lehoo 31.07.08, 08:44 LOT-owi gratuluję cymbałów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fagay Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 10:13 Sposob na niezle pieniadze: zarezerwowac bilet a jak nie wpuszcza na poklad podac ich do sadu za dyskryminacje i zazadac sporego odszkodowania. Bedzie to korzysc indywidualna i spolecznie uzyteczna bo moze przyspieszy bankructwa LOTu, czego od wielu lat nie moge sie doczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka tu chodziło o drinki alkoholowe a nie wózek 31.07.08, 10:44 ciekawe czy opiekun może pić? Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 11:05 Polskie sady nie przyznaja duzych odszkodowan. Tylko te udokumentowane i odsetki ustawowe. Zadoscuczynienie musi byc skorygowane to faktycznych wymiernych strat (czyli np. mielismy zamowiona na lotnisku taksowke) to w zadoscuczynieniu zwroca za zamowienie tej taksowki. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Nie tylko niepełnosprawni mają problemy z LOTem 31.07.08, 10:42 Witam, Ja próbowałem "zaczekinować" się na Okęciu na samolot mając nogę w gipsie. Wysłali mnie do lotniskowego ambulatorium na badania i wręczyli ankietę dla lekarza w której było kilkanaście bzdurnych punktów (np. czy pacjent ma wszy - zupełnie serio) ale nic o złamaniu nogi. Na końcu okazało się że podróż obsługiwana jest przez partnera ze Star Aliance gdzie na widok badań lekarskich z LOTu popłakali się ze śmiechu - nie mieli żadnych problemów z moją złamaną nogą i powiedzieli że pierwszy raz mają do czynienia z takimi przepisami. Wniosek: LOT, PKP, Poczta Polska itd do jak najszybszej prywatyzacji aby żyło nam się lepiej. POZDRAWIAM MB Odpowiedz Link Zgłoś
studus Re: Nie tylko niepełnosprawni mają problemy z LOT 31.07.08, 10:56 witam, miałem dokładnie tan sam przypadek. lecialem ze złamaną nogą i musiałem jakieś oswiadczenia, zaswiadczenia i inne papiery dostarczyć... ale co ciekawe, na lotnisku nikt sie nie zauwazyl ze mam zlamana nogę, ze ciezko mi stac w kolejce, ze ciezko mi poruszac sie tlumie ludzi... Szkoda ze nie mają wew przepisow na pomoc osobom niepelnosprawnym. Odpowiedz Link Zgłoś
migg.migg Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 10:53 a do tego wstydza sie powiedziec, ze sami wymyslili taki bzdet, zeby zedrzec z klienta kase za dodatkowy bilet, i zwalaja na jakas tajemnicza dyrektywe UE Odpowiedz Link Zgłoś
smillerinka Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 10:56 dokładne informacje o nowych przepisach są dostępne na stronach KE ec.europa.eu/transport/air_portal/passenger_rights/prm/index_e n.htm Polska nie wyznaczyła jeszcze organu, który ma egzekwować prawa pasażerów w tym zakresie, ale zawsze można zgłosić się do europejskich organizacji konsumenckich Odpowiedz Link Zgłoś
farukh2 Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 11:32 MOje dzieci wlasnie dwa tygodnie temu polecialy LOTem z Wroclawia do Warszawy,skad nastepnie do Aten.Zaplacilam za opieke za 11-letniego syna,za corke wedlug informacji telefonicznej mialam nie placic,"bo sa razem"Na lotnisku we Wroclawiu okazalo sie,ze corka 15 lat nie musi miec opieki,ale jesli chce,zeby nia rowniez sie zajeto,musze zaplacic DODATKOWO!Nie znam jeszcze dokladnie szczegolow opieki na calej drodze,jaka przebyly moje dzieci,ale w Atenach,dzieci byly pozostawione same sobie!!!Nie znaja jezyka greckiego,pierwszy raz lecialy samolotem.....Na szczescie corka mimo,ze zaledwie 15 letnia ,okazala sie bardziej odpowiedzialna niz dorosli,ktorzy mieli zapewnic opieke jej malemu Braciszkowi,wszystko skonczylo sie dobrze.Osoba odbierajaca w Atenach dzieci nie miala pojecia,ze sa one pozostawione same sobie,po co wiec podawalam jej numer telefonu komorkowego?Wracaja za miesiac,a ja nie czekam jak to sie odbedzie, juz pisze skarge do LOTU. Odpowiedz Link Zgłoś
farukh2 Re: Pod skrzydłami opiekuna 25.08.08, 13:59 No i wrocily dzieci....Niestety,pomimo wyslanej reklamacji do LOTU, sprawa sie powtorzyla.Na przesiadce Warszawa/Wroclaw opieka byla, ale we Wroclawiu znow zostawione same sobie.Hmmm Acha,w Atenach, gdy jak pisalam wczesnie zostaly pozostawione same sobie, czekaly 1.5 godziny!!!Dopiero wtedy z daleka zostaly zauwazone przez osobe oczekujaca!Nie dopelniono formalnosc...Ech szkoda mowic.Ja teraz przygotowana bylam na to i dzieci na szczescie odebralam jak najszybcie, chociaz z bagazem byl problem.ALE NAPEWNO Z LINII LOT MOJA RODZINA JUZ NIGDY KORZYSTAC JUZ NIE BEDZIE.Dobrze,ze na szczescie mamy wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
farukh2 Przed minutka przeczytalam polecam... 31.07.08, 11:41 usa.interia.pl/wiadomosci/news/samolot-z-usa-do-polski-wyladowal-w-kanadzie,1154980 Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Przed minutka przeczytalam polecam... 31.07.08, 12:08 Wiesz jeśli jesteś nma tyle nieodpowiedzialna że puszczasz dzieci w tym wieku samie to już nie wina Lotu... To nie klub BabySitter... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Przed minutka przeczytalam polecam... 31.07.08, 12:15 wiesz, ona za to zapłaciła, przynajmniej za chłpca. To jak wyjazd na kolonie, kierowca też ma obowiązek zerkać na dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ml130676 Re: Przed minutka przeczytalam polecam... 31.07.08, 12:26 Ksywkę masz świetną, niestety, w tym przypadku pasującą do Twojej wypowiedzi. Bo jeśli LOT czy jakaś inna linia lotnicza mają w swoim cenniku usług opiekę nad dzieckiem lub niepełnosprawnym, za którą biorą niemałe pieniądze, to ich zasranym obowiązkiem jest należyte wykonanie usługi, nie wiem, czemu oskarżasz tę panią powyżej o brak odpowiedzialności, czy wysyłając dziecko do przedszkola lub na kolonie też jest nieodopowiedzialna? Za każdą z tych usług się słono płaci, więc kto powinien o tej odpowiedzialności myśleć? Chyba ten, który ją na siebie przejmuje? Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
rudolfrudy Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 12:53 tu mozna tylko jedno powiedziec: A to Polska wlasnie... Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 14:12 Pomoc osobie niepełnosprawnej która w pełni ponosi odpowiedzialność za swoje czyny i jest dorosła jest czymś innym niż opieka nad małoletnim. Puszczanie 11 latka z 15 latką samych samolotem jest czymś zupełnie innym. Szkoła to obowiązek ustawowy a przedszkole to często konieczność. Pracują tam przeszkolone przedszkolanki. Kierowca w autobusie nie ma żadnego obowiazku pilnować dziecka, na koloniach jest od tego kadra pedagogicznie przeszkolona. Odpowiedz Link Zgłoś
peetie Re: Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 16:31 Wioskowy, ty nie rozumiesz, czy tylko udajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
troll30 Do: wioskowy 31.07.08, 18:43 Od pewnego wieku dzieci moga latac same, linie lotnicze ktore udostepniaja taka usluge maja zakichany obowiazek przekazac dziecko z tzw. RAK DO RAK. Chyba nie latasz zbyt czesto skoro Cie to tak dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
troll30 Do: wioskowy 31.07.08, 18:52 Dla przykladu zasady dotyczace przelotow dzieci w Lufthansa: Who must be looked after and who can be looked after? Children aged between five and 12 may only fly unaccompanied if they are using our supervision service or if they are travelling with someone who is at least 12 years old. Children aged from 12 up to a maximum of 17 years old can also be looked after at the request of their parents. Supervision before departure At the airport the child should be accompanied to the gate by a parent or appointed person. Please note that you must remain at the airport until the flight is airborne so that you are able to take your child home again should the flight be cancelled. Exception: at Frankfurt a Lufthansa employee will accompany your child from the check-in desk or care room onto the plane. Nevertheless, here too the parents or appointed persons must remain at the airport until the plane has taken off. Supervision rooms at Frankfurt and Munich At Frankfurt and Munich specially furnished care rooms are available for children. A wide range of board games, computers with Internet access and games consoles provide lots of fun for our many small visitors and help pass the time before boarding the plane Check-in desk at Frankfurt and Munich At Frankfurt airport Lufthansa provides a designated check-in desk for unaccompanied children in departure hall B. At Munich, desk 460 in the departure hall on level 4 is especially for unaccompanied children. Supervision after landing A Lufthansa chaperone will also be waiting at the destination airport to meet your child and hand him over to the person designated to collect him. Even if a flight is delayed, your child is in safe hands with us. At many airports there are supervision rooms in which your child is looked after. Naturally the parents/guardians and the person due to collect the child will be informed by telephone of the delay and the new flight arrival time. For security reasons, the person collecting the child must produce valid identification, which is then compared to the information in the shoulder bag, before the child is entrusted to them. Please communicate this information in good time to whoever is collecting the child. Odpowiedz Link Zgłoś
brucho Re: Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 19:13 Jak dla mnie cały personel administracyjny LOT-u powinien latać z opiekunem... To upośledzeni ludzie i chorzy na brak logicznego myślenia. Jak zobaczyłem, że wg LOT-u na lotnisku musi się pojawić właściciel karty kredytowej za pomocą, której został zakupiony bilet to wymiękłem. PRL w wydaniu "Miś" ... Bareja powinien nagrać jeszcze kilak dobrych komedii a LOT to PRLowski skansen. Odpowiedz Link Zgłoś
061445h Re: Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 21:44 To calkowita prawda. Kupilem mojej kuzynce bilet w USA placac karta kredytowa. Na lotnisku w Warszawie zarzadali abym sie osobiscie stawil! Cale szczescie ze poszla ona do Lufthansy i ich przedstawiciel ksztuszc sie ze smiechu wyjasnil LOTowcom ze nie maja racji.LOTem nie latam od czasu gdu majac noge w gipsie o malo nie wposcili mnie do samolotu. Tak jak mojenu przedmowcy mi tez nie pomogli gdy stalem w kolejce do wejscia ani w tlocznej poczekalni. Odpowiedz Link Zgłoś
poddanywujasama Re: Pod skrzydłami opiekuna 02.08.08, 15:05 w kwietniui musialem leciec do Polaki na pogrzeb Wujka.wszystkie formalnosci zalatwialem w biegu.Miala takze ze mna leciec siostra cioteczna. Osoba z cukrzyca, na dializach oraz bardzo bardzo chora. Debbie musiala wrocic do USA juz po trzech dniach (dializy). Czyli zaraz po pogrzebie. Zadzwonila wiec do Lufthansy (ja mialem juz bilet) a tam zadnych problemow. Wozek inwalidzki...OK, transport na lotnisku we Frankfurcie z jednego terminalu do drugiego OK. O cokolwiek zapytala...zawsze ta sama odpowiedz NO PROBLEM.Tak sie traktuje klijenta..Kiedy oni sie naucza funkcjonowac NORMALNIE? Odpowiedz Link Zgłoś
ciemnajoanna Re: Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 23:22 Kolejny dowod na totalny brak rozsadku w naszym rodzimym Locie to formularz jaki jest wymagany (przynajmniej na trasie transatlantyckiej)przy odprawie paszportowej jezeli osoba na wozku, chce skorzystac z wozka jezdzacego wewnatrz samolotu. A mianowicie dokument ten musi byc wypelniony przez lekarza, musi miec swieza date (nie wiecej jak na 3 tygodnie przed odlotem) i co swiadczy o "poziomie" naszego polskiego przewodnika- sa tam pytania typu" czy pasazer (niepelnosprawny) nie jest uciazliwy dla innych pasazerow ( i tu jako jedna z form uciazliwosci podany jest zapach....NIC DODAC NIC UJAC). Niestety jest to jedyny przewoznik na tej trasie latajacy bezposrednio.....mam nadzieje, ze to sie wkrotce zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
poddanywujasama Re: Pod skrzydłami opiekuna 02.08.08, 14:51 Zupelnie niedawno, bo jakies 8 lat temu zatesknilem z Ojczyzna i postanowilem ja odwiedzic. Odezwal sie we mnie takze patriotyzm. postanowilem wspomoc LOT. Zadzwonielem wiec do biura LOTu w NY. Rozmowa nawet mila, rezerwacja szybka, problemy zaczely sie przy placeniu.Podalewm numer karty kredytowej i by transakcja doszla do skutku MUSZE faxem wyslac im kopie ww karty oraz chyba prawa jazdy.Poczatkowo zdebialem a pozniej wq...sie. Poza Krajem mieszkalem wtedy juz ponad 20 lat i o czyms takim nie slyszalem. O tym aby nabyc bilet bez kopii karty kredytowej oraz prawa jazdy mowy nie ma....Tak mi powiedziano. Odwolalem wiec transakcje i 10 minut pozniej telefonicznie kupilem bilet w American Airlines.Sami podcinaja sobie galaz na ktorej siedza. Odpowiedz Link Zgłoś
powiedz_to_koniowi Re: Pod skrzydłami opiekuna 05.08.08, 13:18 Ja akurat taką samą procedurę przeszedłem w B&H PhotoVideo. Dzięki temu sklep upewnia się, że osoba kupująca dość drogi sprzęt faktycznie ma kartę, a nie tylko jej numery, które można podejrzeć, ukraść z bazy danych itp. Nie twierdzę, że to działanie jest uzasadnione (moze nie jest), ale piszę o tym, żeby pokazać, że i w USA robi się takie rzeczy - być może tylko przy większych zakupach... Odpowiedz Link Zgłoś
slarwar Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 23:20 Dzwonię do call center jednego z banków - uzyskuję informację. Panienka z tego samego banku (ekspozytura na dużym osiedlu we Wrocławiu) udziela na ten sam temat zupełnie innej informacji. Jadę do centrum Wrocławia - facet z tego banku mówi jeszcze coś innego . . . Jednym słowem - profesjonalizm aż się chce wym . . . . . . . Odpowiedz Link Zgłoś
gosc1978 Re: Pod skrzydłami opiekuna 31.07.08, 23:48 totalna paranoja w post-komunistycznej firmie... nic nowego. jeszcze a propos pani Milewicz, gwarantuje jej ze jednak do Pekinu nie poprowadzi ;) ale do Wladywostoku juz by mogla ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ewaaniela Pod skrzydłami opiekuna 01.08.08, 15:55 26 lipca 2008 weszło Rozporządzenie 1107/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw osób niepełnosprawnych oraz osób o ograniczonej sprawności ruchowej podróżujacych drogą lotniczą. Znajdujemy tam m.in. zapis iż soby niepełnosprawnye mają "takie samo prawo jak wszyscy inni obywatele do swobodnego przemieszczania się, do wolności wyboru oraz niedyskryminacji" Aby te osoby miały takie same możliwośći "powinno zapewnić się im pomoc, odpowiadającą ich szczególnym potrzebom, w portach lotniczych, jak również na pokładzie samolotu poprzez zatrudnienie niezbędnego personelu i zapewnienie niezbędnego sprzętu. Mając na uwarze integrację społećżną zainteresowane osoby powinny otrzymać taką pomoc bez dodatkowych opłat./rozp 1107/2006 ust 4/" liczę na to, że polskie lotniska sprostają temu rozporządzeniu. W przeciwnym razie mogą liczyć na sankcje prawne, finansowe. Autorowi artykułu życzę bezstresowych lotów. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
kapousta Pod skrzydłami opiekuna 03.08.08, 13:11 Hmm. Bardzo fajnie i prosto jest napisac sensacyjny artykul. Na osi "przesladowany niepelnosprawny" - "panstwowy moloch" mozna przyjemnie zogniskowac frustracje ludnosci zwiazane z podrozami lotniczymi. Rzeczywiscie zainteresowanym proponuje: * przeprowadzenie ankiety nt. ilosci osob niepelnosprawnych RZECZYWISCIE niewpuszczonych na poklad samolotu LOTu, a nie (przyznaje glupio i nieudolnie) zniechecanych przez infolinie * zastanowienie sie nad taka sytuacja: osoba niepelnosprawna w samolocie pozbawionym wozkow na pokladzie zapewnia, ze nie bedzie musiala korzystac z toalety w trakcie 2-godzinnego lotu; po godzinie stawia kategoryczne (i uzasadnione) zadanie natychmiastowego zaniesienia do toalety (a wazy 120kg) * przestudiowanie dyrektywy 1107, ktora mowi glownie o odpowiedzialnosci portow lotniczych za pomoc w dostaniu sie na poklad samolotu W podsumowaniu: 1. LOT moglby kupic wiecej samolotow wyposazonych w wozki - rowniez tych krotkodystansowych oraz lepiej przeszkolic infolinie czy rzecznika prasowego. 2. Osobom niepelnosprawnym nalezy sie pelna pomoc. Jednak nie ma jednego stopnia niepelnosprawnosci, tak samo jak podroz samolotem podrozy nierowna. 3. Ilosc osob niepelnosprawnych rzeczywiscie niewpuszczonych na poklad samolotu LOT jest znikoma i ograniczona do sytuacji najtrudniejszych. 4. Sensacyjny artykul zawsze lepiej brzmi i latwiej go sprzedac niz rzeczywistosc zobiektywizowana. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaaniela Re: Pod skrzydłami opiekuna 04.08.08, 10:31 Osobiście cieszę się z pozytywnych artykułów stawiających osoby niepełnosprawne w niezafałszowanych faktach bez tekstów przejawiających litość, miłosierdzie itd. Czytając jednak tekst artykułu pokazującego rzeczywistość, która się zdarza, a dalej komentarzy myślę, że czeka nas długa droga byśmy potrafili traktować się na równi. Mocno trzymam kciuki w tej sprawie. Autorowi tego postu przed moim, życzę zdrowia. Myślę jednak, że zdecydowanie lepiej można zrozumieć czym jest dyskryminacja kiedy dotyka ona nas samych, albo naszych najbliższych. Koszty podróży samolotem są takie same dla wszystkich pasażerów. Rozporządzenie walczac z dyskryminacją zawiera zapis dotyczący kwestii ponoszenia takich samych kosztów podróży przez wszystkich pasażerów, również przez osoby niepełnosprawne ruchowo, króre potrzebują w samolocie wsparcia osób drugich. Rozporządzenie zakłada, że linie lotnicze mogą zatrudnić potrzebne osoby, a koszty tego przedsiemwiecia będą rozłożone na wszystkich pasażerów (tak komisja wyjaśniła tekt nie do końca jasny). To jest równouprawnienie. Pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
kapousta Re: Pod skrzydłami opiekuna 09.08.08, 19:25 nieporozumienie. adresatem moich kwasnych uwag byl 'sensacyjny' styl artykulu oraz gluposc LOTu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Pod skrzydłami opiekuna 04.08.08, 16:07 Pozdrawiam rzecznika LOT (być może samozwańczego) Ad.1 Powinien Ad.2 To może LOT w ogóle powinien przestać latać? Tyle z tym w końcu problemów... Ad.3 A powinna być ZEROWA. Bo sprzedaż biletu to UMOWA. A z umów należy się wywiązywać. A i mam parę pytań: 1. Jak to możliwe, że obsługa LOTu poza EU generalnie ma gdzieś, że "dolotówka" się spóźniła? Na O'Hare pan (Polak... no przynajmniej polskojęzyczny) jeno wzruszył ramionami. Z pomocą przyszedł przezajebiście pomocny murzyn pracujący w Lufthansie. Co mi po przeproszeniach i zwrocie za hotel. LOT to nie są tanie linie. Od przewoźnika oczekuję, że w razie zawinionego przez nich opóźnienia zapewnią mi nocleg. 2. Zagubiony bagaż. Bagaż ginie wszystkim liniom - można się przyzwyczaić. Jakoś jednak tak się składa, że w domu mam 5 "rescue packów" Lufthansy (koszulka, szczoteczka, pasta, maszynka do golenia i dezodorant w kosmetyczce), 2 KLMu i 1 Emirates, a z LOTu kilka przeprosin za niedogodności? Szczytem było, jak po tygodniu pobytu, na dwie godziny przed powrotem zadzwonił do mnie "pan z LOTu" z pytaniem gdzie mają odstawić bagaż, bo w hotelu mnie nie ma. I generalnie mnie opie..ł za podawanie nieprawdziwych informacji. Walizka odnalazła mnie w domu. Po kolejnym tygodniu. 3. Zniszczony bagaż. W LOT'cie panują jakieś kosmiczne regulacje dotyczące zwrotu pieniędzy. Gdy walizkę uszkodzono mi w Lufthansie zostałem poproszony o określenie przybliżonej ceny i po kilku dniach otrzymałem list z przeprosinami wraz z potwierdzeniem przelewu zadeklarowanej kwoty na moje konto. W LOT? :D Po pierwsze - "eeee panie to tylko trochę rozdarte jest - da się używać" (była wyrwana rączka do ciągnięcia troileja). Po drugie "ma pan rachunek?" (jasne - jak każdy chomikuję wręcz rachunki). Po trzecie "Polityka naszej firmy za bagaż bez udokumentowanego kosztu zakłada zwrot 200 zł". Konkluzja: LOTem latam wtedy i tylko wtedy gdy nie mam już żadnego wyboru. Gdy już muszę lecieć LOTem to pakuję się w walizkę, którą kupiłem w markecie za 100 zł, zabieram szczoteczkę do podręcznego (pasty i deo niestety nie można) i mam ZAWSZE 300 EUR w gotówce - po prostu nigdy nic nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
kapousta Re: Pod skrzydłami opiekuna 09.08.08, 19:52 no wlasnie - tak jak wspomnialem - artykul na forum ogniskuje frustracje, ktorych doswiadczyl kazdy obywatel korzystajacy z uslug przewoznika. jako, ze zostalem (niechetnie) w tym watku forum rzecznikiem LOTu, to odpowiadam na pytania :-) 1. obsluga LOTowska na O'Hare to (moze poza jedna Pania) porazka; a hotel sie nalezy bez zadnej łaski - zwl. przy lotach dlugodystansowych 2. 'rescue pack' nie jest niestety jedyna rzecza, ktora LOT powinien wdrozyc; ale obsluge zagubionego bagazu zwykle prowadza spolki handlingowe obslugujacym porty a nie linie lotnicze. I to jedna z przyczyn, dla ktorych bagaz wszystkim ginie. Z reguly pasazerowie tego nie rozrozniaja (bo i nie musza), ale linia nie zawsze winna. 3. sam mam bardzo pozytywne doswiadczenie z odszkodowaniem za bagaz w Lufie. Opisana sytuacja jest podobnie zenujaca jak np. w dogorywajacej Alitalii, ale moze z czasem sie zmieni (...?) Standard obslugi klienta w Polsce powolutku sie poprawia, moze ta pozytywna tendencja dotrze rowniez do LOTu. pozdrawiam, Żecznik Odpowiedz Link Zgłoś
farukh2 Pod skrzydłami opiekuna 16.09.08, 12:35 Krotka korespondencja pomiedzy mna a LOTem,przeprosiny z ich strony,zwrot oplaty za opieke(w jedna strone),propozycja znizki 50% na nastepny lot dla Syna.Hmmm chba wszystko ok? Odpowiedz Link Zgłoś