Dodaj do ulubionych

Tusk: Śpij spokojnie, prezydencie

06.08.08, 07:44
pozycja i znaczenie PISu wyraznie spada. No to chlopaki
wyciagnely "trupa z szafy", zeby podgrzac wakacyjna atmosfere w
mediach. I wyszlo jak zwykle: zalosne widowisko z Kaczynskim w roli
glownej....
Obserwuj wątek
    • aaneta Re: Tusk: Śpij spokojnie, prezydencie 06.08.08, 07:56
      To sposób na stałą obecność w mediach, mimo że się ogłosiło ich bojkot ;)
      Ale żeby artykuł prasowy nazywać dokumentem, to już lekka przesada.
    • almagus „Akaktus boli” opętał „prezydęta”. 06.08.08, 08:12
      Szamboobrona, samozatracenie czyli polskie piekło.

      Advocatus diaboli narobił baraboli.
      Pokropią szatanów mimo parasoli.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5555416,RMF__Prosba_policjanta_o_egzorcyzmy_na_komendzie.html

      Umysł przyciężki jakby w melasie.
      Przeczytał nicka na naszejklasie.
      Widziany radca raz na komendzie.
      Może to być szatana narzędzie.
      Poczuł on urok i wszystko boli.
      Przez tego advocatus diaboli.
      Funkcjonariusz z niego doświadczony.
      W czwartej eRPiS on wykształcony.
      Najpierw kapliczki w harcerstwie bożym.
      Leppiej ukradnij czy cudzołożym?
      W szkole medialnej ojca złodzieja.
      Tak nam wyrosła policji nadzieja.
      Zwraca się do „Waszej Eminencji”.
      Odprawienia w ramach audiencji.
      Na naszej komendzie egzorcyzmów.
      Kanonicznie pognać tych od izmów.
      „Wszędzie tam gdzie szatani są czynni”.
      Łodczynić, niechaj z PeO są winni.
      „Akaktus boli” opętał „prezydęta”.
      Robi się z niego żaba nadęta.
      Całuje fotkę moja żabunia.
      Może przywróci go na księciunia.
      Wdzięczny zadzwonił w czasie obiadu.
      By mi powiedzieć „spieprzaj ty dziadu”.
      Dlaczego ten rząd oko przymyka?
      Chyba napiszę do łojca Rydzyka.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=83014260&a=83019856
      "Na Nieszpór poszłem" jest napisane.
    • mariuszl38 Tusk: Śpij spokojnie, prezydencie 06.08.08, 08:17
      Nie jestem zwolennikiem ani PO ani Pis , ale w tej sytuacji warto
      pisać poprawnie. PO i PSL ma techniczną ( licząc ilość głosów )
      możliwość wszczęcia procedury postawienia prezydenta przed TK.(to
      nie odwołanie prezydenta , czy tez jego zawieszenie ..)
      Myślę ,że pisząc artykuł związany z tak poważną sprawą warto pisać
      fakty sprawdzone
      Wystarczy zapytać się pierwszego lepszego prawnika . Akurat PO i PSL
      mają prawną możliwość ( jeżeli liczymy głosy) postawienia prezydenta
      przed Trybunałem Konstytucyjnym bo ilość głosów to suma sejmu i
      senatu (zgromadzenie narodowe) a nie skład sejmu .
      Przy wniosku 144 posłów można rozpocząć taką procedurę. W
      zgromadzeniu ¾ większości decydowało by o postawieniu prezydenta
      przed TK.
    • niezapowiedziany potwor Lech Ness :P 06.08.08, 08:28

      • a.k.traper L.Kaczyński zagrożeniem dla siebie a nie dla PO 06.08.08, 13:24
        Ta łazęga na samego siebie by wyrok podpisała, szczególnie jak
        klakierzy go utrzymują iz jest taki mądry, piękny i
        zdecydowany.Gdyby był wierzący buchnąłby się w pierś i odszedł z
        honorem. Myslałem że Stasiak to człowieki konkretny a to dupoliz
        albo układ pilnujący prezia by sobie czasem krzywdy nie zrobił albo
        co mu sie zdarza czasem powiedział coś sensownie. Kaczyński,
        chłopie, wrzuc na luz i odpocznij bo czubka z ciebie zrobią i to
        najbliżsi. PO i Tuskowi taki cienias zwisa i powiewa.
    • monster1972 kacza Paranoja i Schizofrenia trwa w najlepsze... 06.08.08, 08:48
      a te wszystkie kacze lizuso-przydupasy jeszcze pogarszają ów stan
      chorobowy

      dramat...



      Polak-ateista
    • putuch Kwalifikacje prezydenckie 06.08.08, 09:35
      Wydaje się, iż Lech Kaczyński nie ma wystarczających kwalifikacji i odpowiednich cech charakteru na to stanowisko. Mam wrażenie, że on sam zdaje sobie z tego sprawę, co powoduje niebezpieczne sprzężenie zwrotne. Jak z tego wybrnąć?
    • black-andrzej24 Spokojny sen 06.08.08, 10:59
      Prezydent od czasu przejęcia władzy przez PO nie śpi spokojnie i
      spać nie może, był w letargu za czasu nacjonalistycznej i
      populistycznej koalicji PIS – Samoobrony – LPR, lecz teraz non stop
      wilcze oczy Tuska nie pozwalają mieć spokojnych snów, jedynie
      koszmary a zwłaszcza jeden – wybory, które zbliżają się
      nieuchronnie – na całe szczęście. Więc prezydent może jak na razie
      spać spokojnie bo do wyborów pozostało jeszcze 868 dni 13 godzin,
      ale co godzina, co minuta, co sekunda, klęska jest nie uchronna bo
      współpracownicy skompromitują go jeszcze nie raz, albo sam siebie
      skompromituje.
      Ale jedno jest pewne,
      Ja glosować na niego nie będę.
    • black-andrzej24 Re: Tusk: Śpij spokojnie, prezydencie 06.08.08, 11:01
      rtoip.ovh.org/trash/ktl.php?s=polls&add=true&pn=1
    • elucidator Ciekawa jest reakcja Stasiaka 06.08.08, 12:38
      "To znaczy na pewno istnieje. Jeśli pan prezydent mówi, to z całą pewnością
      istnieje."

      Nikt w PiS, wlacznie ze Stasiakiem, co prawda tego dokumentu nie widzial na
      oczy, ale skoro prezydent PiS mowi ze istnieje to znaczy ze istnieje. Co bylo do
      okazania. Bo pan prezydent, podobnie jak papiez, nigdy sie nie myli. To jeszcze
      jeden przyklad na lizanie dupy prezydentowi.
      • 1zorro A w palacu prezydenckim zaczyna sie robic ruch.... 06.08.08, 13:37
        rozne szczury i przydupasy zaczynaja sie powoli, aczkolwiek nerwowo
        za roznymi posadkami naookolo rozgladac bo coraz bardziej trafia do
        ich zakutych lepetyn, ze reelekcji raczej nie bedzie.....
    • marek444 Tusk: Śpij spokojnie, prezydencie 06.08.08, 13:56
      Śpij spokojnie, prezydencie , typowo żydowski zwrot. Nie sadzę aby
      Tusk sam coś takiego wymyślił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka