Dodaj do ulubionych

Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom

22.07.08, 08:20
Teraz 17 mln km2, wcześniej (za ZSRR) około 22 mln (o ile
pamiętam) - Rosja . około 10 mln km 2 - Chiny. A oni toczyli wojnę
o jakieś nędzne 200 km 2 gdzie rosła kukurydza- ŻENADA. Dobrze że to
już koniec tych absurdów.
Obserwuj wątek
    • kroliklesny Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 08:25
      To tylko GW maci i oplakuje. Ale slusznie autor zauwazyl, ze Rosja
      jest pragmatyczna w tej sprawie. Dziwi tylko, ze gdy chodzi o Rosje:
      przekaze ziemie- zle, nie odda ziemi-zle. Odwalcie sie od Rosji a
      ona sama da sobie rade.
      • bogdan331 Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 09:38
        króliku lesny nadajesz się na pasztet dla syberyjskich lisów.Nie znasz chyba
        ekspansjonistycznej i imperialnej zachłanności Rosji."nie oddamy Chinom Związku
        Radzieckiego" na melodię" Pamelo żegnaj"- zanuć sobie.Może Ci przejdzie.pzdr.
        • kroliklesny Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 10:53
          Znam. Dlatego cieszy mnie, ze nowoczesna Rosja nie bawi sie w
          bzdurne konflikty, tylko prze do przodu jak burza. A ty sobie
          zanuc "A ostatnich gryza psy". Siedz dalej z reka w nocniku historii
          nie dostrzegajac zmian na swiecie.
          • 1stanczyk Rosjanie sie szybko ucza nowoczesnosci, dzisiaj 22.07.08, 11:16
            oddali Chinom chinskie, jutro poprosza Ukraincow o rosyjki Krym, ktory Stalin
            sprezentowal Ukraincom nie przypuszczajac, ze moga kiedys opuscic strefe
            rosyjskiego namiestnictwa.
            Tak czy inaczej mowienie dzisiaj o rosyjskiej ekspansji terytorialnej po
            dobrowolnym opuszczeniu swoich dawnych przygranicznych posiadlosci jest bardziej
            leczeniem wlasnych fobi niz ma jakikolwiek zwiazek z rzeczywistoscia.
            Rosji po to by byc pierwszym swiatowym mocarstwem wystarczy w zupelnosci to co
            posiada a sposob w jaki sie obecnie rzadzi potwierdza tylko ze sa to ambicje na
            miare jej mozliwosci.

            Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom
            • januszz4 Re: Rosjanie sie szybko ucza nowoczesnosci, dzisi 22.07.08, 12:22
              1stanczyk napisał:

              > oddali Chinom chinskie, jutro poprosza Ukraincow o rosyjki Krym,
              ktory Stalin > sprezentowal Ukraincom

              Mała korekta, to nie Stalin ale Chruszczow przekazał Ukrainie Krym.
              Natomiast to co się stało obecnie jest rzeczą bez precedensu.
              Oddanie tego nawet niewielkiego terytorium może problem przebiegu
              granicy zakończyć. Ale może też być początkiem następnych żądań
              chińskich. Nie życzę źle, ani Rosji ani Chinom. Jednak sytuacja w
              tamtym rejonie nie jest normalna. Jest tylko kwestią czasu, kiedy
              rozpocznie się ekspansja chińska na bezludne obszary Syberii. Pewnie
              zostanę zaraz zakrzyczany, ale uważam, że Rosja stanowi obecnie
              czynnik równowagi w Azji, ale jak długo ten czynnik będzie
              skuteczny, zależy to od samej Rosji. Jej obecna siła i rozwój ma
              charakter ekstensywny, opiera się na surowcach energetycznych.
              Zaniedbuje się natomiast inne czynniki rozwoju: wiedzę i know how.
              Za kilkanaście lat może być już za późno, żeby odrabiać ten dystans
              technologiczny, nawet jeśli surowce się nie wyczerpią, to świat
              znajdzie inne źródła energii. A wtedy sytuacja Rosji będzie nie do
              pozazdroszczenia. W naszym interesie jest, żeby Rosja się
              demokratyzowała, ale też żeby była silnym państwem stanowiącym
              naturalną zaporę przed chińskim molochem, który w przyszłości może
              jeszcze świat wywrócić do góry nogami. Jednak patrzę się na to
              wszystko raczej pesymistycznie.
              • krawat23 Re: Rosjanie sie szybko ucza nowoczesnosci, dzisi 22.07.08, 21:51
                "Jej obecna siła i rozwój ma
                charakter ekstensywny, opiera się na surowcach energetycznych.
                Zaniedbuje się natomiast inne czynniki rozwoju: wiedzę i know how. "

                To jest błedne przekonanie nie oparte na znajomosci rzeczy. W Rosji
                prowadzony jest szereg projektów inowacyjnych, bardzo intensywnie
                wspieranych przez Miedwiediewa i Putina, np. nanotechnologia. Czy im
                sie uda czy po rosyjsku spieprzą to inna sprawa.
                W deklaracjach słyszy sie o pełnym zrozumieniu wagi tego problemu.
              • krawat23 Re: Rosjanie sie szybko ucza nowoczesnosci, dzisi 22.07.08, 21:57
                A może ten chiński "motłoch" nie jest taki straszny ? W końcu np.
                piekny kraj jak Ameryka (ze o takiej Australii nie wspomne)został
                zbudowany przez europejski "motłoch". Że ucierpieli rdzenni
                mieszkańcy....

                .
                januszz4 napisał:

                > 1stanczyk napisał:
                >
                > > oddali Chinom chinskie, jutro poprosza Ukraincow o rosyjki Krym,
                > ktory Stalin > sprezentowal Ukraincom
                >
                > Mała korekta, to nie Stalin ale Chruszczow przekazał Ukrainie
                Krym.
                > Natomiast to co się stało obecnie jest rzeczą bez precedensu.
                > Oddanie tego nawet niewielkiego terytorium może problem przebiegu
                > granicy zakończyć. Ale może też być początkiem następnych żądań
                > chińskich. Nie życzę źle, ani Rosji ani Chinom. Jednak sytuacja w
                > tamtym rejonie nie jest normalna. Jest tylko kwestią czasu, kiedy
                > rozpocznie się ekspansja chińska na bezludne obszary Syberii.
                Pewnie
                > zostanę zaraz zakrzyczany, ale uważam, że Rosja stanowi obecnie
                > czynnik równowagi w Azji, ale jak długo ten czynnik będzie
                > skuteczny, zależy to od samej Rosji. Jej obecna siła i rozwój ma
                > charakter ekstensywny, opiera się na surowcach energetycznych.
                > Zaniedbuje się natomiast inne czynniki rozwoju: wiedzę i know how.
                > Za kilkanaście lat może być już za późno, żeby odrabiać ten
                dystans
                > technologiczny, nawet jeśli surowce się nie wyczerpią, to świat
                > znajdzie inne źródła energii. A wtedy sytuacja Rosji będzie nie do
                > pozazdroszczenia. W naszym interesie jest, żeby Rosja się
                > demokratyzowała, ale też żeby była silnym państwem stanowiącym
                > naturalną zaporę przed chińskim molochem, który w przyszłości może
                > jeszcze świat wywrócić do góry nogami. Jednak patrzę się na to
                > wszystko raczej pesymistycznie.
                • januszz4 Re: Rosjanie sie szybko ucza nowoczesnosci, dzisi 23.07.08, 09:33
                  krawat23 napisał:

                  > A może ten chiński "motłoch" nie jest taki straszny ? W końcu np.
                  > piekny kraj jak Ameryka (ze o takiej Australii nie wspomne)został
                  > zbudowany przez europejski "motłoch". Że ucierpieli rdzenni
                  > mieszkańcy....
                  >
                  >
                  Porównanie średnio trafne. W Ameryce ten jak mówisz europejski
                  motłoch parł na Zachód i zamykał tubylców w rezerwatach
                  niosąc "cywilizację europejską". W Azji chiński motłoch też może
                  przeć na pólnoc, gdzie tubylców niewielu, za to mnóstwo wolnej
                  przestrzeni i bogactw naturalnych. Dla tubylców nie będzie się
                  budować rezerwatów, albo uciekną, albo zostaną unicestwieni. To są
                  oczywiście luźne dywagacje, ale jedno nie ulega wątpliwości. Jeśli z
                  jednej strony masz terytorium gęsto zaludnione z 1,5 miliarda
                  mieszkańcami, a obok jest następne terytorium prawie bezludne, no
                  to jaki proces w sposób naturalny zostanie uruchomiony? Moim zdaniem
                  ten proces jest nieunikniony, pozostaje tylko kwestią czasu.
        • eva15 Stalin będzie jeszcze być może polskim idolem 22.07.08, 11:22
          bogdan331 napisał:
          >nie oddamy Chinom Związku Radzieckiego" na melodię" Pamelo żegnaj"-
          >zanuć sobie.Może Ci przejdzie.pzdr.

          Tobie pewnie dopiero przejdzie, jak Rosja zacznie korygować
          stalinowskie granice. Wtedy jako pierwszy będziesz płakał za ZSRR i
          szczodrym Stalinem.
          • eva15 Re: Stalin będzie jeszcze być może polskim idole 22.07.08, 11:24
            Stalin będzie jeszcze być może polskim idolem. W odniesieniu do
            Abchazji i Osecji już dziś jest.
          • chemist2 Re: Stalin będzie jeszcze być może polskim idole 22.07.08, 11:56
            Nawet w Tworkach nie płaczą za Stalinem ...
            • eva15 Re: Stalin będzie jeszcze być może polskim idole 22.07.08, 17:38
              chemist2 napisał:

              > Nawet w Tworkach nie płaczą za Stalinem ...


              jeszcze nie...
        • critto Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 23.07.08, 16:45
          ech.... teraz to raczej "A ja idu, szagaju po Moskwie", wykonanie z dwoma
          Chińczykami :))

          Niemniej sytuacja jest mało śmieszna. Tak się składa że nie lubię rosyjskiego
          rządu i jego imperializmu, ale chińskiego tym bardziej, zwłaszcza że znam paru
          Rosjan i to właśnie z podobnych rejonów. Szkoda mi ich, w końcu to ludzie
          których przodkowie wyznawali tych samych Bogów co nasi. a Chińczycy nie będą się
          patyczkować z tubylcami, widać wyraźnie co robią w Tybecie. Rosja w Czeczenii
          też się paskudnie zachowuje, ale dopiero od czasu buntu Czeczenów za czasów
          Dżochara Dudajewa, nie mówiąc o czasach Stalina (później było w miarę normalnie,
          Grozny był całkiem bogatym miastem, słynącym m.in. z wina i ropy). Natomiast
          Chiny na Tybet napadły w 1948 albo 1949 i cały czas dążą do zniszczenia jego
          kultury - paskudnie.

          Z drugiej strony, czy Rosja ma co szukać w tak dalekich regionach? Dlaczego nie
          oddać Syberii jej rdzennym mieszkańcom? Co oni mają wspólnego ze Słowianami i
          naszymi Bogami? Wydaje mi się, że raczej niewiele...

          niemniej:
          "Nie oddamy Chinom Związku Radzieckiego
          Nie oddamy żółtym ludziom Kraju Rad
          Zdrastwuj Wania, jakby przyszło co do czego
          My czuwamy, Wy możecie słodko spać"

          Za tym pustym stepem państwo jest ogromne,
          Tam na murze żólty człowiek szczerzy kly
          W noc bezsenną zbudowali wielką bombę
          Aby Ruskim na jej widok ciekły łzy

          Nikt nie zrobi z Moskwy pola ryżowego
          Ina Kremlu nikt nie będzie szau chlał
          Wiec Rosjanie, Wy nie uczcie się chińskiego
          Język polski w zupełności starczy Wam

          :)
      • chemist2 A teraz niech nam zapłacą 22.07.08, 11:45
        Jak już tak rozdają dobra , to może w końcu zapłacą nam odszkodowania za za ten "wspaniały" system , który nam na 45 lat zafundowali .
        • kroliklesny Re: A teraz niech nam zapłacą 22.07.08, 12:26
          Z tym to moze do bylych 2 mln czlonkow PZPR-u?
          • chemist2 Re: A teraz niech nam zapłacą 22.07.08, 14:11
            kroliklesny napisał:

            > Z tym to moze do bylych 2 mln czlonkow PZPR-u?

            Oni tyle kasy nie mają . Za to Ruskie maja teraz mnogo . Pragmatyzm sie liczy . Spójrz na swoją kochana Rosję , oni są pragmatyczni do bólu.
          • krawat23 Re: A teraz niech nam zapłacą 22.07.08, 22:07
            kroliklesny napisał:

            > Z tym to moze do bylych 2 mln czlonkow PZPR-u?

            Jako były członek PZPR stwierdza, że socjalizm w Polsce był budowany
            przez Polaków, z nie taka duzą pomoca ZSRR. W ten piekny lipcowy
            dzień, 22 lipca, trzeba stwierdzić, że historia rozstawi jeszcze
            akcenty w sposób bardzie spokojny i sprawiedliwy.
            Duzo by o tym pisać, zalecam jednak dzisiaj tym "pryszczatym"
            politykom forumowym troche głebszej refleksji i umiarkowania w
            gromieniu swoich rodziców.
    • mieetek Estończycy dodali zdanie po uzgodnieniu tekstu 22.07.08, 08:51
      I właśnie w tym był problem. A dlaczego? Bo nie chcieli się dogadać
      z Rosją. Pamiętacie Appendix B z Rambouillet? Jest to stary chwyt
      wolnych krajów. Bo później ich pismaki mogą pisać źle o drugiej
      stronie. Oczywiście bombardować nie mogą ;)
    • epapier Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 09:05
      Kiedyś w pierwszej połowie lat 90-tych w warszawskim akademiku mieszkałem z
      kolegą z Wilna, polakiem. Kolega jeszcze zdążył zaliczyć pobyt w Armii
      Czerwonej. Służył w jakiś wojskach przeciwchemicznych na jakimś zadupiu. I
      opowiadał, że gdy pili wódkę ze starymi żołnierzami, ci opowiadali o swoich
      walkach z Chińczykami nad Ussuri.

      Opowiadali, że Chińczycy atakowali wielką masą ludzi. Chińczyków nacierało na
      nich tyle, że sowietom rozgrzewały się do czerwoności lufy od karabinów
      maszynowych. Wśród nacierających Chińskich piechurów byli czołgiści, których
      zadaniem było zdobyć jakiś czołg i walczyć na nim.

      Takie to były chińskie absurdy znad Ussuri rodem z rewolucji kulturalnej.
      • canisparvus Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 10:43
        W latach siedemdzisiątych popularny był kawał:

        Związek Radziecki i Chińska Republika Ludowa znalazły się w stanie
        wojny. W pierwszym roku Związek Radziecki wziął do niewoli 4 miliony
        żołnierzy chińskich, w drugim roku - 6 milionów, w trzecim roku -10
        milionów. W czwartym roku Związek Radziecki musiał się poddać.
      • krawat23 Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 22:11

        Troche krytycyzmu w stosunku do tych rewelacji z tzreciej juz reki
        nie zaszkodzi!!!!


        epapier napisał:

        > Kiedyś w pierwszej połowie lat 90-tych w warszawskim akademiku
        mieszkałem z
        > kolegą z Wilna, polakiem. Kolega jeszcze zdążył zaliczyć pobyt w
        Armii
        > Czerwonej. Służył w jakiś wojskach przeciwchemicznych na jakimś
        zadupiu. I
        > opowiadał, że gdy pili wódkę ze starymi żołnierzami, ci opowiadali
        o swoich
        > walkach z Chińczykami nad Ussuri.
        >
        > Opowiadali, że Chińczycy atakowali wielką masą ludzi. Chińczyków
        nacierało na
        > nich tyle, że sowietom rozgrzewały się do czerwoności lufy od
        karabinów
        > maszynowych. Wśród nacierających Chińskich piechurów byli
        czołgiści, których
        > zadaniem było zdobyć jakiś czołg i walczyć na nim.
        >
        > Takie to były chińskie absurdy znad Ussuri rodem z rewolucji
        kulturalnej.
    • grba Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 09:17
      Rosja oddaje sporne terytoria Chinom...
      Rosjanie uciekali z takiego Uzbekistanu, Tadzykistanu, bo ich domy
      były palone, bo gwałty i morderstwa popełniano na nich. Niestety
      mieli pecha, to nie była Estonia, Pribałtyka, gdzie Imperium walczy
      o swoich...
      • lidek_syn_ubeka [...] 22.07.08, 09:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kvakva Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 10:14
          Jakbyś miał w czaszce mózg a nie ośrodek nerwowy to byś wiedział, że Geremka
          zapuszkowali na rok, po wprowadzeniu stanu wojennego.
      • tymon99 Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 09:49
        odda w końcu i syberię. i nie szkodzi.
        • canisparvus Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 11:11
          tymon99 napisał:

          > odda w końcu i syberię. i nie szkodzi.

          Nie szkodzi?

          W latach sześćdziesiątych popularne było powiedzenie:

          Chińska Republika Ludowa uznała granicę na Odrze i Nysie. Za własną.

          Rosja jest sąsiadem niewygodnym. Ale Chiny mogą być niekoniecznie
          sąsiadem lepszym. A że na razie są daleko? Cóż, dla nas to może nie
          problem. Ale lepiej, żeby nie było problemem dla naszych wnuków.

          Rosja korzystając z petrorubli próbuje coś zrobić z wyludnianiem się
          Syberii. Rząd Putina opracował plan powtórnego jej zaludnienia.
          Wprowadzono też wysokie premie za urodzenie dziecka. Tylko że jeżeli
          w ogóle pomogły, to na krótko i niedużo. W dalszym ciągu Rosja ma
          duży ujemny przyrost naturalny, według szacunku CIA -4.7 promila.

          Tymczasem na Syberię od lat przenikają pokojowo chińscy handlarze i
          robotnicy. Jest ich coraz więcej i sprawiają wrażenie, jakby chcieli
          osiedlić się na dłużej, może na zawsze. Lokalne władze nie bardzo
          wiedzą, jak sobie z tym problemem poradzić. Z jednej strony ludność
          rosyjska i autochtoniczna się niepokoi, z drugiej - Chińczycy
          stanowią zdyscyplinowaną i wydajną siłę roboczą i stają się coraz
          bardziej niezbędni, a ich wyrzucenie może zachwiać lokalną
          gospodarką.

          Powoli napływ Chińczyków staje się problemem takim, jak dla Stanów
          Zjednoczonych napływ Latynosów, dla Francji - Arabów czy dla
          Zjednoczonego Królestwa - Pakistańczyków i innych muzułmanów. A
          przecież Rosja ma własną mniejszość islamską, która ma może nie
          imponujący już, ale ciągle dodatni przyrost naturalny. Powoli i
          chyba nieubłaganie maleje udział ludnośći słowiańskiej, a rośnie -
          muzułmańskiej w całej ludności Rosji. Sprzeczności demograficzne
          były jedną z przyczyn rozpadu Związku Radzieckiego, mogą być w
          przyszłości - także Rosji. Tym bardziej, że Rosja prowadzi raczej
          agresywną politykę - ludy Kaukazu zapewne nie bardzo rozumieją,
          dlaczego niepodległość należy się Abchazom (przy czystce etnicznej)
          i południowym Osetyjczykom, a nie należy się północnym Osetyjczykom,
          Czeczenom, Inguszom, czy ludom zamieszkującym Dagestan. Podwójne
          standardy mogą się kiedyś odbić rykoszetem na Rosji.

          Na razie, dzięki dobrej koniunkturze na ropę i gaz, Rosji powodzi
          się nieźle gospodarczo. Ale gdy koniunktura się zmieni, wszystkie
          sprzeczności mogą dojść do głosu wdwójnasób, a środków do obrony
          całośći matuszki Rosji może nie wystarczyć.
          • critto rady dla Rosji 23.07.08, 17:00

            > Tym bardziej, że Rosja prowadzi raczej
            > agresywną politykę - ludy Kaukazu zapewne nie bardzo rozumieją,
            > dlaczego niepodległość należy się Abchazom (przy czystce etnicznej)
            > i południowym Osetyjczykom, a nie należy się północnym Osetyjczykom,
            > Czeczenom, Inguszom, czy ludom zamieszkującym Dagestan. Podwójne
            > standardy mogą się kiedyś odbić rykoszetem na Rosji.

            krótko mówiąc: Rosja powinna się wycofać z miejsc, które są nie jej i w których
            jej nie chcą. Z Kaukazu przede wszystkim. Odchudzić swoje terytorium i WRESZCIE
            zacząć inwestować W LUDZI, w rozwój, a nie w zbrojenia i oligarchię taką czy
            inną. Putin też jest oligarchą, tyle że skrajnie zawistnym i zawzięcie
            zwalczającym konkurentów.
            Rosja nawet mniejsza będzie miała olbrzymi potencjał, a gesty takie jak
            uwolnienie Kaukazu dadzą Zachodowi silny impuls do wiary w to, że z tym krajem
            można się zacząć normalnie dogadywać.
            To samo dotyczy kwestii wolnośći prasy - nawet jeśli tępione w Rosji media
            należą do "światowej finansjery i masonerii", to NIE MA POWODU, aby nie pozwolić
            im działać. W końcu w normalnym, wolnym kraju KAŻDE media mają prawo działać
            (także te o. Rydzyka, żeby było jasne). Uprzedzenia do mediów to zachowanie
            typowe dla totalitaryzmów i dyktatur.
            Trzeba też Rosji poprawy stosunków dobrosąsiedzkich z Polską, np. poprzez
            zaniechanie nieprzystających do warunków pokoju działań typu blokowanie drogi
            przez rosyjskie wody terytorialne na Zalewie Wiślanym czy blokowanie importu
            różnych towarów z Polski. Wiem, że mogą być wkurzeni z powodu wiz i ja też
            ubolewam nad tym, że zostały takowe wprowadzone, ale niestety nic na to sami nie
            poradzimy, bo takie są wymogi UE. Przekonać Unię mogłaby Polska i Rosja razem,
            ale do tego potrzebna jest normalizacja stosunków. Dlaczego bratnie, słowiańskie
            narody mają być tak idiotycznie skłócone w czasach, gdy nie ma ani rozbiorów,
            ani Stalina, ZSRR??
    • presentation1 ..Nie ulega watpliwosci........... 22.07.08, 10:09
      Rosjanie wygrali gre w ktora wplatal ich Waszyngton.Dzialania USA majace na celu sklocenie tych dwoch panstw-zakonczyly sie calkowitym fiaskiem.Oddanie wysp zakonczylo , ostatni, w sumie element sporny.Politycznie-dobry poker.
      • star15 [...] 22.07.08, 10:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • presentation1 Re: ..Nie ulega watpliwosci........... 22.07.08, 10:29
        Zastanawia mnie jednak cos innego.Wprost finezyjnie prowadzona polityka zagraniczna.Moglibysmy sporo nauczyc sie od Rosjan.Tak na marginesie.Rosja robi wspaniale interesy w .Iraku.
        • pimpus18 [...] 22.07.08, 10:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dyngos Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 10:16
      >(...)(obecnie Yinlong, czyli Wyspa Srebrnego Niedźwiedzia) oraz pół
      >wyspy Wielka Ussuryjska (dla Chińczyków - Heixiazi, czyli Wyspa
      >Czarnego Niedźwiedzia)

      To w końcu jak jest po chińsku "niedźwiedź"? W tych chińskich
      słowach nie ma powtarzającej się sylaby.
      • pimpus18 Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 10:40
        niedźwiedź: 熊
      • poppycock Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 11:02
        > >(...)(obecnie Yinlong, czyli Wyspa Srebrnego Niedźwiedzia) oraz pół
        > >wyspy Wielka Ussuryjska (dla Chińczyków - Heixiazi, czyli Wyspa
        > >Czarnego Niedźwiedzia)
        >
        > To w końcu jak jest po chińsku "niedźwiedź"? W tych chińskich
        > słowach nie ma powtarzającej się sylaby.


        Yinlong to raczej wyspa srebrnego smoka ("long" to smok po chińsku).
        Natomiast "niedźwiedź" to będzie chyba "zi".
        • pimpus18 niedźwiedź to będzie po ichniemu xiong 22.07.08, 11:25
          przecież już pisałem.

          zi子 to znaczy syn
    • morda11 Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 10:46
      Nic dziwnego, że tak beczą, mają przecież tak mało tego
      swojego "Lebensraumu".
    • eva15 Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić ZSRR 22.07.08, 10:50
      Miłe złego początki. Jak tak dalej pójdzie to kto wie, może Rosja
      zacznie korygować WSZYSTKIE swoje satalinowskie i komunistyczne
      granice? To byłby niezły prezent Putina dla wielu z tych, którzy
      dziś tak plują na ZSRR i jej zdobycze. I miły gest w kierunku
      niektórych państw zaprzyjaźnionych.

      Coś mi się widzi, że Polska zębami będzie wtedy bronić zdobyczy
      stalinizmu i władzy radzieckiej. Pewnie przyjdzie jeszcze czas, że
      usuwane dziś pomniki radzieckie szybciutko wrócą na swoje miejsce...
      Zwłaszcza na ziemiach zachodnich.
      • 1stanczyk "Polska zębami będzie wtedy bronić zdobyczy ...... 22.07.08, 11:28
        "Polska zębami będzie wtedy bronić zdobyczy stalinizmu i władzy radzieckie"

        Juz dzisiaj przymyka oczy na dzialanosc tych, co w najgorszych stalinowskich
        latach wytrwale i aktywnie wspierali swoim dzialaniem PZPR-owska agenture
        stalinowskiego terroru w kraju, chowajac ich z wielka pompa w Alei "Zasluzonych".

        Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić
        • eva15 Re: "Polska zębami będzie wtedy bronić zdobyczy . 22.07.08, 11:34

          To akurat robi z innego paragrafu, jeśli tak można powiedzieć.
      • ffstv to o Polsce jest ten artykul? 22.07.08, 11:42
        znowu nie umiem czytac miedzy wierszami :(
      • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 11:45
        eva15 napisała:

        > Miłe złego początki. Jak tak dalej pójdzie to kto wie, może Rosja
        > zacznie korygować WSZYSTKIE swoje satalinowskie i komunistyczne
        > granice? To byłby niezły prezent Putina dla wielu z tych, którzy
        > dziś tak plują na ZSRR i jej zdobycze. I miły gest w kierunku
        > niektórych państw zaprzyjaźnionych.
        >
        > Coś mi się widzi, że Polska zębami będzie wtedy bronić zdobyczy
        > stalinizmu i władzy radzieckiej. Pewnie przyjdzie jeszcze czas, że
        > usuwane dziś pomniki radzieckie szybciutko wrócą na swoje miejsce...
        > Zwłaszcza na ziemiach zachodnich.

        co za idiotyczny sposób myślenia. Rosja po prostu rozwiązuje spory graniczne, jeżeli uważnie przeczytasz jeszcze raz ten artykuł, to może zrozumiesz, że Rosja uregulowała tylko jeden spór graniczny, a pozostałe "leżą odłogiem", bo Rosja nie ma zamiaru ich rozwiązywać.
        Rosja "załatwiła" sprawę z Chinami, bo potrzebuje wsparcia Chin na arenie międzynarodowej, a nie załatwiła sprawy z Estonią, bo nie widzi powodu, aby liczyć się z Estonią.
        a kiedy Rosja rozwiąże spór z Japonią o Wyspy Kurylskie?
        twoje nadzieje na miłe gesty Rosji w kierunku państw zaprzyjaźnionych z Rosją, to objaw niewiedzy (albo złej woli), jeżeli pamiętać o tym, co obecnie robi Rosja w stosunku do Ukrainy w związku z Krymem. przykład Krymu pokazuje, że Rosja chętnie by wyszarpała niektórym państwom sąsiednim część ich terytorium.
        przy okazji, rozumiem, że Rosja mogłaby przesuwać swoje granice z państwami sąsiednimi, ale co ciebie natchnęło do myślenia, że Rosja miałaby cokolwiek do powiedzenia w sprawie granic między innymi Państwami?
        • kroliklesny Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 12:36
          Do "cylke" :
          Nie bardzo rozumiem twoj tok myslenia. Granica chinsko-rosyjska byla
          problemem, problem jest rozwiazany. To chyba cieszyc sie wypada?
          Wyspy Kurylskie- coz, ZSRR wygral wojne z agresywna Japonia i
          pomscil sromotna kleske Rosji w 1905 roku. Tam konfliktu nie ma.
          Sprawa jest jasna- najpierw traktat pokojowy, a potem.. Pewnie nic,
          bo podejrzewa sie duze zloza ropy naftowej pod dnem wokol Kuryli.
          Tak samo Niemcy, ktore utracily Prusy w wyniku agresywnej wojny
          moglyby u Rosji zadac ich zwrotu.
          A co robi Rosja z Krymem? Na razie jeszcze nic. Ale pewnie zrobi,
          gdy Ukraina przy "zyczliwych" podszeptach Polski zechce opuscic WNP
          i przeniesc sie do NATO np. W traktacie o rozwiazaniu ZSRR wyraznie
          jest napisane, ze "aktualne granice miedzy sygnatariuszami traktatu
          sa nienaruszalne dopoki panstwa-sygnatariusze pozostaja czlonkami
          WNP". A Krym jak wiadomo zawsze byl rosyjski, no i tatarski, ale
          nimi nikt sie nie przejmuje.
          • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 14:58
            jeżeli nie rozumiesz mojego sposobu myślenia, to poszukaj informacji na temat
            wypowiedzi rosyjskich polityków na temat problemu Krymu i zwłaszcza Sewastopola.

            jeżeli Ukraina opuści WNP, to myślę, że Rosji będzie trudno zabrać Ukrainie Krym
            bez wywołania wielkiej międzynarodowej awantury.
            ja z kolei nie rozumiem twojego toku myślenia w sprawie traktatu o rozwiązaniu
            ZSRR. czy to postanowienie z traktatu, które zacytowałeś, ma oznaczać szantaż:
            jeżeli opuścicie WNP, to zabierzemy wam część terytorium?
            • kroliklesny Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 15:14
              cylke napisał:

              > "traktat o rozwiązaniu ZSRR. czy to postanowienie z traktatu,
              które zacytowałeś, ma oznaczać szantaż:
              > jeżeli opuścicie WNP, to zabierzemy wam część terytorium?"

              To nie szantaz. To zapisane w traktacie postanowienie.
              Podejrzewam, ze tlumaczysz je tak, jakby to chcieli widziec
              Rosjanie. Awantura miedzynarodowa? Kto zechce sie w to mieszac?
              Polska i Gruzja?!
              • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 15:27
                kroliklesny napisał:

                > cylke napisał:
                >
                > > "traktat o rozwiązaniu ZSRR. czy to postanowienie z traktatu,
                > które zacytowałeś, ma oznaczać szantaż:
                > > jeżeli opuścicie WNP, to zabierzemy wam część terytorium?"
                >
                > To nie szantaz. To zapisane w traktacie postanowienie.
                > Podejrzewam, ze tlumaczysz je tak, jakby to chcieli widziec
                > Rosjanie. Awantura miedzynarodowa? Kto zechce sie w to mieszac?
                > Polska i Gruzja?!

                to ja czegoś nie rozumiem. w prawie międzynarodowym zasadą jest nienaruszalność granic państwowych, więc Ukraina powinna mieć takie same granice niezależnie od tego, czy jest członkiem WNP, czy nie.
                czy w traktacie o rozwiązaniu ZSRR są jakieś postanowienia na temat przesunięcia granic po wystąpieniu jakiegoś państwa z WNP, a zwłaszcza czy w przypadku wystąpienia Ukrainy Krym miałby przejść do Rosji? jeżeli nie ma takich postanowień, to pisanie o tym, że jak długo Ukraina jest członkiem WNP, to granice Ukrainy są nienaruszalne, jest właśnie szantażowaniem Ukrainy.
                • kroliklesny Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 15:39
                  Cylke mily!
                  W traktacie o rozwiazaniu ZSRR jest zapisane dokladnie to, co
                  napisalem kilka postow wczesniej: "granice czlonkow WNP uwaza sie za
                  nienaruszalne tak dlugo, jak pozostaja czlonkami tejze WNP". Ukraina
                  zgodzila sie na te postanowienia wlasnym podpisem. Zatem jej
                  wystapienie z WNP daje asumpt do jurydycznie zasadnych roszczen
                  terytorialnych ze strony kazdego innego umawiajacego sie panstwa,
                  czy bylaby to Bialorus, czy Rosja. Nie mozna tu zatem mowic o zadnym
                  szantazu! Trzy umawiajace sie strony (Rosja, Bialorus i Ukraina
                  wlasnie) byly tak przerazone tym, co zrobily, ze zadzxwonili
                  najpierw do prezydenta USA, a dopiero potem do prezydenta Rosji,
                  Jelcyna.
                  Nie moge sobie przypomniec, jakie to bylo 4 panstwo, ktore podpisalo
                  w 1921 roku umowe o stworzeniu ZSRR?
                  • canisparvus Federacja Zakaukaska 22.07.08, 16:11
                    To była Federacja Zakaukaska.

                    Jak to było z tymi telefonami? Jelcyn dzwonił do Jelcyna? To
                    rzeczywiście musiał być przerażony! Albo w zwykłym dla siebie
                    stanie.
                    • kroliklesny Re: Federacja Zakaukaska 22.07.08, 16:36
                      Przerazeni przedstwiciele Rosji, Ukrainy i Bialorusi zadzwonili w
                      nocy najpierw do amerykanskiego, a dopiero potem prezydenta ZSRR.
                      Kto to byl: Busz i Gorbaczow? (jezeli nie Jelcyn?)
                      PS. Dzieki za podpowiedz.
                  • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 16:44
                    kroliklesny napisał:

                    > Cylke mily!
                    > W traktacie o rozwiazaniu ZSRR jest zapisane dokladnie to, co
                    > napisalem kilka postow wczesniej: "granice czlonkow WNP uwaza sie za
                    > nienaruszalne tak dlugo, jak pozostaja czlonkami tejze WNP". Ukraina
                    > zgodzila sie na te postanowienia wlasnym podpisem. Zatem jej
                    > wystapienie z WNP daje asumpt do jurydycznie zasadnych roszczen
                    > terytorialnych ze strony kazdego innego umawiajacego sie panstwa,
                    > czy bylaby to Bialorus, czy Rosja. Nie mozna tu zatem mowic o zadnym
                    > szantazu!

                    drogi kroliklesny,
                    najpierw poczytaj sobie o prawie międzynarodowym publicznym, a potem wypowiadaj
                    się na takie tematy, jak powyżej.
                    • kroliklesny Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 16:49
                      Cylke mily,
                      Nie moge czytac prawa miedzynarodowego w swoich godzinach pracy.
                      Oprocz tego, tu na tym forum tak wesolo! A przeciez to nie ja bede
                      Krym odbieral, wiec mi i tak wszystko jedno...?
                      • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 16:54
                        kroliklesny napisał:

                        > Cylke mily,
                        > Nie moge czytac prawa miedzynarodowego w swoich godzinach pracy.
                        > Oprocz tego, tu na tym forum tak wesolo! A przeciez to nie ja bede
                        > Krym odbieral, wiec mi i tak wszystko jedno...?

                        skoro nie masz nic do powiedzenia, to dlaczego zabierasz głos?
                        • eva15 Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 17:19
                          Co ty masz do powiedzenia? Co to jest prawo
                          międzynarodowe "publiczne"?
                          • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 17:22
                            eva15 napisała:

                            > Co ty masz do powiedzenia? Co to jest prawo
                            > międzynarodowe "publiczne"?

                            lepiej się nie kompromituj
                        • kroliklesny Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 17:22
                          Bo cie lubie opryskliwcze!
                  • eva15 Wytłumacz to kapt.kirkowi 22.07.08, 16:53
                    kroliklesny napisał:

                    > W traktacie o rozwiazaniu ZSRR jest zapisane dokladnie to, co
                    > napisalem kilka postow wczesniej: "granice czlonkow WNP uwaza sie
                    >za nienaruszalne tak dlugo, jak pozostaja czlonkami tejze WNP".
                    >Ukraina zgodzila sie na te postanowienia wlasnym podpisem. Zatem
                    >jej wystapienie z WNP daje asumpt do jurydycznie zasadnych roszczen
                    > terytorialnych ze strony kazdego innego umawiajacego sie panstwa,
                    > czy bylaby to Bialorus, czy Rosja. Nie mozna tu zatem mowic o
                    >zadnym szantazu!

                    Wytłumacz to, królikuleśny kapt.kirkowi, bo ten się wykłóca, że to
                    nieprawda.

                    Swąją drogą masz może link do tej umowy, albo wiesz gdzie szukać?
                    • kroliklesny Re: Wytłumacz to kapt.kirkowi 22.07.08, 17:26
                      Evo droga, witaj itd..
                      Nie mam linkow, ale przeciez nie jest problem to znalezc ludziom
                      inteligentnym posiadajacym jezyki, a za takiego uwazam mojego
                      szanownego adwersarza, kpt.kirka.
                      Skad ja wiem to co napisalem:
                      chyba w zeszlym tygodniu widzialem na jakiejs TV (ubij, ale nie
                      przyznam sie nawet na torturach, jakiej, chyba BBC?!) program
                      historyczny. Tu wlasnie byla przedstawiona cala historia rozpadu
                      ZSRR.
                      • eva15 Re: Wytłumacz to kapt.kirkowi 22.07.08, 17:31
                        Często powołują się też na to rosysjcy politycy w swoich
                        wypowiedziach, więc zapewne jest to prawdą. Tyle, że chciałoby się
                        poczytać konkretne, precyzyjne sformułowania. Może wolną chwilą
                        poszperam, a może pomoże nam Denis albo Nikolka?
                        • gabiene he he to mamy jeszcze jedną prawdę:) 22.07.08, 23:49
                          "Często powołują się też na to rosysjcy politycy w swoich
                          wypowiedziach, więc zapewne jest to prawdą"

                          pamiętasz eva15 co napisałem o klasycznej definicji prawdy w wersji góralskiej
                          na zakończenie naszej wymiany zdań o Koperniku?: jest prawda, sama prawda, g...
                          prawda, no więc wtedy doszła twoja prawda, czyli evy15, ale jeśli chcesz dodać
                          prawdę polityków rosyjskich to dodaj - śmiało. By the way: istnieje jeszcze ta
                          gazetka wydawana w Moskwie, która jako jedyna miała prawdę w tytule i zarazem
                          najwięcej kłamstw?
      • canisparvus Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 11:51
        O, a już myślałem, że Eva dzisiaj nie pracuje.

        To co, Evuniu, przewidujesz dalsze wycofywanie się Rosji na z góry
        upatrzone pozycje?

        Na początek - Estonia? Ach, prawda, Estonia nie jest niektórym
        państwem zaprzyjaźnionym.

        To kto? Białoruś? Może niektórym Białorusinom marzy się zwrot
        Smoleńska, który był dwukrotnie w granicach W.X.Litewskiego? Ach,
        prawda, Białoruś pragnie połączenia z Rosją, więc sprawa jest
        bezprzedmiotowa.

        A może Kazachstan? Chyba jednak nie, bo przecież cały północny pas
        nadgraniczny i dorzecze Uralu zamieszkuje ludność rosyjskojęzyczna i
        raczej chciałaby powrotu granic przedwojennych, kiedy Kazachska
        Socjalistyczna Republika Radziecka była znacznie mniejsza niż obecny
        Kazachstan.

        To może Japonia? Kuryle, a może nawet połowa Sachalinu? No nie,
        Japonia też przecież nie jest niektórym państwem zaprzyjaźnionym.
        Podobnie jak Kanada, której przecież Rosja nie odda spornego szelfu
        roponośnego.

        Zostają Niemcy. Tutaj panuje pełna Freundschaft, ale przecież Rosja
        nie może zrezygnować z obwodu kaliningradzkiego zdobytego krwią
        żołnierza radzieckiego. Ucierpiałaby na tym zdolność obronna kraju.

        No to jakie to mogą być niektóre państwa zaprzyjaźnione?

        Bo nie sądzę, żeby Rosja z własnej i nieprzymuszonej woli
        zrezygnowała z Czeczenii, Inguszetii, Dagestanu, Osetii Północnej
        (na razie raczej widać zakusy w kierunku Południowej), Adygei,
        Kabardynii, Karaczajo-Czerkiesji, nie mówiąc o Kałmucji, Tuwie
        (którz dziś wie, że przed wojną była to "niepodległa" republika
        socjalistyczna, formalnie niepodległe państwo?), Karelii (niegdyś
        Karelskiej Republice Socjalistycznej, gdyby ten status utrzymała do
        roku 1991, byłaby niepodległym państwem), Czy Buriacji, a już w
        ogóle nie wyobrażam sobie pełnej niepodległości republik, które leżą
        wewnątrz Rosji, jak np. Tatarstan czy Baszkiria, chociaż noszą zdaje
        się nazwę niepodległych.

        Evuniu, jesteś jak Sfinks Tebańska. Mam nadzieję, że nie pożerasz
        interlokutorów?
        • herr7 szelf roponośny? 22.07.08, 16:32
          Musisz spojrzeć na mapę - tzw. szelf euroazjatycki rozciąga się praktycznie na
          całej północnej morskiej granicy Rosji. Szelf ten w żadnym miejscu nie sąsiaduje
          z Kanadą, ale jedynie z Alaską w swojej wschodniej części i Norwegią w części
          zachodniej. Chodzi o wykreślenie granicy na morzu pomiędzy Rosją a USA oraz
          Rosją i Norwegią. Szelf jest niczym innym jak przedłużeniem Eurazji. W przypadku
          Rosji oznacza to dodatkowe terytorium o wielkości ponad 4 mln km2.
          Spór dotyczy Oceanu Arktycznego, którego 1/3 część wg. Rosji powinna do niej
          należeć. Dla przypomnienia szelf euroazjatycki to płytkie morze o głębokości
          zwykle nie większej niż 100 m.
          • canisparvus Re: szelf roponośny? 22.07.08, 16:53
            O szelf wokół Eurazji i Ameryki Północnej toczą spory Rosja,
            Norwegia, Dania (Grenlandia), Stany Zjednoczone i Kanada.

            Ostatnio spór dotyczy też tzw. Grzbietu Łomonosowa, który ciągnie
            się od kanadyjskiej Ziemi (albo Wyspy) Ellesmera do Wysp
            Nowosyberyjskich i przebiega w okolicy Bieguna. Formalnie nie jest
            to szelf, to prawda - umownie za granicę szelfu przyjmuje się
            głębokość 200 m (ale własciwie powinno się za szelf uważać dno
            opadające łagodnie, przed wielką stromizną). To właśnie Kanada i
            Rosja chcą wykazać, że Grzbiet Łomonosowa jest naturalnym
            przedłużeniem ich terytorium. Większą aktywność wykazuje tu Rosja,
            która niedawno wysłała statek badawczy w ten rejon i zatknęła flagę
            w sporne miejsce.
            • herr7 tu nie chodzi o szelf 22.07.08, 17:15
              A Grzbiet, czy Łańcuch Łomonosowa przebiega przez sam środek Oceanu Arktycznego
              łącząc szelf euroazjatycki z Grenlandią. Spór dotyczy jego pochodzenia - czy
              jest to fragment Eurazji czy Grenlandii. A chodzi o podział Oceanu Arktycznego,
              lub jak kto woli jego głębokiej części a nie o podział mórz szelfowych.
      • lubat Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 11:57
        > Coś mi się widzi, że Polska zębami będzie wtedy bronić zdobyczy
        > stalinizmu i władzy radzieckiej. Pewnie przyjdzie jeszcze czas, że
        > usuwane dziś pomniki radzieckie szybciutko wrócą na swoje miejsce...
        > Zwłaszcza na ziemiach zachodnich.

        Niby tak by nakazywał rozsądek i minimum mądrości politycznej, ale na to bym
        specjalnie nie liczył. Bronisław Łagowski w wywiadzie dla "Przeglądu" podaje
        przykład polskiej mądrości: "W referendum 1946 roku zdecydowana większość
        mieszkańców Wrocławia opowiedziała się przeciwko granicy na Odrze i Nysie".
        Cóż tu dodać?!

        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=310
        PS. Życzenia z okazji 22 lipca. Lipiec jest znacznie lepszym miesiącem do
        świętowania niż listopad, a liczba 22 jest dwukrotnie większa od 11. Lipiec jest
        też miesiącem świąt narodowych USA, Francji, Belgii (właśnie dzisiaj), a poza
        tym Napoleon nadał nam konstytucję Księstwa Warszawskiego też 22 lipca. To była
        jedna z najlepszych konstytucji, lepsza o klasę od tej z 3 maja, i to do niej
        można by nawiązać, proklamując nasze święto narodowe. W świętowaniu bowiem musi
        współgrać klimat, piękna pogoda, której w listopadzie nie uświadczysz.
        • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 12:01
          lubat napisał:


          > Bronisław Łagowski w wywiadzie dla "Przeglądu" podaje
          > przykład polskiej mądrości: "W referendum 1946 roku zdecydowana większość
          > mieszkańców Wrocławia opowiedziała się przeciwko granicy na Odrze i Nysie".
          > Cóż tu dodać?!
          >
          > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=310

          trzeba dodać, że mówiono wtedy także o granicy Polski na Łabie, więc ja nie
          dziwię się tym, którzy byli przeciwko granicy na Odrze i Nysie.
          • kroliklesny Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 12:43
            Dlaczego od razu nie na Renie? Nie ma to jak polska madrosc ludowa..
            • cylke Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 14:45
              kroliklesny napisał:

              > Dlaczego od razu nie na Renie? Nie ma to jak polska madrosc ludowa..

              na Łabie, bo do Łaby sięgało (przejściowo) państwo Chrobrego.
              i nie jest to polska mądrość ludowa, bo niektórzy polscy historycy twierdzili na
              poważnie w 1945 roku, że Polska powinna powrócić do granic piastowskich, czyli
              między innymi do granicy na Łabie.
        • kroliklesny Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 12:42
          lubat napisał:
          "PS. Życzenia z okazji 22 lipca. Lipiec jest znacznie lepszym
          miesiącem do świętowania niż listopad ... W świętowaniu bowiem musi
          > współgrać klimat, piękna pogoda, której w listopadzie nie
          uświadczysz"

          - O jejku, zapomnialem! Wszystkiego dobrego z okazji 22-lipca zycze
          i tym za i tym przeciw!
        • eva15 Niech żyje 22 Lipca d. Wedel 22.07.08, 13:26
          Napoleon jako ustawodaca był niezwykle roztropny i nowoczesny, Nawet
          tacy Niemcy po dziś dzień chwalą jego rozwiązania prawne.

          Natomiast Konstytucja 3-maja jest mocno przereklamowana. Tak na
          prawdę była ona zachowacza a nie postępowa, ale mit jest mitem i
          obalić się go nie da.
          • chemist2 Lekarze daja jakąś nadzieję ? 22.07.08, 14:21
            Lekarze daja jakąś nadzieję ? :(

            Podaj numer konta to pośle Ci kasę na leki , biedne dziecko .
            • eva15 Sprytny z ciebie złodziejaszek 22.07.08, 14:36

              Dać takiemu numer konta niby to na leki..
              • chemist2 Re: Sprytny z ciebie złodziejaszek 22.07.08, 14:49
                Poważnie myślałaś , że chcę wyłudzić nr konta ? Słodka jesteś :)
                • eva15 Re: Sprytny z ciebie złodziejaszek 22.07.08, 15:00
                  chemist2 napisał:

                  > Poważnie myślałaś , że chcę wyłudzić nr konta ? Słodka jesteś :)

                  Pewnie, że poważnie. Jak inaczej rozmawiać z takim bystrzakiem jak
                  ty jeśli nie poważnie? Niepoważnie?
      • chemist2 Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 12:00
        A co ma Rosja do granic Polski ? Słyszałaś , że ZSRR rozpadł się 18 lat temu ? Chyba Wam w Moskwie nieświeżą żywność do sklepów rzucili :)
        • eva15 Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 13:20
          chemist2 napisał:

          > Chyba Wam w Moskwie nieświeżą żywność do sklepów rzucili :)

          Faktem jest, że Polska znów tam wpycha sweje mięso.
          • chemist2 Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 14:01
            I niech pcha . U nas to świeższe zostaje :) Jem dużo i jeszcze mi nigdy nie zaszkodziło :)
            • eva15 Re: Rosja koryguje granice, Polska będzie bronić 22.07.08, 14:33

              wg twojej oceny ci nie zaszkodziło
              • gabiene ostatnio dużo literówek u ciebie 22.07.08, 23:54
                zmęczona jesteś
          • cylke żywność w Rosji drożeje 22.07.08, 15:12
            eva15 napisała:

            > chemist2 napisał:
            >
            > > Chyba Wam w Moskwie nieświeżą żywność do sklepów rzucili :)
            >
            > Faktem jest, że Polska znów tam wpycha sweje mięso.

            gdyby Rosja nie chciała kupować polskiego mięsa, bo by go nie było w
            moskiewskich sklepach.
            Rosja kupuje polskie mięso, bo zaczyna odczuwać niedobory żywności. czytałem
            ostatnio na jakimś rosyjskim forum o tym, że ceny chleba w Rosji rosną w dość
            szybkim tempie.
            • eva15 Re: żywność w Rosji drożeje 22.07.08, 15:46

              całe szczęście, że w Polsce nie rosną.
              • cylke Re: żywność w Rosji drożeje 22.07.08, 16:46
                eva15 napisała:

                >
                > całe szczęście, że w Polsce nie rosną.

                żywność w Polsce tanieje latem, rozumiesz - duża podaż, to i ceny spadają.
                • eva15 Re: żywność w Rosji drożeje 22.07.08, 16:58

                  chyba nie wiesz, co się dzieje wokół
                  • cylke Re: żywność w Rosji drożeje 22.07.08, 17:02
                    eva15 napisała:

                    >
                    > chyba nie wiesz, co się dzieje wokół

                    a co ma się dziać?
                    inflacja w czerwcu w porównaniu z majem wzrosła raptem o 0,2%, w lipcu nie
                    powinno być gorzej.
                    • eva15 żywność w Polsce drożeje 22.07.08, 17:27
                      Żywność coraz droższa

                      Według danych GUS, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły w
                      czerwcu o 7,6 procenta rok do roku. Należy pamiętać, że są to dane
                      uśrednione. O ile ceny warzyw i owoców w tym samym czasie spadały,
                      to w górę poszły produkty zbożowe i mięso. Ceny chleba i bułek
                      zmieniają się jak w kalejdoskopie. Okazuje się jednocześnie, że w
                      najbliższym czasie nie należy spodziewać się redukcji cen, a raczej
                      dalszych podwyżek i to znacznych.

                      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,5478727,Ceny_w_Polsce__Utrzymanie_mieszkania_i_zywnosc_coraz.html
                      • cylke rośnie inflacja w Rosji 22.07.08, 18:21
                        Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego i Handlu Federacji (MGRiH) Rosyjskiej poinformowało w piątek (28.03), że wartość inflacji w Rosji za pierwsze cztery miesiące 2008 roku wyniesie 4,7 proc.
                        MRGiH zmieniło także swoje prognozy co do wartości rocznej inflacji w 2008 roku. Początkowo prognoza wynosiła 8,5 proc., obecnie wynosi 9,5 proc.

                        Przyczyn tych wzrostów MRGiH Rosji upatruje przede wszystkim w zastępowaniu tańszego importu z państw „bliższej zagranicy” droższymi produktami z „dalszej zagranicy”.

                        Analitycy zajmujący się kwestią inflacji w Rosji wyrażają wątpliwość w to, że rząd będzie w stanie utrzymać poziomy cen na normalnym poziomie. Podkreślają oni jednocześnie, że dalszy wzrost inflacji stwarzać będzie realne zagrożenie dla przebiegu procesów gospodarczych i dla realizowanych programów socjalno-społecznych.
                        ze strony: www.psz.pl/content/view/9988/

                        Inflacja w Rosji w okresie od kwietnia 2007 do kwietnia 2008 roku wyniosła 14,3%, czyli prawie dwa razy więcej niż analogiczny wskaźnik z poprzednich 12 miesięcy poinformował Siergiej Ignatiew, szef Banku Centralnego Rosji.
                        ze strony: www.afryka24.pl/content/view/11252/

                        Z różnych źródeł płyną niepokojące sygnały o stanie rosyjskiej gospodarki. (...)
                        Niepokojące są przede wszystkim dane dotyczące inflacji. W maju br. inflacja wzrosła o 15,1% w porównaniu z zeszłym rokiem. Ponadto szef Banku Centralnego Rosji Gennadiy Melikyan w rozmowie dla „Interfaksu” stwierdził, „sądzę, że inflacja za rok 2008 będzie dwucyfrowa i w najlepszym wypadku osiągnie wartość z roku poprzedniego i wyniesie 12%”.

                        Jeszcze mniej optymistycznie do oceny inflacji w Rosji podszedł Paul Thomsen, szef moskiewskiej misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego, twierdząc, że inflacja w Rosji do końca 2008 roku może osiągnąć 14%. Według Thomsena, wzrost cen żywności w drugiej połowie 2008 roku może spowodować pewne złagodzenie presji inflacyjnej w Rosji, jednak konieczne są zmiany w polityce mające na celu spowolnienie wzrostu popytu. Potrzebne są zmiany w polityce monetarnej, prowadzące do zmniejszenia podaży pieniądza i kredytów, oraz do bardziej elastycznego kursu walutowego.

                        O złej sytuacji w Rosji informuje także Bank Światowy. Według jego danych realizowana obecnie polityka podtrzymywania stabilnego nominalnego kursu wymiany rubla jest niekorzystna, a dodatkowo następuje osłabienie polityki podatkowej.
                        ze strony: www.pe24.pl/content/view/11553/


                        27.03.2008.
                        Rosyjski rząd ogłosił listę produktów, których ceny będą regulowane przez państwo. Należą do nich podstawowe artykuły spożywcze. Regulacja cen ma pomóc powstrzymać wzrost inflacji.

                        Dzisiaj Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego i Handlu w Federacji Rosyjskiej ogłosiło spis towarów, których ceny mogą zostać uregulowane przez państwo. Lista zostanie wpisana do projektu ustawy „O podstawach państwowego regulowania działalności gospodarczej”, który obecnie jest konsultowany z rządem. Zgodnie z projektem państwowe regulowanie cen może dotyczyć chleba, nabiału (mleka, kefiru, masła, jajek) oraz mięsa (wołowiny, wieprzowiny i drobiu). Do tej listy dopisano ponadto takie produkty jak cukier, sól i herbatę. Regulowanie przez państwo cen może dotyczyć zarówno całej listy produktów, jak i poszczególnych towarów. Ustawa ma dotyczyć tylko dużych sprzedawców tzn. takich, które mają minimum 15 proc. udziału w rynku lokalnym. Lista tych podmiotów będzie uzyskana z rejestru Federalnego Urzędu Antymonopolowego. Wprowadzenie regulacji cen tych produktów nie może być także dłuższe niż 180 dni.

                        Przyczyną powstania tego projektu ustawy są wysokie wskaźniki inflacji w Rosji, zwłaszcza w niektórych ich regionach. W ostatnim czasie w szczególności podrożał chleb i nabiał. Między innymi w Republice Ałtaj chleb zdrożał o 12 proc. (od 15 do 22 marca), a w sumie od września 2007 roku o 16,9 proc. Ponadto zanotowano 9 proc. wzrost ceny mleka (3,2 proc.) w rejonie Jekatierinburga od początku marca. Według danych oficjalnych inflacja w Rosji od 1 do 24 marca wyniosła 0,9 proc, zaś od 18 do 24 marca wzrosła o 0,3 proc. Jest to prawie dwukrotnie większa inflacja, niż rok temu, kiedy to wyniosła ona 0,6 proc. Na chwilę obecną jest już także niemal pewne, iż nie uda utrzymać się planowanego poziomu inflacji w tym roku, który miał wynieść 8,5 proc.
                        ze strony: www.psz.pl/content/view/9907/


                        no cóż, w Polsce sytuacja na rynku żywności jest jednak lepsza
                        • pimpus18 Co się tak tym napalasz, cylke? 22.07.08, 19:37
                          Gdzie inndziej też zdrowo rośnie.
                          Można by w tym miejscu zauważyć, że Rosja w coraz większym stopniu jest częścią gospodarki światowej i proces ten, chyba nie ku radości wszystkich, postępuje.
                          • cylke he he 23.07.08, 16:12
                            pimpus18 napisał:

                            > Gdzie inndziej też zdrowo rośnie.
                            > Można by w tym miejscu zauważyć, że Rosja w coraz większym stopniu jest częścią
                            > gospodarki światowej i proces ten, chyba nie ku radości wszystkich, postępuje.

                            dyskusja w tym wątku zaczęła się od stwierdzenia Evy15, że Polska znowu wpycha
                            swoje mięso do moskiewskich sklepów. według mnie Rosja potrzebuje polskiego
                            mięsa, dlatego jest ono w moskiewskich sklepach.

                            nie zaprzeczam rosnącemu powiązaniu rosyjskiej gospodarki z gospodarką światową.
                            polskie mięso w Rosji jest tego jaskrawym przykładem.
                            mnie interesuje w tym momencie stan rosyjskiej gospodarki w porównaniu z polską
                            gospodarką. inflacja w Rosji jest mniej więcej dwa razy wyższa, niż w Polsce. to
                            chyba wystarczy, aby ogólnie opisać różnice między nimi.
    • dyktator_bolandy Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 10:54
      Chińczycy zaprowadza tam cywilizację, zbudują drogi, wodociągi, etc.
      • eva15 Chiny niosą cywilizację 22.07.08, 13:19
        dyktator_bolandy napisał:

        > Chińczycy zaprowadza tam cywilizację, zbudują drogi, wodociągi,
        etc.

        Rozumiem teraz, czemu rząd chce ich zaprosić masowo do Polski.
    • rmiechowicz Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 11:05
      Może "czarny niedźwiedź" to jest jedno słowo i "srebrny niedźwiedź" to też jest
      jedno słowo. I na nasze się tłumaczy jako kombinacja dwóch słów?
      • xnw4 Re: Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 11:14
        Tak przy okazji, chinska nazwa
        Amuru to Rzeka Czarnego Smoka.
    • mekagojira Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 11:28
      Niech sie Moskale oswajaja z mysla... i niech dalej sprzedaja bron Kitajcom:)
      • swiniopas6 Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 11:31
        Prawdziwie bolesna koncowka partii szachow czeka Rosje
        dopiero na Kurylach. Japonia nie zrezygnuje ze zwrotu
        tych wysp. Rosja moglaby oddac te niegoscinne wyspy chociazby jutro.
        Ale nie moze bo one zamykaja akwen morski ktoredy rosyjska flota
        Pacyfiku wychodzi na morze.
        • kroliklesny Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 12:47
          Bardzo gleboka analiza. Szczegolnie ta o lykaniu g..
          A dlaczego niby Japonia nie zrezygnuje? Niektore narody maja wiecej
          oleju w glowach, niz zacietrzewieni Polacy, ktorym sie zawsze cos
          nalezy. Czy slyszales cos, azeby Niemcy zadaly zwrotu Prus? Sytuacja
          ta sama. Niektorzy potrafia isc naprzod, zapominajac o przeszlosci.
          Co narod ma ze stalego rozpamietywania klesk i upadkow?!
          • swiniopas6 Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 13:09
            Dziekuje kroliku, bardzo jestem lasy na komplementy.
            Rosja zywotnie potrzebuje japonskich inwestycji i jej obecnosci
            na Syberii, chociazby jako przeciw-waga narastajacej tam grozby
            Chin. Byc moze cos sie ruszy teraz w sprawie kurylskiego lodowca.
            Mysle ze jakas formula o nowej demarkacji granic ze zwrotem zrabowanych Kurylow Japonii polaczona z uznaniem miedzynarodowosci
            wod okolicznych tak by flota Pacyfiku mogla bez przeszkod wychodzic na szerokie morze.
            NB. moj protoplasta sluzyl w Armii carskiej jako komendant szpitala polowego. Na sopkach Mandzurii obserwowal jak w teatrze rozwoj bitwy.
            W bialych mundurach atakowali Japoncy, calymi batalionami. Ruskie ich dziesiatkowali ogniem i taki oddzial pobity splywal gdzies na bok. I tak oddzial po oddziale, bez wzgledu na starty ludzkie. Wreszcie szok: z rzekomo pobitej a zrecznie przegrupowanej na skrzydle masy ludzkiej wychodzi atak japonski, ktory przelamuje front. Coi bylo dalej- nie wiem ale przypuszcam ze Dziadunio kazal zaprzegac szpitalne konie i spie..l w podskokach.
          • cylke Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 15:35
            kroliklesny napisał:

            > Bardzo gleboka analiza. Szczegolnie ta o lykaniu g..
            > A dlaczego niby Japonia nie zrezygnuje? Niektore narody maja wiecej
            > oleju w glowach, niz zacietrzewieni Polacy, ktorym sie zawsze cos
            > nalezy. Czy slyszales cos, azeby Niemcy zadaly zwrotu Prus? Sytuacja
            > ta sama. Niektorzy potrafia isc naprzod, zapominajac o przeszlosci.
            > Co narod ma ze stalego rozpamietywania klesk i upadkow?!

            Niemcy nie żądają zwrotu Prus, bo potwierdziły nienaruszalność obecnych granic,
            mogliby zażądać Prus, ale musieliby najpierw wypowiedzieć kilka traktatów
            pokojowych.
            nic nie wskazuje na to, aby Japonia zrezygnowała z odzyskania Kuryli, a
            dokładniej z 4 wysp: Etorofu, Kunaszir, Szikotan ani Habomai. Kuryle były od
            dawna japońskie, a rosyjskie - dopiero od 1945 roku.
            Japończycy systematycznie wracają do tej sprawy i wszystko wskazuje na to, że
            bez rozwiązania tego problemu nie dojdzie do zawarcia traktatu pokojowego między
            Japonią a Rosją, formalnie kończącego II wojnę światową.
            • kroliklesny Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 15:41
              Ale sytuacja Kuryli jest absolutnie porownywalna z Prusami, tyle
              tylko ze Niemcy odstapily. Prusy tez byly niemieckie "od zawsze".
              Czy Japonia spusci z tonu- dozyjemy, zobaczymy. Ja podejrzewam, ze
              Rosja "sprzeda" im Kuryle za dostawy technologii i pomoc w
              uprzemyslowieniu Syberii.
              • cylke Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 16:53
                kroliklesny napisał:

                > Ale sytuacja Kuryli jest absolutnie porownywalna z Prusami, tyle
                > tylko ze Niemcy odstapily. Prusy tez byly niemieckie "od zawsze".

                nooo, to ciekawe, oryginalna interpretacja historii
                a jak było naprawdę?
                Prusy najpierw należały do Prusów, próbowali je podbić polscy władcy, Konrad
                Mazowiecki sprowadził w tym celu Krzyżaków, którzy sfałszowali dokumenty i
                wywodzili z nich swe wyłączne prawa do ziem pruskich, potem doszło do hołdu
                pruskiego i Prusy Książęce stały się lennem Królestwa Polskiego, a dopiero
                potem, gdzieś tak pod koniec XVII wieku, doszło do powstania Królestwa
                Pruskiego. tak więc to "od zawsze" w przypadku Prus oznacza najwyżej 400 lat.

                a jak było z Kurylami? Japończycy pojawili się na nich jakieś 350 lat temu i
                władali nimi bez przerwy do 1945 roku.

                czy dalej twierdzisz, że sytuacja Prus i Kuryli jest taka sama?
                • canisparvus Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 17:00
                  Królestwo Pruskie powstało w 1701 roku.

                  Polska zwierzchność lenna ustała w roku 1657 w wyniku traktatów
                  zawartych między Polską a Brandenburgią w Welawie i Bydgoszczy.

                  Warmię i Elbląg Polska utraciła w 1772 roku.
                • kroliklesny Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 17:34
                  To, ze Prusy byly lennem Polski, nie wyklucza, ze lokalna kultura
                  byla bardziej germanska, niz np. zmudzinska. Ale zgadzam sie z
                  toba, uznajemy wg twojej propozycji 400 lat.
                  Dalej piszesz, ze Japonczycy pojawili sie na Kurylach okolo 350 lat
                  temu. I z tym sie zgadzam.
                  Nie moge sie tylko zgodzic, gdy piszesz, ze Japoncy byli na
                  Kurylach "od zawsze" a Prusacy w Prusach nie.. Cos sie tu komus
                  zdrowo pokrecilo.
                  Dalej podtrzymuje moje twierdzenie, ze sytuacja Prus i Kuryli jest
                  absolutnie porownywalna. Roznica jest taka, ze Niemcy odstapili od
                  swoich zadan, a Japonczycy nie.
                  • cylke Re: Dzis potlora wyspy, jutro cala Syberia:] 22.07.08, 18:06
                    kroliklesny napisał:

                    > To, ze Prusy byly lennem Polski, nie wyklucza, ze lokalna kultura
                    > byla bardziej germanska, niz np. zmudzinska.

                    większość osadników w Prusach, sprowadzonych tam przez Krzyżaków, to byli Polacy
                    z Mazowsza. Lokalna kultura była w krzyżackich Prusach bardziej polska, niż
                    niemiecka.
                    mówienie o kulturze żmudzińskiej w Prusach jest nonsensem.
                    poszukaj w google takich haseł, jak chociażby "Związek Jaszczurczy" albo
                    "Związek Pruski", to dowiesz się ciekawych rzeczy na temat chociażby wojny
                    13-letniej.

                    > Dalej piszesz, ze Japonczycy pojawili sie na Kurylach okolo 350 lat
                    > temu. I z tym sie zgadzam.
                    > Nie moge sie tylko zgodzic, gdy piszesz, ze Japoncy byli na
                    > Kurylach "od zawsze" a Prusacy w Prusach nie.. Cos sie tu komus
                    > zdrowo pokrecilo.
                    > Dalej podtrzymuje moje twierdzenie, ze sytuacja Prus i Kuryli jest
                    > absolutnie porownywalna. Roznica jest taka, ze Niemcy odstapili od
                    > swoich zadan, a Japonczycy nie.

                    osadnictwo na Kurylach zapoczątkowali Japończycy, więc można mówić, że byli tam
                    od początku. gdyby na Kurylach istniało wcześniej rosyjskie albo jakieś inne
                    osadnictwo, to można byłoby porównywać sytuację Kuryli i Prus.
                    • pimpus18 Chiny mają pretensje terytorialne 22.07.08, 19:34
                      do swoich 11 z 24 sąsiadów, m.in. Indie, Japonia, Filipiny, Wietnam.
                      Akurat nie mają już żadnych pretensji do Rosji.

                      Syberię przegapili w XVII wieku w skutek swojej samoizolacji i pierwsi byli tam Ruscy.
                      • cylke Re: Chiny mają pretensje terytorialne 23.07.08, 16:04
                        pimpus18 napisał:

                        > do swoich 11 z 24 sąsiadów, m.in. Indie, Japonia, Filipiny, Wietnam.
                        > Akurat nie mają już żadnych pretensji do Rosji.
                        >
                        > Syberię przegapili w XVII wieku w skutek swojej samoizolacji i pierwsi byli tam
                        > Ruscy.

                        piszesz prawdę, ale twoja wypowiedź ma się nijak do tematu dyskusji, mówiąc
                        inaczej: wyrwałeś się jak Filip z konopi
    • clough Ciekawy tytuł 22.07.08, 11:34
      Jak można komuś oddać półtorej wyspy? Wydaje się, że wyspę można
      tylko podzielić a nie pomnożyć.
      • przypadek Re: Ciekawy tytuł 22.07.08, 11:45
        Jeśli jakąś liczbę można podzielić przez inną, to można ją również pomnożyć.
        • clough Re: Ciekawy tytuł 22.07.08, 13:16
          przypadek napisał:

          > Jeśli jakąś liczbę można podzielić przez inną, to można ją również
          pomnożyć.

          Nie ośmieszaj się, tekst należy czytać ze zrozumieniem.

          Mam dla ciebie zadanie. Oddaj komuś całą wyspę i na dokładkę dodaj
          mu jeszcze połowę tej wyspy.
          Pozdrawiam
          • eva15 Re: Ciekawy tytuł 22.07.08, 13:39

            Ty się ciut ośmieszasz. Półtorej wyspy oznacza jedną całą wyspą i
            pół innej.
            • gabiene to może oddaj półtorej rzeki albo półtorej góry:): 23.07.08, 00:10
    • jk2007 Chińczykom mozna, zas Japonczykom - nie! 22.07.08, 13:44
      Kurily maja strategiczne znaczenie, a skrawek ziemi na Dalekim
      Wschodzie, ktory oddali wczoraj Chinczykom - to symbol rosyjsko-
      chinskiej przyjazni.
      • grba Nie oddamy Chinom 22.07.08, 14:04
        Nie oddamy Chinom Związku Radzieckiego
        Nie oddamy żółtym ludziom Kraju Rad
        Zdrastwuj Wania, jakby przyszło co do czego
        My czuwamy, Wy możecie słodko spać
        Za tym pustym stepem państwo jest ogromne,
        Tam na murze żółty człowiek szczerzy kły
        W noc bezsenną zbudowali wielką bombę
        Aby Ruskim na jej widok ciekły łzy
        Nikt nie zrobi z Moskwy pola ryżowego
        I na Kremlu nikt nie będzie szau chlał
        Wiec Rosjanie, Wy nie uczcie się chińskiego
        Język polski w zupełności starczy Wam
        Na melodię nieśmiertelnego „Pamelo żegnaj” zespołu „Tercet
        Egzotyczny”

        • kroliklesny Re: Nie oddamy Chinom 22.07.08, 15:27
          Jestem zaimponowany. Naprawde. Tak sobie mysle: zeby ta cala energia
          ludzka zuzyta na te pie..y forumowe byla uzywana do budowy
          polskiej gospodarki, np. autostrad, to juz dawno w bogatej Polsce
          zyloby sie lepiej!
      • aramba Re: Chińczykom mozna, zas Japonczykom - nie! 24.07.08, 00:48
        I to w dodatku przypieczetowanej wzajemnie przelewaną krwią. Jak
        juzty coś palniesz...
    • herr7 zagrożenia chińskie i japońskie 22.07.08, 17:10
      Oddanie tych wysp nie ma dla Rosji żadnego znaczenie - jest to gest dobrej woli i zaproszenie do współpracy. Chińczycy mają wiele powodów żeby taką współpracę podjąć.
      Zagrożenie ze strony Chin jest w Rosji wyolbrzymiane, zwykle zresztą przez tych samych ludzi którzy żyją z amerykańskich grantów. Dla samej Rosji przyjęcie nawet dziesięciu milionów Chińczyków jest korzystne, gdyż kraj ten już teraz potrzebuje rąk do pracy. W każdym razie Rosja wyjdzie na tym lepiej aniżeli Europa przyjmując Arabów czy mieszkańców Afryki.
      Zwrot Kuryli jest możliwy w przyszłości, ale Rosja musi je umieć odpowiednio sprzedać. Jednym z warunków powinno być to, żeby Japonia nie była zakładnikiem amerykańskiej polityki. Rosja potrzebuje też jeszcze przynajmniej dziesięciu lat szybkiego wzrostu żeby zmniejszyć dysproporcję w poziomie GDP i ogólnego rozwoju.
      • eva15 Re: zagrożenia chińskie i japońskie 22.07.08, 17:37
        herr7 napisał:

        >Dla samej Rosji przyjęcie na wet dziesięciu milionów Chińczyków
        >jest korzystne, gdyż kraj ten już teraz potrzebuje rąk do pracy. W
        >każdym razie Rosja wyjdzie na tym lepiej aniżeli Europa przyjmując
        >Arabów czy mieszkańców Afryki.

        I tak i nie. Pracowitość, ambicje i talent organizacyjny Chińczyków
        mogą się jak najbardziej obrócić przeciw Rosji. Chińczycy źle się
        asymilulą, pozostają na ogół sobą tworząc zamknięte dla obcych
        getta, są lojalny wobec siebie nawzajem oraz wobec swego
        państwa/ojczyzny, bardzo sobie pomagają. Co to przypomina?
        • wnec2005 Gleba 22.07.08, 17:52
          Jezeli Rosjanie mysla ze kawalkiem gleby napchaja chinski "glod"
          ziemi to bardzo sie myla. Zaprawde zaczyna sie robic b. ciekawie na
          Wschodzie...
          • eva15 Na razie więcej Chińczyków jest w USA niżw Rosji 22.07.08, 17:55
            Na razie więcej Chińczyków jest w USA (i Kanadzie) niż w Rosji i nic
            nie wskazuje na to, że z większości z nich da się zrobić prawdziwych
            Amerykanów.
        • herr7 to nie prawda.. 22.07.08, 18:15
          Chińczycy nie uważają się za "naród wybrany". Asymilacja zależy od wielu czynników, np. od systemu edukacji. Weź pod uwagę, że takie kraje jak Malezja czy Singapur zawdzięczają swój sukces właśnie Chińczykom. Prawda jest natomiast taka, że ich pojawienie się będzie stanowić wyzwanie szczególnie dla rosyjskich mężczyzn. Zresztą już teraz Chińczycy uważani są za lepszych kandydatów na męża, choćby z tego powodu że nie piją i dbają o rodzinę. Protesty przeciwko chińskiej imigracji pochodzą zresztą z podobnych środowisk co np. w UK przeciwko Polakom - są to zwykle miejscowe szumowiny zbyt leniwe żeby się czegoś w życiu nauczyć.
          "Import" Chińczyków, jak każde działanie musi być jednak dobrze zaplanowaną i przeprowadzoną akcją.
          • eva15 Może nieprawda.. 22.07.08, 19:36

            Może nieprawda, trudno ocrzec, jak będzie. Ale ja w USA napatrzyłam
            się na całe chińskie dzielnice w wielu miastach, kompletnie
            odseoparowane językowo i kulturowo od otaczającego ich świata.

            > "Import" Chińczyków, jak każde działanie musi być jednak dobrze
            >zaplanowaną i przeprowadzoną akcją.

            No właśnie, może w tym sęk. W USA nie był on zaplanowany. W sumie
            parę milionów samotnych mężczyn nie zaszkodziłoby Rosji, właśnie pod
            warunkiem, że ożenią się z Rosjankami. Ich dzieci byłyby wtedy ani
            chybi Rosjanami nie tylko z miejsca urodzenia ale z przejęcia
            obyczajów, kultury i języka - to wszystko zapewnia w rodzinie matka.

            ueici

            • pimpus18 Droga Evo, no niezupełnie: 22.07.08, 19:44
              Говоря о территориальных уступках со стороны России, необходимо вспомнить о том, что последние 20 лет проблемам Дальнего Востока не уделялось должного внимания. В результате российское население частично уезжало "ближе к цивилизации" или начинало смешиваться с китайским.

              Как известно, в Китае, страдающем от нехватки молодых женщин, стало популярным искать невесту в соседней России. В итоге тысячи русских девушек и молодых женщин уже сделали свой выбор в пользу китайцев. Разумеется, в большинстве случаев дети от этих браков уже не говорят по-русски.

              www.pravda.ru/world/asia/far-east/276753-0/
              • eva15 Drogi Pimpusiu, to zależy: 23.07.08, 13:28
                Albo autor ma na myśli Rosjanki, które wyjechały "za mężem" do Chin
                i popadły w chińskie otoczenie, albo uważa, że rosyjski Daleki
                Wschód już jest tak zchińszczony, że rosyjskie matki nie znające (na
                ogół jak sądzę) chińskiego z rozpędu mówią z dziećmi po chińsku, to
                samo w przedszkolach, szkołach, urzędach.
                A może on cosik jakby przesadza, co dla żurnalii typowe?

                Zgodzić się natomiast mogę, że coraz trudniej będzie utrzymać na
                dłuższą(!)metę język i kulturę jeśli Rosjanki u siebie, w Rosji,
                będą popadać w całe wielkie chińskie klany rodzinne. Ale jeśli
                Chińczycy osiedlają się w Rosji całymi wielkimi klanami (co
                prawdopodobnie czynią) to przeczy to rozsądnie sterowanej polityce i
                przypomina sytuację w USA i w Kanadzie.
    • arian3 Rosja oddała półtorej wyspy Chińczykom 22.07.08, 17:47
      Nie wszyscy Rosjanie zdają sobie sprawy,że imperializmem nie da się
      zastąpić
      zaniedbań cywilizacyjnych i wojownicza postawa sprowadzi
      nieszczęście na wszystkich.Miejmy nadzieję,że rozumie to nie tylko
      Putin.arian3
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka