Dodaj do ulubionych

Wielka Brytania: nastolatek skazany za terroryzm

19.08.08, 09:40
Skazany za „zbrodniomyśl”
Obserwuj wątek
    • estees Wielka Brytania: nastolatek skazany za terroryzm 19.08.08, 11:04
      skuteczna prewencja.
      • hsx123 Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 11:07
        Rok 1984?
    • kijwoko Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 12:17
      kakens napisała:

      > Skazany za „zbrodniomyśl”

      "Raport mniejszosci" na zywo.
      Dobrze, ze nie skazali go za gwalt, w koncu "narzedzia" tez posiadal...


      "Policja znalazła na twardym dysku jego komputera nie tylko notatki o domowym
      przygotowaniu materiałów wybuchowych, ale i nagrania audio i wideo zawierające
      materiały propagandowe Al-Kaidy."

      A w czym ta propaganda lepsza albo gorsza od propagandy amerykanskiej?!? Jak nie
      gowno, to nasrane...

      _______________________________

      [2007-04-04]
      "Amerykanie nieoficjalnie rozpoczęli już wojnę w Iranie - podaje telewizja ABC.
      Wg tej stacji, władze USA wspierają terrorystów Al-Kaidy, którzy przeprowadzają
      ataki na terytorium Iranu."

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,4038198.html
      • zz26 do kijwoko 19.08.08, 12:34
        hipotetyczna sytuacja:
        szajbus sie zabarykadowal w domu i grozi ze zabije rodzine policyjny snajper ma
        go na celowniku szajbus podnosi bron i celuje w corke i wedlug ciebie snajper
        powinien srzelac czy ma poczekac az kogos zabije? bo jak go zastrzeli to wyjdzie
        ze go zabil za mysli
        • kakens Re: do kijwoko 19.08.08, 13:03
          Nie nie nie, analogią byłoby gdyby szajbus stanął pod Twoim domem z katalogiem
          broni i zaczął wybierać model
        • kijwoko Re: do kijwoko 19.08.08, 13:04
          inna hipotetyczna sytuacja (analogiczna poniekad)

          Szajbus kieruje panstwem, co i rusz pohukuje o tym, ze jakies tam panstwa trzeba
          "ustabilizowac", w innych wprowadzic jakas tam tzw. "demokracje", o jeszcze
          innych bredzi, ze trzeba zniszczyc ich wydumana bron masowego razenia. Co gorsza
          pokazal, ze na grozbach sie nie konczy i ma juz ofiary na swoim koncie. Czy
          nalezy czekac az kogos nastepnego zaatakuje co bedzie sie wiazalo z kolejnymi
          zabitymi?!?

          A teraz odpowiedz: nie widze zwiazku z opisywana w artykule sytuacja. Dla mnie
          przegladanie internetu (i sciaganie sobie co sie zywnie podoba, a co - uwaga! -
          jest przez kogos udostepnione) nie jest zbrodnia sama w sobie. Jak tresc jest
          nieprawidlowa/niezgodna z prawem, to niech odpowiada ten co umieszcza. A jezeli
          chodzi o technologie produkcji materialow wybuchowych, to chyba nie jest to
          tajemnica dla nikogo, kto chociaz przez pare lat uczyl sie chemii w szkole
          podstawowej i cos tam zrozumial, prawda? Co nie znaczy, ze ktokolwiek zamierza
          te wiedze wykorzystac wysadzajac innych ludzi.
          • kapitan.kirk Re: do kijwoko 19.08.08, 13:20
            Nóż sam w sobie też jest na ogół narzędziem do krojenia chleba czy
            strugania kołków. Jeśli jednak kolekcję noży gromadzi facet, który
            poza tym jest wiernym prenumeratorem miesięcznika "Wiadomości
            Sadystyczne", chlubi sie ksywą "Ripper" i w pamiętniku pisze
            codziennie o otaczających go kobietach: "zarżnę te dziwki
            nareszcie, bo same się o to proszą" - to jest to jakoś bardziej
            niepokojące, prawda? To a propos przykładów ;-) A o całej spreawie
            w sumie trzeba by wiedzieć więcej, żeby wydawać kategoryczne sądy...

            Pzdr
          • sierzant_nowak bredzisz lewaczku... 19.08.08, 14:08
            ...w artykule jest wyraznie napisane, ze goscie przez telefon planowali jak zabijac ludzi. Policja skoro o tym wie, to ma to na tasmie. Planowanie popelnienia przestepstwa (jezeli sie udowodni ze to bylo planowanie, a nie gra w RPG) jest przestepstwem
            • kijwoko Re: bredzisz lewaczku... 19.08.08, 14:43
              sierzant_nowak napisał:

              > ...w artykule jest wyraznie napisane, ze goscie przez telefon planowali jak zab
              > ijac ludzi. Policja skoro o tym wie, to ma to na tasmie. Planowanie popelnienia
              > przestepstwa (jezeli sie udowodni ze to bylo planowanie, a nie gra w RPG) jest
              > przestepstwem


              Mozna sobie rowniez kupic mlotek w najblizszym sklepie z zelastwem. Samo w sobie
              nie jest to przestepstwem (no szkoda zeby bylo!). Ale jezeli ktos planuje za
              pomoca tegoz mlotka kogos zabic, informuje o tym jakichs swoich wspolnikow
              (przez telefon), to wtedy moze byc skazany za planowanie zbrodni. Ale nie za
              zakupienie mlotka. Mam nadzieje, ze to rozumiesz.
              (bo jak nie, to w zyciu ludzkosc by nie wyszla z epoki kamiennej, skoro kazda
              wiedza i kazde narzedzie moze byc potencjalnie uzyte jako narzedzie zbrodni. Co
              ja pisze, nawet tej epoki kamiennej by nie bylo jakby kamienie byly zakazane...)
          • zz26 Re: do kijwoko 19.08.08, 15:43
            "Dla mnie
            > przegladanie internetu (i sciaganie sobie co sie zywnie podoba, a co - uwaga! -
            > jest przez kogos udostepnione) nie jest zbrodnia sama w sobie"

            wiec jesli ktos sciaga zdjeia nagich dzieci to jest ok? jest to znak ze nalezy
            sie takiemu przyjrzec i tego kolesia tez nie zamkneli za sciagiecie przepisu na
            bombe tylko miedzy innymi za rozmwoy w ktorych planowali mordowanie ludzi
            widze ze z ciebie bylby swietny polityk umiesz tak odpowiadac na pytanie aby
            byla dluga odpowiedz ktora nie odpowiada na moje pytanie wiec je powtorze:

            szajbus sie zabarykadowal w domu i grozi ze zabije rodzine policyjny snajper ma
            go na celowniku szajbus podnosi bron i celuje w corke i wedlug ciebie snajper
            powinien srzelac czy ma poczekac az kogos zabije? bo jak go zastrzeli to wyjdzie
            ze go zabil za mysli

            wystarczy tak lub nie
            • zz26 Re: do kijwoko 19.08.08, 15:52
              co do twej hipotetycznej sytuacji
              to samo co z szajbusem ktory bombarduje grabi gwalci pod pretekstem "ochrony
              wlasnych obywateli" do hagi a poten na szubienice
              • plorg Re: do kijwoko 19.08.08, 16:01
                zz26 napisał:

                > co do twej hipotetycznej sytuacji to samo co z szajbusem ktory
                > bombarduje grabi gwalci pod pretekstem "ochrony wlasnych
                > obywateli" do hagi a poten na szubienice
                --------------------------
                Widze, ze doskonale wiesz co trzeba zrobic z panem Bushem i jego
                banda.
                • zz26 Re: do kijwoko 19.08.08, 16:08
                  Widze, ze doskonale wiesz co trzeba zrobic z panem Bushem i jego
                  > banda.

                  oczywiscie ze wiem to samo co z towarzyszem putinem i jego banda
            • plorg Re: do kijwoko 19.08.08, 15:58
              zz26 napisał:

              > wystarczy tak lub nie
              -------------------------
              A rozumiesz slowa kija: "nie widze zwiazku z opisywana w artykule
              sytuacja"?
              • zz26 Re: do kijwoko 19.08.08, 16:10
                rozumiem co to znaczy - unikanie odpowiedzi na pytanie ja jakos bylem w stanie
                odpowiedziec co zrobic z bushem (nie ma to zwiazku z artykulem) ale kijwoko
                niestety nie potrafi coz wiele jest osob co unika odpowiedzi na trudne pytania
                • kijwoko Re: do kijwoko 19.08.08, 17:07
                  zz26 napisał:

                  > rozumiem co to znaczy - unikanie odpowiedzi na pytanie ja jakos bylem w stanie
                  > odpowiedziec co zrobic z bushem (nie ma to zwiazku z artykulem) ale kijwoko
                  > niestety nie potrafi coz wiele jest osob co unika odpowiedzi na trudne pytania

                  A ktorez to pytanie bylo "trudne" i niby dlaczego?
                  • zz26 Re: do kijwoko 19.08.08, 19:30
                    hipotetyczna sytuacja:
                    szajbus sie zabarykadowal w domu i grozi ze zabije rodzine policyjny snajper ma
                    go na celowniku szajbus podnosi bron i celuje w corke i wedlug ciebie snajper
                    powinien srzelac czy ma poczekac az kogos zabije? bo jak go zastrzeli to wyjdzie
                    ze go zabil za mysli

                    to bylo to pytanie do tej pory czekam na prosta odpowiedz tak lub nie
                    • plorg Re: do kijwoko 19.08.08, 20:08
                      zz26 napisał:

                      > hipotetyczna sytuacja: szajbus sie zabarykadowal w domu i grozi ze
                      > zabije rodzine policyjny snajper ma go na celowniku szajbus
                      > podnosi bron i celuje w corke i wedlug ciebie snajper powinien
                      > srzelac czy ma poczekac az kogos zabije? bo jak go zastrzeli to
                      > wyjdzie ze go zabil za mysli
                      > to bylo to pytanie do tej pory czekam na prosta odpowiedz tak lub
                      > nie
                      ---------------------------
                      Zabarykadowal, celuje - mysli zostaly wprowadzone w czyn. Twoja
                      hipotetyczna sytuacja nie ma zadnego przelozenia na omawiana
                      historie z artykulu. Jezeli by zostal zabity przez policje, zostal
                      by zabity juz w trakcie popelniania przestepstwa. Dalej czekasz na
                      prosta odpowiedz? To poczekaj....
                      Bohater artykulu musialby zrobic bombe w/g posiadanych planow i
                      stworzyc realne zagrozenie dla kogokolwiek, chocby dla samego
                      siebie. Nic takiego nie mialo miejsca, wiec skazano go za
                      mysli/posiadanie informacji, nie za czyny.
                      • zz26 Re: do kijwoko 21.08.08, 02:04
                        ale nie strzela zawsze mozna powiedizec ze tylko straszyl ze ostatecznie nie
                        strzeli ale nikt nie bedzie ryzykowal tak samo jak z tym co sciagnal poradnik
                        nikt nie bedioze czekal az zrobi bombe i zrobi i sie wysadzi
            • kijwoko Re: do kijwoko 19.08.08, 16:03
              > wiec jesli ktos sciaga zdjeia nagich dzieci to jest ok?

              Co mi tu z jakimis zboczencami wyskakujesz?!? Odpowiadajac na to pytanie: nie,
              nigdy nie bedzie ok. Istnieja juz pomysly zeby pedofili (ale tych juz skazanych
              za czynna pedofilie) chemicznie kastrowac. Co nie znaczy, ze taki czlowiek
              sciagajacy to z internetu jakiekolwiek dziecko zaatakuje i wykorzysta
              seksualnie. A istnieje cos takiego jak domniemanie niewinnosci, cokolwiek bys o
              tym nie myslal, to prawo sie na tym opiera.
              A przestepstwo popelnia czlowiek, ktory te zdjecia robi i rozpowszechnia. Ci
              sciagajacy to moim zdaniem zboczency, nic wiecej. Pewnie potencjalnie
              niebezpieczni, ale... potencjalnie. dopiero jak taki jeden z drugim bedzie z
              kolegami rozmawial o napasci na jakiegos dzieciaka, to sytuacja diametralnie sie
              zmienia i teraz mozesz wyciagac analogie.


              > wystarczy tak lub nie

              Wysil sie troche i poszperaj na tym forum:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=83550881&a=83564802
              • zz26 Re: do kijwoko 19.08.08, 16:17
                "Obaj mężczyźni przez telefon planowali zamachy oraz zastanawiali się, jak
                przemycić ostrą broń na pokład samolotu"

                i twoje slowa

                "dopiero jak taki jeden z drugim bedzie z
                > kolegami rozmawial o napasci na jakiegos dzieciaka, to sytuacja diametralnie"

                wiec po co wyskakujesz z raportem mniejszosci?

                kolesia nie skazali za sciaganie przpeisu ale miedzy innymi za te rozmowy

                na odpowiedz na moje pytanie nie licze i tak jej nie otrzymam
                • plorg Re: do kijwoko 19.08.08, 16:25
                  zz26 napisał:

                  > "Obaj mężczyźni przez telefon planowali zamachy oraz zastanawiali
                  > się, jak przemycić ostrą broń na pokład samolotu"
                  --------------------------------
                  Jezeli policja ma takie nagrania to:
                  Podsluchuja wszystkich jak leci, albo tzw. mentor byl agentem i cala
                  sytuacja byla poprostu szopka na potrzeby sukcesu w wojnie z
                  terroryzmem. Osobiscie obstawiam wariant 2.
                  • kijwoko Re: do kijwoko 19.08.08, 17:04
                    > Jezeli policja ma takie nagrania to:
                    > Podsluchuja wszystkich jak leci, albo tzw. mentor byl agentem i cala
                    > sytuacja byla poprostu szopka na potrzeby sukcesu w wojnie z
                    > terroryzmem. Osobiscie obstawiam wariant 2.

                    Tez obstawiam wariant 2. Chociaz uwazam, ze drugi nie wyklucza pierwszego (i
                    odwrotnie). Znam tylko jeden przypadek gdy rzad wprost zalegalizowal wszelkie
                    podsluchy - Szwecja:

                    wyborcza.pl/1,76842,5330274,Szwedzi_pod_kontrola_Wielkiego_Brata.html

                    To, ze pozostale rzady tego nie zrobily, nie znaczy, ze tego nie robia, ale...
                    ze robia to bez oficjalnego ustawodawstwa.
                    Orwell to przewidzial tylko o pare dziesiecioleci sie pomylil...
                  • zz26 Re: do kijwoko 19.08.08, 19:29
                    "Jezeli policja ma takie nagrania to:
                    > Podsluchuja wszystkich jak leci, albo tzw. mentor byl agentem i cala
                    > sytuacja byla poprostu szopka na potrzeby sukcesu w wojnie z
                    > terroryzmem. Osobiscie obstawiam wariant 2."

                    nie wiem jak to jest w wlk brytanii ale u nas operator musi chyba 3 lata
                    przechowywac rozmowy komorkowe wiec rownie dobrze brytyjczycy moga monitorwac
                    strony na ktorych sa przepisy na bombe patrza kto wchodzi a potem go
                    przeswietalaja odgrzebujac chocazby rozmowy sprzed roku nie musza niczego
                    podsluchiwac skoro i tak kazde slowo jakie wypowiesz przez komorke jest zapisane
    • kapitan.kirk Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 12:49
      kakens napisała:

      > Skazany za „zbrodniomyśl”

      1.) Jeśli już, to za "myślozbrodnię".
      2.) Ale akurat nie w tym wypadku, skoro chłopaki założyli szajkę i
      wymieniali sie materiałami, które nikomu oprócz potencjalnych
      bandziorów nie są do niczego potrzebne.

      Pzdr
      • kakens Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 13:06
        1. W zależności od tłumaczenia.
        2. "Nazywany "Mr Fix-it" PLANOWAŁ stworzenie..."
        W tekście nie było mowy o wymienianiu się
        • kapitan.kirk Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 13:15
          Na temat stopnia winy mozna by się konkretniej wypowiadać mając
          nieco więcej danych niż notka w gazecie. Mam jednak dziwne
          wrażenie, że gdyby policja zgarnęła taką samą grupkę potencjalnych
          bandziorów planujących bomby, wysadzanie etc., ale NIE związanych z
          islamizmem - tylko np. nazioli albo zwykłych gangsterów-
          szantażystów - to na tym forum chyba jednak nie podniosłyby się
          takie okrzyki oburzenia na "myślozbrodnie" czy ironizowanie na
          temat przeczulonych organów ściagania :-/

          Pzdr
          • kakens Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 13:24
            Nie, generalnie nie obchodzi mnie to czy "planował" zamachy w imię kaczki
            dziwaczki czy Britney Spears, istotny jest dla mnie sam precedens karania za
            posiadanie nieprawomyślnych plików.
          • plorg Mentor 19.08.08, 16:10
            "Do działalności terrorystycznej 15-latka nakłonił 23-letni Aabid
            Khan, pracownik baru, który stał się jego mentorem."
            -------------------------
            Zaloze sie, ze ten tzw. mentor to cichy wspolpracownik MI5.
            To ich klasyczne metody "zwalczania" terroryzmu i sukcesow na tym
            polu. Nie ma terrorystow, to trzeba ich sobie samemu stworzyc.
            Pozniej mozna oglosic wielki sukces rozbicia szajki terrorystow, tym
            samym udowodnic sens swojego istnienia, a takze uzasadnic potrzebe
            zwiekszenia nakladow na tajne sluzby.
            • zz26 Re: Mentor 19.08.08, 19:33
              szczerze powiedziawszy woor zeby dal sie przekonywac facetowi z mi% niz
              prawdziwemu terroryscie bo tego prawdziwego juz by nie namierzyli woalbys zeby
              pedofil romzawial z podszywajacym sie pod dziecko policjantem czy z twoja corka?
              • plorg Re: Mentor 19.08.08, 20:30
                zz26 napisał:

                > szczerze powiedziawszy woor zeby dal sie przekonywac facetowi z
                > mi% niz prawdziwemu terroryscie bo tego prawdziwego juz by nie
                > namierzyli woalbys zeby pedofil romzawial z podszywajacym sie pod
                > dziecko policjantem czy z twoja corka ?
                ------------------------------
                Znowu przyklad niemajacy zadnego przelozenia, na omawiana sytuacje.
                W tym wypadku agent stworzyl terroryste na potrzeby swojej pracy jak
                i potencjalne zagrozenie dla spoleczenstwa. Aby sytuacja byla
                podobna, policjant musialby udawac pedofila i namawiac inna osobe o
                sklonnosciach pedofilskich do zrealizowania swoich sklonnosci, w
                rzeczywistym swiecie. Do tej pory osoba taka moze by i miala
                skonnosci, ale bylyby to tylko sklonnosci. Policjant w celu
                wykazania sie sukcesem zaczalby namawiac do popelnienia
                przestepstwa. Porwania dziecka, zakupu dzieciecej pornografii
                itp.itd.
                Wolalbym zeby policja i inni agenci nie namawiali do popelnienia
                przestepstw i nie brali udzialu w ich planowaniu. Kiedy sytuacja
                wymknie sie spod ich kontroli, ta droga moga doprowadzic do
                prawdziwego nieszczescia. Terrorysta moze dokonac zamachu zanim
                prowokator z MI5 zdazy sie zorientowac, pedofil skrzywdzic dziecko.
    • rikol Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 13:51
      Bzdury piszesz. Byly nagrania rozmow telefonicznych, co bylo dowodem w tej
      sprawie. Po drugie, po co komu w domu instrukcje 'jak zrobic bombe'? Zeby
      znalezc cos takiego, trzeba tego poszukac. Mnie jeszcze nigdy nie wyskoczylo cos
      takiego na google, nawet przypadkiem - bo tego nie szukam. Po drugie, nawet
      jesli ktos cos takiego czyta, to po co to sciagac? Nie widze w tym objawu
      ciekawosci, ale raczej niebezpieczne fascynacje i planowanie spisku - co
      potwierdzily zreszta nagrania rozmow.

      Bardzo dobrze, ze zajela sie nimi policja. Moze inni 'ochotnicy' wezma sie do
      nauki, zamiast sobie zycie marnowac na siedzenie w angielskim wiezieniu.
      • rechott Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 15:25
        Sam piszesz bzdury. Nie można karać ludzi za posiadanie wiedzy.
        Następnym razem ktoś wymyśli, że nie wolno mieć plików z
        niepoprawnie polityczną wiedzą itd...
        Precedens jest, teraz pójdzie już z górki...
      • xnonorx Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 15:31
        > sprawie. Po drugie, po co komu w domu instrukcje 'jak zrobic
        >bombe'? Zeby znalezc cos takiego, trzeba tego poszukac. Mnie
        >jeszcze nigdy nie wyskoczylo cos takiego na google, nawet
        >przypadkiem - bo tego nie szukam. Po drugie, nawetjesli ktos cos
        >takiego czyta, to po co to sciagac? Nie widze w tym objawu
        > ciekawosci, ale raczej niebezpieczne fascynacje i planowanie
        >spisku - co potwierdzily zreszta nagrania rozmow.

        A mnie wyskoczyło: jak zbudowac bombę z żarówki (zgrałem sobie),
        założenia islamizmu, fragmenty talmudu (też zgrałem), plany łodzi
        podwodnej, plany pierwszej bomby atomowej, plany tokamaka, schematy
        podsłuchów, katalog broni, wykłady Feynmana, opisy chorób i zboczeń,
        przepisy na różnego rodzaju pizze (ściagnąłem, a nie jestem
        kucharzem - co za podejrzana historia!).
        To wszystko jest potencjalnie niebezpieczne, większości nie zbuduję,
        a ściągnąłem...i po co mi to?!
        Nie potrafię zrozumieć postawy: skoro mnie nie ciekawi to innych też
        nie powinno, skoro ja mam jakiś poglad to narzucę go innym.
        • zz26 Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 15:49
          mnie wyskoczyło: jak zbudowac bombę z żarówki (zgrałem sobie),
          > założenia islamizmu, fragmenty talmudu (też zgrałem), plany łodzi
          > podwodnej, plany pierwszej bomby atomowej, plany tokamaka, schematy
          > podsłuchów, katalog broni, wykłady Feynmana, opisy chorób i zboczeń,
          > przepisy na różnego rodzaju pizze (ściagnąłem, a nie jestem
          > kucharzem - co za podejrzana historia!).
          > To wszystko jest potencjalnie niebezpieczne, większości nie zbuduję,
          > a ściągnąłem...i po co mi to?!
          > Nie potrafię zrozumieć postawy: skoro mnie nie ciekawi to innych też
          > nie powinno, skoro ja mam jakiś poglad to narzucę go innym.

          i co piszesz z guantanamo czy z domu?
    • danz Wielka Brytania: nastolatek skazany za terroryzm 19.08.08, 14:02
      "Jego marzeniem było siać strach i panikę w krajach "niewiernych", bo pod ich
      wpływem działają nieracjonalnie i popełniają błędy."
      ktoś może przetłumaczyć to na polski?
    • justyna373 niech zgadne: nastolatek to musulmanin??? 19.08.08, 14:21
      Krytyczne spojrzenie na islamski fundamentalizm w Europie i na
      świecie:
      www.europa21.pl
    • plorg Re: Wielka Brytania: nastolatek skazany za terror 19.08.08, 15:26
      kakens napisała:

      > Skazany za „zbrodniomyśl”
      ---------------------------
      Witajcie w NWO, tak tak. Jezeli myslicie, ze was to nie dotyczy, to
      niedlugo mozecie sie bardzo zdziwic. W niedlugim czasie kazdy z nas
      bedzie winny dopoki nie udowodni swojej niewinnosci. A dowod winy w
      postaci np. "Przewodnika o tym, jak zrobić materiały wybuchowe"
      bedzie mozna bez trudu 'znalezc' w kazdym domu.
    • plorg Materialy 19.08.08, 16:40
      "Materiały, które przy nich znaleziono zawierały informacje o tym,
      jak zrobić broń, wskazówki jak dokonać zabójstwa oraz szczegółowe
      informacje o członkach rodziny królewskiej."
      --------------------------
      Czy filmy dvd z wieksza iloscia zabojstw (np. ze Stallone, ze
      Schwarzeneggerem), to juz materialy typu 'wskazowki jak dokonac
      zabojstwa'?
      Mam kilka filmow wiec byc moze podpadam juz pod terroryste. Ale
      zaraz zaraz, nie mam jeszcze nic o rodzinie krolewskiej. Ufff...
      Moze wiec jeszcze mnie nie aresztuja.
      • zz26 Re: Materialy 19.08.08, 19:37
        jak bede trzymal w domu sprzet do produkcji amfetaminy matarialy aby zrobic
        amfetamine to nie nikt nie ma prawa mnie oskarzyc o produkcje narkotykow? ot
        tak se trzymam bo mi sie nudzi? jak tak to mam nadzieje ze kiedys bedizesz
        rzadzil tym krajem bedzie mozna szybko dorobic sie fortuny
        • plorg Re: Materialy 19.08.08, 20:42
          zz26 napisał:

          > jak bede trzymal w domu sprzet do produkcji amfetaminy matarialy
          > aby zrobic amfetamine to nie nikt nie ma prawa mnie oskarzyc o
          > produkcje narkotykow?
          --------------------------
          Juz twoje "analogie" zaczynaja mnie nudzic. Sprzet to nie
          instrucja "jak to zrobic", sciagnieta z internetu. Mowimy tu
          o "wskazówkach jak dokonać zabójstwa". Obejrzyj dowolny kryminal,
          czy film sensacyjny, jak np. pan Stallone skreca komus kark. To jest
          instrukcja jak dokonac zabojstwa. Sceny gdzie ktos dzga delikwenta
          nozem - instrukcja jak dokonac zabojstwa. Mam kontynuowac, czy
          zalapales o czym pisze?
          • rasta.man daruj sobie plorg, zz bwoy jest impregnowany 20.08.08, 02:56
            i nie kuma, że nic by mu nie groziło (idąc za jego przykładem) jakby
            sobie ściągnął instrukcję, jak tę amfę zrobić i z kumplem wieczorami
            by marzyli, jak się nawalą i ile kasy na tym zarobią jak sprzedadzą
            pare kilo. Może jakby te instrukcje sprzedawali, to dało by się im
            coś zarzucić, może... ale produkcję narkotyków. Prędzej
            niedojrzałość emocjonalną.

            A kolesie co godzinami przez telefon jakieś takie wizje snują i
            przez komunikatory, to powinni gdzieś na leczenie iść, bo to jacyś
            debile, frustraci albo fantaści. Spiskowcy z nich jak z koziej du..
            wór na mąkę. Najprawdopodobniej główny "mentor" grupy był policyjnym
            prowokatorem, grupę zakłada prowokator, a potem wyłapuje chętnych.
            Był przypadek, że taka grupa składała się praktycznie cała z agentów
            dwóch różnych agencji, a jedyna osoba, która była "cywilem", była
            umysłowo niedorozwinięta.

            Najlepszy dowód na to, że to oskarżenie jest g warte jest ten, że
            jeden z tych "spiskowców" wyszedł na wolność, bo po prostu
            oświadczył, że to nie jego są te dokumenty.

            Ale widocznie inni po dwóch latach aresztu wydobywczego się
            przyznali do planowania zamachu na Królową albo Parlament i można
            ich było skazać, pomimo śmiesznych dowodów. Tak wynika przynajmniej
            z artykułu w Guardianie, na który się powołuje GW.

            ZZ nie chce tego skumać i zamula dyskusję.
          • zz26 Re: Materialy 21.08.08, 01:57
            uz twoje "analogie" zaczynaja mnie nudzic. Sprzet to nie
            > instrucja "jak to zrobic", sciagnieta z internetu. Mowimy tu
            > o "wskazówkach jak dokonać zabójstwa". Obejrzyj dowolny kryminal,
            > czy film sensacyjny, jak np. pan Stallone skreca komus kark. To jest
            > instrukcja jak dokonac zabojstwa. Sceny gdzie ktos dzga delikwenta
            > nozem - instrukcja jak dokonac zabojstwa. Mam kontynuowac, czy
            > zalapales o czym pisze?

            sprzet do pordukcji narkotykow i poaradnik jak zrobic bombe jest rzecza ktora ma
            tylko jedno zastoswanie filmy ze stalonem sluza do rozrywki (oczywiscie mozesz
            sie z nich nauczyc jak skrecac kark) ale ich glownym celem jest rozrywka
            natomiast poradnik jak zrobic bombe nie ma innych zastosowan tak jak poradnik
            mozesz sciagnac "z ciekawosci" to ja moge se kupic sprzet do robienia amfy bo
            "mam takie hobby"
    • kangur_01 Nastepny bedziesz Ty 20.08.08, 02:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka