacego
                  sie czytac . Po prostu zespol niewiele pracuje i dodatkowo za ta
                  prace dostaje spore pieniadze ...
                  • nick3 Re: ND to gazeta propolska i polska???? 20.07.08, 00:59

                    Doomsday, przecież wy przed daniem numeru do druku macie zwyczaj
                    płacić robotnikowi (np. aktualnie pracującemu monterowi) za
                    przeczytanie tekstów i skreślanie zdań, których nie rozumie.

                    To nie jest żart! (Tak rzeczywiście jest - zaprzeczysz?)

                    Poziom językowy pisma jest nikły. A jeśli idzie o przesłanie, to
                    polega ono na wskazaniu czytelnikowi sił i ludzi - "słusznych"
                    i "niesłusznych".

                    Maksymalnie uproszczony, czarnobiały obraz świata.

                    I nie rozśmieszaj mnie mówiąc, że ND podaje pełniejszą informację
                    niż inne dzienniki.

                    Nie mów fikcji w żywe oczy!

                    Weź parami teksty informujące o tych samych zdarzeniach z ND i
                    Wyborczej.


                    Mówię o w miarę neutralnych zdarzeniach, gdzie różnica optyki
                    politycznej nie odgrywa dużej roli w przedstawieniu faktów.

                    Z relacji Wyborczej poznasz ok. 3 razy więcej szczegółów.

                    Informacje ND są po prostu zdawkowe i niepełne (za to, kiedy tylko
                    jest okazja - obficie zideologizowane na poziomie doboru słów
                    wartościujących).


                    PS. A co do "wielkości" ks. Bartnika to jesteś słodki!

                    To właśnie jest autor wspomnianego przez 1410_ten_rok tekstu
                    wzywającego w 2006 roku rządzący wtedy PiS do dokonania w Polsce
                    zbrojnego zamachu stanu.

                    To, że my euromasoni;) nie zgłosiliśmy po obaleniu "IVRP" tego faktu
                    do prokuratury (tak się składa, że chodzi o poważne przestępstwo
                    polityczne) dowodzi chyba naszego niemałego miłosierdzia?...
                    • eryk2 Drogi nicku3! 20.07.08, 01:28
                      > To właśnie jest autor wspomnianego przez 1410_ten_rok tekstu
                      > wzywającego w 2006 roku rządzący wtedy PiS do dokonania w Polsce
                      > zbrojnego zamachu stanu.

                      Po pierwsze, to nie 1410_ten_rok to przypomniał, tylko eryk2.

                      > Weź parami teksty informujące o tych samych zdarzeniach z ND i
                      > Wyborczej.

                      Po drugie, masz rację, a doomsday niech się nie wydurnia. "Nasz
                      Dziennik" łże jak bura suka, bez mrugnięcia okiem. Dwa przykłady:
                      - po śmierci śp. Johannesa Raua, prezydenta Niemiec, napisał, że był
                      to ateista, zwalczający chrześcijaństwo - tymczasem Zmarły
                      był ...kaznodzieją ewangelickim;
                      - po śmierci śp. Bronisława Geremka ND napisał, że Zmarły był
                      zwolniony po DWÓCH TYGODNIACH internowania - w rzeczywistości
                      nastąpiło to JEDNYM ROKU.
                      Mottem tej gazety są słowa idola Ojca Imperatora, dr. Josepha
                      Goebbelsa: "Kłamcie, kłamcie, zawsze coś się przylepi".
                      • doomsday Re: Drogi nicku3! 20.07.08, 02:38
                        eryk2 napisal :
                        "po śmierci śp. Bronisława Geremka ND napisał, że Zmarły był
                        zwolniony po DWÓCH TYGODNIACH internowania - w rzeczywistości
                        nastąpiło to JEDNYM ROKU."
                        Do tego sam w stanie wojennym siedzialem pare miesiecy , chociaz
                        prokurator Marynarki Wojennej proponowal dla mnie kilkanascie lat .
                        O tym , ze siedzialem, tez nie napisali i to nie tylko w ND ...
                        Co ma piernik do wiatraka ?
                        Wczoraj Wyborcza napisala ,ze ukradli z domu sapera 30 kilogramow
                        bobmbowego plastiku . Sam sie zastanawialem , gdzie saper trzymal
                        tyle tego swinstwa . Pod lozkiem chyba nie , bo by nie mogl spac .
                        Dopiero kumaci internauci z francuskiego wyjasnili , ze to nie
                        byl dom sapera , a koszary , czyli Dom Sapera .
                        Wybiorcza ma takich wpadek kilkanascie razy na dobe .
                        • eryk2 Re: Drogi nicku3! 20.07.08, 14:01
                          Doomsday!
                          A czy ty już zszedłeś z tego świata, że piszą pośmiertne artykuły o
                          tobie z twoim życiorysem? Poza tym dziwne, że ND zdarza się kłamać w
                          odniesieniu do osób, których ci zwariowani antysemici nienawidzą -
                          jeszcze ani razu się nie pomylili i nie napisali, że Ojciec
                          d'Erektor był w latach 80. uczniem KGB. I na koniec: jeśli nie
                          widzisz różnicy między pomyłką w newsie (o saperze), a świadomym
                          kłamstwem w opisie biografii (którą to biografię można znaleźć w
                          internecie nie wychodząc z domu), to z ciebie d.upa wołowa, a nie
                          dziennikarz...
                    • priller Re: ND to gazeta propolska i polska???? 28.07.08, 16:44
                      nick3 napisał:

                      > Informacje ND są po prostu zdawkowe i niepełne (za to, kiedy tylko
                      > jest okazja - obficie zideologizowane na poziomie doboru słów
                      > wartościujących).

                      nie wiem, jak rzecz sie ma w przypadku nd, bo nie znam. zdarza mi
                      sie jednak rzucic okiem na inne dziecko redemptorystow, czyli
                      telewizje trwam. z informacja to przedsiewziecie nie ma nic
                      wspolnego, a z polska tylko jezyk (marny) i zasciankowosc. perfidna
                      indoktrynacja, ktora wynosi serwis polsatu do formatu co najmniej
                      bbc.
                      z perspektywy dlugoletniego pobytu za granica nie moge byc bardziej
                      przekonany o tym, iz torunskie ramie kosciola katolickiego to glowna
                      przeszkoda w cywilizacyjnym rozwoju kraju. bo ze katolicka polska
                      jest bagiennym gminem wie kazdy, kto w cywilizowanym swiecie spedzil
                      troche czasu.
    • snrkagan Re: KUL calkiem zszedl na psy 28.07.08, 15:47
      I co w tym zlego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka