Dodaj do ulubionych

Nangar Khel - tak było

27.07.08, 21:27
"Odczepcie" sie od zolnierzy.
Posadzcie lepiej takich prokuratorow, co niszcza Polskie Wojsko.
Ukarac zolnierzy, co odmowili wykonania rozkazu
Obserwuj wątek
    • dp741 Nangar Khel - tak było 27.07.08, 22:01
      DOSYĆ TEJ WOJNY. PO OBU STRONACH GINĄ NIEWINNI LUDZIE
      • baby1 Konboje się znaleźli. Wsadzić bandę do pierdla 28.07.08, 00:18
        na wiele lat, może inni Polsce wstydu nie będą przynosić.
        • europacierz Przynajmniej raz Zydzi powinni byc po naszej stron 28.07.08, 07:48
          stronie. przeciez to wojna głównie w ich interesie, ścigamy al-kaide i talibów w
          Afganistanie, w GW tego nie wiedza?
          • wiedmak [...] 28.07.08, 08:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • europacierz Plucie na WP w przeddzień rocznicy Powstania Warsz 28.07.08, 08:18
              Warszawskiego, o tym traktuje artykuł. a kacapów szukaj w swojej famili pewnie
              jak szła Armia Czerwona tak się rodzili.
              • 4krzych1 brać za d... rambo-bęcwałów, ale zacząć od ... 28.07.08, 08:54
                rambo-bęcwałów w randze generałów, jak np Petelicki...
                • gyubalwahazar Jak ktoś się z PiSem nie zgadza to bęcwał 28.07.08, 09:19
                  Najpierw PiS oczernił Bartoszewskiego, gdyż ten potrafił po imieniu
                  nazwać szkody jakie Pis wyrządził krajowi na arenie międzynarodowej.
                  Obecnie zaczyna się nagonka na Petelickiego, który wskazał na
                  dywersyjny charakter afery NK nakręconej przez Macierewicza, Ziobrę
                  i Szczygłę. PiSowi chodziło aby dobić armię osłabioną likwidacją
                  wywiadu.
                  • europacierz Już nie piszesz "prof." Bartoszewski? 28.07.08, 09:48
                    wiadomosci.onet.pl/1796288,12,item.html
                    • zuzur Ale muły z tych naszych "żołnierzy". 28.07.08, 10:00
                      Trep zawsze pozostanie trepem. Szkoda słów.
                      • manhu Re: Ale muły z tych naszych "żołnierzy". 28.07.08, 13:32
                        Mi nie szkoda słów. Powód strzelania do wiosek był i był taki że ukrywali terrorystów.

                        Oto hipotetyczny dylemat: siedzi sobie Bin Laden + kilku wieśniaków (w tym kobiety i dzieci). Walić w niego zabijając osłaniającą go resztę ludzi czy nie? Oczywiście, że TAK.
                        Marudy powiedzą, żeby trzeba było podejść i przeczesać wioski narażając życie. Niby czemu? Żeby uratować znajomych terrorystów? Wcale mi ich nie żal, nie wolno pomagać talibom i już. A jeśli to być gotowym na konsekwencje, tak samo jak ukrywając mordercę, trzeba się liczyć, że policja się przyczepi.

                        alfred65 napisał:
                        > Ukarac zolnierzy, co odmowili wykonania rozkazu
                        Pewnie, że tak! Żołnierz ma wykonywać rozkaz w mgnieniu oka, a nie namyślać się.
                        • bugmenot2008_2 Re: Ale muły z tych naszych "żołnierzy". 29.07.08, 01:31
                          sam jesteś muł w ten sposób tylko napędzasz nienawiśc do Europy i Ameryki. To
                          woda na młyn terrorystów.
                          • ajmax Re: Ale muły z tych naszych "żołnierzy". 02.08.08, 14:56
                            A kogo obchodzę te cywile?
                            Kogo obchodzą ci frajerzy, którzy pojechali do Afganistanu?
                            Wydać ich Afgańcom. Pod ścianę ich i po kłopocie.
                            Powinni dostać czapę za samo wstąpienie do tzw. WP.
                        • zgryzliwy1 Re: Ale muły z tych naszych "żołnierzy". 29.07.08, 02:30
                          manhu napisał:

                          > > Ukarac zolnierzy, co odmowili wykonania rozkazu

                          > Pewnie, że tak! Żołnierz ma wykonywać rozkaz w mgnieniu oka, a nie
                          > namyślać się.....

                          ..... powiedzial Hitler do swojego generala
                        • hapet Re: Ale muły z tych naszych "żołnierzy". 31.07.08, 16:00
                          manhu napisał:

                          > Mi nie szkoda słów. Powód strzelania do wiosek był i był taki że ukrywali
                          terrorystów.
                          >
                          = Ukrywali, albo i nie. Tego akurat nikt nie wiedział, jedynym wyznacznikiem
                          było to, że obok wioski wybuchły nasze samochody. Najlepsi w takich "odwetach"
                          byli żołnierze SS, którzy też za ostrzał jednego samochodu eksterminowali całą
                          wioskę za pomoc terrorystą z partyznatki. Też powinni być niewinni, bo
                          wykonywali tylko rozkaz.

                          > Oto hipotetyczny dylemat: siedzi sobie Bin Laden + kilku
                          > wieśniaków (w tym kobiety i dzieci). Walić w niego zabijając
                          > osłaniającą go resztę ludzi czy nie? Oczywiście, że TAK.
                          = Jako katolik odpowiem przykazaniem: Nie zabijaj! BL będzie jeszcze okazję
                          złapać, życia ludzkiego już się nie wróci. A jeśli (hipotetycznie) koło tego BL,
                          będzie siedział twój syn też będziesz strzelać? To nie obrona Głogowa, gdzie w
                          imię obrony ojczyzny trzeba było strzelać do własnych synów.

                          > Marudy powiedzą, żeby trzeba było podejść i przeczesać wioski
                          > narażając życie.Niby czemu? Żeby uratować znajomych terrorystów?
                          > Wcale mi ich nie żal, nie wolno pomagać talibom i już. A jeśli to być gotowym
                          na konsekwencje, tak samo jak u
                          > krywając mordercę, trzeba się liczyć, że policja się przyczepi.

                          = Nie jestem marudą, ale z tego co wiem nie posłaliśmy tam wojsk by zabijać
                          terrorystów, ale by chronić cywili. A skąd wiesz, że to byli znajomi
                          terrorystów? Może mieszkańcy wioski byli również terroryzowani przez Talibów, i
                          gdyby nie pozwolili im wejść do wioski, to oni zrównali by ją z ziemią.
                          Czy przedwojenni mieszkańcy Bieszczad z chęcią przyjmowali i pomagali raz
                          partyzantom Polskim, a raz Ukraińskim? NIE "pomagali" jednym i drugim, bo
                          chcieli przeżyć. Ginęli w końcu za narodowość, a tutaj? Czy zbrodnie wojenne w
                          Jugosławii można wytłumaczyć "bo mogli ukrywać swoich rodaków". NIE. Czy za rok
                          70 na pomorzu, czy 81 na śląsku można osądzić tylko Jaruzelskiego, bo wydał
                          rozkaz "nie dopuścić do destabilizacji państwa"? NIE, byli inni, którzy ten
                          rozkaz rozumieli po swojemu, i jeszcze inni, którzy jak ty uważali, że sobie
                          postrzelają do hołoty, a w razie czego powiedzą, że jako żołnierze wykonywali
                          rozkaz.
          • truesior Re: Przynajmniej raz Zydzi powinni byc po naszej 01.08.08, 21:55
            a my za co scigamy al-kaide? bo nie wiem
        • truesior Re: Konboje się znaleźli. Wsadzić bandę do pierdl 01.08.08, 21:54
          dozywocie, zgadzam sie, psy busha
    • rinez Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 27.07.08, 22:14
      wykonania rozkazu. Mieli walczyć z wrogiem, a nie zabijać kobiety i
      dzieci. Takie rozkazy wydają zbrodniarze, dla których w polskiej
      armii i w żadnej innej na świecie nie powinno być miejsca.
      • pacal2 pytanko do ciebie 28.07.08, 04:05
        > Mieli walczyć z wrogiem, a nie zabijać kobiety i dzieci.
        Dzieci - ok. Ale dlaczego zabicie mężczyzny to normalka, a kobiety to zbrodnia?

        Czy mam rozumieć, że uważasz mężczyzn za mniej wartościowe dorosłe istoty
        ludzkie od kobiet, skoro zabijanie tych drugich zasługuje w twoich oczach na
        większe potępienie?


        • feurig59 Re: pytanko do ciebie 28.07.08, 09:00
          pacal2 napisał:

          > > Mieli walczyć z wrogiem, a nie zabijać kobiety i dzieci.
          > Dzieci - ok. Ale dlaczego zabicie mężczyzny to normalka, a kobiety
          to zbrodnia?
          >
          > Czy mam rozumieć, że uważasz mężczyzn za mniej wartościowe dorosłe
          istoty
          > ludzkie od kobiet, skoro zabijanie tych drugich zasługuje w twoich
          oczach na
          > większe potępienie?
          >
          > kobiety w Afganistanie nie noszą broni, to nie Vietkong. Chodzi o
          cywilów - "wymazywanie wioski" - mówi samo za siebie.
          • gyubalwahazar Macierewicz musi siedzieć!!! 28.07.08, 09:25
            Oślepił armię likwidując wywiad. Informacje które posiadali
            żołnierze o wiosce były szczątkowe i niepełne. Amerykański wywiad
            podał że w wiosce są talibowie. Amerykanie się w takich sytuacjach
            nie patyczkują. Stąd padł taki a nie inny rozkaz. PiS wykorzystał tę
            sytuację do kolejnego uderzenia w armię. Chodzi bowiem o to aby
            żołnierze bali się użyć broni na misji - aby byli ślepi i bezbronni.
            • pedr co miały nam dać te strzały? 28.07.08, 10:38
              I co z tego, że w wiosce być może byli talibowie? Kiedy w wioskę strzelały
              moździerze, nikt z niej nie strzelał do naszych żołnierzy. Nie było więc
              sytuacji bezpośredniego zagrożenia, a zwykła zemsta. Poza tym, nawet Amerykanie
              przyznają, że w tamtym regionie nie chodzi o to, żeby zabić jak najwięcej
              talibów, bo ważniejsze jest to, żeby nie zabijać niewinnych osób. Cała ta sprawa
              pokazuje, że "przepieprzenie" wioski przynosi o wiele więcej strat, niż by było
              korzyści z wybicia całego oddziału talibów. I to taki komentarz czysto
              polityczny, a przecież można wiele powiedzieć na gruncie religijnym czy moralnym.
              • hecer Re: co miały nam dać te strzały? 28.07.08, 12:19
                zgadzam sie z toba. Jesli wersja wydarzen przedstawiona przez GW w
                tym art jest prawdziwa, to doszlo do powaznego przestepstwa.

                Wojna nie moze byc alibi dla bezprawia, do uzycia przemocy wobec
                nieuzbrojonych cywilow. To jest zbrodnia wojenna.

                Zolnierz ma obowiazek odmowic wykonania takiego rozkazu.
              • zz26 Re: co miały nam dać te strzały? 28.07.08, 12:30
                "I co z tego, że w wiosce być może byli talibowie?"

                jak to co z tego? udajesz glupiego? to oznacza ze w wiosce jest wrog ktory
                miedzy innymi wysadza polskie konwoje i zabija cywili ktorzy mu sie nie
                spodobaja to tak jakbym powiedzial ze ak to zbrodnicza organizacja bo strzelali
                do innych i co z tego ze u nas bylo ss i wermacht?
        • basia172 Re: pytanko do ciebie 28.07.08, 14:27
          Oczywiście ze w warunkach konfliktu zbrojnego w Afganistanie mężczyźni sa
          potencjalnie bardziej niebezpieczni od kobiet. Poza tym wśród ofiar z Naghar
          Khel była zdaje się ciężarna.
        • truesior Re: pytanko do ciebie 01.08.08, 21:58
          ale oni nie sa naszymi wrogami tylko my ich skoro sie pchamy do ich kraju
      • rechott Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 07:37
        Oczywiście powinni być za to ukarani i to surowo.
        Żołnierz nie powinien sobie wybierać, który rozkaz ma wykonać!
        • wiedmak Oczywiscie ze zolnierz moze wybierac 28.07.08, 08:05
          bo nie jest bezmyslnym urzadzeniem. I tak mowia tez odpowiednie traktaty
          miedzynarodowe, na czele ktorych stoja odpowiednie trybunaly do scigania
          zbrodniarzy roznej rangi.
          • wiedmak na czele=na strazy 28.07.08, 08:11
            :)
          • europacierz Czy Izrael lub USA ratyfikowały te traktaty? 28.07.08, 08:21
            o których bredzisz?
            • feurig59 Re: Czy Izrael lub USA ratyfikowały te traktaty? 28.07.08, 09:05
              europacierz napisał:

              > o których bredzisz?

              Tak. Zarówno konwencję Haską, jak Genewską. Dlatego sądzeni są n.p.
              wartownicy z Abu Ghureib etc.
        • grundol1 Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 08:07
          > Oczywiście powinni być za to ukarani i to surowo.
          > Żołnierz nie powinien sobie wybierać, który rozkaz ma wykonać!

          Ale są rozkazy których może odmówić.
          • spokojny.zenek Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 08:20
            grundol1 napisał:

            > Ale są rozkazy których może odmówić.

            Nie tyle może, ile ma obowiązek.
            • gyubalwahazar Zniszczenie armii jest jednym z celów PiSu 28.07.08, 09:35
              PiS we współpracy w Putinem postanowił zniszczyć polską armię. WSI
              zapewne odkryły przekręty PC z lat 90tych i być może jeszcze
              orientację seksualną Jarosława. To ściągnęło nienawiść PiSu na armię.
              • hecer Re: Zniszczenie armii jest jednym z celów PiSu 28.07.08, 12:27
                nie podkrecaj tego pogladu na temat nangar khel przeciwnikom pisu;
                jestem przeciwnikiem pisu, ale uwazam ze zbrodnie wojenne trzeba
                sadzic.

                Zolnierz ma obowiazek odmowic takiego rozkazu. Nie ma takiej
                klauzuli uniewinniajacej: "ja tylko wykonywalem rozkazy". Nie ma.

                Wizerunek polskiego zolnierza uratowali ci zolnierze, ktorzy
                odmowili wykonania rozkazu i ci ktorzy probowali powstrzymac ostrzal.

                Zachowujac milczenie, nie udzielajac wywiadow, odmawiajac
                dziennikarzom i skladajac zeznania przed sadem, pokazali prawdziwa
                klase.
        • feurig59 Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 09:02
          rechott napisał:

          > Oczywiście powinni być za to ukarani i to surowo.
          > Żołnierz nie powinien sobie wybierać, który rozkaz ma wykonać!

          Zołnierz ma OBOWIąZEK odmowy wykonania rozkazu, jeżeli rozkaz jest
          zbrodniczy, niezgodny z konwencjami międzynarodowymi, a tak było w
          tym przypadku.
          • zz26 Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 12:34
            a na jakiej podstawie mieli uwazac ze rozkaz jest zbrodniczy? mogla to byc
            wioska zamieszkana przez talibow moglo tam byc kladowisko broni talibow zwykly
            =szeregowiec o tym wiedziec nie musi od takich rzeczy jest oficer ktory mogl
            dostac taka informacje od wywiadu wiec za takie cos wine ponosi oficer bo jesli
            chwalisz tych co odmowili wykonania rozkazu to co to nsam daje? daje jedno
            ZOLNIERZU OLEWAJ ROZKAZY
            • hecer Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 12:48
              "przepie..c wioske" - to tak sie wydaje rozkaz zaatakowania
              terrorystow??

              Sorry, ale wywiad nie moze na podstawie "szczatkowych informacji"
              podejmowac decyzji. Musi miec pelne informacje.

              A zolnierz nie moze zakladac, ze strzelajac do wioski zabije
              niewidzialnych terrorystow.

              Jesli otrzymuje rozkaz to chyba taki: " w wiosce jest oddzial
              talibow" albo "jest miedzy 10 a 20 terrorystow i okolo 50
              cywilow"... A nie rozkaz "przepie..c wioske". Bo wykonanie
              takiego rozkazu to przestepstwo.
            • feurig59 Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 15:18
              "Mogła być zamieszkana przez Talibów" no i co? To nie wystarczy,
              żeby otworzyć ogień na obiekty cywilne, z których nie są prowadzone
              żadne działania. Od czego jest wywiad? Skąd część dowództwa
              wiedziała że tem są kobiety i dzieci i kazała przerwać ogień? Ta
              niejednoznaczność, chyba coś mówi o tej sytuacji.
              Wiem, że w wojsku przede wszystkim produkuje się ludzi, którzy nie
              mają się zastanawiać tylko wypełniać rozkazy.
              To bardzo złożony problem, bo odwlekanie wykonania, może w pewnych
              sytuacjach kosztować życie kolegów, ba innych cywilów itd., ale
              znowu wykonywanie "ślepe" doprowadza do takich tragicznych w
              skutkach sytuacji jak ta w NK.
        • xvart Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 09:57
          a jak mu Pan Pułkownik rozkaże założyć obóz koncentracyjny to też ma
          wykonać rozkaz? A co z konwencjami genewskimi, co z honorem? A
          może "naszym honorem jest wierność" tylko, że to już było i źle się
          skończyło. Także dla tych, którzy posługiwali się tym mottem.

          Żołnierz WP może i powinien odróżniać rozkaz od polecenia
          popełnienia zbrodni. Ci którzy równali Warszawę z ziemią po
          Powstaniu też wykonywali czyjś rozkaz.

          Czy żołnierze WP naprawdę potrzebuję mieć napisane w raporcie
          wywiadu, że w wiosce mieszkają kobiety i dzieci?

          Ten oficer, który nie wykonał "rozkazu" powinien już być generałem.
          Ale wszyscy wiemy co się stanie. Zaszczują go...
        • tea_fighter Odmowa wykonania rozkazu 28.07.08, 10:22
          > Oczywiście powinni być za to ukarani i to surowo.
          > Żołnierz nie powinien sobie wybierać, który rozkaz ma wykonać!

          Rzolnierze Wermachtu wykonywali wszystkie, bylo to nawet oficjalna linia obrony
          w Norymberdze.
      • pawel.bruksela Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 08:45
        rinez napisała:

        > wykonania rozkazu. Mieli walczyć z wrogiem, a nie zabijać kobiety
        i
        > dzieci. Takie rozkazy wydają zbrodniarze, dla których w polskiej
        > armii i w żadnej innej na świecie nie powinno być miejsca.
        rinez, najlepiej juz poddaj sie, zmien religie, zaloz chustke swojej
        kobiecie. A z kim oni wedlug ciebie walczyli? Zolnierz ma wykonywac
        rozkazy, ty jesli to podwazasz, popelniasz przestepstwo i nalezalo
        by zglosic to prokuraturze, jestes zdrajca Polski, oslabiasz jej
        armmie zachecajac do nie wykonywania rozkazow. Koniec szynaczki dla
        ciebie na swieta - nowa religia ci zabrania
        • feurig59 Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 09:24
          Kiepska argumentacja, nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.
          Jeżeli żołnierze mają bezwzględnie wykonywać rozkazy, to dlaczego
          uważamy Wehrmacht i formacje SS za zbrodniarzy? Oni tylko wykonywali
          rozkazy. co z tego, że chodziło o eksterminacje cywilów?
          Otóż nie! Zołnierze mają obowiązek niewykonania zbrodniczych
          rozkazów sprzecznych z konwencjami międzynarodowymi(np strzelania do
          cywilów, "wymazywania wiosek"), a o taki chodziło w tym wypadku i
          dlatego będą sądzeni, oni i ich zwierzchnicy.
          Skoro już tak patetycznie lubisz, to prawdziwą zdradą Polski jest
          właśnie ślepe wykonywanie takiego rozkazu.
          • gyubalwahazar GW już 5 razy zmieniała zdanie w sprawie NK!!! 28.07.08, 09:41
            Najpierw GW wypisywała że to zbrodniarze. Potem stopniowo zmieniała
            zdanie i pisała o tym, że winien był wywiad wojskowy i wadliwy
            sprzęt. Po drodze był raport do którego doterł Petelicki. Zdanie
            innych autorytetów wojskowości też jest korzystne dla żołnierzy a
            nie dla PiSu. Więc GW się lekko przeorientowała (jak chorągiewka na
            wietrze). Ciekawe jakim torem pójdzie gazetowa ewolucja w dalszym
            ciągu procesu...
            • hecer Re: GW już 5 razy zmieniała zdanie w sprawie NK!! 28.07.08, 12:39
              ktos jednak strzelal do wiosek w ktorzych byli cywile. Dlaczego?

              Czy dlatego, ze jakis oddzial byl w sytuacji zagrozenia
              spowodowanego przez terrorystow w wiosce? Czy dlatego, ze
              chciano "przdpie..c pare wiosek"?

              Ktos chyba chcial pomoc zolnierzom, przygotowujac taka wersje
              wydarzen: wywiad podal dowodcy bazy informacje o terrorystach w
              kilku wioskach, dowodca dal rozkaz zolnierzom, zolnierzy zaczeli
              ostrzal. Albo taka: zolnierz musi wykonac rozkaz, dlatego ze jego
              ocena sytuacji jest niepelna, musi ufac ze dowodca ma lepsze
              rozeznanie, ze ma informacje od wywiadu stwierdzajace zagrozenie.

              Czy tak bylo? Taka interpretacje probowano dziennikarzom pewnie
              podsunac. Ale teraz jest wersja "przepie..c trzy wioski". Czy
              taki rozkaz wydaje dowodca na podstawie informacji od wywiadu o
              bezposrednim zagrozeniu? Watpie. Dowodca, zmuszony sytuacja do
              wydania rozkazu przeprowadzenia takiego ostrzalu, przekazalby swoim
              zolnierzom uzasadnienie. Tak by rozwiac ich watpliwosci. Ale nie
              powiedzialby ze trzeba "przypie..c w wioske". Tak wydany rozkaz
              ma juz charakter przestepstwa.
            • karuzela_z_madonnami Re: GW już 5 razy zmieniała zdanie w sprawie NK!! 28.07.08, 14:13
              A może, po prostu, rzetelnie przedstawia aktualny stan wiedzy na ten temat? Nie
              trzyma się ślepo, wbrew wszystkiemu, raz przyjętej tezy?
        • andykon Re: Wielki szacunek dla tych, którzy odmówili 28.07.08, 10:17
          dla pawel bruksela- prowadzenie podrzeganie do wojen ,jest karalne.i
          to jest przestepstwo.
          czy ktos chodzi "w chustce"
          i czy je "szynke" jest bez znaczenia. chyba zrozumiesz przenosnie .?
          pozdrawiam z nadzieja ze poprawisz swoj swiatopoglad
    • aleydis Nangar Khel - tak było 27.07.08, 22:26
      Postwiliśmy Polskę na ołtarzu i wara od niej, bez względu na
      wszystko. Niektórzy broniliby do upadłego nawet zbrodniarzy, bo są
      Polakami. Wstyd mi za takie wpisy, jak Alfreda. Zbrodnia jest
      zbrodnią, wina winą i jakie to ma znaczenie, KTO co zrobił? Ten kraj
      obecnie bezprawiem stoi, wszyscy mają prawo w d..., od Ziobry i PiSu-
      począwszy. Czy można być dumnym z tego kraju?
    • wiarus25 Odczepcie sie od zolnierzy - zdrajcy 27.07.08, 22:58
      Komu chcecie tymi paszkwilami dupy lizac.
      • t2e Re: Odczepcie sie od zolnierzy - zdrajcy 28.07.08, 00:09
        życzę rychłego powrotu do zdrowia
    • wilhelm4 Re: Nangar Khel - tak było 28.07.08, 01:22
      Alfred, tu odpowiedz, jedyna, na jaka zaslugujesz: meee! beee!
    • piotrek20074 [...] 28.07.08, 01:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • art.usa Wypowiedz jednego za dolce, bez znaczenia 28.07.08, 02:59
      Tu na pewno chodzi o nieściśle wypowiedzi, Pana Nangar Khel.
      Jest możliwe ze po zamachu na grupę Zolnierzy, widziano osoby które
      w kierunku wsi biegły, i to wprowadziło w blad oficera, który liczył
      w tej wsi z uparta obrona Bandy Talibanow, i dal rozkaz otwarcia
      ognia. Trzeba zauwazyc ze bandy Talibanow, często utrzymuja się w
      szkołach między dziećmi, albo we wsi między ludnoscia cywilna.
      Widzieć przez bandę, zranionego towarzysza broni i nie reagować,
      jest reakcja przeciw ludzkiemu inst iktowi.
      Krótko powiedziawszy: siedzieć za Biurkiem, i decydować o zolnierzu
      w sporadycznej sytuacji jest tu za proste. Jest prawda, ze zadaniem
      wojsk NATO jest obrona ludności cywilnej, nie jej wytepienie.
      Ale widząc krew twojego przyjaciela, zatrzymać nerwy pod kontrola.
      Zlosc oślepia i prowadzi do nieprzewidzianych Reakcji.
      Moze bylem w podobnej sytuacji,i przed otwarciem ognia, nie chronil
      by mnie puzniejszy rozsadek.

      Debil z orientu.
      • eastsider Debil, OK , ale dlaczego z Orientu ? 28.07.08, 06:03
        Ladny nick: debil z orientu. Bardzo adekwatny. Lepiej zabrzmialoby-
        debil z dezorientu. A tak miedzy nami: o co w Twojej wypowiedzi
        chodzilo ? Jestes pro, czy kontra ? A moze prokontra ?
        • hecer Re: Debil, OK , ale dlaczego z Orientu ? 28.07.08, 12:42
          bo sytuacja zolnierzy wykonujacych taki rozkaz nie jest oczywista.

          Zolnierz moze zakladac, ze dowodca wydajacy taki kontrowersyjny
          rozkaz ma lepsze rozeznanie sytuacji, na przyklad posiada informacje
          wywiadu ktore wskazuja na sytuacje bezposredniego zagrozenia dla
          zolnierzy (nie tych co strzelali, ale moze innych).

          Dlatego sprawe trzeba zbadac.

          Moim zdaniem, jesli zolnierz slyszal rozkaz "przepie..c wioske" i
          nie dostal zadnego innego uzasadnienia, to musial wiedziec ze chodzi
          o jakis odwet na cywilach, a to jest przestepstwo.
      • and_ibn_gel Re: Wypowiedz jednego za dolce, bez znaczenia 28.07.08, 07:45
        art.usa napisał:

        > Tu na pewno chodzi o nieściśle wypowiedzi, Pana Nangar Khel.
        > Jest możliwe ze po zamachu na grupę Zolnierzy, widziano osoby które
        > w kierunku wsi biegły, i to wprowadziło w blad oficera, który liczył
        > w tej wsi z uparta obrona Bandy Talibanow, i dal rozkaz otwarcia
        > ognia. Trzeba zauwazyc ze bandy Talibanow, często utrzymuja się w
        > szkołach między dziećmi, albo we wsi między ludnoscia cywilna.
        > Widzieć przez bandę, zranionego towarzysza broni i nie reagować,
        > jest reakcja przeciw ludzkiemu inst iktowi.
        > Krótko powiedziawszy: siedzieć za Biurkiem, i decydować o zolnierzu
        > w sporadycznej sytuacji jest tu za proste. Jest prawda, ze zadaniem
        > wojsk NATO jest obrona ludności cywilnej, nie jej wytepienie.
        > Ale widząc krew twojego przyjaciela, zatrzymać nerwy pod kontrola.
        > Zlosc oślepia i prowadzi do nieprzewidzianych Reakcji.
        > Moze bylem w podobnej sytuacji,i przed otwarciem ognia, nie chronil
        > by mnie puzniejszy rozsadek.
        >
        > Debil z orientu.
        Oto próbka myślenia i logiki naszych dzielnych wojaków / z doświadczeniem w
        oriencie /.
    • werter54 Nangar Khel - tak było 28.07.08, 05:13
      I g... mnie to wszystko obchodzi! Do przyjaciol nie strzelali.
      • abrahadabra oby ci się to przytrafiło twojej rodzinie... ciulu 28.07.08, 08:59
    • old.european A co? Do uzbrojonych mieli strzelac? 28.07.08, 06:53
      Jeszcze by zaczeli sie bronic, a to sytuacja przerastajaca
      mozliwosci tego wojska.
    • and_ibn_gel Nangar Khel - nie ma wojny sprwiedliwej! 28.07.08, 07:35
      Żołnierze są od tego aby zabijali. Zwłaszcza komandosi. Tego ich uczą. Tym
      razem zabijali "niesłusznie"; kobiety i dzieci - tak się porobiło. Gdyby
      zabili ich ojców/mężów byłoby OK. To są partyzanci. Broniący swego kraju (
      słusznie czy nie ). Według naszych niesłusznie. Oczywiście "zachód" lepiej wie
      co tygryski lubią najbardziej. Niemcy też uważali partyzantów za bandytów (
      przy zachowaniu wszelkich proporcji ). ULTRA KATOLICKA POLSKA podobno jest ZA
      ZACHOWANIEM KAŻDEGO ŻYCIA i to już poczęcia. I na koniec POCO TA WPIEPRZYLIŚMY
      SIĘ???
      • wiedmak Gosciu, pojecia nie masz o czym piszesz 28.07.08, 08:10
        partyzancj z pakistanu bronia swojego kraju w afganistanie? A moze arabowie
        broniacy pasztunow to tez lokalni partyzanci? A moze goscie weselni z wioski
        podstawili bombe pod tego BWPa? Najgorsza jest ignorancja wsrod takiej jak ta
        powyzej mlodziezy, widzi panstwo na mapie i reszta juz jest milczeniem. Musi
        byc, giertychowski maturzysta.
        • feurig59 Re: Gosciu, pojecia nie masz o czym piszesz 28.07.08, 09:15
          wiedmak napisał:

          > partyzancj z pakistanu bronia swojego kraju w afganistanie? A moze
          arabowie
          > broniacy pasztunow to tez lokalni partyzanci? A moze goscie
          weselni z wioski
          > podstawili bombe pod tego BWPa? Najgorsza jest ignorancja wsrod
          takiej jak ta
          > powyzej mlodziezy, widzi panstwo na mapie i reszta juz jest
          milczeniem. Musi
          > byc, giertychowski maturzysta.

          No w porządku, tylko że jak ci sami Pasztunowie (ojcowie tychże
          Talibów) lali tyłki Sowjetom, to byli "świętymi wojownikami o
          wolność Afganistanu" i a teraz to zwykłe łachy i "terroryści"?
          Uważam, że najlepszą rzeczą tam jest działanie n.p. bundeswehry:
          buduje (i broni) szkół, szpitali, infrastruktury,rolnictwa żeby
          zaskarbić sobie zaufanie społeczności i usunąć partyzantom zaplecze
          cywilne. To działanie długoplanowe i sensowne. A my tam po co
          jesteśmy wraz z Amerykanami i Brytyjczykami, żeby sią pogonić z
          Talibami po górach?
    • hristoforos To może Naszym żołnierzom zabierzmy karabiny? 28.07.08, 07:58
      Wysyłamy "chłopaków" na wojnę i sądzimy ich jak zbrodniarzy? Czy ktoś słyszał jak w podobnych sytuacjach działają Amerykanie? Wysyłają swoich na urlop i dają im opiekę specjalisty, a MY, Polacy, musimy pokazać całemu światu, jacy jesteśmy chonorowi ,kosztem własnych żołnierzy. To jest wojna, czyli z założenia nic pokojowego, więc z pokojowey prawem precz!! A przemądrzały pan Pokurator niech spakuje d..ę , pojedzie tam na miejsce, pozna warunki i dopiero zacznie filozofować.
      • grundol1 Re: To może Naszym żołnierzom zabierzmy karabiny? 28.07.08, 08:10
        > Wysyłamy "chłopaków" na wojnę i sądzimy ich jak zbrodniarzy? Czy ktoś słyszał j
        > ak w podobnych sytuacjach działają Amerykanie?

        Nie, i dlatego są krytykowani przez cały świat. Tyle, że im z racji siły uchodzi
        to na sucho.
      • cstier13 Re: To może Naszym żołnierzom zabierzmy karabiny? 28.07.08, 08:59
        Brawo, w koncu doczekalem sie przemyslanego komentarza, kazdy z
        zolnierzy zasluguje na nasze uznanie a takze opieke ze strony
        panstwa.
    • po.niszczyciel no to ładnie sie bawią,trupia czaszka na ramieniu 28.07.08, 08:17
      dodaje otuchy. nic dziwnego ,że nic z tego dobrego nie ma. i to za pieniądze
      podatnika. Sikorski zwiększył kontyngent o 1000. czy też dostali takie naszywki ?
      • kauzyperda SS trupia czaszka na czpace też dodawała otuchy... 28.07.08, 10:23
        tyle że oni przynajmniej jak przyszlo co do czego to walczyli ostro
        i do końca, a ci nasi "kozacy" to w starciu z regularnym wojskiem
        wytrzymaliby pewnie pięć minut i spier... gdzie pieprz rośnie.

        Piep... mordercy dzieci, przynoszą hańbę polskiemu mundurowi.

        Nasi dziadkowie w tych mundurach bronili Polski i walczyli z
        wrogiem, który napadł na nasz kraj, a teraz ci najemni bandyci zwący
        się "żołnierzami" ubierają te mundury by mordować kobiety i dzieci
        na zlecenie wujka sama w kraju który nigdy Polsce krzywdy nie zrobił
        (a nawet jeśli już to pomógł bo ci, do ktorych żon i dzieci
        strzelają ci "polscy żołnierze", osłabili poważnie ZSRR dzięki czemu
        udało nam się wyślizgnąć z ich uścisku).
        • hecer Re: SS trupia czaszka na czpace też dodawała otuc 28.07.08, 17:47
          ty chyba zauwazasz tylko skrajnosci. Taka przypadlosc podwaza twoje
          oceny. I jest krzywdzaca dla zolnierzy, ktory narazaja swoje zycie.
          To nie sa jacys tam bandyci tylko zolnierze narazajacy zycie dla
          mojego i twojego bezpieczenstwa. Jesli popelnili blad, beda musieli
          nauczyc sie z tym zyc... przymknij sie po prostu.
          • kauzyperda Re: SS trupia czaszka na czpace też dodawała otuc 01.08.08, 13:24
            hecer napisał:

            > ty chyba zauwazasz tylko skrajnosci. Taka przypadlosc podwaza
            twoje
            > oceny. I jest krzywdzaca dla zolnierzy, ktory narazaja swoje
            zycie.
            > To nie sa jacys tam bandyci tylko zolnierze narazajacy zycie dla
            > mojego i twojego bezpieczenstwa. Jesli popelnili blad, beda
            musieli
            > nauczyc sie z tym zyc... przymknij sie po prostu.

            Jasne, zap... dole ci żonę i dziecko i powiem ups, popełniłem błąd,
            będę musiał z tym żyć... Pos...ło cię???

            Co do narażania życia za "moje bezpieczeństow" to ośmieszasz się i
            to potrójnie.

            Po pierwsze ci najemnicy pojechali tam dla kasy (jak sam jesteś
            trepem albo znasz kogoś z woja to dobrze wiesz że tak jest) i mają w
            d... moje bezpieczeństwo.

            Po drugie to Irak albo Afganistan nigdy nam nie zagrażał (ba, z
            Irakiem robiliśmy świetne interesy, mamy problemy dopiero gdy
            staliśmy się fagasami wujka sama i na jego zlecenie pojechaliśmy tam
            mordować ludzi).

            Po trzecie swoim kozaczeniem do kobiet i dzieci mogli co najwyżej
            temu bezpieczeństwu zagrozić, bo ja na miejscu męża, brata albo ojca
            tych zamordowanych kobiet i dzieci wziąłbym mapę sprawdził gdzie
            znajduje się ojczyzna oprawców mojej rodziny i wybrał się z rewizytą
            i zadośćuczynieniem.

            Ale wiesz co, pisz dalej, przynajmniej można się pośmiać...
            • truesior Re: SS trupia czaszka na czpace też dodawała otuc 01.08.08, 22:00
              brawo, pieknie napisane
    • naprawdetrzezwy Ależ ci najemnicy kręcą. ;> 28.07.08, 08:31
      Miezi zabić cywili - nie zabili, mieli ostrzelać wioskę - nie ostrzelali,
      mieli wykonać rozkaz - nie wykonali.



      Oni tam, na yę okupacyjną wojnę, pojechali krzewić kulturę chrześcijańską.
      No i po pieniądze, jak to najemnicy...


      W latach 40. ubiegłego wieku z Reichu też tak jeżdzili do Generalgouvernement
      für die besetzten polnischen Gebiete zarobić sobie....
      • zz26 Re: Ależ ci najemnicy kręcą. ;> 28.07.08, 12:44
        ale ty czlowieku jestes zalosny po pierwsz enie najemnicy tylko zolnierze zobacz
        se definicje najemnika w armii zawodowej nikt sie nie pyta czy chcesz jechac na
        misje czy nie po prostu jedziesz a jak sie nie podoba to wypad z armii ciot
        ktorzy sie boja wojny tam nie potrzebuja ale oczywscie "naprawdetrzezwy"
        (ironiczna ksywa) wie lepiej
    • abrahadabra ale bajzel kompetencyjny. i co to za guru? 28.07.08, 08:55
      To jest armia czy jakaś sekta? Jakieś nieformalne układy, jacyś guru
      co to krwa jest?
      Sprawa jest prosta zginęli niewinni ludzie i ktoś jest za to
      odpowiedzialny, i ktoś pójdzie do pierdla.

      Sorry ale jak się jest najemnikiem to trzeba wiedzieć, że będzie
      wymagany profesjonalizm a nie durne zabawy pospolitego ruszenia.

      Czaszka i szable no po prostu żenada....

    • feurig59 Re: Nangar Khel - tak było 28.07.08, 08:57
      Karać żołnierzy za niewykonanie rozkazu niezgodnego z żadną
      konwencją, ani Haską, ani Genewską? To nie hitlerowskie wojsko, ani
      Armia Czerwona. Kiedy to nareszcie zrozumiemy?
    • silny Nowak i Pracki to jedyni żołnierze 28.07.08, 09:10
      zasługujący na to miano. Jedyni, z których WP może być naprawde dumne. Ludzie z
      charakterem, którzy potrafili zostać ludźmi tam, gdzie inni stali się bydlakami.
      • rav107 Re: Nowak i Pracki to jedyni żołnierze 28.07.08, 09:39
        silny napisał:
        > zasługujący na to miano. Jedyni, z których WP może być naprawde
        > dumne. Ludzie z charakterem, którzy potrafili zostać ludźmi tam,
        > gdzie inni stali się bydlakami

        Piękne słowa i najlepsze podsumowanie całej tej historii. Podpisuję
        się pod tym obiema rękami.
        • pedr Re: Nowak i Pracki to jedyni żołnierze 28.07.08, 10:48
          rav107 napisał:

          > silny napisał:
          > > zasługujący na to miano. Jedyni, z których WP może być naprawde
          > > dumne. Ludzie z charakterem, którzy potrafili zostać ludźmi tam,
          > > gdzie inni stali się bydlakami
          >
          > Piękne słowa i najlepsze podsumowanie całej tej historii. Podpisuję
          > się pod tym obiema rękami.

          Słowa niepiękne i głupie, choć może intencje były dobre. To są po prostu dwa
          nazwiska, które poznaliśmy. Ale obok nich byli też anonimowi szeregowcy, którzy
          niewiele mogli zrobić i nie wiemy, jaką rolę odegrali w tej sprawie. Popierali
          Nowaka i Prackiego, czy może mieli ich za mięczaków? Nie wiemy. Poza tym jest w
          polskiej armii od cholery ludzi przyzwoitych, świń, altruistów, egoistów,
          bohaterów i tchórzy. I już całkiem na marginesie - w tej sytuacji Nowak i Pracki
          zachowali się tak, jak należy i możemy im za to dziękować. Ale nie wiemy,
          dlaczego tak robili (może dlatego, że są odważnymi i przyzwoitymi ludźmi, a może
          dlatego, że byli inteligentni i bali się odpowiedzialności karnej), nie wiemy
          też, jakimi są ludźmi na co dzień (może równie szlachetnymi jak w tamtej
          sytuacji kryzysowej, a może nie). Też odczuwam do nich sympatię, ale mówienie,
          że to jedyni, z których WP może być dumne uważam za bzdurę.
          • malepiffko a ja uwazam.. 28.07.08, 11:09
            ...ze gloryfikowanie tych ludzi to blad. zolnierz ma byc maszyna do wykonywania rozkazow nawet najglupszych. nie ma myslec ma dzialac. nowak i pracki to zwykli zdrajcy. rozkaz byl nalezalo wykonac.
            • moskit787 Bzdury 28.07.08, 19:11
              malepiffko napisał:

              > ...ze gloryfikowanie tych ludzi to blad. zolnierz ma byc maszyna do wykonywania
              > rozkazow nawet najglupszych. nie ma myslec ma dzialac. nowak i pracki to zwykl
              > i zdrajcy. rozkaz byl nalezalo wykonac.

              Widac jak niewielu komentujacych artykuł rozumie co czyta. Ciekawe
              wykonania jakich to rozkazów odmówili porucznicy Nowak i Pracki?

            • cimoszewicz Re: a ja uwazam.. 31.07.08, 10:06
              malepiffko napisał:

              > zolnierz ma byc maszyna do wykonywania
              > rozkazow nawet najglupszych. nie ma myslec ma dzialac.

              Tak wlasnie mial funkcjonowac Wehrmacht i tak funkcjonowaly jednostki Waffen-SS
              (po uprzednim intensywnym praniu mozgu zolnierzy).

              Zawsze myslalem, ze Wojsko Polskie rozni sie od jednostek Waffen-SS.
    • edi54 Nangar Khel - tak było 28.07.08, 09:41

      Uwazam,ze prasa winna powstrzymac sie od tego typu publikacji.
      Sad rozpatrujacy sprawe nie powinien pozostawac pod presja.
      Wojna w Afganistanie nie jest mi obca. Z kazda wojna zwiazane
      sa incydenty ,ktore trudno nazwac inaczej niz barbarzynstwem.
      Ale to nie moze byc usprawiedliwieniem dla dzialan wojennych
      sprzecznych z postanowieniami konwencji haskich i genewskich.
      Postepujac wbrew nim zatracamy w sobie poczucie czlowieczenstwa.
      Pisze o tym ,gdyz przerazaja mnie autorzy niektorych tu komentarzy,
      ktorzy z taka pogarda traktuja wszystkich Afganczykow.
      Takimi komentarzami dajemy wyraz wlasnemu zdziczeniu.
    • bosman_plama Nangar Khel - tak było 28.07.08, 10:28
      Jedna sprawa - nie widziałem dotąd w GW zdjęcia wioski. Może coś przegapiłem,
      możliwe. Niemniej zdjęć żołnierzy, hummerów, moździerzy itp. itd. trochę
      sporo, a Nangar Khel ani jednego. W efekcie większość czytelników pojęcia nie
      ma jak wygląda ten osławiony cel ostrzału. A - prawdę mówiąc - warto zobaczyć
      jak ona wygląda i jak wygląda jej okolica - iście marsjański krajobraz.
      Czy redakcja największego dziennika w kraju naprawdę nie może skombinować
      takiego zdjęcia? Jeśli nie chcecie wysyłać tam fotografa, pogadajcie z
      żołnierzami - połowa z nich ma cyfrówki.
    • nathan_miur Prośba do Redakcji 28.07.08, 10:49
      Jak piszecie o żołnierzach to podawajcie ich stopnie a nie tylko imiona i nazwiska.
    • malepiffko za odmowe-kula w leb 28.07.08, 11:06
      za cos takiego kula w leb bez sadu. to wojsko jest czy jakas piaskownica? przeciez jak zaczna odmawiac i zastanawiac sie nad kazdym rozkazem to bedzie bagno a nie wojsko. nie ma prawa odmawiac wykonania rozkazu ale nie ma tez ponosic odpowiedzialnosci za wykonany rozkaz.
      • janspruce Re: za odmowe-kula w leb 28.07.08, 11:51
        Trzydziesci lat temu sluzylem w 18 batalionie i wlasnie w baterii
        mozdzierzy 120. Bylem dalmierzysta i wiem jak wyglada korygowanie
        ognia w takim dzialonie. Pierwszych kilka strzalow to loteria bo
        wlasciwie nikt nie wie gdzie pierwsze pociski uderza. Dopiero po
        kilku strzalach kierujacy moze obliczyc ustawienie mozdzierza i
        prowadzic celny ogien. Jezeli karac to tylko tego co wydal rozkaz
        ostrzelania i tego ktory korygowal ogien mozdzierza. Karanie obslugi
        mija sie z logika bo ci mogli nawet nie wiedziec w co strzelaja,
        dostaja wpolrzedne, ustawiaja je wpuszczaja do ryja ladnek i ognia!
        Pieprzenie ze dzialonowy mogl odmowic wykonania rozkazu to herezja -
        jest szkolony po to zeby automatycznie wykonywac polecenia
        kierujacego ogniem, on nawet nie widzi gdzie spadaja pociski!!! Z
        zeznan jasno wynika ze kiedy zobaczyli wybiegajacych cywili ogien
        zostal przerwany i zostala udzielona pomoc ofiarom. Rozkaz
        ostrzelania musial wydac ktos znacznie wyzej postawiony niz ten major
      • rs_gazeta_forum Re: za odmowe-kula w leb 28.07.08, 22:16
        malepiffko napisał:
        > za cos takiego kula w leb bez sadu. to wojsko jest czy jakas
        > piaskownica? przeciez jak zaczna odmawiac i zastanawiac sie nad
        > kazdym rozkazem to bedzie bagno a nie wojsko. nie ma prawa odmawiac
        > wykonania rozkazu ale nie ma tez ponosic odpowiedzialnosci za
        > wykonany rozkaz.

        Kula w łeb w zasadzie należy się tobie za bezmiar głupoty, jakiej trzeba, by
        podpisywać się pod takimi bzdurnymi stwierdzeniami oraz za brak wstydu w ich
        publicznym głoszeniu.
        W zasadzie, bo szkoda kuli, przestrzelenie takiego pustego łba nic nie da.
        • malepiffko wojak nie ma myslec ma wykonywac 28.07.08, 23:29
          wojsko opiera sie na wykonywaniu rozkazow. to najwazniejsza wojskowa zasada. wojak nie ma myslec ma wykonywac. kiedy zakwestionujemy te zasade od razu mozemy sobie cale wojsko w pizdu rozwiazac. jak beda sie zastanawiali nad kazdym rozkazem to moze minac zbyt duzo czasu od jego wydania do wykonania.
          pokaz mi gdzie sie myle a nie rzucasz stos inwektyw. moge sie zalozyc, ze stojac ze mna twarza w twarz nie mialbys odwagi powiedziec tego, co napisales. jesli jednak jest inaczej pisz na mejla to podam adres.
          • socjalliberal Re: wojak nie ma myslec ma wykonywac 05.08.08, 15:40
            Nie obchodzi nas twoja służba w Wehrmachcie hitlerowski śmieciu i twoje
            usprawiedliwienia.
    • clevland Trupia czaszka na ramieniu- jak u SS i Gestapo !! 28.07.08, 11:25
      Rozkazu pt."przepie...ć 3 wioski" myślący żołnierz nie wykona.
      Ale jak ktoś jest gotowy nosić taki emblemat, to o czym to świadczy...
    • alex-alexander Nangar Khel - tak było 28.07.08, 12:34
      Czyzby kapelan nauczyl zolnierzy zabijania kobiet i dzieci?
    • alan.ski Nangar Khel - tak było 28.07.08, 12:55
      Przeczytałem powyższe wpisy i wygląda na to że dyskusja przypomina
      pewną żydowską anegdotę. Otóż rebe rozsądzał jakiś konflikt.
      Przyszedł pierwszy, przedstawił swój punkt widzenia i rebe przyznał
      mu rację. Przyszedł drugi, przedstawił absolutnie przeciwną opinię a
      rebe też mu przyznał rację. Na to, przysłuchujący się temu świadek
      mówi: ależ rebe, każdy z nich przedstawił przeciwstawne opinie. Na
      to rebe: A, ty też masz rację. A tak poważniej, to nikt komu kule
      nie gwizdały koło ucha nie powinien się za bardzo mądrzyć. Mnie nie
      gwizdały więc nie będę. Zaczynam jednak rozumieć Holendrów którzy
      prysnęli w Bośni parę lat temu, gdy sytuacja zrobiła się gorąca. Mó
      znajomy glina opowiadał mi jak użył broni (ofiar w ludziach nie
      było) w sytuacji, nazwijmy to społecznie akceptowanej. Kłopoty
      jakie go po tym spotkały spowodowały, że nie widzi jak nie musi.
      Ktoś napisał, że uszczęśliwiamy Afgańczyków na siłę. Problem w tym,
      że oni (niekoniecznie Afgańczycy) też, w jakimś sensie to robią, na
      siłę. Może trzeba się pogodzić z tym, że istnieje świat dwóch
      szybkości i niech się każdy kisi we własnym sosie. Tyle tylko, że
      jest to niepoprawne polityczne i kto zbuduje taki płot jak na
      granicy USA Meksyk
      • pawel949 Re: Nangar Khel - tak było 28.07.08, 13:45
        to takie pierniczenie trochę. Muszą być ludzie którzy strzelają. I ci ludzie
        muszą umieć to robić, muszą wiedzieć jak, gdzie kiedy i do kogo strzelać. Każde
        państwo potrzebuje takich. Więc dobrze, że ćwiczą się w Bośni, Iraku czy
        Afganistanie. Nigdy nie wiadomo kiedy u nas będą potrzebni.
        Tym niemniej nie wszyscy co noszą broń wiedzą jak gdzie kiedy i do kogo
        strzelać. I czasem wychodzą wypadki. Czy tak było tym razem - też nie wiem.
        Liczę na profesjonalne podejście sądu.
        • alan.ski Re: Nangar Khel - tak było 28.07.08, 14:01
          Właśnie o to mi chodziło. W końcu ktoś, za pieniądze ale i za nas
          dekowników, odwala czarną robotę. Jak mają postępować zgodnie z
          receptami "czułych serduszek" to niech wracają. Szkoda czasu i
          pieniędzy. Ale problem poważny i każdy trochę racji ma. Brak prostej
          odpowiedzi!!
    • lobotomia_story nie chodzi o to żeby wojsko nie miało strzelać, 28.07.08, 14:29
      tylko o to żeby nie strzelało do bezbronnych,
      pomijając już kwestię hipokryzji tej czy innej wojny.

      Cóż jest honorowego, nabożnego, godnego szacunku w tym, że uzbrojony po zęby
      komandos zabija bezbronnego?
      • alan.ski Re: nie chodzi o to żeby wojsko nie miało strzela 28.07.08, 16:00
        Idealizm. Nawet w średniowieczu nie zawsze było wiadomo kto cywil a
        kto żołnierz, ale było łatwiej. A co znaczy ...... ergo zum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka