Dodaj do ulubionych

niech sie wynoszą i NIGDY nie wracają

23.07.08, 13:59
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Re: niech sie wynoszą i NIGDY nie wracają 23.07.08, 14:00
      Co za potworne chamstwo. Najpierw od rana chamstwem i plugastwem sabotują
      posiedzenie, potem zarzucają przewodniczącemu niestworzenie warunków do pracy...
      Co za bezczelność.
      • nick3 Re: niech sie wynoszą i NIGDY nie wracają 23.07.08, 19:43

        Źle skończą.
        • mirmat1 Syberia "wlasciwym" miejscem dla patriotow? 28.07.08, 15:33
          nick3 napisał:

          > Re: niech sie wynoszą i NIGDY nie wracają
          > Źle skończą.
          M: UBekistan Tuska coraz bardziej przypomina Bialorus Lukaszenko.
          Kwestia jest gdzie umiescic skaznych Patriotow, choc tow. Ćwiąkalski
          wypuscił z paki za zdyscyplinowane głosowanie na PO Obcinaczy Palcow
          wiec jest troche miejsca. No ale moze Putin pomoze udostepniajac
          Polakom swieze powietrze Syberii.
          • funny5 Re: Syberia "wlasciwym" miejscem dla patriotow? 28.07.08, 15:36
            Caly czas ten sam post
          • priller Re: Syberia "wlasciwym" miejscem dla patriotow? 28.07.08, 17:45
            prosze nauczyc sie pisac po polsku.
      • remik.bz przecież musimy na kogoś głosowac 24.07.08, 10:30
        Nie denerwuj się. Mamy demokracje
        My, ludzie popierajacy wartości tradycyjne, katolickie,
        prorodzinne,patriotyczne musimy przecież na kogoś głosowac
        PiS nie jet idealny, ale do niego nam najbliżej.
        I jest nas ok 30%.
        I nie ma dla PiS-u alternatywy.
        • spokojny.zenek Re: przecież musimy na kogoś głosowac 24.07.08, 10:46
          remik.bz napisał:

          > Nie denerwuj się. Mamy demokracje
          > My, ludzie popierajacy wartości tradycyjne, katolickie,
          > prorodzinne,patriotyczne musimy przecież na kogoś głosowac

          I to jest właśnie problem. Dopóki istnieć będzie PiS (w każdym razie w obecnym
          obrzydliwym kształcie) dopóty nie będzie się w Polsce mogła wykształcić
          normlana, prawicowa partia polityczna, taka jak w Wielkiej Brytanii, Niemczech,
          Hiszpanii i większości krajów rozwiniętych. Istnienie i wybryki pisu hamują
          ukształtowanie się normalnej sceny politycznej.
        • maaac Re: przecież musimy na kogoś głosowac 24.07.08, 11:31
          Remik - to co piszesz sugeruje że inne partie nie reprezentują tych
          wartości.
        • jsb44 Drogi Remiku.bz 24.07.08, 16:52
          Zauważ, że każda próba powstania w Polsce partii chrześcijańskiej
          jest w zarodku rozbijana. A wiele prób było. AWS, partia
          Rokity i wiele wiele innych! Łaskawie nami rządząca SB -ecja,
          czyli UB-kistan na przedpolu kasuje każdą partię chrześcijańską.
          Dba o to struktura SB-ecko medialna z carem MIchnikiem i
          wieloma innymi na czele!

          Wielka i pozytywna rola PiS polega na tym, że mimo porażki
          wyborczej została struktura opozycyjna! Zauważ jak dziko jest
          ona zwalczana! Ile Michnik ma dzieci? Czy ma żonę albo
          chociaż kota? Nie wiemy bo to jest tajemnica!!!! Ale taki
          Palikot - skrajnie wulgarny cham, z penisem w ręce, każdego
          dnia pastwi się nad legalnym, demokratycznie wybranym
          Prezydentem!!!!! Musimy się temu przeciwstawić!!! Ziobrę
          chcą zamknąć bo, za dużo wie o ich przekrętach. Ćwiąkalski to
          adwokat mafii!!!

          Remiku jest nas 95 %. Tych zbujów musimy pokonać! Inaczej -
          żegnaj Polsko !!!
          • remik.bz dlaczego media walczą z opozycją ? 24.07.08, 17:18
            Do Twojej wypowiedzi dodałbym jeszcze tylko jedno pytanie: dlaczego
            media walczą z opozycją?
            Przecież opozycja nie "rządzi".
            W każdym demokratycznym kraju media jako IV władza patrza na rece
            rzadowi i nagłasniaja każde potkniecie.
            W trosce o obywateli.
            A tylkoko w Polsce jest taka kuriozalna sytuacja,ze media dokopuja
            opozycji a rzad jest zawsze "cacy".
            Jak za komuny.
            Możw ktos ze zwolenników PO odpowie mi czy taka sytuacja nie jest
            zagrozeniem dla demokracji?
            • maaac Re: dlaczego media walczą z opozycją ? 24.07.08, 17:34
              Nie jestem zwolennikiem PO - raczej przeciwnikiem komuchów więc nie
              lubię PiSu - ale mimo wszystko ci odpowiem.

              Oczywiście że nie jest to zagrożeniem demokracji bo to po prostu
              nieprawda. Są media które opozycje chwalą są takie które ganią. Nikt
              nikogo nie zmusza do oglądania, słuchania czy czytania tego medium a
              nie innego. Nie ma zakazu wydawania gazet nie chwalących rządu PO
              czy emitowania programów radiowych krytykujących tą partię.

              Jeżeli jednak masz takie wrażenie to widać wynika to z faktu że
              szeroko rozumianej inteligencji, w swojej większości PiS i jego
              wizja państwa po prostu nie pasuje. A media to ta szeroko widziana
              inteligencja tworzy, a nie ten "zdrowy trzon narodu" popierający
              PiS, który w większości ogranicza się do oglądania głupich seriali,
              a wiedzę o świecie czerpie z niedzielnych kazań.

              Chcesz coś z tym zrobić? Zabierz się za "pracę u podstaw" i edukuj
              elektorat PiSu by więcej czytał gazet, słuchał radia, a w TV oglądał
              również programy polityczne. Obawiam się jednak że to może się
              skończyć przejściem tych ludzi na pozycje PO jak im się za bardzo
              rozszerzą horyzonty widzenia świata :P.
              • 1234-5aa Re: dlaczego media walczą z opozycją ? 24.07.08, 17:54
                Bardzo trafne uwagi.Niestety u nas to już reguła że nie dostrzega się własnych
                słabości, nie próbuje się lepiej zrozumieć otaczającego świata czy innych
                argumentów. Celuje w tym PIS i widać to na każdym kroku. To chorobliwe
                przywiązanie do własnej nieomylności(Prezes Kaczyński)i namiętne szukanie wrogów
                i winnych w zasadzie całkowicie uniemożliwia rozsądne rządzenie.
              • 1410_tenrok Oto dowód na prawdziwsc Twojej tezy Maac 24.07.08, 18:56
                Wies na pograniczu Wlkp i Mazowsza w centrum Polski. Przed
                przystapieniem do UE nie znalezłem tam ani pół człowieka, którym nie
                byłby zmaniupolwany ambonową nienawiscią do "eurokołchozu".
                Wystarczyło kilka lat korzystania ze wspólnej polityki rolnej na tym
                beznadziejnie biednym piaszczystym patchworku i ............ nikt
                nie da złego słowa powiedziec na temat UE. Czasem są oni lekko
                śmieszni w tym uwielbieniu dla darczynców. Niekt nie sprzedaje
                ziemi, ponieważ wielu żyje głównie z dopłat........ Na LPR i SO już
                nie głosowali, a przedtem to były ich partie. Ambonowemu przestali
                wierzyc na słowo.
                Taka ciekawostka.
                • maaac Re: Oto dowód na prawdziwsc Twojej tezy Maac 24.07.08, 19:16
                  Nie chciałbym wyjść na jakiegoś antyklerykała. Widzę dla Kościoła w
                  Polsce olbrzymią rolę. Po prostu jak pomyślę ile Kościół mający taki
                  wpływ na Polaków, trzymający rządy dusz, mógłby zrobić dobrego... a tu
                  to co powinno być normalnością jest opisywane jako ewenementy i
                  przykłady do naśladowania.
                  Niestety, może nie wypowiadając się o poziomie moralnym, pozostając
                  na poziomie wiedzy "przeciętnego" księdza. Słuchałem ostatnio
                  kazania... kurde ten facet znał gorzej ode mnie Biblię. To jego nie
                  moja specjalność, to on nie ja wybrał temat, i mimo wszystko wykazywał
                  braki w wiedzy. Jeżeli tak to wygląda w temacie, w którym powinni być
                  najlepsi, to co my będziemy tu mówić o innych sprawach ogólnoludzkich
                  wiedzy "o Świecie".
                  • remik.bz A co z inteligencją katolicką? 25.07.08, 09:06
                    Bezkrytycznie wierzysz propagandzie medialnej.
                    Czy Ty naprawdę wierzysz w to ,że PiS popieraja jedynie
                    nieudacznicy, ludzie starzy, biedni, odrzuceni?
                    A co z inteligencją katolicką?
                    Czy Ty naprawdę myslisz,że polski Kościół to wyłącznie Rydzyk?
                    A co z Wojtyłą, Popiełuszka , Tischnerem?
                    Jeśli znudziło cie jakieś kazanie , to idź do dowolnego koscioła w
                    Krakowie, posłuchaj kazania u Dominikanów dla studentów czy
                    pracowników naukowych.
                    I jeszcze taka ciekawostka.
                    Spotkaliśmy sie niedawno z "naszą klasą"- licealną. I okazało
                    sie ,ze za PiS-em jest obecnie ówczesna elita intelektualna klasy-
                    dziś lekarz, dyrektorka liceum, aktorka teatralna, pracownik naukowy.
                    A za PO i komuchami średniaki i "słabizna".,
                    Elita za czasów komuny kreowała "polityczną mentalnośc klasy"
                    (Miłosz, Sołżenycyn KOR). Sredniaki wierzyły, ze w Radomiu
                    działały "warchoły" za kasę z USA.
                    A dziś wierza TVN i ogladaja programy Wojewódzkiego.
                    • spokojny.zenek Re: A co z inteligencją katolicką? 25.07.08, 09:14
                      remik.bz napisał:

                      > Bezkrytycznie wierzysz propagandzie medialnej.
                      > Czy Ty naprawdę wierzysz w to ,że PiS popieraja jedynie
                      > nieudacznicy, ludzie starzy, biedni, odrzuceni?

                      Nie jedynie. Także ci, którzy widzą w tym cwaniacką korzyść. Na przykład tacy,
                      którzy liczą na otwarcie się dla nich "szybkiej ścieżki awansu".
                    • maaac Re: A co z inteligencją katolicką? 25.07.08, 12:44
                      > Bezkrytycznie wierzysz propagandzie medialnej.
                      A niby dlaczego?

                      > Czy Ty naprawdę wierzysz w to ,że PiS popieraja jedynie
                      > nieudacznicy, ludzie starzy, biedni, odrzuceni?
                      Nie "jedynie" ale w większości. Prócz osób wymienionych przez
                      Ciebie i Zenka dodam liczne grono wszelkiego sortu ksenofobów. No
                      jeszcze te osoby, które nie widzą sporej różnicy pomiedzy
                      deklaracjami ideowymi wprowadzenia wreszcie porządku w Polsce, czy
                      ukarania "komunistów/SBeków" z tym co PiS naprawde robiło (bo
                      widzisz jak dla mnie lustracja czy dekomunizacja jest ok - ale nie
                      ma to co przez nie rozumiem kompletnie NIC wspólnego z tym co robił
                      PiS).

                      > A co z inteligencją katolicką?
                      PO też się prezentuje jako partia o charakterze katolickim. Nie ma
                      więc najmniejszych przeszkód by inteligencja katolicka ją popierała.
                      Ba moga popierac każdą partię której program nie jest wsprost
                      sprzeczny z Nauką Kościoła. Wiesz - tu pojawia się problem -
                      program, a rzeczywiste działania. Bo tak wprost trudno mi powiedzieć
                      czy program takiego SLD jest sprzeczny, ale działania napewno.
                      Dokładnie to samo bym powiedział z PiSem - choć tu jestem pewien co
                      do programu że JEST zgodny - bo działania wg mnie są bardzo odległe
                      od cnót którymi powinien się chrześcijanin cechować.

                      > Czy Ty naprawdę myslisz,że polski Kościół to wyłącznie Rydzyk?
                      > A co z Wojtyłą, Popiełuszka , Tischnerem?
                      A co ich wiąże z ideologią "roboczą" głoszoną przez PiS? Nic.
                      Zwłaszcza że cała trójka już w lepszym świecie.

                      > Jeśli znudziło cie jakieś kazanie , to idź do dowolnego koscioła w
                      > Krakowie, posłuchaj kazania u Dominikanów dla studentów czy
                      > pracowników naukowych.
                      Nie to nie było znudzenie. To było przerażenia skalą niekompetencji
                      w zakresie wiedzy, w której on powinien być mistrzem, a ja zaledwie
                      nędznym uczniem.
                      Wiesz ja nie neguję istnienia mądrych i kompetentnych księży. Tyle,
                      że uważam, że stanowią niestety wyraźną mniejszość w polskim
                      Kościele. Nawet ci wykazujący "średni" poziom wiedzy czy
                      zaangazowania nie dominują, lecz trzeba o nich ekstra pisać jako o
                      ewenementach.

                      > Spotkaliśmy sie niedawno z "naszą klasą"- licealną. I okazało
                      > sie ,ze za PiS-em jest obecnie ówczesna elita intelektualna klasy-
                      > dziś lekarz, dyrektorka liceum, aktorka teatralna, pracownik
                      > naukowy. A za PO i komuchami średniaki i "słabizna".,
                      Może u Ciebie. Ja mam dość szeroki krąg znajomych i widze wręcz
                      odwrotną tendencję. Może to z tego powodu, że mieszkam na
                      Śląsku. "Dziadek we wermachcie" wszystkim autochtonom tak dał w kość
                      (a miał tu takiego prawie każdy i doskonale wiedzą dlaczego), że
                      poparcie PiSu oznaczało by splunięcie samemu sobie w twarz. Znajomi
                      z innych rejonów Polski też raczej im wyższe wykształcenie tym
                      bardziej za PO niż za PiSem. Zresztą remik - obejrzyj sobie
                      statystyki z wyborów. Nie powiesz mi chyba że to ogólnopolski spisek
                      wszystkich agencji badania opinii publicznej.

                      > Elita za czasów komuny kreowała "polityczną mentalnośc klasy"
                      > (Miłosz, Sołżenycyn KOR). Sredniaki wierzyły, ze w Radomiu
                      > działały "warchoły" za kasę z USA.
                      A poczytaj sobie to forum. Zobacz ile osób spośród deklarujących
                      wsparcie dla PO a ile dla PiS twierdzi że tu czy tam były
                      organizowane bunty przeciwko władzom "za kasę z USA". No? Ile osób
                      wierzy że za buntem Solidarności stał jakiś spisek a nie była to
                      naturalna reakcja polskich obywateli? Może wtedy sobie pogadamy.

                      > A dziś wierza TVN i ogladaja programy Wojewódzkiego.
                      Powiedz mi, a dlaczego maja wierzyć TVNowi anie Polsatowi? Albo
                      TVP? Albo TV Trwam? Skąd masz takie dane? Czy wierzysz że
                      inteligencja antykomunistyczna za komuny była zmieniana przez
                      Miłosza, Sołżenycyna czy KOR, a nie na opak, lubili ich słuchać bo
                      mieli podobne poglądy?
                      • remik.bz Re: A co z inteligencją katolicką?ponawiam pytanie 25.07.08, 20:46
                        Ale nie odpowiedziałeś na pytanie.
                        Czyżbys uważał, iz fakt popierania przez częśc inteligencji PiS-i
                        jest niewygodny (w dyskusji, dla mediów, dla propagandy sukcesu PO,
                        dla wizerunku Tuska itd...) ?
                        • remik.bz dlaczego PO mnie zniechęca? 26.07.08, 09:05
                          Uścislę swoja wypowiedź.
                          PO moim zdaniem tworzy Polskę dla mlodych , silnych, bogatych ,
                          zaradnych z "bogiem-pienisdzem".
                          Nie ma w tej Polsce miejsca dla starych, chorych, biednych nie z
                          własnej winy.
                          To jest działanie wbrew IV przykazaniu.
                          I dlatego moim zdaniem katolik nie powinien popierac PO
                          To już wolę Kaczorów z kłótliwościa i nieufnością do innych.
                          • spokojny.zenek to bzdura 26.07.08, 09:42
                            remik.bz napisał:

                            > Uścislę swoja wypowiedź.
                            > PO moim zdaniem tworzy Polskę dla mlodych , silnych, bogatych ,
                            > zaradnych z "bogiem-pienisdzem".

                            To bzdura. Między innymi dzięki temu PO tak wyraźnie wygrało wybory, opuszczając
                            niszę zarezerwowaną dla partii liberalnych, że zaadresowało swoją ofertę właśnie
                            do tych, którym niekoniecznie się powiodło, starszych, mniej zamożnych. I
                            dotarło także do nich.


                          • maaac Re: dlaczego PO mnie zniechęca? 26.07.08, 10:16
                            PiS i PO inaczej mają zamiar realizować tą pomoc. PiS kładzie, jak
                            to socjaliści, większy nacisk na centralną państwową, PO jako
                            liberałowie bardziej na indywidualny ludzki charakter.
                            • spokojny.zenek Re: dlaczego PO mnie zniechęca? 26.07.08, 10:18
                              PO proponuje pomoc rozsądną - dawanie wędki raczej a nie ryby. PiS po prostu
                              kupuje sobie głosy rozdając lekką ręką to, co inni wypracowali i schlebiając
                              obdarowanym. To jest istotna różnica.
                              • remik.bz 'wędka" dla 80-latka ? 26.07.08, 14:05
                                Jaką wedkę proponuje PO 80-latkom, którym komuna odebrała szanse na
                                godna starośc ? Robotę w Londynie?
                            • remik.bz Re: dlaczego PO mnie zniechęca? 26.07.08, 14:14
                              maaac napisał:

                              > PiS i PO inaczej mają zamiar realizować tą pomoc. PiS kładzie, jak
                              > to socjaliści, większy nacisk na centralną państwową, PO jako
                              > liberałowie bardziej na indywidualny ludzki charakter.

                              A znasz jakiś oficjalny dokument PO na poparcie tej tezy?
                              Moim zdaniem PO z premedytacją unika tego tematu, aby nie stracic
                              poparcia mlodych, energicznych.
                              Obaj ( i Tusk też) dobrze wiemy ,ze cięzar pomocy dla 80-latków musi
                              iśc z podatków dziś pracujacych
                              Ale nikt w PO tego głośno nie powie. Raczej powie ,że starzy sa
                              ciężarem dla mlodych (aby zyskac poparcie mlodych)
                              • spokojny.zenek Re: dlaczego PO mnie zniechęca? 26.07.08, 15:36
                                To w Polsce nie ma systemu emerytalnego? Od kiedy? A może nie wiesz, że spośród
                                wszystkich krajów środkowo-wschodniej Europy to właśnie w Polsce emeryci
                                najmniej stracili na transformacji?
                              • 1410_tenrok ty remik jestes smieszny, czy co??? 28.07.08, 20:58
                                Ja mam dokładnie odwrotne doswiadczenia - ci, którzy kiedys wierzyli
                                partii słowo w słowo, teraz idą jak Lemingi za głos ambonowego
                                szatana z miasta pierników. Najlepszy przykład. Pani kadrowa, były
                                członek partii of course, z niegdys wielkiej i znaczącej firmy w
                                moim miescie....... Ja jej w papiery z IPN zaglądał nie będę. I co
                                taraz - wielka, kurna patriotka, czyta R.A.F. i wierzy słowo w słowo
                                Yarozbawowi K. Acz czemu? Yarozbaw nie żąda niczego, jeno
                                posłuszenstwo i nienawisci do wroga klasowego! Te straszny Tusk i
                                jego ludzie chce natomiast, aby była pani kadrowa pracowała i
                                płaciła podatki i sie wzbogacała..... Jej donosami nie jest
                                zainteresowany. To i pani kadrowa nie miłuje Tuska.
                                Goowno komunistyczne zostało goownem petryjutycznem.

                                A jeżeli ktos kiedys czytał drugi obieg, to i teraz w wiekszosci
                                przypadków jest normalnym człowiekiem, a nie nawiedzonym wariatem.
                                • priller cos w tym jest 28.07.08, 21:24
                                  1410_tenrok napisał:

                                  Jej donosami nie jest
                                  > zainteresowany. To i pani kadrowa nie miłuje Tuska.
                                  > Goowno komunistyczne zostało goownem petryjutycznem.

                                  ze istnieje kategoria polaka majacego dodnos wpisany w genotyp.
                                  pchany potrzeba doniesienia, gna do urzedu, sasiadki albo do
                                  spowiedzi. ci najbardziej potrzebujacy dzwonia na wieczorna linie
                                  zaufania w torunskim radiu.
                                • spokojny.zenek Re: ty remik jestes smieszny, czy co??? 11.08.08, 09:36
                                  Zgadzam się z Tobą.
                        • maaac Re: A co z inteligencją katolicką?ponawiam pytani 26.07.08, 10:14
                          Na jakie pytanie?

                          > Czyżbys uważał, iz fakt popierania przez częśc inteligencji PiS-i
                          > jest niewygodny (w dyskusji, dla mediów, dla propagandy sukcesu
                          > PO, dla wizerunku Tuska itd...) ?

                          Większość inteligencji popiera PO, mniejszość PiS. Wśród tej
                          mniejszości większość ich popiera PiS z powodów podanych przez Zenka
                          i przeze mnie.

                          Mniejszość jak widać po Tobie szuka partii o charakterze zarówno
                          socjalistycznym jak i konserwatywnym światopoglądowo. SLD jest dla
                          nich zarówno zbyt liberalna gospodarczo jak i zbyt liberalna
                          światopoglądowo.

                          Ale jak widzisz mówimy o mniejszości z mniejszości czyli dość małej
                          garstce ludzi - i dziwisz się że tak mało o akurat tych ludziach się
                          rozmawia/pisze?
                    • spokojny.zenek Re: A co z inteligencją katolicką? 26.07.08, 09:44
                      remik.bz napisał:

                      > Spotkaliśmy sie niedawno z "naszą klasą"- licealną. I okazało
                      > sie ,ze za PiS-em jest obecnie ówczesna elita intelektualna klasy-
                      > dziś lekarz, dyrektorka liceum, aktorka teatralna, pracownik naukowy.
                      > A za PO i komuchami średniaki i "słabizna".,

                      Twoje zamiłowanie do powieści "z nogi wziętych" jest aż groteskowe.
                      • remik.bz Jesteś pospolitym draniem Zenku 26.07.08, 14:08

                        spokojny.zenek napisał:

                        > remik.bz napisał:
                        >
                        > > Spotkaliśmy sie niedawno z "naszą klasą"- licealną. I okazało
                        > > sie ,ze za PiS-em jest obecnie ówczesna elita intelektualna
                        klasy-
                        > > dziś lekarz, dyrektorka liceum, aktorka teatralna, pracownik
                        naukowy.
                        > > A za PO i komuchami średniaki i "słabizna".,
                        >
                        > Twoje zamiłowanie do powieści "z nogi wziętych" jest aż groteskowe.

                        Zarzucasz mi kłamstwo. i chcesz , abym udowadniał ,że nie jestem
                        wielbłądem.
                        To draństwo. Tak sie nie dyskutuje.
                        • spokojny.zenek Re: Jesteś pospolitym draniem Zenku 26.07.08, 15:37
                          Faktem jest, że masz zamiłowanie do takich historii.
                        • spokojny.zenek Ty oczywiście jesteś bez skazy? Jak każdy w PiS? 26.07.08, 16:49
                          Ty oczywiście nie czułeś się draniem, kiedy pisałeś o jakimś "koledze z Wydziału
                          Prawa", który ci jakoby opowiadał, że Ziobro ma tam mnóstwo zwolenników, ale są
                          zastraszani przez przeciwników jest wspaniałej polityki.
                          Ty nie czułeś się draniem, kiedy faceta, który własnoręcznie wynosił archiwum
                          Komisji Zakładowej Solidarności, żeby nie wpadło w ręce SB, był współautorem
                          odezwy pracowników Wydziału o nielegalności stanu wojennego a potem angażował
                          się w obronę prześladowanych nazywałeś "esbekiem", powołując się a wymyśloną -
                          tym razem - "koleżankę" z wydziału prawa?
                          Ty nie uważałeś się za drania, kiedy wiele razy obrażałeś miliony ludzi (w tym
                          mnie) podając się za "rzecznika zwykłych ludzi" i przypisując tym "zwykłym
                          ludziom" absurdalne poglądy wynikające ze ślepego uwielbienia dla pewnej partii
                          politycznej?
                          • spokojny.zenek i co? jak zwykle uciekłeś? 28.07.08, 08:27
                      • wet3 Re: spokojny.zenek 27.07.08, 15:09
                        spokojny.zenek napisał:

                        > remik.bz napisał:
                        >
                        > > Spotkaliśmy sie niedawno z "naszą klasą"- licealną. I okazało
                        > > sie ,ze za PiS-em jest obecnie ówczesna elita intelektualna
                        klasy-
                        > > dziś lekarz, dyrektorka liceum, aktorka teatralna, pracownik
                        naukowy.
                        > > A za PO i komuchami średniaki i "słabizna".,
                        >
                        > Twoje zamiłowanie do powieści "z nogi wziętych" jest aż groteskowe.

                        Mowisz jak prawdziwy czerwony beton! Powinienes zmienic ksywe
                        na "betonowy komuch".
                  • priller Re: Oto dowód na prawdziwsc Twojej tezy Maac 25.07.08, 21:34
                    maaac napisał:

                    > Nie chciałbym wyjść na jakiegoś antyklerykała. Widzę dla Kościoła
                    w
                    > Polsce olbrzymią rolę.

                    zauwaz, ze kosciol katolicki to ostatni bastion w chrzescijanstwie,
                    ktory nigdy nie zaznal gruntownej reformy. niby przechodzil zmiany,
                    niby dokonywaly sie w nim ewolucje, ale nigdy rewolucja. stad - w
                    przeciwienstwie do wszystkich odlamow protestanckich, kosciola
                    anglikanskiego - pozostal ostoja "tradycjonalizmu". czesi juz
                    przeganiaja portugalczykow w rozwoju i we wzroscie, wlochow zzera
                    korupcja i mafia, polacy jezdza na pielgrzymki, PiS sie oburza, ze
                    urzednicy odbieraja kase na prywatne przedsiewziecia pewnego
                    ksiezulka w jego prywatnej antymedialnej szkole indoktrunacji i
                    promocji niedorozwoju.
        • priller nic nie musicie 25.07.08, 21:13
          poza oddychaniem, zarciem i produkcja odchodow.


          remik.bz napisał:

          > Nie denerwuj się. Mamy demokracje
          > My, ludzie popierajacy wartości tradycyjne,

          rozumiem, ze chodzi ci o liberum veto, pieniactwo, klotliwosc,
          nienawisc do postepu, kulturowa miernosc, nietolerancje i strach
          przed wszystkim, co obce i tak dalej.

          katolickie,

          katolicyzm nie stanowi o polskosci, tylko o watykanofilii i
          wszystkoinnefobii.

          > prorodzinne,

          tkora polska partia nie jest prorodzinna? czy SLD kiedykolwiek
          wystapilo z pomyslem delegalizacji rodzin?, czy PO chce karac
          malzenstwo wiezieniem? czy PSL chce opodatkowac malzenstwa
          wielodzietne?

          >patriotyczne

          PiS jako partia promujaca utrwalanie sredniowiecznych zwyczajow,
          jako ugrupowanie najbardziej wsteczne z obecnych w sejmie, jest
          najbardziej antypatriotyczna partia w polsce. zadna partia dotad tak
          dalece nie oslabila pozycji polski na arenie miedzynarodowej, a ni
          nie doprowadzila do tak skrajnej alienacji. za to obecnemu
          prezydentowi udalo sie jak zadnemu innemu prominentnemu polskiemu
          politykowi (wlaczajac w to zapijaczonego kwasniewskiego) osmieszyc
          kraj i urzad prezydenta RP. zero jezykow, zero obycia, zero idei, a
          tylko komorka do brata.

          >musimy przecież na kogoś głosowac

          lepiej byscie nie glosowali wcale. kraj, jego rozwoj i dobrobyt na
          tym zyska.

          > PiS nie jet idealny, ale do niego nam najbliżej.
          > I jest nas ok 30%.
          > I nie ma dla PiS-u alternatywy.
          • remik.bz Cała władza w ręce rad ? 26.07.08, 08:58
            Mamy demokrację .I wolnoś poglądów.
            A Ty sugerując odebranie nam prawa głosu z uwagi na poglądy, tak
            naprawdę propagujesz starą komuszą zasadę -cała władza w ręce rad.
            Ciekawe kiedy zaproponujesz więzienie za poglądy?
            • spokojny.zenek Re: Cała władza w ręce rad ? 26.07.08, 09:43
              Niczego nie sugeruje. Stwierdza tylko niesporny fakt,że lepiej byłoby dla
              Polski, gdyby tacy jak ty zostali w domu.
            • priller Re: Cała władza w ręce rad ? 26.07.08, 17:09
              demagogia, katastroficzne wizje upadajacej bez stalinowskiego PiS
              demokracji. te teksty sa dobre pod gminna ambona. ale ten kraj -
              choc wciaz przasno-zasciankowy - rozwija sie, czego dowodem wynik
              ostatnich wyborow. ziobroobrona ostatecznie skonczy jak jej
              imienniczka - bedziesz glosowal, czy nie.
              • remik.bz to może ustawowo zlikwidowac opozycję 26.07.08, 18:56
                Czy naorwdę uważasz,że opozycja to coś złegho dla demokracji?
                Czy naprawdę czcesz aby w Polsce w Sejmie byłaq tylko jedba partia?
                • funny5 Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 26.07.08, 18:57
                  Pijany czy nacpany ?
                • spokojny.zenek Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 26.07.08, 20:56
                  remik.bz napisał:

                  > Czy naorwdę uważasz,że opozycja to coś złegho dla demokracji?

                  Czy ty naprawdę nie radzisz sobie z rozumieniem prostego tekstu, czy złośliwie
                  udajesz, żeby denerwować innych?

                  • maaac Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 27.07.08, 08:30
                    > Czy ty naprawdę nie radzisz sobie z rozumieniem prostego tekstu,
                    > czy złośliwie udajesz, żeby denerwować innych?


                    Dyskutując z np. landaverdę też cały czas zadaję sobie to pytanie.
                    W dodatku to on cały czas twierdzi jakobym to ja miał kłopoty z
                    logiką :).
                    • boryska1 Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 27.07.08, 08:56
                      dlaczego pisowcy tak płaczą że ktoś ich atakuje...czy nie słyszą siebie...co
                      mówią ...może głusi ..a tak bym chciała by było normalnie
                      • remik.bz Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 27.07.08, 09:09
                        boryska1 napisała:

                        > dlaczego pisowcy tak płaczą że ktoś ich atakuje...czy nie słyszą
                        siebie...co
                        > mówią ...może głusi ..a tak bym chciała by było normalnie

                        przecież opozycja w demokracji to własnie jest "normalnie'
                        A kto, gdzie i kiedy "płacze" ?
                        Ja tylko nieśmiało przypominam, że mam takie samo prawo głosu-
                        wyboru jak kazdy inny obywatel Polski.
                        A przypominam dlatego,iż wielu przeciwników PiS-u (np Zenek)
                        sugeruje "abyśmy odeszli".
                        Przypominam ,że PiS to nie "Kaczory" tylko potężny elektorat. I
                        myslenie, że jak Kaczorów nie będzie to zagłosujemy na.... no
                        własnie , na kogo? A może przeciwnicy PiS- sadą ,ze nie bedziemy
                        głosowac?
                        • spokojny.zenek przestań przeinaczać 27.07.08, 09:15
                          remik.bz napisał:

                          > boryska1 napisała:
                          >
                          > > dlaczego pisowcy tak płaczą że ktoś ich atakuje...czy nie słyszą
                          > siebie...co
                          > > mówią ...może głusi ..a tak bym chciała by było normalnie
                          >
                          > przecież opozycja w demokracji to własnie jest "normalnie'

                          Zainteresuj się może, jak wygląda i jak się zachowuje opozycja w krajach takich,
                          jak np. Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Niemcy.

                          > A kto, gdzie i kiedy "płacze" ?

                          Wy, wszędzie i przy każdej okazji. Najdrobniejsze zwrócenie uwagi na
                          obrzydliwość waszego zachowania to "wściekły atak". Wam natomiast wolno robic
                          wszystko, bo was żadne reguły nie dotyczą. Prawo też jest dla "innych".

                          > A przypominam dlatego,iż wielu przeciwników PiS-u (np Zenek)
                          > sugeruje "abyśmy odeszli".

                          Czy mógłbyś przestać wreszcie przeinaczać?
                          Napisałem tak o bydle hańbiącym swoim zachowaniem Sejm. I podtrzymuję to.
                          O takich jak ty pisałem natomiast, że lepiej dla Polski by było, gdybyście w
                          domu zostali. Nie pisałem o żądnym "odchodzeniu".

                          • remik.bz Jak Kuba Bogu... 27.07.08, 09:26
                            No , cóż , rola opozycji jest patrzenie rzadowi na rece.
                            I dobrze ,ze jest opozycja nawet niekoniecznie konstruktywna.
                            A tak nawiasem , pamietasz , jak zachowywała się PO gdy u władzy był
                            PiS? Dlaczego doszło do przedterminowych wyborów?
                            Myślę ,ze dzisiejsi posłowie PiS-u wzorują sie na postawie PO z
                            tamtych czasów.
                            • spokojny.zenek Re: Jak Kuba Bogu... 27.07.08, 11:54
                              remik.bz napisał:

                              > No , cóż , rola opozycji jest patrzenie rzadowi na rece.

                              Czy ktokolwiek rozsądny temu przeczy?
                              Czy "patrzeniem na ręce" jest bezustanne urządzanie haniebnych awantur i
                              opozycja dla samej tylko opozycji?

                              > A tak nawiasem , pamietasz , jak zachowywała się PO gdy u władzy był PiS?

                              Oczywiście, że pamiętam. Czyżbyś sugerował, że urządzała podobne hece?
                    • remik.bz Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 27.07.08, 09:17
                      maaac napisał:

                      > > Czy ty naprawdę nie radzisz sobie z rozumieniem prostego tekstu,
                      > > czy złośliwie udajesz, żeby denerwować innych?
                      >
                      >
                      > Dyskutując z np. landaverdę też cały czas zadaję sobie to
                      pytanie.
                      > W dodatku to on cały czas twierdzi jakobym to ja miał kłopoty z
                      > logiką :).

                      To nie jest problem logiki.
                      Owszem zgoda, często prowokuje.
                      Robię to tylko dlatego , aby moi przeciwnicy uszanowali moje prawo
                      do własnych poglądów, aby zrozumieli ,ze kazdy ma prawo do własnych
                      pogladów. Ze teza "tylko moje poglady sa słuszne, kto mysli inaczej
                      jest "głupi"- to mówiac delikatnie -nieporozumienie.
                      Mówiac krótko , chodzi mi o zwykłą , ludzka tolerancje.
                      Ja nikogo nie potępiam za jego poglady , nikogo nie obrazam , co
                      najwyżej sie nie zgadzam i dyskutuje.
                      I dlatego nie bardzo rozumiem dlaczego z drugiej strony spotykam sie
                      często z"potepieniem" za poglady, za to na kogo głosowałem.
                      PS - tolerancja to podobno waznawartośc unijna.
                      • maaac Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 27.07.08, 10:32
                        Remik dla ułatwienia dalszej dyskusji co by oznaczało dla Ciebie
                        zdanie.
                        "Wolałbym by nie było ludzi o komunistycznych poglądach"
                        a. Wyrażenie chęci zamordowania ludzi o takich poglądach?
                        b. Nadzieje że ci ludzie powinni mieć inne poglądy?
                        c. Jeszcze coś innego?
                        Tylko proszę - pisz co znaczy dla Ciebie to zdanie, a nie co
                        sądzisz o zawartej w nim myśli.
                        • remik.bz Odpowieź "b" 27.07.08, 11:35
                          Odpowiedź "b"- nadzieję ,że ci ludzie będą miec inne poglądy.
                          Dodam jeszce ,ze najchętniej moje poglądy.
                          I starał bym sie ich spokojnie do moich pogladów przekonac.
                          Ale....
                          Gdyby gdyby jednak nie rozumieli moich argumentów, nie akceptowali
                          ich , czy wręcz nie słuchali, to nie dązył bym do wyeliminowania ich
                          z zycia publicznego.
                          A już na pewno bym nie obrazał, nie drwił z ich pogladów
                          Jest to po prostu kwestia tolerancji.
                          Niestety dyskusje polityczne z reguły uciekaja z plaszczyzny logiki
                          w sferę emocji.
                          Jak mam logicznie dyskutowac z kimś (nie o Tobie mowa), kto na moją
                          deklaracje szacunku do IV przkazania nazywa mnie "piss-fanem"?Też
                          niestety wchodzę w rejon emocji.
                          • maaac Re: Odpowieź "b" 27.07.08, 11:42
                            Czyli skąd wniosek że czyjeś stwierdzenie że wolałby by wyborcy PiS
                            pozostali w domu i nie uczestniczyli w głosowaniu oznacza chęć
                            odebrania im prawa do tego głosowania?


                            PS. A prosiłem nie odnoś się do treści zdania... no nie wytrzymałeś.
                            • spokojny.zenek Re: Odpowieź "b" 27.07.08, 11:57
                              maaac napisał:

                              > Czyli skąd wniosek że czyjeś stwierdzenie że wolałby by wyborcy PiS
                              > pozostali w domu i nie uczestniczyli w głosowaniu oznacza chęć
                              > odebrania im prawa do tego głosowania?

                              Z logiki alternatywnej, zwanej też pisowską.
                            • remik.bz niech się wynoszą i nigdy nie wracają 27.07.08, 14:36
                              pozwolisz,że będę kontynuował Twoja zabawę

                              Załóżmy ,że przeciwnik polityczny pewnej partii działajacej w Polsce
                              napisał "niech sie wynosza i nigdy nie wracają"

                              Czy Twoim zdaniem miał na mysli:
                              a - niech konkretne osoby opuszczą gmach Sejmu i przestana zajmowa
                              sie polityką
                              b- niech opcja polityczna , ktorą reprezentuja zniknie z zycia
                              publicznego i ngdy nie powróci
                              c- jeszcze coś innego
                              • spokojny.zenek Re: niech się wynoszą i nigdy nie wracają 27.07.08, 14:57
                                A może byś zapytał tego, kto tak się wypowiedział (zakładając, że sam nie
                                potrafisz zrozumieć, co skądinąd wątpliwe)?
                              • maaac Re: niech się wynoszą i nigdy nie wracają 27.07.08, 15:27
                                Remik skąd ten wniosek? Potrafisz odpowiedzić?
                                • remik.bz Re: niech się wynoszą i nigdy nie wracają 27.07.08, 15:37
                                  Przecież nie wypowiedziałem żadnego wniosku.
                                  Idąc Twoim sladem po prostu zadałem teoretyczne pytanie i podałem
                                  trzy możliwości odpowiedzi.
                                  • maaac Re: niech się wynoszą i nigdy nie wracają 27.07.08, 15:56
                                    Ano własnie - nie wypowiedziałeś. Na mój post dotyczący roli
                                    katolików też nie odpowiedziałeś.
                      • spokojny.zenek Re: to może ustawowo zlikwidowac opozycję 27.07.08, 11:56
                        remik.bz napisał:

                        > Owszem zgoda, często prowokuje.
                        > Robię to tylko dlatego , aby moi przeciwnicy uszanowali moje prawo
                        > do własnych poglądów, aby zrozumieli ,ze kazdy ma prawo do własnych
                        > pogladów.

                        Oczywiście, że masz prawo.

                        > Ze teza "tylko moje poglady sa słuszne, kto mysli inaczej
                        > jest "głupi"- to mówiac delikatnie -nieporozumienie.
                        > Mówiac krótko , chodzi mi o zwykłą , ludzka tolerancje.
                        > Ja nikogo nie potępiam za jego poglady

                        Tu nie chodzi o poglądy, tu chodzi o metodę ich lansowania.
            • borrka Ocen to obiektywnie, remik.bz. Na wlasny uzytek. 26.07.08, 18:58
              Jestem tak zdeklarowanym przeciwnikiem PiS-u, ze z reguly nie uczestnicze w "krajowych" dyskusjach.

              Przeczytalem Twoje wypowiedzi w tym watku i musze zadac pytanie:

              Czy chwilowy brak "katolickiej" alternatywy dla takich jak Ty, usprawiedliwia niebywale warcholstwo PiSu ?
              Jestem w 100% zdania, ze ludzie o Twoich pogladach winni miec silne przedstawicielstwo w Sejmie.
              Ale to, co widze jest groteska.

              Srodki przerastaja cele.
              Jakies Orwelowskie seansy nienawisci, ciagle przekrzykiwanie dyskutantow, sabotaz dzialan PO bez ogladania sie na dobro Panstwa, a jedynie dla dokopania przeciwnikowi.
              Sojusze polityczne rodem z panoptikum.
              Samoobrona,. LPR ... SLD!
              Propaganda skuteczna wsrod dojarek.
              Nijaki do bolu prezydent i brat, obrazajacy sie , jak mali chlopcy.
              Nikt nawet juz nie probuje udawac, ze Lech Kaczynski jest obiektywnym autorytetem.

              Piszesz, ze Kosciol, to nie tylko Rydzyk.
              Oczywiscie, to wielu bardzo wartosciowych ludzi, ale w mediach widac te piane, w gruncie rzeczy antykatolicka i antynarodowa.
              Media w wiekszosci nie sa specjalnie "prokatolickie", ale tym bardziej nalezy dzialac zdecydowani.
              Da sie - pokazal to casus ksiedza Jankowskiego.
              Ukladu sil "medialnych" nie zmienisz szybko.

              Kosciol, przez swe tradycyjne ociaganie sie z reakcja na wybryki mniejszosci, ponosi ostatnio wielki uszczerbek autorytetu.
              Kazdego dnia.

              Jasne, ze nie powinno byc takich Palikotow.
              Ale nie mam cienia watpliwosci, ze to PR PiSu glownie odpowiada za caly, pardon, burdel.
              Ciagla destrukcja.
              Nic pozytywnego.

              • funny5 Re: Ocen to obiektywnie, remik.bz. Na wlasny uzyt 26.07.08, 19:02
                Swietny tekst ale do piss-fanow nic nie dociera
                • remik.bz Re: Ocen to obiektywnie, remik.bz. Na wlasny uzyt 27.07.08, 09:30
                  funny5 napisała:

                  > Swietny tekst ale do piss-fanow nic nie dociera

                  co rozumiesz przez pojęcie "piss-fan"?
                  Mam nadzieje ,ze jako osoba o wysokiej kulturze osobistej nie
                  określasz w ten obraźliwy sposób (znasz przeciez angielski) osób o
                  innych niż Ty pogladach.
                • remik.bz Zdefiniuj pojęcie "piss-fan" 27.07.08, 09:30
                  funny5 napisała:

                  > Swietny tekst ale do piss-fanow nic nie dociera

                  co rozumiesz przez pojęcie "piss-fan"?
                  Mam nadzieje ,ze jako osoba o wysokiej kulturze osobistej nie
                  określasz w ten obraźliwy sposób (znasz przeciez angielski) osób o
                  innych niż Ty pogladach.
              • remik.bz A więc powinienem "nie głosowac"? 27.07.08, 09:01
                Bardzo dobry tekst i co najważniejsze- bez agresji.
                Zgadzam się z większością Twoich tez.
                Ale ominąłeś fundamentalną dla mnie sprawę; jesli nie PiS - to co?
                przypominam, ze nie akceptuję PO z uwagi na jej "olewający" stosunek
                do ludzi starych, chorych, biednych.
                To łamanie IV prykazania jest dla mnie katolika nie do przyjecia.
                Wolę juz jak to okresliłeś burdel pisowski niż po-wski "brak serca
                i uczuc dla słabych".
                A z prawa głosu przeciez nie zrezygnuję.
                • spokojny.zenek Re: A więc powinienem "nie głosowac"? 27.07.08, 09:12
                  remik.bz napisał:

                  > Bardzo dobry tekst i co najważniejsze- bez agresji.
                  > Zgadzam się z większością Twoich tez.
                  > Ale ominąłeś fundamentalną dla mnie sprawę; jesli nie PiS - to co?

                  To oczywiste. Normalna partia prawicowa, która się nie ukształtuje, dopóki
                  straszyć będzie w jej miejscu PiS.
                  A na razie masz choćby Marka Jurka. Nie jest szczerym katolickim prawicowcem?

                  > przypominam, ze nie akceptuję PO z uwagi na jej "olewający" stosunek
                  > do ludzi starych, chorych, biednych.

                  To propagandowa bzdura.
                  Nawiasem mówiąc, traktowanie własnego elektoratu jako "ciemnego ludu" cię akurat
                  nie razi?
                  • borrka "Normalna partia prawicowa ... 27.07.08, 12:49
                    która się nie ukształtuje, dopóki
                    straszyć będzie w jej miejscu PiS."

                    Chyba wlasnie tak.

                    Nie "monitowalem" zbyt uwaznie dzialan Marka Jurka - byl mi dosc daleki politycznie - ale ZAWSZE robil na mnie wrazenie czlowieka honoru, ktory posiada poglady i tych pogladow konsekwentnie broni.
                    • maaac Re: "Normalna partia prawicowa ... 27.07.08, 12:55
                      :) Popieram twoje zdanie.

                      Jestem daleki od jego ideologi ale na tle totalnego szmaciarstwa
                      obecnie występujących w Sejmie polityków zrobił na mnie bardzo dobre
                      wrażenie będąc gotowym zrezygnować ze stanowiska w imię obrony swoich
                      poglądów.
                      Nie to co Kaczyńscy z ich honorem z gumy. Dziś mówią jedno, jutro
                      drugie i spływa to po nich jak woda nomen omen po kaczce.
                      • remik.bz Teraz M.Jurek jest już ten "dobry" / 27.07.08, 13:20
                        A pamiętasz histerie wokół Jurka , gdy na polskie wody terytorialne
                        przypłyną holenderski statek "aborcyjny" ?
                        Jurek wtedy bardzo ostro sie wypowiadał. Zosłał publicznie uznany za
                        oszoloma , półgłówka,ciemnogród i diabli wiedza co jeszcze.
                        Jakoś nikt nie zauważył, że to madry , inteligentny,wykształcony
                        facet ,działający zgodnie z własnym sumieniem.
                        A pamietasz strach i obawy gdy został Marszałkiem Sejmu?
                        Wszyscy kierowali sie wizerunkiem wykreowanym przez "antykatolikw".
                        Mówiac szcerze analogia z Lechem Kaczyńskim sama sie nasuwa. Facet
                        wykształcony, inteligentny a pokazywany jako "głupek".
                        A teraz to chyba nawet GW zacznie chwalic Jurka w obawie przed
                        Kaczorami.
                        Trochę późno.
                        Jurek niestety nic nie znaczy na scenie politycznej, a nie przyjmie
                        zadnej "pomocy" aby zaistniec jako przeciwwaga PiS-u(media, kasa).
                        Taki to jest efekt gnębienia "katoli" dla zasady, w imie poprawnosci
                        Zamiast na uczciwego Jurka musimy wybierac Kaczorów, aby wogóle nasz
                        głos był słyszalny.
                        • maaac Re: Teraz M.Jurek jest już ten "dobry" / 27.07.08, 13:46
                          Mylisz różne sprawy - podziw dla jego charakteru - zdolności
                          honorowego zachowania się i poparcie dla jego poglądów.

                          Dokładnie na tej samej zasadzie, co uważam Marka Jurka za człowieka
                          honorowego uważam i Jaruzelskiego.

                          Nie popieram opcji politycznej i jednego i drugiego ponieważ uważam
                          że prezentowane przez nich poglądy polityczne są szkodliwe dla tej
                          Polski w której chciałbym mieszkać.

                          > Jakoś nikt nie zauważył, że to madry , inteligentny,wykształcony
                          > facet ,działający zgodnie z własnym sumieniem.
                          > A pamietasz strach i obawy gdy został Marszałkiem Sejmu?
                          > Wszyscy kierowali sie wizerunkiem wykreowanym przez "antykatolikw".
                          > Mówiac szcerze analogia z Lechem Kaczyńskim sama sie nasuwa. Facet
                          > wykształcony, inteligentny a pokazywany jako "głupek".

                          Mylisz też i inne sprawy. Wykształcenie z posiadaną wiedzą, a to z
                          kolei z inteligencją - to trzy zupełnie osobne cechy opisujące
                          człowieka.

                          Cóż po inteligentnym, mądrym i wykształconym człowieku skoro nazywa
                          się np Jerzy Urban? Akurat nikt jego inteligencji, wiedzy i
                          wykształcenia (no z tym ciut gorzej studiów bodajże nie skończył -
                          za Wiki) nie zaneguje. Honor - też ma dość silny - nikt nie
                          udowodnił by Urban złamał dane komuś słowo. Cóż jednak powiedzieć o
                          poglądach i sposobie widzenia świata? Chciałbyś mieć takiego
                          Marszałka? A niby ma te cechy o których piszesz. Tyle że jak widisz
                          mimo że ważne nie są wystarczające by zostać Marszałkiem - dla wielu
                          nie były wystarczające i u Marka Jurka.

                          A co do Kaczyńskiego Lecha. Nikt nie neguje jego wykształcenia.
                          Niestety kultura "spieprzaj dziadu" czy wiedza prawnicza (o tym to
                          się prawnicy wypowiadają) leży na całego. Co do inteligencji nie
                          będę się wypowiadał - jednak skoro zaszedł tak daleko musi ją
                          posiadać.
                          Za to obaj bracia Kaczyńscy leżą na całego w odniesieniu do honoru -
                          nie ma takiego słowa, przyrzeczenia, obietnicy, sojuszu, aliansu,
                          przyjaźni którego by nie zdążyli złamać, zerwać, podeptać. Słowo
                          dane przez nich bez innych gwarancji praktycznie nic nie znaczy.
                          • borrka Dodam tylko ... 27.07.08, 14:13
                            Problemem PiSu jest jego "wodzowski" charakter.
                            To utrudnia samonaprawe, a wrecz odwrotnie prowadzi na manowce, bo Jaroslaw Kaczynski jest politykiem autodestrukcyjnym, przy wszystkich niekwestionowanych talentach.

                            Upatrywanie w PiSie opcji dla katolikow, to mocno ryzykowne zalozenie.
                            To pragmatyzm polityczny Kaczynskiego, a nie szczere przekonania.

                            Wreszcie uwaga n/t Marka Jurka.
                            Jego walka ze statkiem aborcyjnym cieszyla sie duzo wiekszym poparciem, niz pokazaly to media.
                            Nie tylko ze wzgledow religijnych, lecz etycznych i pragmatycznych.
                            Zyjemy w Kraju o trudnej sytuacji demograficznej.
                          • spokojny.zenek Re: Teraz M.Jurek jest już ten "dobry" / 27.07.08, 14:16
                            Celne. Podpisuję się pod tym.
                    • spokojny.zenek Re: "Normalna partia prawicowa ... 27.07.08, 14:16
                      Zgadzam się z Twoja oceną Jurka, co oczywiście nie zmienia faktu, że poglądy te
                      są mi obce - najdelikatniej rzecz ujmując.
    • wet3 Re: spokojny.zenek 27.07.08, 15:25
      spokojny.zenek napisal: > niech sie wynosza i nigdy nie wracaja

      Widac, ze boisz sie lustracji jak diabel swieconej wody. Dlatego tak
      goraco wysylasz Kaczorow do nikad. Nie martw sie. Oni beda jeszcze
      na dlugie lata beda spedzac sen a powiek komuchow. Wracajac do tej
      czerwonej farsy w Sejmie, to zauwaz laskawie, ze Komorowski
      cierpliwie czekal, az samolot w ktorym byl Ziobro odlecial do
      Krakowa a potem dopiero wyslal do Ziobry zawiadomienie. Przeciez
      dokladnie o tym wiemy.To bylo swiadome zlamanie prawa i wszelkich
      zasad przyzwoitosci - na co stac tylko i wylacznie komuchow typu
      Komorowskiego czy Niesiolowskiego, bo wedlug systemu TKM POpaprancy
      sa przeciez "prawicowa" partia komuny, zas SLD jest lewica. Tak
      postepuja tylko ostatniej kategorii swintuchy bez jakjichkolwiek
      zasad etycznych i moralnych!!!
      PS - A swoja droga mafia paliwowa musi posiadac bardzo dlugie lapy
      siegajace gleboko do czerwonego Sejmu i czerwonego sadownictwa z
      Cwiakalskim na czele. Tym razem komuchy uparly sie aby odstawic
      nocna zmiane w bialy dzien. Jednak nie powiodlo sie!
      • spokojny.zenek nie łżyj 27.07.08, 15:32
        wet3 napisał:

        > spokojny.zenek napisal: > niech sie wynosza i nigdy nie wracaja
        >
        > Widac, ze boisz sie lustracji jak diabel swieconej wody.

        A co tu niby było o lustracji?

        > Dlatego tak
        > goraco wysylasz Kaczorow do nikad.

        Kaczorów? Przeczytanie ze zrozumieniem przerasta twoje skromne możliwości?

        Nie martw sie. Oni beda jeszcze
        > na dlugie lata beda spedzac sen a powiek komuchow. Wracajac do tej
        > czerwonej farsy w Sejmie, to zauwaz laskawie, ze Komorowski
        > cierpliwie czekal, az samolot w ktorym byl Ziobro odlecial do
        > Krakowa a potem dopiero wyslal do Ziobry zawiadomienie.

        Łżesz. I to wyjątkowo bezczelnie. Samolot Ziobry odleciał półtorej godziny po
        rozpoczęciu posiedzenia, dwie i pół godziny po wysłaniu przypomnienia.



        • wet3 Re: spokojny.zenek 28.07.08, 14:35
          Bredzisz! Samolot odlecial po dziewiatej, a 10 minut pozniej wyslano
          zawiadomienie do Ziobry. Czemu lzesz?!
          • maaac Re: spokojny.zenek 28.07.08, 14:58
            www.dziennik.pl/polityka/article213026/Jak_Ziobro_uciekl_przed_komisja.html

            Jedenasta czasu wschodnioeuropejskiego to jest czasu letniego w Polsce
            to 9 według jakiego czasu? No chyba że udowodnisz że 11:35 to TEŻ po
            9 :P

            "11:35
            Ziobro wsiada na pokład samolotu LOT do Krakowa. "Bilet zarezerwował
            mi we wtorek poseł Andrzej Adamczyk" - wyjaśnia. Na komisji trwa spór
            proceduralny między PiS a PO.
            "
          • spokojny.zenek Re: spokojny.zenek 11.08.08, 09:37
            wet3 napisał:

            > Bredzisz! Samolot odlecial po dziewiatej

            O 11.35. Ładnie tak łgać?

            • wet3 Re: spokojny.zenek 11.08.08, 14:36
              spokojny.zenek napisał:

              > wet3 napisał:
              > Bredzisz! Samolot odlecial po dziewiatej
              > O 11.35. Ładnie tak łgać?

              Czemu lzesz jak pies?! Podsumowanie POpaprancowej zadymy przez
              Palnika dokladnie podaje czas. Kiedy POpaprancy dowiedzieli sie, ze
              samolot odlecial do Krakowa o godz.8;35, Komorowski o godz. 9;07
              wyslal Ziobrze zawiadomienie na stawienie sie na obrady komisji
              regulanimowej. Szukaj glupich i naiwnych wsrod swoich kumpli i na
              przyszlosc nie klam!!!
              • spokojny.zenek przestań łgać 11.08.08, 15:05
                To, że Ziobro odleciał o 11.35 nie budzi żadnej wątpliwości i sam Ziobro to
                wyraźnie przyznał.

      • maaac Re: spokojny.zenek 27.07.08, 15:35
        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        A ani słowa o Żydach - też by było nie na temat tak jak i sprawa
        lustracji.

        > Wracajac do tej
        > czerwonej farsy w Sejmie, to zauwaz laskawie, ze Komorowski
        > cierpliwie czekal, az samolot w ktorym byl Ziobro odlecial do
        > Krakowa a potem dopiero wyslal do Ziobry zawiadomienie. Przeciez
        > dokladnie o tym wiemy.

        "Dokładnie" to dziennik wydusił od Ziobry że było na opak

        >>Wczorajszy "Dziennik" ustalił jednak, że obrady komisji rozpoczęły
        się godzinę przed wylotem Ziobry do Krakowa (samolot odlatywał o
        11.35). Ziobro przyznał "Dziennikowi", że w obradach mógł
        uczestniczyć, ale "nie widział powodu, by spontanicznie ulegać
        szarganiu jego praw".<<

        wyborcza.pl/1,75248,5493250,Ziobro_kreci__Cwiakalski_sie_tluma
        czy.html

        Przykre co? Okazał się drobnym kłamczuszkiem. Ale co to dla niego?
        Nie pierwszy i nie ostatni raz.
        • remik.bz Sprawa Ziobry to "pikuś" 27.07.08, 15:51
          Tak naprawdę cała "sprawa Ziobry" to pikus(durne laptopy, przecieki
          w niestotnych sprawach) w porównaniu z prawdziwymi problemami Polski
          ( no i pospolita zemasta dla niektórych)
          Co by sie stało gdyby Komorowski odpuscił ?
          Demokracja by w Polsce upadła ?
          Stonka by zeżarła plony czy może złoty by stracił w stosunku do jena?
          Bardzo jestem ciekaw czy kiedykolwiek zobaczę taka sama zawzietośc
          wszystkich stron w dyskusji np nad budżetem , budowa autostrad ,
          reforma edukacji czy chociazby ustawą prawo zamówień publicznych
          • maaac Re: Sprawa Ziobry to "pikuś" 27.07.08, 16:18
            > Tak naprawdę cała "sprawa Ziobry" to pikus(durne laptopy,
            > przecieki w niestotnych sprawach) w porównaniu z prawdziwymi
            > problemami Polski ( no i pospolita zemasta dla niektórych)
            > Co by sie stało gdyby Komorowski odpuscił ?
            > Demokracja by w Polsce upadła ?

            "Pikuś"? Kłamca na stanowisku ministra sprawiedliwości to "pikuś"?
            Człowiek który doprowadził do montowania spisku przeciwko legalnie
            sprawującemu urząd wicepremierowi to "pikuś"? Człowiek który naginał
            prawo próbował prowadzić Polskę w kierunku państwa policyjnego
            to "pikuś"?

            Burda na posiedzeniu Sejmu urządzona w stylu Samoobrony przez poważny
            klub poselski mieniący się Prawem i Sprawiedliwością to "pikuś"?

            Oczywiście że demokracja w Polsce nie upadła bo zadziałały jej
            mechanizmy i ludzie zachowujący się jak przestępcy zostali przez
            wyborców odsunięci od władzy. Nie Remik - nie za swoje poglądy,
            katolickie, lustracyjne czy inne - ale za konkretne działania.

            Już parę razy zostały tego typu sprawy zlekceważone - chuligańskie
            wybryki Kaczyńskich uczestniczących w paleniu kukły obowiązującego
            prezydenta, zamach stanu szykowany przez Olszewskiego&Macierewicza -
            dziś nazywany kłamliwie "Nocną zmianą", oskarżenie urzędującego
            premiera Oleksego o zdradę - które ani nie zakończyło się
            udowodnieniem mu winy ani skazaniem pomawiającego, fałszywe oskarżenia
            wobec Cimoszewicza zmuszającego do wycofania się.

            Gdyby wszyscy ci ludzie w odpowiednim czasie odpowiedzieli za swoje
            czyny co by ich albo usunęło na zawsze z sceny politycznej (Remik -
            jeszcze raz czyny a nie poglądy) albo nauczyło poszanowania dla prawa
            i wypowiadanych przez siebie słów jak by dziś wyglądał polski Sejm?
            Nie było by w nim więcej uczciwych ludzi zajmujący się tymi sprawami o
            których mówisz?

            No i co mamy (my obywatele) darować Ziobro i PiSowi ich wybryki? To
            jak tyle się im upiekło to jakie numery wykręcą ich następcy?

            Ot kierując się głupotą i populizmem PO zniesie się immunitet
            poselski. Masz w banku że jak nie zrobi się z panem Z. dziś porządku
            ktoś wpadnie na pomysł aresztowania w krytycznym momencie Marszałka
            Sejmu. No i co z tego że dowody przeciwko niemu będą równie mocne jak
            te przeciwko PO w aferze billboardowej czy przeciwko Blidzie? Będzie
            ups po sprawie?

            > Bardzo jestem ciekaw czy kiedykolwiek zobaczę taka sama zawziętości
            > wszystkich stron w dyskusji np nad budżetem , budowa autostrad ,
            > reforma edukacji czy chociazby ustawą prawo zamówień publicznych
            Niestety ludzi zdolnych do takich dyskusji z Sejmu usunięto jako
            różowych czy lumpeninteligentów. Zrobili to na spółkę PO z PiSem.
            Wykolegowano ich bo w toku różnych głosowań okazali się frajerami i
            zamiast głosować "pod publiczkę" woleli głosować dla dobra Polski tak
            jak oni to dobro rozumieli.
            Mechanizm ten wyrżnął też takich ludzi jak Marek Jurek. Też okazał
            się ideowym frajerem. A Ty sam jak widzę pogłębiasz tą sytuację
            zamiast popierać tego "frajera" popierając tych co go cynicznie
            wykończyli.
            • remik.bz Re: Sprawa Ziobry to "pikuś" 27.07.08, 17:15
              Ziobro tworzył państwo policyjne ?
              Chocby i chciał to z kim (majac taki opór w wymiarze sprawiedliwości)
              Moim zdaniem walczył z korupcją , bandytyzmem i teraz po prostu jest
              obiektem zemsty.

              Co do "frajerów" politycznych i propozycjie abym glosował na M.
              Jurka.
              Wybacz, ale wtedy to ja bym był frajerem politycznym.
              Ja zagłosuje na Jurka a moi przeciwnicy na Palikota.
              Wiesz jakie szanse ma Jurek w starciu z Palikotem popieranym przez
              media?
              Zaraz sie dowiemy od Palikota ,że Jurek ijest alkoholikiem z rakiem
              watroby, na dodatek bije zone i dzieci, kradnie samochody, bierze
              łapówki i sika sasiadom na wycieraczki.
              Dopóki media bedą kreowac rzeczywistośc(klamac po prostu)i wspierac
              ludzi typu Palikot czy Sawicka, muszę głosowac na ludzi silniejszych
              od Jurka. Chocby i z licznymi wadami.
              • maaac Re: Sprawa Ziobry to "pikuś" 27.07.08, 20:21
                > Ziobro tworzył państwo policyjne ?
                Tak tworzył takie państwo.

                > Chocby i chciał to z kim (majac taki opór w wymiarze
                > sprawiedliwości)
                To nie wymiar sprawiedliwości takie państwo tworzy - to prokuratura
                i specsłużby. Na szczęście wymiar sprawiedliwości będąc w miarę
                niezależnym od PiS hamował takie zapędy ściśle rozliczając ludzi
                Ziobr z konkretnych dowodów które okazywały się za każdym razem
                mocno naciągane (z tych głośnych spraw).

                > Moim zdaniem walczył z korupcją , bandytyzmem i teraz po prostu
                > jest obiektem zemsty.
                Niestety tylko Twoim zdaniem, a na szczęśie więkrzości obywateli
                nie. On tylko mówił, że z nimi walczył.
                Realnie walka z korupcją oznaczała walkę z opozycją i ludźmi którzy
                mu podpadli osobiście (lekarze - za śmierć ojca, prawnicy - za
                kiepskie noty na uczelni). Jakoś np nauczycieli nikt za łapownictwo
                przez Ziobrę nie ścigał, nie ścigał też nikt egzaminatorów na prawo
                jazdy, czy celników. Tzn - oczywiście byli oni wszyscy ścigani ale z
                normalnym natężeniem jak za czasów innych rządów. To wyraźnie
                wskazuje to o czym wyżej pisałem.

                > Co do "frajerów" politycznych i propozycjie abym glosował na M.
                > Jurka.
                > Wybacz, ale wtedy to ja bym był frajerem politycznym.
                Tak? No coś takiego. Wiesz - a ja myślałem że się posiada poglądy
                albo ich się nie posiada.

                > Ja zagłosuje na Jurka a moi przeciwnicy na Palikota.
                > Wiesz jakie szanse ma Jurek w starciu z Palikotem popieranym przez
                > media?
                Palikota wspierają media? A co to znaczy "media"? Np Nasz Dziennik?
                TV Trwam? A może wspiera go "Dziennik" czy "Wprost"? A
                może "Rzeczpospolita"? A może TVP - telewizja o największej
                oglądalności i największym zasięgu w Polsce? A może największe w
                Polsce radio - państwowe Polskie Radio?

                Wiesz - jak to ma być poważna dyskusja to daruj sobie takie bzdury.
                Nie ma i nie było jakiegoś "antyPiSowego" spisku medialnego. Co
                najwyżej jest to co raz już Ci pisałem. Media tworzy inteligencja -
                PiS co mógł robił by wszystkich ludzi z inteligencji do siebie
                zrazić. Nikt nie będzie wychwałał tego co nazywa go
                lumpeninteligentem.

                > Zaraz sie dowiemy od Palikota ,że Jurek ijest alkoholikiem z
                > rakiem watroby, na dodatek bije żone i dzieci, kradnie samochody,
                > bierze łapówki i sika sasiadom na wycieraczki.
                Myślisz, że Palikot tak samo jak Kurski czy Wasseraman najpierw
                nakłamie, a potem mimo wyroku sądowego nie będzie chciał sprostować?
                Od tego są sądy by takie sprawy wyjaśniać. Próbowała Kaczyński go
                pociągnąć do odpowiedzialności karnej?

                Jak widać - Palikot zarządał od Kaczyńskiego przedstawienia dowodów
                dobrego stanu zdrowia. Reakcja Kaczyńskiego była dziwna. Mógł to
                poprostu zlekceważyć, a on zaczął (tzn. osoby go reprezentujące)
                kręcić. W końcu obiecano że taki raport zostanie przedstawiony i....
                cisza. Nie daje Ci to nic do myślenia? Wszystkim daje, a Tobie nie?

                > Dopóki media bedą kreowac rzeczywistośc(klamac po prostu)i
                > wspierac ludzi typu Palikot czy Sawicka, muszę głosowac na ludzi
                > silniejszych od Jurka. Chocby i z licznymi wadami.
                Na kłąmstwo jest prawo. Uważasz że ktoś skłamał na twój temat? Broń
                swojego dobrego imienia przed sądem!! Sawicka? Media ją wspierały?
                Czy raczej opowiedziały niewygodną dla PiSu sprawę ze "złapaniem jej
                na gorącym uczynku".
                Prawdą jest, że do momentu rozpoczęćia akcji CBA Sawicka nie
                popełniła żadnego przestępstwa? Prawdą jest że "rozpracowanie"
                Sawickiej trwało prawie cały rok? Prawdą jest, że Sawicka próbowała
                pośredniczyć w prywatyzacji już prywatnego szpitala? Prawda że była
                łatwym celem dla każdego prowokatora bo była skrajną idiotką (i
                dobrze tak PO, że sobie takie posłanki dobiera). Prawdą jest, że nie
                prowadzono podobnych "testowych" akcji wobec kogokolwiek związnego
                z PiS?

                Prawdą jest, że specsłużby nie powinny szpiegować, prowokować
                podpuszczać ludzi na stanowiskach w Polsce, ale raczej dbać by tacy
                prowokatorzy, szpiedzy i inne osoby mające zamiar "kręcić lody" przy
                nich się nie kręcili?

                A może porozmawiamy o sprawie Blidy i całej masie niejasności,
                kłamstw i matactw, które się z nią wiążą i które te
                wstrętne "antyPiSowe" media ujawniły? No gdyby nie one tak fajnie by
                się PiSowi rządziło ale ci wstrętni dziennikarze musieli wszystko
                wytknąć i o wszystkim napisać.

                Jasne, że musisz głosować. Bo tylko tak zrealizujesz swoje ideały.
                Pytanie - czy są te o których piszesz czy te które reprezentuje PiS.
                • remik.bz Na kłamstwo jest prawo ? 27.07.08, 21:26
                  Piszesz: na kłamstwo jest prawo.
                  Ale nie ma w Polsce obowiązku walki przed sadem o swe dobre imie.
                  Jest wielu ludzi ,którzy po prostu nie ida do sadu , gdy ktoś ich
                  zniesławi.
                  Po prostu nie sa pieniaczami, nie ufaja sadom , nie maja pieniedzy
                  na długie procesy w końcu sa "ponad psie głosy".
                  Bardzo watpie ,aby czlowiek pokroju M. Jurka pozywał do sady
                  jakiegos potencjalnego Palikota za obraze- to tylko byłby spektakl
                  dla mediów.
                  Jak wiesz media chetnie napiszą ,ze "podobno sikał na wycieraczke".
                  Ale po dwóch latach procesu nikt nie bedzie zainteresowany wyrokiem.
                  Polityka to w Polsce chamska,prymitywna walka. Jurek nie ma do niej
                  predyspozycji. Nie wiem czy "na szczęście" czy "niestety".
                  Wydaje mi się, że PO zasmakowała w tej walce.
                  Zamiast zajmowac sie autostradami może sie kłócic z PiSem o
                  zniszczone laptopy. A w walce o laptopy ma wiecej do powiedzenia niż
                  w sprawie autostrad.
                  A PiS też sie cieszy. Media o nim mowia. Nie znika jak M. Jurek.
                  • maaac Re: Na kłamstwo jest prawo ? 27.07.08, 22:12
                    > Piszesz: na kłamstwo jest prawo.
                    > Ale nie ma w Polsce obowiązku walki przed sadem o swe dobre imie.
                    > Jest wielu ludzi ,którzy po prostu nie ida do sadu , gdy ktoś ich
                    > zniesławi.
                    > Po prostu nie sa pieniaczami, nie ufaja sadom , nie maja pieniedzy
                    > na długie procesy w końcu sa "ponad psie głosy".
                    > Bardzo watpie ,aby czlowiek pokroju M. Jurka pozywał do sady
                    > jakiegos potencjalnego Palikota za obraze- to tylko byłby spektakl
                    > dla mediów.
                    Nie sądzę by politycy należeli do ludzi, których nie stać na procesy.
                    Nie sądzę by ludzie, którzy jako politycy są elementem układu (tfu),
                    który kształtuje Polskę - tzn bywają posłami, ministrami itd. -
                    jednocześnie udawali że obrażają się na jeden jej element -
                    sądownictwo. Pieniactwo to sądzenie się o byle co i byle kiedy -
                    obrona swojego dobrego imienia przed sądem jak się ma po temu naprawdę
                    wyraźne powody nigdy pieniactwem nie była. Chyba o takich rozmawiamy
                    przykładach nieprawdaż?
                    Jeżeli więc nie dochodzi do procesów sądowych - to jedynie z jednego
                    powodu - strachu przed przegraną - bo może się okazać że człowiek
                    którego tak łatwo bez sądu nazwać oszczercą miał rację wyciągając na
                    jaw różne nasze brudy.
                    Jakoś Agora takiej konfrontacji się nie boi z ludźmi którzy ją (tzn
                    ludzi którzy ją kształtują) oskarżają o różne niecne czyny. I jakoś te
                    procesy wygrywa. Gorzej tylko z oszczercami, którzy nie maja na tyle
                    honoru by wyroki Sądów Rzeczpospolitej wykonywać.

                    > Jak wiesz media chetnie napiszą ,ze "podobno sikał na
                    > wycieraczke". Ale po dwóch latach procesu nikt nie bedzie
                    > zainteresowany wyrokiem.
                    Nikt? Ja na przykład czekam kiedy Panowie Wassermann i Kurski
                    przeproszą Agorę. Czekam kiedy pan Kaczyński przeprosi Wałęsę.
                    Powiedzieli za dużo? Teraz niech odpowiadają za swoje słowa.

                    > Polityka to w Polsce chamska,prymitywna walka. Jurek nie ma do
                    > niej predyspozycji. Nie wiem czy "na szczęście" czy "niestety".
                    Nieprawda. Polityka jest taka jacy są ludzie, którzy ją kształtują
                    czyli politycy. Politycy zaś są tacy jakich ludzie do parlamentu
                    wybierają. Nie podoba ci się chamskość polityki? Wątpię skoro wolisz
                    bandę chuliganów z PiS od znacznie bardziej kulturalnego Marka Jurka.

                    > Wydaje mi się, że PO zasmakowała w tej walce.
                    To akurat prawda. Tyle że są "sto lat za murzynami" czyli PiSem,
                    który wygląda na to że już dogonił Leppera.

                    > Zamiast zajmowac sie autostradami może sie kłócic z PiSem o
                    > zniszczone laptopy. A w walce o laptopy ma wiecej do powiedzenia
                    > niż w sprawie autostrad.
                    Już Ci pisałem - rozliczenie szkodliwej działalności człowieka
                    takiego jak Ziobro na takim stanowisku jak Minister Sprawiedliwości
                    jest tysiąc razy ważniejsza dla państwa niż budowa autostrad. Nie
                    odwracaj od niej uwagi i nie bagatelizuj jej. To nie żaden "pikuś" gdy
                    powoli próbuje się rozmontowywać demokrację. Żałuję tylko że dla PO to
                    nie jest sprawa wagi państwowej tylko element gry (stąd to wszystko
                    tak wygląda jak wygląda). Mimo że ich wole 100 razy bardziej niż PiS -
                    to jednak nie mam złudzeń co do ich poziomu moralnego.

                    > A PiS też sie cieszy. Media o nim mowia. Nie znika jak M. Jurek.
                    O znów zaczynasz bajkę o złych mediach? Już Ci tłumaczyłem jaka ona
                    jest głupia. Teraz Ci dowalę jeszcze jedno. Marek Jurek znów się
                    pojawił w mediach. Dzięki PiSowi i właśnie opowiadaniu tej kłamliwej
                    bajeczki jak to media ich prześladują. Obrazili się na TVN - to na ich
                    miejsce przyszedł Marek Jurek. PiSowi tylko należy pogratulować
                    głupoty.
          • priller Re: Sprawa Ziobry to "pikuś" 28.07.08, 06:01
            remik.bz napisał:

            > Co by sie stało gdyby Komorowski odpuscił ?
            > Demokracja by w Polsce upadła ?

            tak rzuce czasem okiem na to, co wypisujesz w tym watku od paru dni
            i im wiecej przeczytam, tym rosnie we mnie niechec do dementowania
            czy prostowania kazdej bzdury, ktora napiszesz. dotego mrozi mnie
            groza, ze prezentujesz soba poziom swiadomosci przecietnego wyborcy
            pis. twoje pytania dobitnie dowodza, ze nie masz bladego pojecia o
            tym, czym jest panstwo prawa, ani ze nie pojmujesz na czym polega
            postawa propanstwowa, czym jest rzetelnosc, prawomyslnosc, by o
            sumiennosci, prawdomownosci i honorze nie wspomniec.
            generalnie uwazam, ze polska jest wolnym krajem, stad glosowac moze
            kazdy (nie musi). jednak twojemu podobne glosy przekonuja mnie, ze
            prawo do glosu w wyborach powszechnym byc nie powinno. tak jak
            pospolitym nie jest prawo do prowadzenia samochodu po drogach
            publicznych, czy wykonywanie zawodu lekarza. wiecej z tego szkody,
            niz pozytku, jesli zajmuje sie tym byle kto.
            • remik.bz gratyluję "siły" argumentacji 28.07.08, 08:18
              Jesteś typowym przedstawicielem "elit" pro-PO
              Uważasz siebie za najmądrzejszego , swe poglady za jedynie słuszne.
              A każdy kto ma inne poglądy jest głupcem
              I to jest Twój najważniejszy argument w dyskusji
              Porażajaca pycha PO
              Całe szczęście,ze mamy demokracje , bo w przeciwnym razie już bys
              mnie zamknął za to ,że nie popieram Twoich poglądów.
              • spokojny.zenek Re: gratyluję "siły" argumentacji 28.07.08, 08:27
                Czy ty się zaciąłeś? Nie potrafisz już wymyślić niczego oryginalniejszego?
              • maaac Re: gratyluję "siły" argumentacji 28.07.08, 12:50
                Remik - jakoś, wszelkie watki w których próbowałem merytorycznie z
                Tobą rozmawiać się urywały bez Twoich odpowiedzi. O ile się nie
                urywały powtarzałeś wciąż te same tezy - mimo, że wcześniej już Ci
                podałem dlaczego uważam je za fałszywe. Niestety fałszywości mojego
                podejścia do tych tematów - co by broniło Twój punkt widzenia już nie
                podałeś.
                No i sprawa fundamentalna - TAK jestem święcie przekonany, że moje
                poglądy są słuszne, TAK uważam że mam odpowiedni poziom intelektu by
                takie poglądy wygłaszać. Dziwię się, że ktoś może uważać, że to co
                głosi jest głupie, a sam wypowiadając jakieś opinie miałby być za
                głupi by je samemu zrozumieć.
                Jedna sprawa - wiem na jakich sprawach słabo się znam i tam nie
                wypowiadam się, aż tak "mocno". Potrafię przyjąć czyjeś argumenty
                jeśli zechce je przedstawić i odpowiednio umotywować. Potrafię
                rozpoznać kto się na czymś naprawdę zna, a kto jest tylko oszustem. Np
                jak ktoś zamiast cytować określone przepisy potrafi tylko
                opowiadać "zapytaj się studentów prawa" w dodatku każdy co choć jedną
                gazetę w życiu przeczytał widzi że to jest bzdura - opinii takiego
                człowieka nigdy poważać nie będę.
      • 1zorro Re: spokojny.zenek 27.07.08, 16:08
        dlaczego klamiesz? Sam Ziobro przyznal, ze tzawiadomienie dostali o
        terminie komisji wiedzial......ale nie zamierzal pojsc! To slowa
        samego Ziobry. Wiec nie klam, bo my jednak umiemy czytac i
        sluchac....
    • tychik1 Re: Medialny magiel 27.07.08, 16:05
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080726&id=my13.txt
      • maaac Biedne ach biedne amerykańskie Murzyny. 27.07.08, 16:20
        Mogę razem z Tobą popłakać nad ich losem jak Ci to sprawi
        przyjemność.
        • tychik1 Re: Biedne ach biedne amerykańskie Murzyny. 28.07.08, 01:52
          maaac napisał:

          > Mogę razem z Tobą popłakać nad ich losem jak Ci to sprawi
          > przyjemność.
          T:
          A skąd NAGLE takie przypuszczenia że mnie takie coś sprawi
          przyjemność ? ! No przecież wy liberałowie,nam zwolenikom RM
          przypisywaliście zawsze conajmniej rasizm ! ? : )
          • maaac Re: Biedne ach biedne amerykańskie Murzyny. 28.07.08, 06:45
            Zawsze mnie rozczula "antykomunista" wykazujący zerową wiedzę o
            czasach komunizmu.
            • tychik1 Re: Biedne ach biedne polskie Murzyny. 28.07.08, 17:23
              maaac napisał:

              > Zawsze mnie rozczula "antykomunista" wykazujący zerową wiedzę o
              > czasach komunizmu.
              T:
              żeby mieć dobrą wiedzę na temat komunizmu to trzeba było tym
              komunistą najpierw być i to jeszcze wysoko.Dobra wiedza o tym
              systemie była tylko dla wybranych i to też nie wszystkich i w różnym
              stopniu.Natomiast masom to sadzili zabarwiony na czerwono kit który
              miał się nijak do rzeczywistości.Zresztą nie od przypadku zaraz PO
              okrągłym stole,ta cała maszynka propagandowa przemalowała się na
              niebiesko i szybko znalazła trefne zajęcie w polsko języcznych
              mediach.No i ta "reszta" wcale też nie musiała dużo wiedzieć na ten
              temat ,a nawet sama nie była zbytnio zainteresowana. Na co dzień
              i na własnej skórze odczuwaliśmy skutki tej "zbawiennej" polityki,
              a to już wystarczyło żeby jasno określały się i hartowały
              przekonania czy poglądy polityczne.Ci tam na górze to wtedy też
              zawsze się rozczulali nad białymi murzynami i to aż do łez!
              (tyle że ze śmiechu ; )
              • priller Re: Biedne ach biedne polskie Murzyny. 28.07.08, 17:48
                tychik1 napisał:


                > żeby mieć dobrą wiedzę na temat komunizmu to trzeba było tym
                > komunistą najpierw być i to jeszcze wysoko.

                czyli ktos, kto za przekonania albo dzialalnosc niebandycka siedzial
                w peerelowskim wiezieniu, pojecia o komunizmie nie ma? rozumiem, ze
                tekst mial byc przasny, ale bez przesady.
                • maaac Re: Biedne ach biedne polskie Murzyny. 28.07.08, 18:03
                  No cóż jednym Bozia daje rozum, innym dobre samopoczucie.
                • tychik1 Re: Biedne ach biedne polskie Murzyny. 29.07.08, 22:36
                  priller napisał:

                  > tychik1 napisał:
                  >
                  >
                  > > żeby mieć dobrą wiedzę na temat komunizmu to trzeba było tym
                  > > komunistą najpierw być i to jeszcze wysoko.
                  >
                  > czyli ktos, kto za przekonania albo dzialalnosc niebandycka
                  siedzial
                  > w peerelowskim wiezieniu, pojecia o komunizmie nie ma? rozumiem,
                  ze
                  > tekst mial byc przasny, ale bez przesady.
                  T:
                  Jakieś pojęcie o komuniźmie to mają też amerykańscy Murzyni tyle że
                  na odległość.Natomiast jeśli chodzi już o konkretną wiedzę(czym
                  chwalił się mac)tak o samej ideologi jak i skutkach wprowadzania jej
                  w życie to spokojnie można rzec że :Ci co byli im bliżej i wyżej
                  stoniowo i odpowiednio mogą sobie dzisiaj śmiało przypisywać coraz
                  to lepsze rozeznanie w tym temacie.
                  Dam Ci(Wam)dobry przykład:Jak myślicie kto ma dzisiaj lepszą wiedzę
                  na temat teczek i tego co tam tak naprawde,a co na niby zostało
                  zapisane?Czy ci historycy którzy je dzisiaj badają,czy też tamci
                  ubecy co wtedy te "arcydziła" tworzyli ?
                  Mac tu się przedstawił a już napewno zasugerował że jest conajmniej
                  wybitnie rozeznany,czy nawet wszechwiedzący "O" oraz "W" tym
                  czerwonym bagnie.
                  Zanegował jednocześnie podstawową znajomość tego okresu,tradycji
                  plebejskich jak i całej "myśli"społeczno politycznej(tak już
                  wyszukanie żeby towarzyszy poziomem nie uraźić )u pewnej bliżej nie
                  określonej grupy ludzi włącznie ze mną oczywista.
                  No cóż ! ;)Wszyscy co nie byli wtedy jeszcze małymi dziećmi musieli
                  się z tym systemem zetknąć,nabrać właśne że tamtego doświadczenia
                  i w końcu jak sobie życzycie takiego czy innego pojęcia,wiedzy ,
                  czy wyrobienia własnej oceny .
                  A tu nagle pojawia się Alfa i Omega Mac więc odrazu zadałem sobie
                  pytanie:Co ten człowiek i dlaczego może wiedzieć coś wiecej od nas
                  wszystkich ? A nawet jeśli nie o wszytkich mu chodzi,to dobrze żeby
                  sprecyzował kogo to właśnie że wyklucza z posiadania tej tajemnej
                  wiedzy i jeszcze raz zapytam dlaczego ?
                  Pomyliłeś adres Szanowny Priller i chyba tak do kńca nie zrozumiałeś
                  "w czom dieło" ? O to co napisałeś do mnie to powinieneś się był
                  zapytać właśnie że Maca ; )
                  Jest taki jeden redaktor co za młodu,z domu i nawet pochodzenia był
                  "dobrym" komunistą,a potem oczywiście za komuny siedział.
                  Inny Lolek(czy jak mu tam?)też ponoć wykazywał się nie złą sztuką
                  przygrywania w dwóch orkiestrach na "roz" i to jeszcze w tych samych
                  czasach !
                  I tu się z Tobą częściowo zgodze,bo czego jak czego ale ani
                  wiedzy,pojęcia,doświadczenia i wszystkiego co najlepsze : )to tym i
                  podobnym ludziom nie można już odmówić i to PO obydwu stronach tego
                  samego medalu (nie dotyczy wszystkich oczywiście).
                  Aaa ten list to miał być pszenny : )
    • isa.stern Re: niech sie wynoszą i NIGDY nie wracają 27.07.08, 16:36
      tacy ludzie nie wiedzą co to honor, kultura i godność osobista, zatem, Zenku,
      nie spodziewaj się, że się zreflektują i choćby przeproszą za swe zachowanie
      niegodne murów parlamentu, oni takich sformułowań, jak "noblesse oblige" nie
      znają, a nawet gdyby znali, to nie są w stanie wyjść ze swych
      pszenno-buraczanych ram...
      • wet3 Re: isa.stern 12.08.08, 14:21
        isa.stern napisała:

        > tacy ludzie nie wiedzą co to honor, kultura i godność osobista,
        zatem, Zenku,
        > nie spodziewaj się, że się zreflektują i choćby przeproszą za swe
        zachowanie
        > niegodne murów parlamentu, oni takich sformułowań, jak "noblesse
        oblige" nie
        > znają, a nawet gdyby znali, to nie są w stanie wyjść ze swych
        > pszenno-buraczanych ram...

        Masz racje. Dalas dokladny opis Tuska i jego swity. Przypomne ci, ze
        ludzie ich wygwizdali, a Niesiolowskiemu nawet gebe opluli. Ale ty,
        jak zwykle mowisz, ze to padal deszcz!
        PS - Ci sami ludzie powitali Kaczynskiego oklaskami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka