Dodaj do ulubionych

problem z narkotykami

23.09.05, 12:25
Od prawie roku znam pewnego chlopaka. Bardzo mi na nim zalezy, bo przez ten
czas zaprzyjaźniliśmy się. On nigdy nie ukrywał, że za dużo pije, czy też pali
trawke. Ja nie mam podobnych doswiadczeń, więc nie bardzo wiem do czego to
może doprowadzić. Ktoś w Was pisał o zmianach w psychice. Całą noc o tym
myślałam. Jesli to prawda, to kogo ja znam - osobę za którą sie podaje czy też
kogoś zupełnie innego? Bardzo cięzko mi o tym pisać. Cały czas obwiniam
siebie, że wcześniej sie nie zorientowałam co się z nim dzieje. Czy naprawde
jest tak wrażliwy czy to stutek narkotyków? Czy naprawde cierpi czy też ma
jakieś urojenia z powodu tego, że nałogi wyniszczają jego mózg i ciało?
Boję się. Wiem, ze najłatwiej byłoby powiedzieć mu wprost co o nim sądzę i
zapytać jaki tak naprawde jest. Ale jesli on wybierze swoje nałogi zamiast
mnie? Jeśli zdecyduje, że woli sie truc tymi wszystkimi świństwami, niż
spędzać czas ze mna, to co wtedy?
Prosze, poradzcie mi, co ja mam zrobic? Jak postępować? Kazać wybierać między
soba a tamtym życiem? Udawać, ze tego nie ma?
Nie umiem tak po prostu mu odpóścić, zostawić samego sobie i patrzeć spokojnie
jak sie sam zabija. Jak to całe gó.. wpływa na jego osobowość.
Tak bardzo mi na nim zależy, a z drugiej strony czuję sie taka bezradna, bo
nic nie moge.
Prosze, jeśli macie jakies pomysły, albo byliscie w podobnej sytuacji,
napiszcie o tym.
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: problem z narkotykami 23.09.05, 12:36
      Może sobie najpierw przeczytaj o tym jakąś książkę.
      • drak62 Re: problem z narkotykami 23.09.05, 13:02
        Zobacz forum uzależnienia.
    • kali_25 Re: problem z narkotykami 23.09.05, 19:50
      postaraj sie mu pomoc, mnie dziewczyna zostawiła gdy nie było ze mna tak najgorzej, po jej odejsciu dno...
      • imagiro Re: problem z narkotykami 23.09.05, 20:06
        co ty kur w mor pier tu reklamujesz ? do roboty za siebie a nie pielegniarke
        sobie montowac ....
        • kali_25 Re: problem z narkotykami 23.09.05, 20:13
          imagiro napisał:

          > co ty kur w mor pier tu reklamujesz ? do roboty za siebie a nie pielegniarke
          > sobie montowac ....

          wyluzuj, ja z tego wyszedłem, radze sobie całkiem dobrze :]
    • solaris_38 Re: problem z narkotykami 23.09.05, 23:15
      wielu ludzi rezygnuje z uzywek
      ale większość nie potrafi nawet dojśc do tego że to im robi żle

      na pewno skoro uważasz że to jest złe powinien o tym wiedzieć

      kogo ma kochac jesli cię nawet nie zna

      jesli zas pozna i WTEDY " odrzuci" to chyba dobrze ?

      wolałabys czekac latami az cię pozna i "odrzuci" ?

      daj się poznac

      a może twoja postawa go urzeknie

      może poczuje że ma oachote zyć inaczj

      jesli nie to .. naprawdę nie ma cego żałowac

      raczje wspólczuj kolejnej jego partnerce bo nie bedzie szczęśliwa

      to tez okazja zastanowić sie co sama czujesz

      boisz sie ujawniac siebie?
      wstydzisz się swoich przekonań?
      to może trzeba je zmienić ?
      może to ty sie powinnas zmnienić

      tak żebyś mogła SWOBODNIE I BEZ LĘKU BYĆ SOBĄ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka